2,901

(56 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

No to mamy komplecik smile

W czwartek minie kolejna rocznica od drugiej pod względem liczby ofiar katastrofy drogowej w historii Polski.

https://lh6.googleusercontent.com/-Y7Y0KoQVsQU/UKK6wUSGfVI/AAAAAAAAEPs/pbqWoGwM0Fc/s512/wilczy%2520jar%25201.jpg

Zdjęcie autobusu pochodzi z "Kroniki", fot. Bogdan Ziarko

„15 listopada 1978 roku, w odstępie kilkunastu minut, dwa autobusy PKS wpadły w poślizg, po czym runęły z wysokości 18 metrów z mostu w Wilczym Jarze, wprost do Jeziora Żywieckiego.
Śmierć poniosło wówczas 30 osób: 27 górników z kopalni "Brzeszcze", wdowa po zmarłym dwa tygodnie wcześniej górniku oraz dwóch kierowców. Dziewięć osób udało się uratować.

Do wypadku doszło nad ranem, tuż po godzinie 4.50 gdy prowadzący autosana H9 Józef Adamek wjechał na most nad Wilczym Jarem i stracił panowanie nad kierownicą na śliskiej nawierzchni. Nic nie mogło uratować pojazdu przed przebiciem bariery zabezpieczającej i runięciem w przepaść.

Kierowca autobusu, który przejeżdżał tą samą trasą kilka minut później, zauważył wyłamaną barierkę i zatrzymał pojazd. Pasażerowie zorientowali się, że doszło do katastrofy. Część podróżujących zeszła do Wilczego Jaru, by udzielić pomocy ocalałym z wypadku.

W tym czasie kierowca pojechał sprowadzić pomoc, a pozostali zaczęli ostrzegać prowadzących przejeżdżające samochody przed niebezpieczeństwem. Niektórzy stawali na poboczu przed feralnym mostem. Wśród tych, którzy się nie zatrzymali, był kierowca żywieckiego PKS Bolesław Zoń. Prowadzony przezeń autobus wpadł w poślizg i wpadł do Wilczego Jaru, dokładnie w tym samym miejscu, gdzie kilkanaście minut wcześniej autosan prowadzony przez Józefa Adamka.”

źródło:solidarnoscgornicza.org.pl

https://lh5.googleusercontent.com/-MFRM-9Qz9_8/UKK63djJFDI/AAAAAAAAEPk/QOvYcC8L5QQ/s512/wilczy%2520jar%25203.jpg

Zdjęcie autobusu pochodzi z "Kroniki", fot. Bogdan Ziarko

„(…) Do dziś nie jest jasne, co było jej przyczyną. Wiadomo, że była gołoledź, ale czy do wypadku doszło po prostu z tego powodu?

Kierowcy, którzy zginęli w katastrofie, jeździli ponoć w gorszych warunkach i wychodzili cało.

Według nieoficjalnej informacji do tragedii w istotnym stopniu przyczyniła się milicyjna „Nyska”, która stała w poprzek drogi i zmusiła jadących w ciemności kierowców autobusów do gwałtownego hamowania. Czasy były takie, że milicja... po prostu miała rację. W każdym razie tak uważała prokuratura.

Winą za spowodowanie wypadku obciążono kierowców, którzy rzekomo nie dostosowali prędkości do panujących warunków drogowych. Jak było naprawdę, chyba nie sposób dociec. O tragedii, do której doszło rankiem 15 listopada 1978 r., przypomina umieszczona na moście nad Wilczym Jarem tablica, na której wyryto imiona i nazwiska wszystkich trzydziestu ofiar katastrofy.”

źródło:wpg.alleycat.pl

Ciekawy artykuł autorstwa p. Ewa Pawlusiak o wydarzeniach z tego dnia (s.1,6,7) można przeczytać w Odgłosach Brzeszczy 2008 TUTAJ


W niedzielę jadąc do Targoszowa zatrzymałam się przy Wilczym Jarze
Kilka fotek z tego miejsca.

https://lh3.googleusercontent.com/-Fsj56g0FUw0/UKAPgEI-62I/AAAAAAAAD78/MwK3457hsYg/s640/PB110006.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-kKfRnG7Z-k4/UKAP7vos3YI/AAAAAAAAD-E/xzrpJysY21M/s720/Panorama%25202.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-pMxNbUT5Q94/UKAPEt3VSBI/AAAAAAAAD7M/KFMv6OdXKZg/s720/Panorama%25203.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-bOfhOyB6Nu4/UKAPZH7sYzI/AAAAAAAAD7U/pgLiJg06K84/s640/PB110001.JPG


Więcej TUTAJ

Kiedy wybrać się na Szlak buków – oczywiście, że jesienią i to najlepiej po pierwszym przymrozku kiedy las będzie płonąć  cool
Ja niestety zagapiłam się i na spacer wyruszyłam o jeden przymrozek za późno  hmm
Większość bukowych liści leżała już pod nogami, szeleszcząc brązowozłotym dywanem.

https://lh3.googleusercontent.com/-iGbrroeUnvU/UKF-gn3L4uI/AAAAAAAAD_s/O3RgVX41jWo/s640/PB110053.JPG

Szlak buków jest pętlą i liczy sobie prawie 11km. Oznaczono go biały kwadratem z ukośnym, czerwonym pasem po przekątnej  smile 

To też świetny przykład na to jak gmina w porozumieniu z nauczycielem-pasjonatem, nadleśnictwem i znakarzem może stworzyć ścieżkę dydaktyczną o niezwykłych walorach krajoznawczo-turystycznych  cool
Jest ona zaznaczona na większości map i nikt nie pomyli jej z żadnym dzikusem, który prowadzi donikąd.

Wychodzę z Osiedla Wieczorki w Targoszowie, przy górniczej kapliczce zostawiam na skrawku łąki samochód.

https://lh4.googleusercontent.com/-ZOI91pXIE2U/UKF-Sw2zjMI/AAAAAAAAD-s/b53jUshWeoE/s512/PB110040.JPG

Wspinam się na Gronik, gdzie podziwiam cudne widoki na Jejmość Królową

https://lh4.googleusercontent.com/-OknA2x0Y1wA/UKF-Vh_sPfI/AAAAAAAAD-8/M-BEhYGxBUk/s640/PB110046.JPG

i kolejną górniczą kapliczkę

https://lh5.googleusercontent.com/-20E9GrU6ZEk/UKF-ZKpHIoI/AAAAAAAAD_M/pk7Dzs4Lv8s/s512/PB110048.JPG

Skąd górnicze kapliczki – w pobliżu nie ma żadnych kopalni  hmm

Otóż obie są pamiątką po wydobyciach rudy darniowej w XIX wieku. Podobno można w okolicach Gronik natknąć się na sztolnie z których rudy te były wydobywane.

Przez pewien czas idę sosnowo-brzozowym lasem i już niepokoję się brakiem buków.
Mijam dawną Polnę Łazy, która powoli zarasta podszytem i drzewami.

https://lh3.googleusercontent.com/-iRo58__nsAM/UKF-jz-G2CI/AAAAAAAAD_8/h3x2aNxDkB8/s640/PB110055.JPG

Na tzw. Sadybie nieopodal szlaku znajduje się grób partyzanta poległego podczas II wojny światowej.

I w końcu w okolicy Polany Semikowej rozpoczyna się piękny, bukowy las, który będzie wędrował razem ze mną, aż do końca trasy.

https://lh4.googleusercontent.com/-8KT6wOF99m4/UKF_Bo1gBEI/AAAAAAAAECM/2G9dPjOYInM/s512/PB110092.JPG

Można tutaj napić się także smacznej wody z górskiego źródełka  big_smile

https://lh4.googleusercontent.com/-uiE0t1P5Xmc/UKF-9FGKGoI/AAAAAAAAEB0/JkXxN59iBgI/s512/PB110085.JPG

Wstępuję na kawę do schroniska Leskowiec, które znajduje się na Groniu Jana Pawła II. Warto zajrzeć także do kaplicy ludzi gór

https://lh3.googleusercontent.com/-5lwm1QXJwoA/UKF_JM5VM8I/AAAAAAAAEC4/777JmjneidM/s640/PB110097.JPG

Na trasie spaceru jak to w Beskidzie Pięknym jest wiele miejsc z pięknymi widokami, a panorama z Laskowca(922 m n.p.m.) jak wiadomo to prawdziwy Cud Beskidu Małego  cool

Było widać oczywiście Taterki, a właściwie to widziało je moje oko, bo moja małpka już niekoniecznie…  wink  tongue

https://lh6.googleusercontent.com/-4rSvBRmvwHI/UKGACv7-osI/AAAAAAAAEHc/W5pbcac8x1E/s720/Panorama%25208.JPG

W drodze na Leskowiec wśród buków dostrzegam grupę limb

https://lh4.googleusercontent.com/-ZGGm1SpLYHk/UKF_MYixT2I/AAAAAAAAEDE/JlkDOwX36T8/s512/PB110103.JPG

Na szczycie można odpocząć pod wiatą turystyczną i podziwiać wysoki, metalowy krzyż, który został poświęcony „ludziom gór”  smile

Potem jeszcze Hala Rzycka i przyspieszam kroku bo słonko chyli się ku zachodowi.

https://lh6.googleusercontent.com/-e3xBy8qd5hg/UKF_Zd7_jWI/AAAAAAAAEEU/evDrab_jo-8/s640/PB110124.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-tPgKTxsT1ag/UKF_r5h3QGI/AAAAAAAAEFk/UuE8QnGruj0/s640/PB110138.JPG

W miejsce wyjścia docieram już po ciemku, razem z odpoczynkiem w schronisku zajęło mi to około 4, 5 godziny.

Polecam spacer Szlakiem buków zwłaszcza jesienią, kiedy dzionek jest zdecydowanie krótki. Trasa nie jest zbyt wymagająca, a przewyższenia niezbyt duże  smile

Nie czekajcie tylko, aż przymrozki i wiatr posprzątają w lesie  tongue  lol

Poniżej albumik z niedzielnego spaceru  big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-ZaaYf_7VIYw/UKF-RDPZBNI/AAAAAAAAD-k/ct7as1jcyLo/s720/PB110039.JPG

2,904

(12 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

marekk500 napisał/a:
sprocket73 napisał/a:

kiedyś o zmroku widziano na tym kamieniu czarownicę...

eeee, jakaś nie szkodliwa ta "czarownica"  tongue .... bo bez miotły  big_smile  lol  wink

i zdaje się, że udomowiona wink

2,905

(261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

To pewnie jedna z tych, o których wspominał mieszkaniec Łysiny, kiedyśmy z Klimkiem i Terenią buszowali po okolicy wink

Nepomuk - bardzo ładny  smile czy jednak nie chodzi o kapliczkę w przysiołku Ratale?

2,906

(261 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

Zgodnie z sugestią zakładam nowy temat i przeniosę tutaj posty  smile

Łysina – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie żywieckim, w gminie Łękawica.

W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa bielskiego.

Pierwsze wzmianki o górze Łysinie pochodzą z XV wieku. W 1474 r. hrabia Piotr Komorowski herbu Korczak, wyrzucony z Węgier przez króla Matiasza, z całą rodziną został przyjęty przez polskiego króla Kazimierza i obdarowany państwem Żywieckim, Ślemieńskim, Suskim i Łodygowickim. W skład państwa Żywieckiego wchodziła wieś Łękawica. W państwie Ślemieńskim "była góra Łysina, na której są dziury albo lochy szerokie i głębokie, między wielkimi skałami, które skryte są i dojść ich nie można" (wg. Dziejopisu Żywieckiego Andrzeja Komoneckiego).

Pierwsze chałupy na górze Łysina pojawiły się w XVI w., m.in. niejakiego Beraka. 29.05.1709 r. przed Bożym Ciałem, organista rychwałdzki Stefan Standerski, odkrył na górze Łysinie pokłady srebrnego kruszca. W 1757 r. Hieronim Wielopolski nadał aktem na własność grunt wielkości równej 250 morgom dziadkom Michała Rachwała, który do 1919 r. był wójtem w Łysinie.

W 1841 r. w Łysinie jest już 20 domów. Mieszkańcy zajmują się uprawą zboża, ziemniaków, lnu, wydobyciem kamienia, obróbką drewna, hodowlą krów, wołów i owiec. Wyrabiają lniane płótna na obrusy, ręczniki, pościel i worki. Z kamienia budują kapliczki,krzyże przydrożne, studnie, fundamenty, pogródki,tworzą słupy do płotów, płyty chodnikowe, nadproża. Doraźnie wypalają cegłę na własne potrzeby. Tkają delikatne płótna na koszule, stroje, szaty liturgiczne.

W 1840 r. wybudowano na półrolku Rachwały kapliczkę z figurą św. Jana Nepomucena. W 1863 r. na półrolku Karcmisko powstała kamienna figura "U Pana Boga". Następną kapliczkę z kamienia wybudowano na półrolku Gugów w 1860 r. Do dziś na terenie wsi znajduje się 12 kapliczek i figur religijnych.

Po II wojnie światowej w Łysinie powstała szkoła podstawowa, której stopień organizacyjny był różny w określonych latach, uzależniony od liczby uczniów, decyzji władz gminnych i oświatowych. W 1979 r. szkoła zaprzestała działalności w związku z przeznaczeniem budynku na kuratoryjny ośrodek wypoczynkowy.

Staraniem mieszkańców nauka w szkole została przywrócona od września 1981 r. jako filii publicznej szkoły podstawowej w Okrajniku. Z końcem sierpnia 1999 r. ze względu na koszty oraz spadek demograficzny szkoła w Łysinie została ostatecznie zlikwidowana.

W 1960 r. powstaje w Łysinie Ochotnicza Straż Pożarna. Po zawaleniu się strażnicy w 1979 r. z powodu obfitych opadów śniegu, w 1980 r. przystąpiono do budowy nowego budynku OSP.

W 1961 r. zostało założone Koło Gospodyń Wiejskich w Łysinie.

W 1975 r. podjęto decyzję o likwidacji gminy Łękawica, tworząc gminę Gilowice-Ślemień, do której została włączona m.in. wieś Łysina. Dzięki staraniom lokalnej ludności w 1991 r. reaktywowano gminę Łękawicę, w skład której weszło 5 sołectw: Łysina, Łękawica, Okrajnik, Kocierz Moszczanicki, Kocierz Rychwałdzki.

Ostatnie lata to znaczący rozwój miejscowości poprzez telefonizację, poprawienie stanu dróg, umożliwienie budownictwa rekreacyjno-letniskowego. W czerwcu 2008 r. otworzono Izbę Regionalną w Łysinie. źródło: Wikipedia

2,907

(16 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Taaaakiej galerii tośmy jeszcze nie mieli - no niech mi kto powie, że nasz Beskid nie jest Piękny  cool

2,908

(19 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Voyt napisał/a:

Witam !

dla zainteresowanych podsyłam kilka fotek z tropień dużych drapieżników w naszym beskidzie wink

http://www.facebook.com/media/set/?set= … amp;type=1

Super, gdybym nie obejrzała tych fotek to chyba bym nie uwierzyła, zwłaszcza w niedźwiedzia  hmm

2,909

(10 odpowiedzi, napisanych Miejscowości w Beskidzie Małym)

I moim zdaniem tam go nie ma.
Wędrując MSB trzy lata temu - nocowałam TUTAJ, a chłopakom w rok później pozwolono tam rozbić namiot. W tym roku, gdy szła Włóczykijka musiała wracać na nocleg do Stryszawy.

2,910

(18 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

nena napisał/a:

to ja pomogę przy pieczeniu big_smile i jedzeniu też lol

:*  cool  lol

2,911

(37 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Pięknie widać  cool

2,912

(9 odpowiedzi, napisanych Etnografia Beskidu Małego)

To jest teren prywatny - wszystko zależy od właściciela...  hmm

2,913

(37 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

MF napisał/a:

Łysina to nie tylko monumentalne bloki piaskowca czy jaskinia. To również wspaniałe widoki. Przy dobrej aurze - a taka trafiła mi się wczoraj - mamy szansę również na widok tatrzańskich szczytów.

A oto dowód

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/5500/25767/thumb/p17boectsk1j00fc3hmk7cin9o1.jpg


Miałeś farta  cool Gratuluję  big_smile

2,914

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Dla mnie jest to Szlak buków - ale gdzie dokładnie, nie wiem...  hmm

2,915

(7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Zielony lepiej pokazuje cuda Żurawnicy  cool

piotr napisał/a:

Jolu marudzisz (...)

No marudzę...  tongue ale się poprawię... jeszcze w tym roku kalendarzowym  wink  lol

2,917

(18 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Aha.... Żannę Biczewską będę eksploatowała do bólu...  tongue  bo mi się za nią cni okrutnie...  hmm

2,918

(18 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Najpierw wycieczka, potem konsumpcja  big_smile

2,919

(18 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

W przyszłą sobotę – 17 listopada zamierzam u Staszka na Gibasach piec podpłomyki  big_smile
Dla mnie są to smaki dzieciństwa i tak mnie coś naszło, żeby te smaki przywołać.

Wyruszam w godzinach porannych, niebieskim szlakiem ze Ślemienia przez Gałasie. Myślę, że w chacie będę około południa.

https://lh5.googleusercontent.com/-NO7O8YvFwaA/UJ6os3lTO9I/AAAAAAAAD64/XU_7sOMiplk/s640/moje_pierwsze_podplomyki.jpg

Co to jest?
Małe owalne placuszki pieczone na rozgrzanej blasze pieca – ten na Gibasach świetnie się do tego nadaje.

Jak to się robi ?
Z mąki, soli i letniej wody zagniata się ciasto, luźniejsze niż to na makaron i piecze, aż będą miały rumieniec i staną się chrupiące.

Z czym to jeść?
Ja najbardziej lubię z miodem, można jeść je też z śmietaną lub jakimś pikantnym sosem.
Wersję pikantną można przed upieczeniem posypać ziołami: kminkiem, tymiankiem, oregano, bazylią…

Jeżeli ktoś ma ochotę pomóc w pieczeniu  wink albo tylko w konsumpcji  tongue to serdecznie zapraszam  big_smile

Ja na Gibasach nocować nie planuję, jeżeli ktoś jednak miałby taki zamiar – proszę sobie indywidualnie ze Stachem noclegi ugadać.

Na Gibasach mam na przechowaniu przeszkadzajki - może jakiś grajek z instrumentem...  lol

Diabelski kamień ma rzeczywiście diabelskie rozmiary  lol

Sympatyczna wycieczka, żal mi, że w ten Beskid Wyspowy mam jednak dość daleko... pewnie bym tam częściej bywała  wink

2,921

(7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Szlak mam zaliczony w te i wewte  tongue ale zawsze chętnie oglądam fotki z niego  smile

Piękna wycieczka i bardzo udane fotki  smile

Jak to nie ma sensu wklejać?  mad Już sobie wywlekam z galeryjki...  wink innym dla zachęty...  cool

https://lh6.googleusercontent.com/-9bpr6IgLCno/UJ539aIJcLI/AAAAAAAASrc/yjZYXpO3tQk/s647/%C5%BCurawnica-34.jpg

A piesek? Twój?  hmm

2,922

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Matylda napisał/a:

(...) Beskid Mały ..czekał na nas i powitał najpiękniejszą jesienią:)
Wygląda na to,ze to będzie miłość z wzajemnością:) (...)

Powitanko smile
Całkiem nieźle się zapowiada - moja flanela jest kraciata  wink  big_smile

Do zobaczenia na szlaku  smile

2,923

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Edzia Zawoja - tradycyjna powitanko - do zobaczyska na szlaku  smile

kruwad napisał/a:

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/5500/25663/thumb/p17bbbrfed15s4h1e1ghuo83ipk1.jpg

W domu znalazłem obraz na sklejce z Michałem Archaniołem podpisany na odwrocie szkic obrazu dla kościoła w Łękawicy wykonany przez bielskiego malarza Franciszka Zitzmana

To teraz już tylko muszę zaspokoić swoją ciekawość  wink czy taki obraz kiedykolwiek w łękawickim kościele zaistniał  smile

łysy z łysiny - jesteś drugą, znaną mi osobą na tym forum, która ma na Łysinie swoich informatorów  wink - osoby "stamtąd" to najcenniejsze źródło informacji  smile
W ten sposób uda nam się z pewnością dociec wielu tajemnic i zagadek związanych z tym miejscem - od poprawnej nazwy przysiółka po owe tajemnicze szybiki  big_smile

Dwanaście osób - silna grupa  lol

Fotka przy ruinach "naszego" szałasu - najfajniejsza  big_smile