<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title type="html"><![CDATA[Forum Beskidu Małego - Orawskie klimaty]]></title>
	<link rel="self" href="https://beskidmaly.pl/pun/extern.php?action=feed&amp;tid=3136&amp;type=atom"/>
	<updated>2019-04-02T17:50:10Z</updated>
	<generator>PunBB</generator>
	<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=3136</id>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Orawskie klimaty]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51182#p51182"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Raz tylko chodziłem po tej części Beskidu Żywieckiego. Warty jest odwiedzenia choćby dla samych widoków i nie tylko <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[Dariusz Tlałka]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=17</uri>
			</author>
			<updated>2019-04-02T17:50:10Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51182#p51182</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Orawskie klimaty]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51172#p51172"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Leśny miodzik na bazie Tyskiego <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/tongue.png" width="15" height="15" alt="tongue" /> Mniam.</p><p>Klimat tego cmentarza rzeczywiście unikalny.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[pbsk]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=13884</uri>
			</author>
			<updated>2019-04-01T18:29:27Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51172#p51172</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Orawskie klimaty]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51169#p51169"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Jest jeszcze sporo takich &quot;dziewiczych&quot; jakby opuszczonych/zapuszczonych terenów, które potrafią nam wiele zaoferować jak choćby te piękne taterkowe widoczki, spotkania z ludźmi, ich wytworami...&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> </p><p>Chyba z czasem każdy z nas dochodzi do takiego momentu, że szuka białych plam na swojej turystycznej mapie <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /> </p><p>Na tej fotce<br /><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/4QkAUclH2O2y92ukKW3dUei8GOcT_PEeTzMJ_T-yJ10JaP0TLusAYNNWEOAr_rsMXS-RHWwJyB-ZSfa_i1BnNvWZPo35WEOPoz8MdcLKnw_HWAj64ETAIJd0kWtzNvk1FP5Y8EZWFPY=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/4QkAUclH2O2y92ukKW3dUei8GOcT_PEeTzMJ_T-yJ10JaP0TLusAYNNWEOAr_rsMXS-RHWwJyB-ZSfa_i1BnNvWZPo35WEOPoz8MdcLKnw_HWAj64ETAIJd0kWtzNvk1FP5Y8EZWFPY=w1152-h768-no" /></span></p><p>góry stoją &quot;za&quot; domem <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/lol.png" width="15" height="15" alt="lol" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[jolanta]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=65</uri>
			</author>
			<updated>2019-04-01T18:07:02Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51169#p51169</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Orawskie klimaty]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51166#p51166"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Taterki miodzio. <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/cool.png" width="15" height="15" alt="cool" /> Warto czasem się pomęczyć, żeby potem oglądać piękne panoramy <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/big_smile.png" width="15" height="15" alt="big_smile" />. A tak w ogóle, to ciekawe okolice i może dobrze, że jeszcze nieskomercjalizowane i niezadeptane przez turystów, przez to zachowały swój oryginalny orawski klimat . <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Kolejna świetna wycieczka <strong>sprocket73</strong> !&nbsp; <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/cool.png" width="15" height="15" alt="cool" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[nena]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=45</uri>
			</author>
			<updated>2019-04-01T09:38:26Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51166#p51166</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Orawskie klimaty]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51164#p51164"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Działy Orawskie to małe płaskie górki, wchodzące w skład Beskidu Żywieckiego, zlokalizowane pomiędzy Babią Górą i Tatrami. Nigdy tam nie byłem i nawet nie chciałem być, bo teren z mapy wygląda nieciekawie. Do tej pory nie spotkałem się z relacją z tych rejonów, aż do ostatniej niedzieli, kiedy to wpadłem na parę bardzo zachęcających fotek <strong>magisa</strong> i pojawił się mojej głowie plan, że trzeba tam pojechać. Czasem taki plan dojrzewa latami i czeka grzecznie na realizację. Ten dla odmiany czekał zaledwie kilka dni <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p><p>Podjechaliśmy na Przełęcz Bory Orawskie (709), ale nie tą pod Pilskiem, tylko przy drodze z Rabki do przejścia granicznego w Chyżnem i ruszyliśmy bez szlaku, a nawet bez jakiejkolwiek drogi w dół w kierunku miejscowości Podwilk. Nietypowe klimaty jak na Beskidy - puste rozległe przestrzenie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/-zc7hzjUWQNCn2LDKILSoHxGGm3XLrIZK6LYgeFUJU-JuzPB2GQxEU74E2TvlIABW93ROQPtIoIb_HZi10EfFyF_q_23N0gshwMEdSG8msunuJ7LX2OG7MFu1VaLJA4gNTGZHnCis6c=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/-zc7hzjUWQNCn2LDKILSoHxGGm3XLrIZK6LYgeFUJU-JuzPB2GQxEU74E2TvlIABW93ROQPtIoIb_HZi10EfFyF_q_23N0gshwMEdSG8msunuJ7LX2OG7MFu1VaLJA4gNTGZHnCis6c=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Następnie zaczęliśmy podejście na pierwszą górę tego dnia - Kuligowa (756). Babia Góra zawsze wygląda majestatycznie. Oto widoki na jej południowe zbocza, a z lewej czai się Pilsko.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/QhsGwQWlAhKoTcOx9hJYPAcNxqTM4HKY-R5NkMVSZkcghMsn89uf8KpIVr5apzjQzaEQSnrkdZ54WX2T_Ek_OliteJnupm55sQzcJ5aSNwEIxzevFWAzOzZfuYgm9MSSM_bFE9cqba4=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/QhsGwQWlAhKoTcOx9hJYPAcNxqTM4HKY-R5NkMVSZkcghMsn89uf8KpIVr5apzjQzaEQSnrkdZ54WX2T_Ek_OliteJnupm55sQzcJ5aSNwEIxzevFWAzOzZfuYgm9MSSM_bFE9cqba4=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Zupełnie przypadkowo trafiliśmy na miejscową atrakcję - cmentarz żydowski. Prawie byśmy go nie zauważyli, na szczęście zwróciliśmy uwagę na tą tablicę.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/VZ4WEnz5QYXfhxHfME--xHfkvxgyDylbzZvxJvWlaTNBL7qJjkrmBjco13-kh28GHVbWZg3PYFrGXU4RgVxcAjsv-vTdw-DHQsTnF91D_HKuOVk4NW0Kosv5QW5yEzo5xgq6KL0db8w=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/VZ4WEnz5QYXfhxHfME--xHfkvxgyDylbzZvxJvWlaTNBL7qJjkrmBjco13-kh28GHVbWZg3PYFrGXU4RgVxcAjsv-vTdw-DHQsTnF91D_HKuOVk4NW0Kosv5QW5yEzo5xgq6KL0db8w=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Cmentarz jest całkowicie zarośnięty i zaniedbany. Ogrodzenie się rozpadło. Główna ścieżka wgłąb wygląda tak.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/ZemQpY_mk8Ka41Yfnaft-pMnq8JohW-Rt2MAkkYlNM0S_xQLCd8zxi5zGoQgtQqTw1t1aPTTCgYuOcuN9ZarSwJJBdVZIrAk8UIc4reNI7QjTLHuvLIS8s69USGGjpNsSAYYEBHV-dE=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/ZemQpY_mk8Ka41Yfnaft-pMnq8JohW-Rt2MAkkYlNM0S_xQLCd8zxi5zGoQgtQqTw1t1aPTTCgYuOcuN9ZarSwJJBdVZIrAk8UIc4reNI7QjTLHuvLIS8s69USGGjpNsSAYYEBHV-dE=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Przez to wszystko, miejsce ma niepowtarzalny klimat.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/564YEkIog7Ec0dN_Q3XJzdvquDqeppOnLbak91ixuh0MKAKMTexdjbbQsuEg8tvGQmmP8AoEjEn2Oxg_ypyRgIaCfDuj6Nr9QNP7NbWSfONoACCvCu2V-wTKwIfuVuZp6YuJb7s6RCY=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/564YEkIog7Ec0dN_Q3XJzdvquDqeppOnLbak91ixuh0MKAKMTexdjbbQsuEg8tvGQmmP8AoEjEn2Oxg_ypyRgIaCfDuj6Nr9QNP7NbWSfONoACCvCu2V-wTKwIfuVuZp6YuJb7s6RCY=w1152-h768-no" /></span> </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/fhpiT5biJ31svmAEsVGQKdgGEuCBSXentJWvfTBWqIKCrbETwcNekMYH1p0C1SVGBJ-7qF1nKwMqQnluPCDavxqyu3wvAdn64vch8KIKLiQ8y2YPqZOF0dKondmMyXYuPgL_sAF5Dpk=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/fhpiT5biJ31svmAEsVGQKdgGEuCBSXentJWvfTBWqIKCrbETwcNekMYH1p0C1SVGBJ-7qF1nKwMqQnluPCDavxqyu3wvAdn64vch8KIKLiQ8y2YPqZOF0dKondmMyXYuPgL_sAF5Dpk=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Zresztą ogólnie cała okolica ma swój klimat. Dość mocno rzucają się w oczy kapliczki, które przyjmują różne formy. Ta wygląda całkiem normalnie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/3jq87mzLrDYPGd9ij8JjJK6cvbkyN9-DZerBOhmA7W5md4bVYPAOtDl4YA7aOu8YBnXHqdmfW65oRTNdI66GqfO_1jcGudL1tUl3OxJmv8qqL9ByEEzB6aQ1JKQembwnzFAnThwD2Ks=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/3jq87mzLrDYPGd9ij8JjJK6cvbkyN9-DZerBOhmA7W5md4bVYPAOtDl4YA7aOu8YBnXHqdmfW65oRTNdI66GqfO_1jcGudL1tUl3OxJmv8qqL9ByEEzB6aQ1JKQembwnzFAnThwD2Ks=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Ale zastanawiał nas napis pod krzyżem. Trudno go rozszyfrować, jakby zrobiła go osoba mająca trudności w pisaniu. Z drugiej strony kapliczka wygląda na współczesną. Dziwne.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/L6JhYkGtFFE5p8vdGS1DgidKJd8oDWdjTJcKM5ohGkpaBci0STAo970GCoae__Iil8ujCiV6hNKxO3Soc2lebS93nFmzMYWWJ_TGoj7j0DVOgYaRgkq5lGVP_72Jnql1hqkXlovy0VM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/L6JhYkGtFFE5p8vdGS1DgidKJd8oDWdjTJcKM5ohGkpaBci0STAo970GCoae__Iil8ujCiV6hNKxO3Soc2lebS93nFmzMYWWJ_TGoj7j0DVOgYaRgkq5lGVP_72Jnql1hqkXlovy0VM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Jeszcze dziwniejsza jest kapliczka na szczycie Kuligowej. Taki &quot;brzydki&quot; domek.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/pdbAlSEZZnaBg8r8t1_pdEhTND5vSZ8-vak9iqU0frseYzeqrp0hMA775gHR1FRpSzY_Dq-0Cx4HvPlzQDO2FFjWIPeZmZEycoba5Qcn86pqW6c2ox6CK93nYntPw16rHdd64L4qx2g=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/pdbAlSEZZnaBg8r8t1_pdEhTND5vSZ8-vak9iqU0frseYzeqrp0hMA775gHR1FRpSzY_Dq-0Cx4HvPlzQDO2FFjWIPeZmZEycoba5Qcn86pqW6c2ox6CK93nYntPw16rHdd64L4qx2g=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Furtka i drzwi do środka otwarte. Wystrój trochę kicz i tandeta, ale sporo trudu kosztowało zrobienie tego wszystkiego i utrzymanie w takim stanie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/gaqWpzZMrpyyZ629djI49BLyjmCeT8ZLG2N2UtdGyg8-a8a-t9CaztQJag24jZGC-LCcXei6G9WZ1ZG6brvDErPiunbje0UP5rUJXozRAWpMGSO72Za7sEop6wy1X-XJP-b3MOtECgA=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/gaqWpzZMrpyyZ629djI49BLyjmCeT8ZLG2N2UtdGyg8-a8a-t9CaztQJag24jZGC-LCcXei6G9WZ1ZG6brvDErPiunbje0UP5rUJXozRAWpMGSO72Za7sEop6wy1X-XJP-b3MOtECgA=w1152-h768-no" /></span> </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/JT7_R8Yo7xuBPtE2KNvHNUKn-wXF05zwWTixnCl5qepXs5OQX-Cz51I2bLIQ5Ioyb5U4xAryY-9-XGNO2J7DZiN_roV91EIPR3WZCpvwMhNK-3ruvmVdDyd3-DkE23aYvSfOKJLLqqo=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/JT7_R8Yo7xuBPtE2KNvHNUKn-wXF05zwWTixnCl5qepXs5OQX-Cz51I2bLIQ5Ioyb5U4xAryY-9-XGNO2J7DZiN_roV91EIPR3WZCpvwMhNK-3ruvmVdDyd3-DkE23aYvSfOKJLLqqo=w1152-h768-no" /></span> </p><p>I taka kartka. Można powiedzieć dowód żywej prostej wiary. W dzisiejszym świecie rzadkość.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/TdTd6xPqBxmpu2yDZJgoQIcJinCS4TTCPF3ihuuAknmuvqPpOu7KqWFFqbHDca1J57FqsWPWFGHrGeNX1TxXqk-_B2jkVntp8_J-RMmgb8EfkfUcVCU10IPAUMVYcQ45FX2j2OtLI6Q=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/TdTd6xPqBxmpu2yDZJgoQIcJinCS4TTCPF3ihuuAknmuvqPpOu7KqWFFqbHDca1J57FqsWPWFGHrGeNX1TxXqk-_B2jkVntp8_J-RMmgb8EfkfUcVCU10IPAUMVYcQ45FX2j2OtLI6Q=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Z Kuligowej zeszliśmy do miejscowości Orawka i rozpoczęliśmy podejście na kolejna górę - Kuligowa (753). Trochę się można pogubić w nazewnictwie. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/LUGIN6AP76mLfLKgqLDeOypP1htEW3eyf6S8NuYkzJcI4xYX6mRhOEo1lutGHa0V5ldSAlFwxJsGoiys-ugu4Ou4PxqyDJer0n7ignpIdsmeQ8ia1VHsJeklxL_5q0AvjuclYjs7huc=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/LUGIN6AP76mLfLKgqLDeOypP1htEW3eyf6S8NuYkzJcI4xYX6mRhOEo1lutGHa0V5ldSAlFwxJsGoiys-ugu4Ou4PxqyDJer0n7ignpIdsmeQ8ia1VHsJeklxL_5q0AvjuclYjs7huc=w1152-h768-no" /></span></p><p>Widok wstecz, obok Babiej pojawiło się pasmo Policy.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/wJR6cJ5HVPhJAtGpJBvmlVpL0We9cDJo7JMLAsbwZEvo9ekQA6G3NfOnokURkouwxXtw3TkC5U9AtCikjgQOhJrQaN-bMtCMS7nRO8pqAtNsvx9jcANFYu5Glzeg3TzBHaXQ5ZkXlN4=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/wJR6cJ5HVPhJAtGpJBvmlVpL0We9cDJo7JMLAsbwZEvo9ekQA6G3NfOnokURkouwxXtw3TkC5U9AtCikjgQOhJrQaN-bMtCMS7nRO8pqAtNsvx9jcANFYu5Glzeg3TzBHaXQ5ZkXlN4=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Doszliśmy do żółtego szlaku i zaczęły pojawiać się widoki na południe. Zaatakowały nas wystające zza drzew Tatry. Ich bliskość w pierwszym odczuciu była zaskakująca.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/sa5lSn_nj4OMpapnJuBRwmrh7FB66tucnae1YHnsMlUffvtz6bwzYyX3BUykKm9owe-XDv3ivoBxKRbtVHs1c8r755ytrnLogi1vYIVVRj0abGK1AA9dTOnhIcgek3O9_vwSrvOyN9s=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/sa5lSn_nj4OMpapnJuBRwmrh7FB66tucnae1YHnsMlUffvtz6bwzYyX3BUykKm9owe-XDv3ivoBxKRbtVHs1c8r755ytrnLogi1vYIVVRj0abGK1AA9dTOnhIcgek3O9_vwSrvOyN9s=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Idziemy w kierunku Danielek - wysokopołożonego małego przysiółka. Nagle pośrodku niczego taki kościółek. Niestety zamknięty.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/osw2Cjdqeqomx3YsrS7B_vvtr1MezKB6WW6bbpwitVyNRzFNKK21YpSTbmP-C7WVjoZyT9ewMqmFh43nh7rzNybz_Y2amUXa9kRrz3Xkl5h0q-HjI7GjDIcD9_0dN8F2ZHpvzKaGZTU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/osw2Cjdqeqomx3YsrS7B_vvtr1MezKB6WW6bbpwitVyNRzFNKK21YpSTbmP-C7WVjoZyT9ewMqmFh43nh7rzNybz_Y2amUXa9kRrz3Xkl5h0q-HjI7GjDIcD9_0dN8F2ZHpvzKaGZTU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Nie potrafimy oprzeć się widokom na Tatry. Siadamy, otwieramy piwko, robimy szczegółowa panoramkę. Przejrzystość tego dnia nie jest najlepsza, ale i tak jest cudnie. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/imELmSvsxSgVXlqKVpUFRKWwiVaUEzB6eyKR-t0XZsUVHFXr_V8DismUur9KaKcAt1xxfnYk5nJutusP0hQhZnfO2mSQcDOur9CM7M7Y8QV1qPTFPfJ_SCpX2hN2nWX_WJVYXJuYdtM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/imELmSvsxSgVXlqKVpUFRKWwiVaUEzB6eyKR-t0XZsUVHFXr_V8DismUur9KaKcAt1xxfnYk5nJutusP0hQhZnfO2mSQcDOur9CM7M7Y8QV1qPTFPfJ_SCpX2hN2nWX_WJVYXJuYdtM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Danielki to ciekawe miejsce. Tak wygląda centrum. Kapliczka i dzwonnica loretańska. Miejscowy piesek przywitał się z Tobim, miejscowa staruszka z nami. Zamieniliśmy dwa zdania, że wiosna, ciepły dzień, ale zima była śnieżna tego roku.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/g5cwopLdhKors3fdFyjCvcm3hu1PcBrYx68lIQqXBEIkjBIh6m6iPlZQuDIhvMxoBLdpC11TEIqtUyawHs0TvEgggo6wufmCnIcL4VmhJxxfv1IQ7yLZ_lrYZgwOWqV7jHntX60SDEU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/g5cwopLdhKors3fdFyjCvcm3hu1PcBrYx68lIQqXBEIkjBIh6m6iPlZQuDIhvMxoBLdpC11TEIqtUyawHs0TvEgggo6wufmCnIcL4VmhJxxfv1IQ7yLZ_lrYZgwOWqV7jHntX60SDEU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Kapliczka z zewnątrz wygląda na nową, ale podobno ma ponad 100 lat. Można wejść do środka.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/5ZPoFwhzpnocXCONBZKAKJSLcvlKbHepO3D881ijoDDha5R9Jk0-Y1m2Q6qNYoqJ_2TzlCn-H6P6K4v_a8Ouy5AtbrFW7Xt6Nsy67DO0p9HTgIT3Djqbw17m_hmPP21Al8DMpWWwX2M=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/5ZPoFwhzpnocXCONBZKAKJSLcvlKbHepO3D881ijoDDha5R9Jk0-Y1m2Q6qNYoqJ_2TzlCn-H6P6K4v_a8Ouy5AtbrFW7Xt6Nsy67DO0p9HTgIT3Djqbw17m_hmPP21Al8DMpWWwX2M=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Dzwonnica dla odmiany wygląda na starą, ale napis głosi, że została zbudowana w 1999r. Nigdy jeszcze nie byłem w dzwonnicy loretańskiej w środku. Do tej można wejść. Wewnątrz widać, że deski są dość nowe.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/E_3oGb-zH15gb4zwNO8tpfU1luSXKwA-WMTxhZSRkE2973kC5UdcQRrgBNVDFwIyOleS9A9raUJYlex5IK67GYpxK4iOOCv5tqjpFpRhBWkrc7I1mc3lJ4tl15KFM-kyRG43qDS_I_A=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/E_3oGb-zH15gb4zwNO8tpfU1luSXKwA-WMTxhZSRkE2973kC5UdcQRrgBNVDFwIyOleS9A9raUJYlex5IK67GYpxK4iOOCv5tqjpFpRhBWkrc7I1mc3lJ4tl15KFM-kyRG43qDS_I_A=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Danielki wyglądają na mocno podupadające. Wiele domów jest w ruinie, pozostałe dawno nie remontowane. Nowego nie zauważyliśmy ani jednego. Pewnie problemem jest brak dobrej drogi dojazdowej. Ale jest światełko w tunelu, ktoś składuje nowy gont, pewnie na remont, albo na nową chałupę.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/8xvm4MmZhMQUB1jogvHgGYRsDacdbQl6cdgPCR7gXjwx1Nz_-S8ZOXY813IGCvQY60Ol_aaSuylf7BVETzkVyaZUwJi6LI1lI0CcMjxk20bxxtjU4RvwSTS4PTSDAs3SKfBH4Cg8X90=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/8xvm4MmZhMQUB1jogvHgGYRsDacdbQl6cdgPCR7gXjwx1Nz_-S8ZOXY813IGCvQY60Ol_aaSuylf7BVETzkVyaZUwJi6LI1lI0CcMjxk20bxxtjU4RvwSTS4PTSDAs3SKfBH4Cg8X90=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Idziemy dalej żółtym szlakiem, w kierunku miejscowości Podszkle. Zrobiło się trochę nieprzyjemnie - błoto i miejscami śnieg.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/ivkUScg7Y3NICo5JrXGtL8rJBmiVQgs6rTa19OFMSlmYuD__zmCgKGstUIZYqZRmIS7rDlbN-KlaByVyZxxPrfuH5vjjbtx4hIU8G8gXP00_jKo9kz9ZQoU30NCl8RcnLuYtquXZIH4=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/ivkUScg7Y3NICo5JrXGtL8rJBmiVQgs6rTa19OFMSlmYuD__zmCgKGstUIZYqZRmIS7rDlbN-KlaByVyZxxPrfuH5vjjbtx4hIU8G8gXP00_jKo9kz9ZQoU30NCl8RcnLuYtquXZIH4=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Widoki na Tatry wynagradzają wszystko.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/UBvYDJf4pIwAP-vQae1ghw0dBnwtWKyQi0nsWVvMiVWhaJBAUDmJ-mh4c3p7ZOb3lnFpxtnwzxU9rRt9QGHKPlg6TI82YcSqDmnQvsDw2AtnqP2-SnPomyPaTNVq_OwH4nz5Jp43Q1g=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/UBvYDJf4pIwAP-vQae1ghw0dBnwtWKyQi0nsWVvMiVWhaJBAUDmJ-mh4c3p7ZOb3lnFpxtnwzxU9rRt9QGHKPlg6TI82YcSqDmnQvsDw2AtnqP2-SnPomyPaTNVq_OwH4nz5Jp43Q1g=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Schodzimy do Podszkla, gdzie planujemy porzucić żółty szlak, który dalej ma prowadzić do Bukowiny Osiedla wzdłuż asfaltowej drogi. Wymyśliłem, że my dojdziemy tam bez szlaku, górami przez Wielki Dział (934) i Bukowiński Wierch (934). Na zdjęciu na wprost widać drogę, którą mamy zamiar podejść na Wielki Dział, a Bukowiński Wierch jest za drzewami z prawej - widać było nadajnik na jego szczycie. Tam w terenie wyglądało to naprawdę prosto. Miałem jednak przeczucie, że będą &quot;atrakcje&quot;.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/7aXvyyBJdk1hL8jaqOxGWAGtcq9PagEzcI3yUVnZ51uBXmfEBHMSFgafcnwVxjzeQnFNzZpq-zMlFITfnBbVhVW3MCNTvC-4XC6FsyCR-qEM7sPxgijGjFrldQGYX58gdMLFx-eej1c=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/7aXvyyBJdk1hL8jaqOxGWAGtcq9PagEzcI3yUVnZ51uBXmfEBHMSFgafcnwVxjzeQnFNzZpq-zMlFITfnBbVhVW3MCNTvC-4XC6FsyCR-qEM7sPxgijGjFrldQGYX58gdMLFx-eej1c=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Początek był miły. Natknęliśmy się na marne skupiska krokusów.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/vZnxZiIsTV8s-bdKyWS0akU702YC28uOuKJRcH0X9YSs_jK8Qe6L7qgMipreFV7kduQ-3N0S7U4cl-Ft8_AsZ5SCKFGh9-7bcaRluNwwXORR-cqvw1S0z73scdy8MOQs-YpDG6f4tVw=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/vZnxZiIsTV8s-bdKyWS0akU702YC28uOuKJRcH0X9YSs_jK8Qe6L7qgMipreFV7kduQ-3N0S7U4cl-Ft8_AsZ5SCKFGh9-7bcaRluNwwXORR-cqvw1S0z73scdy8MOQs-YpDG6f4tVw=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Zdobyliśmy ambonkę.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/GLEWwSC8wgRyuRrbpqsxs9Jv3g1fx-Ez_aQJ_UfK9JE0d_HHlfa60Gaa9te18MT1luoDdKOiQjmfYtVLoEyM_Ms0WDWqTe7_oHZ2G1b3wBBeQPA4huDeHMPCrheJomiJBbL0RQgJDfw=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/GLEWwSC8wgRyuRrbpqsxs9Jv3g1fx-Ez_aQJ_UfK9JE0d_HHlfa60Gaa9te18MT1luoDdKOiQjmfYtVLoEyM_Ms0WDWqTe7_oHZ2G1b3wBBeQPA4huDeHMPCrheJomiJBbL0RQgJDfw=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Tobi to jest już przeskurczysyn jeżeli chodzi o wychodzenie po drabinie. Szkoda tylko, że w schodzeniu nie jest równie dobry <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/uyiREuD170xMiJtq1yT0iPfr1U4-59c7x5EugQJR7c3XJmLuucvgtI2zaOmJRT-YGZYdCodxknohAUMgSkuqp8CskSZ2XVppKKnAEr74UwT19xpsQMt3xd0yF6h8wvMskzETTPHIsbM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/uyiREuD170xMiJtq1yT0iPfr1U4-59c7x5EugQJR7c3XJmLuucvgtI2zaOmJRT-YGZYdCodxknohAUMgSkuqp8CskSZ2XVppKKnAEr74UwT19xpsQMt3xd0yF6h8wvMskzETTPHIsbM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Potem żarty się skończyły i musiałem wspiąć się na wyżyny umiejętności nawigacyjnych, żeby przemieścić się pomiędzy Wielkim Działem a Bukowińskim Wierchem. Niby wystarczyło trzymać się grzbietu, ale w tym wypadku nie było to proste. Las gęsty, mnóstwo dróg w różnych kierunkach, grzbiet mocno wypłaszczony, niejednoznaczny, poprzecinany obniżeniami.<br />Na zdjęciu domek leśnego pszczelarza.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/e1Noq74HpNXUP-8h7Liw_kPz5R-v4MjeazT1J8xXWuOL5eM_o5TVkNugq0dXEmoTXS5_UDNbEg5cYoGVc2kHJcV5uvuHtmgXFC_M9-igW6HdkO1B2wYHnDcKPdVrebqjzoijEvQqNrM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/e1Noq74HpNXUP-8h7Liw_kPz5R-v4MjeazT1J8xXWuOL5eM_o5TVkNugq0dXEmoTXS5_UDNbEg5cYoGVc2kHJcV5uvuHtmgXFC_M9-igW6HdkO1B2wYHnDcKPdVrebqjzoijEvQqNrM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Jednak to nie trudności nawigacyjne okazały się głównym problemem. Problemem był śnieg. Miejscami było go po pas. Można było zrobić 10 kroków i nie zapadać się w ogóle, a za kolejnym krokiem noga wpadała po sam tyłek, a pod śniegiem było po kolana wody.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/NjZYO1_TdrQ_zpThsOp1oFgxJ5rYKGBmq_a8E9_JDgBxKrFUWKONaiNfschXp_R07iu0wb4dn-thDlyQcuXAmInha5EDRgmtWW2vqxZaVatcSV5iJbNtKT-o6GUGJhWYSOlPkS9Nf-w=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/NjZYO1_TdrQ_zpThsOp1oFgxJ5rYKGBmq_a8E9_JDgBxKrFUWKONaiNfschXp_R07iu0wb4dn-thDlyQcuXAmInha5EDRgmtWW2vqxZaVatcSV5iJbNtKT-o6GUGJhWYSOlPkS9Nf-w=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Póżniej okazało się, że to nie śnieg jest największym problemem, ale wiatrołomy. Tu np, chcieliśmy iść na wprost - drogą. Ale droga zawalona była całkowicie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/5Vk72ElNcOQL4RDhK1lnZ_XevS-fZmI3hoLe827uLjAoqJb3EeXn0J-da57c1pPlw0fZBTX3BStMtUbnZSXU6_91W78pUeYgXzNDnmxEhAT5iG8rB-3ukmI2R-xmQAr4u0s9B9Z2PCw=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/5Vk72ElNcOQL4RDhK1lnZ_XevS-fZmI3hoLe827uLjAoqJb3EeXn0J-da57c1pPlw0fZBTX3BStMtUbnZSXU6_91W78pUeYgXzNDnmxEhAT5iG8rB-3ukmI2R-xmQAr4u0s9B9Z2PCw=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Próbując omijać wiatrołomy, zaliczyliśmy stromy wąwóz ze strumykiem, a potem młodnik, w którym wpadało się ten wstrętny mokry śnieg po pas, charując goleniami po pniach przewróconych i zasypanych całkowicie drzewek. Oj, były chwile zwątpienia. <br />Pierwszą iskierką nadziei była ta droga przez młodnik.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/ZGWCLQmf6ExsjMEMoEyn2nrZiXfwPKeAiON2j6FwoDJhwYujkh-YTIYuukMc9SSahPsWe4uvQgu5ZGYndyMI-mpih0ngHwUViAWFdjRSOuB-J-iWMhr5SsjWjK3Wbnx6Ic0d92i3MDQ=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/ZGWCLQmf6ExsjMEMoEyn2nrZiXfwPKeAiON2j6FwoDJhwYujkh-YTIYuukMc9SSahPsWe4uvQgu5ZGYndyMI-mpih0ngHwUViAWFdjRSOuB-J-iWMhr5SsjWjK3Wbnx6Ic0d92i3MDQ=w1152-h768-no" /></span> </p><p>A potem droga robiła się coraz szersza, śniegu coraz mniej, aż w końcu wyszliśmy na szczyt Bukowińskiego Wierchu, a tam takie widoki w nagrodę. Caluśkie Tatry widoczne na szerokość.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/TRb0MlUy-fFQsGCkYlfEljrsc2i2HcZod03xq7KuiX5xH0UB2xyFolbQaoQ0pppHh06fougXcSGrWi3Uuhq_00zUUK9x5gK88e1z9e-SmxcYKkYSAUHhnvMLHQ0D6UVAOpAdi2ViHEo=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/TRb0MlUy-fFQsGCkYlfEljrsc2i2HcZod03xq7KuiX5xH0UB2xyFolbQaoQ0pppHh06fougXcSGrWi3Uuhq_00zUUK9x5gK88e1z9e-SmxcYKkYSAUHhnvMLHQ0D6UVAOpAdi2ViHEo=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Był czas na odpoczynek, na jedzenie i na podziwianie. Wiadomo już było, że nie zdążymy wrócić do auta po jasnemu.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/PaX_mzK7S6ov5KUBzX7_ZO_BOycCAFjMMHtUGr08yL54gPYg0vdhFYAcHB7nMyYdi9ubRNO6gB9S9ThUR5ne7U3DdSL1xftSOkXS1UI1KiYFEMRlhqgyYlBNTVjfEcKrqTUE2-Rnb7c=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/PaX_mzK7S6ov5KUBzX7_ZO_BOycCAFjMMHtUGr08yL54gPYg0vdhFYAcHB7nMyYdi9ubRNO6gB9S9ThUR5ne7U3DdSL1xftSOkXS1UI1KiYFEMRlhqgyYlBNTVjfEcKrqTUE2-Rnb7c=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Pozostało nam już tylko proste dojście do niebieskiego szlaku idącego wzdłuż Pasma Podhalańskiego, a następnie żmudny marsz na Przełęcz Bory Orawskie. <br />Czerwone Wierchy oświetlone zachodzącym słońcem nad zabudowaniami Bukowiny Osiedla.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/4QkAUclH2O2y92ukKW3dUei8GOcT_PEeTzMJ_T-yJ10JaP0TLusAYNNWEOAr_rsMXS-RHWwJyB-ZSfa_i1BnNvWZPo35WEOPoz8MdcLKnw_HWAj64ETAIJd0kWtzNvk1FP5Y8EZWFPY=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/4QkAUclH2O2y92ukKW3dUei8GOcT_PEeTzMJ_T-yJ10JaP0TLusAYNNWEOAr_rsMXS-RHWwJyB-ZSfa_i1BnNvWZPo35WEOPoz8MdcLKnw_HWAj64ETAIJd0kWtzNvk1FP5Y8EZWFPY=w1152-h768-no" /></span> </p><p>A po drugiej stronie Babia.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/9MHKCijQSUh3zQgMLkO2Da2fE26CDMzpaYLAudHPnvV5Zti6iIjrPJS3XoXlMkwwcUTAN1AJpu7SCiE1j-xFi4MttVrENyYpsET6UW55lHvlRdAuHO9MGW7ksASW_qLpipn1yRV9GBc=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/9MHKCijQSUh3zQgMLkO2Da2fE26CDMzpaYLAudHPnvV5Zti6iIjrPJS3XoXlMkwwcUTAN1AJpu7SCiE1j-xFi4MttVrENyYpsET6UW55lHvlRdAuHO9MGW7ksASW_qLpipn1yRV9GBc=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Przez cały dzień spotkaliśmy tylko czteroosobową rodzinę turystów. To zdecydowanie niesprawiedliwe, żeby te ciekawe tereny tak się marnowały. Największa atrakcja - widoki na Tatry, dużo lepsze niż gdziekolwiek indziej w Beskidach. Dużo otwartych przestrzeni, łagodne podejścia, orawskie klimaty. Polecam <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2019-03-31T22:02:56Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51164#p51164</id>
		</entry>
</feed>
