<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title type="html"><![CDATA[Forum Beskidu Małego - Mała Fatra... na dziko]]></title>
	<link rel="self" href="https://beskidmaly.pl/pun/extern.php?action=feed&amp;tid=3145&amp;type=atom"/>
	<updated>2019-06-11T18:26:26Z</updated>
	<generator>PunBB</generator>
	<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?id=3145</id>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Mała Fatra... na dziko]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51333#p51333"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Pięknie <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /> Miło było sobie powspominać <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[nena]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=45</uri>
			</author>
			<updated>2019-06-11T18:26:26Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51333#p51333</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Mała Fatra... na dziko]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51331#p51331"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Nie ma problemu - jest oficjalny porządny darmowy parking na kilkanaście samochodów.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2019-06-11T16:29:32Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51331#p51331</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Odp: Mała Fatra... na dziko]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51330#p51330"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>A jak tam sytuacja z parkingami - są, czy trzeba kombinować na dziko?</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[pbsk]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=13884</uri>
			</author>
			<updated>2019-06-11T16:17:26Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51330#p51330</id>
		</entry>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Mała Fatra... na dziko]]></title>
			<link rel="alternate" href="https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51329#p51329"/>
			<content type="html"><![CDATA[<p>Chcąc wykorzystać przepiękną letnią pogodę wziąłem poniedziałkowy urlop. Stworzyło to problem wyboru trasy na ten dzień. Chciałem odwiedzić Słowację, zrobić coś ciekawego, ale takiego, żeby Ukochanej nie było smutno, że mi nie może towarzyszyć. Nie mając zupełnie pomysłu przeglądałem mapę Słowacji i ujrzałem ciekawą pętelkę z miejscowości Belá. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jaki byłem z siebie zadowolony! <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p><p>Na dojazd zeszło mi długo. Remonty z ruchem wahadłowym w pełni, zarówno u nas, jak i na słowackich wioskach, a tam zmiany świateł jeszcze dłuższe niż nasze - masakra. Tak mnie ten dojazd zmęczył, że w aucie wypiłem całą wodę, którą miałem zabraną dla psa. W końcu dojechałem, zaparkowałem i zacząłem delektować się taką tablicą informacyjną.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/M2XQaajt5DTplyYh8NU4E_Ax4o_75v3S5erx709eeNQcO9VMdKj-V4VWmpWFgos3fTP71PfIXxDKsMGKOsBxP5I04wemtXwIYPSRx3IeXvnJxCBci-AV7LLf1ltocVoU5tmGZi8AMVw=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/M2XQaajt5DTplyYh8NU4E_Ax4o_75v3S5erx709eeNQcO9VMdKj-V4VWmpWFgos3fTP71PfIXxDKsMGKOsBxP5I04wemtXwIYPSRx3IeXvnJxCBci-AV7LLf1ltocVoU5tmGZi8AMVw=w1152-h768-no" /></span></p><p>Bardzo porządna tablica, ze zdjęciem bardzo dobrej jakości. Belské skaly to takie punkty widokowe, wychodzi się szlakiem, bardzo stromym zboczem. W potrzebnych miejscach są sztuczne ułatwienia. Zgodnie z informacją na tablicy całość zwiedzania z odpoczynkami i podziwianiem widoków powinna zająć nie więcej niż 3 godziny.</p><p>No to idziemy. Jest tak jak obiecywali.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/XOIYB2TRJ0Tea2FWfrdHOOLw4AkoEkx2mpx86PYpdcueKBbcT1mUe6sb0JKk3NK7rwquE1aZIxGoW9vV9ABriK7VxQpNGq6TkjPy_9AhUlyOq3iaxoMhIXlXx2SFvlM6DXQBx7-Osd4=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/XOIYB2TRJ0Tea2FWfrdHOOLw4AkoEkx2mpx86PYpdcueKBbcT1mUe6sb0JKk3NK7rwquE1aZIxGoW9vV9ABriK7VxQpNGq6TkjPy_9AhUlyOq3iaxoMhIXlXx2SFvlM6DXQBx7-Osd4=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Skały są białe, jak sama nazwa wskazuje, okazałe, widać dużo dróg wspinaczkowych. Fajne miejsce.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/SGFxxKQHMKFR4L_ZdvvIPKXFt3oNAJ64Unndvk4lTpZndAc6G0QWK8dR45fHFJ8ghi_4kKSSTEF4zj3OTckr_uNvt8Od4QIDRqyAG_sXClVNv0G5FOzpQ08eeXHWAmM_WjQMKkDqRek=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/SGFxxKQHMKFR4L_ZdvvIPKXFt3oNAJ64Unndvk4lTpZndAc6G0QWK8dR45fHFJ8ghi_4kKSSTEF4zj3OTckr_uNvt8Od4QIDRqyAG_sXClVNv0G5FOzpQ08eeXHWAmM_WjQMKkDqRek=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Kolejne vyhliadki. Widać coraz więcej doliny.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/xLjea9xoNoSSWjIvl7GmYooQDytttjJ2scR_YqFPTnEQi-Y1Rqc9ZfSjPyDtzDiRysFenIcRf5L5x9RXt0_pQoN50wCchTSq-ves02CibbUW9RAcDAFMeB0dTXHiejJyjgWZ3qJkzAE=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/xLjea9xoNoSSWjIvl7GmYooQDytttjJ2scR_YqFPTnEQi-Y1Rqc9ZfSjPyDtzDiRysFenIcRf5L5x9RXt0_pQoN50wCchTSq-ves02CibbUW9RAcDAFMeB0dTXHiejJyjgWZ3qJkzAE=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Jestem tu całkiem sam... mam całe miejsce tylko dla siebie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/k8phbKY0EhGaywsIVAIzRkmvhhh0SIskFLli_VphUtkBDh2k7Ei6EDkkCrB9tNoEX-WhSCN1hvEsPVgcwri6-EyqNj3q8GEN60lCdPTZ4hz-UxDfBYaa_RRlmH2gfCww5DHgjYP2iUM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/k8phbKY0EhGaywsIVAIzRkmvhhh0SIskFLli_VphUtkBDh2k7Ei6EDkkCrB9tNoEX-WhSCN1hvEsPVgcwri6-EyqNj3q8GEN60lCdPTZ4hz-UxDfBYaa_RRlmH2gfCww5DHgjYP2iUM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Stopień trudności narasta. Przyznam, że musiałem tu Tobiego podsadzić, ale zejść umiał sam.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/WySHfsvLIO7MH03JiZIqFUXF42Sj83jmgO5JKlXfc1Mf-6apXrZ1J6rQbgeBNu0PmMRyB4ENkEPJ39vM0jdD_lIAAeeXcFAZr6D9Lfqqt4b4lP5mZux9-Q72bgz3lSybqJkVaK6nCxs=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/WySHfsvLIO7MH03JiZIqFUXF42Sj83jmgO5JKlXfc1Mf-6apXrZ1J6rQbgeBNu0PmMRyB4ENkEPJ39vM0jdD_lIAAeeXcFAZr6D9Lfqqt4b4lP5mZux9-Q72bgz3lSybqJkVaK6nCxs=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Widok najwyższego punktu na północną stronę. Centralny szczyt na ostatnim planie to Ľadonhora (999) w Kisuckich Beskidach. W dole miejscowość Belá.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/YpGKAhLg-GcRW49DADp6slftXoL_ofi3RF8VMii1DelhjOGB5cJTyhfSeyZRgeWHLxke5n3F_itsQbJjROJ401InSi8L748mfonQ553wjn6le8jY6k3mJgEeB_6PVE4UEmu77Rxm1nY=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/YpGKAhLg-GcRW49DADp6slftXoL_ofi3RF8VMii1DelhjOGB5cJTyhfSeyZRgeWHLxke5n3F_itsQbJjROJ401InSi8L748mfonQ553wjn6le8jY6k3mJgEeB_6PVE4UEmu77Rxm1nY=w1152-h768-no" /></span></p><p>Podsumowijąc - Belské skaly, fajne miejsce na małą wycieczkę, żeby się nie zmęczyć, a nacieszyć oczy. Na taki spacer z rodziną - wyzwanie dla dzieci.</p><p>Dla mnie był to tylko początek. Nabranie pierwszych 200 metrów wysokości. Dalszy plan zakładał iść dalej w górę na bezszlakowy grzbiet, którym miałem zamiar dojść do głównej grani Małej Fatry. Prawdę mówiąc liczyłem na jakąś marną ścieżkę, którą podobni do mnie wariaci parliby w górę czując zew. Niestety nic takiego nie było. Był bardzo stromy stok, gęsty las i trochę gałęzi.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/NVTtxI2ZcQwUGzF3aYro61l1m3zWYafw_eJwvKZX09xSidmun9nw-9gZoEIkUpSOP9i3YbomL_RGuDKezDnWoXy0a1mbf881ZeIfykbF8_CfS0-4YYazUrM0yFPw8lyKK83Oaz0GZuY=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/NVTtxI2ZcQwUGzF3aYro61l1m3zWYafw_eJwvKZX09xSidmun9nw-9gZoEIkUpSOP9i3YbomL_RGuDKezDnWoXy0a1mbf881ZeIfykbF8_CfS0-4YYazUrM0yFPw8lyKK83Oaz0GZuY=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Wyszedłem na pierwszy grzbietowy szczyt - Kykula (953). Krzyż mnie trochę zaskoczył. Myślę sobie, cywilizacja tutaj? Wg mapy od tego szczytu powinna rozpocząć się grzbietowa ścieżka, którą mógłbym kontynuować. Myślę sobie - bułka z masłem, łatwo poszło.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/8_XGTpJ75q7ON6GqpZNEm5Cql3-1VccbtSpxfVttL_2Mu3droY5deEqJCxqTUf0uoGw9YrJFsgUu8wkWh2fut7L4d3Nsl_JbqVuul9rWQsiwIbYKo86-EC-QOEdrCYL7tmMjjFfP-rM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/8_XGTpJ75q7ON6GqpZNEm5Cql3-1VccbtSpxfVttL_2Mu3droY5deEqJCxqTUf0uoGw9YrJFsgUu8wkWh2fut7L4d3Nsl_JbqVuul9rWQsiwIbYKo86-EC-QOEdrCYL7tmMjjFfP-rM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Grzbietowa ścieżka wygląda tak:</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/OHqj-DavIRWHTklMvob1aurcHKHe10p-2o_YQsm1shK43VDXpThb-lyNjqqXSzksQrCy58TU2_6w9U2_S4tZ0zQzh16mosQbVMfLmbRfVdEMTiTCTZvHXwvVuX_bmeCehnJ2ISDAQqc=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/OHqj-DavIRWHTklMvob1aurcHKHe10p-2o_YQsm1shK43VDXpThb-lyNjqqXSzksQrCy58TU2_6w9U2_S4tZ0zQzh16mosQbVMfLmbRfVdEMTiTCTZvHXwvVuX_bmeCehnJ2ISDAQqc=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Oczywiście wiatrołomów należało się spodziewać. Pełno ich wszędzie, dlaczego tutaj miałoby być inaczej. Wiatrołomy to tylko problem psychiczny. Czekało mnie ok 5 km. wędrówki aż wyjdę z lasu, ale przecież wiadomo, że nie będzie tak cały czas. Może być lepiej... lub gorzej. Zadaniem psychiki jest przekonać resztę człowieka (w tym mózg), że do pokonania są tylko te przeszkody, które widać w danym momencie. A to tylko parę pieńków do przekroczenia.</p><p>Poszedłem więc - nie było tak źle. W zasadzie było całkiem spoko. Prawdę mówiąc było super! Przejście tych 5 km, zajęło mi trochę czasu. Przechodze przez kolejne szczyty: Vysoký vrch (1050), Kuriková (1102). Teoretycznie grzbiet utrzymuje prawie stałą wysokość, na mapie również wygląda to jak równia lekko pochyła, w praktyce teren jest bardziej pofałdowany. Po drodze musiałem zrobić dłuższy wypoczynek na jedzenie, bo brakło mi sił. Poniżej dowód, że było pięknie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/Zc6uGzLkatfeMSmshj7LNaY1CbCko4LYOCfD3Q7qiq-NVG1Y0BGESFgozX3tm6jqR_4MRbgYsrhY6cx4KxV96Wyrul_ezL-ZSqsW6o5ozSks1QxwIC3xv8QJ159o9GI_UCuCw1srADI=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/Zc6uGzLkatfeMSmshj7LNaY1CbCko4LYOCfD3Q7qiq-NVG1Y0BGESFgozX3tm6jqR_4MRbgYsrhY6cx4KxV96Wyrul_ezL-ZSqsW6o5ozSks1QxwIC3xv8QJ159o9GI_UCuCw1srADI=w1152-h768-no" /></span></p><p>Otwarta przestrzeń pojawiła się tak nagle, że byłem bardziej zaskoczony niż wiatrołomami. Wyglądało, że łąkami można dojść na samą górę, omijając kosodrzewinę, której trochę się obawiałem.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/BU2MTn5ps28Zu8rd_xcT6Selm5PdGwHKeqV6Cd4yZTamM9tCrEv9MnhlDi9UXuganGQCr_5-erelzvut7H296vOa9PFkmhYViRB0mvvNkzQ3t-g6kVvC2vJDZaXQEDZKzOneRbZk0B8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/BU2MTn5ps28Zu8rd_xcT6Selm5PdGwHKeqV6Cd4yZTamM9tCrEv9MnhlDi9UXuganGQCr_5-erelzvut7H296vOa9PFkmhYViRB0mvvNkzQ3t-g6kVvC2vJDZaXQEDZKzOneRbZk0B8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Z nieba leje się skwar jest mocno stromo. W dole po prawej widać zalesiony grzbiet, którym szedłem. Tobi znalazł źródlisko i zażywa kąpieli.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/wN_95Mf6XE79S-a_EzJ2UIvM2wXYdAK4caM_ZS7-BLx7LHtU2QgE0ZOsra84hTaVYOWYPSKpZTCatoUkgiCwyGCHXXVwyNo2byW0YbApQjMMNEXVcLpIJBVzFF_sFYvUgUq1IJSFTEw=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/wN_95Mf6XE79S-a_EzJ2UIvM2wXYdAK4caM_ZS7-BLx7LHtU2QgE0ZOsra84hTaVYOWYPSKpZTCatoUkgiCwyGCHXXVwyNo2byW0YbApQjMMNEXVcLpIJBVzFF_sFYvUgUq1IJSFTEw=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Kwitną storczyki.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/dQw8y9Uvd3g8iYYXwtbaKdET22rGekPewqpIbPmaU_12GQiJFlJmk3r-EfpnwpmMyyfXK0Z-kJNCuUc-GZi2aEGpe6xX_DOe0fSyxesxZQzLbbOt2bnvcBNTfdkGsd0H2bw0H-lMMpQ=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/dQw8y9Uvd3g8iYYXwtbaKdET22rGekPewqpIbPmaU_12GQiJFlJmk3r-EfpnwpmMyyfXK0Z-kJNCuUc-GZi2aEGpe6xX_DOe0fSyxesxZQzLbbOt2bnvcBNTfdkGsd0H2bw0H-lMMpQ=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Widok na Mały Krywań (1671).</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/Tex6_futOkaYfsuZLZ_0f2LqfVzfEZTqKbQNsxDOXq-0-lFyZE_ROsczpvGUOpmy0sjKyQvpwkBKl97Bz4C2-ME5gqtxUEumJI4z031-K5nZbRSfRQt135zBoG0GXm69WHuHMQImUd4=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/Tex6_futOkaYfsuZLZ_0f2LqfVzfEZTqKbQNsxDOXq-0-lFyZE_ROsczpvGUOpmy0sjKyQvpwkBKl97Bz4C2-ME5gqtxUEumJI4z031-K5nZbRSfRQt135zBoG0GXm69WHuHMQImUd4=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Jest nawet ścieżka w jagodzinach.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/RClcEcpgZh2WqyNB0PRkia1u7SHJDkujaQ-x5VYlsOubx3-BcHGJ4rLKp0M5M9ttf9cC7VOY-9nwrmazrY3IBUXTydSgGeJVK5zoCgNQChO5_DxmBDJEKzHuxwpywB35tWmEgTXi6Z8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/RClcEcpgZh2WqyNB0PRkia1u7SHJDkujaQ-x5VYlsOubx3-BcHGJ4rLKp0M5M9ttf9cC7VOY-9nwrmazrY3IBUXTydSgGeJVK5zoCgNQChO5_DxmBDJEKzHuxwpywB35tWmEgTXi6Z8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Na ostatnim odcinku zaatakowała mnie jednak kosówka. Trzeba się było czołgać miejscami.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/vSVdIBWmeyYLLkaqO3ILwK1Bkhhs072REXmF3L47n3JMOsQFqiVBfFeUQvHIEHnV8TWUj0ekGFob_J84-NAOa7rvN68_dr_-XYoZiJ11m37uIzQ_u4OAcNRo8B6hQxpftrpKTVQmt14=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/vSVdIBWmeyYLLkaqO3ILwK1Bkhhs072REXmF3L47n3JMOsQFqiVBfFeUQvHIEHnV8TWUj0ekGFob_J84-NAOa7rvN68_dr_-XYoZiJ11m37uIzQ_u4OAcNRo8B6hQxpftrpKTVQmt14=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Udaje się dojść do bocznego grzbietu z zielonym szlakiem. Widok w stronę Rozsutca.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/q_t4KtiP7KC9QqBRVNLeL3-QFuhodp842Lk2AOUv0Z5X21Nt5mmZRckFQEswKZQ6bVoM3y4PA4v49CByxddzkcA5boaOMekCwOLxlmYEu9Tv4_vgdhxHGrrQeXtaiH2uDZ4GWjVyetM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/q_t4KtiP7KC9QqBRVNLeL3-QFuhodp842Lk2AOUv0Z5X21Nt5mmZRckFQEswKZQ6bVoM3y4PA4v49CByxddzkcA5boaOMekCwOLxlmYEu9Tv4_vgdhxHGrrQeXtaiH2uDZ4GWjVyetM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Jestem już na głównym grzbiecie. Przede mną Pekelník (1609). Ciekawe czy nazwa wzięła się od dość męczącego podejścia.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/zhfPQfTqQGSsK_AAULjrt_mCyCNGpJh-6ict1Ar7Arsy-i3TbwNYH4lICIV3t2HXgVHW_-E4hdgJmgvNMXiehhjZ6uosIXon_tBLyVlQOpZ7Xt0zxlR3z2Bb9--0LwfkL1yHoTa9tHc=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/zhfPQfTqQGSsK_AAULjrt_mCyCNGpJh-6ict1Ar7Arsy-i3TbwNYH4lICIV3t2HXgVHW_-E4hdgJmgvNMXiehhjZ6uosIXon_tBLyVlQOpZ7Xt0zxlR3z2Bb9--0LwfkL1yHoTa9tHc=w1152-h768-no" /></span> </p><p>W końcu jest Wielki Krywań (Veľký Kriváň 1709). Tobiemu brakuje go do korony... cokolwiek to znaczy.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/lnVN6Nk2Ukwl5ee37WHlQb41IqDDS2foRvJyp99SLGoDG79FPdaGFH-CLE-33Yk6Vi_H9XWWkpmSP48pW2Ijt5sVP2b-MRLnApc7M2EuXBjBfFs6-2hOYd0I8s7LdUzpYMJSTOPJKrI=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/lnVN6Nk2Ukwl5ee37WHlQb41IqDDS2foRvJyp99SLGoDG79FPdaGFH-CLE-33Yk6Vi_H9XWWkpmSP48pW2Ijt5sVP2b-MRLnApc7M2EuXBjBfFs6-2hOYd0I8s7LdUzpYMJSTOPJKrI=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Zdobyty. Widok na południe w stronę Niżnych Tatr. Słaba przejrzystość, jak to w lecie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/x1JiFX1OX7RMybuhwA0VZoirKWYSN8Nrkq-PAqF4wrbjyP-dN9LQqjlDXbH-52p_nYpsamPQrnYzRUvI1oAjt0kXrHP20v67_80IR3mq9oJBxbKuDK_5V58Td7PtlQ9CXaqOZcIfGzg=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/x1JiFX1OX7RMybuhwA0VZoirKWYSN8Nrkq-PAqF4wrbjyP-dN9LQqjlDXbH-52p_nYpsamPQrnYzRUvI1oAjt0kXrHP20v67_80IR3mq9oJBxbKuDK_5V58Td7PtlQ9CXaqOZcIfGzg=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Mój ulubiony odcień niebieskiego - Goryczka Wiosenna.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/083hT1qVO7GeK9YTo8eQdhZllMOHBbdMNLwZsCBUVtUesxeASScEhy19EOKUzT-lveWpBNfOuJtjcezIseoownE2pgRkJB8stsGApK6V1QzvCWl1ZZM4_KyhQvJ-BlQj_ghQ3WV9X1w=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/083hT1qVO7GeK9YTo8eQdhZllMOHBbdMNLwZsCBUVtUesxeASScEhy19EOKUzT-lveWpBNfOuJtjcezIseoownE2pgRkJB8stsGApK6V1QzvCWl1ZZM4_KyhQvJ-BlQj_ghQ3WV9X1w=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Robię w tył zwrot i idę na Mały Krywań, który wcale nie wydaje się taki mały.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/NBxmxs59pHWId-beCjbbLknhbUVgdT3Of_99Fn17US9UW3UheYQfilXIspIjpEZnIX1bOmDIGf_EBxzsTbED0eqD8snsDOga683dItEVkzBgZBl_l1hS51og5fIjKjwsDeX94VvCyCU=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/NBxmxs59pHWId-beCjbbLknhbUVgdT3Of_99Fn17US9UW3UheYQfilXIspIjpEZnIX1bOmDIGf_EBxzsTbED0eqD8snsDOga683dItEVkzBgZBl_l1hS51og5fIjKjwsDeX94VvCyCU=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Podobają mi się doliny po południowej stronie.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/CXf6LPQac9BTIWrWwp8j1aQRJOg-amLqomt3UibhlHCPPKRfiBTlAv8y8J9O06S1yJDR1j88SjkWeqQaL9-7fXCmmgglW28wFCxVOo6nkByJ5vn215EXG4ja-PSvoETJoRzEvmWbCP8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/CXf6LPQac9BTIWrWwp8j1aQRJOg-amLqomt3UibhlHCPPKRfiBTlAv8y8J9O06S1yJDR1j88SjkWeqQaL9-7fXCmmgglW28wFCxVOo6nkByJ5vn215EXG4ja-PSvoETJoRzEvmWbCP8=w1152-h768-no" /></span> </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/i3Dnm9fpBeFtm2BKo_kDXc7pRqwlRmksp2f944DCYB3JnD_CPkKu3_i6FZh79c5WK5WeQRRhU5a2W9sV01I5Qx-vBcO0KsQYh5i9xXuxnnOBYKbYyRU7OOV4kyqp1IJ6m8-lwa1aCaQ=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/i3Dnm9fpBeFtm2BKo_kDXc7pRqwlRmksp2f944DCYB3JnD_CPkKu3_i6FZh79c5WK5WeQRRhU5a2W9sV01I5Qx-vBcO0KsQYh5i9xXuxnnOBYKbYyRU7OOV4kyqp1IJ6m8-lwa1aCaQ=w1152-h768-no" /></span> </p><p>A po północnej grzbiet, którym wychodziłem.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/Dl5N-erjmO2dKCTmZoSEFYamxU691cFhGwWe_JiLVMSKCXgeKIEcmjroTMVTMlle4Ih4uttb4vS9o8i3W3gIU99gVPJgd-3xuRjT4ucPX5Dntndurl85sSCb6BH_H50d_109UxPYgyQ=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/Dl5N-erjmO2dKCTmZoSEFYamxU691cFhGwWe_JiLVMSKCXgeKIEcmjroTMVTMlle4Ih4uttb4vS9o8i3W3gIU99gVPJgd-3xuRjT4ucPX5Dntndurl85sSCb6BH_H50d_109UxPYgyQ=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Krajobraz robi się bardziej pagórkowaty.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/p8st2kgLyhRxIUSju9NQsqDUlja6Z7MsERT0L6_znu6wBNiX-9O3SqVt7cNKwbnnu6SIQGTb94SwaDXei0wKlsMeaEOf3WoKNxTQ-KedeZeeKmeILULkYl9-VltMYdUFfm71BIJv6Ew=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/p8st2kgLyhRxIUSju9NQsqDUlja6Z7MsERT0L6_znu6wBNiX-9O3SqVt7cNKwbnnu6SIQGTb94SwaDXei0wKlsMeaEOf3WoKNxTQ-KedeZeeKmeILULkYl9-VltMYdUFfm71BIJv6Ew=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Mały Krywań coraz bliżej.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/LIfqZsNKx-IFZCddmWYDcbLIJW4Z0-WxX_0pNQd8eQaYtfpPbQf--olRhw-Ob6HV7VgMGyftw-rCxX9hkaxNI_qCoww5DqTP8DZHfKQXlpfb_D4snWwHgHtFNcrJH6y6ILrtuXA4md0=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/LIfqZsNKx-IFZCddmWYDcbLIJW4Z0-WxX_0pNQd8eQaYtfpPbQf--olRhw-Ob6HV7VgMGyftw-rCxX9hkaxNI_qCoww5DqTP8DZHfKQXlpfb_D4snWwHgHtFNcrJH6y6ILrtuXA4md0=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Na szczycie ludzie, cała wycieczka. Wcześniej przez cały dzień prawie nikogo nie spotykałem. Jest też śnieg... a ja bez raków. Czy mam zawrócić? Idąc bez raków narażam się na krytykę. Ale zaraz, to przecież nie Facebook... można iść <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/wink.png" width="15" height="15" alt="wink" /></p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/HhjQb81hLbxCizX7gFZwJPagGD-27zjN1MoWHiw7xsncbTh4T-fwf_OsoMRsHQivi_A4Pj42mAWBA2rWQhkhJmWTAXHjSvhwsIdDxCY1qgJOJQN0kdye3iclTBzFZtAJGY1Klghj2V8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/HhjQb81hLbxCizX7gFZwJPagGD-27zjN1MoWHiw7xsncbTh4T-fwf_OsoMRsHQivi_A4Pj42mAWBA2rWQhkhJmWTAXHjSvhwsIdDxCY1qgJOJQN0kdye3iclTBzFZtAJGY1Klghj2V8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Widoczek z Małego w stronę Wielkiego.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/8j4lSIjd--osIg6g1G8YzM1DBBooHwhOUAnuSjLvKDRftVCvxywd6Ts0WOivCswoW44sxJ3sEPjJSklRdesf8uCObxzznkrL_mjKNmbLBsN1U-Thqd_j3YCaYVdytIDnE3zKfben46M=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/8j4lSIjd--osIg6g1G8YzM1DBBooHwhOUAnuSjLvKDRftVCvxywd6Ts0WOivCswoW44sxJ3sEPjJSklRdesf8uCObxzznkrL_mjKNmbLBsN1U-Thqd_j3YCaYVdytIDnE3zKfben46M=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Widok na północ na Belską dolinę. Szedłem tym grzbietem z prawej. Wypadałoby wrócić tym z lewej.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/jd5sdBdIXxzZ620RNUPOIi8KuHrjoniZ9t41H1tLLE-uzgcOOAmsvDT1UR04guulr_f2T3pHHTAXyxLQgSP9-naG4RzS4b2SqhxzXa0Q1UmTUJmQ4iJl1LY47PstFQZMX-UP5HXIbNs=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/jd5sdBdIXxzZ620RNUPOIi8KuHrjoniZ9t41H1tLLE-uzgcOOAmsvDT1UR04guulr_f2T3pHHTAXyxLQgSP9-naG4RzS4b2SqhxzXa0Q1UmTUJmQ4iJl1LY47PstFQZMX-UP5HXIbNs=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Schodzę na Sedlo Priechyb (1462). Przede mną widok na ostatni odcinek grani grzbietowej - Suchý (1468). Tam już oczywiście nie idę.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/EiVjq4IbtH7lK_mECOajc_TXoMugks4PUhPaUKNjDGrQXRMblDL0-AQ5zD7V40l45fHuYpJ_3rMWGPeUZIe9c4u3C9TIN3bMqkQlQ-ldI6-F31CRREu630Owoy9f2SlxMlk8Tp6W2Ac=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/EiVjq4IbtH7lK_mECOajc_TXoMugks4PUhPaUKNjDGrQXRMblDL0-AQ5zD7V40l45fHuYpJ_3rMWGPeUZIe9c4u3C9TIN3bMqkQlQ-ldI6-F31CRREu630Owoy9f2SlxMlk8Tp6W2Ac=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Odbijam na niebieski szlak schodzący bocznym grzbietem. Jest mało popularny, tylko wąziutka ścieżka. Takie lubię.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/PCjjCid2UBSRhNooL8l9Kop2y-3muE0JixlTGeO5D4xWCKSqEfGyY2A2RX0fJAuKPltGGYqkq2LrNTNYz8mq2BKmsqnzDaF5qVSxmpiaRoSBR_DBt5pqmOvwgHF05h4G6_K3q0JqPKM=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/PCjjCid2UBSRhNooL8l9Kop2y-3muE0JixlTGeO5D4xWCKSqEfGyY2A2RX0fJAuKPltGGYqkq2LrNTNYz8mq2BKmsqnzDaF5qVSxmpiaRoSBR_DBt5pqmOvwgHF05h4G6_K3q0JqPKM=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Szlakiem schodzę na nienazwaną przełączkę przed szczytem Prislopok (1141). Dalej szlak schodzi w dolinę po zachodniej stronie grzbietu, więc muszę go porzucić. Ponieważ dochodzi 19:00, a grzbiet przede mną wyglądał z góry na trudniejszy niż ten, którym szedłem rano, muszę odpuścić. </p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/_s9Ue4zWOsurQ8y3NxdFzGPjLSTiE0zonfK3Zk3NFGo6b2b2618U1mOpFpgRKuDw32_Tk_MXOMKmVXMDfIctESaOpSRnYIFutmCGaO4c-St-hZEW2kGom1A2XPK0kyE1aSQ5leR5sVE=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/_s9Ue4zWOsurQ8y3NxdFzGPjLSTiE0zonfK3Zk3NFGo6b2b2618U1mOpFpgRKuDw32_Tk_MXOMKmVXMDfIctESaOpSRnYIFutmCGaO4c-St-hZEW2kGom1A2XPK0kyE1aSQ5leR5sVE=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Spodziewam się atrakcji na zejściu. Schodzę byle w dół po zboczu tak stromym, że miejscami po prostu jadę. Poniższe zdjęcie przedstawia koryto wyschniętego strumienia. Walczyłem, żeby tam nie wpaść.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/uFZO266p9QD_wzfEXTARejOrj-WlRg6Ruk9Yq3ostHeC0U440qYsphCM3q2y0_hKfl-tfN2DmQIa9UaWz4FCwsCdu62ayMGjIZfWmo6NDOtRsqgpDPqeDvIfwzqm-fHaOIZTbh2I8J4=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/uFZO266p9QD_wzfEXTARejOrj-WlRg6Ruk9Yq3ostHeC0U440qYsphCM3q2y0_hKfl-tfN2DmQIa9UaWz4FCwsCdu62ayMGjIZfWmo6NDOtRsqgpDPqeDvIfwzqm-fHaOIZTbh2I8J4=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Tak to wygląda z dołu. Zdjęcia kompletnie nie oddają stromizny.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/UJZbjGb8mRWQ5JswjkxhQ1uyGBYV6zgphg_vzS3MLTti_7P6XDMXORA3W63BWX4oEKkvO0B1HhJocWjWiycuwhpOJ904HPOfjm4k5RteIrYvnAtazBr9G7V0jxjsDdWu7dYv30myvlA=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/UJZbjGb8mRWQ5JswjkxhQ1uyGBYV6zgphg_vzS3MLTti_7P6XDMXORA3W63BWX4oEKkvO0B1HhJocWjWiycuwhpOJ904HPOfjm4k5RteIrYvnAtazBr9G7V0jxjsDdWu7dYv30myvlA=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Udało się zejść bez większych przygód. <br />Dochodząc do auta dnem doliny miałem widok na Belské skaly, od których zacząłem ten ciekawy dzień.</p><p><span class="postimg"><img src="https://lh3.googleusercontent.com/SJ_aH4t-RudE1nIKIOLg9GL_7nAWp3I12Eb66aDokpP7WiwCdUmBWynhPG-eeusjHUAKMnemvQLzc1tdeh4C3b8XKXOzJIjhGuxUQEvPgfWiimiFctju4IsiowOCoC8AaeucNFBKNZ8=w1152-h768-no" alt="https://lh3.googleusercontent.com/SJ_aH4t-RudE1nIKIOLg9GL_7nAWp3I12Eb66aDokpP7WiwCdUmBWynhPG-eeusjHUAKMnemvQLzc1tdeh4C3b8XKXOzJIjhGuxUQEvPgfWiimiFctju4IsiowOCoC8AaeucNFBKNZ8=w1152-h768-no" /></span> </p><p>Dziękuję za uwagę <img src="https://beskidmaly.pl/pun/img/smilies/smile.png" width="15" height="15" alt="smile" /></p><p>p.s.<br />Myślę, że nie muszę tego pisać, bo przecież są tu sami świadomi turyści, ale jeżeli ktoś chciałby pójść w moje ślady to najpierw niech poćwiczy chaszczing w naszych Beskidach, bo w takiej Fatrze dość łatwo można władować się w kłopoty.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[sprocket73]]></name>
				<uri>https://beskidmaly.pl/pun/profile.php?id=277</uri>
			</author>
			<updated>2019-06-11T13:26:06Z</updated>
			<id>https://beskidmaly.pl/pun/viewtopic.php?pid=51329#p51329</id>
		</entry>
</feed>
