Temat: O Potrójnej inaczej

Przeglądając forum Klubu Góry-Szlaki trafiłem na taką ni to relację, ni to skargę. W sumie nie wiem co. Z resztą przeczytajcie sami:

http://www.goryszlaki.hekko.pl/viewtopic.php?t=5350

I nie za bardzo wiem o co w tym wszystkim chodzi. W końcu to chyba normalne, że na terenie chatki reguły ustala chatkowy. Innymi słowy - "Chatkowy ma ZAWSZE rację". Inną sprawą jest, że "przeżyłem" już kilka "ekip dowodzących" i Ewa z Lucjanem są jedną z lepszych (w mojej opinii). A i 99% bywalców Potrójnej wie, że Chatar (pies) jest nietykalny.

Pozostawiam do dyskusji.

"Picie wódki, to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości."
Jan Himilsbach

2

Odp: O Potrójnej inaczej

hmm Powiem ci że też nie kumam czaczy

----------------------------------------
Największą ozdobą naszego Beskidu [...] są jego urocze doliny. Wprawdzie dawno już straciły one charakter pierwotności i dzikości, [...] ale mimo wszystko nie są pozbawione swoistego wdzięku, chociaż wszędzie już widoczne są ślady rąk ludzkich.
- Jan Galicz

3

Odp: O Potrójnej inaczej

O tym cmokającym "Legendzie" to chyba będą krążyć legendy  tongue

Ostatnio edytowany przez piotr (2011-04-05 21:56:33)

"Because it's there" (G. Mallory)
Moje galerie: https://get.google.com/albumarchive/105 … source=pwa

4

Odp: O Potrójnej inaczej

oj, poszalałam.. chyba mnie poniosło  big_smile

"Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można" Edmund Hillary