A ja tam zamiast bezowocnej dyskusji big_smile, wrzucę mały bonusik dla naszej czwórki wink, a jeśli ktoś jeszcze ma ochotę obejrzeć i posłuchać na dobranoc, to również zapraszam smile.

2,727

(321 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

I tak trzymaj !  smile

piotr napisał/a:

[…] młodzież trzeba uczyć, że to co przyniosłeś w plecaku masz ze sobą znieść do doliny (a nie ciepnąć gdzieś pod kamień lub do potoku)

No wybacz piotrze ale jakoś nie przypominam sobie, żeby mnie uczono inaczej, czyżby Ciebie ? Możesz huczeć i buczeć w szkole, ale kulturę osobistą i dobre wychowanie wypija się z mlekiem matki i wynosi z domu rodzinnego. Szkoła może jedynie dobre wzorce kształtowane w domu rodzinnym w dziecku utrwalać czy rozwijać. To rodzic jest pierwszym i najważniejszym nauczycielem dziecka, a dom rodzinny jego pierwszą szkołą życia.! Jeśli małemu dziecku nie będziesz cały czas przekazywać pozytywnych, dobrych wzorców to nie nauczy się ich również w szkole, ponieważ wracając do domu nadal będzie żyło wśród osób, które postępują niewłaściwie, a przecież to z nimi spędza najwięcej czasu i oni są dla niego największym autorytetem. Dziecko, które otrzymało prawidłowe wzorce w domu poznasz od razu. Nie potrzebuje, żeby mu przypominać o tym gdzie ma wyrzucić śmieci, czy jak się zachować w określonej sytuacji.

A poza tym, dlaczego przyczepiłeś się głownie młodzieży. Niejednokrotnie to właśnie dorośli śmiecą bardziej niż ona, albo nie grzeszą kulturą osobistą, dając jej jednocześnie wspaniały przykład.

piotr napisał/a:

Niestety mam wrażenie, że u nas kładzie się nacisk głównie na edukację, a na wychowanie brakuje już czasu. Wielka szkoda.

Tu miej pretensje do systemu edukacji w naszym kraju i do ministerstwa, nie do nauczycieli. Jest to temat na zupełnie inną dyskusję i nie róbmy off-topa.

Gdybyś był bliżej to tym razem sklepałabym Ci z chęcią makówkę. big_smile



kisiel dzięki Ci, że zmieniłeś temat big_smile

kisiel napisał/a:

wyjście w góry tak wczas rano ma swoje plusy, jeszcze jest cisza i można spokojnie podglądnąć zwierzynę lub jakiegoś ptaszka. Drugim plusem jest to, że w razie gdy zapowiadają burze po południu jest się już bezpiecznym w schronisku smile A ja osobiście lubię też wcześniej wyjść na szlak, mam czas na wszystko smile na zdjęcia, piwko i nawet na drzemkę  cool

Oj, bo Ty zawsze taki poukładany jesteś. big_smile wink

2,729

(321 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Darku 20 lat to szmat czasu. Zaowocowało to tym, że stałeś się najlepszy w rozpoznawaniu tej grupy roślin, czego Ci gratuluję. ! smile Znając Ciebie, na pewno nie spoczniesz i ten ostatni gatunek znajdziesz big_smile.

Hmm ... co do owadów.... To najliczniejsza grupa zwierząt i zapewne ograniczysz się do określonych rzędów. big_smile Czyżby na początek to były ważki ? wink

PS. Nie poddawaj się i walcz o swoje !

lowell79 napisał/a:

Tak na prawdę możemy sobie pisać różne mądre rzeczy, a na rzeczywistość nie mają one znaczącego wpływu.

big_smile ... dokładnie, zostawmy już to. wink Biznes to biznes ! big_smile

lowell79 napisał/a:

Ja akurat bardzo lubię siąść sobie na kamieniu nad brzegiem stawu (nie mam na myśli plażowania), i czy w ten sposób nie zadeptuję tych rejonów? [...] Wracając na temat zamykania MOKa […]

lowell79 owszem zadeptujesz, tak jak my i reszta zadeptaliśmy pojawiając się tam w sobotę. Ja nie mówię o całkowitym odcięciu dostępu do Moka (kilka postów wyżej), tylko o zlikwidowaniu tego wakacyjnego plażowiska na brzegu. A żeby to zrobić trzeba by wprowadzić zakaz zejścia do jeziora, ale to nie jest w niczyim interesie. big_smile A co za problem np. wprowadzić taki zakaz tylko na czas największego oblężenia ludziskami, a po skończeniu sezonu go znieść ? Jeszcze nikt nie umarł od tego, że nie leżał plackiem nad Mokiem. big_smile.

lowell79 napisał/a:

Myślę, że to czy jesteśmy tymi dobrymi turystami czy tymi złymi to bardzo subiektywne pojęcie. I każdy ma swoje własne przykazania dobrego turysty.

Ale też każdy Marcinie ma trochę oleju w głowie i coś go tam kiedyś uczono, albo sam doczytał, a przynajmniej powinien. Co to znaczy „zły turysta” ? Nikt z nas przecież zły się nie rodzi. Rozumiem, że chodziło Ci raczej o nieuświadomionego albo niedouczonego człowieka. Moglibyśmy tę rozmowę ciągnąć w nieskończoność, wiadomo, ile osób, tyle opinii, a prawda jest jedna, gdzie pieniądz rządzi tam dyskusja na niewiele się zda. big_smile A najlepiej podsumował ją Darek Tlałka smile.

Datek Tlałka napisał/a:

Zaraz to tego płochacza halnego musiałem widzieć na naszej trasie. Niby nazwa płochacz a wcale nie był płochliwy tylko siedział sobie w ciemnym miejscu między kosodrzewiną. A może wyczuł przyrodnika smile.

Schował się pewnie przed nami … wink

Staszek napisał/a:

Nie tak dawno temu pewne instytucje cięły sobie wzajemnie szlaban na drodze do M. Oka.  mad

No to już wszystko wiemy …  mad

Staszek napisał/a:

"Polska to taki dziwny kraj."

Dziwny ? – raczej chory ! smile

lowell79 napisał/a:

  MOKo zawsze przyciągało tłumy, to jest biznes dla zbyt wielu osób.

I tu jest pies pogrzebany.

lowell79 napisał/a:

To jak ludzie się zachowują to jest inna sprawa.

I właśnie o te naganne zachowania cały czas chodzi. Takie wakacyjne „rozdeptywanie” wręcz brzegów jeziora, na które się pozwala, robi przecież więcej szkód temu zbiornikowi niż odwiedzanie go w przez resztę roku w „przyzwoitej” ilości turystów. Ale tak jak napisałeś – wtedy spływa najwięcej kasy i kto by tam myślał o jeziorze.

big_smile Dwie kawy wypiłam w czasie czytania, ale warto było ! big_smile Piękna wyprawa i rewelacyjna relacja TNT'omku. Czytało się świetnie ! big_smile  Pewnie niejeden widząc taki początek zawróciłby w pędzie i zrezygnował z wyjazdu big_smile. Piękny ten marmurowy Wichren – gratuluję zdobycia ! smile. Zainspirowałeś tą relacją do odwiedzenia Bałkanów  smile .

TNT'omek napisał/a:

Kosowo to chyba największe samochodowe złomowisko Europy!!! Wygląda tu tak , jakby w każdym domu sprowadzono kilka, a nawet kilkanaście samochodowych wraków!!

Ale u nas też tak jeszcze do niedawna było big_smile, a gdzieniegdzie nadal jest, tylko, że u nas bardziej zdobiły przydowowe ogrody części samochodowe. big_smile

Staszek napisał/a:

Neno, jednorazowe postawienie szlabanu i znaku zakazu zbyt wiele nie kosztuje, ale stawianie go od nowa każdego ranka to już spory wydatek.   big_smile

Nie sądzę, w krajach zachodnich byłoby to nie do pomyślenia. Są przecież sposoby na tego typu zachowania, no chyba, że robiliby to Ci sami, co postawili te szlabany … Myślę jednak, że dla chcącego nic trudnego smile. To tylko kwestia dobrej woli.

Staszek napisał/a:

Zamach na taką świętość, jaką Ty proponujesz (odcięcie od M. Oka, szlaków na Rysy i Pod Chłopka), nie śnił się zapewne nawet największym i najbardziej radykalnym ochroniarzom.   smile

Racja, tu by mogło być ciężko big_smile, ale odcięcie tej części, która nie prowadzi do szlaku, a jest tylko "deptakiem" już by coś dało. Najwięcej chyba jednak szkody robi ta plaża pod schroniskiem, bo widać, że tam się zbierają największe tłumy.

Staszek napisał/a:

Strażnicy Parku są raczej restrykcyjni, ale w przypadku takiego tłumu, to trudno egzekwować przepisy.
[...] Nie wszystkie pieniądze za bilety wstępu do Parku idą do kasy Parku. Bodajże około połowy wędruje do Warszawy do dziury budżetowej. Z otrzymanych pieniędzy Park bardzo dużo wydaje na utrzymanie szlaków (stan techniczny, śmieci, toalety, itp).


Staszku, ale sam przyznaj, gdyby postawiono szlaban przy zejściu do jeziora przychodziłoby czy przyjeżdżałoby z tego powodu w to miejsce mniej ludzi ? Nie sądzę. Zakaz to zakaz - byłoby to na pewno z dużą korzyścią dla samego jeziora, bo o nie mi najbardziej tu chodzi. Kawałek rury i znak zakazu chyba niewiele kosztuje. Komuś ewidentnie na tym nie zależy, albo są nieświadomi zagrożenia, w co nie bardzo chce mi się wierzyć. Do pozostałego zarządzania parkiem jak: stan szlaków, śmieci no i toalety nie mam zastrzeżeń bo przy takim letnim zalewie ludźmi to cud, że to całkiem nieźle na terenie parku funkcjonuje. Łatanie dziury budżetowej pieniędzmi, które mogłyby być wydane z pożytkiem dla parku jest żenujące.



kisiel byłeś widzę tydzień później i o wiele wcześniej nad Mokiem. Szczyty we wschodzącym słońcu – przepiękny widok.  smile No i kurczę zero luda niemal na całej trasie ! – aż zazdroszczę big_smile Z tego powodu udało Ci się uchwycić widzę świstaki i płochacza halnego - ptaszka zagrożonego wyginięciem, zapisanego w Polskiej Czerwonej Księdze. smile Przy tych tłumach, co my byliśmy, szanse na to były zerowe.

https://lh3.googleusercontent.com/DMgtN6n87Gxi_mz0LJpOgIOZCcMliRZmt_zc2qksmdE7=w958-h638-no
foto: kisiel

https://lh3.googleusercontent.com/-coS5FjwbVzQ/UDZitmB8J-I/AAAAAAAARdw/KJm4Ydnpros/w958-h638-no/kisiel1864.jpg
foto: kisiel

Dzielny chłopak z tego Twojego synka big_smile ! Piękne zdjęcia smile !



piotr napisał/a:

Przy okazji pewna refleksja, za którą zaraz dostanę po makówce - idąc tam wtedy sami przyczyniacie się do tworzenia tłumu  tongue

Zgadza się piotrze i wcale nie mam zamiaru Ci za to sklepać makówki big_smile.

2,736

(37 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Piękne te Wasze tygrzyki ! big_smile  marekk500 zaskakujesz mnie ! big_smile wink

jardo napisał/a:

[…]chmury i słońce co chwilę zmieniają światło i kuszą do robienia zdjęć tego samego miejsca po kilka razy big_smile

Skądś to znam … lol


Niesamowite !  smile

https://lh5.googleusercontent.com/-xYZYBvSfI8E/Ug3g0UqSx4I/AAAAAAAAIiM/Yb5mCgJg9jk/s912/1317.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Hfw89vfzR64/Ug3g290qefI/AAAAAAAAIi4/wss9t3bc8y0/s912/1322.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-dwsq_p1tJ0I/Ug3h5KuFhOI/AAAAAAAAIwM/Rnxiq_UC8b8/s912/1435.JPG
foto: jardo

jardo gratuluję raz jeszcze wspaniałego wypadu i takich czadziarskich estetycznych wrażeń ! cool big_smile

kris_61 napisał/a:

Tylko tego pospólstwa się boje...  big_smile

Najgorsze jest to, że przy takich tłumach brzegi Moka zostaną w ekspresowym tempie zdewastowane. Flora i fauna jeziora też jest zagrożona, gdyż ludzie, o zgrozo mad, dokarmiają ptaki i ryby wrzucając do wody jedzenie. Nie rozumiem dlaczego zarząd TPN-u pozwala na zejście do samego jeziora, pozwala na plażowanie jak nad morzem i nie wiem, czy w ogóle ktoś tego pilnuje.? Umieszczenie na brzegu samych znaków zakazu, na niektórych zupełnie nie działa. Przecież można podziwiać je z tarasu przy schronisku. Poprowadzenie czerwonego szlaku wokół jeziora też nie jest wg mnie mądrym pomysłem. Już samo dojście do schroniska i ten taras widokowy wystarczyłyby, oczywiście gdyby zapanowano jeszcze nad tymi dzikimi tłumami tzn. w żadnym wypadku nie dopuszczano do obecności tak dużej ilości osób naraz w tym miejscu. Zadeptają Moko to znajdą sobie coś innego. Wiem, tu rządzi pieniądz, przyroda jest na drugim miejscu … , smutne. sad.

Darek Tlałka napisał/a:

[…]skończyło się tylko na widliczce ostrozębnej. Ale za to jakie foto smile

Darku wrzuć nam to foto i napisz coś o tej rzadkiej roślince.  wink

jardo napisał/a:

Pogoda w tym roku dopisuje w górach smile  niestety przez to duże tłumy na szlakach sad ale dobrze że wybraliście późną porę schodzenia bo i ludzi pewnie mniej a i widoki na góry przy zachodzącym słońcu nie dość że inne to jakieś ładniejsze smile

Tłumy okropne, to prawda, ale rzeczywiście pod wieczór znikają i robi się znacznie spokojniej smile, dlatego tak bardzo nie chciało się stamtąd odchodzić. big_smile Przy zachodzącym słońcu jest najpiękniej. smile

Trasa rodziła się tydzień wcześniej. Z dwóch wariantów wybrałyśmy za radą Staszka – trzeci big_smile i nie żałujemy ! smile Może odrobinę darkheush kręcił nosem i chciał nam to wszystko poprzestawiać, ale weź tu przegadaj kobiety big_smile. Nie miał szans ! big_smile Do Palenicy ruszyliśmy w komplecie wcześnie rano: Jolanta, Darek T., darkheush i ja. big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-d0RCPIT3UGE/UhD86iuA8ZI/AAAAAAAAJFQ/BV55k1cwE3Q/s912/100_7857.JPG

Jak się potem okazało, „wcześnie” to pojęcie względne big_smile, ponieważ parking w Palenicy był już w połowie zawalony, a przed kasą TPN-u zaczynała się tworzyć długa kolejka. Zdecydowanie sierpniowy weekend to najgorszy czas na wyjazdy w Tatry, no może jeszcze sezon krokusowy. big_smile Ponoć w świąteczny czwartek zawracano wypełnione po brzegi autokary jadące z turystami w Tatry … hmm. Nie wyobrażam sobie, że mogłaby być jeszcze większa masa ludzi niż była tego dnia … hmm. Żeby zrobić fotkę górom trzeba się było dobrze nagimnastykować, a potem pobawić w fotoshopie …. big_smile

Chcąc stracić na chwilę z oczu dzikie tłumy i końskie taksówki pędzące do Moka, zawitaliśmy do Starej Roztoki, w której też ludzi nie brakowało big_smile, za to schronisko z klimatem i nieco mniejszy gwar niż na asfalcie. smile

https://lh4.googleusercontent.com/-lr6tZvjBqqY/UhED02wrDKI/AAAAAAAAJlo/1sjn8_WcCYM/s912/Panorama%25202.JPG

Po małym odpoczynku, ruszamy dalej. Na Włosienicy przeżyliśmy cudowne zniknięcie Joli, która na szczęście równie cudownie nam się odnalazła … . big_smile wink.

https://lh4.googleusercontent.com/-E8q9-TEUk-E/UhED3CuWSmI/AAAAAAAAJl4/s1ONQyVYxBs/s912/Panorama%25205.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-ggP5JjBm23Y/UhD9tYchaUI/AAAAAAAAJI4/tpIeiimNK-8/s912/100_7901.JPG

Moko wyglądało jak nadmorski kurort w pełni sezonu sad. Gdyby nie to, że byłam tu tylko raz jako dziecko i niewiele pamiętam, nie wybrałabym się tu w ogóle. Żal by mi jednak było tych pięknych widoczków. Innej opcji dotarcia tu jak tym koszmarnym asfaltem nie ma, szkoda. Po tym co tu zobaczyliśmy ewakuowaliśmy się w ekspresowym tempie żółtym, w kierunku Szpiglasowej Przełęczy.

https://lh5.googleusercontent.com/-K3LSOVj2QhE/UhCBMj222vI/AAAAAAAAI6c/i3S-5QFZwrM/s912/DSCN0034.JPG
fot: darkheush

Z żółtego widoki przednie więc wędrówka się trochę ślimaczy. big_smile darkheush na umowę zlecenie dorabia jako nauczyciel topografii. big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-8kp-tV1W5l4/UhD-OTl4jUI/AAAAAAAAJLo/aAYDFiYLOAA/s912/100_7928.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-BxjyvnZm_Q4/UhCBilYzBFI/AAAAAAAAI8M/UJqFmjPWoXM/s912/DSCN0048.JPG
fot: darkheush

https://lh5.googleusercontent.com/-IpSqQ-tg_TQ/UhEjcYmqsMI/AAAAAAAAJy4/1mjg7SEdu1o/s912/P8170045.JPG
fot: Jolanta

https://lh4.googleusercontent.com/-lIq83tk30fI/UhD_M2wM4fI/AAAAAAAAJQI/qP96AOVxc5U/s912/100_7978.JPG

Trochę lansu też przecież nie zaszkodzi ! big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-KUPyhGufGZ4/UhD-pvpH_zI/AAAAAAAAJNo/cfVYoJSAAd8/s912/100_7946.JPG

Jakiś kwiotek i motylek również musi być, tym bardziej, że zaczyna się sezon na wrzosy smile. Darek T. nawet wśród nagich skał doszukuje się paprotników. big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-TY3DqQaKlpo/UhD-v6aXCEI/AAAAAAAAJOI/Nu267L6f9ec/s912/100_7952.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-U4WC-GEwbSc/UhEAd2HuhOI/AAAAAAAAJWI/PNs4dQMcAHU/s912/100_8044.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-uU5tOyK7__s/UhEBDnYMz0I/AAAAAAAAJXg/ovbmRGcrvgE/s912/100_8061.JPG

I pomyśleć, że ta niepozorna kupka kamieni po lewej to Mnich big_smile Kolejny raz sprawdza się powiedzenie, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. big_smile

https://lh4.googleusercontent.com/-FY2cDxTtpsw/UhEAautQQVI/AAAAAAAAJV4/xKHXHBOwRyY/s912/100_8041.JPG

Wrota Chałubińskiego zostają „na zaś” wink.

https://lh4.googleusercontent.com/-M0a0r3JdoGI/UhEAY1yLN0I/AAAAAAAAJVw/rY_yrLF7lx0/s912/100_8039.JPG

Tak sobie dreptając w pełnym słoneczku, delektujemy się widoczkami.

https://lh4.googleusercontent.com/-BBwZgt5SWkg/UhEBIXO1a7I/AAAAAAAAJX4/hx-Jo9ZdbjA/s912/100_8064.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-1K7CQi_RBik/UhEAnr-ICGI/AAAAAAAAJWw/xJX4iOayET4/s912/100_8054.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-EP5dW0TX5Gw/UhEEIMNWuzI/AAAAAAAAJnw/tAy5NToTu-Q/s912/Panorama%252021.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-vHLaXaQrDsE/UhEBdL_heAI/AAAAAAAAJZo/jxLBvQDo-nM/s912/100_8080.JPG

W końcu docieramy na Szpiglasową Przełęcz i wdrapujemy się na Szpiglasowy Wierch. big_smile Porę już mamy raczej na popołudniową kawę … big_smile wink. Ludzi na przełęczy, szczycie i na łańcuchach przy zejściu do Piątki jak mrówek. Trzeba więc trochę czekać, żeby się tłum przerzedził.

https://lh3.googleusercontent.com/-PKQaZ01g_ZY/UhEB2nmf5FI/AAAAAAAAJbw/ouMjI9zyOSg/s912/100_8104.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-eddo0XJC-ts/UhEBgWZ7SsI/AAAAAAAAJZ4/4E0ZIZh-FIc/s912/100_8082.JPG

Widoczki po drugiej stronie wynagradzają nam to czekanie smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-68Ch-j07cnc/UhEBx2hqdmI/AAAAAAAAJbY/aiihG3wXlfc/s912/100_8101.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-AgIcnR_cyO8/UhEBnKcHy3I/AAAAAAAAJag/GBqkFGwFnec/s912/100_8089.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-61H_1Jyup3Q/UhECPcTj1eI/AAAAAAAAJdw/MAh9zsxIliE/s912/100_8127.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-uiNVGxrlHGk/UhEE5vmQEbI/AAAAAAAAJro/UhUuzGxveYU/s912/DSCN0095.JPG
foto: darkheush

Po zejściu z przełęczy kierujemy się w stronę schroniska w DPSP.

https://lh6.googleusercontent.com/-kxwABj1baqE/UhECQor-0JI/AAAAAAAAJd4/yi8o7bcapRo/s912/100_8130.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-V9vwy7vgLto/UhEC9JwYH3I/AAAAAAAAJhA/3S-w0vhl24Y/s912/100_8168.JPG

Nie mogę się napatrzyć na kwitnące wrzosy, cool

https://lh4.googleusercontent.com/-kgb4xrO4RHI/UhECzDFeDXI/AAAAAAAAJgY/8jMtDP0l_0A/s912/100_8161.JPG

źródliska z owocującą wełnianką, smile

https://lh6.googleusercontent.com/-SQFATTWNCgY/UhECcaA7zNI/AAAAAAAAJew/rt6c_QIWrF8/s912/100_8147.JPG

szemrzący cichutko potok Roztoka, cool

https://lh4.googleusercontent.com/-XSL8dGFdDl4/UhEClJzG69I/AAAAAAAAJfg/S0u-KmPU6EI/s912/100_8153.JPG

kwitnącą wierzbówkę kiprzycę. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-lhaNf4LeNQU/UhEEUpbrWuI/AAAAAAAAJpQ/6jcA1WBNMQ0/s912/Panorama%252034.JPG

Do przepełnionego schroniska docieram z Jolantą o wiele za późno big_smile, ale nie da się iść DPSP patrząc tylko pod nogi. tongue Niektórzy zdążyli już za ten czas wypić pifo/a big_smile i zawrzeć nowe znajomości big_smile. Część turystów rezerwuje sobie ławki na zewnątrz, gdzie spędzą noc. Mają szczęście, bo ta akurat zapowiadała się wyjątkowo ciepła. 

Wiemy już, że schodzić będziemy po ciemku …. Zresztą wiedzieliśmy to już na Szpiglasowej … . wink, a ja chyba już rano pakując czołówkę jako pierwszą rzecz do plecaka. big_smile Nie zatrzymujemy się więc długo przy schronisku, chcąc jak najszybciej pokonać ten najtrudniejszy odcinek Doliny Roztoki jeszcze za dnia. Łapiemy w ostatnich promieniach słońca Opalone i Miedziane.

https://lh4.googleusercontent.com/-fPyKQTl34pQ/UhEEX7e7s5I/AAAAAAAAJpo/PxnZIJXrcrk/s912/Panorama%252037.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-nJWTns5sCc4/UhEjdPhnrjI/AAAAAAAAJzA/J4Qaw8iffvo/s912/P8170108.JPG
fot: Jolanta

Obowiązkowo jeszcze krótki postój i fota przy Siklawie. big_smile Wodospad, podobnie jak Wodogrzmoty, ubogi po gorącym lecie w wodę.

https://lh4.googleusercontent.com/-wLVFeWUGsHg/UhEDuqqEY_I/AAAAAAAAJlI/WdpWf-QKC-w/s912/100_8235.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-412D0b6AjGQ/UhEDqMqxxJI/AAAAAAAAJ2E/IVrsZ5rZNFs/s580/100_8230.JPG https://lh5.googleusercontent.com/-O5Tq_25Q05c/UhEDtK6rnxI/AAAAAAAAJ18/k8CQPTAMY8s/s580/100_8232.JPG

I zrobiło się ciemno … neutral. Najgorszy odcinek mieliśmy jednak już za sobą. Mimo wszystko schodzenie po ciemku, strasznie się dłuży. Zmęczenie po całodniowej wędrówce dawało o sobie znać, ale dobry humor nie opuszczał nas do końca dnia, no ba, do niedzieli ... . lol W głowach mieliśmy cały czas sława psalmu śpiewanego tuż przed wyjazdem przez darkheusha „Choćbym nawet szedł ciemną doliną zła się nie ulęknę [...] / Psalm 23/.”. big_smile Prorok, czy co … lol ???

Było cudownie smile. W DPSP chciałbym jeszcze wrócić wiosną. smile Dziękuję moim towarzyszom wędrówki za tą pełną wrażeń i humoru sobotę big_smile, Staszkowi za wariant nr 3 big_smile wink, a Tatrom, że tak pięknie się nam tego dnia pokazały i pozwoliły przejść te prawie 25 km w pełnym słońcu smile. Znowu mieliśmy szczęście ! big_smile

Poniżej po kliku na zdjęcie mój albumik z wycieczki
https://lh5.googleusercontent.com/-L5SM4Kmaspk/UhEDOFiTXQI/AAAAAAAAJiY/eQ9wdgy_Y9U/s912/100_8191.JPG


PS. Jeżeli coś poknociłam przy podpisywaniu szczytów, to proszę poprawić ! big_smile I tak jak coś zwalę na nauczyciela tongue big_smile wink


A pod zdjęciem poniżej wersja wydarzeń darkheusha, proroka buntownika ! big_smile (oczywiście za zgodą autora big_smile)

https://lh4.googleusercontent.com/-2OjXUCy188A/UhDg9rA9fVI/AAAAAAAAJDI/UDWHncbbk84/s912/100_8102.JPG

Gratuluję jardo ! big_smile

Na tej wysokości i w takich warunkach klimatycznych nie ma już nic zielonego, jedynie naskalne porosty smile. Tym razem na Twoich zdjęciach dominują trzy kolory smile. Jedno wielkie skalne gruzowisko – kosmiczne klimaty. cool

https://lh5.googleusercontent.com/-DnMxfjxy4tw/UgtDo1_ifzI/AAAAAAAAIR0/XyoEApw1EQg/s912/1149.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-W59bLk6nSEM/UgtCp_iEoyI/AAAAAAAAIEQ/2hvA1q4abLQ/s912/1029.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-D8IAtKYYMYA/UgtDY2iKz4I/AAAAAAAAIPM/TF4mpNi80vU/s912/1124.JPG
fot. jardo

Odrywające się od lodowca kawałki - super !

https://lh5.googleusercontent.com/-mf4HgINfUA8/UgtDsO8lwdI/AAAAAAAAISo/fDgf4TpuxFs/s912/1155.JPG
fot. jardo

łysy z łysiny napisał/a:

W przyszłym roku, jeśli bóg da chciałbym zrobić podobną trasę na rowerze z metą w Białymstoku, bo z tamtych okolic pochodzi moja babcia.

łysy z łysiny świetny pomysł.! smile To idealne miejsca na rowerek. Drogi na wschodzie nie są zbytnio obciążone ruchem samochodowym. Można taką rowerową wyprawę sobie fajnie zaplanować. Podobno do 2015 r. ma być zrealizowany projekt „Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” obejmujący kilka województw.

http://provestigo.pl/wp-content/uploads/mapa-szlak-rowerowy-rowery-polska-wschodnia.jpg

Oby się udało, ponieważ cały planowany szlak rowerowy i miejsca, którymi przebiega – bardzo ciekawy smile. Może już się na niego załapiesz wink. Więcej o samym projekcie.

2,743

(4 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)

no proszę baca nam znowu ciekawostki podsyła big_smile wink

jardo napisał/a:

W rejon Podlasia jeszcze nie było mi dane dotrzeć...może kiedyś smile A z pamięcią u Ciebie nieźle wink ja się zbieram za relację sprzed roku i jakoś mi nie idzie  lol

Polecam Podlasie, bo jest naprawdę interesujące. Co do pamięci, to wcale nie jest tak dobrze big_smile Po roku wiele szczegółów już umknęło. Najlepiej mimo wszystko, pisać zaraz po powrocie. big_smile

Fiordy bajeczne cool Pozwoliłam sobie jeszcze parę fotek wyciągnąć Ci z albumu ! big_smile

https://lh5.googleusercontent.com/-w0LzJ_jYnVs/Ugn0GcyWjsI/AAAAAAAAHf8/DPo4crisvXA/s912/865.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Z0K1YBScsVg/Ugn0Xrs_6SI/AAAAAAAAHiw/HzEjhgTpA0o/s912/897.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-4uMOHVLuP6w/Ugn0a-cGihI/AAAAAAAAHjk/WXmGm58YMJU/s912/903.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-trP8zAXjC_g/Ugn09hoG_-I/AAAAAAAAHqc/xJNTjCwO23s/s912/965.JPG


yardo napisał/a:

po drodze mijamy też kilka farm, które były jeszcze zamieszkiwane do połowy XX wieku, teraz znajdują się pod opieką norweskiego ministerstwa kultury jako zabytki architektury ludowej

U nas to by się zapewne nikt nimi nie zainteresował, a co dopiero zaopiekował ...

Białystok

Zawsze zastanawiałam się jaki jest ten Białystok, skoro niby - podkreślam wyraźnie to „niby” - ten cały wschód jest taki biedny i do bani i ta Polska „B” itd. … Białystok leży na „peryferiach” naszego kraju, sam, nie ma w pobliżu, podobnie dużych miast. Powiem szczerze, że jadąc tam, nastawiłam się raczej na biedne wschodnie duże miasto. 

I tu się bardzo, ale to bardzo pomyliłam, byłam bowiem bardzo pozytywnie zaskoczona tym, co zobaczyłam. Białystok to największe miasto Podlasia, okrzyknięte stolicą tej części Polski i z tym się zgodzę. Nie byłam jeszcze w żadnym dużym, podkreślam dużym, polskim mieście, które byłoby tak spokojne, tak czyste i tak „klimatyczne” smile. Żałuję jednego, że nie mogłam tu zatrzymać się na dłużej, niż pół dnia. Ogromne wrażenie zrobili tu na mnie zwykli przechodnie. To nie jest to co np. w Krakowie, czy np. małym Bielsku – Białej, gdzie każdy gna, nie wiadomo gdzie i w jakim celu, trącając jeden drugiego … tu ludzie nie biegają, tylko spacerują po mieście, panie w pięknych kapeluszach z koszykami w ręku (nie z torbami) robią zakupy, nikt tu się nie śpieszy ! Jak miło było usiąść na skwerze i patrzyć na tych ludzi smile. Powiem szczerze, zazdrościłam im tego spokoju smile. U nas, na południu, tego nie ma sad. Pytanie, dlaczego ? Przecież żyjemy w tym samym kraju …  smile

W Białymstoku udało nam się zwiedzić bazylikę archikatedralną p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny,

https://lh6.googleusercontent.com/--srDnRcCUgI/UgjVEp9z5gI/AAAAAAAAI7Y/_OrWShtZDl8/s912/100_9878.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-hptgP5n-6gA/UgjVHX-3nUI/AAAAAAAAI7o/LXyIqOXYb8s/s580/DSC_0332.JPG      https://lh5.googleusercontent.com/-9Nw56qk23ag/UgjUkPRoJSI/AAAAAAAAI3Y/y10rnZ-xVv0/s580/100_0747.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-YcAtdTvJY0I/UgjU5DX6UYI/AAAAAAAAJEU/dlqbKmMBZGI/s580/100_9863.JPG     https://lh6.googleusercontent.com/-fdMNBMK56YA/UgjU8b0ETbI/AAAAAAAAJEc/aC1VHoQ4N9M/s580/100_9869.JPG

Plac miejski z ciekawymi kamieniczkami i nie tylko … Trafiliśmy też na Rynku na plenerową wystawę promującą Podlasie.

https://lh4.googleusercontent.com/-JnEyaemFVns/UgjVTh3ZRuI/AAAAAAAAI84/aCpufL1rF0I/s912/DSC_0343.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-djgkimW0BzM/UgjVhuiVeDI/AAAAAAAAI-o/BM2tvdOj68I/s912/DSC_0357.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-q6j_NCvdW-I/UgjVjhUnLvI/AAAAAAAAI-8/h_HDORMQELs/s912/DSC_0358.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-tQjCpt0o76Q/UgjUglN-j4I/AAAAAAAAI24/PBFOXxy2LSA/s912/100_0742.JPG

Jedna z tablic na Rynku promujących Podlasie

https://lh4.googleusercontent.com/-1Mic-shjzKg/UgjUjGMftoI/AAAAAAAAI3Q/rLxH7gHRcOA/s912/100_0746.JPG

Pałac Branickich i cerkiew św. Mikołaja na zewnątrz, oraz kościół św. Rocha. Czas na więcej niestety nie pozwalał, a szkoda sad. Jest w Białymstoku jeszcze wiele ciekawych miejsc wartych zobaczenia.

Pałac Branickich to jedna z najlepiej zachowanych rezydencji magnackich epoki saskiej na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej w stylu późnobarokowym określany mianem „Wersalu Podlasia”, „Wersalem Północy”, a także „Polskim Wersalem” i tu się w pełni zgodzę z opisem z „wiki” smile. Od siebie dodam, że przypominał mi wyglądem zmniejszony wiedeński „Schönbrunn” smile.

https://lh5.googleusercontent.com/-a_3RMYjB75w/UgjUvhDKvMI/AAAAAAAAI48/CkHMKZeRuHc/s912/100_0767.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-xRp_i5KyJv0/UgjWOvH-mmI/AAAAAAAAJDo/2nz1-DzbYT0/s912/DSC_0378.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-FQNirrWeREQ/UgjWC14yA0I/AAAAAAAAJCY/HDlhZOkyzcI/s912/100_9921.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-2uEQvkdFGuE/Ugqmn7gckcI/AAAAAAAAJE8/Rqjyi5EgNfw/s600/100_9922.JPG   https://lh3.googleusercontent.com/-5TQZqBbhlmc/UgjWAGxuiDI/AAAAAAAAJEk/LO-VzLxCNuQ/s600/100_9919.JPG

Pod obrazkiem krótki film video pokazujący wnętrze pałacu smile

https://lh5.googleusercontent.com/-csSjkJlRWss/UgjUuuMmStI/AAAAAAAAI4w/s5PtBNIxy2A/s912/100_0766.JPG

Cerkiew św. Mikołaja udało nam się tylko obejrzeć z zewnątrz
https://lh3.googleusercontent.com/-pgqfIjYKIXg/UgjVwaMhlMI/AAAAAAAAJAY/Nd8DYTWTQzw/s912/DSC_0362.JPG

Do Kościoła św. Rocha wstąpiliśmy. smile Kościół został zbudowany w stylu modernistyczno-ekspresjonistycznym na planie ośmioboku i składa się z trzech stopniowo narastających brył. Pierwsza tworzy zasadniczy plan świątyni, drugą i trzecią stanowią ośmioboczne parawanowe attyki.

https://lh4.googleusercontent.com/-MiPL5oIUezU/UgjUl9PMgsI/AAAAAAAAI3o/SqpywwAEVWI/s600/100_0754.JPG    https://lh4.googleusercontent.com/-vwp1kb2aOzc/UgjUmgX9nvI/AAAAAAAAI3w/pm2CcMAlbqc/s600/100_0755.JPG

Witraż w formie rozety na sklepieniu kościoła, przedstawiający symbole św. Ducha i Ewangelistów (projekt Placydy Siedleckiej-Bukowskiej).

https://lh4.googleusercontent.com/-crfC_tJw2Zc/UgjUpYqec5I/AAAAAAAAI4I/9T34Y7WTC3Q/s912/100_0758.JPG

Powiem szczerze, że kościół, jako budowla, średnio mi przypadła do gustu … chyba jednak lubię inne style architektoniczne … wink

Piękne miasto ten Białystok – warto się w nim zatrzymać na dużej smile, nam jednak trzeba było jechać dalej … smile
                                                                                                                                                                                                                                 
                                                                                                                                                       c.d.n.

2,747

(7 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

kris_61 napisał/a:

Cieszę się bardzo Twoją pochwałą, i to tym bardziej mobilizuje mnie, żeby od czasu do czasu coś tu podrzucić. smile  lol

ciesze się tak samo jak Ty smile i czekam na kolejny Twój post smile

kisiel napisał/a:

ale mnie gościu drażnisz big_smile

szczera prawda kisiel ! big_smile, nie tylko Ciebie ! big_smile tongue

2,749

(7 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

kris_61 napisał/a:

Czasami mamy przekonanie, że im dalej to ładniej. Niekoniecznie.

kris_61 zgadzam się z Tobą w 100 % - nieraz najpiękniejsze jest „za płotem” big_smile. Trzeba tylko chcieć oraz umieć to zobaczyć i docenić. smile Masz rację, „mur pruski” to bardzo ciekawy element architektoniczny, który mnie osobiście bardzo się podoba smile, spotykany raczej na terenach należących do dawnych Prus, czyli północ, północny zachód czy wschód Polski. Na południu spotyka się go rzadziej m.in. właśnie na Śląsku smile. Chyba jeszcze w Karpaczu można spotkać duże ilości domów z murem pruskim. Ale Karpacz to przecież Dolny Śląsk. Budownictwo oparte na „murze pruskim” związane było z kolonizacją na prawach niemieckich, stąd zapewne obecność tego stylu ostała się w tych miejscach do dzisiaj. smile
Pamiętam swoje studiowanie w Bydgoszczy. Tam naoglądałam się bardzo dużo „muru pruskiego”. smile

A tak odchodząc od tematu smile – świetne są te Twoje „pozagórskie” dygresje kris_61 smile. Tak trzymaj !  wink

jardo – czaderska ta kraina trolli ! big_smile Trollstigen - niezła jazda ! big_smile , a widoczki z Trollryggen i Trollveggen – masakra! cool  Fajnie, że zostawiłeś tam NASZ ślad ! big_smile wink

https://lh5.googleusercontent.com/-_hr5yxWnQ9U/UglXLwiMjZI/AAAAAAAAHcE/fIdSJFQ8Xf0/s640/828.JPG

Ciężko jest znaleźć w języku polskim coś o tym paśmie Kaledonidów. Troszkę poczytałam w niemieckim big_smile. Zaciekawiły mnie bowiem skały.
Czy na koniec zdradzisz nam w jaki sposób znalazłeś się w tak pięknych miejscach krainy zimnolubów ? big_smile wink Ja wiem, że wystarczy wsiąść w prom czy samolot tongue , ale co z resztą … big_smile