3,776

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

witaj pepinos big_smile

3,777

(15 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Darku rewelacja ! Moje GRATULACJE ! smile Nareszcie ! Czekałeś na to wydanie długo, ale jak widać warto było. To na pewno bardzo wartościowa publikacja i potrzebna w tej dziedzinie, tym bardziej, że paprotniki to niełatwa gromada roślin i nie każdy ma ochotę się nią zajmować. Ponadto to będzie najnowsze wydanie z tej dziedziny smile. Super !

3,778

(44 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Wczoraj dołączyła do akcji zbierania śmieci w Beskidzie Małym 7 osobowa grupa bardzo dzielnej i wytrwałej młodzieży z KMB „Beskidziaki” w Gimnazjum w Rzykach. Zrobiliśmy trasę z Gancarza do Rzyk Praciaków schodząc przez Rezerwat Madohora. Dodam, że dwa tygodnie temu na tej trasie było sprzątane. Nie było wprawdzie tyle śmieci co w kamieniołomie w Kozach i z tego należy się cieszyć, niemniej jednak wcale nie wróciliśmy z pustymi workami. Zebraliśmy pół dużego worka. Najgorzej było na szczycie Gancarza i w wiacie na Leskowcu. Najwięcej przy/na szlaku leżało chusteczek higienicznych, które pomimo tego, że są z celulozy rozkładają się w przyrodzie prawie 3 miesiące okropnie przy tym szpecąc zielone otoczenie. Młodzież przy okazji tak długiego marszu poznawała uroki Beskidu Małego, a wczoraj miała ku temu niezłą okazję, ponieważ pogoda dopisała i widzialność była wspaniała. smile Połączyliśmy więc przyjemne z pożytecznym.

Panie Tomaszu miło nam było z Panem współpracować. Miejmy nadzieję, że takie akcje uzmysłowią coś tym, którzy w góry chodzą po to, żeby zostawić w nich śmieci … a władze i instytucje, jeśli nie chcą się zająć problemem, niech chociaż wspomogą tych, którzy próbują. Odmówienie pomocy zbierającym w sensie odebrania śmieci np. przez schronisko, żeby dzieci czy młodzież nie musiała taszczyć wielkich worków w dół (wiadomo, że wiąże się to z ich uszkodzeniem po drodze, nie mówiąc już o tym, że zapełnione worki są okropnie ciężkie) to moim zdaniem brak dobrej woli ze strony tych instytucji, a także brak akceptacji dla tego rodzaju przedsięwzięć. Jeśli już coś nie wiąże się z zarobieniem pieniędzy, a wręcz przeciwnie trzeba do czegoś odrobinę dołożyć, to lepiej się tego nie dotykać … . Przykre, ale prawdziwe …  neutral

https://lh5.googleusercontent.com/-jPA_ehFeuiA/T7f-OLJtmtI/AAAAAAAACTs/ROMslYgqQQM/s912/chcemy.jpg?gl=PL
z tyłu od lewej: Andżelika, nena, Kasia
z przodu od lewej: Angelina, Julka, Magda, Artur, Kasia

https://lh4.googleusercontent.com/-qzQrFjKELWc/T7o-g-Ba1rI/AAAAAAAALJY/9KA8So-dCnA/s304/fotka%2520do%2520obr%25C3%25B3bki-001.jpg?gl=PL

22 maja (we wtorek) rozpoczną się prace przy malowaniu kapliczki. Na Gibasach będą wtedy: Władziu Klaja, MK i harnaś wołoski. Oprócz malowania figury planowane jest jeszcze sprzątnięcie starego dachu i wywiezienie go na śmietnik a także tynkowanie gzymsów jako przygotowanie do dalszych prac przy kolejnej czerwcowej akcji.

Jeśli ktoś z Forumowiczów ma czas i ochotę dołączyć do naszej Forumowej Trójki i ją wspomóc - ZAPRASZAMY na godz. 11.00 na Gibasy smile

Drodzy Forumowicze smile,

kto śledzi temat kapliczki na Gibasach z pewnością zauważył, że zbliżamy się już powoli do zakończenia prac renowacyjnych. Jak pamiętacie, kiedyś był poruszany na naszym Forum posty 358  - 383 temat tablicy informacyjnej, która miałaby być umieszona tuż obok wyremontowanej  kapliczki. Po wstępnych rozmowach stwierdziliśmy, że w drewnie odpowiednią ilość słów nie jesteśmy w stanie umieścić. Poza tym drewno szybko się niszczy. Ustaliliśmy więc, że tablica będzie wykonana z podobnego materiału co szlakowskazy w Beskidzie Małym czyli w emalii, a wykona ją dla nas, nie kto inny jak tylko osoba, która się na tym najlepiej zna, robi to profesjonalnie i pięknie – czyli nasz forumowy Marek vel MK smile, za co mu z góry, bardzo dziękujemy. smile.

Od MK dowiedziałam się, że tablica pokryta emalią będzie odporna na mróz, deszcz i słońce, a taka nam przecież tablica jest potrzebna. Co do tego w którym miejscu i na czym / do czego ją przytwierdzimy jeszcze pomyślimy.

Tymczasem musimy zastanowić się nad „ostateczną treścią”, która ma się na niej znaleźć. Trzeba ustalić ostateczną wersję, która nie może być zbyt długa, ponieważ ograniczają nas gabaryty pieca (1000mm podstawa 600mm wysokość), w którym będzie wypalana tablica.

Wszystkich, którzy mają pomysł na ostateczną wersję treści na tablicę przy kapliczce na Gibasach prosimy o umieszczanie swoich propozycji w tym temacie smile. Spośród podanych wybierzemy tą, która będzie najlepsza oraz spełni w/w wymagania. Na Wasze propozycje czekamy do końca maja.

3,781

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Makro lepsze, bo można lepiej się kolorom przyjrzeć i niektórym szczegółom skrzydełek i odnóży. Jeśli chodzi o gatunek to mogłaby to być samica szablaka zwyczajnego (Sympetrum vulgatum) lub tego, którego wskazał Darek Tlałka, czyli szablaka krwistego (Sympetrum sanguineum). Zważywszy na porę występowania pojawiają się one nieco później, niż ten, którego Ty wskazałeś, ale tym też nie można się do końca sugerować myślę. Z kolei szablak wędrowny, jak pewnie czytałeś, nie należy do zbyt częstych ważek. Tak czy owak któryś z nich na pewno to jest big_smile wink.

3,782

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Ja również dziękuję, że zostałam tu wymieniona jako ew. członek „zespołu” ... . Od siebie dodam tylko tyle, że na sprawach technicznych nie znam się w ogóle, więc tu raczej pożytku ze mnie nie będzie, a poza tym jeśli będę mogła się do czegoś przydać to na ile mi czas i możliwości pozwolą – pomogę wink. Nadal jednak będę forsować zdanie, że to ludzie tworzą fora. My wszyscy tworzymy to Forum i dzięki nam wszystkim ono istnieje, nie dzięki adminowi czy ew. moderatorom, ile byśmy ich tu nie wybrali (mam nadzieję, że wiedzą o co mi chodzi i nie wezmą mi tego za złe, ponieważ wiadomo ich praca jest potrzebna i ważna, tylko że na innej płaszczyźnie wink). Sami oni nic nie zdziałają, jeśli nie będzie chęci współpracy z całym gronem Forumowiczów, jeśli nie będziemy sami „reżyserować” tego, co tu się codziennie dzieje, oraz podejmować nowych inicjatyw. Wg. mnie dzieje się u nas naprawdę dużo "fajnego" i tylko od nas zależy czy mogłoby więcej wink.

3,783

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Miło powitać nowego Forumowicza Pawła - rowerzystę wink w naszym gronie big_smile

baca napisał/a:

muszę koleżankę odwiedzić czy zrobiła A jak nie to może z Neną usiądę i wizualnie coś wystroimi

baca zawsze mogę z Tobą usiąść big_smile wink

3,785

(41 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

ferdynansie piękna robota smile. Smutne jednak jest to co piszesz o obsunięciu niszy źródełka. hmm Dobrze, że trochę zabezpieczyliście to miejsce, a i nowa kapliczka bardzo ciekawa. smile. Tak jak pisze Jola mamy zaległą pracę przy kapliczkach przy źródełku, a której nie zapomniałyśmy.

3,786

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Citwus napisał/a:

Wie ktoś może jaki to gatunek ważki ?? Spotkałem ją w zeszłym roku we wrześniu na obszarze kamieniołomu w Kozach

To jakiś szablak, młoda samica, żeby wskazać konkretny gatunek trzeba mieć jeszcze ujęcia z innej strony. smile. Z tej fotki pasowałyby mi już ze dwa gatunki. Pewności nie mam, a nie chcę strzelać. Co do rodzaju, raczej potwierdzam smile.

Również z ciekawością przeczytałam to co Klimek nam tu przedstawił big_smile wink

3,788

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Super ! smile. Byłoby dobrze tomkos, żebyś po przebudowie domu zarezerwował im kawałek takiego miejsca, gdzie mogłyby sobie spokojnie dalej żyć. Szkoda bowiem byłoby je stamtąd przepędzać skoro się u Ciebie dobrze czują i się zadomowiły, tym bardziej, że to coraz większa rzadkość .

3,789

(147 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Ładne storczyki ferdynansie smile, a ta roślinka na biało kwitnąca, jeszcze nie w pełni rozwinięta to bobrek trójlistkowy (Menyanthes trifoliata L.) Podlega częściowej ochronie. Nie jest storczykiem.

Szkoda, że pogoda popsuła nieco plany, ale mimo to udało się sobotniej ekipie na Gibasach ruszyć z pracami do przodu smile. Poza tym po fotkach widać, że miło było się ponownie spotkać i pogawędzić w ciepłej chacie Stacha smile. Kolejne spotkanie już niebawem, a tymczasem tym, którzy w sobotę przybyli na Gibasy i pomagali przy kapliczce należą się PODZIĘKOWANIA smile

3,791

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

tak, górska. A gdzie Ty je masz koło domu tomkos ?

3,792

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Ja nie wiem skąd ta panika big_smile Przecież nic ani nikt nam tu nie umiera. big_smile wink Do tej pory świetnie radziliśmy sobie z jednym Adminem. Jakoś tak jesteśmy zorganizowani, że nawet moderatorów nie trzeba było. Skoro lowell79 pisze, że cyt: „W sprawach technicznych forum jestem cały czas do dyspozycji.” tzn. że jakby coś się działo od strony technicznej, to pomoże. A znowu „nie dzieje się” to coś nagminnie. Co do nowych pomysłów to myślę, że one przecież rodzą się na naszym forum i w miarę możliwości je realizujemy, ot chociażby ostatni pomysł szymskiego. Natomiast jeśli już koniecznie coś chcecie zmienić to może pomyślmy o jakimś moderatorze, który wspomoże Admina, a nie wybierajmy nowego. To moje zdanie …

3,793

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

tomkos napisał/a:

Obserwując dziś jaszczurki wokół domu udało mi się spotkać chyba traszkę górską.

niestety fotka nie jest w stanie tego potwierdzić tomkos ...

3,794

(286 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

a propos rosiczki okrągłolistnej, ona tu jest stwierdzona smile, więc fajnie , że nadal chce tu być. wink

3,795

(321 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Wydawałoby się że w Beskidzie Małym z paprotników nie ma już nic do odkrycia, tymczasem niespodziewanie na starym murze w Targoszowie, na stoku Gajki odnalazło się nowe stanowisko cienistki Roberta (Gymnocarpium robertianum).

czyli jaki wniosek Darku smile  - przyroda potrafi zadziwić smile , ale z tego należy się tylko cieszyć smile

3,796

(49 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Fajnie zmontowany film smile. Nie do pomyślenia, jak można wszystko zapuścić i zniszczyć …

co jak co, ale wypady z przygodami wspomina się po latach najmilej smile

jardo fajna wycieczka. smile Musiałbyś mieć pecha, żeby nie spotkać ferdynansa w niedzielę w Małym big_smile wink. To stały bywalec na górskich szlakach. smile

piotr napisał/a:

Nie wiedziałem, że "rurka" zrobi wieksze wrażenie niż wodospad  big_smile I po co się człowiek wysila?  tongue

to nie "rurka" zrobiła, tylko ten akrobata na niej ... lol wink

Drugi dzień równie ciekawy i widzialność zdecydowanie lepsza smile … Brankovský vodopád robi wrażenie, a zimą to musi być dopiero ekstra widok ! cool

piotr napisał/a:

Była to wycieczka z gatunku odpoczynkowych […]

powiedziałabym, że nawet relaksująca big_smile, zwłaszcza ten pokaz akrobacji na szczycie lol wink