<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title type="html"><![CDATA[Forum Beskidu Małego - Babia Góra na hulajnodze, 16.10 2017 r]]></title>
	<link rel="self" href="https://beskidmaly.pl/pun/extern.php?action=feed&amp;tid=3036&amp;type=atom"/>
	<updated>2017-10-19T19:20:07Z</updated>
	<generator>PunBB</generator>
	<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=3036</id>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Babia Góra na hulajnodze, 16.10 2017 r]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=49235#p49235"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Na hulajnodze po górach... nowocześnie <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /><br />Jakby tak jeszcze elektrycznej, to sporo idzie nadrobić.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2017-10-19T19:20:07Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=49235#p49235</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Babia Góra na hulajnodze, 16.10 2017 r]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=49234#p49234"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Trzy dni temu, 16.10.17 r wybrałem się na Babia Górę na hulajnodze. Nie na szczyt ale na Markowe Szczawiny. Zacny to sprzęt, mogący nawet w górach oddać przysługę. Podjazd z Krowiarek, w większości podejście, różnicy wysokości 180 m, ze względu na zjazdy fizycznie 220 m, nie daje żadnego komfortu. Nadrobiłem tylko 15 minut. Dość duży wysiłek bo plecak wisi u kierownicy, a trochę waży. Po zaparkowaniu w hallu schroniska zjadłem coś i zupełnie nieobciążony, tylko z kijkami, udałem się na Akademicką Perć. Bez plecaka czasy osiągałem jak za dawnych lat. Pod szczytem, północna ściana jest już w kilkumiesięcznym cieniu, zrobiłem zdjęcia, które <strong>sprocket</strong> wykonał w czasie swojego ostatniego wejścia na Babią Górę. Rzeczywiście, tego znaku żółtego nie ma. Przywidziało mi się. Perć jest oznakowana ostatnio tak, że widać tam znaki tylko z dołu idąc, bo szlak jest jednokierunkowy / ale bez przesady /.<br /><span class="postimg"><img src="http://imageshack.com/a/img922/6738/EEBoiY.jpg" alt="http://imageshack.com/a/img922/6738/EEBoiY.jpg" /></span><br />Dzień absolutnie wyjątkowy. Zapewne najpiękniejszy tej jesieni. Chmury absolutne zero, chłodny wiaterek, ale słońce grzeje dobrze tak, że preferowane krótkie spodnie i koszula z krótkimi rękawami <br />jest dobra. Widoczność aż po Białe Karpaty. Tatry wspaniałe, idąc ostatnimi wejściami <strong>MF</strong>, Koprowy Szczyt, Grań Baszt, Łomnica, Wysoka, Sławkowski Szczyt, jedyny, który wygląda stąd jak duża kopka siana. <br />Do ruin niemieckiego schroniska, już nieco zasuszone jagody czarne, ale jeszcze słodkie, i do granicy słowackiej, gdzie za parę metrów jest schron, z boku drogi ze Slanej Vody.<br /><span class="postimg"><img src="http://imageshack.com/a/img922/5688/Ic7J7O.jpg" alt="http://imageshack.com/a/img922/5688/Ic7J7O.jpg" /></span>.<br />tam posiłek, odpoczynek i podziwianie widoków. Choć na szczycie niewielu turystów, ale ogólnie ruch bardzo duży, nikt nie wie, że 12 minut od szczytu jest taki schron, gdzie zawsze nie ma nikogo. <span class="postimg"><img src="http://imageshack.com/a/img922/4011/5X9Waw.jpg" alt="http://imageshack.com/a/img922/4011/5X9Waw.jpg" /></span><br />Panorama Tatr bez żadnych zoomów, czyli na wyobraźnię. <span class="postimg"><img src="http://imageshack.com/a/img923/3358/eRONZV.jpg" alt="http://imageshack.com/a/img923/3358/eRONZV.jpg" /></span><br /><span class="postimg"><img src="http://imageshack.com/a/img924/7166/Ajt1zL.jpg" alt="http://imageshack.com/a/img924/7166/Ajt1zL.jpg" /></span><br />Kruki urządzają wesele, jest ich ponad dwadzieścia. Gody mają bardzo wcześnie bo wykluwają się w zimie. Według tradycji chrześcijańskiej są symbolem masonów, ateistów, pogan i Żydów, a są to najinteligentniejsze ptaki na Ziemi. Szkoda wysiłku na zdjęcia,&nbsp; prawie pod słońce, powiększenie, nie da się trafić w obiekt. Z chmary kruków robi się czyste niebo. <br /><span class="postimg"><img src="http://imageshack.com/a/img922/84/lViD9P.jpg" alt="http://imageshack.com/a/img922/84/lViD9P.jpg" /></span><br />Jeszcze nad Lodową Przełęczą podziwiamy kępkę wrzosu i do schroniska bez odpoczynku.<br /><span class="postimg"><img src="http://imageshack.com/a/img924/8451/BPn5Yj.jpg" alt="http://imageshack.com/a/img924/8451/BPn5Yj.jpg" /></span> <br />Pakowanie plecaka i kijków na hulajnogę i na Górnym Płaju miejscami ostra jazda, z prawie trzykilometrowym zjazdem bez popychania. Do Krowiarek tylko 35 minut jazdy, a idzie się dobrze trzy razy dłużej. Przejazd jeszcze do Zawoi Markowej aby pochodzić po lesie i nazbierać rydzów na kolację i dość wczesny powrót.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[Eugeniusz Kępiński]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=1487</uri>
			</author>
			<updated>2017-10-19T18:45:49Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=49234#p49234</id>
		</entry>
</feed>
