<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title type="html"><![CDATA[Forum Beskidu Małego - Góry 2012 rozliczenie]]></title>
	<link rel="self" href="https://beskidmaly.pl/pun/extern.php?action=feed&amp;tid=1746&amp;type=atom"/>
	<updated>2013-01-02T16:41:00Z</updated>
	<generator>PunBB</generator>
	<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=1746</id>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Góry 2012 rozliczenie]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=27250#p27250"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Jakoś nie ma nikogo chętnego to zacznę <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Ubiegły rok w górach zacząłem zaraz rano 1 stycznia z bólem głowy:) Ale za to z jakim widokiem i w jakim miejscu...no na Gibasach u Staszka byłem <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> I tak samo tylko bez bólu głowy zakończyłem 2012 na Gibasach. A w międzyczasie się działo sporo w górskich wyczynach. Wszystkiego nie zliczę...najwięcej było oczywiście Beskidu Małego i to o każdej porze roku, mnóstwo spotkań na chatkach, podczas których udało się wielu z Was spotkać w końcu na żywo <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Były niezapomniane zloty forumowe na czele z ostatnim opłatkowym <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Ale również udało się poszaleć w innych górach, był Beskid Ślaski z Baranią Górą i Skrzycznem, był Beskid Żywiecki z Królową Beskidów z pięknym zachodem i wschodem słońca. Nie zapomniałem też o naszych Taterkach i Karkonoszach <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" />&nbsp; Z dalszych wypadów udało się poznać piękne Alpy Julijskie i Małą Fatrę a w niej jedną z najpiękniejszych górek na jakich byłem czyli znanym tutaj wszystkim Wielkim Rozsutcem. No i nie mogę zapomnieć oczywiście na lekko sportowe zdarzenie w moim górskim życiu...czyli przejście Zimowej Wyrypy Beskidzkiej na dystansie 50 km:) Ogólnie był to udany i intensywny rok w górach, a co najważniejsze udało się cało wrócić <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Nowy Rok zapowiada się co najmniej równie ciekawie <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[jardo]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=179</uri>
			</author>
			<updated>2013-01-02T16:41:00Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=27250#p27250</id>
		</entry>
</feed>
