<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title type="html"><![CDATA[Forum Beskidu Małego - Mała Fatra - Veľká lúka]]></title>
	<link rel="self" href="https://beskidmaly.pl/pun/extern.php?action=feed&amp;tid=3093&amp;type=atom"/>
	<updated>2018-08-15T15:37:00Z</updated>
	<generator>PunBB</generator>
	<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=3093</id>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Mała Fatra - Veľká lúka]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50528#p50528"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Ja w tym roku wszedłem na ten &quot;pagórek&quot; od strony Kuneradzkiego Zamku (Horna Luka – Veterne – Vidlica). Nie polecam wejścia wprost na Veterne - szlak zdecydowanie na zejście <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[MF]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=24</uri>
			</author>
			<updated>2018-08-15T15:37:00Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50528#p50528</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Mała Fatra - Veľká lúka]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50524#p50524"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Fajne, rozległe szczytowe polany <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" />, a ten ładny kwiatuszek to <strong>jastrzębiec pomarańczowy (Hieracium aurantiacum)</strong> <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" />. Jest dużo rzadszy od pospolitego żółtego kosmaczka <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" />.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[nena]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=45</uri>
			</author>
			<updated>2018-08-14T20:41:28Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50524#p50524</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Mała Fatra - Veľká lúka]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50518#p50518"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Veľká lúka - Wielka Łąka (1476) to najwyższy szczyt Luczańskiej części Małej Fatry.<br />Nigdy tam nie byłem, co mi dość mocno doskwierało, gdyż z czystej przyzwoitości wypadałoby mieć ten pagórek zaliczony. Kiedyś już był na celowniku, wywinął się z powodu załamania pogody. Ale jak to mówią &quot;co się odwlecze...&quot;</p><p>Jedziemy do miejscowości Bystrička tuż obok większego miasta Martin. Przy skrzyżowaniu szlaków niebieskiego z żółtym zostawiamy auto i ruszamy spokojnie szeroką leśną drogą w kierunku Martinskich holi.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/WfjOZcPJ9TtrCZgMy-R6zQB5ycczRH9YgJmlWyI5WuAHKzz7yBBvsqPij_XvwcLQWryRR5lfk943-HCXO-m6JDuzPaaHLgxZYKhJyNcsiRx7MQdDVu_rReDJuDf6vgfwT_U0L-Xbi-0=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/WfjOZcPJ9TtrCZgMy-R6zQB5ycczRH9YgJmlWyI5WuAHKzz7yBBvsqPij_XvwcLQWryRR5lfk943-HCXO-m6JDuzPaaHLgxZYKhJyNcsiRx7MQdDVu_rReDJuDf6vgfwT_U0L-Xbi-0=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Pogoda super, ale widoczność beznadziejna. Pobliską krywańską Małą Fatrę ledwie widać.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/Z3Dr4-N_jt-ZCMP2t8BfDJg86EdZakJf38CdSBNjZHaylr3ZS99v3uDx5Z587kPAEWPn-azkdWCmTZsublT4MhVDLPpvsZkOmw3aS9GJzCOlALj0vAPmf2HxdUznVP1grk8jk4AN7wQ=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/Z3Dr4-N_jt-ZCMP2t8BfDJg86EdZakJf38CdSBNjZHaylr3ZS99v3uDx5Z587kPAEWPn-azkdWCmTZsublT4MhVDLPpvsZkOmw3aS9GJzCOlALj0vAPmf2HxdUznVP1grk8jk4AN7wQ=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Powoli nabieramy wysokości idąc cały czas lasem.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/0fGV38TYIJynKRFsA77ncDJZXlpywVIOCMfTiX-pbG1O1cOUHJCEbSSZgC-beKw7GM0394YA-k2nqf_BA45evtXuadic8JYWYEMiNm85udHWvh8pRFqEI2g5m6ZmOW33UmeMu9fHgJ8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/0fGV38TYIJynKRFsA77ncDJZXlpywVIOCMfTiX-pbG1O1cOUHJCEbSSZgC-beKw7GM0394YA-k2nqf_BA45evtXuadic8JYWYEMiNm85udHWvh8pRFqEI2g5m6ZmOW33UmeMu9fHgJ8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Martinské hole - taka osada turystyczna. Obecnie połowa obiektów w remoncie lub rozbudowie. Ogólnie brzydko.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/qpTDAPW1QSO17fhkkHN_M9Ys5SkywavSwrsei_Ug3O_Pi0vXX6l1rhxVpvZPNAzrY3qxHyrrhJe3cmbFoLUDmPCZGpT7sQ30u_y6rE-QZNqvNp-6s0SxSXgoYiVD9qUaZChtvtX3mDU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/qpTDAPW1QSO17fhkkHN_M9Ys5SkywavSwrsei_Ug3O_Pi0vXX6l1rhxVpvZPNAzrY3qxHyrrhJe3cmbFoLUDmPCZGpT7sQ30u_y6rE-QZNqvNp-6s0SxSXgoYiVD9qUaZChtvtX3mDU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Wygląda na to, że szlak na szczyt prowadzi ochydną asfaltową dziurawą drogą. Na szczęście udało się wypatrzeć ścieżkę, która wydaje się być dobrą alternatywą.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/NzaCM44QkMAPBkUMAQB7nBP9y8n3JBPK37DfSoBGjovUz-l6k-h5epCqe2WR_cz7oMRhzFqdUwIkI5X0R4pzEc49MMhfiJ2wo5jrW2DSzVOJCfQuqOBSBU6pFFUczGkdV4scjHwUFMU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/NzaCM44QkMAPBkUMAQB7nBP9y8n3JBPK37DfSoBGjovUz-l6k-h5epCqe2WR_cz7oMRhzFqdUwIkI5X0R4pzEc49MMhfiJ2wo5jrW2DSzVOJCfQuqOBSBU6pFFUczGkdV4scjHwUFMU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Niestety wzdłuż wyciągów, ale za to w ładnych okolicznościach przyrody.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/mLGfXAEIv-hfB1QECrpuSsVQuP9hh27RNFTayhWegBGgwBr75-GmzIqdeUGO8eJeJe1WaKoBD_WAj7tX5P-OAd14aOG8Dr7Ezg5DJBHerOOSZ9zZ6ao8EaeadOpxZb_KOCA9Dr6t5-A=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/mLGfXAEIv-hfB1QECrpuSsVQuP9hh27RNFTayhWegBGgwBr75-GmzIqdeUGO8eJeJe1WaKoBD_WAj7tX5P-OAd14aOG8Dr7Ezg5DJBHerOOSZ9zZ6ao8EaeadOpxZb_KOCA9Dr6t5-A=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Jako człowiek wrażliwy na piękno pochyliłem się nad kwiatkiem.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/gVsLQplOwatoSJMnL1slsECCxjAO7EDG_Gw--DYgnU4dvMFyRk8nfq1JBdhnykdnFRcbMFZ4qkmvF6tBD7FIblND3Umaq33wjo_uZ4CIpnAA8ssltbHKa4hNeA_UwouTvWrZvPPGiVM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/gVsLQplOwatoSJMnL1slsECCxjAO7EDG_Gw--DYgnU4dvMFyRk8nfq1JBdhnykdnFRcbMFZ4qkmvF6tBD7FIblND3Umaq33wjo_uZ4CIpnAA8ssltbHKa4hNeA_UwouTvWrZvPPGiVM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Powoli w górę.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/hRledm5z6adrJivODiIJhOWQ9no31PCghnj7CGynsuNcwrL003veJ4Yz1C3hUhDINdyGXd8HLOUG3uOeBVzNtDBTvogZWug84xBH-waGmU5613q4_IazrkSTs9gskXRkogjIUAf1bYk=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/hRledm5z6adrJivODiIJhOWQ9no31PCghnj7CGynsuNcwrL003veJ4Yz1C3hUhDINdyGXd8HLOUG3uOeBVzNtDBTvogZWug84xBH-waGmU5613q4_IazrkSTs9gskXRkogjIUAf1bYk=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Zdobywamy pierwszy szczyt Krížava (1451). Pogoda wyśmienita, leżymy godzinę w słońcu, które na tej wysokości jest przyjemnie ciepłe - nie upalne.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/_YXNgVazItIHgQ98LqmK9N60kfzLWsy-GmqRc1lvBHQCZdd7KYnA2wtv2v5jmIKDolOODgh7d0UurwpIoA-InCKilorPcGbAj3P5OX2VqdXNdSYu7fB_2JiIR3Do83dkSWr3gQWsm6k=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/_YXNgVazItIHgQ98LqmK9N60kfzLWsy-GmqRc1lvBHQCZdd7KYnA2wtv2v5jmIKDolOODgh7d0UurwpIoA-InCKilorPcGbAj3P5OX2VqdXNdSYu7fB_2JiIR3Do83dkSWr3gQWsm6k=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Na szczycie znajduje się wielki nadajnik telekomunikacyjny z budynkiem przypominającym blok mieszkalny. To właśnie do niego prowadzi asfalt. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/68KQ0eYxoVxtBi05SFBBniuTC3hxbTR9Xn6TISqjwf00_Lb2p0KrUZUI_bqrXJZUQTRJINURg5OOBjaCkReyOyKrbwkWCLugmcIiiJj6da0V_T3iX4JS-6v3gp1D-QLCJWT0BGFf0IE=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/68KQ0eYxoVxtBi05SFBBniuTC3hxbTR9Xn6TISqjwf00_Lb2p0KrUZUI_bqrXJZUQTRJINURg5OOBjaCkReyOyKrbwkWCLugmcIiiJj6da0V_T3iX4JS-6v3gp1D-QLCJWT0BGFf0IE=w1152-h768-no" /></span> </p><p>A to już Veľká lúka (1476) - najwyższy szczyt pasma. Również zeszpecony masztem. Jednym słowem nie ma rewelacji, ale tego się spodziewałem po rzuceniu okiem na fotki w necie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/-vuFpC9MH7Z0IlDk0amelIY_rNVfyg0BtFa_loBBL4nfVEgBgtUYh8T6H8uqTxD7A8R5BYM0AIPWbXFtB0MRJZbFHG-dPL0AOKasq4jAkc2b0J_s0LIfcZ9gDQJrGcbYbX8gLLQ4aMI=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/-vuFpC9MH7Z0IlDk0amelIY_rNVfyg0BtFa_loBBL4nfVEgBgtUYh8T6H8uqTxD7A8R5BYM0AIPWbXFtB0MRJZbFHG-dPL0AOKasq4jAkc2b0J_s0LIfcZ9gDQJrGcbYbX8gLLQ4aMI=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Widok w dół na Martinské hole i Martin w dolinie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/NlTx8YV5e3HLtG_N3awjibImr8HmqYWyDC23hKIWG6STuBaoJ6-bee3NpGCw8e-i4GEXjbufpYPjo68ijKnMzpmssCFI0uPMyfvcFrdFUBI2gzptv6rVLzYQy3xZ4afkdOris6lYD7s=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/NlTx8YV5e3HLtG_N3awjibImr8HmqYWyDC23hKIWG6STuBaoJ6-bee3NpGCw8e-i4GEXjbufpYPjo68ijKnMzpmssCFI0uPMyfvcFrdFUBI2gzptv6rVLzYQy3xZ4afkdOris6lYD7s=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Poszliśmy dalej grzbietem na południe. Po przejściu krótkiego odcinka w kosówkach nagle wszystko się zmieniło. Punkt widokowy Vidlica.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/p5Bc0U_4W0SjJT1Po0oK70tRUsfX1AB40UZAVReVZn9jJxFHNHNo0pr2uh6_i_r0g95-1XcUheJzXFHlMiy2dhlnEzb4bMnZj1TsihRp7uaxrZxwnEWCbCp41LrpQ7ClkNgqRBvdGIs=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/p5Bc0U_4W0SjJT1Po0oK70tRUsfX1AB40UZAVReVZn9jJxFHNHNo0pr2uh6_i_r0g95-1XcUheJzXFHlMiy2dhlnEzb4bMnZj1TsihRp7uaxrZxwnEWCbCp41LrpQ7ClkNgqRBvdGIs=w1152-h768-no" /></span> </p><p>A więc jednak są tu wielkie łąki, szlaki w formie ścieżek, duże przestrzenie i dalekie widoki.<br />Idziemy w stronę Veterné (1442). W oddali widać resztę pasma Małej Fatry Luczańskiej z odległym o 9 godzin Kľakiem (1352) na drugim końcu grzbietu</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/dTGGOXyszSmLuKf2VfPXTocSXfVn3v7JTI7EAQ7gdTDhBvKKknBzJ21WUtUaFBw4-jTV4pm1wjLjavKLDw0vyN8X9nJpFIyRHtu2pMDPqS3TwDpyxlfnECWr75AosrC_EKYefEj5pAU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/dTGGOXyszSmLuKf2VfPXTocSXfVn3v7JTI7EAQ7gdTDhBvKKknBzJ21WUtUaFBw4-jTV4pm1wjLjavKLDw0vyN8X9nJpFIyRHtu2pMDPqS3TwDpyxlfnECWr75AosrC_EKYefEj5pAU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Widok na zachód. Na drugim planie skalisty Kozol (1119). W tle ledwie widoczne Sulowskie Wierchy.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/7XWYBFmSvm30antc-xu1eTqm49CMSdhCnquvOS318wiaiqDhTESnStDsKf2snwrnsWz0X5Um_v8DJaIwwVsRf_43zD2pyw09ldO_73nRTNvcMb3SkdW8CP6PYPe1j8fhyVnMoQdTZ68=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/7XWYBFmSvm30antc-xu1eTqm49CMSdhCnquvOS318wiaiqDhTESnStDsKf2snwrnsWz0X5Um_v8DJaIwwVsRf_43zD2pyw09ldO_73nRTNvcMb3SkdW8CP6PYPe1j8fhyVnMoQdTZ68=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Zbliżenie na Kozol. Nie ma tam szlaku, a wygląda ciekawie. Może kiedyś uda się tam być.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/ymLtIRFzXAR5Z9Nm04pXmVw_us7Rr298VsuQZEffzYHIVoxYikp1dvyGesQqUBoQfy2nka1t7lFtMwoRyQm29r0LYaFevfkYPF7KJooQnge7Ctm8t8alkgay0bQWJKC5HZf9KCCxy_8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/ymLtIRFzXAR5Z9Nm04pXmVw_us7Rr298VsuQZEffzYHIVoxYikp1dvyGesQqUBoQfy2nka1t7lFtMwoRyQm29r0LYaFevfkYPF7KJooQnge7Ctm8t8alkgay0bQWJKC5HZf9KCCxy_8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Po dojściu do Veterné robimy w tył zwrot i wracamy do żółtego szlaku, którym planujemy zejść.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/JW-d5xsDf7AVEVQBV0UiL8oKAt2OPpZA1TKE3EWWGp4VayPKRRJl1pKnJnuhWCYiJM4xx3YqLiMlEMfh001e5c3WlUkXHyr-jS0ntEN95TXGr7GYfKEIfWdxgoIXW280RWzD3XcttQ8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/JW-d5xsDf7AVEVQBV0UiL8oKAt2OPpZA1TKE3EWWGp4VayPKRRJl1pKnJnuhWCYiJM4xx3YqLiMlEMfh001e5c3WlUkXHyr-jS0ntEN95TXGr7GYfKEIfWdxgoIXW280RWzD3XcttQ8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Widocznie nie tylko my mieliśmy taki pomysł, bo znalazła się ścieżka-skrót w odpowiednim kierunku.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/CCdiyjsSXob37-SIjwxkJlYWTXxAG1YNFN0WiQQr9fuQQaPe1L_-oAag6SDHrfHBuJFNrfFmEbObmy1Q6suSHKtlDFQktKsgRjrcuRVZox1cF5e3DaXyhyVjfIbcNsjYAqmeZB1x9EA=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/CCdiyjsSXob37-SIjwxkJlYWTXxAG1YNFN0WiQQr9fuQQaPe1L_-oAag6SDHrfHBuJFNrfFmEbObmy1Q6suSHKtlDFQktKsgRjrcuRVZox1cF5e3DaXyhyVjfIbcNsjYAqmeZB1x9EA=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Takie góry to ja lubię.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/55ZWwIvP-3oageL_mKNDTcYRRhy9vyub0IVnkOGKylk0nDrEBBXaSBDr5xckbNvPxL_gxvtkQSZeCLncQjttyv5QWglunXU1r7cwMRwe8iC0NcM-nYCejDxqMtla2rNOnzW-yhZrRWo=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/55ZWwIvP-3oageL_mKNDTcYRRhy9vyub0IVnkOGKylk0nDrEBBXaSBDr5xckbNvPxL_gxvtkQSZeCLncQjttyv5QWglunXU1r7cwMRwe8iC0NcM-nYCejDxqMtla2rNOnzW-yhZrRWo=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Dochodzimy do szlaku - widok wstecz w stronę Veľkiej lúki.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/Kbp2Rc47LMJIjwcqSa-qTQhE8WAOnyJoZQh9fSsWkwNqrCmUJQ8PKor1Xyvv79jTZpKqzMnOkqIxhR1j1OgDy2jEmiNrNUaUE78iBolG9v4oCIGtIso9ZbwDB-wturce0q0abFRIIIY=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/Kbp2Rc47LMJIjwcqSa-qTQhE8WAOnyJoZQh9fSsWkwNqrCmUJQ8PKor1Xyvv79jTZpKqzMnOkqIxhR1j1OgDy2jEmiNrNUaUE78iBolG9v4oCIGtIso9ZbwDB-wturce0q0abFRIIIY=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Przed nami kolejny łagodny szczyt, bez nazwy, o wysokości 1437. Ukochanej bardzo sie podoba takie chodzenie po prawie równym grzbiecie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/BBFsyxGY3ki2EHIbIviwRllpYUqKbXo5HwEUMe3bJ98iFZZeOKu7xjcIzleJ-YBlu92fnU5UiftaoiU6X5DDi1Id4Rg7vHPUVhyLP9x0gfk67Tr_2Qn8D6kuGdps5uO4t1jpPYqfQBo=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/BBFsyxGY3ki2EHIbIviwRllpYUqKbXo5HwEUMe3bJ98iFZZeOKu7xjcIzleJ-YBlu92fnU5UiftaoiU6X5DDi1Id4Rg7vHPUVhyLP9x0gfk67Tr_2Qn8D6kuGdps5uO4t1jpPYqfQBo=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Wygląda, że łąki się powoli kończą.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/OccLiLkSFKd5IM3Hw47Lxx1CQoYVOFxEIwCzidNLC42XiNuq9boEoFzHsJ5F9kpDZ9JMPUW_H_9DldOGHS78pdXf0ksuoCc3rD7O_bhwYktukOnU8qD6Jz8qDh52OgeT1uvXCzfvy0c=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/OccLiLkSFKd5IM3Hw47Lxx1CQoYVOFxEIwCzidNLC42XiNuq9boEoFzHsJ5F9kpDZ9JMPUW_H_9DldOGHS78pdXf0ksuoCc3rD7O_bhwYktukOnU8qD6Jz8qDh52OgeT1uvXCzfvy0c=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Ale to tylko zmyłka... znowu się rozszerzają.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/83hL1hGVtpydGFvyezZqWc5KqtqgY1-1sFgpC4d7QBMMUKE8K2oZsTRKvphq5vNWDQgtmpRiVeKJcLYJaepqVeNx7Zo5ZnB59i9ixFQsXKyCmsfHXCQJQWzDfBPp0nLEXIarsSh5u8w=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/83hL1hGVtpydGFvyezZqWc5KqtqgY1-1sFgpC4d7QBMMUKE8K2oZsTRKvphq5vNWDQgtmpRiVeKJcLYJaepqVeNx7Zo5ZnB59i9ixFQsXKyCmsfHXCQJQWzDfBPp0nLEXIarsSh5u8w=w1152-h768-no" /></span> </p><p>No po prostu cud miód. A na dodatek pustki. Tyle się słyszy o tłoku na naszych szlakach, a na Słowacji takie cuda i brak zainteresowania. Przez cały dzień spotkaliśmy w sumie z 10 wędrujących osób.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/o4QDobndadZPK1CyzXk_GGAUIwQihb9tgT36GMlczeDQDroFE6pfIHhd06V3u0mFuDWraoy4CTNHfJDj8Gf0p3Lo1NEFKNK33fm90aU5YKMkceQ8kVCG5LolgugYcG0aU0oJ3ARfHus=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/o4QDobndadZPK1CyzXk_GGAUIwQihb9tgT36GMlczeDQDroFE6pfIHhd06V3u0mFuDWraoy4CTNHfJDj8Gf0p3Lo1NEFKNK33fm90aU5YKMkceQ8kVCG5LolgugYcG0aU0oJ3ARfHus=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Osiągamy ostatni z łąkowych szczytów - Humience 1398. Siedzimy na nim ile się da po raz kolejny żałując trochę braku dalekich widoków. Trzeba tu będzie kiedyś wrócić przy lepszej przejrzystości.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/KW1jONZWGi1v0VqSEWOqtkLcyp1vrPkM1AlkdqWZZVGTgnxXeNVAZJuTLDk04i2vChb-M185C6j9yfDAgxro3oD8LS3nRzDiGxucBnMu-BL3aHC3RSkK95eHjhYMCjhQivbilWYsKcE=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/KW1jONZWGi1v0VqSEWOqtkLcyp1vrPkM1AlkdqWZZVGTgnxXeNVAZJuTLDk04i2vChb-M185C6j9yfDAgxro3oD8LS3nRzDiGxucBnMu-BL3aHC3RSkK95eHjhYMCjhQivbilWYsKcE=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Martin.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/Z6tQKV5cxhk_ED5IuMeWFb2BiS3fO3bY-NGcUE4TIsHq1ZhymiuH1uiuXNsGbMK55LVgdKZY0tUkeZ1HbSpgVHTvVbaMB0q-UOhK8KlSFV9zwsZu9E_jeezeXKb4mJRHSNfDrPNXcUE=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/Z6tQKV5cxhk_ED5IuMeWFb2BiS3fO3bY-NGcUE4TIsHq1ZhymiuH1uiuXNsGbMK55LVgdKZY0tUkeZ1HbSpgVHTvVbaMB0q-UOhK8KlSFV9zwsZu9E_jeezeXKb4mJRHSNfDrPNXcUE=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Wszystko co miłe kiedyś się kończy. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/hhay3hrS6voAaG1EWPTRg6kUWwQjmmIo8ntqUihB6f8pl1hzzCinp-tLgvtZaopHMfsmOZkxEADcXz5PcA0YY7A7bPYLLERV6nZujex8kVMp8fItUg_3ho4CefxaZLp_LXin1GO22aI=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/hhay3hrS6voAaG1EWPTRg6kUWwQjmmIo8ntqUihB6f8pl1hzzCinp-tLgvtZaopHMfsmOZkxEADcXz5PcA0YY7A7bPYLLERV6nZujex8kVMp8fItUg_3ho4CefxaZLp_LXin1GO22aI=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Schodzimy.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/gTmCRTDIs0eocTQZ4GAwPtVv0gaboyQiAV7BittSnJRceXa2xw-oRC9U9BSW0QJ3arm8g5GZYSpVcR62LOcqoFrIzbFWruZl8vFQlSzfC6TFCzMtt20T_sz6U5X2zqqEEl2DYAaKSCM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/gTmCRTDIs0eocTQZ4GAwPtVv0gaboyQiAV7BittSnJRceXa2xw-oRC9U9BSW0QJ3arm8g5GZYSpVcR62LOcqoFrIzbFWruZl8vFQlSzfC6TFCzMtt20T_sz6U5X2zqqEEl2DYAaKSCM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Zejście lasem, strome, długie w cieniu.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/DrytIGOKBxXMzwTgLUw1pjq-anBI-9vNaf7_Acli7-aWylrGh8GL892eMSz3JAJ4oazAX4sI_RUyTEVDprCktVHBJcpm4jHoze3QR_8eeTRFa-S59NO0dypC-gqaOt8UnQUA7OstVTE=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/DrytIGOKBxXMzwTgLUw1pjq-anBI-9vNaf7_Acli7-aWylrGh8GL892eMSz3JAJ4oazAX4sI_RUyTEVDprCktVHBJcpm4jHoze3QR_8eeTRFa-S59NO0dypC-gqaOt8UnQUA7OstVTE=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Ze słońcem zdążyliśmy się spotkać na dole.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/hb-bvB_6-fxY6tXvgWASHnym5keWkAvocRiyAdE8hEhy0WbPZ5Gt7XezNIl7B_F5j0yWwofbCmr2_AfeY8KPKpNyAcITrYQSHxCGEpOx7vCbo6CZl7SGaClbSAJCtoANpTzDxNQVYAc=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/hb-bvB_6-fxY6tXvgWASHnym5keWkAvocRiyAdE8hEhy0WbPZ5Gt7XezNIl7B_F5j0yWwofbCmr2_AfeY8KPKpNyAcITrYQSHxCGEpOx7vCbo6CZl7SGaClbSAJCtoANpTzDxNQVYAc=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Wycieczka miała dwa oblicza. Veľká lúka częściowo jest zeszpecona nadajnikami i infrastrukturą narciarską i wypoczynkową. Na szczęście ma tez swoje drugie oblicze - dzikie, spokojne, widokowe. Tego pierwszego się spodziewałem, to drugie mnie zaskoczyło. Będę miło wspominał i na pewno kiedyś jeszcze tu wrócę.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2018-08-14T07:28:23Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50518#p50518</id>
		</entry>
</feed>
