A ja chciałem podziękować moim Bydgoskim przyjaciołom, rodzinie, ich znajomym, o wsparcie w głosowaniu na Wieprzówkę –  w konkursie na rzekę roku, - a jest to znacząca liczba – proszę o dalszych znajomych i zarazem zapraszam w przepiękny, urokliwy Beskid Mały smile

W duchu patronuje tej „akcji”
Z mojej strony (znajomych) poszło wiele „kliknięć” big_smile – ostatnie powyżej 1000-ca

Zróbmy wszyscy razem, by Beskid Mały i jego rzeki były dostrzeżone przez miłośników przyrody z całej Polski smile

1-miejsce zdjęcie nr 1   smile   smile   smile
2-miejsce zdjęcie nr 2      smile   smile

Piotrze, wprawdzie góry odpuściłem na zawsze całkowicie, w tym nasz BM, ale gdybym wiedział, że będziesz z żoną i Justynką na Gibasach, to może mój napięty harmonogram prac udałoby się zmienić  i być z Wami.
Neno trzymałem kciuki za pogodę i by się wypad Wasz udał big_smile
Z relacji Twej wynika, że TAK smile
Gibasy to urocze miejsce, nasączone wieloma miłymi wspomnieniami smile

230

(261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

Zrobiłem gafę zadając zagadkę na forum górskim big_smile
Dotyczyła ona terenu nizinnego, gdzie było to wykonalne.
Nie mając boiska, młodzież wbijała widły w ziemię  i były już prawdziwe bramki smile
I potem, do zmroku toczyły się rozgrywki w piłkę nożną big_smile

231

(261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

Staszku łapię się na tym, że pamięć w moim wieku jest zawodna.
Dopiero zdjęcie Twe, ją odświeżyło i przypomniało młodzieńcze lata big_smile (w tym widły!)
Na wiosce, tym bardziej w licznych rodzinach pracowali wszyscy, od małego, po dużego.
Widły w rękach, rozrzucanie obornika, to przeszedł każdy, oczywiście nie 5-cio latek,
Ale dzieckiem jest też 10-cio latek i wyżej.
A co do odpowiedzi na zagadkę, to:
Do strzepywania  owoców z drzew brało się wszystko, i w tym przypadkowo te narzędzia,
ale nie o to mi chodziło. Bo tego też używali czasami dorośli, a ich z zagadki wykluczam.

Co do PS.
To nie pytałem, bo coś pamiętałem, ze widły były mocno wykrzywione względem trzonka (sztyla) – w czym miałem rację smile i poprosiłem o zdjęcie  - wink odświeżyło mi pamięć po Twojej fotografii big_smile

232

(261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

Staszek napisał/a:

Poniżej zamieszczam specjalnie dla niewiernego Tomasza  smile , czyli MK, sesję zdjęciową wideł używanych w dawnych gospodarstwach. Niektóre z prezentowanych wideł są nadal używane.

Te wszystkie zacne narzędzia pochodzą z byłego gospodarstwa mojej rodziny  (czytaj: jestem groźny  mad ).

https://lh3.googleusercontent.com/-QZ6t2PoJvV0/Ucm7o_FIctI/AAAAAAAAAvM/msGtoQpOTOA/w958-h719-no/wid%25C5%2582y.JPG
(...)

Staszku dziękuję Ci.
Przypomniałeś mi me dzieciństwo i lata młodzieńcze big_smile
Niewierny Tomasz? Ze mnie?
Zgoła ponad 45 lat temu, takimi widłami jak na  Twoim zdjęciu pracowałem,
-oprócz wideł nr 2, za to używałem też wideł do kartofli.
Moi rodzice mieli po wojnie dziesięć, jak pisze Jola pyszczków do wykarmienia big_smile
Więc była rola, gospodarka z ptactwem, i gawiedź w postaci  baranów, kóz, świń i krowy
Z pensji nauczyciela, nie dało się wyżywić takiej gromady sad
Teraz ja zadam pytanie:
Do czego mogły służyć widły nr.1,4,5, dzieciom i młodzieży na wioskach?
Przynajmniej, tak było na mojej wiosce na Śląsku w Woszczycach.

Spędzony czas z wczorajszego dnia przez Was, jest tylko do pozazdroszczenia.
Ale Wy Kobiety potraficie to zorganizować i zrealizować big_smile
Zazdroszczę wycieczki, zazdroszczę wolnego czasu by móc „wycieczkować” smile

jolanta napisał/a:

Miło Was było - pyszczki miłe wink pooglądać  big_smile

Przyłaczam się do Joli smile

maurycy napisał/a:

MK - dziewczyny dobierał maurycy  smile big_smile  .

Maurycy, czy teraz po Twych słowach, o doborze dziewczyn nie nagrabiłeś sobie w papiery?
Przecież  płeć piękna nie wymaga „doboru” – zawsze jest piękna big_smile

Taki relaks w Gąsienicowej Dolinie przydałby by się mnie i mojej "połówce" big_smile
Będę w tym kierunku coś działał smile

jardo napisał/a:

W miniony weekend całkiem przypadkiem okazało się że będę w Polsce więc postanowiłem wykorzystać okazję i gdzieś się ruszyć wink Planów było wiele i zmieniały się co kilka godzin...zresztą jak i ekipa która miała ze mną się wybrać smile Ale w końcu stanęło na tym ... https://lh4.googleusercontent.com/-dV98xtfvIwE/Ub9Q3ulqHxI/AAAAAAAAAvE/0ehgf1sL8v4/s640/042.JPG

Ekipę Jardo, to Ty zawsze umiesz dobrać wykwintną smile
Śliczne dziewczyny, jak ulał wkomponowały się w Twą wycieczkę big_smile
co dodało uroku w podboju Wielkiego Chocza – dla mnie nie zdobytego sad

237

(261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

Staszek napisał/a:

... widły do ściągania gnoju, czyli tzw. kopoc wyglądały inaczej. ...

Ciekaw jestem Staszku jak wyglądały?
Prawdopodobnie podobnie?
Czekam na zdjęcie big_smile

238

(261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

Na mój nie rolniczy rozum, a tylko domysł, mogło to narzędzie (wykrzywione widły) służyć
do ściągania obornika z wozu i rozrzucaniu na polu, jak i do ściągania świeżo skoszonej zielonej trawy
lub siana, też z wozu?

239

(16 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

TNT'omek napisał/a:

Witam
zapraszam na spotkanie w MDK w Andrychowie w poniedziałek 10.06.2013. Temat jak w tytule wątku wink
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/30000/1500/31704/thumb/p17s9oiso511d11g84kh71dlse5g1.jpg

Mając pieniążki można podróżować big_smile
Nie mając ich za wiele to już gorzej.
Najtaniej „u nas” autostopem, … ale czy w innej cywilizacji???

O tym opowie i wierzcie mi, że bardzo ciekawie, nasz forumowy TNT'omek.
Byłem na takim spotkaniu w Kętach i polecam 2-3 godzinki spotkania zlecą jak z bicza trzasnął big_smile
Nie będziecie się nudzić. Tomek ma nie tylko dar do podróży autostopem, ale też talent do opowieści, wraz z towarzyszącą mu żoną smile
P.s.
Gdybym dysponował czasem w tym dniu, to wybrałbym się ponownie big_smile

240

(16 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

4.  smile   smile   smile
2.    smile    smile
3.       smile

241

(12 odpowiedzi, napisanych Zadaj pytanie)

I to jest piękne Darku dzięki chaszczingowi dałeś nam dumę i satysfakcję, że odkryłeś wiele cennych unikatowych  roślin na skalę Polski  i Beskidu Małego big_smile
Myślę, że jako naukowcy, nie mieliście nigdy problemu z „lasami” czy to, że  jest to teren prywatny - czy państwowy smile

242

(12 odpowiedzi, napisanych Zadaj pytanie)

Jestem za chaszczingiem,
zresztą kilka naszych formowych bezszlakowych, udanych imprez , odbyło się w ten właśnie sposób smile
Są warunki pewne , zachować spokój, nie śmiecić, nie dewastować.
Żaden właściciel, czy tzw.państwowy, czy prywatny, w zasadzie nam nie zabroni, pod jednak warunkiem, przestrzegania podstawowych form grzeczności.
Mieliśmy parę sytuacji zagradzania szlaków, gdzie na ogół ewidentnie, turyści + qudowcy robili spustoszenie i śmiecili.
„Starzy” wiekiem forumowicze wiedzą, że część społeczeństwa z dawnych lat uważało, że co państwowe, czy zakłady, czy lasy, czy… , to można kraść, dewastować, śmiecić, bo to niczyje. Inne było podejście do prywatnej własności.
Moje to nie dotykaj big_smile
Lasy, w tym nasz Beskid Piękny kojarzył się wszystkim z lasami państwowymi, czyli hulaj dusza,
granic przyzwoitości nie ma.
Tablice jakie się pojawiły „tęczowe”(określenie Ferdynansa ) były moją inicjatywą, by uświadomić, że w naszym Beskidzie Małym jest zupełnie odwrotnie, i przez to, chciałem uzyskać poprawę czystości, by ludzie, turyści się zastanowili nad tym co robią w górach, bo może to nieść niekorzystne dla nas konsekwencje.
W jakiejś mierze udało mi się trafić i widać ewidentnie poprawę czystości, oraz coraz mniej wandalizmu big_smile
Życzę udanego chaszczingowania, zbierania jagód (borówek), grzybów, łowienia foto-pstrykiem ciekawych i pięknych chwil, przeżyć poza szlakiem, - wszystko dla ludzi, ale ludzi i turystów rozumnych big_smile

243

(32 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

Dzisiaj zareagowałem na donos darkheusha odnośnie tablic na zielonym szlaku w okolicach Andrychowa.  Postanowiłem je zdjąć, by wymienić po „naprawie” na nowe.

Zauważyłem przy drodze w Zagórniku kierunkowskaz:

https://lh3.googleusercontent.com/-gqKg5jyUDsk/Uajp2gykY_I/AAAAAAAAKO8/ErCQtIMjiPI/s400/IMG_1521.JPGPostanowiłem tam dojść, jak będę wracał.

Tak się stało - polecam przejść się na szczyt małej góry,
gdzie znajduje się krzyż i kaplica wystawiona
na cześć 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II

https://lh5.googleusercontent.com/-5bJkHm5vjMY/UajqtZi7RII/AAAAAAAAKQ8/6yeQXwnSYUM/s640/IMG_1535.JPG

Polecam Dróżki Miłosierdzia

https://lh5.googleusercontent.com/-YVNR3c59BbU/Uajung_OviI/AAAAAAAAKTI/ibOAL05UenU/s640/IMG_1553.JPG

Ładne kapliczki na wzór drogi krzyżowej jaka nas doprowadza na wzgórze, z pięknymi rycinami świętych i cytatami krótkimi Jana Pawła II podczas pobytu w Polsce big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-SfEBvO5_vYQ/UajrHpjoLEI/AAAAAAAAKRs/yBSBH2vsi3s/s640/IMG_1543.JPG

Zapraszam do dzisiaj zrobionego albumu, który jest bez komentarzy, z drogi krzyżowej w Zagórniku podczas kilkuminutowej wędrówki smile

https://picasaweb.google.com/1158904541 … directlink

nena napisał/a:

Dzisiaj, tym razem z grupą piątoklasistów ze Szkoły Podstawowej w Rzykach sprzątaliśmy Rzyczankę. Z ogromnym zaangażowaniem, poświęcając nawet swoje czyste ubrania i suche buty, wyciągali z wody różnego rodzaju nieczystości. (...)
Jestem z tych dzieci bardzo dumna  ! Wykonali naprawdę dobrą robotę ! smile.

A ja jestem dumny, że wśród nas, naszego forum, mamy tak wspaniałych pedagogów big_smile

Neno podziwiam, wielkie brawa i uznanie, dla Ciebie i dzieci smile
Teraz, jak posprzątaliście, to muszę zabrać bajkę do tych pięknych miejsc big_smile

Odnowienie kapliczki na Przełęczy Gibasowej ma się ku końcowi.
Pozostało niewiele, małe korekty, umocowanie krzyża na kołeczkach do figury, założenie rynien i zabezpieczenie kamieni zewnętrznych kapliczki impregnatem, czym zajmie się Ufok Przy okazji dziękuję Ci Piotrku za całą akcję – jesteś głównym wykonawcą i pomysłodawcą wszystkiego, za co jesteśmy  wdzięczni.
Muszę  podziękować wszystkim forumowiczom, których poznałem jak i z sympatykom, którzy nam w remoncie dzielnie pomagali:
Wielkie dzięki, wykonaliście kawał dobrej roboty big_smile
https://lh6.googleusercontent.com/-kbz9NFCkcHM/UZoUklUNByI/AAAAAAAACGo/vlJLZOpatxI/s640/IMG_1331.JPG

Na zakończenie akcji i robót w Beskidzie Pięknym, miałem przyjemność zwiedzić z chłopakami Harnasia jaskinie w Czarnych Działach .
Mile to będę wspominał smile
https://lh3.googleusercontent.com/-IeQcx4gPXE0/UZoUPyMRaxI/AAAAAAAACGY/utYiAjiSNYg/s640/IMG_1275.JPG

246

(26 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Marlenka33 siedzi sobie spokojnie  u mnie w wiadomościach – „nie otwarta”
wink - jak tu kobietę wyrzucić? big_smile

Będę na akcji, ale tylko w ograniczonym czasie sad
Od około godziny 12 do14-tej.
Mam nadzieję, że ktoś będzie i pomoże załadować rzeźbę
i cokół na autko, potem rozładować i umieścić w kapliczce.

jolanta napisał/a:

(...) mieli Panowie osobiście okazję się spotkać, poznać - uścisnąć dłonie  big_smile

Grzegorzu, cieszę się, że mogłem Cię poznać smile
Na zaproszoną kawkę wpadnę przy innej okazji.
Musiałem odmówić, gdyż czas mnie goni.
A jak się okazuje, to wolny czas jest najcenniejszy big_smile
Zrobienie nowej mapki to koszty absurdalnie niskie. I tu zrobię przytyk gminom.
Najdroższe w tym wszystkim to dla mnie był czas. Koszt mapy 8,50 zł ,  metr folii transparentowej, kilka złotych. Tablica metalowa została wykorzystana po zdewastowanej mapce - wyprostowana i pomalowana istniejącą farbą w domu.
W sumie ok. 20zł big_smile

Naprawdę czasami nie trzeba wiele by coś naprawić. Sam nigdy tego rodzaju tablic nie robiłem. Jak się okazało zrobiłem to jak trzydzieści lat temu robił PTTK.
Wyszło dobrze, a następne wyjdą lepiej. Człowiek uczy się całe życie.

Dzięki Krakus za to, że nie bałeś się pokazać i upublicznić to zdjęcie.
Przecież życie nie składa się z samych ochów i achów, są też tematy, które trzeba podjąć i nie wstydząc się naprawiać z podniesioną głową smile

Hanuś napisał/a:

(...)

Szykował mi się dzień wolnego w środku tygodnia, a pogoda akurat miała się poprawić. Idealna okazja do tego żeby wybrać się na spacer w góry. A żeby było jeszcze przyjemniej, na końcu drogi miał na mnie czekać Marcin.  (...)

Wycieczki w pojedynkę mają swój specyficzny klimat.
Można wiele przemyśleć - kiedy się ma ochotę przystanąć, porobić fotki, wypić kawkę.
Lubię takie wędrówki, choć obecnie na nie, nie mam czasu.
A jak u celu, w dolinie ktoś czeka ... - to zupełne szczęście
                                   smile  smile  smile

Wprawdzie weekend majowy dawno minął, jednak wspomnienia, mimo złej pogody, pozostają.
Nasza trzypokoleniowa ekipa miała wielką moc big_smile i dlatego udało nam się przeganiać złą aurę.
Pierwsze dwa dni ukazałem w temacie Hanusihttps://picasaweb.google.com/1173545680 … directlink

Teraz napiszę parę słów o o dwóch kolejnych dniach wyprawy.
Najpiękniejsze w tym wszystkim, nie jest, ile kilometrów szlaków za nami, ale jak, gdzie  i z kim
spędziliśmy czas smile
Zdobycie wodospadu na potoku Milowskim, Hali Boraczej, Rycerzowej przez wnusię w towarzystwie dziadków lub rodziców, daje dziadkowi-wędrowcowi dużą satysfakcję big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-h2FjeCja0Mc/UY-szh5kPmI/AAAAAAAAEaE/jgafuXzvkcA/s640/IMG_1101.JPG

Natomiast w  gronie dorosłych i staruszków zdobyliśmy Boraczą, Lipowską,  Rysiankę i Wielką Raczę, a także zwiedziliśmy kompleks basenowo-narcziarski w Istebnej, która zauroczyła nas  zadbaniem i nowoczesnością obiektów smile

https://lh6.googleusercontent.com/-apFlrsOsma0/UY-r-UKRpjI/AAAAAAAAEYA/Q2FfVMRtrYg/s640/IMG_1051.JPG

Na zdjęciu brat Marian wraz z Harnasiemna szczycie Wielkiej Raczy smile

Zapraszam do obejrzenia albumu po kliknięciu na zdjęcie.