Temat: Rumunia lipiec 2010 Karpaty Południowe

Relację zacznę od powrotu z Bułgarii znad Morza Czarnego. Pierwszym naszym celem były Góry Ciucas położone ok.50km od Brasowa dojazd drogą 1a do miejscowości Cheia, stamtąd najlepszy punkt wypadowy. Najwyższym szczytem jest Vf. Ciucas 1964m.n.p.m inne szczyty które prześlijmy to Vf Zaganu 1817m.n.p.m i Vf Gropsdalele 1883m.n.p.m. Do Cheia przyjeżdżamy z nad morza ok.3 nad ranem więc kima w aucie do 9godz.Podjeżdżamy pod sklep tam robimy zakupy i zostawiamy auto .Na szlak wychodzimy ok.11godz zaczynamy szlakiem czerwonego krzyżyka. Po drodze mijamy monastyr i jakiś dziwny ośrodek z talerzami.

http://lh3.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TEYUcU0HrDI/AAAAAAAACmg/9FtfRScfIDY/s800/IMG_5506.JPG

http://lh5.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TEYUd9-fPKI/AAAAAAAACmk/PAjWVKR9KHQ/s800/IMG_5507.JPG

Przekraczamy drogę 1A i pniemy się do góry dość stromo lasem bukowym po wielkim błocie, szlak zdewastowany przez stado pędzących owieczek masakra po czym dochodzimy na połoniny jeszcze nie jesteśmy świadomi co nas czeka dalej tuż wyżej.

http://lh6.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TEYVSRX-c8I/AAAAAAAACno/vPkM4rpr-24/s800/IMG_5523.JPG

Po uzupełnieniu płynów idziemy wyżej i zaczyna się piekło zostajemy zaatakowani przez ok. 15 psów takich jak nasza Luna bronimy się jak możemy odganiamy kijkami , ale to nic nie pomaga, udało mi się odpalić jakimś cudem petardę 6 strzałową jak pierdykło tak psy ze skomleniem uciekły we wszystkie strony i dopiero wtedy przyszli bacowie, rychło wczas.

Po opadnięciu emocji idziemy dalej szlak kieruje się dość stromo na przełęcz  , następnie trawersem doprowadza nas pod strome podejście na Vf Zaganu, po drodze ubezpieczony odcinek linami stalowymi. Od tego miejsca to już bajka totalnie płasko przechodzimy Vf. Gropsdalele i schodzimy do cabany ciucas która już nie istnieje,a buduje się tam teraz hotel ciucas, tam też od pracowników dostajemy wodę i rozbijamy namiot, a potem przychodzi krótka ulewa i pojawia się ów tęcza .Trasę prześlijmy w ok. 7godz.
Widok po deszczu.

http://lh6.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TEVnaHoAxRI/AAAAAAAAClQ/aY5HN-D8yPA/s800/munti%20ciucas%20t%C4%99cza.JPG

Rano pogoda nie rozpieszcza jest zimno, szybkie śniadanie i wyruszamy ok.8rano szlakiem czerwonych pasków na Vf. Ciucas po drodze znowu akcja z psami pasterskimi,  prz….ane ,psów na szczęście było 6 obyło się bez petard cioban był na posterunku..
Na Vf. Ciucas jesteśmy po godzince marszu od noclegu widoki jak na fotce.

http://lh6.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TEYZ9hb5WNI/AAAAAAAACvY/dCm9rRHRsfs/s800/IMG_5644.JPG

Jestem w k.....ny ,że nie ma widoków schodzimy , w stronę przełęczy Bratocea 1276m.n.p.m. Po drodze widzimy stado owieczek więc omijamy je szerokim łukiem, schodzimy na ok. 1700m, tutaj to się stada już nie da obejść więc idziemy widząc ciobanów do nas machających trzy pieski w naszą w stronę lecą bardzo przyjazne, częstuje baców papieroskiem, palimy, a tu nagle jeszcze trzy bestie wyskakują nam za pleców już mieliśmy dość. Żegnamy się z bacami i spadamy na przełęcz po drodze widzimy misia  ok. 100 metrów od nas, ryczy jakby go zarzynali, ale szybko ucieka, nie zdążyłem nawet wyciągnąć aparatu.
Dochodzimy do przełęczy gdzie tirowiec zabiera nas do Cheia.

Podsumowanie:
Dzień1 ok.7godz
Dzień 2 ok.6 godz

Na całej trasie brak wody tylko przy budującym się hotelu.
CDN

Foty: http://picasaweb.google.pl/bernenski.pi … directlink

Ostatnio edytowany przez kris75 (2010-07-21 00:20:25)

2

Odp: Rumunia lipiec 2010 Karpaty Południowe

To emocje przede wszystkim psie były sad  czy spodziewaliście się tych watah psich? Czy też petardy mieliście przy sobie z innego powodu?

O rany, a jak by człowiek był sam jeden, albo bez petard? Wolę nie myśleć sad

Ale pomysł na wyprawę fajowy smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

3

Odp: Rumunia lipiec 2010 Karpaty Południowe

Kapitalnie wyglądają te góry. Niestety infrastruktura w Rumunii i Bułgarii jest totalnie socjalistyczna. Widziałem gdzieś tam na Twoich fotkach jakąś krótką ferratkę, co się ledwo trzyma kupy i jest cała pordzewiała. Od razu przypomniało mi to moje wejście na Popowokapski Pierewał w górach Riła w Bułgarii, gdzie nieopatrznie chwyciłem się gołą ręką takiej poszarpanej i pordzewiałej liny i rozorałem sobie palec metalową drzazgą. Genialna asekuracja sad

Ostatnio edytowany przez piotr (2010-07-21 08:13:36)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

Odp: Rumunia lipiec 2010 Karpaty Południowe

jolanta napisał/a:

To emocje przede wszystkim psie były sad  czy spodziewaliście się tych watah psich? Czy też petardy mieliście przy sobie z innego powodu?

O rany, a jak by człowiek był sam jeden, albo bez petard? Wolę nie myśleć sad

Ale pomysł na wyprawę fajowy smile

Petardy mieliśmy z powodu psów, a samemu radzę tam nie chodzić.

5

Odp: Rumunia lipiec 2010 Karpaty Południowe

Kris rewelacja można pozazdrościć takiej świetniej wyprawy, Morze Czarne też zaliczyłam w późniejszym terminie niż wy, wracając z Sozopolu zaliczyłam piękne góry w Bułgarii jak to ogarnę to wrzucę parę fotek wink

"Góry są środkiem, celem jest człowiek. Nie chodzi o to, aby wejść na szczyt, robi się to, aby stać się kimś lepszym.  "

6

Odp: Rumunia lipiec 2010 Karpaty Południowe

Trzeba nadrobić zaległości w relacjach.Następne pasmo w jakie się wybraliśmy były Góry Lezer.Trasę zaczynamy w Cabana Voina gdzie dojeżdżamy wieczorem i kimamy w aucie.Poranek jest piękny,aż się chce wędrować.
http://lh5.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TFBDq2CFdeI/AAAAAAAADg8/1FO8VzeKVFY/s640/IMG_5699.JPG
Nasz dzisiejszy cel Papusza.

Szlak niebieskich pasków biegnie najpierw dolinką,by nagle wejść w las i ostro pod górę wyprowadza na połoniny.
http://lh5.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TFBExQKXwLI/AAAAAAAADg8/Nvg0nxnRvVc/s640/IMG_5730.JPG

http://lh5.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TFBFZ0Y9KAI/AAAAAAAADg8/1NI5fdajzyY/s640/IMG_5747.JPG

Po ok. 4godz osiągamy szczyt Papuszy 2391m.n.p.m różnica wzniesień 1400m.

http://lh4.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TFBF35b0E4I/AAAAAAAADg8/IPM-GRsX37k/s640/IMG_5778.JPG

Dalej szlak prowadzi połoninami na Batrame gdzie łapiemy znaki czerwonego trójkąta i schodzimy w dolinę.Czas przejścia ok 9godz

Fotki: http://picasaweb.google.pl/bernenski.pi … directlink

CDN

7

Odp: Rumunia lipiec 2010 Karpaty Południowe

Ładne wspomnienia, a szczególnie ta dzikość  smile

http://szlakiibezdroza.blogspot.com/  - wszystko na czasie .

8

Odp: Rumunia lipiec 2010 Karpaty Południowe

dzika i bezludna ta Rumunia i to w niej najpiękniejsze, no i te koniki smile

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/

9

Odp: Rumunia lipiec 2010 Karpaty Południowe

Koniki rewelacja  big_smile

Wokół góry, góry i góry...i całe moje życie w górach, ileż piękniej drozdy leśne śpiewają,niż śpiewak płatny na chórach. Wokół lasy, lasy i wiatr...i całe życie w wiatru świstach. Wszyscy, których kocham, wita was modrzewia ikona złocista. (J.Harasymowicz) smile

10

Odp: Rumunia lipiec 2010 Karpaty Południowe

Dokończenie wypadu do Rumuni. Góry Piatra Craiului przejście grani i wąwóż
Prapastiile Zarnestilor. Rozpisywał się nie będę,ktoś potrzebuje jakieś wskazówki to z miłą chęcią pomogę.

Kilka zdjęć:

http://lh6.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TFvdh44nwOI/AAAAAAAADb8/K1nJ95T78Ao/s800/IMG_5949.JPG

http://lh4.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TFvcJYQj7GI/AAAAAAAADY4/0XJLwYihEzw/s800/IMG_5887.JPG

http://lh4.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TFvcRAIorUI/AAAAAAAADZM/M92HsaJBTeA/s800/IMG_5892.JPG

http://lh4.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TFvcjbar5zI/AAAAAAAADZw/GdvvB4K8a2c/s800/IMG_5903.JPG

http://lh6.ggpht.com/_sFXS-kJTbgY/TFvdpUPdF8I/AAAAAAAADcI/7SWQu0vZfr0/s800/IMG_5953.JPG

Linki do fotek:

http://picasaweb.google.com/bernenski.p … directlink

http://picasaweb.google.com/bernenski.p … directlink