<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Beskidu Małego - Spontan w mało odwiedzanej części BM]]></title>
		<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=1322</link>
		<description><![CDATA[Najświeższe odpowiedzi w Spontan w mało odwiedzanej części BM.]]></description>
		<lastBuildDate>Wed, 11 Apr 2012 19:18:35 +0000</lastBuildDate>
		<generator>PunBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Spontan w mało odwiedzanej części BM]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=20721#p20721</link>
			<description><![CDATA[<p><strong>Piotrze</strong> twoje wyposażenie było w sam dopasowane do tych pagórków Beskidu Małego <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Z tego śniegu co ostatnio nasypało w Beskidzie Małym obecnie pozostały już tylko ochłapy <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Dariusz Tlałka)]]></author>
			<pubDate>Wed, 11 Apr 2012 19:18:35 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=20721#p20721</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Spontan w mało odwiedzanej części BM]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=20692#p20692</link>
			<description><![CDATA[<p>„Cukier puder” bo niewysoko, a przez dzień mocno przygrzewające słońce szybko się z nim rozprawiło. Wyżej znacznie więcej świeżego śniegu leżało przez cały dzień i leży nadal. <br />Najlepszą wiadomością jest jednak ta : <em>„A wszędzie widzę wyraźne oznaki wiosny w postaci pączków, rozwijających się listków i bazi.”</em> <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p><div class="quotebox"><cite>piotr napisał/a:</cite><blockquote><p>W Gorzeniu zaglądam za mur tradycyjnie już zamkniętego na cztery spusty Dworku Zegadłowicza</p></blockquote></div><p>O ile pamiętam, na zwiedzanie trzeba się telefonicznie umawiać z właścicielką. Nikt tam bowiem na stałe nie urzęduje.&nbsp; </p><p>Ciekawie spędzony lany poniedziałek <strong>Piotrze</strong> <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (nena)]]></author>
			<pubDate>Tue, 10 Apr 2012 07:20:22 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=20692#p20692</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Spontan w mało odwiedzanej części BM]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=20691#p20691</link>
			<description><![CDATA[<p>Przyjmijmy, że jest to jednak &quot;zupełnie niepoważna&quot; część BM, bardziej do niedzielnego trekkingu z dziećmi niż wypraw górskich, skoro da się ją przejść wczesną wiosną w przewiewnych adidasach i bez stuptutów <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (piotr)]]></author>
			<pubDate>Tue, 10 Apr 2012 06:33:19 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=20691#p20691</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Spontan w mało odwiedzanej części BM]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=20690#p20690</link>
			<description><![CDATA[<p>Hmm... myśałem, że po niedzielnych śniezycach więcej śniegu utrzyma się w górach, szzególnie, że noc była mroźna.<br />Chociaż pasmo Iłowca jest brdzo niskie, może dlatego został tylko &quot;cukier puder&quot; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (sprocket73)]]></author>
			<pubDate>Tue, 10 Apr 2012 06:25:44 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=20690#p20690</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Spontan w mało odwiedzanej części BM]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=20688#p20688</link>
			<description><![CDATA[<p>Kiedy kończyła się w <strong>Wadowicach</strong> paskudna, wietrzno-śniegowa niedziela, nie byłem nawet pewien, czy w poniedziałek nie będę musiał odśnieżać samochodu. Aliści nowy dzień przyniósł prawdziwą odmianę. Rano wybrałem się więc na tradycyjne bieganko, ale tym razem zahaczyłem o <strong>Gorzeń Górny</strong>, gdzie zrobiło się tak pięknie, że po powrocie do Wadowic nabrałem przemożnej i nie znoszącej sprzeciwu ochoty na ... mały wypad w górki, taki totalny spontan, bo nie zabrałem z Krakowa w zasadzie żadnego sprzętu, nawet porządnych butów górskich. Ubieram się więc w to co mam na podorędziu (np. bardzo górskie buty... biegowe), ładuję do mikro-plecaczka dwa kawałki sernika, butelkę wody mineralnej i byle jaką mapę okolic (tandetny dodatek do Gazety Krakowskiej, który obejmuje nie tylko BM, ale połowę B. Żywieckiego i B. Makowskiego) po czym&nbsp; &quot;wysprzętowany&quot; jak typowa &quot;stonka górska&quot; ruszam w kierunku <strong>Dzwonka</strong>. Schodząc z góry zauważam przemykającą między drzewami sarnę. W <strong>Gorzeniu</strong> zaglądam za mur tradycyjnie już zamkniętego na cztery spusty <strong>Dworku Zegadłowicza</strong> i podążam w kierunku <strong>Iłowca</strong> (477 m). Niedaleko szczytu <strong>Iłowca</strong> spotykam biegacza i wymieniamy życzliwe pozdrowienie. <br />Ścieżka jest niemal całkiem sucha, jedynie w zacienionych miejscach las wygląda trochę jak świąteczna babka posypana cukrem pudrem:<br /><span class="postimg"><img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/500/20688/thumb/p16qc6dmnq1io1orj15d6cj0nq21.jpg" alt="http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/500/20688/thumb/p16qc6dmnq1io1orj15d6cj0nq21.jpg" /></span><br />Żółty szlak jest jak zawsze w naszym Beskidzie dobrze oznakowany, jedynie w jednym miejscu między <strong>Iłowcem</strong> i <strong>Łysą Górą</strong> (554 m) dostrzegam strzaskane przez wichurę drzewo z szlakowskazem:<br /><span class="postimg"><img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/500/20688/thumb/p16qc6hvr91pjs1qh3190r5t57rm1.jpg" alt="http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/500/20688/thumb/p16qc6hvr91pjs1qh3190r5t57rm1.jpg" /></span><br />Spotykam też tutaj kolejnego biegacza, który pyta mnie o drogę.<br />W okolicach <strong>Łysej góry</strong> natykam się na kolejne posypki z cukru pudru:<br /><span class="postimg"><img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/500/20688/thumb/p16qc6l3ka1k3f2p61ckb1s8s9c1.jpg" alt="http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/500/20688/thumb/p16qc6l3ka1k3f2p61ckb1s8s9c1.jpg" /></span><br />A wszędzie widzę wyraźne oznaki wiosny w postaci pączków, rozwijających się listków i bazi.<br />I wreszcie docieram do <strong>Przełęczy Panczakiewicza</strong> (510 m), gdzie odpoczywam na ławeczce, zajadając ze smakiem przyniesiony w plecaczku sernik:<br /><span class="postimg"><img src="http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/500/20688/thumb/p16qc6n16u6m4hgd1nim1i1r4671.jpg" alt="http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/500/20688/thumb/p16qc6n16u6m4hgd1nim1i1r4671.jpg" /></span><br />W końcu robi mi się troszkę zimno i szybciutko schodzę niebieskim szlakiem do <strong>Choczni</strong>, a dalszą drogą do Wadowic już przebiegam, bo nie znoszę &quot;asfaltingu&quot; i zależy mi na czasie.<br />THE END<br />P.S. Nie wiem, czy to wina wandali, czy tak już po prostu jest, ale ani <strong>Iłowiec</strong>, ani <strong>Łysa góra</strong> nie są zaopatrzone w tabliczki z nazwami szczytów. P.S.2 Zdjęcia robione komórką, więc proszę nie strzelać do autora za jakość.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (piotr)]]></author>
			<pubDate>Mon, 09 Apr 2012 19:12:15 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=20688#p20688</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
