<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title type="html"><![CDATA[Forum Beskidu Małego - O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
	<link rel="self" href="https://beskidmaly.pl/pun/extern.php?action=feed&amp;tid=3018&amp;type=atom"/>
	<updated>2018-09-01T08:18:46Z</updated>
	<generator>PunBB</generator>
	<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=3018</id>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50597#p50597"/>
			<content type="html"><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>sprocket73 napisał/a:</cite><blockquote><p>Była jeszcze taka opcja, żeby zejść z Furkotu na drugą stronę bezpośrednio do Furkotnej Doliny. Czytałem, że jest to zejście długie i trudne ze względu na osypujące się piargi.</p></blockquote></div><p>Dokładnie, zejście piargiem z Bystrej Ławki w stronę Doliny Furkotnej jest dużo przyjemniejsze niż schodzenie do Doliny Młynickiej. <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Ale piękne widoczki to wynagradzają <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[nena]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=45</uri>
			</author>
			<updated>2018-09-01T08:18:46Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50597#p50597</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48972#p48972"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Piękny <em>jeden dzień w Tatrach</em>. Ten szlak jeszcze przede mną.</p><p>Trochę zazdroszczę - nie byłem w górach od połowy lipca <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/sad.png" width="15" height="15" alt="sad" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[MF]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=24</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-03T11:37:56Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48972#p48972</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48967#p48967"/>
			<content type="html"><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>jolanta napisał/a:</cite><blockquote><p>Podziwiam jak pięknie udało Ci się ułożyć Tobiego do takich wypadów</p></blockquote></div><p>Powiem Ci, że sam byłem trochę zaskoczony jego ogólną postawą na tej wycieczce. A przecież znam jego możliwości i sam go tego wszystkiego nauczyłem. Jednak jak byliśmy na tej nieznanej dla nas grani na wysokości 2400, z wielkimi przepaściami po obu stronach... była adrenalinka.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-02T21:45:16Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48967#p48967</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48966#p48966"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Fantastyczna, pełna emocji wyprawa! <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/cool.png" width="15" height="15" alt="cool" />&nbsp; </p><p>Ja z tego wszystkiego mam tylko Skok <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/tongue.png" width="15" height="15" alt="tongue" />&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/lol.png" width="15" height="15" alt="lol" /> </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/pvtHsL2Te9urTI4vnw8lZaI1K8VD11_t2Kw35xvIi4ovQt6gQnOzOg6yFvRY9IeeBmXNHjEdp_1XdnWYIgsaW3EzrhPGDGZ69BIouDPE0SthlnIuuy9awfmLR5hbEmUnDiK2jNjfbejDF3bZ28RYiLv_KdWkWNAiUL7ztYC6MnYqnCJc5--eTLSUGwbzqg0-3o-7h3aBH0AHhjNR8LCOM4OK65YaLSf6WRtbDQSvsDfhOt7DCbv_zVuACeD1fPwNhWCU4tlxArTy7qU3fz4Dt2YXCxF4DlOB5_ktSTfhk01JaHcfrg4yH2vNGJVy7tAiq4lg20rvtRpmIrPZIq4PeTvFnEbqiNHPQlX5Sh3PvxdfbQ--TUv1nXPgBKoznTSEfDgdZyv3_IXCj6upFjuVC6DFgPzCYfMqHZ4nwVdQNB3_AtwplDOscW2Phl1Vc9zghvvPSVigftwRkrLoJ9nA-6-zNHWe2FcalayivXGOV05NFyU9ZvKnvmn-f4EB-4R9ZX1pU05SHm_zKwi0OJPOtd6xN3w-UpbCOOC7f1jJAiqfNE2G9K0fU6jcV7vfGqvl6-g1MbEuxav8oh06o5hdRUSicnMJmIJsIS_797NA5TQJ3uMp6YbD=w594-h791-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/pvtHsL2Te9urTI4vnw8lZaI1K8VD11_t2Kw35xvIi4ovQt6gQnOzOg6yFvRY9IeeBmXNHjEdp_1XdnWYIgsaW3EzrhPGDGZ69BIouDPE0SthlnIuuy9awfmLR5hbEmUnDiK2jNjfbejDF3bZ28RYiLv_KdWkWNAiUL7ztYC6MnYqnCJc5--eTLSUGwbzqg0-3o-7h3aBH0AHhjNR8LCOM4OK65YaLSf6WRtbDQSvsDfhOt7DCbv_zVuACeD1fPwNhWCU4tlxArTy7qU3fz4Dt2YXCxF4DlOB5_ktSTfhk01JaHcfrg4yH2vNGJVy7tAiq4lg20rvtRpmIrPZIq4PeTvFnEbqiNHPQlX5Sh3PvxdfbQ--TUv1nXPgBKoznTSEfDgdZyv3_IXCj6upFjuVC6DFgPzCYfMqHZ4nwVdQNB3_AtwplDOscW2Phl1Vc9zghvvPSVigftwRkrLoJ9nA-6-zNHWe2FcalayivXGOV05NFyU9ZvKnvmn-f4EB-4R9ZX1pU05SHm_zKwi0OJPOtd6xN3w-UpbCOOC7f1jJAiqfNE2G9K0fU6jcV7vfGqvl6-g1MbEuxav8oh06o5hdRUSicnMJmIJsIS_797NA5TQJ3uMp6YbD=w594-h791-no" /></span></p><p>Podziwiam jak pięknie udało Ci się ułożyć Tobiego do takich wypadów, rzeczywiście &quot;jego opanowanie, ostrożność posłuszeństwo, wyczucie przestrzeni, ocena wysokości&quot; robią na mnie ogromne wrażenie! <br />Myślę sobie, że można nauczyć zwierzaka tylko tego co się samemu potrafi. Nie nauczyłam Riły chodzić w dół po drabinie bo mi to z głową w dół - marnie wychodzi <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/lol.png" width="15" height="15" alt="lol" />&nbsp; a bardzo się obawiam, że za wiewiórką czy kozicami po prostu pognałaby w długą&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> </p><p>Gratuluję i życzę kolejnych fajnych wyzwań <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[jolanta]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=65</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-02T19:24:01Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48966#p48966</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48964#p48964"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Jak nasi górale <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-02T12:03:42Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48964#p48964</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48963#p48963"/>
			<content type="html"><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>sprocket73 napisał/a:</cite><blockquote><p> [...]Różnica jest taka, że na parkingu centralnym płacisz 5,50 euro za dzień, a przy centrum sportu 8 euro. Z tego co zauważyłem wszystkie parkingi są droższe niż centralny. [...]</p></blockquote></div><p>Ale sobie liczą ...&nbsp; &nbsp;<img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/hmm.png" width="15" height="15" alt="hmm" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[nena]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=45</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-02T11:32:29Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48963#p48963</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48962#p48962"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Eugeniuszu, z tymi parkingami to się chyba pozmieniało od czasów, które opisujesz. Ten przy centrum sportu również jest odhumanizowany. Na wjeździe pobierasz bilet z automatu, płacisz w automatycznej kasie przy wyjeździe. Różnica jest taka, że na parkingu centralnym płacisz 5,50 euro za dzień, a przy centrum sportu 8 euro. Z tego co zauważyłem wszystkie parkingi są droższe niż centralny. Widocznie chodzi im o to, żeby jak najbardziej ograniczyć ilość samochodów poruszających się po miejscowości. Štrbskie Pleso się mocno skomercjalizowało względem tego co pamiętam np. sprzed 15 lat. Dobudowali ładniutkich hoteli, porobili stragany jak na krupówkach, a po południu spacerowały tam tłumy ludzi (nie turystów), jak w Zakopanem.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-02T10:49:44Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48962#p48962</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48961#p48961"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Przeglądam zdjęcia Witka, te panoramiczne. Oczywiście wiele lepiej się powiększają niż moje, co daje wspaniały efekt. Na panoramie z wierzchołka Hrubego widać jak Waga, między dwuwierzchołkową Wysoką a Rysami z lewej, przykrywa wystającą daleko Pośrednią Grań. Ale coś mi od początku nie pasowało, na szczęście doszedłem szybko. Witek napisał: <strong>zameldowałem się na odhumanizowanym automatycznym parkingu w Štrbskim Plesie.</strong>. Tutaj rada dla wszystkich. Nie zatrzymywać się w centrum. Jechać asfaltem do końca, jeszcze 1,5 km, drogą która jest na pierwszym zdjęciu, koło niedźwiedzia. Do parkingu w Centrum Sportu. Jest to u samego wylotu Doliny Młynickiej, gdzie skocznie narciarskie i wyciąg na Solisko. Jest tam szlaban, zwykle nieczynny i pracownik kieruje do kasy, trochę w lewo. Jak nie ma pracownika to wjeżdża się, miejsca tam jest bardzo dużo w tej osadzie, a z wyjazdem nie ma kłopotu.<br />Gdyby się zdarzyło, że przy wyjeździe, szlaban jest zamknięty, co w późnych godzinach się nigdy nie zdarza, porządni ludzie objeżdżają ten szlaban po trawniku i chodniku. Gorzej jeżeli nie wraca się do Centrum Sportu. Też trzeba kombinować. W kilka osób to sam kierowca idzie po samochód. Kawałek, bo kawałek, ale reszta się cieszy. Jak jest sam, to samotnemu wiatr w oczy. Ostatecznie wracając Doliną Furkotną można zjechać wyciągiem, lub taniej, zejść wzdłuż wyciągu prosto do samochodu w Centrum Sportu.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[Eugeniusz Kępiński]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=1487</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-02T09:30:15Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48961#p48961</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48960#p48960"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Szczęściarze (<strong>sprocket73</strong> i &quot;wymiatacz&quot; <strong>Tobi</strong>)&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /><br />Super!</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[Karo]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=8242</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-02T08:48:50Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48960#p48960</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48959#p48959"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Eugeniuszu, piszesz tak, jakbym pierwszy raz zobaczył Tatry. Nie jest to do końca prawdą. Tatry to były pierwsze góry, które mnie zauroczyły kiedy miałem 12 lat. W młodości jeździłem w zasadzie tylko w Tatry i już wtedy zaczynałem chodzić pozaszlakowo. Tyle, że zwykle kończyło się to lekkimi kłopotami <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> Później poszerzyły mi się horyzonty i polubiłem inne góry. Życie jest za krótkie, żeby być wszędzie, ale robię co mogę <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /><br />Dzięki za propozycje kilku tras. Wiem, że jesteś tatrzańskim ekspertem, więc zapamiętam je i mam nadzieję, że kiedyś zrealizuję.</p><p>Co do pogody, zgadza się, była nieziemska. Często przecież jest tak, że nawet jak jest ładny dzień i prognozy na całkowite słońce, to nad Tatrami w okolicach południa potrafi się zachmurzyć i to konkretnie. A teraz cały dzień nie widziałem najmniejszego obłoczka, który mógłby urozmaicić jakiś kadr <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-02T06:46:50Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48959#p48959</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48957#p48957"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Aż mi się przypomniała moja pierwsza wyprawa w Tatry, gdzie chodziłem właśnie po tych terenach i zdjęcia jeszcze robiłem przedpotopowym aparatem <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Ale super miałeś pogodę i to koziczne ujęcie. Brawo dla Tobiego taternika <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[Dariusz Tlałka]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=17</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-02T04:23:38Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48957#p48957</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48954#p48954"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Teraz poznałęś Witku smak Tatr. Pomimo tumultu obok można być samemu, no z Tobim, towarzyszem wypraw. Teraz już wiesz, że można chodzić poza szlakami, że to jest to. Szedłem dokładnie tym szlakiem prawie dwa miesiące temu wiedząc, że to ostatni raz w życiu. To jest dopiero przeżycie. Musisz szlifować panoramki, z Tatr, Babiej Góry, Turbacza, skąd się da. Proponuję Ci wejście na Kończystą z Doliny Batyżowieckiej. Zupełnie łatwe, wiele łatwiejsze niż Hruby, ale wiele wyżej, potem Lodową Kopę z Lodowej Przełęczy, jedyny szczyt powyżej 2600 m. npm, na który Tobi wyjdzie bez problemu. W Tatrach Polskich koniecznie Zadni Kościelec z Karbu. Dla Tobiego to drobnostka, ale tam może mieć kłopoty ogólnej natury w Tatrach. Trzeba jednak pamiętać, że chodząc poza szlakami, w terenie niejednorodnym, trzeba znać Tatry w ciemno. W przypadku nadejścia mgły, jest się bezradnym jak dziecko.<br />Na jednym zdjęciu widać Szatana. Po przeciwnej stronie Doliny Młynickiej, po prawej, z takim zębem. Byłem na nim 12 razy. Może dużo. Ale to statystycznie raz na 5 lat, całkiem mało. Życzę Ci tego Witku.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[Eugeniusz Kępiński]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=1487</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-01T18:59:34Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48954#p48954</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48953#p48953"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Rany, jaką miałeś żyletę ! <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Brawo dla Tobiego ! <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" /> Ale mi się stęskniło za Taterkami oglądając te piękne zdjęcia. <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /><br />Koziczki po prostu mistrzostwo !&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/cool.png" width="15" height="15" alt="cool" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[nena]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=45</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-01T17:52:59Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48953#p48953</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[O tym jak Tobi nie zdobył Bystrej Ławki]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48950#p48950"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Na ostatni dzień sierpnia zapowiedzieli pogodowy cud nad Tatrami. Całe lato nie było tak optymistycznej prognozy. Nie wytrzymałem i wziąłem wolne.<br />Plan był dość ambitny. Chciałem zabrać Tobiego na Bystrą Ławkę. Byłyby to dla niego najtrudniejsze przejście w Tatrach Wysokich.</p><p>Zaczęło się normalnie jak na tatrzańską jednodniówkę, czyli wczesną pobudką 2:50 i wyjazdem 3:30. Jechało się szybko, w niecałe 3 godziny zameldowałem się na odhumanizowanym automatycznym parkingu w Štrbskim Plesie. Ciekawe temperatury po drodze: koło domu +18 stopni, za Jurgowem +4. Rześki poranek, ale dzień zapowiada się piękny.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/laspZavmRiH5TdWMdRNtsv1sGdFg9Va3rNKiQJupQ8909un6F0MWsy5p3Va1BBvUWzkdj_t437psORW3jrX_mAfsROfuyjHhRdBI-xiPlBu4g1OcFNrGq7qCHkDW_vBaWcR5SzO_7rM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/laspZavmRiH5TdWMdRNtsv1sGdFg9Va3rNKiQJupQ8909un6F0MWsy5p3Va1BBvUWzkdj_t437psORW3jrX_mAfsROfuyjHhRdBI-xiPlBu4g1OcFNrGq7qCHkDW_vBaWcR5SzO_7rM=w1152-h768-no" /></span></p><p>Ludzi jeszcze mało. Oprócz wielkiego drewnianego niedźwiedzia witaja nas wiewiórki, które przyglądają się Tobiemu z ogromnym zaciekawieniem.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/mXr3q8jfrWlQnTV3Je5XhrH9_lAHXM6beLnpHbWrHY2x4brNOCjAxO3Ca5Uw3bPJLITtF92ih-98hugZ656m-IZOwsgSH8WZck06J8o4_LXPu1NjZZ_S2b8uKFWTNO08yQuoLVQ150E=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/mXr3q8jfrWlQnTV3Je5XhrH9_lAHXM6beLnpHbWrHY2x4brNOCjAxO3Ca5Uw3bPJLITtF92ih-98hugZ656m-IZOwsgSH8WZck06J8o4_LXPu1NjZZ_S2b8uKFWTNO08yQuoLVQ150E=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Idziemy dość szybko, bo rześko robi się coraz bardziej. Góry coraz bliżej. Słońce ostre jak brzytwa.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/8lKsY0gxi4tg3UgBhZDaBDNqZe-XfyOXBRtlKpb9tJclwn7OTtLD2akfCk73mWwOevrg6JszZ-oYcX02rnM8iR0nuk_3I5TmTKCtMwmiZFPNAgMzUye9u1dZ6-cWRVH4-Hi6onMgZso=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/8lKsY0gxi4tg3UgBhZDaBDNqZe-XfyOXBRtlKpb9tJclwn7OTtLD2akfCk73mWwOevrg6JszZ-oYcX02rnM8iR0nuk_3I5TmTKCtMwmiZFPNAgMzUye9u1dZ6-cWRVH4-Hi6onMgZso=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Odcinek leśny minął szybko. Wchodzimy na najniższe piętro ciągle zacienionej Doliny Młynickiej. Zatrzymuje mnie Wodospad Skok. Jest jeszcze cały w cieniu, więc posilając się czekam na słońce. Wychodzi nagle, zmieniając wszystko dookoła, również temperatura wzrasta skokowo.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/WIQefIUk6NZPlAlwd_bl3eJVRNxddUeuRCSqQpq9pVpLUBFIKnDBrTmlQ3fV5no9xBq5MBgnoq1W3HS5L2ruNhc1oJTGHiY8DX35E8HpctQyOaFv4oesWJ11ALBGG7bs3Qv9P5grn8U=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/WIQefIUk6NZPlAlwd_bl3eJVRNxddUeuRCSqQpq9pVpLUBFIKnDBrTmlQ3fV5no9xBq5MBgnoq1W3HS5L2ruNhc1oJTGHiY8DX35E8HpctQyOaFv4oesWJ11ALBGG7bs3Qv9P5grn8U=w1152-h768-no" /></span></p><p>Ruszamy dalej, przez kolejne piętra doliny. Dawno tu nie byłem, a właśnie tą piętrowość zapamiętałem najbardziej. Za każdym progiem odkrywa się nowy świat.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/8UBmemak6Uat55UeoRtkxFs4QTT4Hl1SsmJfJ69p21H1MG0V9XV49BRxpPMQYx7iW5r-SPrNRwbMXUyiA0yJnoKvXKc-IIENG_82LOiUsAW9ZWyKZF80ExNJeLCC2mBzbiqU6l9_Kpk=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/8UBmemak6Uat55UeoRtkxFs4QTT4Hl1SsmJfJ69p21H1MG0V9XV49BRxpPMQYx7iW5r-SPrNRwbMXUyiA0yJnoKvXKc-IIENG_82LOiUsAW9ZWyKZF80ExNJeLCC2mBzbiqU6l9_Kpk=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Stopniowo zanika roślinność, a wzrasta ilość kamieni.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/h2rQDBGhYXxncSNCZZrVpd75Lnmtcd_FlFdwKpfRshLDY83CFeWu7YhExbq5KZuyDCR7tD4wRzFCBZDcJ5sFrjSmJQVakg19bGUiNPx4Pt4eeZ4Vdnl1zgB2RdzBWT3kbMQCeXkX2jE=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/h2rQDBGhYXxncSNCZZrVpd75Lnmtcd_FlFdwKpfRshLDY83CFeWu7YhExbq5KZuyDCR7tD4wRzFCBZDcJ5sFrjSmJQVakg19bGUiNPx4Pt4eeZ4Vdnl1zgB2RdzBWT3kbMQCeXkX2jE=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Na najwyższym piętrze siedzę sobie nad Capim Stawem i teleobiektywem obserwuję dalszy przebieg szlaku.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/_rfZsuqvj9lrZvKZkQE2SGmz8w1norVb-d8JS7DxNyscpR0t33NvTTgGlOvX5OZMs9_AMJccx3nX-_6BpEJyDCNvCTKZVJmn3AsN4ebl1twS4ViYeaYtWjVMx94vwnOQO2TuY8gW86o=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/_rfZsuqvj9lrZvKZkQE2SGmz8w1norVb-d8JS7DxNyscpR0t33NvTTgGlOvX5OZMs9_AMJccx3nX-_6BpEJyDCNvCTKZVJmn3AsN4ebl1twS4ViYeaYtWjVMx94vwnOQO2TuY8gW86o=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Prawdę mówiąc nie chodzi mi tylko o przebieg szlaku. Wypatruję ścieżki na szczyt Furkot, który znajduje się niedaleko Bystrej Ławki. Poczytałem trochę, że zwykły turysta może na niego bez większych problemów wyjść. Ścieżka faktycznie jest widoczna, przynajmniej jej początkowy odcinek odchodzący od szlaku. Dalej ścieżka się rozmywa. Widzę dwóch śmiałków, którzy wychodzą na Furkot. Nie najlepiej im idzie, walczą między osypującym się żlebem, a dość stromą ścianą. To trochę trudniej niż się spodziewałem.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/oXYwUk7yOcH69DumNZm3m2VI9atCeltBIkKocRMrXewSAe3DcFV1hGC6M76DIcbWdwu_JSE1rh_p6bCVAyvabBiLR_SxFs5cKD99EkPlxZbrkp2Rv6eVzk2HwgzQnF7OhFCjhzghVgU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/oXYwUk7yOcH69DumNZm3m2VI9atCeltBIkKocRMrXewSAe3DcFV1hGC6M76DIcbWdwu_JSE1rh_p6bCVAyvabBiLR_SxFs5cKD99EkPlxZbrkp2Rv6eVzk2HwgzQnF7OhFCjhzghVgU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>No nic, pomyślałem, że można spróbować, najwyżej się wrócę. Idziemy. Miejsce, w którym ścieżka odchodzi od szlaku znajduje się prawie pod samą przełęczą i jest oznaczone takim napisem w języku słowackim <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/W9Qkje9U_4Nf04fflcVzd8UroL3v99QFcsL93sXPd-mkk-pS_TTrohbKpQdZ3DUmdonrwSVQuS2ImD1i215xlsZdjMhzGozwh6iq7PRV3emZO0dl0sAVx_r5YQtsHDKn1KeoYLa8KOs=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/W9Qkje9U_4Nf04fflcVzd8UroL3v99QFcsL93sXPd-mkk-pS_TTrohbKpQdZ3DUmdonrwSVQuS2ImD1i215xlsZdjMhzGozwh6iq7PRV3emZO0dl0sAVx_r5YQtsHDKn1KeoYLa8KOs=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Okazało się, że wychodzi się naprawdę bez problemów. Trzeba tylko umieć znaleźć odpowiednią drogę, a nie pakować się tam gdzie jest krucho lub stromo.<br />Nabieramy wysokości, zaczynają się zapierające dech w piersiach widoki.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/O9Q2dWStofTcMyt7qVjlPndg3FchL5ObfSxDRCOOvdDEey4LgK3JTON8Z2nPcnbSdpMxN-_9_ByqSnaq_-g_WbuHQsfeK9CEYMNlvdqVWSB3v8sJ9gueNQWofv94ZHfvYyGHrTI4i0Q=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/O9Q2dWStofTcMyt7qVjlPndg3FchL5ObfSxDRCOOvdDEey4LgK3JTON8Z2nPcnbSdpMxN-_9_ByqSnaq_-g_WbuHQsfeK9CEYMNlvdqVWSB3v8sJ9gueNQWofv94ZHfvYyGHrTI4i0Q=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Sam Furkot trochę mnie rozczarował. Jest naprawdę łatwy. Stojąc na nim patrzyłem w stronę nieco wyższego Hrubego Wierchu. Wcześniej w internecie wyczytałem, że tam lepiej, żeby zwykły turysta nie chodził. Ale widzę, że ktoś napiera, więc myślę sobie, spróbuję chociaż kawałek, najwyżej się wrócę. Zaczyna się zabawa. Tutaj już naprawdę trzeba szukać drogi, myśleć i uważać.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/R8nSUONSp7jjSgl-9y4L-C1HvWdm3g2yVswMAr-T39srXuG5QeDdBgXRT645tQXo52flADJsHOiEDKHQpdiub78rY5Rzchi4s9wYNbkpcm5GebojfbPjsz_EXqCHKARGiyx-UgMmDH0=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/R8nSUONSp7jjSgl-9y4L-C1HvWdm3g2yVswMAr-T39srXuG5QeDdBgXRT645tQXo52flADJsHOiEDKHQpdiub78rY5Rzchi4s9wYNbkpcm5GebojfbPjsz_EXqCHKARGiyx-UgMmDH0=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Ehh... widoki... Dolina Niewcyrka.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/4XG2Xin3NRWyw1yEdzB-C4rQvPH3olN3j-OFZPiCgqcGDSw6GoE9F8kcFFGEezYC0AkIs8qLViwOsrhMrII5TJbkJYgp-EM4TglQJbyV_4jVTLRSblom_4MX81Y0N8j8QmTPNqL3GJk=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/4XG2Xin3NRWyw1yEdzB-C4rQvPH3olN3j-OFZPiCgqcGDSw6GoE9F8kcFFGEezYC0AkIs8qLViwOsrhMrII5TJbkJYgp-EM4TglQJbyV_4jVTLRSblom_4MX81Y0N8j8QmTPNqL3GJk=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Gdzieś tak w połowie drogi, na niewielkim pipancie, dogoniliśmy tych co napierali przed nami. Była to słowacka parka, przygotowywali się do dalszej drogi wiążąc się liną. Zagadałem, że tam dalej to się już chyba nie da tak przejść turystycznie, ale dziewczyna mówi, że można, ale ona ma lęki, więc woli iść z asekuracją. Oczywiście widok psa wprawił ich w osłupienie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/_vabQXWFeDhOm8VlhNAdCguLU4b6iYkBDHiGdqzp_4vPhEnLgGAkdpmzY7Dq8pMKlWINBbDequ26YpSuRVNPvrYpe-RaD2nsbcGnUPwV4EgwnJyM6Qg_YblD4K3_C1nXANaFFzreX-I=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/_vabQXWFeDhOm8VlhNAdCguLU4b6iYkBDHiGdqzp_4vPhEnLgGAkdpmzY7Dq8pMKlWINBbDequ26YpSuRVNPvrYpe-RaD2nsbcGnUPwV4EgwnJyM6Qg_YblD4K3_C1nXANaFFzreX-I=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Pomyślałem - spróbuję, najwyżej się wrócę. Faktycznie było jeszcze trudniej, ale powoli, bez nerwów pokonywaliśmy kolejne przeszkody, aż udało się zaszczytować na Hrubym Wierchu. Ten szczyt robi wrażenie. W stronę Doliny Hylińskiej kończy się wielką przepaścią. Ma się wrażenie jakby się stało na murze z &quot;Gry o Tron&quot;. Zresztą nawet na Wiki o tym coś napisano &quot;Hruby Wierch uważany jest za najpotężniejszy w Tatrach skalny mur, ze stosunkowo dużą wysokością 600 m&quot;</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/yNw5Ohy0-8-DCjxK6b-ESKp_5Mq_8OyF8kgDkheczgCioQ2HDY13pcTUlPlJoP6mYBYx2dVLvw6pXdBeQHABPOr3cVK79ZFEj2sYm3mGsYVsmqNmSyytJJU3OV9vgkrDxwTisVlksrc=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/yNw5Ohy0-8-DCjxK6b-ESKp_5Mq_8OyF8kgDkheczgCioQ2HDY13pcTUlPlJoP6mYBYx2dVLvw6pXdBeQHABPOr3cVK79ZFEj2sYm3mGsYVsmqNmSyytJJU3OV9vgkrDxwTisVlksrc=w1152-h768-no" /></span> </p><p>W nagrodę wspaniałe widoki.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/RcSN-bxYFc1yi9kXSw28JVfgvgHCZ8ajO9yZ-AdCMIFMCPom3_-SmL0HGnC1KuGNw11vEqI0ME_AlOFQYBzDXq6R2oKC713f2Y5a2UFG9atQ3yx-n0c4NLyA2yP_k8wb4ZE-6RoD-7M=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/RcSN-bxYFc1yi9kXSw28JVfgvgHCZ8ajO9yZ-AdCMIFMCPom3_-SmL0HGnC1KuGNw11vEqI0ME_AlOFQYBzDXq6R2oKC713f2Y5a2UFG9atQ3yx-n0c4NLyA2yP_k8wb4ZE-6RoD-7M=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Wypadałoby napisać, jak sobie poradził z tym wszystkim Tobi. Otóż - bardzo dobrze. Byłem zaskoczony jego opanowaniem, ostrożnością, posłuszeństwem, wyczuciem przestrzeni, oceną wysokości. Są miejsca, gdzie pies ma łatwiej przejść niż człowiek, w innych odwrotnie, tak że były momenty, że ja szedłem inaczej niż on. Najważniejsze, że nie wpadał w panikę, był spokojny, ale bardzo skupiony. Wychodzi na to, że nasze zdobywanie skałek na Jurze było dobrym przygotowaniem. Brawo Tobi!</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/h1YPnPm2qHaEhXtmx5xOZZ6DrZjF3fKs-TFo6s8UKdtA41fbUJ84ZPkO-q4pgeXyyIUE_mcgV18F8QUs0J38bZq6sm36Zz40FxUB5uxAOAskvX6Qwg3qVYA45p3uWvtkXw4Ns6pf6g4=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/h1YPnPm2qHaEhXtmx5xOZZ6DrZjF3fKs-TFo6s8UKdtA41fbUJ84ZPkO-q4pgeXyyIUE_mcgV18F8QUs0J38bZq6sm36Zz40FxUB5uxAOAskvX6Qwg3qVYA45p3uWvtkXw4Ns6pf6g4=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Plan na powrót był taki, żeby tą samą drogą dojść do szlaku i dalej kontynuować przez Bystrą Ławkę. Z góry widziałem jednak tłumy idące w górę po obu stronach przełęczy. Była jeszcze taka opcja, żeby zejść z Furkotu na drugą stronę bezpośrednio do Furkotnej Doliny. Czytałem, że jest to zejście długie i trudne ze względu na osypujące się piargi. Pomyślałem, że spróbuję <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/EB4uXghDUGBh4Q5mU2ClEj-yu046KwYtPuR24mYkc7iK_kFQ0KMgyTtNoZrzsAv1-ipiPos3SPV7GvDScrobIoeYlNzpRIlhAV89i9cSvd-VAPMdGucc99ONNOt6iST5OVW-rkcii4I=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/EB4uXghDUGBh4Q5mU2ClEj-yu046KwYtPuR24mYkc7iK_kFQ0KMgyTtNoZrzsAv1-ipiPos3SPV7GvDScrobIoeYlNzpRIlhAV89i9cSvd-VAPMdGucc99ONNOt6iST5OVW-rkcii4I=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Była to kolejna dobra decyzja. Przełęcz zakorkowana. Z psem robilibyśmy tam tylko dodatkowe większe zamieszanie. Poza tym nie ukrywam, że chodzenie bez szlaku ma dla mnie zawsze lepszy smak. Natomiast co do trudności - wcale nie trudno. Trudno to mieliśmy niedawno w Czarnogórze. Tutaj takie piargi to bułeczka z masełkiem.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/JbMbeShmNFMyWKO4eseEXWh90q3oVJcLB477UOw3IbbQfAkY5HNplUUBowreRJD_ns6q482FT9ZEZMfa_QpL9HJvPZ4M-0R3NhsCWkEh3d1aRe-BPAQNMyw_h41Yu9ZStDsLyYEuV7Q=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/JbMbeShmNFMyWKO4eseEXWh90q3oVJcLB477UOw3IbbQfAkY5HNplUUBowreRJD_ns6q482FT9ZEZMfa_QpL9HJvPZ4M-0R3NhsCWkEh3d1aRe-BPAQNMyw_h41Yu9ZStDsLyYEuV7Q=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Pozostało nam tylko długie malownicze zejście Furkotną Doliną.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/kfILKn_Tde4V8WIKMhlN81OJLaTjx4-1A285FqC_f_Yd9SJzG4FnloLK3iwLKcCrSF7hU3rF4QXtWBiZaZvqR6se078btXVfrZYfym7lTQWTlfj6tFf2t3qR_XzEHQ7vtMy4HEBpTIw=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/kfILKn_Tde4V8WIKMhlN81OJLaTjx4-1A285FqC_f_Yd9SJzG4FnloLK3iwLKcCrSF7hU3rF4QXtWBiZaZvqR6se078btXVfrZYfym7lTQWTlfj6tFf2t3qR_XzEHQ7vtMy4HEBpTIw=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Po drodze kozice, zaciekawione Tobim tak samo jak wiewiórki z rana.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/iWhxboHaMh-foOdw1JQBfBXbrfBH2D7A6CpzOWXSLcGNs-xjZZuhNfrJ18zn499yZifi72ZxzC6i2OvTbHXhAtLTukuQzVDwY9e4fN9O0YcwjA6-icaMtC8m6Y7aoDYYDRsiVx2BL8k=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/iWhxboHaMh-foOdw1JQBfBXbrfBH2D7A6CpzOWXSLcGNs-xjZZuhNfrJ18zn499yZifi72ZxzC6i2OvTbHXhAtLTukuQzVDwY9e4fN9O0YcwjA6-icaMtC8m6Y7aoDYYDRsiVx2BL8k=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Im niżej tym więcej zieleni. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/5Z1ccHuPtR_Atsxa1JyjF7XgFpYwFqusy0O1s1rvKQkY9WGvTMHQmVR9Z5Bnfjx8-gxsuQOm1PsCvP2rM2rKp8JoLjUw2GyXHvdLlBll2DSwYpKQpR_glkAwNJaHzQ7OptuT_qfX9Ro=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/5Z1ccHuPtR_Atsxa1JyjF7XgFpYwFqusy0O1s1rvKQkY9WGvTMHQmVR9Z5Bnfjx8-gxsuQOm1PsCvP2rM2rKp8JoLjUw2GyXHvdLlBll2DSwYpKQpR_glkAwNJaHzQ7OptuT_qfX9Ro=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Morze kosówek, potem naturalny las limbowy. Uczta dla oczu.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/01wBDY-6GpXRilOpQHNiFd4LZ6h8oTn5pBjdNMV4Kgjt76kPC-CDXN8SmMDceWCoNZoDlNga7yS7acWCLl5TxyrbUAunHD07JWDdrTGqgAdK2BW4iw2C7449nOwb5IAHvLDD5yaGa9s=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/01wBDY-6GpXRilOpQHNiFd4LZ6h8oTn5pBjdNMV4Kgjt76kPC-CDXN8SmMDceWCoNZoDlNga7yS7acWCLl5TxyrbUAunHD07JWDdrTGqgAdK2BW4iw2C7449nOwb5IAHvLDD5yaGa9s=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Na koniec Szczyrbskie Jezioro.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/jmP0y05YyV9Crf2b69pSnjIme2RC9SzxhX11SJSF8C-P2IwD-io5rjvPYgao5Vg5DoUL19KoS0GaPI1Kp_zD-CN13ACw84-U2YG0GMW2l3NuMqZ6Ox7KMQF_3NbCDzAQLv5rrYOWGdI=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/jmP0y05YyV9Crf2b69pSnjIme2RC9SzxhX11SJSF8C-P2IwD-io5rjvPYgao5Vg5DoUL19KoS0GaPI1Kp_zD-CN13ACw84-U2YG0GMW2l3NuMqZ6Ox7KMQF_3NbCDzAQLv5rrYOWGdI=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Jeżeli ktoś ma ochotę na więcej zdjęć: <a href="https://goo.gl/photos/nvyWdJQ59a33fHF3A" target="_blank">https://goo.gl/photos/nvyWdJQ59a33fHF3A</a></p><p>Bardzo udany koniec wakacji! <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2017-09-01T11:04:04Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=48950#p48950</id>
		</entry>
</feed>
