<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title type="html"><![CDATA[Forum Beskidu Małego - Tobi vs Grań Rohaczy]]></title>
	<link rel="self" href="https://beskidmaly.pl/pun/extern.php?action=feed&amp;tid=3104&amp;type=atom"/>
	<updated>2018-11-01T15:37:49Z</updated>
	<generator>PunBB</generator>
	<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=3104</id>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Tobi vs Grań Rohaczy]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50693#p50693"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Co za zbieg okoliczności. Ja też byłem tam w pobliżu 21 września <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /><br />trasa: z Siwej polany do Schroniska w dol. Chochołowskiej, potem Grześ, Rakoń, Wołowiec, Jarząbczy Wierch, Kończysty Wierch i Starorobociański Wierch. I Potem zejście, które bardzo bolało <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" />. <br /><a href="http://www.movescount.cn/pl/moves/move244098791" target="_blank">http://www.movescount.cn/pl/moves/move244098791</a></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[Septimus]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=13586</uri>
			</author>
			<updated>2018-11-01T15:37:49Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50693#p50693</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Tobi vs Grań Rohaczy]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50620#p50620"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Fantastyczna wycieczka&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" />&nbsp; <br />Tobiasz to prawdziwy Taternik&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[Karo]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=8242</uri>
			</author>
			<updated>2018-09-22T20:11:23Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50620#p50620</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Tobi vs Grań Rohaczy]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50619#p50619"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Synoptycy ogłosili piątek ostatnim dniem letniej pogody, udało mi się wziąć w związku z tym urlop. Ukochana nie mogła, więc przyszło mi jechać samemu. Miałem smaki na Tatry, ale nie wiedziałem gdzie, jakoś nie miałem upatrzonego celu. Wtedy przyszły mi do głowy słowa kogoś mądrego, że zanim zejdzie się na pozaszlaki to trzeba przejść wszystkie szlaki. Oczywiście słowa te mają zastosowanie nie do mnie, tylko do Tobiego, który nie był np. na Rohaczach.</p><p>Wstaliśmy o 1:50, tak sobie wymyśliłem, żeby mieć 10 minut zapasu już od samego początku. Podróż minęła szybko. Na parkingu w Dolinie Rohackiej meldujemy się 5:30, jest jeszcze całkiem ciemno. Wyruszamy w górę doliny, a potem niebieskim na Banikovské sedlo (2040). </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/vgsniJRqFhjVm7E6BxYWNajz_3zcL2qsk6NxFHQvmVPbCVBUrsJOD5RS986uxq8hF5IcD0fd5UI7GNje9dEhqZMDN8KVLUC3DpW0Jqjwi5Ed-5PJOOUO801OedO2D24Y9_OyVtoN9_E=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/vgsniJRqFhjVm7E6BxYWNajz_3zcL2qsk6NxFHQvmVPbCVBUrsJOD5RS986uxq8hF5IcD0fd5UI7GNje9dEhqZMDN8KVLUC3DpW0Jqjwi5Ed-5PJOOUO801OedO2D24Y9_OyVtoN9_E=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Słońca długo nie widzę, chowa się za granią, ale ładnie oświetla góry. W końcu wychodzi zza i całkiem ładnie to wygląda.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/E8Wf3pUMrVSkgiCo75V4RHDxQ5ra1tENguM5gwZb-C83_E4nPv2X34YaulqBL5MohuLMWBjBY3noEogl9jcHAllui4hcyu6Ycrn-dsK2-ssTuMd5U5zlRt8jNioMR7CzKDgWwfBd0jI=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/E8Wf3pUMrVSkgiCo75V4RHDxQ5ra1tENguM5gwZb-C83_E4nPv2X34YaulqBL5MohuLMWBjBY3noEogl9jcHAllui4hcyu6Ycrn-dsK2-ssTuMd5U5zlRt8jNioMR7CzKDgWwfBd0jI=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Wysoko w górze są już jesienne kolory.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/tgodwA-PwQEUIHUaPYswfqcdkFavpIauDguheZCeiAFrWiUomI6tbghwrNY0yFUztFExUyXjOh8j3dxp5vzQZv4-j16slNZ6POssvMu7EYPjd2HHU-zftDNevauDKZZoYpcgaqqgw_E=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/tgodwA-PwQEUIHUaPYswfqcdkFavpIauDguheZCeiAFrWiUomI6tbghwrNY0yFUztFExUyXjOh8j3dxp5vzQZv4-j16slNZ6POssvMu7EYPjd2HHU-zftDNevauDKZZoYpcgaqqgw_E=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Baníkov (2178) zdobywamy o 8:30, całkiem dobry czas. Teraz będzie można bez pośpiechu próbować dojść jak najdalej. Przed nami najtrudniejszy szlak na Słowacji. U nas tylko Orla Perć jest trudniejsza. <br />Niestety psuje się pogoda, pojawiają się chmury, tylko takie lokalne nad Tatrami. Tworzą się od południa, mocny wiatr je pcha na północ, gdzie się rozpływają i znikają. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/YWJKRklNvca-e48MdCDzLVzJDwdwtQm27yr2BzjlF34wm_pwgOmdRF-IUQj48hnaEVO6FphZZHApzRqYH3puyNq_I2U8qV0EG2J9h1nhfYpvDOiznGqZr5BtLBo4kYTUQ6IWL7zMs_c=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/YWJKRklNvca-e48MdCDzLVzJDwdwtQm27yr2BzjlF34wm_pwgOmdRF-IUQj48hnaEVO6FphZZHApzRqYH3puyNq_I2U8qV0EG2J9h1nhfYpvDOiznGqZr5BtLBo4kYTUQ6IWL7zMs_c=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Pojawiają się problemy. Mocne porywy wiatru bardzo onieśmielają Tobiego. Jest to pewna nowość, do tej pory nie chodziliśmy w trudnych miejscach w takim wietrze. Musi się przyzwyczaić.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/q6C_b7T3tAV-kbep1sHnqHPD0M9iqdGV4aItPUuwVv94m7QbAl00VAOUD6SYR25pGKCSjWMxDj1qSDYkkDKLFinHU3NSV8pWOZkZSi7whbN7CyL5EJ3AIVo1EVKSACCzJUS7Bk_AFi0=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/q6C_b7T3tAV-kbep1sHnqHPD0M9iqdGV4aItPUuwVv94m7QbAl00VAOUD6SYR25pGKCSjWMxDj1qSDYkkDKLFinHU3NSV8pWOZkZSi7whbN7CyL5EJ3AIVo1EVKSACCzJUS7Bk_AFi0=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Wędrujemy sobie. Chmury się podnoszą. Widać tendencję do poprawy pogody.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/zToV02_s5CW6h06HAJT4KWnC44T21qdMApnBTzAiQF_tx7NHawJZOTmOSnBb4GaVFqXvTJ8DkQmcsu6JOA8I1-3lb7z9p7A4G8j8SiPCldwullDk_SkE_wQ2Zk_XVcukxIYDHoinvIY=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/zToV02_s5CW6h06HAJT4KWnC44T21qdMApnBTzAiQF_tx7NHawJZOTmOSnBb4GaVFqXvTJ8DkQmcsu6JOA8I1-3lb7z9p7A4G8j8SiPCldwullDk_SkE_wQ2Zk_XVcukxIYDHoinvIY=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Tyle już przeszliśmy, a przed nami Hrubá kopa (2166).</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/jNojPaWdQcwXpXTLzK7xHC0Y-FQSWmjohT8xphE-r4dX2auNdM6k3uElg3XECK66NIUxbPkpYMagucb6TT8Ks1JUAQMIwv8q5d_7mvJRcrrnJ7ZFWQr12IUrQQ2rW62G8hU_oGRZwqg=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/jNojPaWdQcwXpXTLzK7xHC0Y-FQSWmjohT8xphE-r4dX2auNdM6k3uElg3XECK66NIUxbPkpYMagucb6TT8Ks1JUAQMIwv8q5d_7mvJRcrrnJ7ZFWQr12IUrQQ2rW62G8hU_oGRZwqg=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Całkiem ciekawy krzyż.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/QSmGAql0SRQkV7H2kiJzLYYRKRh1yIPpSIQnm--mSWVDNir8EiTKKr-4PSQ4xtj2tV-UhmDuDYX7hJNjz3Y4YwidVOhKFJMXxxFXIemke9b7X-ArGiRLc4ji-18zMIEQHcQqE_nXkd8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/QSmGAql0SRQkV7H2kiJzLYYRKRh1yIPpSIQnm--mSWVDNir8EiTKKr-4PSQ4xtj2tV-UhmDuDYX7hJNjz3Y4YwidVOhKFJMXxxFXIemke9b7X-ArGiRLc4ji-18zMIEQHcQqE_nXkd8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Czekam na jakieś trudne miejsca, ale nigdzie nie ma. Tobi radzi sobie doskonale.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/6LNfjepQbHiWq99Mq5aUcHBc8l6KKkbw5h38kOL5VGViIjCUObz-7D9egfUP5wcNXWwcf1I47z4EfarqAn9LVlsrtqIiCnzvBymXVxlgRcP-59DsbCG7g-dQB1wBZu7-zZK8fmdJ_Jw=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/6LNfjepQbHiWq99Mq5aUcHBc8l6KKkbw5h38kOL5VGViIjCUObz-7D9egfUP5wcNXWwcf1I47z4EfarqAn9LVlsrtqIiCnzvBymXVxlgRcP-59DsbCG7g-dQB1wBZu7-zZK8fmdJ_Jw=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Przyzwyczaił się również do wiatru. Nie wpada w panikę przy porywach. W końcu ma 4 łapy.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/GCC--1WrQ6eMOk1ac9hxTNEnuudeEDHHQomTU8nvxFc5flZh87nbBtYksFyKFFI7Bel2xXGLl3ph2ObCH_7CKgb8RNnIB3diVDK3QOtGvHExgM2bAFQ-7uGCeZE1O7x8DbitAOiz1fw=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/GCC--1WrQ6eMOk1ac9hxTNEnuudeEDHHQomTU8nvxFc5flZh87nbBtYksFyKFFI7Bel2xXGLl3ph2ObCH_7CKgb8RNnIB3diVDK3QOtGvHExgM2bAFQ-7uGCeZE1O7x8DbitAOiz1fw=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Połowę trudności mamy już za sobą. Schodzimy na Smutné sedlo (1965), przed nami Rohacze.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/yFG8R7uIOXbPV7p6_JhI572l2Z5Q0RyBPVgwSYdALjBGgN6j6UOsuskXffHbyfT7xINpR1AnBIvNck3KoxBZWU0r2bt94MoFRLV74q1RRnh64DiPv4L0o9OrXFd8Ds-LzUzljSyn0C8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/yFG8R7uIOXbPV7p6_JhI572l2Z5Q0RyBPVgwSYdALjBGgN6j6UOsuskXffHbyfT7xINpR1AnBIvNck3KoxBZWU0r2bt94MoFRLV74q1RRnh64DiPv4L0o9OrXFd8Ds-LzUzljSyn0C8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Początek jest łatwy, połykamy dystans. Pojawili się też ludzie w dużej liczbie. Tłumów ludzi też się trochę obawiałem, ale nie było ani jednej negatywnej reakcji na psa. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/SCG811L4aGaMenyFRC69-ZVfozlvy-7UoTrFIy-S0sfi66pK6bKswKv-Rbaq0YoFbfN9cUAd4mQuVBmEb_S55qyWv4KO2DaO8bzrg0yG6gZXcSmgCGc_m9k1VWDpqv8NJXOIOYbGdDM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/SCG811L4aGaMenyFRC69-ZVfozlvy-7UoTrFIy-S0sfi66pK6bKswKv-Rbaq0YoFbfN9cUAd4mQuVBmEb_S55qyWv4KO2DaO8bzrg0yG6gZXcSmgCGc_m9k1VWDpqv8NJXOIOYbGdDM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Pod pierwszym z Rohaczy - Plačlivé (2125). Tobi pozuje w ciekawym miejscu. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/0KhMJErF6HDIOnf9xKZ4Dr3RxGgtUUkhQBiR5Mi_hk-wbXNTazs8lR5z51xcWyYhB9G7gBSqJ3r1yu4wxjTH0RGX6sSn5CUn57_ltqo-7qJqIeRamTmEyntIrS3FkAkvKBOQf66RDdM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/0KhMJErF6HDIOnf9xKZ4Dr3RxGgtUUkhQBiR5Mi_hk-wbXNTazs8lR5z51xcWyYhB9G7gBSqJ3r1yu4wxjTH0RGX6sSn5CUn57_ltqo-7qJqIeRamTmEyntIrS3FkAkvKBOQf66RDdM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Przed nami Ostrý Roháč (2088). Tu spodziewam się największych trudności.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/q8jcMktMEx_y3C_Rxn-2Vfz62hRMaBbNoW5SkqIyI2GKHcHmS0cd_IO2kH-L0g8UWN-sSlIX9Ie87YkbWeQqUawb6CoYCSkX5_OgILuiYgKBNhfsiH2Dv_iPzoTE-Iuw79GV1L4yTB8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/q8jcMktMEx_y3C_Rxn-2Vfz62hRMaBbNoW5SkqIyI2GKHcHmS0cd_IO2kH-L0g8UWN-sSlIX9Ie87YkbWeQqUawb6CoYCSkX5_OgILuiYgKBNhfsiH2Dv_iPzoTE-Iuw79GV1L4yTB8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Pierwsze łańcuchy wyglądają na bardzo trudne dla psa. Szczelina jest prawie pionowa. Do tego jest korek. Decyduję się na wyjście po skale obok łańcuchów. Daliśmy radę bez problemów.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/dKIy_oNTRck_qchI0S7huVdVhuzWW9wgfnlekywbBs7DXbW8xYWeUISW-26UDqcYQAS37oEvOJxftNLh4UgAoOgmjWmftNKM09xsBZzLkWD6D4sMM_uPrMC89YxGsf_REpobVuFWt4w=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/dKIy_oNTRck_qchI0S7huVdVhuzWW9wgfnlekywbBs7DXbW8xYWeUISW-26UDqcYQAS37oEvOJxftNLh4UgAoOgmjWmftNKM09xsBZzLkWD6D4sMM_uPrMC89YxGsf_REpobVuFWt4w=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Jadnak na drugich łańcuchach było najgorzej. Również był korek, do tego schodzenie w dół i również prawie pionowa szczelina. Tobi popatrzył tylko i po jego reakcji i widziałem, że nie ma szans. Zdecydowaliśmy się schodzić obok, po skałach. Schodzenie również dla psa jest trudniejsze niż dla człowieka. Tobi miał kiepski moment. Jakieś blokady psychiczne. Musiałem go solidnie namawiać... w końcu dał radę.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/9JvOB2dKHY4mqO4v1fwffSur1U5aWdW1GeJDrZynrplMObe5NwsF4SN4hbMMAXc6ReCR2XG2jMo9vUD5Q9QYu-Xp1xO9EwqUPR1OYwSRVyclB_ZsrEr2rYbYXeCJ_468v87i0A6gWVU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/9JvOB2dKHY4mqO4v1fwffSur1U5aWdW1GeJDrZynrplMObe5NwsF4SN4hbMMAXc6ReCR2XG2jMo9vUD5Q9QYu-Xp1xO9EwqUPR1OYwSRVyclB_ZsrEr2rYbYXeCJ_468v87i0A6gWVU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Pogoda coraz lepsza, niestety słaba przejrzystość powietrza. No cóż, nie jest to dzień widokowy, z żyletą.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/XXS6f2FppjN27pf6D5DNnPBXzR67TVoV1hHwkD-wUglQGexZxb6YQ-MrvRSEL8cDr-C-sn7fESyWddIBJNCC4fnk1uD7okLpllwsGLew9a0cAe9pCYet47isJFT1fIvBVtdQBdqG6Xc=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/XXS6f2FppjN27pf6D5DNnPBXzR67TVoV1hHwkD-wUglQGexZxb6YQ-MrvRSEL8cDr-C-sn7fESyWddIBJNCC4fnk1uD7okLpllwsGLew9a0cAe9pCYet47isJFT1fIvBVtdQBdqG6Xc=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Został nam już tylko Rohacki Koń. Czyli miejsce owiane legendami, jako najstraszniejsze. Długo obserwowałem ludzi, chcąc przepuścić wszystkich zanim wejdę tam z psem. Ludzie wyczyniają tutaj najdziwniejsze rzeczy. Dziewczyna w różowym trzyma kurczowo łańcuch, a podpiera się łokciem i kolanami. Ja bym tak nie umiał.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/ALnj2H3nDEh4PooQbv6wo971HqJUGBKbjHikeAGg5aA1DZ8Lh9FCFZ2ZXylOhATK0ZtmIS5zhTzLZSoFhg0GAapttZWJERzmjnv7RQOLuxFj6QYjDmrfD0RAMpQdTWHttskQ6Gf5QkU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/ALnj2H3nDEh4PooQbv6wo971HqJUGBKbjHikeAGg5aA1DZ8Lh9FCFZ2ZXylOhATK0ZtmIS5zhTzLZSoFhg0GAapttZWJERzmjnv7RQOLuxFj6QYjDmrfD0RAMpQdTWHttskQ6Gf5QkU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>W końcu przyszła pora na nas. Prawdę mówiąc czułem, że Tobi poradzi sobie tu dobrze... i miałem rację. Śmigał aż miło. Nawet w ramach ćwiczeń oraz do zdjęć kazałem mu kilka razy przejść tam i z powrotem. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/UvbxJ-OI564yOqAql6VLIXATqZpnpuwGAPcqlGXPiUDJ_L3FccxV4bi_cPH42xJqBR4SKROKjGYz-81G6FQu7vxreRIbwgcs8bQPtRue6a82Tms4L8aX8jaERVZwNVi7OSjeDLC1oZk=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/UvbxJ-OI564yOqAql6VLIXATqZpnpuwGAPcqlGXPiUDJ_L3FccxV4bi_cPH42xJqBR4SKROKjGYz-81G6FQu7vxreRIbwgcs8bQPtRue6a82Tms4L8aX8jaERVZwNVi7OSjeDLC1oZk=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Jamnícke sedlo 1908 - pora na odpoczynek. Widok na Rohacze.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/RU_hDhYvD_kvQOs1nrQ2nhzKoS7PjR4skoOcQexcojX__4VEXix0cDEzhyg17RdCMdzwf5qO7yyvT53wILuqOMiB9ALR-mQrm6I7Ny7gk3NihVStN6eFe-ggAhW2kZVKZ6SPDo_7k7Q=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/RU_hDhYvD_kvQOs1nrQ2nhzKoS7PjR4skoOcQexcojX__4VEXix0cDEzhyg17RdCMdzwf5qO7yyvT53wILuqOMiB9ALR-mQrm6I7Ny7gk3NihVStN6eFe-ggAhW2kZVKZ6SPDo_7k7Q=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Widok na nasze Tatry - Łopata, Trzydniowiański, Starorobociański.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/P0j852t-eU4bUsgTHcYhJnSS-3wVyLG4oh0AQU3fuOzpIbPyTErSVmrPosMbwTrF0rkeEEaut_3Wt4qPMf3aMG-V3qYsCH6DhCfpK_DZ-CBIaLlX81GOzD3sJTNzge1lIK_YCT1kWnA=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/P0j852t-eU4bUsgTHcYhJnSS-3wVyLG4oh0AQU3fuOzpIbPyTErSVmrPosMbwTrF0rkeEEaut_3Wt4qPMf3aMG-V3qYsCH6DhCfpK_DZ-CBIaLlX81GOzD3sJTNzge1lIK_YCT1kWnA=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Na słowacką stronę.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/TaAHTdplkngRI7PVSPtNdsXkH-X9-V4tb0Jd18kBqyxsmJLz8qKiRXUazQlBmMq47PNXZ_XxJ5ulxzVgtBGRF731H9Swor76IFhmj44tyOTovJ_NPBYPBgNlf1jTBcuXHBX0dfbN1qI=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/TaAHTdplkngRI7PVSPtNdsXkH-X9-V4tb0Jd18kBqyxsmJLz8qKiRXUazQlBmMq47PNXZ_XxJ5ulxzVgtBGRF731H9Swor76IFhmj44tyOTovJ_NPBYPBgNlf1jTBcuXHBX0dfbN1qI=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Na najdzielniejszego Górskiego Psa. Spisał się świetnie... a do tego jaki ładny.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/PwI-ZhEtQBjrDOKdNcvJajwlVulmylVy2Z1zNYomU17jeVMk2ruE96_Y5KELHAGVxs0N4J7nxoPmgm3_4WDMJsqeH9Hi965P7D-b5dH7a1yZqr8O5D82783uG0OMBHCoXf1Ak1lQHVA=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/PwI-ZhEtQBjrDOKdNcvJajwlVulmylVy2Z1zNYomU17jeVMk2ruE96_Y5KELHAGVxs0N4J7nxoPmgm3_4WDMJsqeH9Hi965P7D-b5dH7a1yZqr8O5D82783uG0OMBHCoXf1Ak1lQHVA=w1152-h768-no" /></span> </p><p>W międzyczasie zrobiła się lampa, ciepło, chmury znikły, poprawiła się przejrzystość. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/XcBgxFUq8RGJnM_zaJAQnKRjohI-dxEANAHGilJrig0oxD0v10MBdoy4gq1Nb5cnfVO36iBooAreN2ceZQc5x4XGCONNitit4Bno1g8aZ-kSvWIah2QJb39eAwb8WkQDgSTDhDiaPI8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/XcBgxFUq8RGJnM_zaJAQnKRjohI-dxEANAHGilJrig0oxD0v10MBdoy4gq1Nb5cnfVO36iBooAreN2ceZQc5x4XGCONNitit4Bno1g8aZ-kSvWIah2QJb39eAwb8WkQDgSTDhDiaPI8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Wychodzimy na Wołowiec (2063).</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/dmGDJwRGU1qWMKA5OQ0npSV0tt8lsRon55Cn9-EFjn9qfKr5Az9Ss-3veqCP-vcSpQItGvH2oZvKSZm9HwRsUOJo-IGnGsLW9W3JbzO4QUPR7__kd7sz60U2L8fYj2pFo-BwFUUvtUE=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/dmGDJwRGU1qWMKA5OQ0npSV0tt8lsRon55Cn9-EFjn9qfKr5Az9Ss-3veqCP-vcSpQItGvH2oZvKSZm9HwRsUOJo-IGnGsLW9W3JbzO4QUPR7__kd7sz60U2L8fYj2pFo-BwFUUvtUE=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Ale wiatr wciąż mocny. Zwiewał mi Tobiasza ze słupka <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/i7PmAniII4RDDyD8-FImbd1SMLrG9LiwauzQHSUNsfEYLV2BdLdVhw-jUCrAViuuoY9hAlsF7TR7WW6Uj3J39UsBnjFQKBDYM5DJB1caBr8rwY4If8-PPVbs3IJDtqEFqXtBaSMKIgU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/i7PmAniII4RDDyD8-FImbd1SMLrG9LiwauzQHSUNsfEYLV2BdLdVhw-jUCrAViuuoY9hAlsF7TR7WW6Uj3J39UsBnjFQKBDYM5DJB1caBr8rwY4If8-PPVbs3IJDtqEFqXtBaSMKIgU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Schodzimy na Rakoń (1879).</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/VEJhuJ-u-d50OYwyie9kN1KXg7P8ldr4pNzuE3KnMxNswhYCPhnyewBmPTCJda3VYatS0pCWlT2nt5VzNB3oLLNS7D1bTTnAxhkQiKPlW4DMpfJwMddXLBBri3Nr0r8MPgyTV0QJF2g=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/VEJhuJ-u-d50OYwyie9kN1KXg7P8ldr4pNzuE3KnMxNswhYCPhnyewBmPTCJda3VYatS0pCWlT2nt5VzNB3oLLNS7D1bTTnAxhkQiKPlW4DMpfJwMddXLBBri3Nr0r8MPgyTV0QJF2g=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Dolina Chochołowska.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/Dy72uISGY4yX4qwjGnF7i-PXer8oQYBikrbAq8xcCSvINAgpC-kZsTlaqZ8MoyYK5oTpcOzcAf28mcyA-hNKHOkNFmBe9v_hSWCKjSZDXE8ON3xo2RcFnWOG-Ylh-Xjlf81WjwoV7kQ=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/Dy72uISGY4yX4qwjGnF7i-PXer8oQYBikrbAq8xcCSvINAgpC-kZsTlaqZ8MoyYK5oTpcOzcAf28mcyA-hNKHOkNFmBe9v_hSWCKjSZDXE8ON3xo2RcFnWOG-Ylh-Xjlf81WjwoV7kQ=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Znowu te cudne kolory...</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/9t0FuMiozCwpMf0X3wyyt4o6S3Mie2b0gGSfhGDPY6NxEkMNqJbKy_lEmFksuX59Wj7k0DjwGnKtVuxHUKg8B2UeMxrMASgKUKqfzbC_19FqP_EIv3qbwGToS2f7nf-2z5Ee7rQE_CU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/9t0FuMiozCwpMf0X3wyyt4o6S3Mie2b0gGSfhGDPY6NxEkMNqJbKy_lEmFksuX59Wj7k0DjwGnKtVuxHUKg8B2UeMxrMASgKUKqfzbC_19FqP_EIv3qbwGToS2f7nf-2z5Ee7rQE_CU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Wołowiec z dołu.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/wWy2FxdJ17JaLgj85PKq4njzxS_UpZB1CJW_3SMvANzBvaobLrBfC4emxjqGGTlfaNPC4zgDqmsAv5Ggn4VQ_V_yrfyzSJsLG1ou9pwnVIuOg4BZFx1T63HJUVA7_kDk2d4racGQ3PM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/wWy2FxdJ17JaLgj85PKq4njzxS_UpZB1CJW_3SMvANzBvaobLrBfC4emxjqGGTlfaNPC4zgDqmsAv5Ggn4VQ_V_yrfyzSJsLG1ou9pwnVIuOg4BZFx1T63HJUVA7_kDk2d4racGQ3PM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Schodzimy na sedlo Zábrať (1656). Zbliżenie na Kominiarski i Giewont.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/kpSjRaW-wlX-W95z2MIG5oy8w2DTLpJsRTvnAN4-28YYSRcNuit16MwLIorO9oZXSwbdVIYVTC9dwomAxt4d92DXKiha5ySixV1ErZx7RZ8b8b_MMgG17BMC0vzcYp4aawrdRXn-eOI=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/kpSjRaW-wlX-W95z2MIG5oy8w2DTLpJsRTvnAN4-28YYSRcNuit16MwLIorO9oZXSwbdVIYVTC9dwomAxt4d92DXKiha5ySixV1ErZx7RZ8b8b_MMgG17BMC0vzcYp4aawrdRXn-eOI=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Ale to jeszcze nie koniec. Godzina młoda, pogoda marzenie, po co schodzić w dół.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/T6GRd6sINTu_gsNuVhfMjbRdRBhe_U9zAJgrzXtxPzdPwdOAQv6-y1PLvoZTZku8zQcWjLqjZk4iKVLPUJRQJwEm6y4hxTmcJhWf04SQdb_x_OYflOKzBiHyypIP-BBB4M2PGwBmqjE=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/T6GRd6sINTu_gsNuVhfMjbRdRBhe_U9zAJgrzXtxPzdPwdOAQv6-y1PLvoZTZku8zQcWjLqjZk4iKVLPUJRQJwEm6y4hxTmcJhWf04SQdb_x_OYflOKzBiHyypIP-BBB4M2PGwBmqjE=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Na pozaszlakach wszystko jest po prostu piękniejsze.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/P5Lr7oohHo46ueBfE6XAXaNiP6fWfRwgTScMJUU62qzV65YsUgtZduQ776-sBHJBH0Nqd-mtOHRQMygRgQZAiXDUSvIGYlgEAJnOn1fT50BS6QbSIzUpF8EaZmGSbS5x7-LBr9D-sq4=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/P5Lr7oohHo46ueBfE6XAXaNiP6fWfRwgTScMJUU62qzV65YsUgtZduQ776-sBHJBH0Nqd-mtOHRQMygRgQZAiXDUSvIGYlgEAJnOn1fT50BS6QbSIzUpF8EaZmGSbS5x7-LBr9D-sq4=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Widok wstecz.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/CEIfQ44Jlhfss7PkauHvx_7VsVi3L_SJD8VU7e_6_aDTbCBHEUThNLRZprqIH6WpGB3dwFXYHZ61j0Z5mb3VYMejIerGPMJHEZnFDyNzPJ_4N2g5GEbZ_Tl73f_cBVJBTTekY7TWW-U=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/CEIfQ44Jlhfss7PkauHvx_7VsVi3L_SJD8VU7e_6_aDTbCBHEUThNLRZprqIH6WpGB3dwFXYHZ61j0Z5mb3VYMejIerGPMJHEZnFDyNzPJ_4N2g5GEbZ_Tl73f_cBVJBTTekY7TWW-U=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Spotkałem znak krzyża - czyli że jestem na dobrej drodze. A za nim: Rakoń, Wołowiec, Rochacze.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/TDkeEk08kdkZ69GufNwwcZAUv6EjNiNJFGYA_8HYSpxgiKAc9dcW3FohlQNMXcwuhfmJBBgA8REySWPBTVwm3rzetvH0cbQ-g02UcRBkA4Suuk3EwMcmekNC2y4bbKeqLIfZd-XC3uY=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/TDkeEk08kdkZ69GufNwwcZAUv6EjNiNJFGYA_8HYSpxgiKAc9dcW3FohlQNMXcwuhfmJBBgA8REySWPBTVwm3rzetvH0cbQ-g02UcRBkA4Suuk3EwMcmekNC2y4bbKeqLIfZd-XC3uY=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Predná Zábrať (1577). Ścieżka się rozmywa.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/HFQ2xzKdeslx6NgJEUj_qqvxS0QOJ9Pa3kiiQ5tYJ1W1YQ1KXVdNzDypP8vCYA4m_CRvj1intn2uloSuBclZWUstUCJT02_MTYM4HFkV8ESw1tQmqN6UsYzhTai9GJVMHylqRhxf_JQ=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/HFQ2xzKdeslx6NgJEUj_qqvxS0QOJ9Pa3kiiQ5tYJ1W1YQ1KXVdNzDypP8vCYA4m_CRvj1intn2uloSuBclZWUstUCJT02_MTYM4HFkV8ESw1tQmqN6UsYzhTai9GJVMHylqRhxf_JQ=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Ostatnie widoki - Osobitá (1687).</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/p8g0lj2fs4K5p_IOYuObpL1RRf_iw6bwkTkefRs78emkkLE51LyCesz2F62Mdo2w4kQBMWAozRQOaZYTQtCgtUHiIkOiRDVnNv2VA8Yo1y0k3AyhQbMhYvp683dhdWux4x6WkO5pttM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/p8g0lj2fs4K5p_IOYuObpL1RRf_iw6bwkTkefRs78emkkLE51LyCesz2F62Mdo2w4kQBMWAozRQOaZYTQtCgtUHiIkOiRDVnNv2VA8Yo1y0k3AyhQbMhYvp683dhdWux4x6WkO5pttM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Zaczyna się. Jak się stąd schodzi? Wybrałem parcie rzez kosówki grzbietem, zamiast kamienistym żlebem prosto w dół.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/1KLo5GrWc_eBCssZUGPIF0Uixjk6689P2KHssIbxiPvcn0K_bKXpV1Nfwwo9aky5Sc80zvjAJQEH_LCRZAHzSUxGvI2K9eyB6R6JOl4E5fLMnJAiWQ9wnHYR1rFbC9uEwLyoHBk8zRA=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/1KLo5GrWc_eBCssZUGPIF0Uixjk6689P2KHssIbxiPvcn0K_bKXpV1Nfwwo9aky5Sc80zvjAJQEH_LCRZAHzSUxGvI2K9eyB6R6JOl4E5fLMnJAiWQ9wnHYR1rFbC9uEwLyoHBk8zRA=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Dzień się kończył. A my wciąż wysoko. Tym razem podejmowałem same słuszne decyzje odnośnie drogi. Do doliny zeszliśmy idealnie na wysokości parkingu tuż przed zmrokiem.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/02d0Q_5WmgVWWdJPt-EiWawwgPsIIUtyhpbo9ob6L7f3R1eEelDg2yvQuEzU4iYdJ6EYcWQkLSTsExvw68WofY8yOes-e9LEBa4A8wHeYVNbE_TzcRJHXN8p1yG1vsG7RQk9a2Ahbcs=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/02d0Q_5WmgVWWdJPt-EiWawwgPsIIUtyhpbo9ob6L7f3R1eEelDg2yvQuEzU4iYdJ6EYcWQkLSTsExvw68WofY8yOes-e9LEBa4A8wHeYVNbE_TzcRJHXN8p1yG1vsG7RQk9a2Ahbcs=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Po 14 godzinach akcji wszystkie cele górskie osiągnięte. What a lovely day!</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2018-09-22T11:09:30Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=50619#p50619</id>
		</entry>
</feed>
