301

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

kris_61 napisał/a:

Pan Tadek działa w imieniu zarządcy wymienonego na pieczątce?

http://i2.fmix.pl/fmi1418/be80d7890005ef104b9611f7/zdjecie.jpg

Zgadza się. Oficjalnie Chrobacza Łąka to dom rekolekcyjny (w którym można kupić piwo...). Jedyną oznaką jego rekolekcyjności jest kaplica vis-a-vis wejścia. Odbywają się w niej msze mniej-więcej raz na rok.

302

(8 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

To nie ma stać, tym trzeba działać!

303

(25 odpowiedzi, napisanych Opinie o sprzęcie)

Blizzard? Ta firma mi się tylko z nartami i sprzętem okołonarciarskim kojarzy...

304

(36 odpowiedzi, napisanych Pytania o sprzęt)

Cześć.

Jest szkoła, która mówi, że póki buty po raz pierwszy nie przemokną to trzeba je zostawić w spokoju.
A impregnat... Kup jakikolwiek. Jeżeli kupisz taki za 20zł to on po prostu będzie się krócej trzymał na butach. Ale ten za 100zł nie będzie się trzymał 5-razy dłużej. Ja mam coś takiego: http://www.e-horyzont.pl/impregnat-g-ma … 5759t.html i działa.

305

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Witam!

Emocje po I Jubileuszowym itakdalej Zlocie jeszcze pewnie u niektórych do końca nie opadły (lowell i Czarownica: jak tam Avatar?), a tu podły marcus już pyta o wiosenny... ;-) A pytam ponieważ odkryłem, że najbliższy kilka weekendów mam zajęte. Tak gdzieś do pierwszej połowy maja...

W związku z tym obwieszcza się co następuje: istnieje w mojej chorej głowie pomysł na I Jubileuszowy Wiosenny Zlot Użytkowników Forum Beskidu Małego w dniach 8-9 maja br (sobota/niedziela) w Schronisku na Chrobaczej Łące.
Plusy tegoż miejsca:
+klimat
+Pan Tadek sprzedaje piwo
+klimat

Poza atrakcjami jak na poprzednim zlocie (wspólne piwo, zdjęcie) proponuję wstępnie trzy dodatkowe:
-koszulki zlotowe (sugestia: czarna koszulka z białym napisem na plecach "I Jubileuszowy Wiosenny Zlot Użytkowników Forum Beskidu Małego 8-9 maja 2010, Chrobacza Łąka" oraz wstawką "beskidmaly.pl" na pierwsi lewej przy sercu. Każdemu koszulkę wg życzeń, oczywiście)
-KONKURS wiedzy o Beskidzie Małym, nagroda - koszulka z napisem przednim "Znawca Beskidu Małego" oraz tylnym jak wyżej. (tutaj sugeruję grupową zrzutę na Tę Jedyną. Władca Pierścieni mi się przypomniał: "jedna koszulka by rządzić nimi wszystkimi..." ;-) )
-przejście w grupie do schroniska (trasa do ustalenia)

W oczekiwaniu na oddzew
wiecznie zabiegany
Marek aka marcus

306

(2 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Eee... Lowell, czy ja dobrze widzę, że na forum mamy "Nowości wydawnictwa Bezdroża"? Jakiś sponsoring dostałeś? ;-)
Ja tam jestem fanem wydawnictwa Compass (głównie dlatego, że za niewielką robótkę dostałem od nich kiedy ponad 70 map ;-P) i wnoszę o założenie części "Nowości wydawnictwa Compass" albo Zmianę na "Nowości wydawnicze". Dziękuję.

Djinn napisał/a:

"Idę sobie kupami, nagle patrzę, a tu chodnik" wink

Niestety to smutna prawda. Dzisiaj miałem lekki poślizg (rowerem, oczywiście) na psiej kupie na drodze dla rowerów. :-/

MARTIN napisał/a:

A ja mam nadzieję, że jeszcze sypnie śniegiem.

Ja bym się prosił wstrzymać z takimi życzeniami (ewentualnie ograniczyć je wyłącznie do Beskidu Małego!). Już mam powyżej uszu jeżdżenia na zimowych oponach (na rowerze, rzecz jasna).

309

(8 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Możemy mieć tylko nadzieję, że takie rzeczy kiedyś będą konsultowane społecznie (szczerze w to wątpię), wtedy może ktoś zwróci uwagę na słońce.
Swoją drogą to dość ciekawe... W Szczyrku jest ON Szczyrk-Biła, w nim są stoki Beskidek i... coś jeszcze, nie pomnę. Na południowym stoku Beskidka w każdym razie. Jak na Małym Skrzycznem można było zawsze jeździć w okolicy Wielkanocy, to na Beskidku już w lutym roztopy bywali (sic). Ciekawe, że się nikt nie nauczył ich doświadczeniem.

310

(12 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

A ja w niedzielę pomiędzy 13 a 14 będę miał prezentację, zapraszam. Niestety tylko 15 minutową. :-(

Gdyby ktoś był zainteresowany "pełną wersją" to zapraszam też 8 marca o 15:00 do budynku Wydziału Filologicznego UŚ w Sosnowcu, ul. Grota-Roweckiego 5, sala 1.19 na pierwszą część slajdowiska z mojej wyprawy rowerowej. Tyle prywaty ;-)

311

(12 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Byłem na ostatniej, jesiennej, edycji. Polecam serdecznie.
Uścisnąłem wtedy dłoń gościa, który zdobył Koronę Ziemi, Bogusława Ogrodnika! ;-)

A najbliższy plan zapowiada się dobrze. Ten pokaz slajdów Chopina jest naprawdę wart uwagi (widziałem go na Spotkaniach Podróżników i Eksplorerów w Krakowie), Marta Sziłajgis-Obiegło też ma ciekawe wspomnienia (artykuł w Dużym Formacie, sprzed około dwóch miesięcy).
Ja się pojawię na 99% w piątek, choć pewnie o 20:00 ucieknę, bo nie trawię państwa Morawców i ich pokazów slajdów. Co z czwartkiem nie wiem, bo będę wtedy od 9:45 na uczelni, potem uczę do 17:00, a co mnie najbardziej ciekawi to ta wyprawa rowerem po Sudanie...

Aha. I własnie wysłałem swoje zgłoszenie na konkurs pokazów otwartych, jak się zmieszczę na liście to coś powiem :-P

312

(8 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

@kris_61: przekopałem ostatnio duuuuużo artykułów o Kozubniku. Mniej-więcej od 2006 roku, cyklicznie w lutym i październiku pojawiają się "sensacyjne doniesienia o reanimacji hoteli w Kozubniku". Przez 4 lata nic się nie stało. Od dwóch lat gmina Porąbka ma pełne prawa własności Kozubnika i też się nic nie dzieje. Naprawdę wierzysz, że coś tam jeszcze powstanie? Szczególnie coś dla bogatych ludzi? Ja szczerze wątpię. Głównym problemem jest fakt, że wyremontowanie tego wszystko to koszt taki, że spokojnie mógłbyś za to o 50% większy ośrodek postawić od zera (łącznie z równaniem terenu, zmianą biegu cieków, etc!). Droga sprawa to to, co zabiło Danel: ogrzewanie. W Kozubniku było ogrzewanie _tylko_ elektryczne. Ośrodek jest w takim miejscu, że panele słoneczne niebardzo się sprawdzą, budowanie kotłowni do TAKIEGO ośrodka to też potężna inwestycja, do tego trzeba by ją pewnie opalać czymś, czego na miejscu nie znajdziesz - przecież nie ma tam instalacji gazowej.

@lowell79: niestety taki los. IMO błędem była zgoda na wycięcie lasu na południowym stoku Żaru, przecież wiadomo, że z południowych stoków złazi śnieg najszybciej. Ale tego już nikt nie odwróci.

313

(8 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Przypadkiem trafiłem w czeluściach internetu na świeżutki wywiad z wójtem Porąbki:
http://wiadomosci.beskidy24.eu/nowosc,k … ,3873.html

314

(49 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

lowell79 napisał/a:

No tak chodziło o Stalownik zapewne....

Chulera wie, za jakiś czas będę chulerą. ;-)

lowell, przy okazji. W okolicy środka Bielska stał swojego czasu tzw. "szkieletor". Sprzed kilku lat pamiętam, że gdy jechałem przez Bielsko do Szczyrku na narty to na owym "szkieletorze" onym reklama MediaMarketu wisieli. Co się z tym paskudztwem stało? Rozmontowano to to? W okolicy CH Sarni Stok był widziany ostatnio ;-)

315

(49 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

angi napisał/a:
marcus napisał/a:

angi - nie ma siły, żeby Kozubnik straszył na trasie Bielsko - Żywiec, ponieważ... Popatrz na mapę.

Bardziej mi chodziło o trasę pociągu Bielsko -  Żywiec

Odgrzeję starego kotleta.
angi, to co zidentyfikowałeś jako Kozubnik to jakiś raczej niedokończony niż zniszczony budynek (chyba biurowiec) na granicy Bielska i Wilkowic. Dobrze widać go z DK69. Gdy wracałem ze zlot podwoził mnie gość do Bielska i widziałem ten budynek. Jak się pogoda ustabilizuje na jakimś normalnym poziomie to tam podskoczę na rowerze i obczaję sprawę dokładnie.

316

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

angi napisał/a:

U Ruskich na bazarze to można zamówić katiusze  albo T72 :D Fakt mieliśmy bardzo dobrą pogodę :)

Kto by pomyślał, że Kaper jest Rosjaninem i handluje na bazarze... ;-P

317

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

darkheush napisał/a:

Próbowałem domyślić się gdzie marcus, jako organizator, zamówił tą pogodę: u Ruskich na bazarze czy na Allegro??? big_smile

Pogoda prosto z Chin! Przypłynęła na statku między czosnkiem i laptopami.

318

(96 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Pokazywałeś. Za dużo piwa, panie adminie. Dobrze, żeś po drzewach nie skakał... ;-)
Czarna koszulka, na przedzie (na sercu) logo AKT Rozdroże, na plecach żółte napisy o obozie integracyjnym, na którym byłem. Strzelę fotę jak koszulka wróci z prania.

319

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

kris_61 napisał/a:

A cóż to jest w tym trzewiczku?

A widzisz Waćpan... To jest powód, dla którego warto jeździć na zloty. ;-) (kurna, ja też się nie załapałem :-/)

320

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

darkheush napisał/a:

Piotrze, przysmakiem pand jest zdaje się bambus, czy można z tego coś upędzić, nie wiem (pewnie tak). Wiem natomiast, że miś po prawej lubuje się w wywarze z chmielu tongue

Upędzić można ze wszystkiego. Miałem kiedyś w rękach bimber zrobiony z trocin sosnowych... Śmierdział paskudnie, nie próbowałem go dla własnego bezpieczeństwa. Myślę, że z bambusa to byłyby bimbrowe delicje.
;-)

321

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

angi napisał/a:

  Pierwsza część zdjęć: http://picasaweb.google.pl/szaman.obraz … ortretowo# Pozdrawiam

angi! http://lh6.ggpht.com/_geh1uWpfoWc/S4Qgf … SC8643.jpg to jest EPICKIE :D
-Kaper, Ty krwawisz! :D

nena - żałuj, oj żałuj! Ale spokojnie. I Jubileuszowy Wiosenny Zlot Forum Beskidu Małego będzie i będziesz mogła nadrobić swoją nieobecność na Zimowym. ;-)

322

(57 odpowiedzi, napisanych Wspomnienia ze zlotów)

Ja ze swojej strony chciałem na początek podziękować wszystkim przybyłym. Było nas 13 osób, jak się doliczyłem, a to stanowi około 30% użytkowników forum. Jak na pierwszy zlot chyba niezły wynik.
Fajnie było zobaczyć Was na żywo, pośmiać się z serdelków i innych takich (:DDD Do tej pory jak sobie przypomnę tę rozmowę to mnie brzuch boli big_smile). Padło kilka fajnych pomysłów i wstępnie wydumalim lokalizację następnego zlotu: Chrobacza Łąka. Jeżeli ów zlot onyj dojdzie do skutku to (mam nadzieję) uda się przynajmniej stworzyć trasę i przejść wspólnie większą ekipą, a wyszedł na wierzch temat specjalistycznych koszulek zlotowych. Pomyślimy nad tym wiosną/latem.

Mój powrót wyglądał spokojnie: przez Łamaną Skałę dotarłem na Rozstaj Pod Anulą, wrąbałem pół czekolady i wio dalej na Mladą Horę i Gibasów Wierch. O ile do Anuli szło się dobrze, to dalej było ostre brodzenie w śniegu do kolan. Z mapowych 2h "wykręciłem" 2h 30' do Koconia, gdzie złapałem stopa do Bielska i dalej pociągiem do Katowic.

Darku, czekamy na zdjęcia! Tylko weź w Fotoszopie zamaż ewentualne serdelki, błagam.

EDIT:
Warto wspomnieć jeszcze, że na tym zdjęciu to niektórzy wyleźli w klapkach (bez skarpetek).

323

(15 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Aaa... Jutro jeden gość obiecał mi raport o stanie szlaku czerwonego, którym (głównie) wiedzie moja trasa. ]:->

324

(0 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Cześć.

Jeżeli ktoś byłby chętny na wspólne gotowanie i żarcie ze wspólnego gara to proszę o oddzew. Mam nieśmiertelny pomysł na tzw. pulpę. Kto zna ten szczęśliwy, kto nie zna ma szansę poznać. Wymagane: woreczek kaszy (taki 100-gramowy), trochę kiełbasy (50-100 gram), pomidor na parę.

Jeżeli w ekipie trafi się wegetarianin to proszę nie brać kiełbasy. Świeże mięsko będzie lepsze. ;-P

Proszę mi przypomnieć... Wiem, że pieprz i sól były, a jakiś na przykład olej?

325

(15 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Cześć!

Zlot jak to zlot, wypadałoby się pointegrować. Jeżeli jesteście skłonni przyjąć pod swoje skrzydła dodatkowe osoby poza sobą, opiszcie swoje trasy.

Moje pomysły:
1) Porąbka Tama - Żar - Kiczera - Przeł. Przysłop Cisowy - Kocierz - Beskid - Przeł. Kocierska - Kiczora - Przeł. Zakocierska. Czas wg mapy Compassu: około 6h 30'', przewyższenie: około 1000m, długość: około 17km
2) Tresna Tama - Kościelec - Jaworzyna - Przeł. Cisowa - Przeł. Przysłop Cisowy - Kocierz - Beskid - Przeł. Kocierska - Kiczora - Przeł. Zakocierska.
Czas wg mapy Compassu: około 6h 30'', przewyższenie: około 900m, długość: około 17km
3) wersja nieco offszlakowa: z Porąbki możemy skoczyć do Kozubnika, połazić po ośrodku, potem przejść mniej-więcej na wyczucie na Żar i dalej przez Kiczerę itd. Czas podobny jak wyżej.

Sam nie wykluczam ewentualnego przyłączenia kogoś ;-)