376

(10 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Możemy Jardo zmienić tytuł działu na - "O tym, co w górach wiedzieć trzeba - dla własnego bezpieczeństwa". Co Ty na to???

377

(10 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Gdzie byś to widział Jardo??? (O czym w górach wiedzieć trzeba)???

378

(19 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

ruda sab napisał/a:

Zebrałam cztery litery i ruszyłam przez Potrójną do Chaty. Na szczęście droga była wydeptana i, mimo koszmarnej mgły, nie miałam większych problemów z dotarciem na szczyt. Dopiero później, idąc do Chaty pod Potrójną, zapadałam się w śniegu po uda, ale nie było najgorzej.

Dobrze, że zrezygnowałaś z dojścia przez Jawornicę, jak wstępnie planowałaś, bo pewnie byłaby potrzebna interwencja forumowego oddziału WGOPR (Waryjotowego Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego) tongue

379

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

mareczek napisał/a:

Do dołączenia do forum zmotywował mnie Darek - darkheush.

nena napisał/a:

Nie Ciebie pierwszego do tego forum zmotywował ten gość. big_smile wink

Jasne. Najlepiej zwalić na mnie tongue W razie czego wiadomo będzie komu przypierdzielić lol

P.S. "Wesołe grono" - jakież to dyplomatyczne big_smile

380

(19 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

No powitać tym razem wirtualnie mareczku big_smile

Czy muszę dodawać, że mareczek wraz z Dusią cierpieli katusze przebywania w naszym towarzystwie na Gibasach (co zostało z resztą udokumentowane na moich zdjęciach)??? tongue  big_smile

381

(19 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Macieks napisał/a:

Rewelka smile  w jakim programie takie coś stworzyłeś?

Różnie. Jeśli trasa przebiega tylko po szlakach, to korzystam z tego:
http://mapa-turystyczna.pl/
Jeśli pozaszlakowo, to z tego:
http://www.planetagor.pl/places/applica … alDraw.php
Oczywiście same grafiki to najzwyklejsze zrzuty ekranu. Życzę miłej zabawy tongue

382

(19 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Macieks - poniżej orientacyjna trasa i profil terenowy wink

https://lh6.googleusercontent.com/-7xuNbmWbSsU/UUDMA-2ewHI/AAAAAAAAF1s/9vKbZFyA9-g/s800/trasa.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-QCiVaijH0y4/UUDL_x6qIYI/AAAAAAAAF1k/EopiTVd-OHY/s800/profil.JPG

383

(19 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

To był faktycznie wariacki wypad.

Od kilku tygodni ugadywałem się z Dakotą na Skalankę. Postanowiłem spełnić obietnicę i dać znać Rudej. Ta wyraża ochotę... na wypad rzecz jasna smile Niemniej w czwartek tuż przed wypadem pomysł Skalanki upada - zdycha śmiercią naturalną. Nie wiem co robić. Dzwonię do Dakoty i ta proponuje Gibasy. Myślę sobie - no jakoś trzeba ratować ten weekend. Szybki telefon do Rudej - zmieniamy plan??? Tak!!! No to ok 17 jesteśmy umówieni w chatce Pod Potrójną. W międzyczasie ugaduję się za pomocą fejs-zboka z Jardem, który też jakoś chce uratować swój niedoszły wypad na Wielkiego Chocza.

Sobota rano - kończę nockę w fabryce, rajd do domu, szybkie zakupy, wrzucanie (dosłownie) bambetli do plecaka i spać. Ok 14:30 spotykam w Andrychowie Dakotę, Achima i Jarda. Jedziemy na Praciaki.

Mozolnie wyciągiem w górę. Widoczność na kilka metrów, jednak do chatki studenckiej dochodzimy w miarę bezawaryjnie. Tam już czeka na nas Ruda smile Spontan powitania, w końcu nie widzieliśmy się od listopada.

Miśka odradza zejście koło kibelka, wybieramy kierunek "na trafok" żeby nie nadkładać drogi. I tak już robi się powoli ciemno. Przy szlabnie jesteśmy kilka minut po 18. Wyciągam czołówkę i się zaczyna. Droga nieprzetarta, idzie się ciężko, ale najgorsze jeszcze nadejdzie, choć o tym nie wiem. Już widzę światła staszkowej chaty, ale tu zaczyna się armageddon. Polana zawiana niemalże na gładko - 50-70 cm ciężkiej mokrej brei. Ostatnie może 300 m do chaty robimy w czasie 25 min!!! Mam wrażenie, że na dwa moje kroki do przodu, staszkowa chatka robi jeden. Chyba nie dojdę...

Jest - nareszcie big_smile Plecak robi głośne jebudu, aczkolwiek uważam aby nie uszkodzić pewnego cytrynowego eliksiru "made in Lublin" lol

W chacie jak zwykle cieplutko. Powolutku się urządzamy, zaczynamy pichcić pulpę co rusz uzupełniając kalorie łatwo przyswajalnymi płynami lol

Wieczór i część nocy jak zawsze dyplomatycznie przemilczę. Rano na termometrze +4 stopnie. Grota idzie w odstawkę. Nie będziemy ryć w tej błotnistej brei, bo po prostu bardzo łatwo o jakieś skręcenie. A kawałek drogi by był przed nami.

Śniadanie ciągnie się w nieskończoność. Ale wszystko co dobre kiedyś się kończy. Schodzimy na leśniczówkę. Ścieżka przypomina koryto potoku big_smile Kawałek asfaltingu i lądujemy "Pod Dębami" gdzie następuje tradycyjne after-party wink

Potem jeszcze stop do Suchej i... koniec pieśni. Dziękuję wszystkim za ten weekend!!!

Kilka moich fotomontaży po kliku w obrazek:

https://lh4.googleusercontent.com/-lbPlvyuDGP0/UT2jGk20k2I/AAAAAAAAFnw/8RYGu0wD3O4/s800/DSCN7837.JPG

384

(115 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Wczoraj w Koconiu:

https://lh4.googleusercontent.com/-PDvFKzJ6HT8/UT2js6pvA-I/AAAAAAAAFro/Q0z85yysYVU/s800/DSCN7876.JPG

Idzie ku lepszemu big_smile

385

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

No tej zimy, to miałbym ciężko przypomnieć sobie jakiś pogodny weekend. Ale idzie ku lepszemu. Przebiśniegi już są, wczoraj widziałem lepiężniki w Koconiu wink

386

(22 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Bez dwóch zdań:

3 pkt - zdjęcie nr 5

potem długo, długo nic...

2 pkt - zdjęcie nr 3
1 pkt - zdjęcie nr 2 wink

387

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

teksanski napisał/a:

Ja byłem wczoraj na Groniu JP2 i warunki złe.

My nocowaliśmy wczoraj z rudą_sab, Dakotą, Achimem i Jardem u Staszka na Gibasach. Masakra!!! Miejscami 50 albo i więcej cm nawianego śniegu, wszystko mokre, ciężkie, chodzi się bardzo źle. Mieliśmy zamiar iść w niedzielę do Groty Komonieckiego, jednak +4 stopnie na staszkowym termometrze skutecznie nas zniechęciły. Żadna przyjemność kopać się w tej błotnistej brei. Grota zostanie do poprawki big_smile Ale to dopiero jak śniegi zejdą wink

Wędrówkowe foto miesiąca - kwiecień

Tematem miesiąca kwietnia są Gorce. Zdjęcia proszę zgłaszać na forumowego maila beskidmaly@gmail.com do 7 kwietnia 2013 roku. Głosować będziemy od 8 do 21 kwietnia 2013 roku na podobnej zasadzie, czyli:

1 miejsce - 3 pkt
2 miejsce - 2 pkt
3 miejsce - 1 pkt

Regulamin jest dostępny w tym wątku -> http://www.beskidmaly.pl/pun/topic1812.html!!!

Zapraszam do zabawy!!!

389

(22 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Propozycje na marzec:

Zdjęcie nr 1 - Schronisko PTTK Leskowiec od Przeł. Midowicza

https://lh5.googleusercontent.com/-C2jKsYtK8Ok/UTore6Qj6KI/AAAAAAAAPw8/aiAvUe3FaeY/s800/01.jpg

Zdjęcie nr 2 - Widok z Hrobaka w stronę Bukowskiego Gronia

https://lh4.googleusercontent.com/-8lxaBOUxlNU/UTorn-VS_PI/AAAAAAAAPxI/5vANVTfw-yM/s800/02.jpg

Zdjęcie nr 3 - Kwitnąca wierzba iwa na stokach Gancarza

https://lh4.googleusercontent.com/-q0E85Tf7zX4/UTorVG7V33I/AAAAAAAAPw0/2ef41w8fAxs/s800/03.jpg

Zdjęcie nr 4 - Widok spod Jaworzyny: Żar, Jezioro Międzybrodzkie, Nowy Świat i Hrobacza

https://lh5.googleusercontent.com/-N58nsJjFgKo/UT2Sq1H4HkI/AAAAAAAAPyw/wyvMLtNrLSY/s800/04.jpg

Zdjęcie nr 5 - Żar ze swoim lustrzanym odbiciem na tafli Jeziora Międzybrodzkiego

https://lh4.googleusercontent.com/-oy6x7F6KEKA/UT2SuK4ihrI/AAAAAAAAPy4/6TmbbUWppYc/s800/05.jpg

Głosujemy do 24 marca 2013 wink

390

(20 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Ponura Komisja Kontroli Gier i Zakładów Forum BM stwierdziła, po podliczeniu głosów, co następuje:

Kalendarzowym zdjęciem miesiąca lutego zostaje stosunkiem głosów 31:26 zdjęcie autorstwa Tomi12:

Widok znad Bińkuli w stronę Klimczoka

https://lh4.googleusercontent.com/-5ry03bbx5Ns/UStcwIdQ45I/AAAAAAAAPwI/mzC1T9NvajI/s800/02.jpg

Zdjęcie autorstwa Macieks'a zajęło jakże zaszczytne drugie miejsce wink Zarówno zwycięzcy, jak i pokonanemu GRATULUJEMY!!! smile

391

(35 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Upieraj się Piotruś i nie powiem, że nie masz racji, jednak wątek był założony równo rok temu, gdy "padł" Gasherbrum I, więc lista, którą przytoczyłeś była uboższa o Broad Peak'a wink

392

(35 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

nena napisał/a:

nadzieja umiera ostatnia

Niestety w tym momencie nadzieja chyba umarła.

Jak mówi Hajzer, lokalizacja Tomasza Kowalskiego jest pewna na 99,9 procent - na przełęczy w wysokości 7900 metrów. Podkreślił jednak, że nie ma sił i środków, by ktokolwiek do niego doszedł. - Tym bardziej, że możemy przypuszczać, że Tomek tam nie przetrwał - dodaje.

Według niego, można też przypuszczać, że Maciej Berbeka odpadł od stoku w przepaść na wysokości około 7700 metrów. Artur Hajzer zaznaczył, że znalezienie ciał teraz jest praktycznie niemożliwe. Na ślady himalaistów trafią prawdopodobnie dopiero letnie ekspedycje, które będą wchodziły na Broad Peak w lipcu.

I chyba najbardziej przemawiające do rozumu słowa Krzysztofa Wielickiego:

Bazując na moim doświadczeniu, nie ma żadnych szans. Jest ciężko... Bardzo ciężko...

Z tego co pamiętam z książki Alka Lwowa - szanse przetrwania w "strefie śmierci wysokościowej" nie liczą się w dniach - liczą się w godzinach!!! I to nawet dla tych najlepszych i najlepiej zaaklimatyzowanych...

Źródła cytatów - onet.pl

393

(35 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

piotr napisał/a:

Aż dziw, że nikt tu nie pisze o naszym (znaczy polskim) wczorajszym (tj. 5 marca) zimowym sukcesie na Broad Peaku. Czy to forum o górach?  roll

Korciło mnie, ale sobie pomyślałem: "poczekam, aż bezpiecznie zejdą do bazy". No i masz. Dzisiejsze wiadomości są niezbyt ciekawe. Co nie znaczy, że nie był to sukces polskiego Himalaizmu.

394

(115 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Brombella napisał/a:

one są na pewno sztuczne Darku tongue

Zobaczyła na fejs-zboku i małpuje tongue

395

(115 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Odgrzewamy kotlecika, ale co mi tam!!!

U mnie pod blakiem pokazały się pierwsze...

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/8500/28901/thumb/p17kquuanv1evbghqk5t1jp3180t1.jpg

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/8500/28901/thumb/p17kquv0ir178c1aigc8r1tn0q5c2.jpg

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/8500/28901/thumb/p17kquv0ir1ci1ecd1iss1qsb1ugu3.jpg

Na razie straszne zmarzluchy, ale widać, że idzie ku lepszemu lol

396

(31 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Ja się w tym czasie bawię na Skalance smile

397

(20 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Zdecydowanie dwójka - 3 pkt
Jedynka tylko dwa pkt smile

398

(159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

lowell79 napisał/a:

24 odcinki w jeden dzień.... grozi odleżynami smile

Spokojnym bądź. Pomieszczenia ogrom, w którym znajduje się moje wszechświatem centrum dowodzenia (czyt. komputer), nie pozwala na przyjęcie horyzontalnej pozycji. Przyczyna prosta jest. Stopami zasłaniałbym monitor sobie lol

And the Force will be with you cool

399

(159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

piotr napisał/a:

jak się zorientowałem wydarzenia tam opisywane są jak najbardziej autentyczne

Zastanawia mnie tylko jedno. Dlaczego twarze poszkodowanych są zasłaniane tak dopiero od chyba 11 odcinka. Mam wrażenie, że te kilkanaście pierwszych odcinków, to po prostu reportaże z "manewrów" robionych wg jakiegoś tam scenariusza, który mógł się zdarzyć wcześniej (casus Szpatowej). Co moim zdaniem nie umniejsza wartości dokumentu. Przecież nadal widzimy prawdziwych ratowników, prawdziwy sprzęt w akcji, a nie jakieś "szpilki na Giewoncie" czy Bogusia L. w roli ratownika wink

400

(159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Zupełnie przez przypadek trafiłem na platformie ipla.tv na bardzo ciekawy dokument opowiadający o pracy ratowników GOPR. Na tyle ciekawy, że wszystkie 24 odcinki "łyknąłem jak młody pelikan" w jeden dzień wink

Link do odcinka 1 (resztę bez problemów znajdziecie na ipli):

"W obliczu śmierci - GOPR"

Polecam smile