301

(7 odpowiedzi, napisanych Pieniny (polskie i słowackie))

Część III - Biała Skała (600), Zamczysko (688)

Kiedy zejście z Macelowej Góry przestaje być dramatycznie strome i można odetchnąć z ulgą, że się przeżyło, wtedy można pokusić się o poszukanie Białej Skały - to taki punkt widokowy, mur skalny. To naprawdę próba charakteru, żeby w takiej chwili chcieć jeszcze więcej atrakcji, ale naprawdę warto!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMBz91jBaYU-DdLFMBCnGfmUDwtxAmedxFlTDNRULA4MEMOuWiqs2Vp3jLEcKvC-3PzxdmK6wgxMlspgDs1IgAzCK1JQib_8VMvELy7Lqmme7TnDhuWhpXXb8mzhIBBaWVATim0yk-3u80SbW4v_CVqOA=w1152-h768-s-no

Widok podobny, do tego z samej góry, ale jednak inny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO8GsMRiqftx0DTfdZyf_KdDURuvoB7QzwECTbnp-01Gnd0H4IPYovQxbC5Ro6Sc3xL6VbFOpy6vbiiaeb6MZCBqT2dVTiLE87OwfI5Je4L98b2aYhbUHe0uXhsoo8FmNf6nlq9yB3gyERKknFNyktl2g=w1154-h768-s-no

Natomiast największe wrażenie robi lufa w dół.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPYDIufCN9B2YZ8MH1Y8YgfFsQScKfCfMYN_7GnHUM2SJ7UOD_blTjI2U06OO0FqVaF9op0ldUwSTyfXb4YUmOwAsJHOfRprFJqqCX7_7bbdIcb8C3oi7Uohikgbave5404LjylgSoBfEp1EvzUVYePlw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPh3MHjWWBdg78Qhds0I_bjsh3pWvEVI-o-fJSu49MzohexvQr29el_wQnCidA2fINpFUfVNc1MWMmfbEo0BUOsC2af2cACxKm13LJYC5C6GXaz4Lu95OVOTbd5gAv1yv4QsFs7xwszrrZzJ4TYC1cUrw=w1152-h768-s-no

100 metrów nad poziomem Dunajca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPjy0YByKH7gOGuNxnlCRyJNCE7u1iv3pxXxcXtrnWP6CmH26TPZP9V-I8wGy-eViuAfgYFYdhvGnU3Tw1ERn2KJ0cnLAij6E5nAaDK3CODu46dcReirLi2fzDVxNVHf1pXjzXRzp_bcXvP65o3VQl-wg=w1154-h768-s-no

Ten brzeg to już zagranica. Tamtejsza ludność pozdrawia bohaterów z Polski.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOJ2L6jUOXEBjQaEb1t0bJIIYOYEmmx6qbTqOl0GM3OXnSGJrV2eV_rC-tGoqIM7jIj-gdlTDHqOrWjrDYoB8UGPI9uNunNLZfmOpdhkkzbt4quZcLGjsUa5t1qhTO_-_lDlhp0VnxkAoYQXoBAeqR2Mw=w1154-h768-s-no

Znowu można poszukać sobie fajnych kadrów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM58a390GvAb-47t5TQRHUU7VcjgenAfQhJVfaTQJRX4Qw2G_jVvpeD2Iqd5uBRqLqYLyOUz7P7gyF-Jb_R8JJh5SyL-VQd8clICxdMPa74Erp3Rypihoq21NlzpwWYwSh9AqEQS5b3xUJGElHV3N6YEg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMUfO8KsZ_P6S-SM0AjcKt5d65VJDdKXJ5AyO9d8ys-BBUGmhfjZnsQvmH1NS31_z0CFk8zSE2gof_xYPqIdTF42hyRe2Qucf2Q3oYcks4aJMoMsfiKTEdO3-7x9uL_4HvyXSHOV5l2kUgPFDOhoY3xQg=w1154-h768-s-no

Zejście z Białej Skały jest już proste.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPj0eU2lgEWCzplJX676P5B4rtzoqgThWPVKsl3MJqiQCSaNDITYiPfYy0ecHizODuJm9Dbvicaup02vAu-ae8Up_6WbYX0eqraFE94RQduNR5v7VV-EF7OQZQRGmtXt7UiY5bLHQwhwb2vF2igqXUhPQ=w1154-h768-s-no

Widok na Macelową Górę i Białą Skałę z nad Dunajca, z przystani flisackiej. Miłośnikom widoków, bez ekstremalnego zacięcia polecał bym właśnie tylko Białą Skałę - wyjść od dołu i zejść tą samą drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM5OMIEASlaIb6_5JBIzJvotsxCuAG3tNHe1ppO4pzPHGL60XXVxmPiuBU26gaAb4_Sh9u2Zod20zKEldm_bTKsKM_bgtuvX22oo3wssYOSYkqmhUDbWHlVU9eaHDOxAcVo349eeVGQZEELjDKCjjGTNg=w1154-h768-s-no

No nic, idziemy dalej. Kolejnym celem jest Zamczysko (to mniejsze z lewej). Potem miały być Flaki (to większe z prawej).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPS2n3HzdHIiTzKLsN2Sw8eEJAs6Oi9op0Rw24P2QiIHvxY35wxQ-ZzWcazGoo4FvlplAz8Wi7_byzJmA0Yl1cGboocU651TtJr7cn9nrNF785XywYMtEA_jYLA0-Aalm3CkKIRrXg43HMAC1hgCLxezg=w1154-h768-s-no

Ale plany są dynamiczne. Zobaczyłem taką skałkę, ustaliłem, że to Rabsztyn. Fajna nazwa i fajna skałka. Szybkie kalkulacje i zmiana planów, po Zamczysku będzie Rabsztyn. Prawdę mówiąc bardzo dużo czasu zeszło na Macelową Górę i nie chcąc chodzić po ciemku trzeba było skrócić trasę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMsaLwE9ctM6FQuHGdum0an5xTyDlKa8sHBiYgxA78nIQHwxLPd4W71sjAkmPcCkQXPCtsoblkIhz9J_DyVWXLCbHOnae6exbrsxZSjMsMtmEGgYk_Q8y6JIuFwzqpzogPkLihC6qNyOIxCISTgLZlTMw=w1154-h768-s-no

Macelowa Góra od Zachodu wygląda tak. Biała Skała (pośrodku w dole) zlewa się z nią całkowicie. Co ciekawe widać też Nową Górę (sam szczyt piramidki).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMAP6zI3Muoqq1eet_yJyMRENc7Tq4vucrXSotflSYdebJ53glKNil_vQZ57HEaJ63GzJQmIoPyMispZYkFB4Rj-rRmaeDMCTqfZfZpBuzRrk4j0Gw_XyDI3_98NRSqfu26IU4rGbaEQj_XyQTJ_1hAdA=w1154-h768-s-no

Idę łagodnymi łączkami. Sielankowe widoczki na okolicę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMlGjs3iLzooLakPh7q2eVxOvUBoTgYF-UvVVbsNXQH96rzgvqODf7feQe9e2w-btiqytdNhUxlzkDDQhkDq-Lw3u8DjA0-8QLgztwimV8-85RZffr8V90pgfT2lVEtHyZPQWn_tYPFRy6MzudLqzzACA=w1154-h768-s-no

A tu jestem trochę wyżej i nieco inny kąt. Macelowa Góra wygląda imponująco, a obok Trzy korony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNJleKzedTABh6mKy7L98qSjDSHzSok_YNAVU-241CI87OMZ0NdWHYRJVr1pxlWVToxlEB4EdjHqr78vfQDXla7qyUQlosG16f_u1A8u1Wfs3Oczl6Prq11l-piPbZMqlbieJ9JavRq082QNsyVP2gBjw=w1152-h768-s-no

Jesteśmy pod Zamczyskem. Zza drzew widać jakieś skały i kamienie, nie wygląda to przyjemnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNkZWiE7JLB6bmHPkVMy-9MnCoWhU04Cl_vfVp01bxKV54G-lij5sg8QOmQ5icZ_LNMT7O23nmNvetF7mDiLlzyVvwwjGfP1IP5dp7UaCrKymk1Dyb5wcc9cmr7-vqgYFm3jaDHppxMiqxvU-tmTR1Fbw=w1154-h768-s-no

Przed wejściem w las, warto obejrzeć się za siebie. Tatry znowu zaczyna być lepiej widać. Te zabudowania to Sromowce Wyżne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNoRIdSNJdRLHVcfEy3R6z9u0tDM73iqVmS-KMb7dSH-r4Zucbpmh3Wc742B3I0i8YdXuo3UVK44o3RQBklYo3LHApOkaATHVI6jVRnuX_ZMOxG3kob1ZsEjTMJPL1SdLY4RZ4a0aObs8Ow0Z6eebULSg=w1154-h768-s-no

Podejście na Zamczysko. Strome, kamieniste. A wyżej będzie się trzeba przedzierać przez dzikie róże i jałowce. Jest chyba z 30 stopni. Przypalona słońcem skóra jest bardzo wrażliwa. Pot szczypie w zadrapaniach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO3YS9b8XqbXTJvHoUZowGv91LyrsgdSKMHCoicrAC328FqU1PNxTduCyNyOa_5C_xE4tQngDYyupordCmY3K9yaTWJmvWlnpwI-Gpc_op98NjtrH1IW2iVMecD5iK0DakT4FOcpiS2GWAJQhMJAopllw=w1154-h768-s-no

W nagrodę z góry takie widoki. Sromowce Wyżne, za nimi Spiska Stara Wieś na Słowacji. Światło coraz lepsze, z lekkim przerażeniem stwierdzam, że już 17:30...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMGASggCVanYp-8UYjxKJfz9Gzhu1cpWh5YwJp5wcDC39PD_H8y0h_-IqilG_eQg2zcLt9pnVg1y3rgXFMnLq9FYS5tYUlBs8appluw0DJpK-Bd1Wd2Y0MIfrSN1Dy9rrfoluE4Hppdt8_dO72N-CEGuw=w1154-h768-s-no

Czy damy radę wrócić przed nocą?
Czy zgubimy się w dzikich pienińskich wąwozach?
Wszystkiego dowiecie się już wkrótce z ostatniego odcinka.

C.D.N.

302

(7 odpowiedzi, napisanych Pieniny (polskie i słowackie))

Część II - Wąwóz Gorczyński, Macelowa Góra (801)

Zejście z Nowej Góry idealnie doprowadziło mnie na koniec Wąwozu Gorczyńskiego. Następnie w planie było zejście tym wąwozem. Wąwóz okazał się bardzo malowniczy i przyjemny. Jego dnem wiodła równa droga. Trochę to wszystko dziwne, bo przecież nie wolno tutaj wchodzić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNFBnskYg2SK2Oc3BMnLujdGrANpiv8NWCqeEXOTJjwD4lpXbcbDJRPQL3bi07dDGmiJJIQXeaw2I0ZovwFXTHIj8qRXTdBHax3X6ZnRBWB6WXeRAg7Q_qjNPbjzZ_vv9aumueYWTXHYwSMvkdTmR4oHg=w1152-h768-s-no

Zupełnie tego nie odczułem, ale idąc wąwozem obniżyłem się o kolejne 50 metrów. Z niepokojem zerkałem na boczne ściany. Nie wyglądało, jakby dało się po nich wspiąć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOQbSV62TBRv4WO0mW30Re9pEgx1v9_TFNHQSim9vG5Hm-6nExS3sZt58EvsxIunb5RSbs7m_PC9VMPMrJERpcTSQ1MHDiXMyywmxNYKanNNIIC1x2Z4f6ewR5RUKiAub52QxX1VF-epMUIXY-HbxHPkQ=w1152-h768-s-no

Doszedłem do końca i nie było wyjścia. Postanowiłem zaatakować Macelową Górę. 250 metrów podejścia. Początek masakrycznie stromy, ale oczekiwałem, że tam gdzie zaczyna się las będzie już lepiej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNES1gyU5FC7kePm3PuLtjK3O9E3Bkp6HaR5mjAsmW_IUZmczTIcCj61KJ_WEmVHUdER-LyKq2JkoivF7VhuGJfUCOMQeaz9kkrHAog2fyTE8OdZ5GkbBezr9cJagpUt6o_f7dFyaa_Me7s8ygpOlREoQ=w1152-h768-s-no

Widoczki na okolicę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPPZi5lnBKHyR9bg1vkNTFEfN26dw6cs3Uiu_1zrsyjbtwBG8uli4owubcbHtd91UqBHLxYa8jRO7QyDKNeagUW8cZYfwPuPE-Enm6kDYbNSBGFEBUA0dE5fGe8_E1TKYZ1ku2MeAccwDizgiF3jmuYvw=w1154-h768-s-no

Drzewa kwitną - w górach. Wiosna jest miesiąc szybciej niż powinna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8yLh0BfktIto9SeDlgxOCmyqU3vkrwVOulOmWByk_Ty1bRRbYNTkqwiXB8LfDVdE-oEMuTVxLzu6QBSY9RXcJgCRzQOEC4hQjep0xmNnvcQvcAF-Ra6MEM35Dnheg2Kv7ri1gJFTYpyooW_MLJMCOJg=w1154-h768-s-no

Jestem w lesie. Czy jest mniej stromo... trudno powiedzieć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPjNOrI_KUianzxQ5NcdEhQ1nvLc_wiwqLMjluYzPH0uz_O_c4IOnIk8qwFWrAKgPdztlma7HFV_-19sEEjDM0YR0SQI277jyBkYVFuJOLHDLHopbiWqAP-3mkTmClxDhN0FfYrc8hdRxdmEjMACg9ynQ=w1154-h768-s-no

Można odsapnąć z widokiem na Trzy Korony przez dziurę w drzewach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP5A_YRHyYdmN5JtS-ojCqr1cIV673EfTthSSJSfPCF1xt4vWa9C9quna8tdtAuReBKLac9TAsceVGFmKsBXD4JIQS2aglcQKb-zsbBftiP5ZBJODpoYWzMnnEppNmXWkOjVndN9t026BGFb7a8H1DOeg=w1154-h768-s-no

Podłoże zrobiło się skaliste.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMl3mVs86TkP1d1BHufNqMbfP9M8qsgU2USOXsuEgb6AvvWWtFw67uT7Mc10hWo8t8TcXMR_PFrSUYQYg1XzaTQIRm6bu7wGkZABvsc3Z8XYcWZPGai_ttjRwi_CByJxMy0RBAkpmJtxeB3JRSo-j3KKQ=w1154-h768-s-no

Można poruszać się tylko samym grzbietem. Zejścia na boki wykluczone. Ciężko omijać przeszkody.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNFaPd8Jw5_zsw_nLJHt_wBLOGDt-1scdlq6MDPp9mKyz33DrEp2iHEzVPPd4K1QdZq-UwSVo2rKcx0HO515byNhGPMHMQTioJ2gQtBjDGGIL4vRUzQfiRP6h98Wd-kgJQk9fAbE3MO3ABn_dRKnDjy8A=w1154-h768-s-no

Robi się coraz bardziej skaliście. Po bokach coraz większe stromizny. Szczyt jakoś długo się nie objawia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPYsDqQYXE12Ep8gVuAIgH8C8CNkzBdNmq0mopGIsmYDn4BDOa6am7j4-8GQxbTHUM5vFom4ugoq1vrsBO0Bhs4NbtMOuVx3wmabG_YK4lQltuu6Za_8bRqqb5kt_tpxPJfsk9G_mlsXaagksUVpYOhlg=w1154-h768-s-no

Pojawiają się wątpliwości, czy to wszystko będzie miało szczęśliwe zakończenie...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPe8QDk0M7IfjEg00gNNQH0CieBxE3A2PAxJRG1K0CPXtfnM7_7Y631RtR9Azva50OpNGqQYijSkYk4_dGSl3WHWnXTEfl9gs15ow_xcXrclDgAyc_mxqu9XlyAlYCryDZNdkRCfP8naz4didntAAXBuA=w1154-h768-s-no

Jest w końcu szczyt. Wygląda na widokowy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNxwHWaqkWVtdhrcWoAw_l7YGaaX_jy8o8lBQxksB3PqaS98PM8Dpz14xRV-a4ByYWGOJ1jW0v1a9Prx_26u-JiCgvhzgpL4JNMrLoHaT7damcoLL7LEMhdWVzOiix8-TAAJS4-o578Fz7lA1Vq258Wrg=w1154-h768-s-no

Najpierw widoki częściowo zza drzew.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOuG1bB9yvWsB3BnICDvZnh7IKigM1slwa4WK_SMl8AT8h0ylOHunEZ6PBH1acIwB8SJaXBKuplhrv-XV9R61FAO_a3bXAagn8BYeUTGS4cDxvnybbRE-t0OSgGzFxYFHpjSSaWVyi8SS4rDbm9l8x3lg=w1154-h768-s-no

Ale zoomować można ciekawe kadry smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPMSSh1WGwLtHXAhR7aZXnkgcHuzR3Utuf6KMhE_utfv8aZhc7OGelZ2A5dYb0c7SCq3_n7YMyHIqBEwAAuiiUz9gOiIteIqyakDkKprP74YjMpamBSj5lby7iS_rec8eJrSoOYDjQx8NNDPVAih0fWWw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMkRUyLZ9tYclD9lI6RiF0yhIQ9yX6FK4v-MAtaMWXqzHk8S1zye5F3QBe_VJelz0LuOTOwByagu3Z5QBGm2mk7a1LV9LG_SdIi0naBpF-jEK4BToZHk-FlvGhHA-cyPMNkTZm3ACuNokbm5kDmtFsY3g=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPr5vcfM7rJPQRznPXwuAdniIeNDjROySOz50TJF7hYzZWJ8ekwtyCHwXT0f1TjUhz_lHrWrIjyDRK_Y2KjvHBnKPdgfRP4XSrSdkb3MaMwwiwW_M0J7d9iUC-vOzmY6h7SRW5GeOUMIbT8shTLKWbRGQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPOAl8GNhl-fDO1LWRfKJ7zSuK0yODNaeYVZB3pi29oMZK8shIDZmccfHxcp7Aur_18LOfxDhwiNgMZXoU4qwmWYViP-VGXTXD3cD6O1MtbEk0h4-h6yDNY_B0VlWK-QFxJuikMY3nUXBSVHjka703nXQ=w1154-h768-s-no

Na koniec robi się bardziej otwarta perspektywa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPQgV32MX3TT2zQDJmSZlXmj3GViql3rjHWHxh58cyg_zVa9BR7_7aEi13OpEIDlIl4LJM5fOjNoXbvSONx9qu6zPNhcnnyRv6E445C_8sNGBIpbXn9BU1JpQfdrpoXeMPQ6JaStVrWiqrKEaKCcfhVRA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMQvgnHM6H5xASsLWuzCOo5sCuE7B_eisQv-rxoUBCBD-aoNzrOtbKQ82WWCrKkFgI1mSl1Jqf1-i0LquRGnkA9lTMIQgPBwyd11U0FJKwa83iRhZ93mxKxvhIwF88uu-_rhQDmdI8AafKTkWYiBtX1Ag=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOnJSqplgUm5-RNF9e2caCqmcwl1rN9jZhfO9EmO69ML2MblsjxKYoLUsLJ2TxqtqbLoCZpTghK-1SApNFMsZ3CNh5p61iIwTRh9ZDlutdAzVfDW3KUzN0A_GGhgtvWAZIZnrEbONO_Mula2bCw2bEaqg=w1152-h768-s-no

Jest motyl.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOOWOi3W-AGFVwpYHPsY2aqlHXIoSGx-0Xn4_-SbG8DHEn7wwTbC-KCaF7xgT3Uyq6w4j5D4fQzZIdBYMmJjXwKfTEUGqEO9atALCHurjGpdkmGkO-WgUdiUHeFE4eXjK2nezDFcV7bmjmZ5y_BAvRSrw=w1152-h768-s-no

Jest Dunajec - dokładnie 350 metrów niżej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOAhtnEimCPInWvYfHk7vzob1VNcOQoWZ_ULDlGvljfjdaTziUhPET0-XiNpWo7PzuEdH92C-eMojFCaaq_cGr0TUV-f_hUEADwWB5WlHXmzg-BfXeCHcHC3KRf9a7a0RKrRCjBdI-8uafgjoU_pZXACQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP6YTCAY1nNHcfvbIORarnbJjf1MEx5stdEjvAi68OdR1fPHovk6ZRsLzdq22B1Aherjwd41BUE1o7y9RQtPTzbGPL6JCrpcN88zXNfD8emtIhxRX7aqVIi_8eyen9n7MTsrR-Si5MlV9_mWPJV8SKQbg=w1154-h768-s-no

Czuję się jak na końcu świata. Atmosferę podkręcają myśli o zejściu na zachodnią stronę, czy będzie to w ogóle możliwe. W zasadzie można poruszać się tylko po linii wschód-zachód. Południowe i północne zbocza są zbyt strome, żeby próbować się tam zapuszczać. Zejście początkowo jest podejrzanie łagodne. Potem robi się średnio strome. Mam przeczucie, że sytuacja może się pogorszyć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMjuFm9aZK0gIfJ3sB-f6oG2W0mVC5qy_qqw20oTxGXXkUwLp5Lc7xLoVQqSIl5aYBC6jivPPXlKtYXnGfuD9tDap883w_-BKJ9gufE-wOut5SyqqLXkY2JMQen9OyAMEptymTBgXwbUcUpyRqrATug5A=w1154-h768-s-no

I faktycznie pogarsza się. Robi się bardzo stromo, ale nie na tyle bardzo, żeby myśleć o odwrocie. Dzielnie walczymy i zwyciężamy smile
To zdjęcie niby ma przedstawiać najbardziej stromy odcinek, który już za nami. Kompletnie nie oddaje. Tobi idzie jak po płaskim. Najbardziej stromo jest tam wyżej miedzy drzewami, ale na zdjęciu tego nie widać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNH3xgmT_JCh05Q5eXQte7JqbHJNl33PaMRj88170OxiwcvVbnHwoVjGH01Biaz508xWW5MrE2yYcQQfvx_ekWEJs1QB_Qk2hXLUO8R8MQOCPPFUc6y6unlzrXetH_W6D4BfsqnY8-WQwRAkyOwBnMRMQ=w1154-h768-s-no

W każdym razie zeszliśmy smile
Macelowa Góra, choć na papierze nie wygląda, jest 3x lepsza od Nowej Góry. Zdobycie jej daje mnóstwo satysfakcji, jest okupione dużo większym wysiłkiem, a na górze można sobie leżeć i podziwiać piękne widoki. Jednak tutaj mała uwaga - nie każdemu się tam będzie podobać, nie każdy ma wystarczająco silną psychikę, żeby tam wejść i zejść wink
A to jeszcze nie wszystko, ale o tym potem... wink

C.D.N.

303

(7 odpowiedzi, napisanych Pieniny (polskie i słowackie))

Dobromił niedawno rzucił niewinne pytanie. Czy był ktoś na Nowej Górze w Pieninach. Pytanie zostało w zasadzie zignorowane. Jakaś dziwna nazwa "Nowa Góra". Jakby zapytał o Trzy Korony, Sokolicę, ewentualnie Wysoką, Wąwóz Homole. To są ciekawe miejsca w Pieninach, a nie jakaś Nowa Góra.  Nowa Góra - ta nazwa brzmi tak, że może być wszędzie i nigdzie.

Ale wklepałem w google... Nowa Góra (902 m n.p.m.) – drugi co do wysokości szczyt Pienin Właściwych i najwyższy szczyt Pienin Czorsztyńskich. Brzmi nieźle. Chciałem zobaczyć jakieś zdjęcie...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMMCxP6NpgJKoGuFyx4Lh9iEgGvuk33EPmxN1F35N4BD16PF4GWFMj8Uzc9fPM1Lr-_8S9RsGHblKz4Yd9bPqC3PSbnmPiuwqpKBUnWDZfMx7mZA1sZ1Z40vnkUbpe0H7knvtyWI-NnevWEiaBmnPBWIQ=w1600-h768-s-no

Ależ piękne pienińskie piramidy!!! Nowa Góra to ta po prawej, wyższa. Po lewej jest 100 metrów niższa Macelowa Góra, ale również robi wrażenie. Poczułem zew gór. Przypomniałem sobie jeszcze, że kiedyś widziałem ten widok ze Sromowców i pomyślałem, że może kiedyś... ale minęło kilkanaście lat i nic, aż do teraz. Akurat zbliżała się niedziela z dobrą prognozą. Ukochana nie chciała jechać i w sumie dobrze, byłby pewnie rozwód wink

Część I - mglisty poranek i Nowa Góra (902)

Podjechałem do Czorsztyna. Na początek miało być miłe rozpoczęcie dnia na płaskim widokowym, łąkowym pagórku Majerz (689), który zachwalał swego czasu Sebastian. Mgiełki fajne są, ale jak widoczność jest na 20 metrów, to pozostają jedynie zdjęcia artystyczne. Tu mamy głęboki przekaz - Tobi olewający zakaz wejścia do PPN dla piesków. Oczywiście nie popieram wprowadzania psów do Parków Narodowych, gdyż przerażają one dzikie zwierzęta, które są u siebie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPvzFjeINKsz7VdopBJHlm1GFD7Dp6cz_2AwAd6X21DL6MfAfkcIpkVMwN2HvO1qIC8MdY8t2YDRivJ4rNzQ7ztq25t48JgaxhIFs33R9zJ_LLBg_eCvk4EpfG_J0ZSh6fNPjSL60P-RrZaINJLLGtSxA=w1154-h768-s-no

Minąłem przełęcz Osice, wszedłem w las. Kolejne zdjęcie artystyczne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOiwB6BV_ppbtQQMbi3v5B9z_-9MARboaQQOIqZJPJMcs3uvx9XweSi5sLj4KtbZcbtzYT1zx3RtkIH36d_vgjhnYib1u39QWGcKAZAmljJ4A9qKv8PKP23b7pLRKW7NlihoEHDd6KKOfC8l1I_HZM2Lw=w1154-h768-s-no

Ja w górę, mgły w dół. Zaczyna się przejaśniać. Niebieski szlak mało wykorzystywany, trawiasta ścieżka. Bardzo przyjemne tereny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPccgKnt3JyW852jQUNp7beYMdAxAbPIr4zn3YSZ6SNTuDgE50OE49coiT_1kRLwxQj6YAhF3zGaUjcKuNNt8rUrkA33IsZEhhrKl8mlQ4x6T9_vM5Rms8280j4N3IPqq8GT2mwM_qOlPWA0Z1zHxq58w=w1151-h768-s-no

Jednak jest miły początek dnia, z lekkim poślizgiem, ale jest pięknie. Widoki na Taterki z Pienin zawsze na propsach! smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczON4KQnKvPFoialgOajQcb7i3GzE0I_SApubb3WVmG8WCrXLBv2PN-xseajM7HBsdrLkWKmnOh3ybSD1IQY6dlXxPj-TShcj9WUQKMGvwbortq63VbVlsyHWjj7bZSplpR0K3wjXxjZjVZt06zeXuHedA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP0GD-e8iGCZWdDc0RrXqHxUUGzx0x5tLat7TC7nhoyIc8OLySFltsF4wtzgubQ0Y7adpIqxPu5ZXtdUAgL5QhGqyZwf5agx5QYX-89FRaBozTBvryNx-IUo06JLuBnFcCnI6ta7kWBnJwGvwX4AuRR5w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOZsIRWEE3EeYoXslaur8DsvzPPv4InsidiY8K_VPzoJam1xTPc_zgppccjbHk-V6aPlqmKmb4j79GlX8Isb-rqYG9sxnb9FFIobDc_1ZTagbBmevo486IM5SjLLPayO5bLbV7k79UqAjxRj0TsMvUa8w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPKra_uAGiCSixAN86FuyL_1L-i2S8znwyCi_lR5YvFSsB2IxL5VbCEbtXOh1QSDNl_ef2m369GyAoF-nGk3vwhpjtR0Ebkd7OVmkPqDcvcStnkunTGlhKOUruvHIL49BK6AkHCBFgk5OYITVUyV4Qrhg=w1152-h768-s-no

Tak sobie szedłem szlakiem na wschód, podziwiając widoki, aż doszedłem do miejsca, gdzie należy szlak opuścić i po bardzo krótkim odcinku otwiera się taki oto rozczarowujący widok na Nową Górę. Niby ma być 100 metrów podejścia w pionie, ale zupełnie nie wygląda. Wygląda jak 15 metrów podejścia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOJQ58p_f3e3pNePD6bmswgXqXhqO-t2onVbfjLIYNXxj_BKiuWvYsCrqy-vFcAPE4Pq_O8EpjH0ZYMvuvZF_n-ox-ErGlW8t0VeTeYqh_JOYoKLV925GDonW5inpCiMnsZ2rzH2nivfPPLRvYnkE4sEA=w1154-h768-s-no

Jednak po wejściu w las, momentalnie zmienia się perspektywa, jak w zaczarowanej krainie i faktycznie jest ostre podejście.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOqinj613zhrAWcazofUhyFfxKWRfXccpfAelxDoPqcGm-fUCWjFZ36AsMRHYY76Jkjde9_h3szeEoh7kCjwoovHNDdNvmA2q3KaofP6muBSe4u6jZ4UYrql89ed5pJglc3JkDoQegbiKiShoBC40tRaA=w1154-h768-s-no

Na górze trzeba nawet poomijać jakieś skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMUw1l5h_zWyl7LhT6C9qGy5gdKPcMl815heDeWXlcP20fGtcZa-VIqyUCXQEY8NBMHEfdzEVT29ghya7cvqiTuGtXWBNvGElIOmjdMq8ADCZB4u9iNU5UDEc1CF5nE59opnpl33PiS0w4djq6FvRVkvg=w1154-h768-s-no

A potem szczytuje się na kompletnie zarośniętym szczycie. Miedzy drzewami można na dojrzeć odległe o kilometr Trzy Korony, ale w zasadzie nie ma miejsca, skąd można zrobić ciekawe zdjęcie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNW6kPrz-pvgbVhEF8pCEK8v4DDB75bdugt_DmKJZFqpqz7Nrh71X1ZicKzWP81GB5mX7GfWc6Swkd8mfCf8a8LXM_BsvJTTBQt2TKbx6rkZA479Z04GKVPMyXviBHtIFK1b35HTs5xghq_FRQpweeTOg=w1154-h768-s-no

Zejście z Nowej Góry zaplanowałem na stronę południową. To już dłuższa historia, 300 metrów w pionie, po bardzo stromym, dzikim zboczu. Przewidywałem, że dostarczy więcej atrakcji niż wyjście. Faktycznie po kilkunastu metrach otworzyły się widoki na Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPLuQ3Rzj8wTLiWnu_z65G07--_y7guAOx3_uk9yLqplljWBcx5s1M2j3f7kIZtGkeHpTQy_2X14vxfyilq6mxXjsJHgO_EU7pV2bTjHQKXfwtAAxMDKkTlKkQ_uEO22sfa3katJLzi1PrjgsALixLrVQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNKAMenyiNtR2oiaqkl4WWHnoYtlSaOkxaJoNU-7v81PwyZnuMEGDZLgqtDFwDrcfhgtek9bXf1eF5ho952zC41vfNQnttUyOtFAEcHUEq0qjt13ULTKVY_3ry_PYNNQhbliTqZpzMh3qEu5LiKNNWNyQ=w1154-h768-s-no

Na zejściu trzeba było omijać całkiem pokaźne wychodnie skalne, ale większych trudności nie było.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMogXDy3gA8kMCbiz0atl8BqhY78knCgeY164AbEwneBB8L9AWgKUM2bekeMQhPxWhQ7cI-1znQ6QUORRj8kKQbBschk2At81tZmRo73MY9mNU2z1r9SP4kO3-X3LLH-qe2Lkzmeov6fFH3oJGwd5eNQg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM3UNFciME7DLrOWhACKMRDrqqvetgpE6RczLoVOTyXSMQLe-BhjXyWP1Sbgs4t4sTe14WmKMs-1yGUBz5p7BdxY23ZLRKd5cpkMlXfUo-vxe3a-Ypcm2vIJWhFezJehLxTvhnGMdSWnwBMmAwij0SOFQ=w1152-h768-s-no

Można było też zobaczyć kolejny cel wycieczki, tą drugą piramidkę - Macelową Górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMwCsaGM7TnvaMwroNPi9vyO1SbF3f5TSPkRU54V8GbdgqZQAyjy2YjURhSRAirq8BnuO9Z57hXhiRlYuBRYYkfj8wIJqR87Jl4kFscpA-uwcy1T7rZsgsGGjtgivCEX2oPzTCpRfb9HnEVAKYn_RvqxA=w1154-h768-s-no

Końcówka lasem, jakąś starą drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPP9HKozDI_6lwD5NBmoPY0KBoIVThEXTUaRvXreTy-svl5A0WuF2tp6uqPUqHl8YZHh4m-XBKk_kjAYZ5N_btAOcbZrXQN4IJuMlQnOp5DXS--P4K1S_e4kWlyvuQ1mWegnUEGiKihNFefyEHM7EHhdg=w1152-h768-s-no

Nogi pod koniec trochę zaczynały dokuczać, zejście 300 metrów na dziko w bardzo stromym terenie można już poczuć. Jednak ogólnie Nowa Góra nie postawiła wysoko poprzeczki. Czy warto ją zdobyć? Pewnie, że warto, jak się chce być na drugim co do wysokości szczycie Pienin Właściwych, albo najwyższym szczycie Pienin Czorsztyńskich - do korony wink

C.D.N.

304

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Miała być rodzinna wycieczka na Jurę, ale Ukochana zrezygnowała i se pojechałem tylko z Tobkiem. Dolina Racławki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOsmiwZUg9OLwnEbUkzpUM_80JBvZNGXNtkaumzXqi9WW7fHK79uzB_EWN1rtEje2DEP91wCGQ6KzxfYf6bdmNwMUV4RkIveSku6TYHQu7Oh9Mqer9dI5W4vmDt6d4IJuAfZdDRf1xtp-oGQJ0GnCKkqw=w1154-h768-s-no

Tobi sporo się naskakał po pieńkach dzisiaj.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOqYNMNlApazXw-JxRJnDj3PQmwFUNGfmLriz7cPz0z0WJSyN73DNOsw89La6ShhZqSEqyS7o5nVUKcyYGsqMEL33x97rBVvZaS_Tkrk3JeRaEHDR4l17i35hnHYSQPlJiBT68Kd93x7Sx1rhItjd4bOQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOgXWUC2ggtZwDS0H6IJPvUgE8m5A5usps0fjsNJpPzUVqKZS0XfsoVrW9-uXpqz1CdfFLYQaVHMh65zwB_A7raj9HzLWHkAYOKrMOMA6CbOCqvPZIEoztS1ZCTCRfTh-syEgtTHlx10-uS7hl1PMUANQ=w1154-h768-s-no

Widać po minie jak bardzo go to męczy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOgvU4P49xhovmIi6dbFNFPFSe0qtfnuGZMCMKhquHjXyUZqkOMF6Wz_nCGfodIEgNyv7-6duDMEm63jsR9rrEd8IMPpfhz1BD6RVYaxHeY_Iv5xxb0HuFduT1qSP_NmqFQNrvVJvoRstLqS32PJMMqjA=w1154-h768-s-no

Potok Racławka. Ładny, ale ewidentnie wiele domów z Racławic wypuszcza do niego ścieki, lekko zalatuje szambem. Wina Tuska!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOK_S30Sp7w2iMRq91ybTNxfTUK9LYzjeLkVvIgai_KkzWD-OIgXI8tf2kXfm0DpuDhLNX9VMtU_F9jvYdGPmjhXIU6BM8bPGkxJpuHfNHbqRUmm-sNHhyvPPRLR6pvDuZ2EXm-WMv4tw0ffhmtV6B_iQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO0Y36MVP4ZgIOCPuP5h9XD_g-zLTIAAASpDHvXhUtKGjS2ffECCSNFuG_czXUne9uKpI6mqxxHeL9dpaEH7ExTgD2IVTXVmdHocPOctAfBsjzczjai3EmWzLTwUXJvXWfCl-Qtk4I4_HljeKL0LD-aOw=w1154-h768-s-no

Pień wsiąknął w runo leśne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMd0CaflbS64q8J3ujPoPv5X8H8hkgOFEvq-eq-YQSFg_xrJFmkc66d5x-osxezB1zhbaWmt35dC1Ly3A-e3LldMTqFWpCSxnbJnRrnoReYMc4s86TXhFy36ynme3EuI41PvSO_DZAKCTRMJTNn23wT0Q=w1154-h768-s-no

Troszkę flory.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPDxTcFAl19iQ3ZGA2JLLdFBImgG1jZsdlGQKucz6_AkK5-iUZfYjjEtzY7l8KQYzOA5lqkYlt-bO6VIl5A1HDBC-8krYi8bZE5F9mGnQW3ln4YtdfCLbV9aXHt7l6sWl9pFuGeugPjKJKkX1_k92w4tg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOvnOSglvZw65vIRSWg0U81hF0BjnznDYjF6iACYAZO74GYm3J4qxwEWpl3dJ5Oaehct1IafD7rNNjnXm3mEBfSAa6Ol2wHtT591Mc_KNA4W0T7Q0MyJp-vmdyepaZU0jjeACm6oiGedi8whxETCV7ugw=w1154-h768-s-no

Kapliczka jakich wiele.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPlq-CWH2iALzr7uOrYrZrdDBbTJv_f9-cnWSTMbfL_rlrF-UNb-L0VjMHNQT07hlx07Jwg6Er7TDFa0FIHBVSbrxJEj6dd06R-VeXn_BJ-qcOKmTEkC7w4XciRU-SCkBmWmnVhDwTC-2l4eQafK_grLA=w1154-h768-s-no

Ta jednak miała taką karteczkę. Myślałem, ze to twórczość własna, ale jednak nie, to twórczość prawdziwego artysty. "Po smokach stąpasz bezpieczna" - to mi się podoba najbardziej smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPoGvJ9Dw_5u87zOY0infIYo4r2rXVdavDn6ZktAgl1nb80BFhoB_zg5CXJBJs2bYIiq9x97NHuCEisbxaemEBR3t4ejD8j5YGmOHc4tGAt9pGPtOUJkjv6l34yGbfERlWyuKep1JkkEB990PfMAN8QWg=w1154-h768-s-no

Założyłem sobie odnaleźć Kozłowe Skały i je nieco zeksplorować. Odnaleźć się udało, przyszła pora zdobyć tą po prawej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPwSdDEQ_Esm-qTWXS4H2dii6cl0Nxfq3Rhg3kQ6pDf9m_mbVj8Kuv0-vWhRIMd78HhotHxyTtsS_9ijScN-PmnLTxsC9276WAlIOH_mBciflrCiJOFozGVX25baQ58TlIlch9N3FBIG6WZZkVDE75vZA=w1154-h768-s-no

Tobi nie zdobył! Patrzył tylko z zazdorścią, jak ja zdobywam.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMb9gI7qMiWeBmlFXBV-3YpYdIFoEfh84CgY49n-7ZEFZHUlH8TToDDJ5jex7S1GiYc511Ba1g-zLfZi77nf9YU9moGJoV4CskWaXMeGPbLBh10SbVdISdN2_Rd1RznzaZCPjCp5LHHKW2yOov7u5Ly0A=w1154-h768-s-no

A na samej górze mieszka taki oto potwór. Każdy chyba kojarzy małego czerwonego robaczka. Taki malutki, mniejszy niż główka od zapałki. Lądzień czerwonatka się nazywa. Wiem, że wstyd zamieszczać zdjęcie zrobione cropowym obiektywem, ale musi wystarczyć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNv8V21UP5n0RB0xRQBT99-ge39IhbLY9bkSVo846TnzG2Pph-GKmbKtPI8sUc8ywIp1Phdw4m13gFaS111X-oOsBAiqDwzZrfneZgX6p9tbZ6BJ_OU_zw9Cm4olXialwz4-OqdYO6J0w7lK6-Z5AWstw=w1152-h768-s-no

Tobi skałki nie zdobył, ale na ambonkę wylazł. Na razie jeszcze go nie oddam do schroniska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNGfOh3psiqBs4f2uybm22hT-B00m-DrQHD5grXWKdPJ6Sm8-3qWlVrYpw_rA6JfFiqnCZ3w-pSfTrhzxEwg5Uy7nzQ4VSmRbijmUmPSEKb0tjVjsxgiS_Bf8o8h6kHhzlsqcxjlWWpBIXSmSb1OfnzYw=w1154-h768-s-no

Ehh ten pył saharyjski... niech już idzie sobie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPRKzp7C4OVDmf_GI8jkW_VShRLWYyI4P8vaEB1fNecv_5Y81Qe9XOZQGrNNO_C5cx_s4hOSfLfeOCi12LnnNNVkUOukc5RdrxoCWEntCqdjpEp8wRRGohWTowAQYizaPOsKRBQEhjvJquWmUt64xnuhw=w1154-h768-s-no

Na koniec jeszcze Jaskinia Żarska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNhoQIdJlsHFpQo1go8lUoGNvQDZAQM0i61_4Z8pLCvvgBwPA1uEcybv6TLXTyEISjsgXaOqYf0UCPEvmNP7DNUJFTqrVib--ejDNTPgRc1anay-to5bo-SSaI7OlQnGpNyLK9OK8cDNkGXQtCyl0LhBw=w1154-h768-s-no

W jesiennych kolorkach dla Dobromiła wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO_PmbDl93FQXDlPeY1V27qgIuUeSnGgPLswYtPz9dNmqKcZ4bJqXN8zZ0Vw8KOsYWZ9viQzKRnLC1YEvf5RCAZHnbg8_mrnayTm1IkwihZ3fKplX3FXLfgTnwshpQzNLzrWBnJ51uYSv8Jr07ECxAyYQ=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka smile
Trzeba wykorzystywać upały wiosenne smile

305

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Przy sobocie wybrałem się do Goleszowa, żeby poeksplorować tamtejszą okolicę.
Zacząłem od zbiornika Ton - okazał się on obiektem typowo wędkarskim, więc w lecie marne szanse na kąpiel.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPCw25JejtxpKZT6kMKapE9013dDGksRvMvj3kKSiw_twOCevp0O7chnDlL60dsOIlMl82u39SGi4Jw3RwQLNImzMOMuXGVLIQP5ulncRgNNE2U52E9v35rLkibV1LEHy0SOSzIW7A0gzrl2M1m971Hkg=w1154-h768-s-no

Następnie poszedłem w las, który intensywnie zielenił się od dołu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOr7k9r3DJ-CRFFB7uXI35QTbq_9sFh8dTTVTbOhfLp5Zn9S3WHiAHOo7r14YBOqQFnQhUcAlCIg23xXsJwJE3mKj71yuCeERKng4Hk7MZ2HokLqf6rD4DQ34lGNfAVN7rAsA1Msx3GUVe_1ZmIC75kCg=w1154-h768-s-no

Kwiatki występowały masowo - można powiedzieć apogeum.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP2iH_d9XkKJeQQH9GNxuiGieVAUUWugvDTkwCJngoat9xjs-ElXyZDVF-GtZeypxK2IB-7Dcn0JqDAuBpFhaftUPLwbCruaUxmMiM0mCd_sf7GxfVtSAdXN4QQaPwc72CqYu5aoBpRZtTzgff1JPpi8w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOXCjAYCtTzhYCtL3rxt5s8sD7xhyTLhiJbs0ecovAEsc31ZmbsDzhZykOIEuD3O_oTSAorjPKD9B8dJheKP9hRuTfL8144MN4H924aTzMzEZaP_nCsDhhWyCWpqJlBxjFNgbaiFvajkNiGUKTa2iYoVA=w1154-h768-s-no

Niby było pełne słońce, ale widoczność fatalna - pył z nad Sahary nas odwiedził.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOd1CtrS7T8dmM2U7u9-EaVHHvSUK7dWp5Fw95EDsPNZeWZ64RNt3E5Bewob2ha4LJDOH-a4YRzPL-ev779veX51w0XI_QzpcOxBCpUxdQUmrw2Wib2FEgXNcmOqdvfjLtKTVwSVcJ7rA5-tn9hIQrbuQ=w1154-h768-s-no

Wąwóz Ajsznyt.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOBdDLgG9WDuH6qSDIisI1xCaExd76Xb2oFK-lJ4_sU_jwHoqrq6riaHJLAiCqfkW2F2pHCYbyabWUB1WukEh1uvFNOFktOa3fGE9j8OKWqwoCgox13x6OPKVcNLYT4AzzLai1KrNrA_R2SQE5vLEHW6A=w1152-h768-s-no

Podpuściłem Tobiego, że nie wyjdzie na górę. Podjął wyzwanie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNyzHE6jYRTDLzs6aLRZxB927hWge4ZH_D2uBLuf9Iszs_0xh9fJFwmFphQdPYO4IZHQfX13xdNlFLZo0Cf7T2zABm5yu8KHqyQ_WzB7FUTdh5C8cBo898eSm0K3InGDJ6BdxiVZJsB6Th4nYuQxQv_1A=w1154-h768-s-no

Po chwili dawał z siebie wszystko na bardzo wysokich półeczkach. Nie rozumiem czemu ten pies tak lubi ryzyko... ale jakoś skurkowaniec wyszedł na samą górę i podpuścił mnie, że ja nie dam rady.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNCxLGePt9P7fsuIZA0l-85a3ysWnyvul4UX8mOPrJY1G2Ul8LRf7_KWM3jS1ISMbOUbEh49EVPi6K2Z1NwNOK5HsemLksM14Yy13lq9CQ9iZYv6L2HUHw6y5N6UtY-clgu0esS-xw_s5LUBqQIXZDfSg=w1152-h768-s-no

Różne głupie rzeczy robiłem w życiu, ale ta była jedną z głupszych. Bardzo krucha skała. Na dodatek wychodziłem z aparatem na szyi co znacznie ograniczało możliwości, ale dzięki temu mogłem zrobić zdjęcie, jak gdzieś tam byłem już dość wysoko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMaZzxRl7D1_uXoOln9GWJNAOf1HfKCJxpYP_vi7zhi2N42EuS5F8dmmY-aRGFV16qoM8arp6GjCGBrlziGGDmClXdACDXB2invnf__wBXM2xdsbnV_HyKjsFtWb5e9eGH_z5bJnQftf1hRwRyinsRe8g=w1152-h768-s-no

Co ciekawe Tobi wyszedł, ale nie dał się już podpuścić, żeby zejść tą samą drogą. Ja też się nie dałem podpuścić. A tu zdjęcie z przeciwległej ścianki na tą którą zdobywaliśmy. Nasza droga jest dokładnie pośrodku (za drzewkiem).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMd7bgqausv9hYWh-VsK1kl4E3bUuDe0ECLGJE3oAPYlOK5-aw0CyjXx9fEe-dlNXyB-EctSMPT29ZiZ2_Rd0dPAdVmuRAumF_q4oiaEzvFB51z39pNdO95pL_BsiM-vV7f2HBJtYNHBgiiKjV2DJLLnA=w1154-h768-s-no

Dalej poszliśmy sobie bezszlakowo na Wyrchgórę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPCbR0U0mKnn9PX4t5r5u-JUrWkIglV8VYNy2up9KNzgBYuEJi5tJiIJVnZCzAnhJxVZC8QRG7Ak6baMOkMz6y5e5vZIkzWpOC6cWmbcOu4w4fzY-NEGuaZPcXOx-jSD3jxXNrnKi5l2On3pDKernwJgQ=w1154-h768-s-no

Okolica bardzo ciekawa na eksplorowanie. Wiele kamiennych ścian.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOMlDnsUIMBN_o15OnX_gZ-t7eKlBpgLOryeSI4bZIjm90jQebqTkHQxaoNGYoCd4oR17XChKXsjhDcBHGkGLxI68NECtS2bLrMDYilwo8rtHYFzLo9B4oZMrnwekJi3fwK1ozSyVCwz6LvhajlxM2dAw=w1154-h768-s-no

Modrzewie kwitną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNsKgJnfidADeIAkSFUWozOhFx7_bHRNGiwxyxQK8Lf9JZp8PHMkBEPU3ccTndsWBXagsWrXtv3l34KCd0LZBibdelkKEET8Gd7VwbqEJeBaIV05etDS9b14V0IJZDqECXaMMI8M-guvkovsSbF28tF6A=w1152-h768-s-no

Saharyjski pył tworzy bardzo dziwne efekty. Niezbyt odległa Mała Czantoria jest ledwie widoczna. Ale nie ona była na dzisiaj celem. Plan na dalszą część wycieczki był taki, żeby poeksplorować te małe pagórki na Pogórzu Cieszyńskim, które są omijane przez wszelkie szlaki. Miałem ich kilka do zdobycia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOUvuRItYezn0tDACdsuB26PvzjuW3gqjFB8JsUpsVyiR8OFYKWU3YKxv1kuTWlrw6wGSWJ2F9viOTOJesoKZO3AGCwzS--5PYl9g5SZR1mhAEzgfdndYWwxbJ4ikCcZ017tpDpq7ZQbtUkHstxZT4ZWQ=w1154-h768-s-no

Najpierw idę sobie zielonym dnem dolinki w kierunku Cisownicy. Jest pięknie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczND7UM8JYqWRqOsu-qUrECI0R862noOarpb4N2RFoc6tzFDY1-kQLEnYrIiaXn8QgnGc_unJypRLluVnxRZpgD7VeH4S-lIyqU0lhniBZWAE4t-ebqghne2l_Ljwprb5plPsK_RYSLBgvLo7TybSeLX7A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP6x23pm_hRcIi4v4BRnL86b-wwN0OugGk7DP4pGy6XEGhy9Pu45GWDqBtW5BbKkv3CCTcPo5298tcy9mUYkwlUpDgLs3cKgO5_Of9wcSPfsTLKT8qldcV_SmesuDySl5V2HZy3npIzrVAdBAsC3-KqCw=w1154-h768-s-no

Apogeum Kaczeńców.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMJDawpjs4Tkv-mjNEP8rX5fApHeweRVhFYo3htYax_Dhv7Enk7qtXxFrvPMsUyS9pTc1QZDCmCKR2JSQIYX0gQTilMGNvJl32ftbQLL9354-ea7sVtthszeds0hQRuVU6kUxn31VogZlBrJ9edH1q3Pg=w1154-h768-s-no

Pierwszy pagórek - Machowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOGSJ6iyl89RnX04ThfgD68XWnEYKGgS2bOD4jimi39yPzWLBDb2NvWDUBEQCxOWfLMmbey6v1DyJUGlFvh6IdKlzoofF87mY6h-t47AP4h398Tqd-6rDRM3pj8sNxcpiP5_eRWy07h6QkXLbPu_PaJ8w=w1154-h768-s-no

Drugi pagórek - Goruszka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOYrldlyjplctB2Q1DpqKDC7V8g1WltixGWrVf5t0LHRIWZeyVwa055EwMLiZ6e7tYc67C08WJCGYo0O3sm20IFS6q2dfY2yTuSGXps6bVgghfTQsnVPg5TC0xjak98RcQaDiqfucVhUJ5AZc1RP8y_2Q=w1154-h768-s-no

Trzeci pagórek - bez nazwy, za to z ciekawymi skałkami. Z daleka, z góry nie wiedziałem co to jest. Idealnie równa powierzchnia, pod kątem 45 stopni. Wyglądało to jak coś sztucznego, jakby maty ogrodnicze. Musiałem to zbadać, a zejść tam o dziwo było bardzo trudno.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNSp0y6jD1Pju8LOgEdB_USKHcJIUsXcLb5ZCyfnUa50fQr4tj-oix4QyQy9OyZElOIoDr39oMB6ZttPFuQkUJJ-KoSmsPBdiOZMIPm9df6-rIqxgOAQhR-UWSV5iCaZrFMK1ElwXNVL5N5x3FU2_a6og=w1154-h768-s-no

W końcu jakoś udało się podejść od boku. Tylko Tobi był w stanie po tym chodzić tak po prostu. Lita skała łupkowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPRt50HG-kp4fZpgbS1USToXdYKEEhz0yDZC-A_cP575IDgQxK0zQH81wwrc1A7zdFsOUtjYlt4g__Msc_6wvt_KPH-hcLdswuErmXCyUjKR_GLsUnG9n_0qGE7XR2aTzriwLgkqP8FPIFDurd7BwQX2w=w1154-h768-s-no

A z tej skały wyrasta coś jakby kosówka, a to przecież niemożliwe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM4S-jjOGZPN9jRvsLMYVMrdZAPZL8LK4NfMFE_nE7PF4XVErHEzaXmwc_D5RNMqwIBSa2N2dR1RjHwW3sU8m00xVrLoGLk-Oot68cFrtGm6CVRno1TYI3122LF4rokMLj5achlvhcUji5rlLHUO5acdw=w1154-h768-s-no

No nic, idziemy dalej. Duże obszary łąkowe. Postanawiam wrócić tu przy dobrej przejrzystości powietrza, może jesienią, jak będą kolorki, jakieś białe obłoczki. Fajne kadry można upolować.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOBieZ1U8q7EM3U3rTYZnQDxJna_efpuDQHbT-Tuh8HmeGJG55kwC95x8oYHshc2_mMKDrN6yTt4HoXr9VqzsEXRYhZ0t2jwh0m85DPisMT6F_a6-jLBfCFSscVuOjNBXWyCHnA1i55APXFYTaCxVlrUQ=w1154-h768-s-no

Czwarty pagórek - Kowalok. Już pod Małą Czantorią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNhzygDW1GnB3U62oOOAmAJWLqFrnQbmflH7hwgOuugJ0r885HBBZ2sFrpT4VNScvbA2xQZXrndN0tFTIK7gDtlfMnUoKfMPB8a_n2kVQVlI8mRa27For2qiYj7d5nVWF5Phn52DS_Yg0IWwvUaZ2lalA=w1154-h768-s-no

Na piątym pagórku (Cis), jest nawet kiosk ruchu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPR8g8QAD7jLHncXaIw5imOW83X69OB1Z8P2WEDXtVfKfTUNuEnV06H3DT2_wWjnbTFwKGRxKU8maaygJZviropKfdvYU_RW3B3kJoQT46zolpKKNwobPLIXM1ZxaDvAlkFlZsv-ao6hqL8R7CDqdMPrw=w1154-h768-s-no

Towaru w środku niewiele, wszystko wykupione. Jedynie jakieś niemieckie pornosy na VHS jeszcze się ostały. Musiały być naprawdę marne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPSh8zWDamXYGU2ctEglncdqHuA2CwD5WNTPhZjX7ayR4mP1vo_ED9hBNu9qvrZNhZ8e_sate9wE3jaokZoGWm9RhKoY4JvP8e18zzAl1roZls-EVfO5a4xuCM2dUc4efWyTOZ-XE869WxMPFpo9CphHQ=w1154-h768-s-no

Zdegustowany tym znaleziskiem, oraz jakimiś chmurami, których miało nie być a były oraz tym, że jakoś późno się zrobiło podjąłem decyzję o powrocie.
W okolicach Jasieniowej znowu zrobiło się słonecznie i odkryłem opuszczoną skocznię narciarską.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP0BxcH6Icph-X-Qz7x52Pcb13aymPyyFeNyzoPvM52dMXWx2lnHi0HRifw8Yr-M8YLqXXgNbRUE5yFIl0nfUJ1X2rDEaGzYWQ29ChRXaSVzJt8uCb-WHYgggONLPe4GyHaM0Mm_Cj4ld_c6basD_aTuw=w1154-h768-s-no

Postanowiliśmy ją z Tobim zdobyć, wychodząc po zeskoku, który był pokryty starym igielitem. Igielit ze swej natury ma być śliski. Pewnie jakby był wilgotny to nie byłoby szans, a po suchym byłe przednia zabawa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP-kdHyDCTw5qNJFd0kiiou6gmnf6y7m4teuypvkjoTLavDdfTrBEZmt1vCU0V90gcvedT9ViFG7YcUVSmM1gitsUGxX3lTmAq3zGX6rRb_Y3HwQFnHu7Tvk5fucVWsWWNauPULvVDIZ0KSR-1aFfs-mg=w1154-h768-s-no

Następnie postanowiliśmy zdobyć rozbieg, również idąc po nim od dołu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP2nY42kVpAbPNjY5bSx7q1D5wHU8GWrCKmza0e3HvrShfSfz9mCy9wV4X14BBwEKCBe6b6lGZOY1Ojibqy92cEH5vBwm6-QagOWEBm28V0LACNgG8yai9QcSippCvbGL0KjdU2tl7o4ncf0gg5uT7ZWg=w1154-h768-s-no

Tu zabawa była jeszcze lepsza. Byłem pewny, że Tobi przechodząc przez tory zleci na sam dół - nie zleciał.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN0OJGRw1eprqRsuglWR66P9v4pNCZXSerTLru0BY1JpbQ5grgT8KUVzW7h6G68eCQQ05sK8n2xOEXv8v0oheZAN2Kw-q5TWEoU3cwVszkrvWoT0PaeO3ur7gnMvVJrQV6g35rfzDRq_CNJIOGS65LXAQ=w1154-h768-s-no

Następnie odkryłem obok kolejną skocznię, tyle że 2x większą. Była opuszczona z pewnością dużo dawniej. Zeskok zarósł drzewami, a rozbieg był na metalowej podwyższonej konstrukcji, na wysokościu koron drzew.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN9yQb2oS3MguPImT0xiPVISJH62RVaJryKALLIURpaLn6fNIdnUwmgUFWa0YUX9CPbnChRFvluYGaT3rsIMesT4wDJwqhvbuJsLueI2hqO4lDcJBegogsJrrmq4asR2MtTwx9zXC7MGgRq_y_UflLnkw=w1154-h768-s-no

Początkowe schodki były wycięte, żeby nikt się po tym nie wspinał. No ale ja i tak wylazłem. Tobi został na dole i dobrze. A ja miałem pełne gacie, bo wszystko sprawiało wrażenie jakby miało się zaraz zwalić. W takich miejscach mam lęk wysokości.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNAXJhXHyB4A0tlOsrktctHeQqe4iJaOYCFWHdwiDN9vgkkLHbfZujUuSlA3VHdaZo_cSopGPoVi5rR1vy8r8vn7O7ec37oujyeu3xo7oDru9_4F6bKV88QXClom6-5T-xgFYr3WurLVaSa9AWJJq0wRg=w1154-h768-s-no

Przeżyłem. Można wracać do domu.
Jeszcze tylko wiosenne kolorki, udające jesienne kolorki, dla Dobromiła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO4GxbLdy_rIPF24GhwNfNzVOSHSjuduLKr2_pWxTNBegmQLR40u3Eu_1k7V1aSnOGCC8mznZw8AVcHsDk01aprSkVS0VJxdx0c9Pep3pkwZzg14GXdOmF42VFUnErtH8Iw3xD9CbYQz6ol_PEWhwg9Ug=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka smile

306

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wielki Piątek, czas religijnej zadumy... a także czas wiosenny. Wybraliśmy się na spacer dookoła bloku.

Drzewo na które Tobi często wychodzi. Ostatnio nawet zatrzymała się policja i pan policjant grzecznie poprosił, żeby wyszedł jeszcze raz, a on nakręci filmik. Poszedłem na współpracę. Tobi wychodzi na to drzewo wykonując aż 4 skoki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPIHn773-8izG0xGOJ7j1IeUb4FhnkokZS8WTuDCef7nPpmUKX69eim9TAzpco1zTinF1d2q1VXEY52DXVbd2sJ3_hTpAuS_ApMxx0CfRvk6gy4Bpkt_OQtom-1YcpNssk4yXcfe4e5xLn8vffo-3gOSA=w1154-h768-s-no

Tutaj wizualizacja jak przeskakuje z pierwszego konaru na drugi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMgMkAJCuoGQJb4Z1Ih5K_VEsJSex0vpH78jwhun_PoRCVr-_v0lfXOSu0XurrJa1G-HLBPjPjZuSMb_MqFcyQKUVnwwB5QAf7YyT9PHIfZgMyLoVbi6pLb_K7TtffkDT_dzo__u4VAp00h7QGOyAKuPA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPnqWFHYk00X7sw3etFVkffTWONRkjz5Q8T-ERnz9xBjJKUFrsVjxKfqWE-zBl2NElsdwSqr67xA1WveGxRdk96OohVHacGIZvckHS13UZVoM5PUgUGUeozAOU49_T5Gg66LgMKXY6advtaPh3O8AbLEg=w1154-h768-s-no

Drzewa kwitną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMpKjv3aJugsLdibX15dpf720wIVR4zftyIrVKJqibTagG72DPYiDPABnYS8R11arN1wjfS8szBCmhNDoIzSvRSQOaTPT_F46EnhaJtoYRHD0_SBY8NaLHnQNxXAYGfDegIeJ22aL_EKBdBGXwtgJbCnA=w1154-h768-s-no

Pojawia się świeża zieleń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPaGTqbp7FMl92ZEIXq7yhs3koKmomly8OR_lF5YgovbtrkJNsSfpNYuK69AKugTVtIZdU6-sSb9bwwVnMbuI3nMPMs-Zqn3QNhfKNtJ7c1q9cxcT8OfKfAtaV3-R6A69AgEevuYADRw0_uhhCoGqWEJA=w1154-h768-s-no

Ciepło, owady brzęczą, kwiaty pachną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOzOSW4ScN6qWPzGLhQTkaPW9dnw82EzXSc-Jr0xyzYNlcpZrnMY8H_s8SgQ7kHHhC1H7DHZ9pLdnVj8nA6IdrZ3WNTv0sBv-HfE-t79txiBj3wCwnbov-jYj2nAP8y3frMJwvTtLajno1LZ4M5TXtCvA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMM6REJl396N3hmWLobcekCRgHgQbhqgSEIyWcQ7fvgnEN8XsckyvX_18X57MCQHZDk_43vBuR5TdO2bltBJTe3bjhVnc0lMdL3xjFfaTRvdbpSSnY9R2XVL8e-w4nELVDiPXCK_LatMXf9hsaWG7Ip0g=w1154-h768-s-no

W tych krzakach ćwiczymy chaszczowanie, żeby potem w górach chaszczować z radością.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOxlTrt0IE4W5UlUz1RmIfIvNBxFK3kHTPV-leJBbpuW_RFcEeQBYCmOZtLPkaAPbig_5Lvip5l4EUjVliqEPpBLJ7dYu4kyLaRGwX5SIBsB6YzThKuqfszOUrP2kWDJh1Mq_BxHpt5Kk_qj6DThBfXLQ=w1154-h768-s-no

A tu kiedyś biegałem. Były same pola... a teraz cywilizacja.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPttHEnXIZdXpUT619kph3_4mrclOyPvi1vtFM093_qVzhytTi9urumn-IBVBKVeMVKnBq7N5pdjrDtKeoTvonWScEYhBfa9hiTLHEAKF78PsHSqYRPknn1GMDdQlGk-eodBaplMnpQOJfnM5GvCmVZMQ=w1154-h768-s-no

Wejście do geosfery. To tu w zeszłe wakacje zrobili parkomaty. Nieznany sprawca je po paru tygodniach porozwalał młotkiem (miały piękne wyświetlacze). Potem parkomaty owinęli folią i dali informacje, że do 1 kwietnia parkowanie jest darmowe. Jeszcze 2 dni temu dalej były owinięte folią, a teraz zniknęły. Zastanawiam się, czy na dłużej, czy też zamontują naprawione. Jeżeli tak, to ciekawe czy długo wytrzymają? wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOCHos-esD80iR6doGZi05nOgOpeB7ZNwvvAU4ypwnP_26iHhPY4qhqCSEy_Y8ApHPJNLC7euXOwN4f3Bit_W2xI3rppoDRkQSGm5h5cLoX-oAcM-GEjc7-7Oaz7i1ljvmcm38kXyyz1oZCXAA1UwbFxw=w1154-h768-s-no

A teraz będą różne kwiotki...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMQUCEdklECgod2028Ifpdt31QSEPc7L_IQkmck-4bF7dqBDw1An6GzGym_OE87JkxARihUHlOWIveYYUjh1zTNWkaef_a8boYS-3gKcxN68RkzAXCLq-uYsznTqqMRBMvdUcKB6dSi2CqQWxmFz7XaEw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMKlE7BjZ0QM43-ozvKwefPmvRd3tbA1Wx-r1y_bOwOalZUszoPxMCcAvzyj96y4yLWN0xqKFk9yrKR4BAZlHscNHpKMgaoPDjPljGAAl-TuYIP6groYJuhRQLQFoaYY-JZ7CfleFTBYWiCVksJrU2wWA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNYzHcc183JxQkKjGrEjKLapdJISL57TKOqAZs9xWNTU3k7zLpSvHR5uOc0qvFqkmJcFfNtw4350d6EiGpzSRDuetWDprcXjUmGgwWHtOdpgMQswD2SN_7Q74XYgZBK_rBgNWa4lAgmuCyfncRxUl8UMQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNYBOtA3vHWIOdcuxmZ3imrZP9SYVFSm-gna2alfJr0dswOPsF9SrrSHfAqjqfLOw2OsPHKZ-uWh0g_V1EVWZ-nqL8CCFWKBGPsXXJgF2_fGItLFNMTXDviu385Fq-SPILxG-9isXaADkzriUgajRO35A=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMej_Ne3NooS2CRWUhvRJ5ihaezFNUyZY39ZJbRRZVBUYn5_rNZ3pWeZVQQf9mj0LoANIsBfklfnhJeIwhTvfj6Y-s9k6OZ_wBOI-5HnxGFNtkYL6kV2GusvoSiX1NAI9GF2djLM9aaJq-uOD5tR1xwNA=w1152-h768-s-no

Na koniec dla podniesienia poziomu relacji jesienne kolorki dla Dobromiła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM0528mBAyGVzKHaGd40BOCmb2YWcYN7tqBI6xXAh2LcwVvUCbNlE3yaz0xxAi8e9MKp1Pw7NqzQDIUBjc4kVSPxKI6OKUJmOGb4JqC5qfgZ8hkd0kMq4_lKhYiSX3hh4VQm-fiqdpok1Gfb6J--ZlM7Q=w1154-h768-s-no

Oraz dla podniesienia poziomu relacji do kwadratu - świąteczny jeż z rzeżuchą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNbjQ0zX5m4sEq24zN9xfmdvVD_u9NMR4tzOi1StfOIxVl80BGpA156c9v_6j3R2UdB3dlvVRGsENktZYPKsa2PFs3cCyikl2IpWySEQv75bUmzAGHtufNzLTz7U9I4NORCt4XixKuJf5RqdouMcaLGug=w1154-h768-s-no

307

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Zgodnie z forumową modą wybrałem się na Podhale. Chodzi oczywiście o krokusy i o widoczki na Tatry. Niestety ten rok nie jest najlepszy dla krokusów. Różne zjawiska pogodowe meczą te delikatne kwiatki. Jadąc na miejsce początkowo żałowałem, że nie poczekałem na cieplejsze dni, ale na miejscu zdałem sobie sprawę, że zamarzniętych krokusów jeszcze nie widziałem na Żywo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNwchcETDL-oHlUXf7Zs8vhVYQTyQUiGk0JxDFFLLWifh7q-jtCLvtd-xc8Nlr-3vugOiKYsUE7Y02zIim9wDvjTNgOvYvGqCGrHCE4SwKo-2lfgUBx6Yallj5GDGLsZjFg-rAgpR-8UOlm2ZVYImmldQ=w1152-h768-s-no

Słońce operuje z pełna siłą, więc śnieg topi się szybko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPj4zI0URPhO7ZrKLbpd4ycTaAyCSwxJtD_H5gKYogMVm3wHQqMWo1HZeGGVdlXR1FsUAQw978cd3BT5DhNHOQDPdzqHBLllRn8AAraOuTIHoXj0f8JAPFVUVitCCaLbmTOuJEAgIvwwBKtHd1CnVkPnA=w1154-h768-s-no

Wystartowałem w Nowem Bystrem. Bocznym grzbietem wędruję w kierunku Gubałówki. Pojawiają się Tatry, pojawiają się widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP3odyNZK3D-UcgBwmdgGoj98g7hsvYz78ftj1ELwLqIAVf03a0dB9p_ERsjzD2mgsFohddHmNbvPsKdQZppTcUCZkddPHq3rvtQjBoF2E4STnO2SRVQ9DJmc52XpTpuIaceEbTinpIXYjOW7A1Qc1PAA=w1154-h768-s-no

Wszystko jeszcze takie lekko zamglone, parujące.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNjnfAyGHW65SrLzcgHVZvG5N9bzLZMNaGN33je3Cce3mig2WbYKkdbrMYGHOvkN7HlQxreYJT9m7EPf1dAr_lNtOeUQ3VWmCDcxV-jjDL-j6EgrTeLqj6C2HTFtlnGPPgfaxDc21YihUTT-nrhRZeG4w=w1154-h768-s-no

Kozi Wierch, Kościelec i maszt na Gubałówce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPa0ZXMCKXnxy5UeAh1bTAb360G-WuNMNVzOJSvwONNd_bRh4uAEwXk3XlswdD84O6vcbJ-MLGy2ofnE8L7faio189m3i7nj7EFdMaHd9ljSLlUsECNPFWEmJbNbilsA2YfGg7ku8an-skIVTYk2Yy4oA=w1152-h768-s-no

A u mnie śnieg znika w oczach. Wędruję przez łąki na przełaj.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNY6GqN2Tb0vZFbNQrQd1hgoNH4Pb9hu4wkj5WraJUhhmY7bup-LhtSmQKDr8c9T5g6MPOrljubYNu0vSXQAnkPCuasNMJWWZwLVrTr5URz5hyvwnU9jGeWoPMBT5zsPRvu93lPie4FRGzCH21vj3nLaw=w1154-h768-s-no

Atakują mnie stada miejscowych psów, wysyłam Tobiego na negocjacje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNtyy5Q1SEixNsqcnoZVR09T7MvuezzgFlZMnChZAKYz6DQSqjnqJN_RM17sl2rULSM-RVVqr6m58-pWDBlQnvBFmMqEwqHYR8_GXWVj_y7KbwSGzqV_XuLTyOn2MTd6EHVBPGuUS3tJisT_Ngwprjrtw=w1154-h768-s-no

Jest pięknie. Widok na północ, w oddali Gorce z Turbaczem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPxE7oLDPt2qfZKMXFu2SS77_Qiv6zbKcG5kJ5Uo6YmmByJFWYRygRYROMF2AC6PKHRhUpsQVKlpO-Jl3AfAEvs9mxZTEgh8TiaGn3zIZus7wpgehf3zfk6pv5UecryLzwfNJynRXSEf4Dta6QBvqIxvg=w1154-h768-s-no

Po wyjściu na Gruszków Wierch odsłaniają się Tatry Zachodnie. Salatyn i Brestowa błyszczą w słońcu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOxhSF8dnWkV1YB0FrNNslKick78u8DrxPUoHhMz_gMj-znLxo-M-kWHmqQxdohL0t4kYWh8Pa5mB3teKrZd_h7CshXeakCDH1wL3kl3rnhcte45NwGlZraU2BI4tKFrX8fls0PVCNhI_fEWdSilj_b8Q=w1154-h768-s-no

Jest też sporo krokusów, ale brakuje im świeżości...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNmxK-gaoygpoh84mGjRGpwx8qVxwTY_uvpUXdI-LC925a_vw4JT8ta5Ve2jfEdD3jPco5MOYk_kzEsYAxpTRYNidc5pVtB1ZCsmB7cWYN-mT2Yy3z2aOKcBa8sEuDkZZBWLKy1QcjezHN67vbab5elog=w1154-h768-s-no

Na szczęście można znaleźć miejsca, gdzie mają się ciut lepiej, jak zwykle najlepsze krokusy są w Słodyczkach smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOe1ucx4Ji6w_Y_7AUuiCawVdCvg6FtHBwKnDGLCdlU6f8jcvbtlcEBPqt7wLCOX6QEnMUWDcYwBWATeJZ3KLb8PuPBM9lI225ApLe1CXFb7JW8UTiWxWpDp5zQeTzpOxD9KA6mUDkvJ8BSyiR2oSSzqQ=w1154-h768-s-no

Te są całkiem świeże smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMQHj-cnUqbjk12dHR4FvkqlRIjZnZlYvn3w1pSbkH1xgl2LQXZF3dYngsaqirSPoXh6EGWgmAqsfb_w6GQ1tIPJcX0zTidXgR3qxiIpz9HecbaRB_AGjJc7NuRCrHG_NytWhWhwuMUtNEEzS08uQNnxQ=w1152-h768-s-no

Żałuję, że nie mam porządnego obiektywu makro, mógłbym zrobić jeszcze lepsze zbliżenie krokusowych genitalitów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNuzaxCjiQetjDNw2cXCjT9nbZ21_cAwmSMEZKe6QY0ZU5z_aRkhziDRnIMIlzJog95wd4uuESz1GniQDBXdUBrGmIPCrSS7IW83sNyYwJNU3aZSekTp_IZT45Lrjqsa0Rlu6MG3GBC3jRxloz5H9I--w=w1152-h768-s-no

Jest i Tobi w krokusach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOAULzHSjoyiXCsK6x-zG0xNc6MvyiwAJfEuFXrRkx82y6NzBk_Am9j6iLCm_8GH66a_ocklIpNp8ExkTilrHzeobUrypqbzb16tH74MW8tI9VMPySzWyDaIoR2cILTFbksM9rOSkShlBncDxy0gElTZQ=w1152-h768-s-no

Ależ wymyślna bacówka pod Butorowym Wierchem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMSxwv9RT69vJfWuPgo_JpyxOGE28FbgPg5_GwQYO2HzZio2w_tPEbv4zvu8wsD_ln9jvX9fVHApNAYBOKGrlV9TuFzowrIKdi30gZLCfzvSVK-q7JEinTm2NEF7_Yl6-Baf4yC8onhKidW9--UTbnyvw=w1154-h768-s-no

Nad Tatrami więcej chmur.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPicThDPdgR0BU99hpkWUF6Ii3zP_PMDUEJbDi4UyqYoWLVK_GF2fX743WkEDR3tpuhmXtVFRlj967dCRGiI7feYZIb19MqEgwgT0fTTO_Iu0e-TEX8nvPnn-UZhTZ8TNRRNVlOCNVwlHorMHaTncsTQA=w1154-h768-s-no

Idę na Gubałówkę. Widok raczej przykry. Po obu stronach drogi rząd budek z badziewiem. Szczelnie zasłaniają widoki na góry. Większość zamknięta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMXjVw_xvy_t3g4KtDWBo2jMJl3kK3smygFOxbNv86eYOHt6ivF45ELpZEOJmc7j9UM1Y5ifslrKH1lFsJGqbyLTQnuUNryx0m1Fujx-7a2nhwzxIBeaXY0AYSuZt-BceLUDEGU2SxeBE3DsB9hUBMQHQ=w1154-h768-s-no

Niestety niektóre otwarte.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPvRbNgVw78mxkM-nu3m2Cm4GVn3MmJXjSB8Lj3H_0ZVGS-P9XIeGBxL0zrWYnPjlAl_cEGdn9TT9nBrs1IhZVbargDeiQwE98ke-YkrcibeWpHAfl1nArNPqONlcYPkjfu1oMyBFvkncHMN1uJHOOmdA=w1154-h768-s-no

W centrum Gubałówki pustki - kolejka nie jeździ.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPzVGIwghOUtv7UIHUx6ASLVQiPk4xSUgkv4BbDuqCc4LRectpaR-w6WogM422u0x5rLHWfo0fXhXVxZS4iNWDo1StM5tIGCCDB8zBUvuXB_kGdUAhUnmPdw2bDoQzZ8qjFYnVCaal1CctTg5paQ8oNRg=w1154-h768-s-no

Miejsce do zdjęć z wielkimi owcami. Nie chciały ode mnie pieniędzy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP66GKG_0ziuDfqL7eE75Ta3yxb_U9c8r6WkeXglNPnIdue4vK5-RMT8XvHpqq5CD9iLx0oE8DkO-wS1fPXQ5wOAd88pD7jCye9n2Q-njN3IymNV2qMlpuYzQU9EjYZwaFnO55KjBGQPmwG4uRW9_Jc_A=w1154-h768-s-no

Koszysta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMfCtYfDaQZGYN9C4K1H9jxTirFxNdBijtVbwoOHbf0dD_GnXMxFlMVEM9SSIWM0xPv9JFJBf9s-F7AyLOMH4Z1TzYZCRL3Uzx54B5HQTmES5NuVWeHqNVk_9nzWU4IwP3vmvS7V_6q9oVmVt-8IWgWeg=w1154-h768-s-no

Idę dalej w kierunku Zębu - najwyżej położonej miejscowości w Polsce.
Szykowny domek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOI-oFRpI7NZBuF3fSuJit-QkGrzg4boWUvkO3l58OTES1cX2qrQ3zOxWqKwhsPu_miuclHMZItvdXpcG-BRTcXwH-rcEEDp2bWJA81Y8CigTyoJeOs54clsYJ_9z-2_r-xMkn6rgr9kXySNWx_uhJ7qQ=w1154-h768-s-no

Jakby był mój, to z jednego okna miałbym dokładnie taki widok.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPxbDsaBo6L3eAd5owO4zXQxsYQWwMw4Si_7fLquRNEvcHFdo9aDm1zNmnybiBkyVql9X0KWqMPqcER6fA3-tC1caIwXhn9oDhwAPCzQCndx6IK_wlfGNIak-4df_0QOZyKXGuYR2GGz3UevqsFk9lT0A=w1154-h768-s-no

A z drugiego taki...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNSksFQGwuXZTIUMQl38ijqgAa5svVVKN9aJWUF9HqSnG1SNJxs2x1Lg1zE-3d4O4_-LfApwTDyQwpj7Nu0JeDedrFdEaDiyzs4Y0cUq5VBsOsUlKaKblhxewZoVXJwsO01Et3j7eojTYQtwIMnr3-1iQ=w1154-h768-s-no

Na koniec dnia niebo zasnuło się rzadkimi chmurkami. A przede mną do pokonania takie garbki, bo nie chcę iść asfaltem głównym grzbietem. Wydaje się prosto i przyjemnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOHXV5UB4AZkyqjzPtmac9dcHyma3m9y_TedTpBmxhjaomqf5Fv7ilSLC_oIolpI51OGJk5OgjBnWlqbow9QyUUN3gdy8M0JKEFRPUB2dj2nBJ_OeDm7YU_f05J5fTaeuCmbSflExNxbLZBSiKLnuwTRw=w1154-h768-s-no

Ale w dole jest taka dolinka, w sam raz dla koneserów smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOe3CWLP7h5Uv8pS17SVhDYBgVfLeEd6utABnO5NAURw2z39MtRABtSA4DBiFT0QOTqSAS9rm7IIgAi3tttD0Rb-oXhADzPt9MpAS0yzACE8cO6m2ec2ugt7h8TuBWT0P28NEBqOBrEaTVQA_nbbnuI8Q=w1154-h768-s-no

A potem następny garbek z bezkresną łąką.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNb1xrIER29xA0cQxftG8Yi3a8nFUoG1jXc5dMtFtYsgZVYY0wg1dpc7jwbBy6dQQXLHuOKIetaGMNPcyMTbsH9iVgFDJijumkEq0x8kH8fXLrA1cetMOkBPoDbGybLLZATl4D_EQINFGT0kJd_4PhEPw=w1154-h768-s-no

Widoki na Tatry wciąż mi towarzyszą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMb8hDtBw91Z8raaJIM2aZx3SiDU1OHBFahIlIUI0s-xlKzsUBNjkU70FKYYXvIiBmw7Hv2rTTvDQVxkE7jUfvoUIQdJ5Me9sVHqfKKkoHRlmoc7CLK3Jjki6cz9l7x5kCMOS3sNZIVt6jf6oJBLxH1cg=w1154-h768-s-no

Kolejna dolinka i kolejne chaszczowanko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNJ-EfzBCiLs5CMLNNZXicW4uQbeWxs7UdsbY9Q9rWo4epvLrT2YpAcoyEWFdoUf-Vz2qkCt3JnXj3C4Y0TReeuWjEKLD8llzYfFdMbLN-wQeOgYuzsSySmzw2VDEJmSiU1s7WqsnbzbgjuoQNSa9zw7A=w1154-h768-s-no

Zachodzik za Magurą Orawską.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMu_zLucEbj7_kLCxYl4QuwNaELySNO3vTSOGw9K9cv02S8uv2Pw4awIPUyCviX3h-0zjy_vJ5xMzBIG1V_mfIof6MhabqkLKhmx-lHso2Ek5HEKZhfl5ehrXB5kTY5etq46KXpNSht24fB4tSej11k1A=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka - widokowa, krokusowa smile

308

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Co robić, kiedy nie ma pogody? Można jechać na Ponidzie, które poleca kolega Kisiel. Z tym, że ta nazwa jest chyba zmyślona. W internetach nie występuje żadne Ponidzie koło Andrychowa, a jak czegoś nie ma w internetach, to nie istnieje.
W każdym razie w lekkim deszczu jadę sobie na miejsce startu - cmentarz w miejscowości Wieprz. Na miejscu zaczyna się przejaśniać. Widoczek w stronę Beskidu Małego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMMQbMg9EDDR5oIw_sed2TZVTZGZWQqUrL5LwbZ6QCDuC-WMwHUnWAid6I4XSHlA4M5AyDtkbFMiJlUxcnmYzkbrEyf87sa4Qjp8C0HIwCHYxjjJjYxfaO3bmFS063zbaTFVb3e2Et_pH_sDrd-H4fJ4g=w1154-h768-s-no

Tobi baraszkuje w rzepaku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPQmZpG6aulmiH5m2Wqp9y80cFe7grwRUe5-rrly3V6gHJFoz-x00vmHzAHldGyzK-9xCJDJ0NmR31lQ_NxB5igVunZNQGItjdgGRI8kEoHv-sQ40Ils-WDXoZkSSpPEuVVtSNp3SOEENxtZL1IFkXovg=w1152-h768-s-no

Wszędzie pola. Z różnych stron słychać traktory i czuć zapach obornika.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOqYhaJj5XM0hDYE052dIGmZsHFaPT4fdV4xOenSjBEg2zU7g9Zrjh0JVUyv8AhQaoWJPRuME_JMFyjsf22pZbGRpqd2Q0Iw8A9n3gJbDickD4nkYJDLFUS6uuky-W4Ow3WZRrifZ0RZDyoa5uju47ntQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN0ZVE2G0WdpP4zQrHkUzCyUbu-qvm5Y0T13q5hrk-9mPZT-wZgFqeehfeFmWvRKllcAOnaCACtL2z0QXtyqooxVfMjn9TGmIbQ-4B4WniaagRMG5qMQz4x5cqCN-theP8GkwE_JssaXRclD14FpaxxeA=w1154-h768-s-no

Na drzewach jeszcze niewiele się dzieje, ale z daleka wypatrzyłem jedno całe w białych kwiatach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPUfu5DR4IOGZrIZNHbE1QUC3IMtvUwND7tITokGcvQEXFyi4GJbKmN_Vg3m-gYClAXuPTNf76Pn2zp0wr5lj2A0i5CmiohWBcxFwcItapu5UZOCKj3NSySTVDSmobHO6nkI9vd-TUS2UuOB15zr0T2Xg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMG0rLj6UWWYneChLSsfyCo1scOJC4XyqVgchbZlZfcjDReEU0xuCYlfmY7dfNDBlTBhPR-tuUlF_7QPNLjY7n1bBL8Zg2kr0QI8DcPEhcBPFQ3KMuhGYJvALrL_iBKMGx1JfYI2CbfqxhHUufCeV5e8A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOtRSNkX-9exStsKjPkdRLlr5IVmWnUoMZEvinGM2ewBG6Y6KYLxaYPA5hoCqz8WUPeae3Ujep1etCc2M2v4Da3_vgbHpx2TDKTFGHvsG8gky_2gP83NGukc2bd9b12bN1AO_9Qay93KJP5J98Qom89tQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOgXZqlckauNjmfxo_vhZj_SLwXb29R1tpqky6Pmc38lJHcQvQGGjIfksOA0IMTD1Y_j-451lWT1U7QED0XSL1g-d-e9R7P2mz8Skobxx0EhSIWlOxHF_f9Ebk81Rg1l3pIciCwFXvMJ9-r6vTYDtbtfw=w1154-h768-s-no

Wędruję dalej. Pogoda zrobiła się cudna. Ciepło jak w lecie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMYX1zLb801lVAsxG6dnQxim4hJPCuZXBhTC49vjL9Vf05fZAPYsP61qqoChvHot-bQ8ky1RtLrRLEoUxRW3XSgpXH9ve5BdJ4KUwKilD4_eNIKVSqz7ag_uEJU2x4MtttvwN2ieGVxcUI4XQj8CfdNdA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNhrAih9EvvJrTICv0V66e3ONb2mTLr9QoZuVQjFUWyE6QWoviRQ0WvjEFr7fa63oMlG3pzWRnPKkonoQxXC7bfvMIvMNVUw5GTfKeNPS5aKKopPTUnpD1Gh-gMvSsqNa6y1AINZSO8ZUP4jlzS5NvbKA=w1154-h768-s-no

Miejscówka dla Buby wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPwLwj6KeiosNg_5dnQZz53fN4nh958pTtmitBYhIX2eg4NHb9CgOQX4vu5l_-MShdlDrsJQl3wZn7ONtm3rJ4ck09PtLowykkFkiFUE72MeTB22n7yNKzBOMxNYqckEUhN8ebsu9W22rf6YYTohZe8gw=w1154-h768-s-no

Tobi w żonkilach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNiZSAaXz4LVQdlFnlnGTeuTFH88IwNHpcc_MdWpF4g7cjy7TGYvSRJK7uUMzKfrAG8VDxkQZq6l8h-Anh06pPrD4O6ZPNtw6ZTzutrGeyLx6jbA_3RJZl7-4wVvOTG1Fg0ge-0D4Wy7_wiMER_wMQvLw=w1154-h768-s-no

Nagle zza horyzontu wyłania sie zamek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNHr05SjpjzGJQr8h7q2xnQlbs1hP5buk8V1KOj9jywFUP5XXxdBgXTTXhMG7ugRRet45nDb378IB0Fv127RWv73dIUARXkmXjeZpZIpGhNCEwcTGBAdG_BO4ot7IT64qRY5gn7duqqdsDQ0cTGtpv8jQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNREFsZl9lSwGEWLwO2TMprsS3MXatF0OUzp8cV1XtU8-JMe8_4VrGX07K8tqWJ0tAhy1K8Jsqwm6DWNh0V3u8b5OWxV2gwYVK4CHSDH4-3Lq3KaXyRRKPgQgTThhQvvb0NpAi0Z98XGkI5lhV5jnLGBg=w1154-h768-s-no

Pora wracać. Widok na Beskid Mały.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNqW7BqX5eFxA9iXZZUg3idJCVaYU1IKKkMRybj2TrFP0yQdG4tjVMqMvaeDf0AaITuXDDLfYRnOQ2VEOGqq0hwNKRGc_Oe4U17KaQmtyZEMieckrrHqI2o-ALSPOeQOOQQ4OIF0UD_5eYiKzbxAT4lvw=w1154-h768-s-no

Od północy nadciągają chmury.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOalVabsTR7_Ah5AlgaICEqTuvOZex48FJQ3uB27UrGZfrryEdvUNsRFLF5NUhQlofaBBGEjh0pfVt4D4MtJ7pizAcgVQsfSpeZSm0b7aYJec3ao7ER9KNQkrNxZDB__ZENCiT0XYzeZy_MiQdSEcL2fg=w1154-h768-s-no

Nie udaje się zdążyć przed deszczem. Rozpoczyna się prawdziwa nawałnica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO1jf2OG5FWeXrRzxHCNQtXGWSQTdwunQCqm9b30pOo4nek2ly6TmYGqVDcn0lrcrmVKHK_7QvfyMuCT87Swnqlcs5dCcLU1DfGCWq_nVOpV9eNSHqigTIuOtxh0skLHpSwLcdTA2q3eGbDbt6GAL4FZA=w1154-h768-s-no

Tak oto wykorzystałem dzisiejsze okno pogodowe smile

309

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W niedzielę ponownie wyruszyliśmy na szlak. Auto zostawiliśmy w Rabce-Zaryte przy kościele pod Luboniem Wielkim, jednak wyruszyliśmy zupełnie w przeciwna stronę.
Pogoda piękna, choć wiaterek lodowaty i bardzo mokro.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNtRNwQISpm_5bNE8N-02PhXCQYcSPhg00TowIyyfn5xX39_9UmRI92iy-qF4qzv4AKdIdmGHk1pGCsRmDQfGjKsKCMuAffDX_itnexv_9mnXepQbaStjd-OVns8-rI-cWAba29TCLqXhZVfx0ZtopWJg=w1154-h768-s-no

Najpierw wyszliśmy sobie na wieżę widokową na Królewskiej Górze, która teraz nazywa się Polaczkówka. Fajna jest ta wieża, szczególnie ostatnia kondygnacja, której tu na zdjęciu nie widać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM69TKfdPsRs2_VhzvegunznqphUP5wUroQbLZ022RmFe3kBKbIGxR7m5CgH2AH4LC24Rt3f9j8TWN8b-WMYdaoMtmTfONgMa-53eK8Zt3iQJGVx6dioUYMkK-LcXe2rM67ll7z_mx01bZaI4Au3mpbEg=w1152-h768-s-no

Następnie przemieszczaliśmy się trochę po szlakach, a trochę na przełaj, po bezleśnych pagórkach, w stronę Maciejowej w Gorcach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMtNQ2KgW2dVGvXgYf9UiI_iWYMNXDgvzWf95HIlA-aTntis1CWWla6jpMKCI-UANND7dt7yI3tGGHEMa8EUjYGdN0Ug7uJ164x9sPEKnCQwcEEQJOaumRlSK2KCE48NxHq4Q-Us-XOnRNoIVed6lJTKw=w1154-h768-s-no

Widok na naszą trasę wstecz. Bardzo przyjemny odcinek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOdSCD3T-nNuLCkxzsUgja3iB_2EuOj4Pfk-1LWXe8MGMzFlwdQO1m_DcjTI67UiBvTGoIWAL9mUiH-EJxzyGhRYKbFNWJAJsuyelkuNKU6L9ujSx1HnXoyYCSSpetoos8r79yl5QW2dP4NR3aEzc-yeQ=w1154-h768-s-no

Cały dzień był pod znakiem błotka. Kiedy wkroczyliśmy na GSB wyglądało to tak.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNBrpcuWEhI0lsCfCdS4VhCwcOV_9XkXLLFEcEIzlO14CBzOFNafgpAE2vhykgteHjug5xeI014_DNf2xuOFDlw5S4tqwlefA_S8mLmPh4DM5t49pajLI-7nXmzYBpjHUan-keL1akc-uOYQK22A2I-1Q=w1154-h768-s-no

Przy schronisku na Maciejowej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMOcqIiz5k84SBENMymn9wYZ66oIp6lUx8SNa7dw-7g_UgPebVlF8kcTF6NdEQFOI4wnLTda2Q3zXDOtDlg1ahrTFOYwZ1cYMdM9aH1yMkjijADiZzSpXhp3qqsTJrc_JGd_T_uEiXYK853rM9Dka3SIA=w1154-h768-s-no

Fajne dalekie widoki na Beskid Wyspowy: Luboń Wielki, Szczebel, Lubomir.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNUn-YfB-3HWTjNK-m6jfLj52F39Llm27Q1TQntQUSHDvz3kqWRe1w281yGYJXvS4UF2AsiuWxYnqCisPrCKH1fIjcNW50n_ZhUwRMOUvi7RhoDS7zGlI5mUpKqGSzweaNHBeY7DG0ztzsL6-cEbcGPjA=w1154-h768-s-no

Monstrualna Babia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPkdA0X6tCQ-a2DIJXE_6Z81REA_9wpnHMwPP8fqbyL2xIErhRZ2VSzHdFe06-4fw68kztP7ANzTJmG365unoNRRk2MgsEeaNGq3tlSuHuC4kArVSbFh-pVh9XM2fHvp0tV6ofVZxkzc7I8_hSby6TeXw=w1154-h768-s-no

Idziemy dalej GSB na Stare Wierchy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8BjeoyruYaVu7_CJTzvTURqu7l03Pw-B3oIN9s9stdNFUQkwZ6ivW9-FkrD9seqziStg_RpV8lM8mRnWYb5tyWQ5xmEk3OgJ0kduTw3Wo5psYdRI-ZIt8QOus_YjuaYwlxjkj2aDOjIKW4RBXTqPJIA=w1154-h768-s-no

Nienarodzone żabki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOHHqkMCLZKNlu1S4zD3ug-E5jksS9hm5yBuKO3vJB2HS2MS83PVFrSbSikMP70oVctH9eg8-_6aQ9DJyIljCo1ByY1wj9rb8O7lQVcQnod2vb2YoLkL11uONydVahWOqDsjZ6kg83AuJHIsFA99Q6uoQ=w1152-h768-s-no

Są i krokusy, ale takie zmarzniete.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMwc3eyMvkBNFJx_6Jvh8m-5ZMr20a-9Mlf9WKrPTdQKFVKeUE6GXxuUdcsMC0bru6Hz2VZC1ef4uN1WaWPtJXq5IXKzglW66nteLMLZD2YCWhq3amJR3D-vNyfoQouTNwPAjz2aLf2DB1E08PaT7B7mg=w1154-h768-s-no

Ładniejsze sztuki też można było znaleźć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOPh6fEjjVJi4MadGMv71Sbvb0hwkbg3HVUnnTzvDgssESxsM7dv4WhBGrT8ke3IbL718TqEI-TUvwzukhdKOrFCtmx2GqvJkIWS9Wz2GB0pqGmYeFgZ90sl7EidCYewxAIB4NVGG7B_gIXI5N-gdRhtw=w1154-h768-s-no

Następnie rozpoczynamy powrót w stronę auta. Żółtym szlakiem do Olszówki. Po drodze przyjemne gorczańskie panoramy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMyUYldAbMFZHgCzFD59VV_tx11o1VtZ41m0nu0akZcAgRmtr2Y3RQjnJiEdfuYxtxHni5tL4EvqhvBQIUMkWcoz0MIkEKK-a7JKVIKL_iOZV9lMG96ks6X4gLlg51tzUBHEaD5GZALPQMKBsMzKzdUGw=w1154-h768-s-no

Wysoko położone przysiółki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPZ_c5SUuyARX8CKeHoZoJ1WcIXFvwpYAmm7yn3NDfGK28mnlHpd4mtd-EL-Qr_MLEmkpwudmfcKK4cqdZ6AL-zcXHqMa7MTJ3PbjxQJsOgry3E0L7daLOxV539ts1vImt6NgzH_im-7HINEifJ2hE_zQ=w1154-h768-s-no

Porzucamy szlaki i idziemy przez Szumiącą. Ostatnie duże podejście daje w kość.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNHp1Z02kB-wDZNgEVKYhlkaPEk1vL7vjpXNL1-RZgRMYX1mjRSKs5AeSAAAuI7TbGIxUDjH__NPa3J70loO4lARroKo3ww2LYOOTTd-VUD69na6X9NPGs0HRMokiTgME_WPJnSWdHS4X-qVm9ZxZU_hg=w1154-h768-s-no

Sama Szumiąca nie ma w sobie nic ciekawego, ale na zejściu widoki milutkie. Po lewej w dole Grzebień, autko stoi za nim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP8ICtha8KT7XgJXSkkwpPqvzANiyK9YubdRforoustYXTHRgNMzd1nCi1Cs5esRE88J8IByx6H-7ZfswYmiPWlDhMkkYrdbKGpbCuech28_uQHqMnv3vPVh5Sv5q0dVIV9YxCmGeCJBTGAvd5gkDwIJw=w1154-h768-s-no

Pewną niespodzianką był krótki odcinek leśny - błotkowe apogeum.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOQj2I_QT6xi95Aq47rWLZl6V-RZ-UYJ1Ur3HYtC2RiQaCQNKG_04kyBxvS1or2FCVHa1T56d01GfKCX1vFB4nubWR1ka8nHprK_vnyh8E8UOcxvg2J6b6kuLEShdy3PFIWuniW73xyQEP0183Hba6mew=w1152-h768-s-no

Na koniec fantastyczny bezszlakowy odcinek łąkowy na Grzebień

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPBPkUkxxGVpR8qte7KOTSG2Itq4l4Pi2xfs_A7qHVEyGQoB-FLqTG5dZDrCGzcSBL22pIm8BzX9yu5GxlfPku2RwgUnGo_3epQIq7EG3M2GJYuXzc2EjeReg0DShpsV_B3DSWBViuc_fLP1rRC8dLMXg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNXjXSeonRLb6LLuzxXBZLU4_8daYEGzckJ5F7bGKkuGu5m3AQGvP-G8nWxRwEqjTIAYsZZRp-DgvxDJfDDPJMRok4Ahm9J-R0zJv6cIIiR771JpvF6yRdOohTl73tZ_wrNZUApwlCEyDpgruCS9-T9NQ=w1154-h768-s-no

Widok wstecz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMnnVcBGtVZqZ_UMLK5V264-9PvzhctIVIcnKQdXfPjDoHtMlK9wJ2cLBug7xtvDhRBVw64KCHsnD29wvAc6XUQC4EZGOkHrBT_-uuyYJ_FrBklbd4HM9t4mt7PYkObjyc9uYHqpV8NCg94f5YORVw7hQ=w1154-h768-s-no

Luboń Wielki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMLdQSW6bsex14-KdSHwsgqpxUpFyVawm5a1Zb3DinigNs3_L79tR4PSvewsvOaR8iaBLyEmzCBPCpN52WqmH0Y9bwtoBZszPvlHIV3ntC66yYIHhJcYARZvynuKbFwYTpkWBfvBakOksQiBuh1eoRbZA=w1154-h768-s-no

Pod sam koniec znalazłem jeszcze jesienne kolorki dla Dobromiła smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPma_JY4v7a8CCtPmKCV007JtjhOlCKfisc_dl5dpU68Sv4sgnS9aN9lbxXL-uS_xOFaY5lAFfs-qkh9-D6MqoQ9OcRlYAo5i1fSs9r87lkCMT5XO86YCAXavv7K7OdAywmVK4S5F7sZA5RvsaDeGvV-Q=w1154-h768-s-no

Oraz cmentarz dla Adriana wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMge484sr2ODUiSI868jV5dfxn9vL710rUt3gM82B2kD0I4rzaIT_9Ck1omIbVZsJMeFOFPXh2rLR-DSedainTSpysAzKtDONcejIovDgDYjCnKw_iSYX_OY0zCq-T8UQf93-MMIO89AJdCdQKvecr4iw=w1154-h768-s-no

Bardzo udana wycieczka. Pogoda wytrzymała cały dzień, a prognozy wcale nie były aż tak optymistyczne. Dobrze, że nie odpuściłem wyjazdu, kiedy w sobotę przed snem zobaczyłem zaledwie 4 godziny nasłonecznienie dla Rabki, to był chyba błąd AI wink

310

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Co to za góra?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOn-FeijbTUUhkGXprI5VMjE2i2KIUxm6CF8W0gP1XV4ogNlNJxeuP5O26PxJq4vbeLWoTILUscDCwgvIzm6Sq2xmHb3Y8ZovHsCVzXZ7QOaa07HL-KWcNbrJ4KdLb_h06hyrWgDhXp9GpGwkvfdvrF2Q=w1154-h768-s-no

311

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Po sobotnich skałkowaniach Ukochana zapragnęła odpocząć, a ja byłem gotów gdzieś pojechać, ale dobrze byłoby jakby choć częściowo dopisała pogoda. A prognozy na niedzielę, były niesamowite. Jeszcze w piątek rano w pewnych rejonach (np. na Tule) zapowiadali 7h słońca. W piątek wieczór wycofali się ze wszystkiego i wszędzie miało być pełne zachmurzenie. W sobotę wieczór po powrocie z wycieczki sprawdziłem, że jednak jakieś słońce miało być 3-4h. Gdzieś w Beskidzie Śląskim/Małym. Natomiast jak wstałem rano w niedzielę, to słońca było zaledwie 1-2h. Uznałem więc, że jadę w Mały, trochę pochodzę i wrócę na obiad na 16:00. W planach było wielokrotne szczytowanie.

Zacząłem na Przełęczy Kocierskiej, a pierwszą górą była Wielka Bukowa. Pogoda zaskoczyła pozytywnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNj3D05jfLHccICNNb_Hs1nwJqPEFwej4U3u2ueqGb2R5mhsl3P2o3LP0DJMLplY__juYtp8B_PaQJuO0LRCcE4BXDxh-euniZ6UbTL2Vl4BWV8MfmbUgWCfcvAZXtBn9J28ngdTWJfEgkGt-o8Zvw-4Q=w1154-h768-s-no

Kwiatki wciąż cieszą - Żywiec Gruczołowaty smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM4ivyCsgC_l2h-I0FVpMY1cFWw0mXC4saR_g5U_yihY2fj9jjBtSKPQ0aWX5NHmDk479hV4sanHBdyEUJQJOJG5ZGHdUDIsqClhPs3FxR4EjEplQ5FpIeoxPHkRVZ2yQcW3lSYroHL8sNZWHfLw8UlUQ=w1154-h768-s-no

Kolejna góra Mała Bukowa. Pogoda cud miód.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMQYkUkFOhKcf-h-VKgfU2-vGBNFAPRz0NCGhrcdVwm57jH2YwnYnMunW9qwKWKWR-6hh6_Wyyu7fp3eKFtu2NHmsWQBksV6pGFTNywCqrcUuLFtPTIE0mqu02g_TZ0TBibzUPdLfv6PfdimJbIHp20tw=w1154-h768-s-no

Idę na Złotą Górkę bezszlakowym grzbietem. Widok na Kiczerę. Od południa ciągną chmurki, ale lekkie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN_BPiv4hQ4d0LDq2OGG4FeyKFl5MH4-4PkP2XBFVZYF1Rlrs2_xGCRGmoUIfIy_IKi0oDjGpAlrmt1TqcZUutf5hU_4EWaV8Wuzuoo8B4i0yjko-k709Z9IP76c62aI3gO088nq-KlNiakGziN_5QJmw=w1154-h768-s-no

Następnie Porębski Groń - kiedyś całkowicie zalesiony, teraz całkowicie widokowy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPr-biomzz6yzpTuoQM7mZOwjUqYwEVH_Ak21zfpf6OH9-EOt_icjYnJLRL_gC6n_kwlr-HBOb1EetiHHxT0wJeUp50qD6mWwfNiu63SEb2HJHPZ1-3igM8JElIYRBHmTpImBMouH6UyQ5VIPwm_fL3Nw=w1154-h768-s-no

Schodzę szlakiem żółtym do Wielkiej Puszczy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOcXZcMcCrP7ZdpocbbAaplZsO3E9Nj5qp9uhxmlGYR8719HFXspIfTAXt26j599IicIA8fgZfN7-RzLCtRgTpfs62X2Ia5LgEm6W76taHPVdmnemCHxEmiCLflEqkPJM1qyyGUTMgc2_Zq_Ir63KKX7A=w1154-h768-s-no

Następnie bezszlakowo grzbietem na Kiczerę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPCZ4bVYbhnNj_SKppQfYCoCRCdk0pREXs8N2Pay0_VaAxvU8jlm-PHP7OOI6T4OLp_pfHszB4nIaIRdZWiQXERlHHdklzhmnrV7HyOax1dkzgVUqiP7_gsstzvXE6aKIKVdNKivc9fSTxDxd7SQfxWNg=w1154-h768-s-no

Znany i lubiany widok z Kiczery. Jest już po słoneczku, ale i tak długo wytrzymało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczObCVM1zOfNf4JYpInC3hUilZTeYVFwm75qLlsOk-m2LOk7_cbcVVtrJoGsXyK1DiTdIGCgjOPsJQe4tj73atMooNe3GnTOfdIaVdP2Vtuz9M0MT95IqyHhrxiGhuDkJGiaYWVCGsSKoqHfhbhRwKp2pA=w1154-h768-s-no

Następnie szlak stara się ominąć wszelkie szczyty, jakby człowiek idąc w góry oczekiwał, że się ma nie zmęczyć. Idę więc bezszlakowo, w jesiennej kolorystyce (dla Dobromiła) na Cisową Grapę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPZErgiG7bPumaHTnlQS3jJd_iNMDxzN_-ZIfQvVtC6Y63VaYfqOw_76i8CmOSEjI8cq_IZyvPUCp_uO3CISYfHTpr55II0dO77_t0GK1Fyp543-0CEYWJYTs5YAkOXePiT6KxaRvNJWW1jDa5gphMQOQ=w1154-h768-s-no

Następnie mordercze podejście w zimowych warunkach na Wielką Cisową Grapę, którą też szlak omija.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO10_5j233q5a7M9HPG-rJqGi-So2pxyPTLjLJKMYBpyV--a-EPVwOPabsYq7EKwC25_ylQl2K0ET_I9Y9k1_rBKXmCLaXtHZXXQq-eJhXSkpWXP3kSt9YD1MT4GcZbn355MO6kTisgekiboj1h5SRYIQ=w1154-h768-s-no

Na koniec tego szaleństwa już spokojnie szlakiem przez Kocierz wracam do auta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO8dE16bmWCD0P3DFwrfFFHox3y63cuE2XBeuiJ6Hn8detjypRaDM7YGeWab_qSynsZfjJ67pApG-Y-aINCCkii5A6mjOw65wk2Vs4jXjr9KwLdH-rmy568FxpFkZzCmFMi_OaJGGW85hExU6JDuTO0XQ=w1154-h768-s-no

W domu sobie sprawdziłem, że ta krótka wycieczka była dość intensywna, ponad 1000 metrów podejść. Jakby trzymać się szlaków i zrobić to samo kółko unikając dodatkowych szczytowań, to byłoby 400 metrów mniej. Ktoś te szlaki źle powytyczał wink

312

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W sobotę wybraliśmy się na Jurę. W znane rejony - Skały Rzędkowickie. Z perspektywy mojej znajomości Jury, są to najciekawsze i najbardziej okazałe formacje skalne. Można tu spędzić dowolną ilość czasu, zawsze znajdzie się coś nowego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNR02Ci4t6jAFVmW-4ZFjENDOxbwVX1CSB8bPKQA2TpxvqZdL_BMKjtZicc1N_5T_SkZ_G5ouIP9bxnBEn8fiaPqdWm7RhM6ilYtarnPt3CDsLrNSy95vP02zRBvjA32hHfgGZVQJXyW6FMsfrx3Q8XFQ=w1152-h768-s-no

To tutaj w 2015 roku Tobi jako kilkumiesięczny szczeniak uczył się wspinaczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOS0xvCc9w7HculoBr46fe9GpqLTMLDNToNka5ZnJoHWAFLqnsjOs_mM5cCML1mBObnxMI7b9IWLiI8aGdXzbxG5zr0FwGm9RvuUAmrjIMq0rxcUeAVZV2HLw3e34dcg3Lue-OlXNRwYk36SmAEeI9Tbw=w1152-h768-s-no

Ukochana również znalazła sporo ciekawych miejsc dla siebie smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO0WVrnN6WhGh4_9AtL6R-BkqrUAN_rffYXwNv4wgtifJGxLIek2DvfdHxVJ-UmcG4cLQ9PBp0RbcspveV2liHPY9I6R63cZ2yyH16pELWVKP2SdIS3M4K5QuB1mmW3sD0dgr7esKEdYnvRIJO2rUaYRQ=w1152-h768-s-no

Skałki są mniejsze i większe. Tu jedna z bardziej monumentalnych Turnia Lechfora, z oknem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMPzzUjQ7KbSH0gFP8bku1ljFMr6vEq2oIMVJCjOLZkC4Wg0K3jVxgYgvT-YXGDA6Z2enS6VYFAHom6sCjBz_K_C1OL4AXUug6744H94vkDthIrsL4_2wtPJ4Q5Ny8A1LnsgxGc9RZu_OgGwYRv86iY8w=w1154-h768-s-no

Widzicie Ukochaną w oknie?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNd5zG_eG0f5Xqi-czIDCqyB29A4sXHEyvR1uAbvy5-kz5rZiHgGPnYUFdN3oFMKFwNiK3HgcMys6CHRWjgyNdlSQfh0sNiBghKJ12DazbTyN9kpSAUrWZu1BN695yR9SJVuMYpMzFU_EMUqeGOH9Qm5Q=w1152-h768-s-no

A tu zdjęcie od góry, Ukochana stoi przy oknie. Musiałem się mocno wychylić, żeby je zrobić wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNZcDLW-LpE4bwMAUl2Osc8ENoF4OfznIO8wW-eR1zsbmRWFU6osWJlr2I0c8_3SfAJf87c5PLkhdLDJ9Lk0mYt4A4K18xzBMkCCW_XeCaCo1s3BNuk7Y687vhQWvEvXtrnpJwJNOQC1CSC_5umDMigzQ=w1152-h768-s-no

W tle Góra Zborów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP4q0EoumU00L8YCxSd7Aw0XCOUTBGCuGYUYacYmr_VDuTTpSLM2rrkRKUP5Y2RpvrVQzFfM02CEKdDn0Vd-G3hat-IL9aUcgK8lrD40xa7rpeI9gYnIYxsjIKFyrgilQYfSxMUfwJIBgcROXlWHkvN3A=w1154-h768-s-no

Eskplorowaliśmy skałki ile wlezie. Tobi miał wyzwania, np. taki pionowy kominek. Ciekawą technikę wymyślił, zamiast zejść na wprost, przekręcił się bokiem i wykorzystywał grzbiet do oporowania.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNMvcFqOp0NsTatpkTqJ0X6s3nJ27466OlBb0-GkcARHY2btWQ9ahynlt4oAcgp1QLdj8gA7T3hrjRpyX4oqsivOc4yuH1pjF5lTyznaFdTwsMouX8BwsADtL9w-VCOhoevoXYIbw1u9kHNVI9ZjuRYqg=w1152-h768-s-no

Inna znana skałka - Okno Rzędkowickie. Okno można dojrzeć w górnej części.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMx3une9hTnPs_0KH42tX4XpHVBxfSee56VNDnKc-uD2-KDargtOqCKcxXUqzDZsAgMttyMqFFfLROV2omUhHQmA7X7Y68vAnjJ1YAgwh_W2vdYqr8TGmM9exzuCkwpnkoxjyiOEVLf8wCJvagBIaVkrg=w1152-h768-s-no

Tak się prezentuje od frontu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN4IEokFc-qZV9sKcjF7ydCEs0GI6ZzaYelwNgXnbr-mrKVma_tTPQV2pCAEHNH-6_uJeAWrGLXSQ1eEEtJKp-ZjRUXm_T65MNaqNOLTGKcW6_9vZFPA1rt74kRbwhYH3VooeEnX66uy42cWo0ZsO5drw=w1152-h768-s-no

Tak od tyłu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOT6cpctDwdsjkKvmNW0CPtEeM6tEVZukQ8P3v18cWxR6KX0hhN_ECG4XnVn1PNCtsCqxJX7ZtyJkndo_kZw76tGogxLPjN7R_pNHYvjPCtuiMeiamya0cq4BNaGMYYszUhn63MhlH7Zu1Lp8yyPfG6Pg=w1152-h768-s-no

Następnie zapuściliśmy się w las w poszukiwaniu skałki o pięknej nazwie Faszystowski Ogródek. Jest zlokalizowana z boku, z dala od szlaków. W zasadzie bez konkretnej drogi dojścia. Nigdy tam nie byłem.
Po drodze trochę świeżej zieleni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMkKRHSfJxrURqMkgFljw6-5Yv5U9wMmNvo4dmytI_AyZRv0Vqibwy3miJJj6akMU4AbUSr2tuMZM3wjSO8UbaAhaj8i5F3aK2Oyue0sZY3kCVml3zTedQtCp8HCGxt8mE8gBJnir2iLv6By4REOy8kzw=w1152-h768-s-no

Wawrzynek Wilczełyko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM8SilIs39zWAYeGJXTAoTCC4eHtkArHTkQV-DvbyoBDHm2cIDP9Ol7yhsFrnY4bUf530udZuaWzdAbVNVjdpI_cn2Usm7YHOQTm7cX7faDulhUKGeF0VW8wKoTl9uo_9zqHxS4RcH2llnv4ZK9wuFGaQ=w1152-h768-s-no

Odnaleźliśmy Faszystowski Ogródek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOtBFyOmqv8wzu9L5ItbH7KPp6agri1vSZJfBf3XyFO9rSseEawxwK5O684iWlspPczAhL0Kxc34mVJoMj9s_dFfaZOnWmwbEX0mZ6curYu0CjHU4huHTvUeldbtUjQYnfGgvfAEMK6FGN5-RvX2pgYAw=w1152-h768-s-no

Skałka mocno dzika i zarośnięta. Rzekłbym dla koneserów wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN1QsBU63_P3yVqg9wJIqW6FBmq1CUTGbLhJTGTKT46m35BzoaPEtjw5oaD8tZN7U5d1psnM4tsjhwVpiGLy0HTTkmLYhzzXwJf0u8Z_OUeuufzjUhR7EtoTQTgOUgdinPQsWuby0QgKZpofocM7Apy-Q=w1152-h768-s-no

Tobi eksplorował najbardziej zawzięcie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMg3C4WmO05imrLycWWwAbAjAX7X31g0HafQmAk1Y2CzLDG3_oNFXVJHM83pMlnK4R4lFRyRsoU68gqZiTzK20DAQknrcul8P45sJpD-w1LWt4_ypSd0v9eV80wpYEppB5s-tJPrPL8YKnk42jNqKxc4w=w1152-h768-s-no

Kolejną odwiedzoną skałką była Apteka. Robi wrażenie ogromnej i niedostępnej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMO7tiQ9kBsp831uHRxXJloMG1ULmLHSqydrfE6kgGBm09Nqu9Fmtok18omzApIUIA9B8_9a7unK_DEEpNfmbgk3mp1S3qaxF_A6vGC4TIuNMNdNkpUuTXqzbMCfO3Z2TyRSY69FJRSrSF8bYJKY5cscg=w1152-h768-s-no

Szukając drogi wyjścia obeszliśmy ją dookoła. Są w niej jaskinie. Tutaj jedna z nich, widać starą linę opuszczoną w czeluść.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMz8B9p4GTgPGKOdbBy73CXpcGkcliimpHap2aVgUu5GPXewOE2rNiXGrlh6XDJusHkDatEISA67FxTFbh1g8JtzN-15uw3AbyoRGJX1JcKdFnbUnCZEvaRPxaRBcaT15J7bZ49v9Q2G6waCo708A1VDA=w1152-h768-s-no

Biorąc pod uwagę stan liny, użycie jej mogłoby źle się skończyć wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNawa4Q5JV1CBQTohFivjH3yYmn6AFny9ycYGhNVTC9lqknpYuSmHhSf1asGE4Rh2Q5rz6bPH7xIQL6YDTXL1tEjH4_NFCCBw6JhULigEUr1FA-guJZH1XjkI1x2jOR3gDw8fh1go2E1nMkmNV0q8Ua5A=w1152-h768-s-no

Ostatecznie wyszliśmy wszyscy na wierzchołek Apteki, choć było to dość wymagające.
Widok z góry na inne skałki, które jeszcze przed nami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN-EiR9_1joynKbvlP1cggnWJSnAuXzfXOIC1MJ7x-3zqVZZseLBLy2b4bsnVz4So1yvaVxcuPKu9Ked6ThbM5X0N67wLIDJT8j37IcNA_M5jo6PszfHtAjf90t6UaWq1uGvxoLRHME84UlCsNQpLErBQ=w1154-h768-s-no

Kolejne robiące wrażenie skalne bloki - Biblioteka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPf8SjPnOmI53GH88ztMUoLPRYJPHJu-is13XTdw-su-Fh58dqygG2qWzmZOD9rPlTFYJH5TKszKyvBGXvDctiUjKwKddFDXSpw4pvZezlgji6CuMEkK9_7Q6VXU1XTgpgJhhrHNJaMiVlSLuWo3BiQbA=w1152-h768-s-no

Można sobie siedzieć na górze i machać nogami smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNdhzc5bJsA_CycJTlL9TTBWdrk5dAkD8o7ho4PUnFoqvkSLZm1uImasOhOiP8CHAiRDSOfs0DaBDd71Fao8MxG4Bb7lXLI43lLQ8s4ld-oY5-ZlIhDYsdhRuoyspTxeFP_zksmIkdh_rX9CkwiPOMiqg=w1152-h768-s-no

Na koniec odwiedziliśmy jeszcze Górę Zborów.
Wstęp na nią jest płatny, a pieniądze idą na robienie takich pięknych leśnych dróg, obok widać stary brzydki naturalny szlak.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMkqxiz1DCfu_kS1q1jkpIk3e2nl_N-U1K1AbJsLvE-NfKYG9_kz_wXrdFYC8ZHz-WqB9-37jNnJCOBE4y-zUOo3LIVeeV2cavn1lxP4kSOv3njPb8I2RQp0XpeTbwol6VaYZ_o9AsV0eNgafyppMoYdg=w1152-h768-s-no

Szczytujemy na Górze Zborów, przy pięknym historycznym obelisku ze zbrojonego betonu. Akurat była wycieczka z przewodnikiem i usłyszałem jego historię. W czasie II wojny światowej była tu niemiecka drewniana wieża obserwacyjna, a obelisk był jej elementem konstrukcyjnym. W ostatnich latach toczyła się debata, czy obelisk usunąć. Ostatecznie uznano, że to już zabytek i ma pozostać. Jestem bardzo ciekawy czyja to wina? Chyba wszyscy wiemy, prawda?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNUM1RsGreY1Q1vHiy0XKk6QworHNJ5_ZxYzD_MfLhc5KbW6zrFrKK3XfOqpcKQOWTY3Qb477s51ZUxHYInds5CfOKeQufMg1nXtLRItxu4SVpWoY1PRWHsANpVzjqSbP_mxszB302Z0rCbp3vWFXmzwQ=w1152-h768-s-no

Potem jeszcze próbujemy odszukać skałkę w pobliżu Góry Zborów, na którą kilka lat temu Ukochana wyszła bardzo mi imponując. Tym razem się nie udaje. Chyba jesteśmy już zbyt zmęczeni. W domu analizując stare zdjęcia  identyfikuję, że to ta z lewej. Cóż, kiedyś trzeba będzie tu wrócić wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOfi3blmMfbztQzFgdpBB_S7uoYGP8zL9HAO2yy_o7N5j-JtbAoHsf1iry4bLL8UwRT9JN0JDFsgz9CXNDRgyC7WNLknIslRR8dnwtP3H3NQ8uIgMHYeRfyjfbRjE74CnS8tdEXvgRz5IjOyfOOnJkCwA=w1152-h768-s-no

Sobotnia wycieczka bardzo udana. Piękne słońce wytrzymało cały dzień, dopiero godzinkę przed zmrokiem przyszły chmury. Przeszliśmy niewiele, ale eksplorowania skałek jest dość męczące wink

313

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Pora na poznanie nowych terenów. Pasmo Podhalańskie. Kiedyś była to część Beskidu Żywieckiego. Teraz są to dumny samodzielny Beskid Orawsko-Podhalański. W sumie nieważne.

Zaczynamy w Rabie Wyżnej szlakiem żółtym. Szybko opuszczamy zabudowania.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNWrM-wwdRa-KJHy2IxeVhhGmHvO5IW4IiuZDCNjzDmEHYZlPhUMdSaYuiDdEkuyiHGNyiPmjJjT2TCSwe46EaosTOsIYszZ7lCdy4LOK-7jU_j3NV4u1BP6TClm-VO29CYUdhmpmaKK3X4JpaMugdX1w=w1154-h768-s-no

I wychodzimy na wielkie łąki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO6hfhSPbyBrWFfO9i0hJOjwDjGsROfF05HJuTpRhptixfca2-iqHB2p7PuaoHYNLjjv0J26ArKU5zVvRy3yy_KoHh_dAEGdMH7SCDIkr_5oXeVRReXctaMbQ1RlYqQMfka3-5ZS1p95KeN5Qe2SJsZKA=w1154-h768-s-no

Odcinki leśne to dużo buczyny. Tu piękne kolorki dla Dobromiła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNyr6VijgPY83s378RWyAApzC1-7sAscFjTMlWFrtsv8sjy8WFvFzH7IXFE8zIWtrObp1f3QpMc6JaKP5IALmJKuU7UN8bJr7BQhP7kCIk2zoJAEaur__3WWGaklmoHCNJ0W-EM62PIwGgCblnL0odQbA=w1154-h768-s-no

Po zimie obudziły się jako pierwsze mchy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczPi8tNqFoG8w4YNgpjosvKelOUe_F20mpt7i2Sukrkr11TayiGZfDxQnr_s52ZsC2i6JVluY54awgsDW-npq-M88p0slndsG5lVmM9Ez6bVIPPhYPQ8K5e4yLZTT4Tl1v3h0EzshJ0NJQVOEwRKAzd5rw=w1154-h768-s-no

Widok na Policę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczMK3ROxjiJV7Xt6jWu3ZXytcvPnSwaAjRH3XXFoMxVs5JsBbNZecwuuoKZaltaGyoIJsaOg8HMhDktjcXCBEj09A1Oza5SUSgPDskrf2zErYCGOGiuePzRU2H7JmeEDCd2lvCup9ljCC4xpt5mXNZ7zmg=w1154-h768-s-no

Bukowińskie Wierch.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczO2hLS90BkxXNqvGWBvqpCS_iJprMYYY9mCnFvR9l3pnDzLPRo6QIHmvzJWqlJUUP8tkQu6RDpjf-dXJ3OmqnYdeqibCB2QvLjfNz_KIW9WXwW5x7a7473HqPboz2_QOE86ZW2Y42TWHFlxg2Kc69NniQ=w1154-h768-s-no

Iglasty las poz Żeleźnicą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOBRc4Ky-xwyFx3qFo2RM6HWZnKAqiKz2HCbWK6HQcf4VykKT2ElTtf1ZRaY22s39G3wraqPa-SShEsmmUp91D1_2S2QXeS2aj-BRwi5eRVKibb2S3408ICIqnmqfKgd4kXGsuCDL81JvKyNQYdzgYlDQ=w1154-h768-s-no

Teraz idziemy szlakiem niebieskim w kierunku wschodnim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOQjzWwD7LTuxkiYCl8atuKz7yRY54BgaGlpXqQf_brOYaq_H9CDOAXgydXDbLb5u0W22HgjjcdlzIJPhbr4dv8c8hfMea3zbpZGushZi3qLoYBA2QahDvmDtw8jL0WB-i7X_JRdBNctE6IT-93F3cRjQ=w1154-h768-s-no

Są trudne momenty, np. mostek na szlaku. Tobi nie dał rady przejść.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOhdyrG5X1MnY5c5G3Z0qbg6bVq-xT1RFOZkXBRETorywfTPf1mUnRAnEbZjL0qy5kDgwrI0GDzm-ecqvPb-jcQV9-HiOCrUGjxkMUC-jiXbU1KXGZz9-1-h8MphloCXqOWPKjPUl0LHg5bshnKa3G1og=w1154-h768-s-no

Idziemy na Trubacz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczN1XyHsH91SH0WTBgxHOqh2PI6mg3SEXkYvQoP7o1OWxT_Kk90W951x4gpZRKK68WJ8adFI2rwOSN7QaLzziPEVppD1mMTzmrbWI1uXodlD8c5mVb85x52lFNBa6fxeDqou5ZS8b2E0ugaFW7MDZYY-1g=w1154-h768-s-no

Pojawiają się widoki na Tatry, ale takie chmurzaste.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNwwWcpEEDinzh3UIXaa9HcF5IMvMu9pStt9pSduDa-GIojwcGIg20QTYWvScg3tSgiinEE9-pWWdKphISjve8nFWcNh1Q_N2CQkqFUvjWsTeC3Sgw41Z9jIbmmEKSfqnbRTrpDyagH9tW9kZ1rqWUZyQ=w1154-h768-s-no

A tu widok na Turbacz z okolic Trubacza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNxj7te2yv05hZkc8K2Dx7MizfUi1evDw0HDPv6BjIjoM6GNLJCdESnYcjFPo6IoLDJvUsrlXBV5WFJT0X4xpW9FaG_rcvp26zZOgGhx_1dvCL6fav8PqRvr2FV2VvhtRI4DmqAaXCJpseazgoN2jGuTw=w1154-h768-s-no

Pora na dłuższy odcinek pozaszlakowy. Schodzimy do Sieniawy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczOmrC1bSUVyL8zHBNT0k48iBAbJ597jsE0NS2EDfofvCXp3fdAAT4qknKoAKBJWqCB762_xTJGvjd8u-r_KvhcT9f2IcxItLHg3KOU2FVyo-WZbdOsjnoCzUk2Mcg3qU0E2mCEnqI0VZfVI7CruJtrPlA=w1154-h768-s-no

Piękny dziki odcinek pozaszlakowy dla koneserów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNcsS4hu3xiKrc-yKKXS973SU1fTtzr8iwaTOUkIRcgBg1r2-4gNC87hYJiNUEXR3rteyILhCng3_7sJA4cK9VbGUW3TyqZmv-ESxG4b8EWNyXv7ePixs5d0EkCREXVna_-2BchzSS6o_VQqmJxE7-rqw=w1154-h768-s-no

A co to?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM-KRulPDLDwePONN6WdZv2JUMqLG-A5yivNBYnyvDNgCjHcbZWR7bacjyO0e-pco3E18Jmj0OuDddrDYsnvXIHB_wGeHDQ10WuU9-ZtR9le_A8tUn4x7ETy7CgZXJTESzZPhy7MPDlW0tT4bzjrYeP-w=w1154-h768-s-no

To cywilizacja - nowa i stara zakopianka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNyvWh0ezUZE-jTcApqvQIZFTAQKmh1VGOb3htTzcye7vjLSAiy-IorL3HpCL-KkTBnaf8RmVLoTA-F08oklQjF-t-QErIJ1CurHVbGgQhOAZn4xvo0MQ33RCPPFoPIaAXZEv8CI6QP2HssHU_x45MoBA=w1154-h768-s-no

Następnie znowu idziemy szlakiem - żółtym do Raby Wyżnej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM_oYm-B9jpYPVViNsjiuCkSRzOxG-LbHcrMyVDeUiR9T7ly-Yk1WiyL-GHHMQgEoY92qDy5OuXdZ8tsQPhQpyLbNdNSJrP3DWOHcwamsyi3BLk0tISh6LdItJJqCP96PwDVaI9TiF2qvj_A4kiqamKWg=w1154-h768-s-no

A dzień się kończy...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczP_LxMbCoUsn1QE_kLz7lD3dD_iDJmPuLbSeFP2dpSrkwA6wZkGw426dWZldMWTcLL2q8EgXutYB59qxOAgtYGntdbTjt0b8tqLZZkvt5ZbdPWfvvKVifg3zax-J6tt6rvJpr0gBHvaG0sIpEMw5_F_tg=w1154-h768-s-no

Widok na Luboń Wielki w porze zachodu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNuuXHuRP4ZPopEHSfyBCrhmM-jNKxLnlu7qZzvkoolokQKDp3ZRdOt34fuMKq_lxKkbZNqrx7PQuAQ04ADSa6gZtfrSMeRL1VXxH7Q1VDz1cLMY-I6wuXwPEgmrYCTkszdFF3phzMqt59QKAiJwLY7og=w1154-h768-s-no

Nowe tereny zostały zapoznane. Pogoda dopisała, trasa była dobrze zaplanowana. Jedyne czego zabrakło to krokusy wink

314

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Powyżej Przełęczy U Panienki w stronę Hrobaczej Łąki?

315

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Zagadka była dość łatwa dla osób, które spotkały się w tą sobotę wink
Choć śnieg mógł zmylić wink

260 - sprocket73
204 - kisiel
115,5 - nena
97,5 – Cyberniok
93,5 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
31,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - cwiartka11 , teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad,
3,5 - jardo
3 - Jiff
2,5 - wizjoner, kris_61,Janusz
2 - kanton

Wyjście było dużo lepsze niż to wynika ze zdjęć i z opisów wink
Takie spotkanie po latach, głębokie rozmowy i trochę wygłupów. Bardzo się cieszę, że wypaliło smile
Dzięki nena za organizację smile

317

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Przy jakim szlaku jest ta kapliczka. Gdzie ten szlak prowadzi ?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84fQeF1k0CjU7CeWM2COgfhcZMmRMDS_7xEpsseZU3t1rRJughzHBGNxeVghoToJbqXjhQyqhOuNB6ap7saYJOty_OHVTt28lMWPJHeBMnDoQm1MuDhtRXvYS4XIrVHR6RPRBqJLbrw0aES1rDE37ga0w=w1154-h768-s-no

318

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Zasiadłem rano do mapy i znalazłem miejsce, gdzie mnie jeszcze nie było. Przeginia Duchowna - Rusocice. Takie małe miejscowości na samym południu Jury. Nie łapią się już na mapę Jury, więc jakoś je omijałem do tej pory.

Taki mamy klimat, że w lutym przyszła wiosna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84IpjdVxR8XvdPMovr13Ni5ChUG3ThDUet5kj24ujfHP0Bl6TBVWTEd_tjJFcDIXdvlZF-QY9O_FcnZCPwQ2GSRA1wrhnerUMgL4t1xKsD7jitM5lk4gxKcECUZ0TSI3Sb5x0cDjOXEU9aqFEhw9W1c-A=w1154-h768-s-no

Mchy radośnie się zielenią.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85SHtRZ1y8dkbVf7e9KGBoTtwG-c3fFdgsrAs34L4cn03ijNkU2QmEyRpk7iBkVeW2PDKalSFVJtRcVC1uxXyRhoghp7nOCgK6nbvkV2X9jG_C-fu3Fod78nX-EM_QWwzZcR4-efmMdiSflFqS6Z4fOAw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85KbqAG48ZfUVxtox1qsRx7J_shAGyHoVxoRoKWoUDPl2uerWRJJCpg5g3oFfnt3VP_VI36m_-fddlnrmjMRNz8884vZ4luW-uWvJdlZQj-2rNDBAINrP_KGVRclL-Gy6HTYD8b1e-7tutikb9Ybix6yw=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84y7ZgEUSZOnT_S47POQ0UiJpUjTyAJlXarh5PDCfofBYnEfqC1mzxPSVGWHbgAW4OPDQ6U_dnYxu_5mhot8onoIHn1GyhkRYJx-DhdQrJ_ptlKpmYnM3MuYZAfwgjjE-dnUDoRoDCQaMhlPml-NkY4NA=w1152-h768-s-no

Jak to na Jurze są skałki wapienne. Tutaj dodatkowo porośnięte bluszczami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86hhsSES_1MdOozwbVqlvDoqjeSmSE3ODBSLwAgJFVd6xRu2PKzKwkQA0-_NjIsv4bcvXiHmYQdTdWouvmFDjcY4E5maigRD10wl98wjmuUud2emoxLbp5p2kCfbw2KMQVh3qmQDNTKSay4QTJg5RAkJw=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV858ZBF3tDp45SkY9b1g7NQtn2PHdpW6WRcZbCEwy_ecDc0Si07ad9KuV79efHBAH1grFmdsw7LXxoRcwgPkVsSBZVcLYeqlkqsSANup4fPMQvrw2DFH-BB0iYSODaQvjfBhvVrIjE0Axl5WsHigywI52w=w1152-h768-s-no

Są przylaszczki smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87Z8drUuE8gJLF48Qnxg1EUOhnh130DW7f2O0zgdiBBCoMGP6ZZ-vJa35ufOBF06SvmW2HFJp0X5gghc8S-0ySKCiQewRvh2-FQ7uXloWuIAAztPzBY2vp8_MVjXaRXnjpZwnzPY0fRyVs5pO5g5a5RZw=w1152-h768-s-no

Ciepło i przyjemnie. Tobi zadowolony!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85AyKg8uQgHanajOShEQCFDl9hyEAg5ZIUdS1GbonDs3f-lX3yHF_01qcKET94FyppBYgYNyziTd-8hNIUIkkmHwUaeJp5iapmwr2jUSf6yxhk8QrIDZyjBPc8tTFL6EFSykva4Zf3A3bQowJ8Qu9jTEQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85B4V2oyk4NNOx20e9A_J62vZ52O8DQuavcuSLHqNah_HfL5Hrot6vMB6OlhLDzphKyhbbHPfLq6inGvP6vqZGeUBoBgm9cfgGmRSw4JXDlTFZjZFsdPwr5sipX6TOXCPpAhyWkYouZNm1Klpwvbr6Dug=w1152-h768-s-no

Miejscami porośnięte skały wygladają jak dżungla.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84Eyw76mF4TJjsmv-B5EnrZ056-uzXMZkb06C-7ftzLR6oC7d20Q8N3Gkr5KtdBml37kS-jrLWB1GmfUJT0vZJWvy_ym5up2tIgHoeUh_rUk2GonBSSKMSXRHLXrV1VWTA6BQ5a0tYQhy0qNMeRCtZvxQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86TTKOXs_bDWg1BxYp975Gbm2TTRZX9QS48glG5CjCmhcNU5QG0fw2-fKk1KEXtdl06rKm56uTc6DtL9ZlRdhh-lpqamIjBTlEiMiv70Z1fTDflLp6G-mjfxYwDfJPYF_YsSHhM3Ncd3xJkEIN0E5CGcw=w1152-h768-s-no

Na górze tradycyjnie krzyż, bo cóżby innego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84KQWJZnSJMs62oKF0uGWxtnG7FG_JT3QERc-uGUk-WWoU7GHcsnUSPBHalcTzBU2Ixkh9O_qiu-LEOBhBv--qb-tNZPPVISr3q4iI4_lcEfD8NGzREGSeM42DmnZPo4F8y_R68WBrE4Wi_4POpbWzvTw=w1152-h768-s-no

Kamieniołom?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8579v7e08smHlO7QqHuZtdHd0AJen4OSpwIW4H47Xn_hSeVgW6JxBJN7nNSfw484AxcjRRbBonh66fcIivJs7QyGKGffJiKmQ7Bjk2yTADPjSGe9UGjgkJbBSBVScQs6O12pRb3XIqtZOEPwmfzATh-9A=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85uhgpGkMw9nFmRGbc1xMr81Clvjlc7AdHjhNECNlxAXhjv0d0adhZLakfMypGEysmGNY54u_-usee3NP_GFYMlUK4eNbTPslkp_r-Kz2EW2XurYFqST2xqHysIKfekgx6oX6dALC8aaU5x4OEygC8DXQ=w1152-h768-s-no

Jakaś dzika bestia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85oJj9IR0Ke4B4D7iYp1Xh3xZBTMLoSTH7F3vNtkoWs5NZ0JAONBEBW_RafpbOS-p9legoG-xbiHe9V64Ii649Fofur4GFC4cCxD5FVRvHIi3iyLOLvbPGfsua1OrdOjtKTCgMVxyVXsXcUaoGG7qex9g=w1152-h768-s-no

W pewnych miejscach, na południowych zboczach przylaszczki już przekwitają.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85d_eNXJ9EPr-Kacq2D1puA0JvhViX9cnp80fS6dLsmTIPkAs0l9wpcUsFBm7gv3PyQSFnM1ivxIum9aoWFak-Lx0Be61-IDUuJGzU7i6z6MxifKkNzBXLd66v0FqK4I8OMuGVit9MIXfnrta0812QnBw=w1152-h768-s-no

Śliczne kwiatuszki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86XtRwtVoTGykuxcXtqEltqQ8AUn1itFbNTeKJhWaMCWFVuwEu7V0eVM5G0qttjtPg7FBlnmQ3hIFwGGQ193l2Dka9dBEVj_DPjPlZk2I0zTaxN9VzFo-LNOh90tSlkr66a8IoEdYFYuFyyeulek0HWog=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85BfYz4rlwZz7vOv6wEoccKVedL1BcCKIA79lmzRhagblphaVit0E_Acq5-lLGDaCVYPXDbMUF3W8aYjN6ZKz0fJo3xHUbcQfMsq7l7BB0uMuFO3hskjSzYzyyvvOeru756xiy227Qt0-ux7ckSQ6fN6A=w1152-h768-s-no

Na koniec jeszcze znaleźliśmy niemieckie bunkry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85oN5aVFLWs8cHN83uxy6oP3JsY7UAuj93Mr51B1rPWHEGHg0WFTe6n95ut_WuRo2YJyvbymgcVinHlbDK2sG2G7xfqP_urWz3aBv6_WkbuNuFwxTj6ulhXnLgQ-i1DpcIjoehqvsqf9WS6oqV0C2coMA=w1154-h768-s-no

Oraz atrakcyjny most.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84Gi4ZCRCvjlfylOY81DGU_0_yWR5zP5WrVgtbkAfvUU_uqbMZoCy2DrHj1T7sUk38ctT5LvMXIUsARfjhw-VWlURqysRoiajiQAof2tCGE_w9mAMRV-a60W5QNpro9JM3VHNaClrIHEqAodo0g0SC88w=w1154-h768-s-no

Fajna wycieczka w nieznane tereny, niecałe 40 km od domu smile

319

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Padł pomysł, żeby zrobić spotkanie starej gwardii forum Beskidu Małego. Frekwencja nie dopisała, ale za to spotkanie było w elitarnym gronie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87FxNJTr-q8NKMtnDunGOjW0HPwBcaIqTFgklmeEbpTNX-439DAmV9OuLJUv0x0qy_49T0nGl4_MrfVl4cBxiDJ_fQ85LPp6AvfcZUmcva3ZZa43q2CgXs5NnuU-tNO3GE6agIwsXFgPr7jwkxK5zABuA=w1154-h768-s-no

Szybko przeszliśmy do konkretów...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84Gmz5rK6DQlQ_bjcTaP70DgPufKp-f7-juFCQli0v4cg0BLDIQxQw1q39Yj26KJ4YOeXUP7bn3UcMIcnLWXPk4GpMOowOWPAneA5goq7rTxtxgGeLyr4FpECSG-V7qKZKjvpSJ6W5JOUek_-jbctcMKg=w1152-h768-s-no

Potem spacerek na Potrójną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85eXglGjMARC73DtAF61XW67a59oVi_VCJD8AKo4lXyogR2ZuQTW34qZy-RwT27AEog6V6lghJCUNB4qJ4QR-qkRGCAA6i7KXJLa7PSVplnxxMcmF5VwQ8rOR_uMOIzed233w2Kav_2k-8CixegHGMYIQ=w1154-h768-s-no

Po drodze nie nudziliśmy się.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85_QI4iwYYR_yMtU0n9VLK-3vrlghWpP8QoPl4uNMOhWZcmMStJeGcHbiXOnubmPvtpELap1W4nT2N0HX9ULyK0g2s2u1gRu2v4dyEJW4EzdaT5bq3Vqauv7334hYynMTvC4PMqSQFIvTPr1_a3Is44YQ=w1154-h768-s-no

I tak oto dotarliśmy na miejsce. wyszło nawet słoneczko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87nGO_VJtSOYQVDVM4Jse3O4ZznKXlBHAAQVzd-lp0mNhxw7YwrFJExHOiqulJzK5rd5TnG9xphmN1KBsKxwdsiyDMatMuxApgImWwE96IOuhw1D44s3oNtwoOnZXzqXWQ0kw2Wr922I_r8ZcEG1ElHug=w1154-h768-s-no

Kisiel na ognisko przytargał wielkie drzewo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85ZNSVxZQMfybmDFAbkIRH9D53JbLzD_vX0p9vjSpDlKmZRrcyUOEj-2w5dBH5DH_BlyuwuO9Tx2yo-p2SLUdD_THfSKwtJbmPW4IM7S1fnWq5BxKrVipszsKLxu_LNMtI1z6D9tWwGyAnWZebcWu-qEw=w1154-h768-s-no

Staszek fachowo rozpalił.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV842uODsLcUZdkh-Zzly3xA8WkmPJ8f24p5mzCPwdetrrNttXBETjwwl26nJwaSoVOLghMq21GEegY8kdCFidWwrpm5nJYhAtVpn5Y-IvmAREzI4K0bjmvz_dOfM0R8vMSMSezFqht6K4kZFrVAE8fjbcg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87eVUpxY7nNA5drA0M5vJpqCvuhBhV3cGsAzxNtwHBqG8RIThHoi06v4FRbZe3N-JN5Tb0Ds52p2Vp_dVs6Vm_9cjzN6oLrQroMWxoG5q44loBeN0YwR8snLpsN_nFQnGx8dvYqxz62z-Sdck9JAoEywQ=w1154-h768-s-no

Można było sobie posiedzieć, upiec kiełbaski. Pozaczepiać turystki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85Ypp78KJtHHijHUXZKJ0X7YERCmJSJk_x2L3PuBHPCRg6HSHIXJ5vZjTz4MHpZKyRv1t3-66HyV5u4FaaPDaOEANX5_GzhkDb4Z51R9LwEO9EmwVAxE5I6ygHOD9mBUmlwTMMSXW1X-e4ccFygU0cFpQ=w1154-h768-s-no

Babia zawsze robi wrażenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86MSNquares74ELpGOR6Ev1H8tN9FtgNNTnrgcpkT-hCtpElIG-OUWy72mm2mMyMiKqo9Fy-WXmCfRp4JR0b5zE13n6Hd4cBqJKFT04SauhhYgj5CL22vtNt67ovet_FKUmzkohBM-7w3YvUBbXdxo3mg=w1154-h768-s-no

Przenieśliśmy się jeszcze do chatki, gdzie było pełno młodzieży.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87-sbvQPLw0iiAt-YeZpA-Gnzc9gXE_9KqUdAVgW5bnvOhmrCnNUkIbfXzs7hjRahLe_hKyJKSutfHQiTuAbzAF3babAZFyzw8deyOXW5coCu09we-O-rVdq2weJCxkPWxp1v9uC74Alkpdx0yEpuUZYg=w1154-h768-s-no

Posiedzieliśmy aż zaczęło się ściemniać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84VQcEmkUTsEH8ztG52YpW4TnC9tXzsqXkX70XSN8Op8de2EE-dQDR8xkZ7cxWwrnqKDG5QgFfMUxQKWgHQU_OnjKrs0k02cs78UNK__8McycdOPZxVL-_GoO1QklvJoZCj2-Y6h_V_kkqErqXt_JJFCg=w1154-h768-s-no

I wróciliśmy do samochodów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87vo9HA2ATF-Yvs9k8rZon1nzxrppTKYwAFOFeX-im95qouaTh3QG_aFYY9WB1NCQTE0um934jXGhrbF7xvFHUtiANh-g6nzAfnNqox-Dmsj_prYOcmlhC1AO9Xv2rWtfPhFlDCsib2CFxXqsbv-K_y3A=w1154-h768-s-no

Podziwiając krwawy zachód.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85rPpzEDQpYQV4xOKh4nk5OOscs4ifm3pBpmSKItqYDHnmXfUK0e5Iy7geVp3eYKoQ_yKaZfR5hf6ZJk8oRoB43tDlyRD1vste5LRBnGE2iFd5GuFQYqiXuqbwTNp_9VPt5sgkOFmejPRYTGfs8PxlZsQ=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka wink
Fajnie było się spotkać smile

320

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

U nas sytuacja taka, że Ukochana twierdzi, że ją bierze jakieś choróbsko. Rano ma się zdecydować, w zależności jak się będzie czuć.
Ja raczej pojadę. Do zobaczenia smile

321

(14 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Relacja dobiegła końca.
Wiem jak to jest przypominać sobie stary wyjazd, odświeżać wspomnienia. Fajna sprawa smile
Każdy kawałek świata jest unikalny. Z powodu zmiennej pogody Azory nie stały się turystycznym rajem, choć są pełne atrakcji. Unikalna przyroda, ciekawa historia, na pewno raj dla botaników wink

322

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Szlak żółty pod Złotą Górką.

323

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

16 luty to w zasadzie powinien być środek zimy. A trafił się dzień w pełni wiosenny.
Jadę do Lasu - tak nazywa się miejscowość u podnóża Beskidu Małego.
Poranne mgiełki i przymrozek robią nastrój.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84HUnCTaaLryucKpPeHlQnEhxQxNPb_WeBH6YfuJ6-_YZyB252Plqd9smmq-xEAYlD4-L9BQPmBX87AHliXAxDl5fsfjXaOVb-DuJWsameILhUQV1LUlDlyYdu1Pzxn_ejgO0_sv4Taed-ADipzoEhZJg=w1154-h768-s-no

Mgiełek nie ma dużo, szybko też robi się coraz cieplej. Od początku idę tylko w lekkim polarku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87KtGdG3UaDvO4uBTz3fU1jPauHocXc1HpURYiqFl_OLwRpsl56ovD3-1XzV539XE3Vvs_DiEerEPJwd-iQ1a7FaU6k0QpOvtwQyrjywUJfyYzwOstbtMSfmQa1pDBSnritjN_07nsJZGKnljH-AgayqA=w1154-h768-s-no

Chwilę później jest już tylko pełne słońce i tak przez cały dzień.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV848evM3RtBdi7JzkkBfhlCretHbEm-AJO3RhfDVmpUMLi9NIhDVJg8e-UBAdDG_d_LmkHGhPa2MPYj067lPHhEIeZz3c_rD0PuYuLPRTOLKT4PmQYTsF6HoODOKe4NCDCyXLGz-OimDk_ReOL5jSzzXXw=w1154-h768-s-no

Wchodzę do wąwozu potoku Dusica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86Mpo9_VPPILBoOvKNyGGvaRMEfUltYwvMNRlEuaEHYM--zr5A-zmZh_KWnX-rFL73P7YL1liPEZru3uz7ltyvkBFrdebbGtayVKzfhk9kedpH0iWbwJ5-xGA5u9KPjobfRqR4nEmeHnnVBBLUpGyq46g=w1154-h768-s-no

Taki był plan, żeby sobie przejść tym wąwozem. Fajna sprawa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84PEyWxYEV5rQfYdxHjt4s-Rq105ID23hCHS32ObkxO9tKr_WHKqJQjBKw6LoT0YIaxgpwzwc9G_Wb5x6Cbveu7RURZKMPi0kEf3UpS52bvmzyNBQZ_3XuxpyLhig4BVTrE7anTPPrOOkEDTX-mpFYH5w=w1154-h768-s-no

Wodospad Dusiołek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8728u_iYdfyk-MLzxBmTnpO6D_nUx1MBjy1ENfAdB_Cw99tfBDzBoZnF1sFgEO8qF1rOf94t4pruu59tTpkKHm-rMde9ANNZobJESs5gonGOp3CEEfTh6t7nUrko95N-aHxlF1ql6wnqcmNco7IV3TcWg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87E02Vzjj4rjHcimm5mRx3bjM6iOUTVx1NcFTyOSH3X7buY6mMTOPpCrW2Rx4w8krQp04dloO2rbsVqaeSJ135NiJqDK904kd-nWqQzt4XskBA3nvQgkL-oCuUT4kGPyRXoPX1yZ-kB3D5U1vU4OHqtVQ=w1154-h768-s-no

Napieramy dalej w górę wąwozem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86XJeIWEMt-xFQHUUhI443SuczTyY-CoQ_7bJVwopTIxzhzbsdRFHwe0gRPv2H4ltoBBfPv87Racca7kFS2QeoILmK9lBwmv0ifFnqeIjFRruj5JzCpIuJyleIK-L9ApVm8tfdGS8aFA_1LoGlb4E2eRQ=w1154-h768-s-no

Grota Komonieckiego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86TXt_-RV92gx__13l_4ZfEIZbw9sQos3-KbyNAbSBVvL6aHmuKrREmhC4JWSBX6e_fGq0KlsqDG6i0S9KO9_Au196cIuXY0Gwfnib2ooeBaU9cn03fntQYucoVn0QSZQf7Ikk0QsQB0ZFsxb9fvYWqaA=w1154-h768-s-no

Następnie wciąż w górę na grzbiet. W zacienionych miejscach widać resztki śniegu. Trochę to dziwne, żeby na tej wysokości praktycznie cały śnieg zniknął tak szybko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84e2pXVloJwXSvmmMuhDW9os1lrLPiCItCxz-qHU30brSTcpSpcyEnWTxiAmQi2z3UAE456HM17GJMTRwJQ88FAu8XYwJUoomv6klemc-gSrcuhLeulIyDVLKAfI7zXKvQ2682pa5HSh8HjE32VXDBsAA=w1154-h768-s-no

Ba górze cieplutko i bezwietrznie. Widok na Potrójną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85F07-w20lSjDXQfrL5BWe7SUq-mG79rIghtDYXmu3ZACNyhm3kxIfqnIo_UuKdq_Q1awxfbynklB29rg7FMTJU6w4jzEgFpMgfKHo9rZyaTSH43Ijuseva5Uvfkb4yIzvt_MLQUPkIDDH2Sfwv2ZtzGg=w1154-h768-s-no

Szlak w stronę Leskowca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86PTniVHd_2hOYGkZfESa-_lyJP8vEOmzXAu0Rb51j1PsgeB8vjrPY99zWnT_FXoib6_nM7zAHqEaqjaYJCjDluoob-i0yIYr3tHfzBglm7_kR5xDTGxEVZvkGATRRjZTGEKimr3X-WNa5xCeA5RXTUaA=w1154-h768-s-no

Na szczycie sporo ludzi. Można leżeć/siedzieć na suchej trawie i się opalać, sielanka. Nie żartuję, trochę mi spiekło czachę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85bWQ8iF2K0uS-b4Av9Lg9nA4AB9QFx4ttkto0XBrBbFXne7JdUHpCERkwuzgQhf8NTkSXxgpsiHNiAKOzCuGGcGhPQO_noQJwJ6Az3zCXIoO6AfihFDKZcmw5w8S0ctOqX2vg2uDivGJVH-LdLOSSVcA=w1154-h768-s-no

Schodzę do Targoszowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV858R5l4iPYFZniAO9McdlbJu7sV26BQHfp4UcKQ9tXWBRR3Aj6F9izStWjNTZSMuLs00DfvdKbxHdSt2z_BafdfcofOUkkt7LMhPdx8D7S34ZH11llzCELjym4uv_mtNNr6JkDPxRRU5lLTNHQdYWvpGg=w1154-h768-s-no

Bociany już przyleciały i mają młode wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85Cj8kvjpfJig2EuqciVGCjM0AwB-zl_OKNczzB7O23LEItUwCujH6wMGpIoats0NQWqna3w9PlmbBM_NrIP3eXSKd9qvdgoRaZKtFNgtLww7Ug9lepNUAygE1lfHCqdZK-FFbszAavpWn6GRuZRnX49w=w1154-h768-s-no

Przeszukuje łąki, żeby ustanowić nowy rekord odnalezienia pierwszych krokusów. Jednak nie znajduję żadnego. Jestem trochę rozczarowany. Co prawda jadąc na wycieczkę przeczuwałem, że jeszcze za wcześnie, ale na samej wycieczce było tak wiosennie, że pojawiło się sporo nadziei. No nic, trudno wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86FsW3LUv4ePqC3sX_V-S6RgfwOQXczmMQNxqG6Mp8yUb0dqVk4VMddEY5R3OIfLo4h9mGyQFhP1MNMKzGVTlPfJEQfttRqSKb5VGpyvqIW90NENm1oD4JAs6Q7sGszFz6i7ebRL2EJ1jehwGt0d2ApQQ=w1154-h768-s-no

Powrót do Lasu był po nienanych terenach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV8581X1EPLyoKvffs5AQYC4ibq0wdgebJzb7Yz4VDq-64z-rKearCdkowMDCxnBMPm6VLB7PqT5ZZDWq1jJiV1jNHKNlMxu-ZPb7Gy-7teqHL26_w4PGVgIF64wXeUtiHr3y1Fq6qO3St88lkwfNCXBaHA=w1154-h768-s-no

Ostatnie spojrzenie na słońce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84SeSkxNT2y-APD5369FCWcUya4ZEXdkWoHQhGomrpFJn0d7kjk9bNJU-lzigr-8RaJ4LeBR6DyTIjIiQPMf3szE9n4lxkD_kSKx5APzflvqqb1RPRalalgzflDJgAjAwaHtXClGOMAgKoiJSGrhuCCJQ=w1154-h768-s-no

A potem jeszcze kawałek lasem, gdzie przeczuwałem, że się zgubię, ale jakoś tak wyszło, że się nie zgubiłem wink
Wycieczka bardzo wiosenna. Ciekawe czy jeszcze wróci zima. W sumie, to mogłaby już nie wracać wink

324

(49 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

OK, słuszna decyzja. Za tydzień nam również pasuje smile

325

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Od jakiegoś czasu pogoda naprawdę marna, ale trzeba się gdzieś ruszyć.
Padło na Jurę - okolice Jerzmanowic.

Jak na początek lutego dość ciepło, wiosennie. Bardzo mokro. Wychodzimy sobie na skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84Yypwk28uG9FK6rykmIS5nXY8y13hfkBav4Dy6pqctgjH1t3DTCN-AYlKktrftS0lNhVK957X_Me-TM9YmnZsUtEcwk952-U_Iqu-b5OiT7-1I34h93GbBeqzxu0v3Ud6p1xksgImdqXhPh-D2t62kqg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86hlNOB0fZD1VwMjiP2us9fs_Acn0xKl5bQu3HQzuw_m3e-M5LHIL3ofHBwjd9MO8WBAA-cro7hy__J2Y_lY0pv4QikCYXVRKuMCEBioU5C_ahUrJchn83Cm_x01h7QGWme9nepX2C-IWEWGt6534QOag=w1154-h768-s-no

Przeciskamy się szczelinami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85ZjB_iWZQ27ntZEMx2GGngIEe7Clgez4sznKrqakuOs47FdWw0d2L0BlwO3KhxLKRzALull1XOIGcoZHsFdhoOIVMnvFi5J2Ry2Sv_2kYw615ZCDCZ2U6h-VSEhRaciaDMS6M5AKenbnuHvDuXRJ2IKg=w1154-h768-s-no

Ukochana ma mniej luzu niż Tobi wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87_sGXAG_LXwZAxM7D-krZ1cIb2PB-VwTewo0kv8UoscRzSkt0Oy06pbjEHj4EOqnsIJBfupcYqX2IcLUDAahU1xh80xOhmzgDd5naR5fDenem-wcAO0qvC06SR5yW1cQEF_qaQSz7Oy7zUyDt7JcpK8g=w1154-h768-s-no

Nowy Krzyż z ciekawym efektem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87lHdPuDVdVKoxa3V5Ybn4roy2kf0zIdUC_Z7CUygxHl58iHlXocaflO7_lU88CGNVg3bxeODjOCvZtbNszdEbhmJCW46cNDQRVh3h9aDZBoAak-6Bky5HwXAJf-dVRhHY9niBRKSza1uiwUDF971fN-Q=w1154-h768-s-no

Wygląda jakby płynęła w nim krew Chrystusa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87W1yb9arlYZkOPh1vmshbfXhxOugSg_lAWlB_cceX9u7_y262H7Tcz0iQqP7INwt5MbUgTMhuqNqKcS0SfCZT7TFJ0b9QveiV1kSfCw6H2-L1iIRfTJ51uT7vmZJdiI1OYcbr01KID652u7UI6QISziQ=w1154-h768-s-no

W polach wszędzie pełno stojącej wody.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87j-vv0mOfnvy0I0l8ZZ50X_JAtCrktW1c0H0tLI5ks727rxIfTidtpgkdoFgStu8HXy2ff6S9i_RI_-ByuDKykq8ThdhayP08mNweSC2ayDlr4JwUbwUkepljOmLfpqT7L-wZyOGWwGFI5vgng7UdY5A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86BMyE0dG4znR-HurekHkghzdNCbvk01E06_YiVdh95n7Uw78Q42DRjaoTVtmuda4MEaCgxG6qtX8LASN-TtSbENm8HaAP3iBul0VxzPDmKX6U8x-S23Yq07KSNrCEv2PAuf-ek49X9VGQt15SHHP7Q_Q=w1154-h768-s-no

Dawno nie widziany zielony kolor. To bluszcz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84t3WYQgQF8kH2QpXGKZH1jZD7Abci-62hKV7uoYiZKfzh9fOFE0bt04FCkHlkLlnLYjvUfMrMmWFBBzYk4uX7Y2_iX_9VnsfAqe0gN_wuWD6y5SLgOONB8IHLQdulJVEIwMAKlpZ4FWpvDJUobdAoowg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87EQAc-5OGknnCCu2ivgba9qHbwXTkpxVXKnv7YOIk_FI_cdkscWyj19CzkOhGCVOWjkMxxfilZZxXkiBnd-4JLfl24LTMH7o3Kf_GmeqtxWVze8C7Apf9j7o4q0tozaYCC_yXWtUfO_vGpSdfEvrkeFw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87bPtmMtIwvrreIjCGV_mrQqwLjik1khm2S6yE7DOS5ncdfVOcmUHB8iKuZ9MmlQuGx6mABkJ7oxOtSCP4DMi_ny6ed5fWqWhCNPWnMNLAJ5DbTPV6FvRk-MRynLohJjvYCvzQyae6v3rdgg8jl1-t1Lw=w1154-h768-s-no

Idziemy drogą krzyżową na kalwarię Jerzmanowicką.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV84VTra7JGnn2McNoVWIo6RJqAC_2skz2bkUmkxuYjmRw4-sQ5XhX8SYI1zVENDwzpqWyQVJa9DBxfirnryft6gVVuj5_0OKXn71Hmvmm5d07AOBm42J59B-QKM6_KCMtsnEkqcCvZrauyk7pcgWaaFftg=w1154-h768-s-no

Znajduje się tu grób Dzieci Nienarodzonych. Ciekawe miejsce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV87UMeYd6dSYRFvTAYCugcw6dS7oCRjxBBE7wQe5AUi_9evgLT1MuyaRVgf8qBEl7uaMvDS8fYdrWNfm6Fp-PPRN1upZulj0WgRMWgEB99Q09sG18aNgvWlSzJ64KkoVp2fo2g6qllA7b4yLjrkSx6aWrw=w1154-h768-s-no

Na górze coraz większy syf. Robią go osoby opiekujące się tym miejscem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86yh9Lu4JSpqY6AKiN2w2CD1XOkfPnURIhbDoVIW95vWTPt7sUqzMeBjH23Ilxlvfj-2H52U02MD_WPDJY4pt_YFgmoozQ9V1t82SviyxqbzQY6g0YrAq7EHjnx7RlLb9tdP9xN63zEVE-iUtWbH-K8Ew=w1154-h768-s-no

A my jesteśmy tu ze względu na przebiśniegi smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85qP47w_xZqkKbGP-_PLLhj-CardNamyhApcbGgxDt1s7yFAhJYuGVaTZfrEbRmtfpLKkm8eUiaNQcE5ms0q2mhdpq4uil4p__HRiUrK-9JYnWDWNGnp0RunUEgzCyYoT5peTONTMP1NFNqE6_v2GyXTg=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV85VQ6VkWCfGchKP19Ae036HKe4-SOA1ktyojY6eJmXa7Nw4E1xw1eKpyp236-H0ii6z5axQjj8CeZWQbPdrVtESHCp4g28lv6F0KHdalmmNV-oELCaleWKZgFWjBohDvRgvuRWQhAKdkpmJPkOJvDHt0Q=w1154-h768-s-no

Na koniec jesienne kolorki dla Dobromiła smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/ABLVV86DyTjEuYg9cKU6eQwRXKljhNCCTngfWOOEb9O8cuaGDAYhJuUvNwqrBKIT7xmI47jqGW0aGYVhwif5-qDwJmZcEzwc5k1KmQVXwNRvuAqaLxk8LhoFbVNj0n14hGBhb5vhBbwxRmexZwyNvWJARKIoZg=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka wink