Ślicznie przyprószone te Twoje zdjęcia kisiel , szczególnie ta znajoma nam wszystkim już chyba ławeczka.
Ech ... tęsknię bardzo za taką chociaż zimą.

foto:kisiel
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez nena
Ślicznie przyprószone te Twoje zdjęcia kisiel , szczególnie ta znajoma nam wszystkim już chyba ławeczka.
Ech ... tęsknię bardzo za taką chociaż zimą.

foto:kisiel
Nena mi smaka narobiła ubiegłorocznymi wojażami na tamte rejony, które po części już znam, ale jest naprawę jeszcze sporo do zobaczenia.:)
Piękny pałacyk
. Jak znajdę chwilkę to może też coś opiszę .
![]()
Ma ktoś chwilkę wolnego czasu??? Dokładnie około... 6 godzin
Jeśli tak, to polecam świetnie zrealizowany dokument Discovery o polskim himalaizmie. Wszystkie 8 odcinków dostępne na YT
Polecam również, wszystkie obejrzałam ![]()

Rodzinnych Świąt spędzonych w pełnej ciepła i miłości atmosferze płynącej z radości narodzin Dzieciątka Jezus, a w Nowym Roku wielu niezapomnianych chwil w górach, dużo optymizmu i niezliczonych powodów do uśmiechu i szczęścia. ![]()
Coś pięknego
, prawdziwe cuda natury !
Gratuluję Wam wszystkim takich obserwacji, trzeba mieć szczęście, żeby trafić na coś takiego
.
Jawornica ?
super chłopaki !
Obój to jeden z moich ulubionych instrumentów.
Uwielbiam słuchać Tytusa Wojnowicza
.
Super, że spotkanie, pomimo niezbyt zachęcającej do wędrówek aury udało się i dobrze się bawiliście
. Żałuję, że nie słyszałam na żywo tego muzycznego duetu, albo tercetu, a może i kwartetu.
P.S Nenuś - Twoje śledziki wygrały plebiscyt na najlepszą potrawę wigilijną
Dziękuję!
, cieszę się, że Wam smakowały !
kisiel Twoje niedzielne zdjęcia są świetne
! Przynajmniej tam się śnieg zachował, bo w dolinie wszystko spłynęło już z deszczem.
Nena z twojego specyfiku dzisiaj nie było nawet śladu a podobno i wczoraj ciężko było śię na niego załapać a szkoda bo chętnie bym skosztował .
Następnym razem skosztujesz ferdynansie
, ale miej wtedy na uwadze to powiedzenie : "Kto późno przychodzi, sam sobie szkodzi" ...
![]()
ja również gratuluję, jak widać cierpliwość popłaca ! ![]()
To tak na zachętę dla Neny
![]()
![]()
O kurczę !
, dziękuję kris_61 za kolejny piękny odcinek kawałka Polski
. To zdjęcie z makówkami jest urzekające !
Przyznam, że zachęciłeś mnie i to bardzo, do odwiedzenia Kaszubów. Nie udało mi się jeszcze nigdy tam na dłużej zatrzymać, a jest to niewątpliwie kraina warta poznania
.
Mnie kochani jednak nie będzie, ale podesłałam Wam coś specjalnymi posłańcami na przekąskę
. Mam nadzieję, że dotrą z nią do Chatki …
. Życzę Wam wszystkim miłego opłatkowania, bawcie się dobrze ! ![]()
[...] 3,5 GB na Pendrivie się bezpowrotnie straciło. Niemniej jeszcze trochę pozostało, to w sprzyjającym czasie jeszcze coś może wrzucę.
wrzucaj, wrzucaj, bo świetne te Twoje "pozagórskie" tematy i bardzo ładne foty ![]()
Rewelacyjne kris_61. Wyglądają podobnie jak "Błędne Skały" w Górach Stołowych
. Jak Ty się tam znalazłeś ? Pojechałeś specjalnie jak do Siedlec, czy przy okazji urlopu ?
Szkoda Akall, ech te choróbska ...
Mam pytanie , czy ktoś z uczestników spotkania będzie wracał tego samego dnia na Praciaki przed północą ?
No tośmy taaaak głośno opowiadały całą drogę na Zazadnią
tak głośno, że biedny misiek pewnie pomyślał ... boszsz ... nie zniósł bym takich gadatliwych bab ... i nawet jak gdzieś był w pobliżu, odszedł w pośpiechu w siną dal ![]()
Myślę, że szkoda zamykać temat, ponieważ toczy się tu dosyć ciekawa dyskusja. Poza tym chętni wyrażają swoje zdanie na temat budowy kompleksu narciarskiego w rejonie Leskowca i Potrójnej głosując w ankiecie. Sporo nowych i ciekawych informacji się tu pojawiło, no ba … nawet odnalazło się dwoje przyjaciół ze szlaku. Jako przedstawicielka grona moderatorskiego tego Forum ze swojej strony prosiłabym tylko, żebyśmy nie przekraczali pewnych granic i przy odpisywaniu na posty zwracali uwagę na to co piszemy, żeby się nawzajem nie obrażać …
. Nie o to przecież chodzi w dyskusji, żeby sobie naubliżać. Sądzę, że temat założony przez darkheusha jak najbardziej wart jest dalszej dyskusji. ![]()
Prezentując swoje uprzedzenia i przypinając łatkę innym bez fachowej i szczegółowej analizy problemu. wystawiamy przede wszystkim świadectwo o sobie!
Zgadzam się całkowicie z tym, co napisał Staszek. Problem należy najpierw zbadać , zanim się wyda jakąś opinię i kogoś jeszcze przy okazji obrazi ... .
Fajna trasa, również pod względem dydaktycznym. Świetny opis
. Nie pamiętam, co mnie wtedy zatrzymało i się z Tobą nie wybrałam ![]()
Nie ma jak dobrze rozpocząć sezon zimowy i mnie z Jolą się to wczoraj udało, z czego jesteśmy obie bardzo zadowolone
. Sobota zapowiadała się bardzo ładna, ale też bardzo mroźna, o czym przekonałyśmy się rankiem patrząc na termometr za oknem. U mnie -11, u Joli -17. Najważniejsze jednak, że samochód odpalił
. Mkniemy więc bladym świtem co sił na Zazadnią, co nam się prawie udaje
i ok. 10:00 po obfitym drugim śniadanku wychodzimy z samochodu na ….. o rety
! -21 stopni …
. Tyle bowiem wynosiła temperatura tego dnia rankiem w Zakopanem. W zamian dostajemy zerową prędkość wiatru i przetarty idealnie szlak, więc nie ma mowy o jakimkolwiek marudzeniu
.
Nie pomagają rękawiczki, dłonie marzną w sekundzie, trzeba na nie dmuchać, chuchać i masować.
Naszą wycieczkę zaczynamy w Dolinie Filipka. Pierwszym naszym celem są Wiktorówki z Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej Królowej Tatr, gdzie postanawiamy na chwilę się zatrzymać i ogrzać u Dominikanów.
Tuż przed Wiktorówkami wydaje nam się, że mróz nieco zelżał i jak się później okazuje, tego dnia rzeczywiście mamy do czynienie z dosyć dużą inwersją . Na Wiktorówkach bowiem jest -12 stopni. Zdecydowanie daje się to odczuć. Zwiedzamy drewniany kościółek, po czym wraz z kotem gospodarzem, w którym od pierwszego wejrzenia zakochała się Jola, zresztą, ze wzajemnością
, udajemy się na gorącą herbatę do braciszków.
Na figlach i zabawach z przesympatycznym zwierzakiem oraz ogrzewaniu spędzamy dobre pół godziny, po czym ruszamy w kierunku Rusinowej Polany.
A Rusinowa tego dnia w świeżym śnieżnym puchu wyglądała przecudnie. Nie oszczędziła nam też pięknych widoków
. Wprawdzie słońce nie wyjrzało tego dnia zupełnie zza chmur, ale bladą poświatą spowiło tatrzańskie szczyty, którymi można się było zachwycać do woli
.
Z Rusinowej Polany schodzimy czarnym leśnym szlakiem do Doliny pod Wołoszynem. Raz po raz mijamy powalone przez wiatr halny drzewa. Widok takiego lasu jest przygnębiający
.
Spod Wołoszyna udajemy się czerwonym w kierunku Równi Waksmundzkiej. Chcemy tego dnia zahaczyć jeszcze o Gęsią Szyję.
Szlak ten biegnie częściowo po „leśnym rumowisku”, jednak od czasu do czasu wyzierają zza drzew pięknie ośnieżone szczyty
. Poza tym idziemy przez świeżo zasypany śniegiem las, więc czujemy się jakbyśmy były w bajkowym lesie wyjętym prosto z krainy Narni.
Niestety dzień mamy krótki. Tuż przed zmrokiem udaje nam się osiągnąć Gęsią Szyję, z której widoki powalają nas na kolana
. Naprawdę nie chciało się stamtąd odchodzić. Skąpane w kolorach zachodzącego słońca szczyty Tatr to widok pozostający na długo w pamięci
.
Prawie o zmroku schodzimy z powrotem na Rusinową Polanę.


Całkiem po ciemku dochodzimy do Wiktorówek, gdzie jeszcze raz korzystamy z gościnności Dominikanów. Trzeba po całodziennej wędrówce ogrzać się i coś zjeść. Temperatura po zmroku zaczęła bowiem szybko spadać. Do Zazadniej, gdzie zostawiłyśmy samochód, mamy jeszcze ok. 45 min. Braciszkowie przestrzegają nas przed misiem, który ok. 300 m od sanktuarium wybudował sobie gawrę i ani myśli, żeby się położyć … – notabene te tereny słyną z baraszkujących niedźwiedzi, dają krzyżyk na drogę i wskazówki na wypadek spotkania z dużym zwierzem. W Zazadniej jesteśmy ok. 17.30, całe, zdrowe i na szczęście bez niedźwiedzia w plecaku.
![]()
Jolu, bardzo dziękuję za towarzystwo i cudownie spędzoną razem sobotę
. Wspaniale było razem wędrować po zaśnieżonej tatrzańskiej krainie
. Dziękuję, jak zawsze, za transport
.
Reszta zdjęć z wczorajszej tatrzańskiej wycieczki po kliku na fotkę poniżej ![]()
bardzo ładny sprocket73 i będzie miłą pamiątką minionego roku ![]()
Neno, jeżeli mogę zasugerować to ogłoś np. błyskawiczny trzydniowy konkurs
na ten miesiąc.
Mi osobiście nie pasowało, że to zdjęcie wygrało lecz, nie było dobrych w szacie zimowej, a temat był narzucony
Marku nic już nie będziemy ogłaszać ani zmieniać.
Konkurs zakończony, zdjęcia do kalendarza wybieraliśmy wspólnie. Jakieś wnioski na przyszłość wyciągniemy z tej edycji na pewno. Zgadzam się z lowellem, że im więcej ograniczeń tym mniejsza ilość nadsyłanych zdjęć, co można było i teraz zauważyć przy niektórych miesiącach (tylko dwie foty rywalizowały ze sobą). To kalendarz tematyczny i mnie się również bardzo podoba
.

Drodzy Forumowicze,
zebrałam wszystkie ważne informacje, które pojawiły się w tym temacie, żeby były w jednym miejscu. Jak coś pojawi się nowego, będziemy tego posta uzupełniać, więc prosimy o jego śledzenie. ![]()
A mianowicie:
1. Oficjalna godzina spotkania - 15.00 - spotkanie i przygotowania do wigilii, ok. 16.30 - wigilia forumowa.
2. Jedzonko i/lub picie: Prosimy, aby wzorem z zeszłego roku, każdy zabrał ze sobą co może
. Z tego co będziemy
mieli urządzimy poczęstunek.
3. Nocleg : Osoby, które będą chciały nocować na Potrójnej najlepiej jeśli skontaktują się wcześniej z właścicielami
Chatki (Anią i Rafałem) - telefon: 889-697-250
Zapraszamy ![]()
Dodam tylko, że jeśli chodzi o zdjęcia to mieliśmy określoną tematykę na każdy miesiąc i nie zawsze udawało się Forumowiczom znaleźć odpowiadający akurat danemu miesiącowi „klimat zdjęcia”. Przyjmowaliśmy wszystkie, a ostateczny głos i tak należał do Forumowiczów. To oni głosowali na dane zdjęcie i decydowali, które chcą mieć w kalendarzu, które im pasuje, a które nie itp., a w głosowaniu mógł wziąć udział każdy. W regulaminie nie było punktu, który by mówił czy ma być sam szczyt czy panorama ze szczytu, więc tu istniała dowolność. W grudniu było zdjęcie zimowe do wyboru, jednak większość nie wybrała „zimy” na grudzień, więc trzeba ich zdanie uszanować.
Podoba mi się zdanie Piotra – cyt: BM czy to w letniej, czy zimowej scenerii jest zawsze piękny. i myślę że nie ma o co drzeć koty
. Kalendarz 2013 będzie przecież piękny !
.
Forum Beskidu Małego » Posty przez nena
[ Wygenerowano w 0.239 sekund, wykonano 5 zapytań ]