<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum Beskidu Małego - Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
		<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=3001</link>
		<description><![CDATA[Najświeższe odpowiedzi w Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego.]]></description>
		<lastBuildDate>Thu, 20 Jul 2017 12:57:08 +0000</lastBuildDate>
		<generator>PunBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48717#p48717</link>
			<description><![CDATA[<p><strong>Lebiodka pospolita</strong> <em>Origanum vulgare</em> rośnie na suchych pagórkach, murawach, przydrożach, miedzach, brzegach lasów, w zaroślach. W Polsce jest rośliną pospolitą. W Beskidzie Małym, jak dotąd, zlokalizowałem jedno miejsce, gdzie rośnie w większych ilościach. Wierzchołki pędów z kwiatami w formie suszonej znane są jako przyprawa <em><strong>oregano</strong></em>. Aromat rośliny w dużym stopniu zależy od miejsca gdzie rośnie i czasu zbioru – zbiera się 5-10 centymetrowe wierzchołki<br />w okresie kwitnienia. Lebiodka pospolita jest bliską krewniaczką <strong>majeranku</strong> <em>Origanum majorana</em>. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/9M4agT7o38smHDeYpK2Mmv4rLdjFP0-UsPoH9z481PLxtEMGkC6lPgwKNjjzVjul5jWfqR4ziMJKUCzNTPUHeirJ4c7N7eAPLeWv2BQXJ8SNH5Vpjg9u2DvgaLhTys1THNCsfeBWCvknaJ7kED3jdl79YVJi6HlMkdCT9oV5ggqxR5jMB6B6rkv-8hdPM8119axPJKiD4bck0hRN3MjVKd4QBATq0TXEJJtp9DqdAesY3rs4CBn0b1qjpmrb3kEEJSsOQyIEpPBPmk8oSe6hsq0YODzG20V5-z8MwUpOWYgCwmlKZNt5FfvV1p9RVFPRqRoNFDRY9peGjyEglFZTrqtjMHGwp3jYnEAH_vlriVwDobcNEVo-bKy05FLwI_jinb1IKol1X7DmJdTyJfMDlzPAkdDuPhxbf8aFn8sDx6WfAA1KjHt_6ljzrDS43XdYWDdMSzIevcGuLd7mknXdweqhgIF-l16LcspKssnA2S47e_bbZk5wTkJglylG7lO2VvMrOriw3z-HxjOZJvBYWYnnsndEvm58WMGpqIzZiu9_ZiPZI8M29M5acByUv0ryKQTKIxleFouK5Xpgyj5a84HmUuKbqS09oGIKImWD6D-Sxsr3EzbaU_g=w585-h971-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/9M4agT7o38smHDeYpK2Mmv4rLdjFP0-UsPoH9z481PLxtEMGkC6lPgwKNjjzVjul5jWfqR4ziMJKUCzNTPUHeirJ4c7N7eAPLeWv2BQXJ8SNH5Vpjg9u2DvgaLhTys1THNCsfeBWCvknaJ7kED3jdl79YVJi6HlMkdCT9oV5ggqxR5jMB6B6rkv-8hdPM8119axPJKiD4bck0hRN3MjVKd4QBATq0TXEJJtp9DqdAesY3rs4CBn0b1qjpmrb3kEEJSsOQyIEpPBPmk8oSe6hsq0YODzG20V5-z8MwUpOWYgCwmlKZNt5FfvV1p9RVFPRqRoNFDRY9peGjyEglFZTrqtjMHGwp3jYnEAH_vlriVwDobcNEVo-bKy05FLwI_jinb1IKol1X7DmJdTyJfMDlzPAkdDuPhxbf8aFn8sDx6WfAA1KjHt_6ljzrDS43XdYWDdMSzIevcGuLd7mknXdweqhgIF-l16LcspKssnA2S47e_bbZk5wTkJglylG7lO2VvMrOriw3z-HxjOZJvBYWYnnsndEvm58WMGpqIzZiu9_ZiPZI8M29M5acByUv0ryKQTKIxleFouK5Xpgyj5a84HmUuKbqS09oGIKImWD6D-Sxsr3EzbaU_g=w585-h971-no" /></span></p><p>&nbsp; &nbsp; Pomimo, że lebiodka pospolita zbierana u nas świetnie nadaję się na przyprawę, to jednak nie dorównuje w aromacie jej południowoeuropejskiemu podgatunkowi <em>Origanum vulgare</em> ssp. <em>hirtum</em>, zapach tej odmiany lebiodki jest tak silny, że nawet jedna gałązka rośliny potrafi odurzyć.&nbsp; </p><p><strong>Jadalne części:</strong> wierzchołki pędów z kwiatami (najbardziej aromatyczna część rośliny) i liście.</p><p>&nbsp; &nbsp; We Włoszech i innych krajach śródziemnomorskich oregano wykorzystuje się najczęściej do przyprawiania pizzy, ale także sosów i innych potraw. W Szwecji lebiodką przyprawiano piwo. W naszym kraju lebiodka nie była wykorzystywana do celów kulinarnych, jednak od wieków wykorzystywano ją w celach leczniczych. </p><p>Jak pisze Ł. Łuczaj na swoim blogu:</p><p><em>W niektórych częściach Beskidów i wśród Polaków na rumuńskiej Bukowinie nazywana jest „dobra myśl” lub „dobra myśla”, gdyż podobno picie herbatki z lebiodki przynosi dobre myśli i sny</em>. </p><p>Inne piękne określenie tej rośliny używane dawniej w Polsce, to <strong>macierzyduszka</strong> i nawiązuje do starosłowiańskiej legendy, która głosi, że roślina powstała z łez sieroty, aby pocieszyć ją po śmierci matki.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/5aFI4trw0RbpntbRJm5NZkGqWsCroy98J7FTl9z1uhMAj08an4-xODQK7rwL_00JUKvxLKD6JXj5sF0ZvdeIFRpP5IF_VONTSz3T9jdz7XbOdLUtnsKxvXimIyJuJWplNyFwcH37F7mrdsiGcnSmu_lfRWHuhZD1thoeyJnbFG-Tl6FJGVxUb2qIA8bdwVqnyhq8wmiN4rEHha-MTOgrgEAUbfJj9p6uIGabIUhqMQBage_u7uhta5et4iJrm5TI5oyNGOPI7q_zCCEVvKPij_IJibiuJwpusVDUYfGtJqpJ1iE4VME-4a0TWKrdDZu1p5JTRFqjjKEjjy8J-B-Jc0jkBNPiKAC9fhmR4AEFeSxsBuYaib-CpaFEOjT0Hy0OSodBhMVH1xG6wYbfWYeKDJ1MY3VmFqBcEb7D4J0DFHG4f3-HsXc9TJ6iAMXHvHtwpmuodvHBZsegbVSJFCiWTqGssH-QsBGxoyWmrRAvukGh9-uShb4A5IxeXhzjh15p58yzg4Ro3igPDU6H_0oO42iRGIu49Ziqem3o0Dq85-eGmQMgRL3xC3aO5XcSD89moRDyQ30QQE_MOtqLXdy77O8A4aRJH1ZLw9647FiFo9MPNb-TyrhZtVw=w546-h972-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/5aFI4trw0RbpntbRJm5NZkGqWsCroy98J7FTl9z1uhMAj08an4-xODQK7rwL_00JUKvxLKD6JXj5sF0ZvdeIFRpP5IF_VONTSz3T9jdz7XbOdLUtnsKxvXimIyJuJWplNyFwcH37F7mrdsiGcnSmu_lfRWHuhZD1thoeyJnbFG-Tl6FJGVxUb2qIA8bdwVqnyhq8wmiN4rEHha-MTOgrgEAUbfJj9p6uIGabIUhqMQBage_u7uhta5et4iJrm5TI5oyNGOPI7q_zCCEVvKPij_IJibiuJwpusVDUYfGtJqpJ1iE4VME-4a0TWKrdDZu1p5JTRFqjjKEjjy8J-B-Jc0jkBNPiKAC9fhmR4AEFeSxsBuYaib-CpaFEOjT0Hy0OSodBhMVH1xG6wYbfWYeKDJ1MY3VmFqBcEb7D4J0DFHG4f3-HsXc9TJ6iAMXHvHtwpmuodvHBZsegbVSJFCiWTqGssH-QsBGxoyWmrRAvukGh9-uShb4A5IxeXhzjh15p58yzg4Ro3igPDU6H_0oO42iRGIu49Ziqem3o0Dq85-eGmQMgRL3xC3aO5XcSD89moRDyQ30QQE_MOtqLXdy77O8A4aRJH1ZLw9647FiFo9MPNb-TyrhZtVw=w546-h972-no" /></span></p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/FXDyM3HBJ-ELCsPgH9qQhedsDKJ-rUtkrPh8shoHTX2h7tbPglJL2UKPWgu8f89f7yMPO1MA_2DFabDkLyknPdRhQeNQJqzjacaCzqoRoME_WRoOgCEcR7TttREIo6y3jm6ylChzao9Ur6TzW_291h54SqYFdAjAV5FJ4K2HVNndkfMlgC3OCcC6_sxwiE1liE-aJ3e4jH-_OWC4KILn7SOaZ7v50kXpdy2qDHg6wR5C53c24B3S6cdMoITR84ZyHwSxS9wQOYp-qMOYRmac9IGrIK7dFriTJppeRhJZYmZz2aU-mzYJ-oe2xu9SEpVTaFt-Ej3cVnguRZe-a1GDvty1ohrWo8HPnSIqeO0ZGhRQPpDV7d_wboR4BYyAuHdtMjO-eU8L6dhMnxsxju2XcDXRoTLfagHXnY58yQrBooFqouvyj276YBmB8Wz_9Q0K0X8O1bLmjaW9zu_gjTEMlY0rGzgzMviIF2Qf-Swi_IFCTIrBhViz0xvCLzTL39loECTb8pf04vDySOHrNoYyvhM50O2I5L4RhlxAy6k0otNd86hD6VDsIfrlsyyfQPB8VtmWnNf4K6q_1L-uXVQx3ijCWx-oguk6AbCHTKxWr3H9jLkpoYOYQzA=w590-h971-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/FXDyM3HBJ-ELCsPgH9qQhedsDKJ-rUtkrPh8shoHTX2h7tbPglJL2UKPWgu8f89f7yMPO1MA_2DFabDkLyknPdRhQeNQJqzjacaCzqoRoME_WRoOgCEcR7TttREIo6y3jm6ylChzao9Ur6TzW_291h54SqYFdAjAV5FJ4K2HVNndkfMlgC3OCcC6_sxwiE1liE-aJ3e4jH-_OWC4KILn7SOaZ7v50kXpdy2qDHg6wR5C53c24B3S6cdMoITR84ZyHwSxS9wQOYp-qMOYRmac9IGrIK7dFriTJppeRhJZYmZz2aU-mzYJ-oe2xu9SEpVTaFt-Ej3cVnguRZe-a1GDvty1ohrWo8HPnSIqeO0ZGhRQPpDV7d_wboR4BYyAuHdtMjO-eU8L6dhMnxsxju2XcDXRoTLfagHXnY58yQrBooFqouvyj276YBmB8Wz_9Q0K0X8O1bLmjaW9zu_gjTEMlY0rGzgzMviIF2Qf-Swi_IFCTIrBhViz0xvCLzTL39loECTb8pf04vDySOHrNoYyvhM50O2I5L4RhlxAy6k0otNd86hD6VDsIfrlsyyfQPB8VtmWnNf4K6q_1L-uXVQx3ijCWx-oguk6AbCHTKxWr3H9jLkpoYOYQzA=w590-h971-no" /></span></p><p>Na zdjęciach powyżej lebiodka przed kwitnieniem. </p><p><strong>Uwaga!</strong> Lebiodkę pospolitą można pomylić z <strong>klinopodium pospolitym</strong> <em>Clinopodium vulgare</em>, które często rośnie w jej pobliżu. Układ liści i kolor kwiatów jest bardzo podobny, <span class="bbu">roślina ta również jest jadalna</span>, jednak nie ma tego specyficznego aromatu, który ma lebiodka (zdjęcia i opis klinopodium tutaj: <a href="https://atlas.roslin.pl/plant/6729" target="_blank">https://atlas.roslin.pl/plant/6729</a> )</p><br /><p><strong>Źródła:</strong><br />* Fleischhauer Steffen Guido, Guthmann Jurgen,&nbsp; Spiegelberger&nbsp; Roland,&nbsp; Jadalne rośliny dziko rosnące. Lecznicze właściwości i składniki odżywcze 200 gatunków polskich roślin, Vital, Wydanie pierwsze, Białystok 2014.<br />* Łuczaj Łukasz, Dzikie rośliny jadalne Polski. Przewodnik survivalowy, Chemigrafia, Wydanie drugie, poszerzone, Krosno 2004.<br />* Szymanderska Hanna, Z łąki na talerz, Świat Książki, Warszawa 2014.<br />* Łuczaj Łukasz, Ile oregano jest w oregano?, <a href="http://lukaszluczaj.pl/ile-oregano-jest-w-oregano/" target="_blank">http://lukaszluczaj.pl/ile-oregano-jest-w-oregano/</a> ,19.07.2017 r.<br />* Atlas flory Beskidu Żywieckiego, lebiodka pospolita, <a href="http://atlasflory.type.pl/origanum_vulgare.html" target="_blank">http://atlasflory.type.pl/origanum_vulgare.html</a>, 19.07.2017 r.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Kuba z Beskidzkiej Chaty)]]></author>
			<pubDate>Thu, 20 Jul 2017 12:57:08 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48717#p48717</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48665#p48665</link>
			<description><![CDATA[<p>A to lebiodka, i czekam na zdjątka.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (mirek)]]></author>
			<pubDate>Tue, 11 Jul 2017 14:04:28 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48665#p48665</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48660#p48660</link>
			<description><![CDATA[<p><strong>Jolanta</strong>,</p><p>dzięki za podbudowanie <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> , co prawda, w pierwszej chwili pomyślałem, że może te moje posty takie nachalne (wyskoczył, jak Filip z konopi z tym zielskiem)&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> <br />Mam nadzieję, że za bardzo nie śmiecę na forum <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p><br /><p><strong>Mirek</strong>,</p><p>spróbuj wpisać<strong> lebiodka pospolita</strong> (potocznie nazywana oregano) Sklepowe oregano jest wersją uprawną, takim kultywarem, ale to ta sama roślina&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> w Polsce pospolita (w Bieszczadach na wczasach znalazłem i napatrzyłem się) , u nas w Beskidzie miałem problemy ze znalezieniem, ale znalazłem. Postaram się o niej napisać w następnym poście <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> dodam zdjęcia.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Kuba z Beskidzkiej Chaty)]]></author>
			<pubDate>Tue, 11 Jul 2017 06:41:40 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48660#p48660</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48659#p48659</link>
			<description><![CDATA[<p>Sam zbieram szczaw na zupę,mam już kilka słoiczków bo nie ma to jak zupa szczawiowa z dzikiego szczawiu.Moja teściowa robiła też miód z mniszka a ja wino, same pychoty i zdrowie. <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> Kuba masz fotę tego oregano? bo w necie znajduję siakieś takie niezbyt dobre.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (mirek)]]></author>
			<pubDate>Tue, 11 Jul 2017 05:44:05 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48659#p48659</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48658#p48658</link>
			<description><![CDATA[<p><strong>Kuba </strong> ja mam nadzieję, że Cię tym stwierdzeniem znajomych nie uraziłam, nie taka była moja intencja...</p><p>Oddalamy się od natury i dlatego nie korzystamy w pełni z tego co nam ofiarowuje... Ja sama zbieram szczaw na zupkę, młode pokrzywy na wiosnę i z ciekawością czekam na dalsze wpisy - będziem zbierać! <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> No może nie wszystko, ale cosik z pewnością <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (jolanta)]]></author>
			<pubDate>Mon, 10 Jul 2017 19:04:33 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48658#p48658</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48655#p48655</link>
			<description><![CDATA[<p><strong>mirek</strong>, <br />dzięki za uzupełnienie wątku, to potwierdza, że dzikie warzywa i przyprawy są zdrowe! <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> </p><p>Po części stykam się z informacjami dotyczącymi leczniczych właściwości roślin, ale głównie skupiam się na ich wykorzystaniu w kuchni - na pewno, te dwie rzeczy łącza się ze sobą, bo jak głosił Hipokrates „Niechaj pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem”&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Kuba z Beskidzkiej Chaty)]]></author>
			<pubDate>Mon, 10 Jul 2017 11:19:31 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48655#p48655</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48654#p48654</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>jolanta napisał/a:</cite><blockquote><p>[...] a przecież w sytuacjach kryzysowych mogą pomóc w przetrwaniu...</p></blockquote></div><p>Wiedza o jadalnych roślinach na pewno jest przydatna w survivalu, może przydać się w szlifowaniu tej sztuki. W trudnych czasach może uratować życie. Mi jednak chodzi o coś innego. </p><p>Uwielbiam kuchnie i fascynuje mnie to, że możemy korzystać z tego, co jest dostępne u nas. Nie tylko rośliny (warzywa i przyprawy) ale grzyby, dzikie zwierzęta, małże, ślimaki. Staropolskie (dworskie) książki kucharskie pokazują, że to wszystko jadało się w Polsce, jeszcze przed zaborami i wojnami. To zapomniany potencjał Polskiej kuchni. Myślę, że warto o tym przypominać. Nie trzeba jeść, ale dobrze jest wiedzieć <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Pojawia się na ten temat coraz więcej informacji. </p><p>Dużo roślin, które u nas rośnie, w innych krajach ma, lub miało dawniej, duże znaczenie kulinarne - dlaczego tego nie wykorzystać, spróbować, poeksperymentować (nowe smaki, kolory itp).</p><p>Do niedawna nie wiedziałem, że &quot;pod nosem&quot; rośnie mi dzikie oregano...</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Kuba z Beskidzkiej Chaty)]]></author>
			<pubDate>Mon, 10 Jul 2017 10:39:36 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48654#p48654</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48653#p48653</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>jolanta napisał/a:</cite><blockquote><p>Pokazywałam te posty jako ciekawostkę znajomym i uznali je za nieszkodliwą fanaberię <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p></blockquote></div><p>Zgadzam się, jest to pewne dziwactwo, coś nietypowego, nieszablonowego. Ludzie mają różne pasje - jedni &quot;haratają w gałę&quot;, ja zbieram jadalne zielsko <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" />&nbsp; Bardzo lobię, to co robię, odkrycie jednej zwykłej rośliny potrafi pozytywnie nastawić człowieka na cały tydzień. </p><p>Czy ta fanaberia jest nieszkodliwa... powiem tak &quot;można się poślizgnąć&quot; , ale staram się informować o niebezpieczeństwie pomyłki, dozwolonej ilości itp.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Kuba z Beskidzkiej Chaty)]]></author>
			<pubDate>Mon, 10 Jul 2017 09:57:32 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48653#p48653</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48649#p48649</link>
			<description><![CDATA[<p>Pokazywałam te posty jako ciekawostkę znajomym i uznali je za nieszkodliwą fanaberię <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> a przecież w sytuacjach kryzysowych mogą pomóc w przetrwaniu...</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (jolanta)]]></author>
			<pubDate>Sat, 08 Jul 2017 18:50:28 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48649#p48649</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48644#p48644</link>
			<description><![CDATA[<p>Znam tą roślinkę, jej sok stosowany jest w ziołolecznictwie.Pozwolę sobie zamieścić cytat.</p><br /><p>Zastosowanie i właściwości lecznicze<br />Jako surowiec zielarski wykorzystuje się głównie korzeń, świeży sok oraz nasiona dzikiej marchwi. Sok, jak i korzeń rośliny wykazują działanie moczopędne, wzmacniające, poprawiające przemianę materii, rozwalniające, odtruwające i przeciwrobacze. Właściwości te znajdują zastosowanie w leczeniu dolegliwości układu moczowego związanych z utrudnionym wydalaniem moczu oraz puchlinie wodnej. Sok z korzenia dzikiej marchwi, wykorzystywany jest także w przypadku niskiej odporności organizmu, oraz w przypadku przeziębienia, osłabienia lub awitaminozy. Dodatkowo poprawia trawienie i wspomaga czynności żołądka, a także pomaga w nerwicy żołądka czy niestrawności. Po za tym, dzika marchew zalecana jest na zatrucia lekowe i pokarmowe oraz na robaczyce układu pokarmowego.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (mirek)]]></author>
			<pubDate>Sat, 08 Jul 2017 05:53:25 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48644#p48644</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48642#p48642</link>
			<description><![CDATA[<p><strong>Marchew zwyczajna</strong> - Daucus carota – jest rodzimą, bardzo pospolitą rośliną. Najczęściej możemy ją spotkać przy drogach, łąkach w zaroślach i przychaciach. Jest przodkiem marchewki uprawnej, którą jemy na co dzień. Rożni się tym, że ma biały, cienki i łykowaty korzeń, na pozór inny, jednak w smaku i zapachu identyczny (marchewka uprawna nabyła pomarańczowy kolor w drodze selekcji). </p><br /><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/t26MvlBABLHWZ7sShmDp77nV4DcL9pSaIXbHCMkKYrvClrOUKEQ8ksHpG_SQqsC8Cn8lKIpzsv1ocD1xVcfRfGE2YPC5o5_XBfMZ-sZJBGgU1zls4Vi2AYRXp80yxRN38jvfv1QmRuvS8ChSvjL5uC27BDgnJZ6pKPb-TCsY8Fv2QqeprFrROecQwff60wbFcEU3-kSOn19ifhDzoiGSI9sHlr9SUEMzKIbLY2syVStnwg4uVhbYklq19Zt0DhwPjpT6NFI9Y3TuDYUfJ0srfDSqfblsLEvln401amDtdLWirZCTs4OfJ2z6XwqKVPwR59qlm4I4YxzDQOXIutGuAt0tmvSkZ_JoG6dOK4FWM3JmqIuD0uSB4jYaGjV9OEYtdZF4M6ao9OUd0lerOFSNWPtlHmiVNgaZNRySzJzD1H4bcskA-NJaOsfRzudGwZUWo5rxVzmg99hDizT8DeGIAVaRZwVPa3I2ni9-4cPRcOTxh7NQ1-0mie9K43xg-Ys_ugFVsbuIX8lNKjJGX8CTDdJZy991fr5looNU69PnQiWHuOcIOrKx_2ID9aQKK-_uMmWx1l_dpZn5CqZhevRYEyro6j8tNhRIE_vB3cmeg5h1D0EXzu6Vk1Q=w1612-h971-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/t26MvlBABLHWZ7sShmDp77nV4DcL9pSaIXbHCMkKYrvClrOUKEQ8ksHpG_SQqsC8Cn8lKIpzsv1ocD1xVcfRfGE2YPC5o5_XBfMZ-sZJBGgU1zls4Vi2AYRXp80yxRN38jvfv1QmRuvS8ChSvjL5uC27BDgnJZ6pKPb-TCsY8Fv2QqeprFrROecQwff60wbFcEU3-kSOn19ifhDzoiGSI9sHlr9SUEMzKIbLY2syVStnwg4uVhbYklq19Zt0DhwPjpT6NFI9Y3TuDYUfJ0srfDSqfblsLEvln401amDtdLWirZCTs4OfJ2z6XwqKVPwR59qlm4I4YxzDQOXIutGuAt0tmvSkZ_JoG6dOK4FWM3JmqIuD0uSB4jYaGjV9OEYtdZF4M6ao9OUd0lerOFSNWPtlHmiVNgaZNRySzJzD1H4bcskA-NJaOsfRzudGwZUWo5rxVzmg99hDizT8DeGIAVaRZwVPa3I2ni9-4cPRcOTxh7NQ1-0mie9K43xg-Ys_ugFVsbuIX8lNKjJGX8CTDdJZy991fr5looNU69PnQiWHuOcIOrKx_2ID9aQKK-_uMmWx1l_dpZn5CqZhevRYEyro6j8tNhRIE_vB3cmeg5h1D0EXzu6Vk1Q=w1612-h971-no" /></span></p><br /><p>Marchew jest rośliną dwuletnią, zazwyczaj kwitnie w drugim roku. Staje się wtedy łatwiejsza do identyfikacji z racji charakterystycznych kwiatostanów. Ma bogate właściwości odżywcze. Zbieram ją na łące przy swoim domu. Zazwyczaj w maju i czerwcu dodaje ją w całości do rosołu jako składnik włoszczyzny.</p><br /><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/8D0JD0NXmZqzlM_fGsV_ZREAgYyZJQelVEKmFtvCts4gM5XFt0y6k03Y3n97RtmKC3FrbfPNDFXKBu3kS1C-Q-dd1KYPSLg4-phzl0f7ywG8lCfLmINiFW59LFy3H2DjiBt4k_z195yj3scG23D4EpU8joNoSDRn2sdqaunthLPeNnAFCbwlhP2cUP26RqBsDSDcg1rHfd1Zxd5w3y7THpHEGtz6Q2IRfmfAS_Cg9bVn6wt_M539BfaEv1ufwIpw1Vcj91nf-n0tn-8pKD-ZgJAFFiDFx4CN_K1XT1JFc3nNFiRan3DteFWkN9HcxMFHrrzkQZgno5Feq1jx1Q_AV4W5aB48GTHPIqBjx9POyJcOtcnU8jAC6oQq_z_JdFQuyWf27USu_R5CJaCGWpSGcumpvdthTDJ9vqLIOVQmdqN53BngJO0rb-k2mEq0lKCtfOgwEXrbICzrTI1qXomlmQmJDZ_X5vM7yIFaYJlqLhq6dTy7hIoy9iNgTy8sxj-9adNDH49HUVLHy1kgk7HtT8XD8kfg-eOk4c5V3DXEQqs4U9nP2dHFpLXqYKEtguk_dTA8Gd4nqcvRvd5AajhqBeeg7Hm4iVuc6hu8LlFx-L6Vohc5GuABVRI=w1522-h971-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/8D0JD0NXmZqzlM_fGsV_ZREAgYyZJQelVEKmFtvCts4gM5XFt0y6k03Y3n97RtmKC3FrbfPNDFXKBu3kS1C-Q-dd1KYPSLg4-phzl0f7ywG8lCfLmINiFW59LFy3H2DjiBt4k_z195yj3scG23D4EpU8joNoSDRn2sdqaunthLPeNnAFCbwlhP2cUP26RqBsDSDcg1rHfd1Zxd5w3y7THpHEGtz6Q2IRfmfAS_Cg9bVn6wt_M539BfaEv1ufwIpw1Vcj91nf-n0tn-8pKD-ZgJAFFiDFx4CN_K1XT1JFc3nNFiRan3DteFWkN9HcxMFHrrzkQZgno5Feq1jx1Q_AV4W5aB48GTHPIqBjx9POyJcOtcnU8jAC6oQq_z_JdFQuyWf27USu_R5CJaCGWpSGcumpvdthTDJ9vqLIOVQmdqN53BngJO0rb-k2mEq0lKCtfOgwEXrbICzrTI1qXomlmQmJDZ_X5vM7yIFaYJlqLhq6dTy7hIoy9iNgTy8sxj-9adNDH49HUVLHy1kgk7HtT8XD8kfg-eOk4c5V3DXEQqs4U9nP2dHFpLXqYKEtguk_dTA8Gd4nqcvRvd5AajhqBeeg7Hm4iVuc6hu8LlFx-L6Vohc5GuABVRI=w1522-h971-no" /></span></p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/uXDVe-isx3QSGcq-53YyT8Bm20wlLOSB_ZI_rlJwQTt7WMlYJbZdOtGDWu4cGpWBOeEx-fZJoz8l_rN-dtldw5XykfvPb6IGqslwe5DymKHzUDLHRPRhnpR1CwjQMMptemgugZJEzb-kdSslNZt8HeQqWjwsNkmG1ezlwi0ps20JpwO0AIEHzoM_-cyWPLtR7hptTbbTqVJZnWI_Dz7soDUS0l6hC6s_i1omCZ5VvqaQsjyVfX5HW8BRqnBiPC_i-ZuDiVPZwyriLJqxxojsoIpXKCUTadZx9xDpyXB8PZX1L6jAjqfbv9PCDgIHOmXrPdy4PtxalgqanuOLGKPNGEQ4SkgiyCUle7RpTCDmG3PSRMC8giT5tILK3j9kJN1nf4_u38ti9OJ95DCUhIFiEWnCJDQpbh3Xd8iWG4xCvFPfSEo8k-TQWWJEISzgLDvYi1OYqY6W7YukKiG5pBfH1CjouaCmd1wZQseVIgLAXJt2woCLY1uVT85SeCHNjh1TP9kAz75zhbzViM36imbx1-cbfE_hacuzSZRv9RgG3wM3KjdbVmZlI9KTeqty-UI6t82xMUp1fbh9N4e9G8s_IL7EOZHftJVDVuqurgJiFWs0NpCFGsEcuAw=w546-h972-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/uXDVe-isx3QSGcq-53YyT8Bm20wlLOSB_ZI_rlJwQTt7WMlYJbZdOtGDWu4cGpWBOeEx-fZJoz8l_rN-dtldw5XykfvPb6IGqslwe5DymKHzUDLHRPRhnpR1CwjQMMptemgugZJEzb-kdSslNZt8HeQqWjwsNkmG1ezlwi0ps20JpwO0AIEHzoM_-cyWPLtR7hptTbbTqVJZnWI_Dz7soDUS0l6hC6s_i1omCZ5VvqaQsjyVfX5HW8BRqnBiPC_i-ZuDiVPZwyriLJqxxojsoIpXKCUTadZx9xDpyXB8PZX1L6jAjqfbv9PCDgIHOmXrPdy4PtxalgqanuOLGKPNGEQ4SkgiyCUle7RpTCDmG3PSRMC8giT5tILK3j9kJN1nf4_u38ti9OJ95DCUhIFiEWnCJDQpbh3Xd8iWG4xCvFPfSEo8k-TQWWJEISzgLDvYi1OYqY6W7YukKiG5pBfH1CjouaCmd1wZQseVIgLAXJt2woCLY1uVT85SeCHNjh1TP9kAz75zhbzViM36imbx1-cbfE_hacuzSZRv9RgG3wM3KjdbVmZlI9KTeqty-UI6t82xMUp1fbh9N4e9G8s_IL7EOZHftJVDVuqurgJiFWs0NpCFGsEcuAw=w546-h972-no" /></span></p><br /><p><strong>Jadalne części</strong>: korzeń, liście, łodygi, kwiatostany i nasiona (cała roślina jest jadalna).</p><p>Jej <span class="bbu">korzeń</span> należy zbierać w pierwszym roku życia, od września do maja, jest wówczas miękki i nadaje się do jedzenia na surowo. Można go również gotować, smażyć i zapiekać. Informacja dla poszukiwaczy:</p><p><em>O ile łatwo można wytropić dziką marchewkę, to tę z dorodnym korzeniem niestety trudniej. Czasem idzie się długo poboczem drogi i napotyka tysiące młodych roślinek o korzeniu grubości 1/4 ołówka. Szkoda sobie nimi zawracać głowę. Lepiej wyszukiwać rośliny o dorodnych rozetkach liściowych - takie, które np. rosły w małym zwarciu. Ta banalna na pozór informacja może oszczędzić nam frustracji</em> (Magazyn Kuchnia, Biała marchew… 07.07.2017r.). </p><p><span class="bbu">Łodygi</span> i <span class="bbu">liście</span> marchwi można gotować w zupie, <span class="bbu">kwiatostany</span> smażyć na oleju, a <span class="bbu">nasion</span> używać jako przyprawy na wzór kminku. </p><p><strong>Uwaga!</strong> Marchew zwyczajna należy do rodziny selerowatych, rodziny, której wiele gatunków ma zastosowanie kulinarne (pietruszka, seler, koper, kminek, kmin, lubczyk, kolendra, trybula i wiele innych). Niestety należą do niej także gatunki silnie trujące (np. szczwół i szalej), dlatego należy zachować wszelkie środki ostrożności. Przed konsumpcją należy dobrze upewnić się czy mamy do czynienia z właściwą rośliną.&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;</p><br /><p>Źródła:<br />* Fleischhauer Steffen Guido, Guthmann Jurgen,&nbsp; Spiegelberger&nbsp; Roland,&nbsp; Jadalne rośliny dziko rosnące. Lecznicze właściwości i składniki odżywcze 200 gatunków polskich roślin, Vital, Wydanie pierwsze, Białystok 2014.<br />* Łuczaj Łukasz, Dzikie rośliny jadalne Polski. Przewodnik survivalowy, Chemigrafia, Wydanie drugie, poszerzone, Krosno 2004.<br />* Łuczaj Łukasz, Biała marchew..., w: Magazyn Kuchnia, <a href="http://magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchnia/1,121955,17323214,Biala_marchew.html" target="_blank">http://magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchn … rchew.html</a>, 07.07.2017 r.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Kuba z Beskidzkiej Chaty)]]></author>
			<pubDate>Fri, 07 Jul 2017 12:15:44 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48642#p48642</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48638#p48638</link>
			<description><![CDATA[<p>Masz rację Darku, orlica jest trująca, nie wolno jej spożywać na surowo. Dopiero po obróbce termiczne i ewentualnym ługowaniu (w celu pozbycia się goryczy) wykorzystać można kłącza i pastorałkowe liście (zazwyczaj pojawiają się ok. 1 maja).</p><p>Dawniej w czasach głodu w niektórych krajach (np. Japonia, Francja) stanowiła cenne źródło skrobi, z kłączy robiono mąkę głównie na chleb. Młode liście po gotowaniu jedzono jak warzywo.</p><p>Tak jak wspomniałem, jadalność paprotek traktuję jako ciekawostkę&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Kuba z Beskidzkiej Chaty)]]></author>
			<pubDate>Wed, 05 Jul 2017 06:54:13 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48638#p48638</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48637#p48637</link>
			<description><![CDATA[<p>Orlica jadalna to tego nie wiedziałem, wiedziałem że jest trująca, ale jak wiadomo moją mocną stroną jest taksonomia <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /><br />Z tych trzech podanych paproci chroniony obecnie jest tylko pióropusznik strusi rosnący na stanowiskach naturalnych <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Dariusz Tlałka)]]></author>
			<pubDate>Tue, 04 Jul 2017 18:41:20 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48637#p48637</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48635#p48635</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><blockquote><p><strong>Dariusz Tlałka</strong></p><p>Sam nie bardzo wnikałem w zastosowania spożywcze roślin. Wiem tylko że kłącze paprotki zwyczajnej (Polypodium vulgare) jest jadalne i posiada właściwości lecznicze</p></blockquote></div><p>Darku, </p><p>poniżej trzy artykuły, które odnoszą się do jadalności trzech paprotek:</p><p>paprotki zwyczajnej, orlicy i pióropusznika strusiego&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> </p><p>* <strong>pióropusznik strusi i orlica</strong>:<br /><a href="http://www.wrozka.com.pl/magiczna-kuchnia/ziola/z-zielnika-niezwyklego-botanika/6418-paprocie,-czyli-warzywa" target="_blank">http://www.wrozka.com.pl/magiczna-kuchn … li-warzywa</a></p><p><a href="http://1000roslin.pl/paproc-orlica/" target="_blank">http://1000roslin.pl/paproc-orlica/</a></p><p>* <strong>paprotka zwyczajna</strong>:<br /><a href="http://lukaszluczaj.pl/dziwozona-i-slodyczka/" target="_blank">http://lukaszluczaj.pl/dziwozona-i-slodyczka/</a></p><br /><p>Jednak ja sam mam dystans do kulinarnego eksperymentowania z paprotkami. <br />Dwa powody: przeważnie są pod ochroną oraz są wzmianki, nawet w tym jednym artykule (nie wiem na ile prawdziwe, ale...), że w większych ilościach orlica może być rakotwórcza. <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/sad.png" width="15" height="15" alt="sad" /></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Kuba z Beskidzkiej Chaty)]]></author>
			<pubDate>Tue, 04 Jul 2017 12:26:46 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48635#p48635</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Dzikie rośliny jadalne Beskidu Małego]]></title>
			<link>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48625#p48625</link>
			<description><![CDATA[<p>Pierwsza dzika przyprawa:</p><p><strong>Rdest ostrogorzki</strong> - Polygonum hydropiper – potocznie nazywany<strong> pieprzem wodnym</strong> w związku z charakterystycznym ostrym, pieprznym i cierpkim smakiem. W niewielkich ilościach stanowi cenną przyprawę.</p><br /><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/3VTNsSfOD9e1jBo1veBjxC4HOfy2_1ir95RNKVN74aQvGrMrqpkbHpghcVFcxyTKFcR7oZmE=w246-h437-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/3VTNsSfOD9e1jBo1veBjxC4HOfy2_1ir95RNKVN74aQvGrMrqpkbHpghcVFcxyTKFcR7oZmE=w246-h437-no" /></span></p><p>Rdest ostrogorzki z widokiem na Roczyny i Andrychów <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> </p><br /><p><strong>Jadalne części rośliny</strong>: liście, pędy, kwiaty i nasiona.</p><p>Rdest ostrogorzki był wykorzystywany jako przyprawa już w starożytnej Grecji. Używali go Irokezi w Ameryce. W Japonii jest jednym z podstawowych dzikich warzyw, zwanym tade. Stanowi tradycyjną przyprawę, którą możemy tam kupić na targach. Listki czerwonej odmiany (benitade) podaje się obok wasabi do mieszania z sosem sojowym.<br />Adam Fischer - wybitny przedwojenny polski etnolog i folklorysta – tak opisywał w swoich badaniach zastosowanie tej rośliny: </p><p><em>(...) nazywany był polskim pieprzem, gdyż przed rozpowszechnieniem się pieprzu używano go do zaprawiania potraw. O tym gatunku pieprzu wspomina już Syreński (1613), że służy do konserwacji mięsa wieprzowego i wszelkiego innego, które tym liściem obłożone nie psuje się i nie bywa naruszone przez robactwo</em> (Rośliny w wierzeniach i zwyczajach…, s. 282).</p><p>Lubi wilgotne i podmokłe stanowiska, często zacienione, rośnie nad rowami i brzegami. U nas<br />w Beskidzie rośnie pospolicie wzdłuż pieszych szlaków, najczęściej wokół kałuż (w ostatnim czasie zbierałem go na drodze na Nowy Świat, Bukowski Groń i nad brzegiem Soły)</p><br /><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/ZGjT0evSX8PMw9m_0YsCsQHegTQkQloUhb7302HCI06K7QyrRYP8ScYGi2Ojo7UK0haQCjzDzasTdoECkaJkj1S5sVzcUsILYEQdFuj-zUf75EQWbeB1DvYF-_H5XTy6mgioi0GUhLgOXItd88XbeS3s5KucVn001I2Ij3N_r0dDmiYtPMNk7FXdd3W7MCDQI_KLTeEI3VNc_DheUQqM2k7Y_P0fbIPBau2pNOB_oYNpPa5mFlYHFa-E46CO9k98bltFBe9yVUNEo4a3ndqx34rhdATgnacPnhSOLGF3ZIvaD5OGmIURvuftQ8lM8P_FhaP9dYtefLpVMaechXENlFJ8J7EMbxKBwq-yyrCip0GRpRxEOjEoXD13Wi2F3tNzRQVZb7NJKT37YIHFdxGwbanhtRBv2uVErtkk2-qMZ_bnKzoi8k5y3f5jEcFMHjWzdbSH6GWngCRMB0AlvIMF7JzSOgKa4Yky0eqV6caYHFYSb-t7f4k8z9C_jlHcYqet3d50pfBFXsTft5k-HXxk8VgKIRF1cNnMpQK5T_DzxbE5YGHs9QcaDwaPs3upp1LJ-e1-wW-L2RFMNyj73YiM4iRkGKmOHu0e_-M_grNlSGvZsvhPuEilgUw=w449-h911-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/ZGjT0evSX8PMw9m_0YsCsQHegTQkQloUhb7302HCI06K7QyrRYP8ScYGi2Ojo7UK0haQCjzDzasTdoECkaJkj1S5sVzcUsILYEQdFuj-zUf75EQWbeB1DvYF-_H5XTy6mgioi0GUhLgOXItd88XbeS3s5KucVn001I2Ij3N_r0dDmiYtPMNk7FXdd3W7MCDQI_KLTeEI3VNc_DheUQqM2k7Y_P0fbIPBau2pNOB_oYNpPa5mFlYHFa-E46CO9k98bltFBe9yVUNEo4a3ndqx34rhdATgnacPnhSOLGF3ZIvaD5OGmIURvuftQ8lM8P_FhaP9dYtefLpVMaechXENlFJ8J7EMbxKBwq-yyrCip0GRpRxEOjEoXD13Wi2F3tNzRQVZb7NJKT37YIHFdxGwbanhtRBv2uVErtkk2-qMZ_bnKzoi8k5y3f5jEcFMHjWzdbSH6GWngCRMB0AlvIMF7JzSOgKa4Yky0eqV6caYHFYSb-t7f4k8z9C_jlHcYqet3d50pfBFXsTft5k-HXxk8VgKIRF1cNnMpQK5T_DzxbE5YGHs9QcaDwaPs3upp1LJ-e1-wW-L2RFMNyj73YiM4iRkGKmOHu0e_-M_grNlSGvZsvhPuEilgUw=w449-h911-no" /></span></p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/CrimudxjOC8hVlKVCSVodXmU1WmiORulMFbf03OJgXOHmQA9vsQweUFG9k-Z8ogr6U18Denoi24w_pUdSg2uV7bPRQWkMX1NbiYADib4qm4BBA_w2u9u6BlamLsZRshNkkH-hl4hLsslI8wZ4V2ZyMcfTUoco0nRUUEEUhkn1JW-GpFe7e-ErQX1QMKjXTCLsO2WFVjj9-T8vk9bK53r1W68ouCBZwnmFmzVcEjgaNgg6zhyXxCiXHAd5zqIvK28-RqL_u1zHOJ0rX6WEzjYvVWcU4-Tf0Wj2df5OZLBi-DCuuTjYxEXGicXAp2P9FK-00Sa3pK5r-NQ7AZ5s2ohOucbjG2jfQkluN8XkH0ekmUxVhd99VhFhUpeshFNMgMiSjf1OCWnsMN_FdnUBz9IAibUVV6K6HjzJY05jJ1v8PdPFIF5p8g-KzUKnXio6MHLuQA_Mi30qALYfaKSCljL6CLDbQ1yJRQeBv1RzvZHxL7FzuKuBMZ_m0aaBKi_xjH9AApcd6KwdWHvZJETX3p25LJxcp5mkWo43ky-9SDm0CNMRUuxNBP1fh929MySsL1DrDgdxtUHpIS2ZqFYlPTjnABfJs39bLbuRgEvdpFBWHnNk17CfseCav0=w1729-h971-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/CrimudxjOC8hVlKVCSVodXmU1WmiORulMFbf03OJgXOHmQA9vsQweUFG9k-Z8ogr6U18Denoi24w_pUdSg2uV7bPRQWkMX1NbiYADib4qm4BBA_w2u9u6BlamLsZRshNkkH-hl4hLsslI8wZ4V2ZyMcfTUoco0nRUUEEUhkn1JW-GpFe7e-ErQX1QMKjXTCLsO2WFVjj9-T8vk9bK53r1W68ouCBZwnmFmzVcEjgaNgg6zhyXxCiXHAd5zqIvK28-RqL_u1zHOJ0rX6WEzjYvVWcU4-Tf0Wj2df5OZLBi-DCuuTjYxEXGicXAp2P9FK-00Sa3pK5r-NQ7AZ5s2ohOucbjG2jfQkluN8XkH0ekmUxVhd99VhFhUpeshFNMgMiSjf1OCWnsMN_FdnUBz9IAibUVV6K6HjzJY05jJ1v8PdPFIF5p8g-KzUKnXio6MHLuQA_Mi30qALYfaKSCljL6CLDbQ1yJRQeBv1RzvZHxL7FzuKuBMZ_m0aaBKi_xjH9AApcd6KwdWHvZJETX3p25LJxcp5mkWo43ky-9SDm0CNMRUuxNBP1fh929MySsL1DrDgdxtUHpIS2ZqFYlPTjnABfJs39bLbuRgEvdpFBWHnNk17CfseCav0=w1729-h971-no" /></span></p><br /><p><strong>Uwaga!</strong> Nie należy spożywać rdestu ostrogorzkiego w dużych ilościach, ponieważ niektóre źródła podają, że może powodować zatrucie. Zazwyczaj podczas moich spacerów zjadam kilkanaście świeżo zerwanych wierzchołków pędów i nigdy nie odczułem żadnych negatywnych skutków. </p><p>Pieprz wodny można pomylić z innymi rdestami, jednak te nie mają piekącego smaku i po skosztowaniu odrobiny możemy rozwiać wątpliwości. Jak podaje Ł. Łuczaj - młode pędy przypuszczalnie wszystkich kilkunastu rdestów występujących na terenie naszego kraju są jadalne na surowo lub po ugotowaniu.&nbsp; &nbsp;</p><br /><p>Źródła:</p><p>* Fleischhauer Steffen Guido, Guthmann Jurgen,&nbsp; Spiegelberger&nbsp; Roland,&nbsp; Jadalne rośliny dziko rosnące. Lecznicze właściwości i składniki odżywcze 200 gatunków polskich roślin, Vital, Wydanie pierwsze, Białystok 2014.<br />* Kujawska Monika, Łuczaj Łukasz, Sosnowska Joanna, Klepacki Piotr, Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych, Słownik Adama Fischera, Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, Wrocław 2016.<br />* Łuczaj Łukasz, Dzikie rośliny jadalne Polski. Przewodnik survivalowy, Chemigrafia, Wydanie drugie, poszerzone, Krosno 2004.<br />* Łuczaj Łukasz, Rdest jak pieprz, w: Magazyn Kuchnia, <a href="http://magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchnia/1,121955,16402592,Rdest_jak_pieprz.html" target="_blank">http://magazyn-kuchnia.pl/magazyn-kuchn … ieprz.html</a>, 30.06.2017 r.</p><p>rycina z: <a href="http://parda.w.interiowo.pl/rys83.jpg" target="_blank">http://parda.w.interiowo.pl/rys83.jpg</a></p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Kuba z Beskidzkiej Chaty)]]></author>
			<pubDate>Mon, 03 Jul 2017 11:57:00 +0000</pubDate>
			<guid>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48625#p48625</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
