<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Beskidu Małego - 1022 czyli chwilowy nawrót zimy w Beskidach]]></title>
		<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=213</link>
		<description><![CDATA[Najświeższe odpowiedzi w 1022 czyli chwilowy nawrót zimy w Beskidach.]]></description>
		<lastBuildDate>Mon, 19 Apr 2010 08:22:59 +0000</lastBuildDate>
		<generator>PunBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: 1022 czyli chwilowy nawrót zimy w Beskidach]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=2137#p2137</link>
			<description><![CDATA[<p>Pięknie. Luboń - klawa góra <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (piotr)]]></author>
			<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 08:22:59 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=2137#p2137</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: 1022 czyli chwilowy nawrót zimy w Beskidach]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=2135#p2135</link>
			<description><![CDATA[<p>Super relacja darkheush! Miło było ponownie się spotkać!!!</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (lowell79)]]></author>
			<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 05:32:35 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=2135#p2135</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[1022 czyli chwilowy nawrót zimy w Beskidach]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=2125#p2125</link>
			<description><![CDATA[<p>Z lekkim poślizgiem spowodowanym przyczynami &quot;technicznymi&quot; zaległa relacja sprzed tygodnia <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p><p><strong><em>Sobota 10.04.2010r.</em></strong><br />Wyruszyliśmy z Andrychowa przed 7 rano w składzie Asia zwana Krysią, Andrzej, Grześ, <strong>Ufok</strong> i ja. Jeszcze nie wiedzieliśmy co się stało. Dojeżdżamy do Jordanowa i w zasadzie tu dochodzą do nas pierwsze informacje. Robi się tak jakoś... nieswojo. Postanawiamy jednak kontynuować wypad. Ponad godzinny asfalting do Naprawy. Tu siadamy na mały rest w knajpie przy zakopiance. Pierogi, piwo, gulasz. Ok 14 ruszamy na niebieski na Luboń Mały. Wychodzi słońce. Robi się po prostu ciepło i wiosennie. Nie na długo jednak. Gdy dochodzimy na polanę Surówki, zaczynają się nad nami zbierać ciemne chmury. Za chwilę z nieba sypie drobna śnieżna kaszka. Im bliżej Lubonia, tym śniegu zaczyna przybywać. Robi się biało. Wyrywam z Grzesiem na prowadzenie, reszta ekipy zostaje z tyłu. Dochodzimy na schronisko, w którym jest już kilka znajomych pyszczków. Dzwjedziak, <strong>CzarownicaZpogodnej</strong>, Mikrut, Lisica, dakOta, Zuzik, kotOla, Achim, Mat, Pete, <strong>Angi, Lowell</strong> ,Kierowników dwóch, Karol, <strong>Djinn</strong>, Marol... Reszta dociera później. Reszta czyli Pudelek, <strong>Kaper</strong>, Karolek i Spad. Jako ostatni późnym wieczorem dochodzi Antyklina.</p><p>Na schronisku życzenia urodzinowe dla naszego szanownego osiemnastolatka z forum beskidzkiego Pete&#039;a oraz Wujka SamoZło <strong>Angi&#039;ego</strong> (tego wszyscy znacie) <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/tongue.png" width="15" height="15" alt="tongue" />. Prezenty, uściski, kilka rundek honorowych wokół schroniska, ostatnia w życiu szklanka mleka <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> Niestety jeszcze tego samego wieczora opuszcza nas <strong>Czarownica</strong> i <strong>Lowell</strong>. Schodzą do pozostawionego w Rabce Zarytem samochodu w niezłej zadymce, a co najgorsze po ciemku. Trochę się martwimy, jednak po ok. 2 godzinach dostaję info od <strong>Admina</strong>, że zeszli bezpiecznie. Ulga <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p><p>Rano tradycyjne wspólne śniadanie, pogaduchy przy schroniskowym stole. Na zewnątrz niezmiennie sypie. Większość ekipy schodzi na dół - ja zostaję. Wieczór spędzam w towarzystwie Berniego, Pietrusia i Romusia, który popołudniu dociera z Zarytego. Czyli już kameralnie.</p><p>Rano budzi mnie słońce. Jest cudnie , morze mgieł ponad które wyłaniają się szczyty Wyspowego. Ciepło. Pakuję graty i zaczynam samotne zejście do Rabki Zaryte. Tu łapię busa do Zdroju. Dwie godzinki oczekiwania na ciufę do Kalwarii przy wyśmienitej kwaśnicy na świńskim ryju i piwku i pędzę do domu.</p><p>Miło było Was znów zobaczyć Czuby kochane. Kiedy powtórka??? <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> </p><p>Komplet foto-pstryków na Picasa po kliku w obrazek:</p><p><a href="http://picasaweb.google.pl/darkheush/ChwilowyNawrotZimyWWyspowymLubonWielki1012Kwietnia2010#" target="_blank"><span class="postimg"><img src="http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/S8Qj4kQvW0I/AAAAAAAAQ9c/AqtzLiDMBGI/s800/DSCN3316.JPG" alt="http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/S8Qj4kQvW0I/AAAAAAAAQ9c/AqtzLiDMBGI/s800/DSCN3316.JPG" /></span></a></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (darkheush)]]></author>
			<pubDate>Sun, 18 Apr 2010 19:11:05 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=2125#p2125</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
