1

Temat: Barbórkowa niedziela

W barbórkową niedzielę postanowiliśmy odwiedzić Anię i Rafała. Po przebiciu się przez gęstą inwersyjną mgłę w dolinach ( słońcu się niestety nie udało ), ruszyliśmy lajtowo z )( Kocierskiej w kierunku Potrójnej. Błękit i pełne słońce pojawiły się dopiero na samej przełęczy. Było tu również znacznie cieplej i niemal bezwietrznie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUBoiUSAJRMSPBWcnjC_9c8LMZ690n3ETmSYBK26jE94Ex_YplcReq2jOSX476A4EvpHnpIOriNyPBtwHbEOeq8oqZoteI7BprNLJ_MKvfM0ZXGJfREEf0t6duKa0TOUuozDxHQ_xUnI-0DQHP3bX2v=w1586-h1057-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXglO-jYfizXV8oEOsl_k5dWiRBLkEEerzDYk_YtCBn56E-WDi44bD_HYTM9dSAogWGg5ukjvSGkOsHcKZEm5mTV4b2RXwUyTjXIwHbNo35qOm5iOyPv9CBKMRf2rvKbGR1CbxU9asJw9TnjJOVaL6u=w1586-h1057-no

Pomimo topniejącego śniegu na szlaku, a miejscami dużych kałuż i błota, w cieple popołudniowego słońca szło się bardzo przyjemnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEVQHLXsWvZ79bVXYCB8zDzYAxgWiuK8UChXeyUxLgeZDTeryeYwdu3JYK9hQZf8wfYUyrJl6zZm1QJorStZmRrr2YngM0O0D8o3edoIEttFx5JpM5Lrd5VaeAaaNGKLQ1wGweYtn_sSAJDkgLOnJRVH=w705-h1057-no

                https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEW795CtXg9QCvvHySr3kHCjI3-B3pLw31Ket3YXSmpJ4aC1SzpuM9AdnoqVi-gYxcVDcmb7FYw-QF9Xip7Qh9ZuFC3kKjDR3gLvPt0oSkQCRjvdwRN5kb4VdZFujqKiwwVxtUcFxkdcRdx-VR-z41CX=w1586-h1057-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWs4Trz5qZ8kK0Co0JJ51zx-jbAzzvhwOPeM5dvzu-L6HPyU8krHDdHJw9VrlrOTKf6Q2xaq6dqli2pndwjkX1HSphwg_UZzDbL9KPiRqvlqMK06ghBE_JfZO8pyGn4mcbO4PUoZPy40bI_CQTUxi_h=w705-h1057-no

Na szlaku śniegu praktycznie już nie ma, jedynie w zacienionych miejscach. Nieco więcej leży pod i na samym szczycie. Ale to już nie ta zimka, którą nam niedawno na zdjęciach pokazywał kisiel smile.

                https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWvH5JZTW6_hwavv1BXM6Lc0pzCCYO5N3WwuQQH2-Y7IYtlwJLrP6XZ2dO0vmBCZleOBSJeqGUZgAlhFL9XQjNWh4bNHUUcJnBkXLaE2_3r-YP6P3wWiba6eb-1um8i5Oumtm5riSe5D4wwxjzV07FD=w1586-h1057-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWvGesOwsivIABHlbqUydgCcAtcss_haJja0y7yMXFKpybsxwakhkUL0e8YR5wSioE92c3gI3P2yGgzWOoZWoBREfaW-dLlkGdkW7VT18jvWvgcXWDeulp4VkXYsb1Y_y7sz2fSqF7pksDCggEg86gT=w1586-h1057-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUDX9-MbOJGfSHO6Mi1-_eitHPs1L9fspYBitbW0eU4QhoJlD8brDIDoGYSBjnzmQuggjSsVqD3PG3SHNjSvXPjyKT6ge_UuA2uayhXXKbggyDdhmkyQPM4eWzraOVXIjvrPqq5gbtpBoYouWlLRIV6=w1586-h1057-no

Niższy wierzchołek Potrójnej przywitał nas pięknym widokiem na Tatry i Babią Górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXOs4s9Dry2zY4yC5T3w80llxgND8YRgBhOHsddUA3FaG9Fwa3DgBIQaqv-jfh6HMnrr_qxy8IUPOoletLD6F74xHr4dwRSA8mtmPB-lHdgYyJh8WtKYdOo3nLwraekSlU494GqfltwfCRwm_2xjOY2=w1586-h1057-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXlbeZ7IUypR0GL1J2FYdXCliF5y4iszEynxsZ2PARxPrV0gL6Y3Fpa2ZhdLxz3_Bisfp5kz_hGja63z17p_eUVAyUYs-bd7Aggd1cLb50HmMFh2L0uvfupm2OUaWaFbeId-5v6OaZYHgBLcft-iXlu=w1586-h1057-no

Na wyższym też było ładnie, ale z powodu mgieł nie można było liczyć tego dnia na jakiś mega piękny zachód. Zdecydowanie lepsze widoki były w kierunku południowo - wschodnim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEV95egf9YY_GrCk-YOG_KNdlBVPH_ZNnmZgJuCr0yU-SYvUiEsRXq4-DZcCXoEfGFscH08N32drMfzRYPay117Aubev4RaH55ZVyeqCYuoknL9xvJA0-h70Zk1nv_mISCoQ-cFK1L-Iyp5UEouWkirJ=w1586-h1057-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXlevlYERQHmy_ydtUmU7rLxboPppE8vFQd8SXgkN5flOYNSM7oktAipVmYFnXdjpwBTp-kkwXQAAJKOoQ7dbEJ8zOpYBCVHl1dHUYDbQ6i7CCTPSvFHcq-9fOun9xxmMVGX1OZ4zqFFsdEE_lBEZLb=w1586-h1057-no

Zrobiłam na szczycie parę fotek i ruszyliśmy w stronę Chatki na Potrójnej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWXiAHvFvHp9Cu6U2fG9ZFKGkoGedbUyLuNuW1ijQFPApai1lHyotUuFjaY3rpQ9BiZXBqb9lUOMIiMi5Ak3XUCONcf5vNiK3c62nebNGN9i9SY6QiHk2_aZasJkMMSlOt8vR760yLadfZBsTLJwQIr=w1586-h1057-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXEroXjD7c-6ckw7AJZbzDe53398UT9WFRl4ykMmWHbK9I6abSPdVKBHITsePTKY8aBVA3fUNqH88K8LwvegKOxHVIGMZOMaVDEIvZSuaPFrC6hZh_olKsxuePNgm50baQ0o1sixHqUPIPFhWx0pJIQ=w1586-h1057-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWzhIjSBWJ_eVGpvT0XgAAFEdo9ENfvepsxp3hpp2WlhqCRfbJUsfieV3S3y77gqDFjCubyXYQQSZDv4cZEiNk4U0PSg4d0rJRCUGbkNeJsh9HJzmVS6X3zaHxDmxUuwkyrq3oA9nY_y0Yh-nsCYEz9=w1586-h1057-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEWOiIODaiUTJmkB9OsMkYrZUWZosKhen9lgjvE2JIexD4ADgxOKNezpF-R4JVov-Tobwu9WA6ANkW6wnnDmMOF_sj4Hdpl7xG8ggiec3mEN4rJwzesMSAAHRJFQwZAZqQuCHclGguuyTAriikCQY7rF=w1586-h1057-no

W chatce tego dnia nie było tłumów, ale co jakiś czas ktoś schodził ze szlaku, zawitał, ogrzał się przy kominku i ruszał dalej w drogę. Nie ukrywam, liczyłam po cichu na spotkanie jakiegoś forumowicza smile.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEXNGVveKUq-kWsZcbAo57rDHqqA2QzbJiH5nWqIGYde81vbiAa1ePXyRRZJZbLHUiDJBTrvbfEvUt0jciuZE2bE8glBTzrqp8p4i6UqYbLzNFJJbZDdc4Ev6PPJSZX7zsiryWU4Ksx0_XJWOIM_wVa5=w1586-h1057-no

Pogawędziliśmy przy herbacie z gospodarzami, obejrzeliśmy grillową wiatę, nowe dzieło Rafała i jak to my, tradycyjnie po zmroku wróciliśmy do domu. big_smile.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AL9nZEUgkyymnyWbWzP6dOwA8rg5hJ1vvnOMKG_84oHjpZOgzOK339IijZ7tdKeVsWVV40RMRA5kRPY_RIC5PSkFN30U4Aex7AaSwNviYoILByfwWLeVKr_9s-AZbnXTHqpaTCN1641PbmFljRCiDO3fEJKt=w1586-h1057-no

"Tak jak zawsze, kiedy zdarza mi się widzieć coś niebywałego, żałowałem, że nie ma ze mną miłych sercu ludzi, żeby mogli oni też swoje zatroskane oczy widokiem czystym uradować i przemyć, zasługują przecież na to nie mniej niż ja, albo bardziej"  /E. Stachura/