401

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Weekend ze średnią i nie do końca pewną pogodą spędziliśmy aktywnie i przyjemnie.

Sobotnia wycieczka w niedalekie okolice. Spacer z Krzeszowic do Miękini Drogą Tęczyńską... i tu lekkie zdziwienie, bo fajna polna droga jest własnie przerabiana w szeroką drogę asfaltową, z rowami po bokach, latarniami, chodnikiem i ścieżką rowerową i to na całej swej długości. No cóż, kraj się rozwija.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9v1nod82xydzrQ5doNWCtsApxGBzOO6PEZ0JFrzMvUYNpYsbs3scT3uQoZgJqupJxRnPFJRkSeteaabaL_lIZjfobuCLFul0Eh-O2uutheT2Gn0szRAX-xxnNvs6vGWxRysvOxoIvREUL9FcO5d9X6Lw=w1154-h768-s-no

Przyszło lato, trwają żniwa. Lubię zapach dojrzałych zbóż.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8vfweSfCHrzVICzLfXdMB4_IYoYGF468Vhhw53r1loJcIetRxUO3Lms1vFhuainrtP4AottT9EkF_PHve4GEKFYgvYsPPFDh3h4Ol36hfMVJDwuvkR=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9OOxgDApitupCoZROuzhNYtJ506FMkDO--Zlq42b7rAqPdI1CtuVGnpT-cKapig8yeWPouzWr_srSe3Fq49uadNROB2Ww1BqCL4N2XDnV2Sr6NT0e0cgnbOEHelXmDYxoZYIKSO26AbrpSDMvaymSGpg=w1154-h768-s-no

Kamieniołomy w Miękini.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9eVSPemPLZbCbgWUGuKEU887NZP58-X9jFAhuY_i1n0VfUOhg0U2vbP2KOqajF5QbFttzrO8MKlvz1TlkWDqJeCN5gI4QcWNLlO0ZArbJCI2Zm1AJwpVjl6GpBHGo2MMZX1nac3hbX3zolNN6ozu8G4g=w1154-h768-s-no

Tobi ćwiczy. Byłem pewny, że spadnie. Myliłem się, dał radę w obie strony.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc_g3VLDU7cvfOeK6Lm8qat1UW7UCaQ16xWcDv8M1KhSrkYtyDNnOr65tvXVR8iDAg5xxiRfEVnJCptXDfKXcjmgxO7aYplmmyKl24ck-sAGSswyLLjI25F7CnHw5bdjwl-5xEcDx1EsgdB-z0nehIeVdQ=w1154-h768-s-no

Krzeszowicki park wygląda na zadbany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc90Ht8TDnC9jPWxITL4gmixStonxHyf5HuAJK2MoAe0h3HhGEt6WSbp-nFf3wEzC0xKv7VOiid0oN4xFBRX4zPETzwpC2lnySVhZwP3M2zK5D3Pbs37PY1deOocShbyYVbL2aJFWAf7VXUaNM5R0g3dRA=w1154-h768-s-no

W odróżnieniu od Pałacu Potockich, gdzie teren jest opisany jako prywatny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-afeNSOWFq39JZgC6mza3UdhIEw-bBanfoanOpoYwQLHKWwzAlvqp7DOaVzFf1UFonTHzU-iBxLHWFRa8zEQWfhV4NGjJadOLAqEQdHT2wMC609mr2GPEG5RQxNtArT8W8FIkXhvwasR6g4-UhJ4P_Xw=w1154-h768-s-no

Natomiast niedzielny spacer zrobiliśmy sobie po Jaworznie. Był jeszcze kawałek miasta, gdzie nie eksplorowałem po swojemu okolicy. Okolice wokół elektrowni, teoretycznie obszary przemysłowe i poprzemysłowe. Mało interesujące. Pomysł na wycieczkę podsunął mi filmik jaki oglądałem na YT rano, o Izerze, a dokładnie o tym, że niewiele się dzieje w temacie.

Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Dużo lasów i tras rowerowych. Całkiem sporo ludzi, na rowerach, spacerujących z pieskami, wędkarzy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8Sfx2SkB0nL7p5RI3CXWAECMaiVQa1FG8nhJ53lTSLy1UMW08k8EDG1P1oAkqCV-YjR9UR-vv9v8dvD7CDHGswJNZsn4LIeoMMvrSUidgHTTWfio2DxqC699PstKIh76R4ZPrsMBgmvjbSZJujULnGYQ=w1154-h768-s-no

W starych pokopalnianych osadnikach. Są stawy teraz rybne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc_ozYxj6ZMMnMsuWbdXr6HF7bQsqxcrnr7lPWAVphn_8XTfLujKA_wMGJfn4BGjp41NoJ05659dUb-XblHO9lo6hl4lLdyIQ18LmM_OAYssNxETsweD=w1154-h768-s-no

Obchodzimy je dookoła, trafiamy na jeden z ciekawym odcieniem wody. Dziwne, czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Napotkany mężczyzna, który zażywa kąpieli słonecznych (a po wyglądzie rzekłbym, że zażywa codziennie) sam zagaduje i opowiada o opadającym poziomie wody, zarastaniu, coraz mniejszej ilości ryb i ptaków wodnych, natomiast co do koloru - nie widzi nic dziwnego i mówi, że zawsze taki był.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-K8SfNs7U_qQZc4j-7ymQVyaoVtZNmVt8AD-bQl3exbYnVhce2sbZYHk3kBA5qFfcAygHTTc54aSiybgmZwug25PcDls5hJH4ztBOiYR2NHfKwhmpDPfIdkfmkkWy9Irkf0yNwk-XtouQlqwt2MJU7mw=w1154-h768-s-no

Wygląda jak rdza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9-E4aw_CYBjyXu_UpCD_8uZldDFYq83R22-VzVIK1exwAeEdqYENThWZ0TERF1GPxx-bMA-N4CoIWq29uTL0M7iIWKuZ6pYRgQjT9opi18akylOgBx_FCvrz0NVs-foDnBmT-cOrw37ZcyGJ6-uqtjwA=w1154-h768-s-no

Tobi pije tą wodę i chętnie w niej pływa. Chyba jest ok.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8hqfjYfpp6DX6DJVAdnW2EUvlMd0d3ZVMy_VfwX3RYPfnnjkemP-bDl1LEspFF5XWfalI5A5zAFbN1r8oAHV-B5aCiCjUxviSzvB-IuNEiQ-1ojINfCz5rjtLdG8DlVC8g33nK_Qwlf_JcBouZAbFIBQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9IcwXU4O4QJ8XWdc7alpzF_uL4mDZEgXypZ1B1-j4MjXq5TdWMxqPcsr5LbdKMpW5-8DyXDpmbtMXQGtE1AOALgxTAIpC5gW1oRB6-G93TLUGPOyBGQUJMRilfDqqzLv-G-0928gIQWyvy2gv1peR06A=w1154-h768-s-no

W zasadzie tylko jeden staw jest taki rdzawy (najbliższy elektrowni). Pozostałe są normalne. Fajnie wyglądają. Spotykamy nawet ptaki wyglądające na czaple, czy coś w tym stylu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc_Ua6HDybuwXEIg9TPVTAAdU3XU-T2xBKuHE9z5EDxtjNveW0sEgkm3piumkDoRcgaoEDtluDh7iJbGPJ-QH8ZOgY6vo_fuV9nrl4LtalkFPttULTBnbkXDs2dZg8tGQ2jtKFEbyoCsQUY4zctxv9BRhg=w1154-h768-s-no

Idziemy dalej, coraz bardziej dzikimi ścieżkami. Zbliżamy się do terenów, planowanej fabryki Izery.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9diUiknzH3QdQLUjJfwIT_dtGwRkGJxGqgk7YSv3fxQQz3V6w2Gm7XhpDaV160oFaXfKnI-v4kdkgxXOJE4_QDBYC5n4oyO42hkMJZS-gzX8tnnWtoMh_3CuNNcfD4R4jVAlC7Cn04NUW3IbmZXkUleg=w1154-h768-s-no

Teren z wyciętym lasem jest ogromny. Otoczony dookoła tablicami o zakazie wstępu. Każda droga zamknięta szlabanem z kamerami typu fotopułapka. Ukochana początkowo nawet nie chciała tam wchodzić, a ja jakoś nie zrobiłem zdjęć tych instalacji, bo nie chciałem prowokować kogoś, kto te monitoringi być może ogląda. Weszliśmy, połaziliśmy. Nikt się nie zjawił.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-PGhTujnfOgIHyUGi2vKgUjx5hNKsBrt8Lf8eE-eJ4M4duKE4_RAmT7vumucfqBccByaXnxBFuRmQnhgHZCPZ61w_4eOctLPF8ZUszeGp4QinQfd-LeDph0F5vKXsxkUM3E2u2BnfNJSixh_r5XzdyCg=w1154-h768-s-no

Wycinka była jakoś w lutym, błyskawiczna, w parę tygodni wszystko zniknęło. Maszyny pracowały nawet po ciemku, świecąc światłami jak w jakiejś apokaliptycznej wizji, a ciężarówki załadowane drewnem sunęły w długich konwojach.  Teraz na tym obszarze nie ma już nikogo, żadnych maszyn, ludzi, nic. Trochę drewna zostało, nie wiadomo dlaczego tego nie wywieziono. Na poprzednim zdjęciu widać też mały fragment lasu, który też się ostał, jak wyspa. Przygnębiający widok.   

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9u9wpxwgwcAU8uuHpLpnmZaai1R6X-cqDumdr5zNIf3O9C5KZqSgUmtLxEJ3PvTRxFf13uaKo5yAMXHWV_l2_SXp1fgrSK4EG4lARy1z3Kvft2uaLxWn96fRZLCOQwsAqTlKGN9D7bE7eRqVtPpxYCIA=w1154-h768-s-no

Na powrocie wyjaśniła się częściowo zagadka rdzawej wody. Rdzawa rzeczka ma swoje źródło w tym właśnie miejscu. Wypływa z betonowego bunkra, a w środku słychać jakby pracę pomp. Próbowałem poczytać o tym w necie. Rzeczka nazywa się żeleźnica.

Ciek niemalże w całości jest zasilany przez wodę pompowaną z byłej kopalni Jan Kanty. Tak było już w latach czterdziestych dziewiętnastego wieku, kiedy ta okolica uległa przekształceniu w związku z działalnością kopalń Niedzielisk. Pisał o tym Stanisław Marczykiewicz, także Jan Polaczek opisując w 1914 roku jaworznickie cieki. Żeleźnica jest rzeką, dopływem Przemszy, sączy się z wolna z pokładów węgla kopalnego i rud żelaznych.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc_pkVoCHmpmUbt-NEBvnUM-DvXDEcS49gSMRObIrq4SOqjN4usvGAxOV9tzfWfVvXHzIkXt6RSADYLeHfMLaZcoHjIROFDsWxFX--uGfFlbJaF2ZzjaBzpraqGiRg_dgf8d8Cipmmrjfuffk6CIk1Adlg=w1154-h768-s-no

Bardzo interesujący ten dzisiejszy spacer. Ciekawe jaka będzie przyszłość tych terenów. Czy faktycznie powstanie tutaj fabryka samochodów elektrycznych? Pożyjemy, zobaczymy.

Historia tej wycieczki zaczyna się w czwartek. Zadzwonił do mnie kolega i wypytywał o Rohacze, gdzie zaparkować, jak iść. Co mogłem to pomogłem. Udało mu się, nawet zdjęcie w piątek przysłał. W ten sposób te tereny jakoś mi się odświeżyły i jak zacząłem wymyślać wycieczkę na sobotę, to wpadłem na genialny pomysł, aby Ukochana mogła skompletować brakujący odcinek grani głównej Tatr Zachodnich, od Smutnej Przełęczy do Banikowskiej Przełęczy. Aby ją przekonać, nakłamałem, że to fajny, krótki i prosty odcinek, nie to co straszne Rohacze, przez które prawie rozpadł się nasz związek w 2009 roku, że będzie miła wycieczka, w Taterki, gdzie upał nie będzie nam dokuczał. Zgodziła się po małych negocjacjach smile

Ukochana ustawiła sobie budzik na 4:00, ja na 3:55, żebym zdążył zrobić się na bóstwo zanim wstanie, a Tobi, któremu powiedziałem dzień wcześniej, że będzie super wycieczka, postanowił obudzić nas o 3:48, bo już nie mógł się doczekać.

Tuż po 7:00 zajeżdżamy na parking i ruszamy. Pogoda nie najgorsza. Idziemy asfaltem i podziwiamy szczyty, które będziemy zdobywać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-O5ofbQCtPRV4Iqw68MakI07aE3zPWEAoOCpA-zQVBC-W4tB2Uhm2ysb3PD1zPGPPrEYn_d3jQNhc0nzYeIDYaJfOtc0qjxzEO8SqrMY-MDRTvkCy-aZDsl5ANf_PYSWmR8qNZteWCUUa_cQWYwFi80g=w1154-h768-s-no

Następnie nabieramy wysokości idąc Doliną Smutną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc88a99sSADGSqf6VtEChzFzxef5wJUxz_YewthTBKal5O_TmV1AAMb8azdqrb3NPlKUsYrW5hHDE-z-ikp-rtSuZMXYNQKQmtU_NeAIkhIOYOwArCzQNMgPgmpqb4DJBLG3H79RRnMl0Sz7aQUN42rsmA=w1154-h768-s-no

Hale tatrzańskie pięknie się zazieleniły.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8KwEvt_hRA90NayWnNQ-hIrgtFYWgT1-hiXlYCRvst58ILECPUtWBG-97CRFy5hYv8tmlVQyOnKBcOEa_kHkXHI76Edr9Gm8OrJrq3FUClX9fYkK6aHXK2vwkrzJu_UFeMC4b47Fw7forHsO27MCM_2w=w1152-h768-s-no

Dochodzimy na przełęcz. Uderza w nas zimny wiatr. Po chwili odpoczynku ruszamy w górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc_xLwH0jXLFzxJCgjykAK-kDzXzP01MSiGEQ3j2sdcI6HS9w17YijCjxpHUFnJbRJQTPpjXrfHEg_bN6mhNP-Yzo7QeVWXmr89AJVlzwo7AEF0bCWQn9uxDiIpNi8b6KBfS5POTCSN_nt0_1nc4fPtDvA=w1152-h768-s-no

Za nami piękny widok na znienawidzone Rohacze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc_3b_TkZhWHUEHuMOJlvdQlY-HWE5uYBVlfbcYtH7UZ4ddZ0YP3cxPY_lP6EOoYo1Ntx6cAZqgj2L_o8mUVYxD5htLMU27_Xq0y7sUDgqVgKkXPsywpLV90qc0vCLVW46yDaJXL-HUE6cTn-JbHCYUXyQ=w1152-h768-s-no

Przed nami zabawa na Trzech Kopach. Zaczynają się łańcuchy. Ukochana raźno pomyka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9S_bfpR-9CJxtHuyoJch_fD-hKOKiTVhmX7Hvnz1Mq36OquZWgWP6mbl0VZWrtQcvCIKKNJ1P-LEb05d0_aXl8uMZWJvV2VXUiYDceahtT67YMPKVIRz9ydq0r4P1whArdl0lLnOdj-z40bBO2Ks_YNA=w1152-h768-s-no

Pomyka w dół i w górę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9BBkaIwF_pi5BBqlrrqORjXrPs4H_fN1sCUkPuayUzbqfv10xOLCazvBz3IDz6UG5hMLNYb0z8Yh-HQ0jzYn9TB50Y4xrD0Z5gcwdVYyaLx7_oFoVbbfspUPi_5wq-SMacdsKCTT_mqKyXgZvXOoYQTQ=w1152-h768-s-no

Tobi obserwuje ją uważnie cały czas, czy aby nie przeżywa trudnych momentów, ale na razie takich nie ma.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc_de4u9hvVtjWpC68F5-ja6lnKKq3rVFLfBjCOtpJm3qHD5CgngI67HMe4GmrYpqDTI2HEkhvNW2q39Snzk6epY5RKVYROUAE7gMYHZ2IGfO1lfJhPus27rAb1DAcJqbofSZUhzJ5p6S0A4-hmClEulkg=w1152-h768-s-no

Ja widząc, że jednak trudności są, do tego przepaście i ten porywisty wiatr obawiam się, czy zaraz nie otrzymam krytyki za złe planowanie trasy, ale nic takiego się nie dzieje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9F4SLV3XMuJwM09kf5x_99OExj2JALOwJhbDosO_IiYfJlWPwLubsoDcd9_qDYlFc3kaR6dAA8oyANj7IWGCZxRfhs0lmfAzFs9OHL9eBz4usgeMaNxjzOgw9V4npYWbaWUsV_dWwwTNIonRkbnTitEw=w1152-h768-s-no

Ukochana pomyka, Tobi kontroluje. Jest git! smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8dufrLT7ZtEg9iV7NqR66m73c6J7fQYz161W7jqNVq3Ab0YvAqU2APhi3mntwu4H8zCDQVFOxRpEHetz7SFatYykbiRQ5QQ70BYesaJBy6WNNbErdv1Wud9lVgcUeXdIBy5g7kzE8s_GPRFGnPTZ7lUg=w1152-h768-s-no

Przed nami została już tylko Banówka (z lewej). Na Pachoła (z prawej) już nie idziemy, mamy zejść z przełęczy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9mk_paf3ABdEybSWsWl5wMQF4EozBuxtK6LORY-OoiDEdbvM0kqK3BMsQY225ktafsX7FHZcEQzS7y_QtdemsXUSOvH6Tqyg52x4tRaV1iZHrTEmMpuSeipX0gkrKuR558zMce2JqiWmH6G_on_Rl35g=w1154-h768-s-no

Kolejne łańcuchowe miejsca. Dodatkowo zaczyna się wszystko korkować, bo spotykają się strumienie ludzi idących w przeciwne strony. Ukochana w pełni opanowana kontroluje sytuację.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8JQXdPhSv39ORcKUg249zGvF4oDEOAoePEGyYQTn1L_ytq8F2KzyWPdMg0OI21gpl0RYfmD38SOnvuAM80fOcJDr_9GS84VoLWlTCE63jJkHJhV5xDG7VMa6jvJugUY5i0_R5afJlR3ogxBAKwSVQDtA=w1154-h768-s-no

Tobi też opanowany - kontroluje Ukochaną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8dP3z76X9dv4OhXsvVJGG9xh1v-R_YbNm325ouVRSPc3Ni9FVtPeL03b7CWZwP6np6Ud8Ka94MEls25Hbz1NnjwtYywSO9FZHOgZ0eC6o901NfiGoWYvB1gQ2n8QJauVMgshX_93ImSl7hkoTD94V5lw=w1154-h768-s-no

Tutaj widać jacy są zadowoleni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-0Nb5CdPmwUgowo30O7Ulqsn3oaDPLImFAElcQs_qSAmozfgm5JAQMPPy5TDt6H9dOqBzThiKdRJaMg68EM5y6BAMuoTrYAMYMfxFn1g0ZXgTTgnomMaxucQIsggwJAKjDFL8ltTLespKfZDJWBJ0Q-g=w1154-h768-s-no

Kolejne ciekawe miejsce, tuż przed Banówką jest odcinek przypominający trochę Rohackiego Konia. Jego trudność polega na tym, że z obu stron jest otwarta przestrzeń. Koleś w czapce utknął, przez kilka minut nie zmieniał pozycji, ludzie go omijali. Ukochana również ominęła go sprawnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9QIrr40VJbokjLUeSiUNkEy3tK5-8SeaAkT5WaD9XckoIDknnBeTp1rShlHwLmYrPjD7oE54ahOFOUiD1xY3ZoMmOKRjllowo4g-gQWqHqxoN9P8SNiqzAha8POGmXXnz4ryUP1jccWg__baJzCSBXlw=w1154-h768-s-no

Szczytujemy na Banówce. Ukochana z przekąsem przekomarza się ze mną, że jak ja wymyślę trasę, to zawsze jest ciekawie. Pytam, czy było za trudno? Odpowiada, że nie. No to mówię jej, że odcinek, który właśnie przeszła jest uważany za najtrudniejszy fragment tej grani. Nie wierzy. Rozmawiamy chwilę o trudnościach technicznych z Trzech Kop, o otwartej ekspozycji przed Banówką. Chyba zaczyna do niej docierać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8OYeOgSTTXZeLGBNnBSiH6ngAKYGAXZKj-_GbPaflgGdjOHjit3_ej649mHHMb5bKlVM1Y7IT1hRbEKDERSvv5Cb0ytVIvgctCUf4WQ-8afRHODSYBM4Q51NHtyzUUzfPyk2fH-TBF-4OroQdALmjvUQ=w1154-h768-s-no

Tymczasem pokazuję jej dalszy przebieg grani do Brestowej (na zdjęciu). Jakby chciała wydłużyć przygodę, bo jest ledwie 12:50. Odpowiedziała, że jak zejdziemy na przełęcz to się zastanowi. A na przełęczy, po spojrzeniu na tabliczki z czasami rzuciła "no to chodźmy" smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-3Badm1E8jMkMrRbI43F-7-yARXlj5oDf-CX44xdpDzcedYMAVX3RxcuIKgh4t4ZteLZUyyViyhwoS964pJraBZU1zxcBpLgJUQpYAxFkvJXVm83MlSPo22HUODk43-phKS9toxrzDvRHRBfLaxmPryw=w1154-h768-s-no

Po drodze spotkaliśmy innego pieska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-Wypq4NfP3IS422dlySoviK-dYmoElPFoFdSo-RXYK86RtHymMyxRI7ZIGO_fIDKKu5ddSmna_c_KDUmBydal6B1z-ZCrqnkcOmzhl1U_z0NWw80dy24OCvsJmqsRDu-hUle4xRW5mxPmg-Sg3PikPHg=w1152-h768-s-no

Na Pachole zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę przy kwiatuszkach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9sda_7IEd6yW_wepnsJ1rkrQDw8KQ1vWDJZxO1QCeUskGbi9GdhfRHoCUwZ1GTDfFvUQ7vm6URls5WA7jEMcb4pfeUNBHlymnjgUZqdaductntXQcJe-Qov_9-IhXgoe151TwcOxmSR7ePjOMQ7iK8Pw=w1154-h768-s-no

A potem walczyliśmy dalej. Zejście z Pachoła banalne nie jest.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-bs5cBYsFt0ptjWcp7K3DgUjIA9tqPImcKGf98DOfQ45LvyGD6M1_cDuZmH9zq2lsEIf7w68UQK7YPa9TbRAuH3YJod3HkZvnKNF0b3dZihJ-xTJPg978PpWz7TR4lr0VO7rAkT1Hr56-yOId9t7Dpag=w1154-h768-s-no

Widok wstecz na Pachoła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc83Gn5XpPGQoNy_cLJhQgI9vhH3-6dwi84DElwAnyp2dA9tEuelyEj4qgw4Z8KQTuI2V0hbdxlhpQrf-yYIBZtYwYm56hN2JhdPy_nnqhEsPihZpZjMb2En114BTAGbqZu_vpBrMZW0TaTZs4w742Ambw=w1154-h768-s-no

Spalona słońcem Spalona Kopa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9MbmM3Y6YzoUFomJVJvqk2aSB2shNankwqDnkTIuyX4KLzvUWErXTkLcDh_7O6D21AUaLFiMgBk7hNAhBHP3Qf2vMK4ulb1QHnEDsQzUkW0gVg8kcObtxfRl7FN32ekaLYNJIppOFPgTgOpOTmE1WFGg=w1154-h768-s-no

Tobi sobie obserwuje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc85ZdN3h3yg9V5IOWkeGIe9gFHDdRj8LhmE5QtbDFCLRf-WGTT2dVcLqWyZSEV-2bW2yahiaSOUWysXFR0XmzxVJbLKkBLppCfoncBvMk-428nodpkiA_OLrwGlAbsTFhFEOU3lUc4o0iozXdrMf9jSmw=w1154-h768-s-no

Ostatnie łańcuchy na Skrzyniarkach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-JqvUJyoDptZ6jQodNXlgCqo0viBaXdk5ZjabuZDjDmzyPg4fUjHdlBXrTgbTaZ2xL6f7EFeIvMZ4do5EU3AYmwayMfMxJpcEtOQzzQypOJ-hOFBO-uKnizshi2YCJtt5xALKnXTDn8YZHDdMbJVWtOw=w1154-h768-s-no

Widok wstecz, na to co już za nami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9eNNAif6gFxee3ZAZGA03wR3rjYSYsn1wIRixvXgTcqLDwB1H4Ngua7KsfmBmoPvZAEbbx47wIFjjSAYEHa_LHXAg0s6Ejycqg1_B_mBqdIb6WuQxwkm2QCSYi_jnZSCPbDqwVmmbuS5lipH26f6qMdg=w1154-h768-s-no

A przed nami podejście na Salatyn.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8R1vYB0Zqegh1s5xSIhn9uPBqi_3Oju90TzVvmY86kOXXcV3XIrFJMKXP1onQuD7QH8oKimj4ebkMMgzhFvgUWofj0f180XjjQnWBqtG4DdqYY2VnjXHMJGv9ahuTAx7ORhr41FQsQ_rIfhoY53DODsQ=w1152-h768-s-no

Kawał podejścia, jak się ma już tyle w nogach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-eRFRxRqktmFldwL2-lk3QVOILjV4YW1sCnFZUN_-6S2nJHHRnN1_2MoNCoSrtZjwLg2gwj0shHS43kUbB3xcbWXSu4hm-4g85srQcCQyovyZt6N42knXl7i6alpDJ8mS-6-AKyJfKfSwEBWWtawx8yA=w1154-h768-s-no

Otoczenie robi się mocno zielone.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9SDPge8DpaUMU9fC4hFjVRh3pdM3cR4TRDSLHgQK-90cSmNplY78BY4ci4Ac2st5crc4EUvYRWEiNElGQW2CuHv5KRoCUL17b7KnnDR-Nrh9dff2gqbF7pHPpexwrRCTFSW630PB-WXNrI7jPAnka-pQ=w1154-h768-s-no

Śnieg jeszcze się trzyma, a obok świeża trawka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-NrqmEcxU3u94EcISKkPX1zja1Csa5zjkAndzgXSYoUXvA7mD45iVHDaFDIkqlSGyGBJYb7hrCI7_V6hgl_ZeEt5ejvDhv8BSET_gH9wOpMpliJPDEU5xaLOAB8z5wzM1F2_97YOlmPvJHJkwgHDXcUA=w1154-h768-s-no

Przyjemny równy odcinek. Szczególnie po tym, jak się od kilku godzin idzie wciąż po kamieniach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9yxusbSFiWQli-EnW015i74yl73WhN5XsVGvfgMj9xNqaht7YYWgFTKB99TbB4ohon9hd8Y-nmacA-CJZ8ItJzq-tv1FkAGvOFA6qvuMafeljfuUa0IZ0H6XSkLr09QjkZXBOwJnXEbrkVsAwPgJop1w=w1154-h768-s-no

Ostatni szczyt na naszej drodze - Brestowa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8FKI5uXhVhAqEDtXotPJTdv1Jn2wziSTRhsgvITx5r-Q1OsZP1u865vWup5_FYpGx_QqtJo_EUPEDr5ijMHLqPEzcCFSguiE11BJ5uUN46P3kYP74PhkKcCGrAeqNiGiqO3xO7-lxSnk9yn974okWW1A=w1154-h768-s-no

Jeszcze zostało nie przyjemne kamieniste zejście. Schodząc nim w myślach porównywałem do rumuńskich kamyczków, które dużo bardziej ochoczo ujeżdżały z pod stóp. Dzisiaj przy przeglądaniu zdjęć Ukochana skomentowała "już chciałam pomarudzić, ale przypomniały mi się rumuńskie piargi" wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc91rGvqZgNkUvVuP8Bm1hrLomUK4PCsEr4ddLaUIOCEFNSIg4kz6BDVLi7_3EmqgX96_6otuvio7WGb65I92ceBd4hswMscC3vDHokjd2JK6ZzPE-oXeJ5PaC3kQYtYYgkkTBIIx-gL_I6BBD8vx0qFCg=w1154-h768-s-no

Jesteśmy na Brestowej. Rozpoczynamy zejście bocznym grzbietem w dół.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8qs7nRFHIz-WhT4y_Zk2kvZ4D1ISGczrTxtdzb5T5BKKBybbiwPbnuWHBfbScLOZ3wMwML9FrL4_qtGjt-v44FaVHw76OAobLAH7yOjdFLvoQvMKOKL3KGLCNbtzy_IpL0LtQkis3yYZnW230x8RTkCg=w1154-h768-s-no

Ukochana patrzy sobie ile razy dzisiaj szczytowała.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-uD6DMMKeMqkDxsDvKomXA5qKEZGTEAsgW_VBMGBPzxqHBPRpBkayDyNnT8o9lkF45x9ubb5ukrE0WPjiq9Dtse5vQyV_Go1dCoGOSc3ZTk3z1GfJu62I0WRpuMLEzq9qwbEeJ-m3U4lZtf--IWtgWmw=w1151-h768-s-no

Kolekcja zdobytych szczytów przedstawia się imponująco. Wszystkie, które widać na tym kadrze, plus te, które się nie zmieściły (Salatyn i Brestowa). A główna grań idzie bardzo ciekawie, bo tak zygzakiem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-JBd5X3VJGb2pFupOZ8CvJ0YBMaPtYUcw0RWid5WCnI05xDlvw7ykkGkgcrZgbM8IbZeVdocmPa9IzTrA7cHRc0Hs0_erS8nUSjvmUOrTZaLGZfh_8hHEAh4hjGvlJL1FlNr6uReECu3MkAcnpOAY1XA=w1154-h768-s-no

Przed nami malownicze zejście grzbietem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9oY24KZKY0V3bZybSjGRlO-FHRu3i658oJB7xUW5TnjaY6oFMSsT4AXANO7Wne91yo0H_O5zSMUnA6DGlLj6-TqhLZkITWmkawq6y5eKoazjFh6Wof_3TTfelrsQV4j0V7d37O0IcdP6KCD_-AF_OxyA=w1154-h768-s-no

A potem strome i męczące kosówką i lasem. Dało popalić.
Na zakończenie łany łubinów porastających trasę narciarską.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8oDpbC0A9xsoA5NUDUmtubYQD2wzogB-eHQS66YergdQrW1fBdJ80H8cvW-O8M05-yjGYvs0MxPHZ8qSospy9wZK1-uw_zdHcQcECfQB0hz9HY03zzLFAUqO56GJ3D2c6YB-BTN6gAO2vSFjJJ-FQW5Q=w1154-h768-s-no

Przy aucie byliśmy o 19:00, czyli 12 godzin. Oczywiście zmęczeni, ale w doskonałych humorach. Dzisiaj rano przy oglądaniu zdjęć do kawy, Ukochana podsumowała - "To była moja wycieczka życia". Nie chodziło o to, że dała radę, tylko o to, że sprawiło jej to autentyczną przyjemność smile

403

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Jesteśmy starzy i leniwi, więc w upalną niedzielę idziemy sobie nad wodę trasą autorską, którą wymyśliłem w kilka minut. Zaczynamy od lekkiego chaszczowania, niestety ktoś wykosił pokrzywy i nie było hardcoru.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-aJjx_EvShOT-y7W-EOkFxkHXcWooLhcbs4YjX3TY8k2vqLdl6Ev8jxuVwAU6Z8sjmQNogPAt_pzq9eK8GgeM4CEujnVaYU7olCeznSykjQQcJP5bdjKZ3V3nitgdrLdTKM0N6EnTXvOSrdjsiTHyc5g=w1154-h768-s-no

Potem sprawdzamy czy z godnie z obietnicą rządu autostrady są darmowe. Nikt nie chciał od nas pieniędzy. Niech żyje nam Naczelnik Państwa!

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc_nseKjoYspsJ4yygHy9GTTy775dKquuzt6Oz5DdQCQKLVQJqm4tqhMt2sSDwuXRw5kd22i7TDyjH_swTcfBjrpsaEmIVP3Hf-DYPgTnB9EhGtuktN_K8mctwheB8nA_DS9agDCiwzhFDJOKF_X8yI-Bg=w1154-h768-s-no

Szliśmy też tunelem dla zwierząt.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-mOnIu6SWUcIiMZba7yVIjyWj52rhDUGoqOii40P4O74eWPbQJFCSkWG7aertn-GRP8Sb12Cfen_P5gC62kanHbdFsKxe00J21GiBz3fZajiTljQ9BcfnqB_aMQ9-BZZlG_Hvkg1a4f7WgcJnmg4ZI0w=w1154-h768-s-no

Paradoks Zbiornika Dziećkowice polega na tym, że oficjalnie jest tu: budowla hydrologiczna, zakaz wstępu, zakaz wędkowania i zakaz kąpieli. I tak jest od lat, kiedy byłem mały i przyjeżdżałem tu na motorynce, to wszystkie te zakazy już były.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9DRz36jNyMXQ1uv3JUuv8GcLRupjdxiOYCHURfa7wnCb-aYXHtCRM8VuHwqKY2Up4vgUG-t9ANEICmulNoq2dcr5TOmSlxBiaWDfAi2zh8RxSc1yF_xutbyMuzYIw9EMwpup5K_885tXyVy1rIPYl1sg=w1154-h768-s-no

Fajną roślinnością porosła ta budowla hydrologiczna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc_ZUB9rWeWUT5vFDUpkRSvVjSyHEpcu_j_ExHFmOWLH1P2lBM--a-UNvNxdSUK-gwTgkWe270s2LUoOZOyLDfV11gDK4U4zngiGQUZIOf12EC9UwaeYswuLAfXsGaSdDfbSf-MRMFVtVb08warsq3mkIg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-TM5CnuFy4aISmNDGqF5Ll7D9YGKLxKMWJPdYpCsD01St0b-Gg7KcVAa8kHZW1cnX39iuKX8lEn67HqTs87Vd9iwNeb6p-PfbYkXzZ7iTRbEv9IAiokT1vgBjf3DdhU4Jk4GdvQC4G6S1Cf2KJpajjgA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8bj7W8xfgz9WP0S11_bzo7Uoi-T80_UD4N27ykTGHuofATJyniVS71oFaHqh5gKqcu6U_QlduATsLI3-nkjakrpFrQ5izcqF4bwMgOPLKJ6a0qimT0Kt6zHgzx53_IB5CkrESQvzWXAF1ql58nOTwYTA=w1152-h768-s-no

Odeszliśmy trochę na bok, do lasku gdzie mniej ludzi i oddaliśmy się uciechom plażowania i kąpieli.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9Y-yr7zPaVLxBlm8YFNofq9iyZOiBjQGm0Aig8gHqr43O3pjnUIYA89xTj3NE3LCqFFi-IKlcUFnfK8Qd_rOseC6rm2V2C9nPiIy45ZPjY48_h43v2UG-HwynRTZXC7-pN9DZe2HRBtOKenYcQAw12fQ=w1154-h768-s-no

Przypłynęły nawet łabądki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9u8Mb6TzUj_SylccPbtvNoxgfH3AqOvFQs8phBBVW1rI41Dw6F5kEJjde52DUZf_iuHQh9-7CvbFpZLxdBK6keos3Xl2jOqWNuADfWfk96PtgD4LWhMYzVjC_lvhtbknOJnSzsHDgyJ5bPJ45_xFuGwg=w1154-h768-s-no

Jeden coś chciał ode mnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8uvN9OwYYSIyMP7ut_714YUDh-eS8M_7IqgFT0iw2vou5qjyh0Yt2YLFr81mUF2jw8zGerjdwtNzwKY-VPyR5T9VvY1x3Tv4-ROReFTLXGNSz23dCygzKYSJiKOfRTvPqI15hX_0_WwM2WeoOoqR0_DQ=w1154-h768-s-no

Inne chciały coś od Ukochanej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9whLXJo4CSKy4BTozz60t8ecDS54F94jZcQph6F9WPFRnCOQPhXmKqot9L-mn17nMFz_a1ihpFhHi0_hWjnLoyiXck2mbVyilDGKHbHu56ofnGr-HQO1NxUCaFC1IxUV6xxC0238bDFzqC_eTlhLvPmA=w1154-h768-s-no

Ogólnie fajnie tam jest, gdyby nie śmieci. Ponieważ wszyscy plażują tam na dziko, okolica trochę tonie w śmieciach. Wiadomo - puste puszki i opakowania po czipsach ważą najwięcej sad

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc83-yJ3KsCKtQMCFAq0aUMHw1FUQEozr-ymPK4xJjilI7sJlU6HrztOb0sgilFWxO1fMZ4trK_fuFh-WCDTyLns97yruatMd_uT4zFZ93Zju_imRWKLxMHW5bUipP8GhVRM7I_F5RlCgoRbkLRlEGu1hw=w1154-h768-s-no

404

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W pierwszy weekend po głównym urlopie oddaliśmy się nietypowej formie wypoczynku - lenistwu. Znajomi zaprosili nas do swojego domku w górach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8_M6TChJVdrCRDJ4Xdu8ElzX9qcyR4F3sVchztmcxyyKILzdJ-UgHf7mGovXhiVGhg1Wkq5d5NrlVgXEQ7rNXZedHxwygsO5g-CyFD0y212lN3Ot7N0ZWrK0ghmyuFo3llQRdetqPij_t5vBajJ6B8Ag=w1154-h768-s-no

Tzn. domek ze zdjęcia powyżej nie należy do znajomych, tylko tylko do sąsiadów. To prywatny dom, zbudowany w stylu zamku, ogrodzony fosą, ze zwodzonymi mostami. Robi wrażenie. Domek znajomych jest bardziej normalny - też fajny smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9aeAWQLqqkoqJ6T5uLAC8eEdfiMBWPRIGcoW0oMlHcMxQasxFBM8YPBzhUq0HYlIVwpQASFxppjUP6JSYpz5f6J68ADrnk-KUw0WnRDRO6TBL2oBNztobFRMOstm8bGin0lgaw3NwdBCGdSxy3Pu6q7g=w1154-h768-s-no

Przyjechaliśmy w piątek wieczorem. Zaczęliśmy od ogniska. Miało być po piwku, było co innego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9_2r4uDgXbrKuAeHFY-ls2Uw9nrKi21dw90JvX62gjq54ikZJO6vFXy1BdwPLSr2VraeKLm1PJJaiMkHKe4CCt5OplWoHU4P9mpESeessli99sHLA0BQOUPvpmB594CfazAxYatJUTnUhDQ3Yh7VCDhA=w1154-h768-s-no

Ambicji turystycznych nie mieliśmy żadnych. W sobotę mały spacerek z psami po lesie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9ip0r1Z3eqkGi8HsFmQMfZ40AulbvwP3EvwChkUumqd04Px4tdsOMmcaJKBZcGSQrJEtT3W9kPcyu-8T0c6Srcm_embM6SD1vf1dXYtjjV-LnnAF3ioBcO7gsHLEeLR58MRsUWcMSNdITwrHCX4Pxosg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8MuRCM356EQNcHOmXTzVoOvVai0WepPecXz3zUKtRXWqK58Lznq-BWXJHIqTA0unp07166ExbGDY9M7g_G8Dk5bLhy5N6oBFLIvK1-kW9I1N2m3nGfQ3wDE35f4y4_CskWb7HaLSze2aNvgKP_Ay3PWQ=w1154-h768-s-no

Wieża na Brzance.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-Zw-aQjSwHq1qT7c9uutIXHkySohWqytQHXDWzR45UByP-JOcTr_WHbK9akffcToGWX5-FWb02YtoDwrK7pTGZ-SOztqYyVEfpfJEWvH_TRnqccR7TdivkSvjKeEhIKqvpSxNAksNqRXTrOfB-U8f4zA=w1154-h768-s-no

Widok, kawałek Tatr się załapał.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9U8dLl-WfDqMI6xsAFVTPIT0bDifMLVMvuosnDmAgKPY12lVMXPGW1IY2G5C0uPAJCTA9lEW_5pNp69JbVv78ip8ZqVUoSiUDdUYtMPNYwN4FNiJzTkZRcfpCT9KxHE5ucbZ_0y-yH3ZQxhFbLfbT8aQ=w1154-h768-s-no

Wieczorem ponownie ognisko, więc drugiego dnia też tylko mały spacer.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-PDyYyorYiJsM0oqw7o065hrtmAt2_H6_zC4HJQfQkmrVANCj7F6ZLXAyqEiwcZYhd5TZ6hFf1kDqIjjHhA_II-fMbm2YjUGn_foXNb6p_X5vpJWWAOoTC5kXAsHmnLTr9Oeb-EwdX4a2KuDYIfwHZnw=w1154-h768-s-no

Odwiedziliśmy klasztor.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9oZMaMAFpodJpYBr1Za6t3GrrpqNtWgr713FTaob3LUP9xpVvnu4G3x0yipAzvbs9d6Y9Pp9aifcmbYmRiTq2lUhNB5xz1ze99EYzAfoWquIzO6lGSk-woVp65TOjnTvtICxZgvVvhhlT6ASwTRjeUkA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc_4ZkxY2mKurXQEw5P3A9SvR1kXZP6bp1ElmXWb1mIHJp-7UlJ5gNbFekoLzR9WCqKsqOiZHaktOmuvi-g1EQQxIQUCePR_rWxWEsozhOA6NQqt6czhZKSQnMbIJeFCU-tpCQFdVfftSbAfgjMpLJb8mw=w1154-h768-s-no

Próbowaliśmy trochę nawiązać do rumuńskiego chodzenia, ale niestety rozczarowanie, u nas nie ma kłującej roślinności i to już nie to samo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc9WpF95LO1TpqhCkWIbhyNnBXiA_tYgKD7j-n8prXAo8yVYzdI5JLwB54t46cens0Oc73F1kcCXMpzrbkJJRYOtjHnUlVoyaz1ORE0WTK1AqOYjuTadJ720JONahD7zp0yhaq-dvukixpjV0BNz0jGuOg=w1154-h768-s-no

Znajomy ma pszczoły i Ukochana miała okazję pobawić się w pszczelarza.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc-ENWUAVCmavbr_46cxPwpOs2X46GsaCprd19jEgOPtxAGIjbPs8f-oK9gsyGKZxk6lwwjGy5qAb7vii2WaTfP_SCfjgH-LCA4TO8J-0yjmKMyLvlHzvhYKISuD4Snerd6eu5BT4NXsqZ3JSA_Z5zzlAw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AIL4fc8vrTiu2I3k2f28xQ1sUgaTJABE3ceGHjzyZTn6VBNk8OaYN8Ub7G5ImRJighhu9VPPy4EZgIKwEueatCbWzhHQShhsxyoquUBiFO8hgSA4dOJ1g1iivI807yFQbEF76Wh4K6tkJK-ay4CrRy1ctMFWow=w1152-h768-s-no

Weekend był obrzydliwie przyjemny i kompletnie bezproduktywny smile

405

(5 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Gustek, forum to ludzie, a nas tu zostało dosłownie parę osób sad

406

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Mieliśmy jechać dzisiaj do Rumunii... ale na starość się już nie chce.
Poszliśmy do Gródka, podziwiając po drodze makowe łąki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX3334MSCuuu0ibX9qdiGHP6Ca9a0_h8Xc3LWZ76W98iUYTUpQPkR9uArb-7MOilVz-PrrgYAg3IahcIyHTCCaDDpBLTxcEDcNBLcEt_xdt1mxWbQ_YWVn7Tc8DruoFPXZYnCjAph3EBcZ9IuKifkiuPQ=w1154-h768-s-no

Oraz maki w owsie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVAFaTSNO25iMl5gwgjAWOpi543ftp43stwJmukFRL92rZaA5joGwmfEX2CKLrMNiktYWI6NjZomOa5jjJGQlw8GmNNc7XADbvgGnabnXZlYTGlmCT2C8UMLx3WhvZZ65CQFhgFZGNWCZowmO4k5To1xQ=w1154-h768-s-no

Szliśmy trochę dookoła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVaBhaTaqxjszGM_uBiUAf2_F6ok8MYfUjnsinChTJ7pBc9nJCaHCa-0ccXMRDp-ZnqeQEgSRpsMtmRd3B8R4RLeybV5JvkfKC4-KpAUhv02KH7daAfe_aCnERLi61QfNFN0PNgiu7aTRE06vXtiWjnPA=w1154-h768-s-no

I trochę niestandardową trasą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXC62h4SmahrR2KDWDuz96QyAa9PJvQndtGcUSjBFl9A-qHpWLi-J78dvSO027j7W_DBprxi09X4LmZddU56K-kGRv-PQUGcikC55W32kHw7Kmu0z5LNQv9RNmGFACyMNQtmYggf9SGkzaXTM78AxgQ2w=w1154-h768-s-no

Można powiedzieć, że eksplorowaliśmy Gródek bezszlakowo i wymagającymi drogami. Tak naprawdę teren parku z przyległościami jest dość duży, ludzie gromadzą się tylko przy wodnych kładkach i na dojściach do nich.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXIwQr65KtLvIY6f78vatLiWhohKyXiUWaSrRbI6jdTsWwcq3hRWen0HGN3KyjIlGQx0Tq7M5qpBHdE8vMVl1rImSrB22mVRclHQb-ap6L-m3iKGWLoTMEZ-3nLsezuTRPHIqfP4sNmOgPGuq8dmGO4tA=w1154-h768-s-no

Obok Gródka było kiedyś wielkie miejskie wysypisko śmieci. Zostało zasypane i zamienione w park, ale w jednym miejscu widać małą niedoróbkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWaLkBEpQsFYHHYt8d8k-8pou0p4oaa_eIcQon-w3y6R6bn4DrlksYanjyexKeLTQk4xVDajvafOlbiezARBC22F46ldtpDjf2cm1JS6TPuuV_ELqLBA5SBvX__fvdW4Bxo-5ZmKK8INvtC_C2a-oAGDw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXKoL1Qy26mn-h5oRwKWYmps9ww-9zZXUSvL73GJAIx9KvqVWNQZxZiIwlkSd_a9ftOykmM5ENrzyc7TI0wVJH4vivSippzKb9aBpfGmUzZjnutWFi16hIWAsnsJAjIB-sJ0R5U2iT4VyzDUSgIMyWfpQ=w1154-h768-s-no

Kładki również zaliczyliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXRUwtEcHIXpbU5rXoJ_FFnO3m9QEfNqVPKr2mvlztxHxe7vm40LvVS7MZJp3GxDXyEeOJU0gFtaoT-grS2xXLShyxYP8gWDvmt98_jGwUf0PtcTF61smyeEHlbXHuivsriR3Loh1wl9SDnf-mHi1eubA=w1154-h768-s-no

Zerknęliśmy co słychać u nurków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWn8Gb9FBtx_iWFrcFCLE1D8VxeXp1tbjpLmcczuHnHPr_nncLYIt2BG88zyUDhgF4FLIeZO72wJX-wCapAW2qbGwjYUa8vIj7QoB7jpRKD6MhxiJEY5GSk-cQeARIUYoY1olQnROT63JZwVjD4lHdSZA=w1154-h768-s-no

Ośrodek mają coraz bardziej wypasiony. Zbudowali sobie nawet basen.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUJwEsme71Rrgn93zVAD5josmbszyLpZbALfEnTz3lzkDiV3fF4gxe4QnMSjIkLrI-GsdXYEqLQmNStZYicAm8BalX5qakzs1_Wfn9yJ75eYIcgBpou1BrwLK7sBGgtw1w7dTuUB-zhSZLqHfjjYwRm5g=w1154-h768-s-no

407

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Przy niedzieli wyskoczyliśmy na Jurę.
Zaczęliśmy od Bydlina, gdzie nas jeszcze nie było smile

Parkujemy przy cmentarzu. Kaplica cmentarna niczego sobie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVE7J6PTv9x13PDNirRYKvpiUiEWN_XlPl4sFg0h374-anuz5QUCL3lNyi00Vo2G8WvRKjwiO4QAksLwBTm_QkTRlQO6uniucYx0h5tYh3rChzemXg1mfeAXlTP7ROUoqrrBEQWsqCPD2Ucz_SY2pclQA=w1154-h768-s-no

Następnie idziemy na Zamek w Bydlinie. Mały, ale przyjemny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUVrg_OQIMNL-qxkGB9mvxR9B7FlMC_rohbfsdZQyNWIjAUf-_m5qbhoj_eHJh6zEdAykN31TLQ8vg_izJGm9So8GL47k8hs33NuB8VGlzL2tbipMFVZJLl4eeLAAUbd0h0rOf625k3wwOw_G0WZ1M_ZQ=w1152-h768-s-no

Ma takie zdjęciowe miejscówki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVlt85qw1OLs2Earb_FmbsvMVr46aQ5Bx0jsTP8BVg-DO-vaWdaqunTrCePbCFoZSMdpYIdMIZbDwtjr4G-3iPdWKsG_0k9kBSARkSuacXRchkHN5fImKYwUfHgHg8SXJBKux-l2rty-fiNfDqGRrvgMQ=w1152-h768-s-no

Ma też ściankę wspinaczkową dla piesków umożliwiającą wyjście na mury, ale ten kto to wymyślił kompletnie nie miał wyobraźni. Ścianka jest niebezpieczna i trudna. Powinna zostać zamknięta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV3YT2Kbdg51zDB3h2Nzy-QqpvWBQjWQmOfyL3DfCjnvxLJ1m0r41qBhhMLyBwlX1OXM6BrAcPGmZEF0fRLQ7RekK0thQcWbX9A_GQgwLYdmoYIOg_SVQkYpB1eepwgftaG5RbaXE52rBBTqRkvrmDAqw=w1152-h768-s-no

Następnie idziemy czerwonym szlakiem do Zamku Pilcza w Smoleniu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW7pZSKqU3zG3sLemK8VrSzxegBISy4zAA3i6xE2BUuDcAripKLqYeHkqFH2Ttos1XsA8s3tzRZiaGDmHndXIgg5X6B0Fw22L5dx3QQ-wLKa5kA8hI5HrPC3mY1k6hMV9eWvuyuemzyTH6qzveXMgvGUw=w1152-h768-s-no

Spokojne leśne drogi, dużo szlaków rowerowych i spacerowych. Przyjemne tereny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWCNAowVZ6ppIrgD_f5zLT6qXoeLEaqN1kuez5cWFazAX3TB5mvutxAoOCndXgKin4SRhShA0RCcSwMdAnSzoVA06JCTE0YY2BiuFsa4ITcDnPWgJ5NRGuYdkYvNh3YwYJEylR_d0cH1dW6oflgGJ1VDQ=w1152-h768-s-no

Trochę pagurków.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXoEzxoyIUjLDkidL9gRCLOG456mTVeeoXb8idfQn1FinHaJq6kP3hQqEhRRGeka-Jv8vApV3z_OLthx-PC9bZSsVj4LiJjvjbXLEByhHglg5dpPkDpMqicSSy4hJOOV1JS-RG17AIIOh7peuAUYo1rXA=w1154-h768-s-no

Pod zamkiem fundujemy sobie duże lody, zjadamy truskawki i coś słodkiego. Tobi ma sesję w stokrotkach. Sam zamek odpuszczamy, fajny jest, ale byliśmy ostatnio.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUhw1Nf3aHLK1r4BCXEiOcVMi0WlArEJfR-CsA_dLBXpLMOK3BGMQ9hfiizTKoSJk3sR-vGdriQPIxyM5i2-ht1Cs-31zpDtJAlMxYQn7lb78mm16wPPR0KPtyeItjCrFsyFtrefGG61zjm6HwkXf_O-Q=w1154-h768-s-no

Rozpoczynamy powrót. Na łąkach kwitną letnie kwiaty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVI-YWYzsLbBYp_m5kIoSwYPGEmn_9bn32KjRcXZqMPjgFkqIcOE5TrOjHIWS9o8KEO1i5BVMG60B_7Re6KXbURv7DHqRVJM4ALYNSAOSPg948ZVSXA8TbN4Y_JY0QTiDW881Nrp92esTvsrdGrGJ223A=w1154-h768-s-no

Skały Zegarowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXo2rd4GaVRYcmuvHVZGD5TpDhUFiwOwRpWExArrmjROr7RPrjwr4dIbPRtNdfC2J8Dqt-_dQJZaD88LrCqyV01lVhRGMk9uPayB2UWSYx6uyg6qJVN-8an6_NwuENGcz9e_L63FRBjv8ZXkWo6Y7sOCw=w1154-h768-s-no

Sporo wspinaczy. Atakują centralnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXOKKNdALIliDDBkJwHlkWqObG09r_RbrSTaFhP-v2Yzndh2d7ojrGhCgBlOU8ly_GKEMqtrlZo2tZESKxoCUkt20mpO7_G60O5ZLMWBWHdu17pAKGD_fbbSA8x-zYH2zvn36F64fL5PEYY4EBSSI64Vw=w1154-h768-s-no

Sprzęt, wysiłek. To wszystko niepotrzebne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVLtTA5pu9QyjedSM9Pfxn6sJCDrQErFDb4k3C6osqSQkgDA6eIPoEagGw3A_1ZykFvs8HR2g8pkNSExibo0c77K85VcOzWcMOjKKhia-fl_SnNwr19uu9ES4C_BAhSDH8ngeA8WR0ndppf0KwzzC38NA=w1154-h768-s-no

Wystarczy poszukać łatwiejszej drogi, aby zobaczyć wszystko z góry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUP3XCpKRP50yISMn1Wa1i9X2kpvmKWm1sSemG5h_PD9mesNcWtquJNMdQQLdk6sykFJvsSR38mYiemK9f3M0El5qgY3979eO82e8yy4v0vCeM9WQC9GNuTQFzAHAhmxvqmOrZ-SPS6_yQ2tAbkCaYLOw=w1154-h768-s-no

Wychodzimy też na Grodzisko Pańskie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVLVvqOL-YGy7bccxSg2UEs35xRKHXGwYP__t9dbZwYXm3fHq-KAh6s-QPd6VDY0ECxEY77auZ6zayZWO1lpXJ4-k9s2bdEd9mhB25yxQnTAtmlaXWkElrEvYHVSH0EaeVnD-rCrq_THgBajgW0Efd25g=w1154-h768-s-no

Które staje się miejscem mocno religijnym i uduchowionym.
Modlimy się o bezpieczny powrót do auta, gdyż postanowiłem mocno pochaszczować na powrocie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUjqfhZ-QubnDjD8wsbvai3Sz4iX-Tt4Gt3Jz2pkG67H7i1n87RkPT0a4lnLkemVsyU1c1Naynw1f3mrl-UZUYN6VY1xYdBbqgM2tLGk7gDT_eLW0bmAkVAjt8nuYcZWHqENs0QfzzrdEkcTIxqUalzOw=w1154-h768-s-no

W zasadzie to były mistrzostwa świata w chaszczowaniu z przeszkodami. Płoty, mokradła, pokrzywy, gęsty las... było tego trochę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVt3U32afD_Wa9ADA5xZYISW0DbSTdg5hVWSgPPpIGeOx7bpV3OUEOV7-8_kgS4KYbiTLZG_-WKCuPZ0FKOm8kyPR_Dy26iDsSddyxXotg-uZHebmAUuTQ7JyMRPBfgmeL3MIu7NJzhduJEVHK3ERp6Wg=w1154-h768-s-no

Ale były też piękne tereny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXGyMzbMGMXkS-FYbqs-EDG2DzgTGd5593I8ktmzeZax-feesns_ILE28_K6D5xsY2FKhKbf3IZPiv4pxzXCQBam0JsZ3bOsSFoHj-FeFtSgW1Q23Qytu3SGKtDLA0JPUGlgVpbB9ACUiCw6gECvn0bfA=w1154-h768-s-no

Delikatne kwiaty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVhyTqCNdNvtkPJK8L88aPYXuLvtRvPo-gzQBWxlz8jjbMIKQgjJNrckHImjW7d0j5i9WNNp9sVX6u87ySG4kjIqy0dN86yuTJS6mhTDEj5gTBdZmDqcDDcFNaIaEAB0h0JKI3-1wQ8J9SvH7Hot6m_XQ=w1152-h768-s-no

Jakiś kurczak leśny też był.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXgTxf4xXDVFrblG63JrhVISx2N8OcK5cQSoUELjgc49e1YaksIFIranUYDk7j_jjrz7OFSn3JZiees2cCFmxRUhOqY2xkAuddtYTjX-Z6BnkKRaQUEggY-Su1VsUJwmpdrwG8xHGRSowFdZWT_Xu4jBA=w1154-h768-s-no

Udało się wrócić o czasie. Byłem z siebie bardzo dumny smile

408

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Pogoda siadła. Prognozy na Boże Ciało nie były zachęcające. Jednak postanowiliśmy nie marnować dnia i podjechaliśmy do Andrychowa.

Pierwsza góra to Pańska Góra. Cała rozkopana, wszędzie robią alejki, wiele kilometrów alejek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVO0CmZ7RZ431XnsDE9lZmESOcUdv_dk3s7EriOXV790f7txTBsBYYpiUvEth0FlRvuNcQ60mys5fwsOJXOw67j7jhVhvXkQfpHgVFvGJPpAFYa1dFF55ZutxLwF2sUU0oTaMFPDDDr3LPpAGCiMA4dLw=w1154-h768-s-no

Rozkwitły niektóre łąki. Właśnie mi się przypomina, że to nie są rumianki, tylko coś innego, ale co już mi się nie przypomina.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWup9Kek2b2m9a_XGVD1IKyAAUlo27zOF2KjzIDZ2WBG-67VguB6_2YuQ7Vx-unRxIMdRO92lUBmeoHPxeTY7VrUgj2-y12iFH6RYaKCs0BNZ8q4OnAoDUze3zZm_qlxFVy1cQUdfvTd4aF-GVDF2Ijiw=w1154-h768-s-no

Druga góra - Kobylica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWRC_lAUiu0TL3oCJNrgXyx9-1IFWQrq-Wo64ntWFu_fp6ImqOS70C1aIJjinVB-pvTbf8LH92B2lKoTzjl6JO5CBXXenAJOZPYpve_ObbW0bjbLBk-vBnnJV7jH9bXklwwZdhaeI1RhfrH4ibFOu4TzA=w1154-h768-s-no

Trzecia góra - Wapienica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXsKYFLFo9Nj5nWK97mElEI7so5fkbArA_Sej-XhJeJUpjX_UP4Jj6FQsI8_gthyvKoOOndOhbvgBdlD6TK_niKVopQ2sxaJbmpLwUi1zpJ-xm93uGUy7Zh0KYgKULXzgY7zaRDtPzsGzuyP_3hYf4LmA=w1154-h768-s-no

Takie ścieżkowe szlaki lubię - Kokocznik.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVvw6V0yLG5vptR6X1vILbwxrSWeXofgRqQFb4Q1DQjSaUhEL5ekj12c3INll77mIaBnJC68U8kqx9KRuN1PKA69UKjy8ezorLwcXT-CYhHcBvhQ03F9tIjtmhvxtCJNcJu8aLE-wJu9SkEYAJ-3YMHSA=w1154-h768-s-no

Ściana płaczu pod Bliźniakami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXgi4kA3zuBD21T0sDRvMaAKYPy2qtHcjwa7qb37YQPZDlvcPEiMsbtq-q_jxaoY-ONtUuWcOKq9N5a7nHG4tr-phES9oFYGkJF7O46le-0acvJN2AjNnXrZoX6yBkM0jiwh4bHfMv5B7AIC39W7qkbcw=w1154-h768-s-no

Na Bliźniakach Ukochana zapytała ile jeszcze gór zaplanowałem na dzisiaj, bo chociaż małe, to podejścia ostre. Odpowiedziałem, że przed nami ostatnia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV_Pghw-UqxRcw-2OTvQMiNbYQZ42oSs02gaBUsc1LzH6gxKM0cEPan-ItJ2kDa3riPNj1EXZ02r2CIuBhOpxrhnerXmBVC8AovGOsP5hSH12U61YhgHbxOMif459FKYvniiuXbUzXdyIt_DIQ6wol6ag=w1154-h768-s-no

Ostatnia, ale najbardziej straszna - Gancarz.
Założyliśmy obóz, aby wypocząć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVlTgoN7ixWLxoHyFqsyGHugdw6zCRt3j-_Jlb02nCJoTYH_PJmXdUjX4purXr_4eaEIN18zPefCChVCh4FyfIfXY8TEwKxo8VWQh2GSkbFyA-s2aov4gGV0nYMgGLn6VglyRAz80UBEnkyq2xsUCevXQ=w1154-h768-s-no

Gancarz zdobyty. Krzyż zarasta i traci złoty kolor.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVonS1fiVr6V24bE7MeCEkK4YBBbhD7WZ9lpT5ONc7y-ZSKQnAySWPD608C2bqJOEaCf3G6LJqCl6PmPjZJIKi_eWW1R7TuUt7TGElDEh1nv0LdmsLjY0xfcDZFPiL4AMamlOknJwlNgzPeqIgO_p0q3w=w1154-h768-s-no

Zejście z Gancarza jest strasznie strome.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVvnGlB0YC2j6d3k-qXHDSbnUhi7wGbKibFvidWTzdyqW1ICBFj24fqbOrbE8RcsThj5U2yXWji9sTRWjmnWJzgbx6wy_sGiTgW3PvQMkJ8w-YNkhO9nli4XL6T8kfgNp7YySR2JfVO5bykoharg_MLhw=w1154-h768-s-no

Trochę sztuki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWYKMlFdrkh10uq5vCKqx-qtTUlsfndBlu8iRz-1K6z73jg-RSwe8om_I7_zSVKpi_V4fm5rTbAH6IexDqRHOZIRtmb4ZG-10mDwvYbrLQHOD1KfLxJtAsb3PNetb5eMZontb_8nk0uumPUsZmYPhmYwQ=w1154-h768-s-no

Dużo zielonego lasu. Bardzo dużo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX3lvrnqf71PGvXV1an7OipsRFxMAKWS346pYF5tYMVLyFRw9Lw5hO7ytIevGkVkpj034vrq2mmlqcbS5eXI5i2dmLPSZuZXwS_GmS-35il3LOIVCiJy4APlVDjGl6P8n6UN2oredpI9M0GSqUfiwTsRQ=w1154-h768-s-no

Na koniec kąpiel Tobiego, bo było dość gorąco i się schładzał w błotnistych kałużach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUD3neo_ZgPDCQhSyO5pqxBwHqkHaQC8-ujwp0iTJvkrzeL3X59wr6kbHMi4wEaHy2soyZP7pNLYik9snNIkqZTIPCK458_VCDM5IGLKZ_Oj5sJcMTkQvHFpatOek_6BChVrRyoDyamVrkv9nlpCH4vbQ=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka... pozbawiona świeżości i niskiej jakości. Nie zabierałem tez obiektywów do artystycznych zdjęć. Za to całkiem nieźle się chodziło góra-dół-góra-dół, przynajmniej mnie wink

409

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W niedzielę po integracji wróciłem do domu ok 14:00... tak wcześnie z gór nie wróciłem jeszcze nigdy. Coś mi nie pasowało, było tak pusto. Przedzwoniłem do Ukochanej, okazało się, że poszła sobie na Gródek, to postanowiłem też pójść, bo pogoda była tego dnia przepiękna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU77X4yqDAg8XWk0Ju2HPe6Etl8dCqczz4SMM4mls6BagH0F1mU1mC_akwSiMhlGFSQeo5a5YuiDNVTnGvAwLYJZOWmot9TnusGngZ0qt-6sCf0Ebte6Zsjdg9D23CLbnmg1rT58Ar-Ox5BpFuY453T2g=w1154-h768-s-no

Gródek się powoli zmienia, jest coraz bardziej zielono. Kiedyś były tylko kamienie, potem pojawiła się trawa, teraz rosną drzewa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWeMVFmFyIih8mRFkumsE-KGRzthA3HnQVXDE34Lra4s-2sNBnZ62FrKLy0DQJ77ZJyqYEQzyV5fIi5pWcpAYV0Gv9m0hl5xnz7J4RXiGDgQKIq7DeVQFdQ5Cb5cu6T4SH1fSoev2OrcF_BLpFdTacBKA=w1154-h768-s-no

Ścieżki zatopione. Ludzie łażą z psami. Ptaki latają masowo nad tym wszystkim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXrtNBY7cEHBbVcizrFU962yA4HL6gJTdSL220zhv4G66h-0FllEyghvx2vvPEJJxY83JPzK426k8nK1GGOYo3HY64shZ-wgGYyRQklzVzaXoW2xDIH8OkzmNeKtGCUUFq92eHv8T_Z94idZ89RfYLfSQ=w1154-h768-s-no

Kaczki pływają wśród ludzi, ryby również praktycznie nie uciekają z pod stóp, zwierzaki coraz bardziej bezczelne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXbm_0dW5rh7gJ_wa-2fqKa9yKrTnxGHeLw36k1KMKWiTVf18BmwGQ_ftWcstImgBDZYCIvs5G5tTuAxg8OLI1Hs9CaMq9LCljm4ovJAlpyZ6zGAK3KLGg3lAsRzls-KThIBUDp3j3BLbXiPhcjZDe-HQ=w1154-h768-s-no

My też sobie robimy przejście.
https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUoJcL4wBhhHGenIHrY7GLO57d0yCS0HUZ2ci1GUMY_6QaWw0NHn5Hkai5xub-d_gAviJ4UNf8p7zn_OPciWWdhoky7DeVtALTv-S7DRJSzM-TU_CzD8ME7g7lpqL19UlE0EyW2-E806BldT7SNrC5Vug=w1154-h768-s-no

Wszyscy grzecznie czekają w kolejce do punktu zdjęciowego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXHRTmlppG4xaWKl_VxF65OF12C6mV0t1FCOkqV0DkI3x32fD5mrGPuSJfJFuwhRj4lkvHLREjPzcvHuZ830Q-I6bsxJVZisZUM9vR0kHpe5hUS_Bk0l9QRdtH7tv31JVpgAjY8rii7mH6rgOMmpa51Wg=w1154-h768-s-no

Schody, które wzbudzają duże emocje wśród wychodzących i schodzących. Ich cechą konstrukcyjną jest to, że stopnie nie są poziome, tylko nachylone, dzięki temu wyglądają na dużo niższe niż z rzeczywistości. Łatwo też na nich stracić równowagę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXgc0-1FdEio_Ulbr2gcuQRW8zfnACKkjo0nx0X4wOlRJwNG4tdsyfx-wrK-oc5aVFOSvD2TXFbxMpAu6_Ig4-ZukcEZX1hS4xaYIx0rcuEwGO_oeeSnQ6dJZ_Ujr95PJvQvtlM4oN3EQjTaAUGkl5NbQ=w1154-h768-s-no

Widok z góry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWu18X2iSmi13CSqMe0oAy3np5C3LLqQX2nxFftzvxgN-919OR6trwtF9ehQTX06rs75-YT1MLh1Rb8W2mbAoCrUhGWB9-8WHae1u3MnLgzEzFjloTMY92Z-SO7a9tAduQ61t2J2jvghbBzz0Bw5R-HKA=w1154-h768-s-no

Zbliżenia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUYXRHr1BIsIh0GsAW1nN6klVAbmFnzb8JOEFI3ZwM5DiKqVnVx5-1keX6fIv-toiJcJlKhuDKTr02WQ-rFLaEBVVmY7DlxN4MLgKsDXxDebgxyuGnkjU3HbjhzNEonD5gNeWmnnf8MqzOmAZATWHzRLQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWojWNw1JSt4hJzLB8Eh_DqNRkt7FBnSBJRqzy1m-_qUGEF7KqUr3myPyRI_z924Pg_P1U6d6lb0L14KUj-LsWzR59sdSAMa0ZOVGzeaZF8X7mXIS7Y3_hPyrsRHQpNloWUZpcveEkhaz1bcCTDsaW0vQ=w1154-h768-s-no

Mam wrażenie, że Gródek nigdy nie wyglądał tak dobrze jak w tą niedzielę. Światło, kolory, woda lekko pomarszczona od wiatru. Jako artysta fotografik widzę takie niuanse.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWItTP6bekuASOuO_Ox4wk6zlRaIsckXXoeTMeIBeH0dan3mOFE0DyIWKm9stCNOpqkRqLcpr14l6z1dCw22HpfWv4nce9JVnR8Z2bbCZNGhK89bUrlqMkkKiYfH9r9Wx9fize8he0lmszM8lGwAVYB5A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX7gllci-l8o73XGAtJLwL6PoR3Rz9GVdWGULEa5f23uqR-MGdGClv_fJi6Xk9CTU5C52V4u_Dc_5-POKX8WzwX47YpPEB-YtRRFJQcT9Mtd8lauHgwUpK1gnfzvkcKsB5smCc6JZ2Hci5RZqrSbf9jgQ=w1154-h768-s-no

Takie piękne coś i zupełnie za darmo. Takie rzeczy tylko w Jaworznie wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVVRKxMgSb-DTIr6ej7eAd9SNZ-_4GN5NI00uMelD1b0IK5zgDzUcBPxfKnMSMAlbvwJs099iKhBWFbmJAERGkI_bho6VKRVlMmyBynHBdIxHexuUiYb43eU-40vFLX95nMIU_1Z7pnDA_c0Zz3_1hKUw=w1154-h768-s-no

Wracamy do domu. Ależ zielono w lesie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUgRnLdT-zLGaVGTGQXWb_ZOpATCzEeGFz_piy1cX6X5xOGMT9cjSI0M0AImJcACI_t6HDjVQ8qm8p7j1SVn2mc1K-5-h43d_K_e9gkOVMhqhDE7IQq4BnQSFdUo0RcCHzVNe5w5MaST28ru7hNy2txPw=w1154-h768-s-no

W polach pojawiły się maki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUUR2A79Ht--pUSQyogOtpk5mG0wo1zX0OzYYLwL6kpygmQnIaCiJuCJ7CQN_Lbz_JhbT1f2dTsisgG1cKbPwqO6-C0TTBIuLGVEuhXTjhPBiN1RbCmu7VypVOqVkNbcBK9nn1XJ20eCodRyKhxSrlPBg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWbFsLHeqNmK7Fz5Gj248oSJB4-ZB_8ve1i5ExLYfpFn-JhFoj5xa4b6Vh7ZszRG3PXM3gMsgKBbgZqtTNQKyxoYY5MIIfog05ZdUWTQ68CKrr8SI6KqYCLLuL4DIIs2s2azgCoONoS-VPaltFOpyhcpA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXvH9gSf-XHuueJXEz_xSJk1dLvwMFiBLACL0FpaLyvwKej2N1w5Q9DEnbpSgz6QbZBOQ-FfEoAAZsrb_hibjGEwk7uWfeIDYNBo3btGX50tGmFWTkyzRtM2jUWQyYiHiCY1njyeKxhhXCjBJ4ARm2U8w=w1154-h768-s-no

Nawet słupy nie szpeciły widoczku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXqEgLCRZQsNt4RSOH-Lymzp-nRZrN7iFsU24V_ibh7mcXIhiY84cGvUSLepboKB52j3vbk9nUC4yt_Ex1m_bH6Oa7nwnyhQg3o-huL42pkqGlSkNNQtiywXLQAVtEbg5umCeFiW1N4bVNbRqKGznGJEw=w1154-h768-s-no

W ten oto sposób zaliczyłem drugą wycieczkę tego samego dnia, aby podnieść jakość turystyczną smile

410

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Ostatni weekend spędziłem w pracy big_smile
Jakiś czas temu Szef wydał polecenie służbowe abym zorganizował wyjazd w góry dla kolegów z zespołu. Udało się nawet załatwić finansowanie, więc firma fundowała nocleg + wyżywienie. Jeżeli chodzi o trasę skopiowałem zimowy forumowy zlot na Cieślarówce.

Umówiliśmy się nawet na tym samym bezpłatnym parkingu w Wiśle, który teraz jest już płatny i to solidnie 80 zł doba, dlatego poszukaliśmy czegoś tańszego, przy drugim cmentarzu było za darmo.

Wyruszyliśmy. A pogoda była taka, że lepszej nie można było sobie wyobrazić. Pełne słońce i lekki chłodek - idealna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXpVSRkuWgGFxGPTbWCQqV_WwCDBYMSKFlNF4Pe1MoSTS_-ne3xM4dZK0OqDnOL3T1KhEUNDA5R90IsgoSABH3YTgUPL1je2aLC2dj6TfHd6pK3RByBGBCxkZ-QUo0Us0F_iJpnIkZDf07U65xvD5hqxA=w1154-h768-s-no

Z powodu zmiany parkingu musieliśmy kawałek przejść pozaszlakowo. Była okazja pokazać kolegom piękno takiego chodzenia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXB0LShTLVT--iyN1gzXvm7-EhMuhvjvL12phjbRfGa6kqRy6mYJXo6Ipuncx5O-22MjnBJR4YPbXbBx6oZdwprrMchxe2IG_MJ8IjnLUO9BiYXokVgYa09PcJD4ahRh4VNE4rfDgqL3z8PoP9r92iGsw=w1154-h768-s-no

Skończyło się to tak. Bardzo się wszystkim podobało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXxh8SZhohP7j_uD5jdOFst1LZQ7f1BtAna6rST5mMn_NQxy3TLWaI4kh0VY9moYnXHJkRbP-BS8wUE2bYASF7zcCBz-3F9Bq0z98kmK9nkt8U83NHp09fKcWHk4Yyjy2KnJ8VpasY86lAj7nSJWwiN7Q=w1154-h768-s-no

Szlak się znalazł. Zdobyliśmy pierwszą górę. Czas na zdjęcie grupowe. Tak wyglądają teraz typowi informatycy z banku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVCiLD28ZiV2sP4D3iERm5glkPzhVNAEdBN4XEv-v83fLPrQ4Kfx16ndAHSHxvqohAG2cjoHHBdzh7fS8mulN69-rnCwDPaKXvJyVwRx0rd2OnDUxBqPCd7_ngFN-DBhKfCnzPl_Sb6bGBIMVE3hBcYlA=w1154-h768-s-no

Zdobycie góry z wyciągiem sprowokowało nas do zrobienia pierwszej przerwy na piwo. Przy okazji zaczęły się dywagacje ile zajęłoby zejście na dół i powrót na górę. Jeden twierdził, że godzinę, drugi że pół. Zaczęły się prowokacje, żeby to sprawdzić. Dwóch chłopaków biegąjących akurat ćwiczy do maratonów górskich, więc byli chętni, ja również dołączyłem. Inni wykazali się rozsądkiem. Wyścig wygrał Tobi, który chyba nawet nie wiedział, że to wyścig. Ja też wygrałem w swojej kategorii wiekowej 50+ wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXinibmZTtCUQlbAg3c_DqO3LhFNVHCr_yAxmIZ5t0wucZfpOQiYgXDTAm_B7ooJw8ZcwZQZzmB90y-0-mkcjU-DIksPuJcqyf7yfKidFNLshX0VM4sBJ-OAg-uOOg2MX6NObaNF31skPxznjDAkY4YuQ=w1154-h768-s-no

Okazało się, że udało się obrócić poniżej 7 minut.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUhEl32Opg4qyLzELt8MRQNasiO0meHkiQ_zALT87KsGa-qVGoAWEBC1Ve02q-FJv771v1wmkVkBzIQzU9K2jhEsMkVpJZgSWo5-QmwS09L1rgSa_WuABqfcv_eHuAF8xtWn_GtIdP77Cpa2adJD-R12A=w1154-h768-s-no

Po paru minutach okazało się, że jeden zapodział gdzieś telefon. Zrobiliśmy więc postój na drugie piwo, a on cofnął się na miejsce wyścigu, bo spodziewał się, że tam będzie.
Wrócił bez telefonu. Lokalizacji z innego telefonu nie mógł sprawdzić, bo ma bezpieczne hasło i dostęp do niego jest możliwy tylko jak ma telefon big_smile
Powstała więc ekipa ratunkowa: właściciel telefonu, zwycięzca biegu, organizator i pies tropiący. Cofnęliśmy się wzdłuż trasy, pod siatką, przeczesywaliśmy trawę i w końcu znaleźliśmy telefon - w aucie. Wróciliśmy do reszty ekipy. Uff...
Reszta ekipy miała w tym czasie kolejne przerwy na piwo. Sześciopaki pękały jeden po drugim. Wiadomo, nawodnienie w górach jest najważniejsze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVdzo1t_6yki2Ogl0JgUekBn2SLg3Ikl2wDKLAcyFoXj28GdrHojD6MFvsUzTcsAwt-isryodmtLbq9ZkCpdcDOUu5NWtlk9Wb-0j8NAed1_ghsZkfoX9OW_Tyvotly61dX1bkJyPjX0Sx-9qfZLUG96A=w1154-h768-s-no

Wędrujemy dalej. Wszyscy wiedzą co potrafi Tobi, ale na żywo robi to jednak większe wrażenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWK3MYQ4Njf6vgMTPYXXNqdy933pgGENrHPXffyEDmEr0NZAiVWDpXqXnzLmFwho4rv4UNNQyowRWzseysf7sh3eVR0sdZI_AZUTuqQQgM8NeNB4pn0OJgdcM6cs8ppx_VtAwIzTfjcAtWOQId5JG_5cg=w1154-h768-s-no

Po kilku godzinach docieramy na Krzakoską Skałę. Robimy przerwę na piwo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaURpZrXgHi08qr2cnClrobXH_5klTiZwv8GrcGknIcxOq-0nc_O16MvhV1D_cFvwyZmBMrN_sSo9KLK8DudfpOBECe_XmVIXtVUcd8t_tn0UQwcvwyih2SU-fwjcFBAaBtenqfHC3654Zwd4Md4l5Kg0A=w1154-h768-s-no

Jesteśmy twardzi - są próby zdobycia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUNVDBLjKUqwcaVpc-RnSkOPdwWuziIwudkeufoSUrye4Ecu1fXFJ8wXc_SyvsAC1T2T_6XdttZ62LhJyiGEEPxh0WmXr3pJIPEbzObZiriLGe2h9ehd9X2Sdndyo7QujUqkqTor62x2rUqGhpVbmM7yg=w1154-h768-s-no

Idziemy dalej. Pięknie jest. Tobi zapewnia atrakcje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVKWIEnOnrxjiiRXidHIKdOUkL6xJBnfCIloR6UZxqe95BZGcYD04_9yS9OJtM7q9rxKA6gQ6-vjpx3xGc2C3Zd2FPinsxdJRfqQ1UYcGdAGZQzwjWxgPXOCyT5_o61kT8TzzwK2LtwRcEdaLzoFsDpZA=w1154-h768-s-no

Ja też zapewniam atrakcje - proponuję bezszlakowy skrót i nikt nie protestuje smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVN8vRipgsJXU78MLZKFB4gTVF-MBJLeGVfb1VKz72zyB6961XP575dos9K4J3VdBbykArCYRnElniLNKY9AXx8hEgaPTKVuZUN9jJNhD5isxYHXNSeIlR3qHiEs1C2cNCH0G_Fq5W_i4vyE9FJrDT1Gg=w1154-h768-s-no

Docieramy na Cieślarówkę. Zaczynamy od piwka smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUdXqSPZZZXi1mtpSQfoUte_tw4ipfHXZdZnmJETiSTg712EmOBEP2Y0G7r0rku-pR7oiWT6myUbT-QeEyozyd0FmuaNSEBOaWQzO036lx6pUphtoxPGrTBavUX-cfXH__2VpBMJKf9eLyu2EM4-cZ02w=w1154-h768-s-no

Następnie obiad. Nastroje wyśmienite.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVUVFfzlnOmA41bv0YE3Hm8qCAEtsOpih0N7h04LJnR9yeNJ0HwsTUOSwGCIjY8vIIUNpVzYOL_hBRzoTDUMgSSjqfXM_3dGi4uXcVTLm1OvymlqMDmlk_dwETKxy1RP6_KllvJmI5KKNn6RS38ieh0Mw=w1154-h768-s-no

Kolejnym punktem miało być piwo na Stożku, ale namówiłem ekipę, żeby iść na czeskie piwo na Filipkę. Przekonał ich argument, że to tylko 900 metrów dalej niż na Stożek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVm0cRmBn03PaImndXfkEyTHAXoXd1Do-Gekmi_7Xt2hcBhEEOWQ1DoJgABHmi3fUgQpoF-LkdZkr4Xh050yyzp86LZqdn4rQgNlIPqsi_s2KcLnuwcZn4YYM_PA6MDUrxD91xhA4C61ElRJKFxHqYRYA=w1154-h768-s-no

Tak więc jesteśmy za granicą. Podziwiamy egzotyczną czeską zieleń. Zejście jest długie i strome. Pojawiają się obawy, że nie damy rady wrócić pod górę. Uspokajam wszystkich, że będziemy wracać inną, łagodną trasą. Ufają mi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVZPdG100whxOW8nLRJ58BXxeZgqAIm4kh_xj8dwhzjZeyD_ED0sQg9K111hDtC10v63BnhvGjP8CvQCWjOcOw5UECGKr0k4rQdIquZvMdfzCfB5KBPJpMS_F7suTaP1TdsVw4S4zXL_gBMRhb8dilbUg=w1154-h768-s-no

Zaczynamy podchodzić pod Filipkę. Ludzie zaczynają padać z wysiłku. Są zdziwieni, że chodzimy w dół i w górę. Tłumaczę, że na tym polega chodzenie po górach. Są głosy, że należy zamordować przewodnika, ale szef nie pozwala. Na swoja obronę mam argument, że nigdy tu nie byłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWxArejQGhj7r39WclxM7_B17K2ecDbFMvxB3nSM_dfrs5Y-jaOuAe8YL-d83czfuc6gc-sLRO2j__1x44GWow6XOomJ5o-SlFzbYh9njKv7QSbflSQ6HJEfWqlbyZ53V6lKmVmsOSXUHk5su0N6CSrWA=w1154-h768-s-no

Ładna ta czeska zagranica.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVHZFcfuqGHjEkWkpxvO3rEpS0KVAsES84Eq8ZO1eL10OzpPgRI27EIbud7fw2koXK5K0EibFvyihmp_huvEfgjVvJRrYFHvQEt7YfUnQYevg6DLqpETigXjeSi3wsgaC-_ckTK4_nvW9hpcB5XcGAdig=w1154-h768-s-no

Docieramy na czeskie piwo i nastroje znowu są lepsze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVJPgZpfJur9a_jMyvXluYmlFyKoHuIkSvKA-Zy1jBw_g070EMaHkVM0sBgqOQ6QKasuZwWsch-ux-1vn2j4LaplX5_lJXlRltdO3rK9ZGis9YlRBFKfPAxXkq86awjpTOfdvmA9HrwrkWxhq_6bz6CMA=w1154-h768-s-no

Rozpoczynamy powrót. Decydujemy się poślubić 4 czeskie turystki, które spotykamy na szlaku.  Jednak bariera językowa okazała się nie po pokonania. Oddaliły się.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXWrgTXOFJkRP9XD_3wlBz4-eXCFa15ROYWKCS0kH5ZXMIzkJwx6NkvbsQDsmPeJTS_ezpG2-hyAeL1jOjTlBZlZzb1iy2-ixQ5CtkzCveOyQ3hxKAh8ReuZv33QK9sEiewFtowTVunDFF6LinQaclzDw=w1154-h768-s-no

Obiecywałem, że podejście teraz będzie cały czas łagodne. Więc jak zaczęliśmy podchodzić pod Stożek, to znowu niektórzy chcieli mnie zamordować.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWU77DQY8VGhi14mKL_hG_BYShLr-Uh88sAGk8MXlixViT3xQL-7f5zB4VAdO2GDKxRdz-Od3H0cRSJ5tjMb8fwP-10WZa_O99CUc2IQajpOOItQaKVcKOBJaYX-L5taIieVm4IzTwyVT7BqEfUnioTPA=w1154-h768-s-no

Miałem jeszcze chytry plan, żeby od rozstaju szlaków podejść na piwko na Stożek i parę osób było wtajemniczonych (koledzy biegacze). Skręcili więc w prawo, ale reszta grupy była czujna i stawiła opór. Nie udało się ich przekonać, że to tylko 450 metrów. Wróciliśmy więc prosto na Cieślarówkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXZibVCO08B-hnqEmIOiGnOqZHKzvqdSEqtcBRcrsEXbwxeVQge7Iwi5D-M1YYIDXJTlC-gI70zOJDF8008xaDpoQi1LpoEzT2aTg8aj2UEsjsrke-moOwCbm9G-P-p1BI5Y1EKywBALK-12wP0AdmsaQ=w1154-h768-s-no

Widać, że trasa była dobrze dobrana i grupa jest usatysfakcjonowana smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXzICDQHmzA4J_ozsNne5nFd7CQm5wwXLCb9lxPBE77AtAiaFn7QQlilLTi3fACQgUbw9CbM1kL0n_En1rsYtFG8ipDKFSP5NuYzImYrEcDh8lxYwiyCvgPPrZ6d6aafAn5kN2UslPNZ_V_h4-_JrmXzQ=w1154-h768-s-no

Pojawiły się mocniejsze trunki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUcBWrBKInltKFKYBWhtcMwOBvtN3fxet2UbkN0Ze86sWnvgmYmfKRxzBk8dO3Tp5F1PsiE8WRf3i0PxsGXCarIC1RNmHGNWbLVPFDsiTkgt-bDTNYrnv60z5KoNasrJ9ENJoIYtYJ9dYWeJ3RoNNK8CA=w1154-h768-s-no

Kiedy słońce zaczęło się chować, temperatura zapikowała ostro w dół. Trzeba się było rozgrzewać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV-8pCgEhp7BmWtQ-LW6RjYPWsoMkkIIlGfQVc20M904kHYjKnyAlWuKe0mbFuEZmOXMlAL71LXTbNjLXOFfch7VcJmyprnvPDc6Yn5uHPa69ktkiSbGdCxVkZ87CuG8xpmuLgzXNYAXzu8G6jqngzfgQ=w1154-h768-s-no

Uśmiechy wróciły. Zaczęła się impreza ze śpiewami. Indywidualne rozmowy. Można było poprosić szefa o podwyżkę wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXRxsilLukrk9WM1kUHy1zChONXej97rgZQlzUf5iAQIOvgJ2pgETIc8Bzob9UBzfPESG7LB3ZpzwRUaSjwuUYWmdEVZcsoYMNevb9xc6zs4F3VTAXVczkoqZb6ZCZjR4wPFqhjM-6DectoCPvV29dHnw=w1154-h768-s-no

A potem wszystko zaczęło się rozmywać. Ludzie zaczęli znikać. Faktów co się dokładnie działo nigdy nie uda się nikomu ustalić.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXE9HFSewdzbmztmCi5Uni430rBWI4kGgNAakzgYDURUyigw-uZZQYLSpXDX7uGayUQTfCvueFudjSJVuwiQbx-uNm1lDVSbTbj9SxrIWB18XgKrvslWqKXgs5IJCa9eBmDOA2YEgarnqGT_c1LSNugZA=w1154-h768-s-no

Zostałem przy ogniu sam. Pamiętam, że w dawnych czasach, kiedy takie imprezy były częstsze, też zwykle zostawałem przy ognisku do końca i gapiłem się na żar.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVNXqWGKHwpwOA1G7KbLGBMnVg5yVmdmkthgW5dAUnQv87PFBjF-jfuzeoVqOsfV1TExXhfto6jEdzRtgYdmJt90VQvzKMFJc3Jv0Ek-XG0kXcS04jx46yHsR58nfwMI-BMQyezrXeKFKvNvSGbKxAFdg=w1154-h768-s-no

Noc była ciężka. Ciągły ruch w pokoju, konkurs kto głośniej będzie chrapał. Więc kiedy przebudziłem się z bólem głowy i zobaczyłem, że zaczyna świtać. Zarządziłem wyjście na wschód słońca. Chętny był tylko Tobi smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVSa6IlwB2VJLzhbwdwBI2EvJQ5clZPtn70-j61zI71pUsOUkpa_falYOJGU9DeGuHA_AZLz5xLY_g41Yzuqg0Makwvhjbfzsj_AfqVyA0R_322gTg4_SGUXMujU0a-DLD5Iuas9xBPbqzOqy8g9EaqCQ=w1154-h768-s-no

Było zaskakująco ciepło. Piękny poranek.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWN_HWiCNj642hAGHGktSkomLPj9EniHJAH1Gr73XR6JxuAbHF9z5SiVY7oOot_IVDKhW4lJA6zdqCzqfyNm0winIuwrxj3awuN0dj5Q8V1JV0pBeakFn3uzCjlPEB2AM9F_IJ1lPUWQhxvyFJv_YeR-A=w1154-h768-s-no

Lokalizacja Cieślarówki również piękna.
Miałem plan jeszcze się zdrzemnąć, ale jak zobaczyłem pobojowisko po imprezie, wzięło mnie poczucie obowiązku, żeby to jakoś ogarnąć. Skończyło się tym, że gospodyni była wzruszona jaka porządna grupa ją odwiedziła smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWEi4osuV04BEFi__aM30kGWZ_P14-tnSvQRBpxQBCBnpV79tRPgWorW097fKbeR8O-xo09rlVXaqHonxytnER-raCWEp_E9_Q0ePVM_BRPjmwtcY0cHvGumxeTsEWa1xvNZ-CF7-3b8tYTkU-x2bRWLw=w1154-h768-s-no

Okazało się, ze po śniadaniu całą grupą wracamy przez Soszów. To też mnie zaskoczyło, myślałem, że niektórzy będą marzyli tylko o tym, żeby zejść jak najszybciej w dół.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUd-O6uDL1nymYpsenV8Cdv5m5k7tniyCO97TdNMTKtL18WXNh45eeQ1-NkK6KWZdBiEs_HHdXJMOHEuAWdJ5I2wV2uPSgNaTD_uAiYV2hi273qNEMfLp1F5GW9PbajHwFlryvMJGhY_jgT1U2llcGuHw=w1154-h768-s-no

Spokojnie, bez pośpiechu, małe piwko na Soszowie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVuTfMSjx8ReOppFS6--1OI2fzQgYjDE8ifI5Mbcd0GBLbExFIkoqDyIkSfRgUK85_WuSVlwaTKR7vV3Wkj8JdSLNfwJ4QRuDiyzgrBtiaed8fukpKb-KeQ-b9FZI2GHobIQIiojv220qZF66K2AgX7qg=w1154-h768-s-no

Tobek zadowolony. Może bym mu załatwił pracę w PKO.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXW2xJucHHlkaa4uNNX3UzKbpu52p3nSHsBUR2M15WcY1ut0XGz6kG0xkJ_xWRJpwxEQbGeK3dXD-f5d0U0gmvV8cH2xdlzrHUm5NMzMgv4dv4NBkJZnSKeUaVMisL0qr2EPxHD191ISGkeYx7HbrfmIg=w1154-h768-s-no

Pogoda cudna. Przyroda piękna. Zieleń zielona.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVLYOqwIZ03e29flWqqKctyoQDFhePEbz9A469tvGsN4y6Zj85SxMOQyCUbhQkBKOr_X25vW_mfeFckLdZOdihzx7ukJIhXc6aKQiCJeeApG4Z-kp7Yi-CEluo_oD-Ycq6oH3I8b4VkziG_zBs5_WMFFA=w1154-h768-s-no

W miłej atmosferze schodzimy i docieramy do samochodów, gdzie nawet badamy się alkomatem i wszyscy kierowcy mają 0,0 zawartości alkoholu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUW8gkUued0ZDMwKMxUDaxxgHgQ1ef36c3vNISYwLM8fFVTUvKDVXRN6bRGuoj6dkZSM_ATEauC924TfADrXDBghiFQNqulTTCGkWlhh5fQ8v6iZpB8RR1QCbjbUXiQlehbE3GheXf46_ZLRFqZXqEeIQ=w1154-h768-s-no

Jeżeli o mnie chodzi. Nie spodziewałem się, że zabranie kolegów z pracy w góry będzie takie fajne. Im podobno też się podobało wink
Uważam, że górsko było całkiem przyzwoicie.

411

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W niedzielę wybraliśmy się za granicę. Jakiś 1 km za granicę. Do Suchej Hory na Orawie po słowackiej stronie. Pierwsza część wycieczki wiodła granicą w kierunku południowym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXtd6i6jttJlYN60GMjDb_-wNeXwLFXOVFaxd61r804k150jtanNruIXMhiSLb9CdR7c76PxsnTgVRNj4TZ8DxA5HxA2nn7xV4Bd9UYqPtK84Znm4S_lnynq0oxrWKnSdRaWSnBtq-20OAmBFXvtr1sKg=w1154-h768-s-no

Przez cały dzień niebo było zasnute rzadką jednostajną chmurką rozpraszającą światło. Szkoda, bo główną atrakcją było oglądanie Tatr. Ale z drugiej strony, marudzić na taką pogodę to grzech.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVi1dahIzGPJUSN-_0Fwg_yI5vUWIG239EHxHywfJ8euJXWIOEW4XKALlKTLqrm_n8768o4qNMC5smhRCBA661xEVRUMPQdgZOoGIYs0jaDFm-VHOA-VaB18_Fw0Fl5Zs1QS13w4rIwqmbK6Pesa_Z25w=w1154-h768-s-no

Zrobiliśmy sobie fotkę rodzinną, póki jesteśmy w komplecie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXd7T4kO-jd6wsjl_BTf_z8eM9_qabgkUoR2IX6ju6LK5MKQ4q6Om_wLWFnyAHPocdgYmmfy2RR_sroEq3TzNag9-vrmiCOi9dZQwqUbPngtDb0VpIae7H4oVY2rLnFRJQ8VGikmehJHpCAmUG1agbogA=w1154-h768-s-no

Jak wspominałem, patrzenie na Tatry było jedyną atrakcją dnia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVGV6ZcEBztV7RMC7FYWkUtLQtNG07G1ZnXCkJaWob8zttciAfaJAWCYYEvR3n4ldw_pOS_lhV0LqT2r3WDd4oQ_jK2vgxpSqBnCGH8_dZ74pZrDOJ2F5nLUDNHeyDDz6Fj7xQpWRq1aT5bTZOSLA6CRQ=w1154-h768-s-no

Zalesionych fragmentów było niewiele, ale stanowiły przyjemną ulgę od słońca, które intensywnie operowało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUsZXjSifTkpWB8N3ovMA6RliePCo8w7Qo0ulP1qOPo-SwkyWXL44b1GgRi5Eyc3mN-j5v3Og3Auv1mic87rBB2u8HmkccuEDnldhX2HzUDNxLAj9kW5hlgPIX7tja7YRyaj-GA3_IzzB1Oc4irg4GS0g=w1154-h768-s-no

Idziemy sobie na Witowski Przysłop.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVgQRNgmYUqvsAtm6D1YyR1K5js4mv0R_ioR_1qBPB_qAAvTiv54NfLot2k3zogzQ3AqAyPKVJAsAUtkFtfaIACZ4yYio1Bmc7K4fHDlJVJPdyncnbeWGLdHFsGqFSDqXTHOl0cEmQlGD7UCOXkx_08EQ=w1154-h768-s-no

A z niego takie widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWiIZun4yHHzgLQTs_sRLJMJp_GBKdi-0Vb4SDTpqgUGQkeE6Xu1keHzGVMPZOf8LRhKfGe2VyCF7BP2v_dA21NTP6iZLxxEhQBaZfixLsiAhhaZcDlmmVE7WTzgqJjiv4wwshzcvqrFHv9BNHzIUf3KA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVpP3Vre5ADucPZ-Gz8Iz6FtyxjY91_q6WG3SSI3lq_IIa_AYS64T4Z54tWQum-PZXqOzTIN-UjpBGqKhaiWg61YxQLmZVvwUMmxERoacUHgYj2MeU_tWCeKdoAhpni-Q2ErpWL_JXCXP3ClWO0wIT7BQ=w1154-h768-s-no

Następnie w kierunku Magury Witowskiej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXN9Iryhx1zACNm6UDrjwmWAG9DLyYbG7OfyLm6EK8DgiD0F10-aoFPygrvprkCTlktMWBzovSYhbTs5jzCxWFSojpjGkXXS5dQ8C8uPCHvvIUGbAeg-IvlW8yfPUJFlRuIbqgsvalPCcL1iYctcYO1WQ=w1154-h768-s-no

Ten zalesiony szczyt jest teraz całkowicie widokowy i pewnie przez najbliższe lata taki pozostanie, zanim drzewa urosną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU1j3h9ORWypow9K6VYOFf5aJJ0eqgrUmG7UwsWHFborBVqwPZLX12wEZEnRLaZ2KWoSJ83aqqg6XxUgqlPWqbFoc95P8TrLE_FPWz4NBGhqcK1Ui2ZOAlPBntfghSOLtvjc5QlTjWHJr9gXfZISH-z5Q=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVI6VfOwxsGjhgT1WVwB_HiXZwhEtAqx6IDG3dx-5GIiewlD4Fkb8dkmiTkd8sGl1ae22X0I8fZOh2KgKJuIASk-NrMiSE25iVHbtdfMae0xBfUGXDPvm2H8f5dT1FTIgDk1x4zntr_AWf4Y8WyRB6IKQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWL9Chc8BFSVl3zG2gOp9HkPP0K7X8tPodCQCtOQidK_zFx-jOd-GEHtTIAn0tLHCZ82w8lP3_csFLOuJOsMi-518fkwIK91KHgG5MxNLbg1pyU5A8qVPk5E2QMczQU_2ajQZZR03t8yjGr4zUhvpX1AQ=w1154-h768-s-no

Schodzimy na słowacką stronę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXTpfN8NrfEhT8YJclk2jT5OCkliweLYKsYDTAFm2dXaDuwDSz-KckzetMJ9vQaYXT54kt5Ga2y49YV9yQ8L9Q4cEschlIelOOUHbrWu0qpJ-u_kGvVgdjSVdlnMlSHqwC-jD78FeExV2Ey49Bjx3-y-w=w1154-h768-s-no

Zaczynają się wielkie łąki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVUek_iUHgSRzv0u05iMoqQ34Am7GKucD_nVtoNW6ZGfjm0kXwza1nLipgBdiG1OGZjP9BR1s6jRNToPoDpUKn-ve7cULuT18gJ5w_AqxFURQOMjGBFhGSOnP9CdG3ohIvXou7ERomaM1jYCURSAK8hxg=w1154-h768-s-no

Idziemy grzbietem równoległym go granicznego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVluruRzIzyWN7dK3fAH7mFroWF5c8cYIU_vDPuji-TNpPilYt11rKuObhWtbF-PPcMtwTOIhs4m33AHaKYoYw7J8QXSKQHnmqsBKseteWWnb3DxXCEOFZurVZKhBzFtI_K9A3p0CK0mw4zGpFQDOV4JA=w1154-h768-s-no

W kierunku Babiej - jeszcze ma śnieg na południowych stokach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVvbrKhmZpOZtdIfJppBQ6qdTmnapf6P_vmlt68rJFNmj9s35uW-rbct5eiT5L7e_-IGfANNDa-rtK3okA5xzUbgWh-wV-O--5-6aPTUz5xrQY0LvWo23EN2PPemm-Tg-yp9t6sxkcyORyYv4ZhBABhpg=w1154-h768-s-no

Tatry za plecami pojawiają się i znikają oddalając się coraz bardziej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVE0s0IiUxOr8qg-9XYeP_s4BjUO1j8AYGapg0L_q_5zzkRyF-qbulAIny5q5aslMh4tSPP7WLi9xAeJ5Ao4Fz8fLHXOCy2kxCOhOjvJBPEW2zX5gOerEn9PnAcqwBXME4mVPz86hb7jI5Mdud2q9K4jw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUt2YYiM19c8u1YU3rJFBLlGEiIUPO8W4i-qVRKnuzA3uChEj4FhIoE7xulIU9W3t8wwQ4RKGGLlFS9J9RrW467J5khywZ5HXkb3yq6H6yhw0p_ttuLATdFVVgpFnKgA07VWlfo2X7YzPFkuCRuz2S_Qw=w1154-h768-s-no

Przed nami osady ludzkie. Dojście do nich wydaje się formalnością.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXGJTsM8LlC9_ub6k2KoS_vtQ24OhmT5rIwkc7a32CG7E2Lqtp90QkC2p8CaM6iYyh6sohczsmuu3Ctqsg_BQIO60JUYO387MWnT5cBIAY6Thyeh8sLNqmNlPYg7fbUNuMJpxhoUKGKXlxQtDT4SKOSgw=w1154-h768-s-no

Na koniec trzeba było przekroczyć rzekę i trochę pochaszczować.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUkFnCknzJIasuwRazMXf_ltT_B8Ev7i4Tm3LsDl_KBJfKzvGY60a6BrcV5WWMoen6GeWw3EU4vBENCP1aXAhSYCUWdpaSkCyUnxiKGgQzF7Tc9GQOsIm8rxMCJiCriLjWEvcigBRS0FLPMdTtC65tulA=w1154-h768-s-no

Taka to była wycieczka wink

412

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Sobotnia wycieczka w egzotyczne miejsce.
Oto sklep spożywczy w Sułoszowej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUPR2doLcDhetFTDGLaTT4sTUUcP-gBN-pEAmbiOtALdwFSCt0DQ7FdkfQW0CYS4AYP4kbLxzs6al3pwoLvm6FkPyI7fxKvpQRgo-4cFvfFvvhzJthk5CRlrRu89icndTQBELGlY1FMo9cE1Zo665i3zA=w1154-h768-s-no

Sułoszowa to przede wszystkim tereny rolnicze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUEFbjCG8_GJGv6BsRMDYffVdhTsHezhdc7ugyS0f-G2xWZqj9k8thv2C67ERaHzrAHF3SPOBQYJNBAQKDvpHEgbqVmih73UaDxmtzv0GZht96j10pNyWQTlcvux8OFXd9sE4rQ1arMuVSiQ3mn1-PWRw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVFsKHqwTj5qC1rf7JPAuyiXTYYb91ktko5qhDSNGOwGsdCUC7HX7CZ2qP5E9sJJa9uzzgjoHKqGoGvVxv_k-IxgEcPfKzcVlkKlvbiUZJ554bUlTZ5IelXmfcJHpxUXZjTyyX6u5OQMx7tra5Shs_HvA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXgUHr_p2kVrFzBT8Va1FUdIEZMNOeHXO0miFL9mJr_Uj_2fDrd_blhVdp8ShiSt-qCxxPtaJpiP5O8pNLDtUhys9wsVxq5SUaW6DNev4OD6SX_gTpX6r1g8iKd2ggjlI99rOuOci0p-ZJSz7i_E9FsSQ=w1154-h768-s-no

Pojawia się rzepak.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWMWS4ZkP6mKgSfSiatBYKekrvGp3aQ3bZNbj8HMDVN_8vQ1Bv0ZGS0FegXabp-Fv1fcbopHUj3_TUMOPJLiq8gVqmHQbXARZtivB8I9OsBrEvcJYWpDcoJm065KKtwyLopOK5F3MXXIhSB6RkCkfpR-w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUB-ZJiYlr_vd89arYP53blAzCBUCRXVGeqCoAgJGWJ_eK5ELlepqpGjJ1lau0KQvUTEdIEz8FoQTlOXkf8boFIzEiXC6QGr-08QmVQ7M1sOpu9jXAhgv406G1H1IKVmTP8V_feYurifPbFIx0J3NDgjw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUXI1_ITpOxk7Gbgqmx36SXegssy-p-8-AFGRAzw-2-eNRJjE6k-x7TP9OSIzS7nutJ5hJlkBnZ7xTcV6ZKV3Z9-ji8C82QkDkNO7WdLunOuQ3e1Pr_M1Hr2oh8fiUDaovGZb7xT724ibGm8wjFw66mzA=w1154-h768-s-no

Rzepak i ludzie...

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVtk7tDKvGoWoip--WyMxYMU1eYsxLETpaoXEnW7zkDRazvnxwQXYecAx8M9IS0xZl7jYbZ0ERvWnVi9NpycysYW2IKYfpHGh9LTbMOgPk6yfAmsLm1mDplXL5UhJ1EwN3scFL3dxS5__aGesUSUdbnTA=w1154-h768-s-no

Rzepiara! smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUT5KoKCFe8ixSvBsJ0WEZSt8NtfKptKW-e27Sxaq5N_muAYCERpVzyaTeSVsoD4CevdYTEmJkQyQBKbg8wME1XLAG_dVDkQBB4iRpCkeKpD0kQOf2RpVBfWQIA08f-jZsHsIRSkmX-ZORwnNpdOge7Hw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW64jmVsss2kI9Hdagd3OptyifEAI4CX1IAqbGOOClEich_LPeYDaouse75KsxOV-wDdjPJuQYaST6DcAfTOYzvCWq3nstmKuuyXld2S4X9qGvHOyI7DdVCsWNdP8lC82Z_dciml-jSOa2y2Vj4VPv7xg=w1154-h768-s-no

Tuż po maturze kwitną kasztany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXCAI-HBLz2AW8DhiO8x-7KyJhCPpCiVOc-vKAzE6ji6iz6p2g08q4tDFpBJ42m11pg7em4oSVWRy14dtEEi6EqsDL-xLtfTQkirZXqPH3ytjzS-q-t60F7p_F2EfWLEoog5AkpyVvUwLRzQ1TxVMLINg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV4SVuGBX558VSOYKCdQ-R2kV4z5391UrPn7ujrGszt8txvuE_57Kvz7-aY23Jz1J3MdhMj1aEuQagex6D9tABg8AtZMGDdGT7aokKPU3O5GFlkbjQWRnv4WjuseusrXyzdKqFoyM-JURpPBUg05_WcXA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXDF6-LG8GkXpDVEVumHrsFoHYvtB5MnZ4SeN506o0TAFcprES4b4kC8tRc2Y1pxIwjnW4oaOGNv5X8uc2oVEJxYxB9Y4Egh0fqZVQvWka0dk0wecpkRpOzqMpB2sj5FqBd4ejgs5zoXJDAW3oYeKCi-Q=w1152-h768-s-no

Lucerna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV0-VCW-CERW4t9XtGdZyCs0kLloQa-rcxRBj9TqNncfVKCPjVFFYFv85KdmHRjSshe3Z_XM503UZw3Grb-EMXcvDuGkOXTs7ktOGRqQwfHC5_LRgFN9ErnKfxj8ZSM11ZqrrrPGiUbTGeeqrNzJOIXJA=w1154-h768-s-no

Przemieszczamy się w kierunku Doliny Zachwytu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWEyWeC1FX7GwLO6kh8H1PIr4kqoPsNVHud_dXiMYnuK19o00RboWkJDzYJvgPYxNYsYRtHxbXBzSa8cyjsj6Z9ryMn2ukAvkK4IufpvezWt5MKdqFxb0chGqvXRE0HE_djTAQsBaUBXGp82bkd_CFb8Q=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUjPAuHH_bHrEo63brk-1wt2tG2OY_dt4A_4DM1rptKcTN5Nth9PS5UUQaaUzJ6koa0fi_POnt2wRFKwf1JyYHQK4fKosvM-EDYMhEXyCBtTipnALLiiLjjqXlZCKrWUO9ZnHYJ-4-frsVmdCQkX4LyTA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVCFrtoTnsTyg4IIm4jE568JmpwFPo-EfdKkzd_MuMeHVnA3Z5rVwvMZe150CIptb8U1bh50h5b_X9fg-f7RYm3TIb_-L6vJJ3YX2S4gf2PLQOFmEenUxp12r4ypKZrLOUpDqp3cjpOkaXvj5QD5XYD2Q=w1154-h768-s-no

Dolina Zachwytu wygląda tak.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWQygdQ4fkFbkxmkQgSXjKqxNwXv1k6uD02qbNLpIJ_UDCX27_wyFaa8U2-aY0IepMJky7lJvWMXveOfpveNc2CC3EEmHfhc2uNKbGvM4mRuuyNv5meKygYt9V4cfFo6zd1nVBHQrFWoOF5nwRRSkiVpg=w1154-h768-s-no

Następnie przemieszczamy się w kierunku zamku Pieskowa Skała.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWT2xT6kiVDH_mC50ldbonHxy5hbwEJ3NnqAs0G38hj4d9HrKokaTx6UryVo2lborGnbxqh06uElCnMwxKYM3qFFUtza4wREcO33bv7GgbA7XzAaCpgfqy5SwlDC6k6dHyvRUL7NNjZ0ZNp3_RmKG4lSQ=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWZd83auOTTA4xetBlgyWFqF6ndkuVo0AI_pAOEA2vg-3Z1Qv4xQLx5-rTNMcxg7NZKy1I-cA1lNT4bx4ibKmooga4uUXm6gA9lDYn9xnCMWeeljzafHztuNNUfftsVoQIk_s430Ju_sDTauFBExZjrvg=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX0ceBgE7X2V8JhVRjSnaI750bxNo8KDJXNDiJO2qBBZvYUxRj58yOKSsQDNktLPSDcgz5XebP7G7s9AgyVDe2PaqyC-wuYP_5O-txo2jkZ7ppXSuJczytllslOIj16dgvKmlmUKN_TtmkMmK7Aim8qBA=w1154-h768-s-no

I to mniej więcej byłoby na tyle smile

413

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Po zimnym i deszczowym tygodniu pogoda poprawiła się.
W ramach akcji Odkryj Beskid Wyspowy pojechaliśmy do Żegociny do parku geologicznego. Park składa się z dosłownie jednej tablicy edukacyjnej i jednej wychodni piaskowca... oraz z wiaty z trójpoziomowym grillem.
W sumie, czemu nie, bardzo przyjemne miejsce, dotacja do parków geologicznych została dobrze wykorzystana wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXrbxTqLj6q9BzlwX_0L5QiODiQrspchjvX90nu24Gzxujx6kF2Q2sDjc-fw-ljCyv76l-N0MYq1hx--dwytWo9YQJsK92dDJJfiPFpRXTajnM9sgmXKT98GU-CfQPYEE2Q1hZO_3mMQvmv5kaQgiRmCw=w1154-h768-s-no

Potem ruszyliśmy w pagórki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUNL0eHb1TD00gUtQA5_ko-Il4XuXPlQk4TV2WyPCmxP5cFyprsRL4TuwGiJ6_iulf__s1F20FrO-lBnHavksikJXGvaF9C6ZaYHk9k2mTmXlmhZf4-SPw2JeNYaUVy_N7hj29kqKc61Wh5p_c1h425Cw=w1154-h768-s-no

Pagórki, bo zaliczaliśmy dzisiaj szczyty 500 i 600 metrowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWKLkYlrVF8y0FgpCdpCCQ38XiX8P88YEv3RkYjeVjle8YUijj6rteltSYkZGCGnaLY5S7W-kBZk5oTxX0I8uSUE_BfA654tHlK-rq8sAyDMn61ZfzZc_agw4VjPcPUZWSCz325QXm5qbPgc62-0lGzZw=w1154-h768-s-no

Na otwartych przestrzeniach było zielono.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUQlmXesQ6Bt0vOMmwpoP2OsP-bg8pqO4dK7ZUjFdC5iFlhxVblW4LyR7Xd_4R2QZ0PRRoR2iYiKVEZKMx5TyhCysnefTV8eFnKseP_I5Q-oJF2iaekcmQ34YzhAFVJOjbJwvjgkzIszB5fjW5NRrg2pw=w1154-h768-s-no

W lesie również było zielono.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXtccSbCGqHm2sxYQtVGb4zN9dCItnvS4A9vNk52mrfkmz6Gd9kNXMI_h_C57lfV3E7-CAbJIWdYQYYWB50kouUrU4oX7ageGHdms-zaFmhtjxF0wEE2Go2KC7CU76mP5iyl2wUCaF1G7zjJB5oFOgPZQ=w1154-h768-s-no

Pasmo Łososińskie z Łopuszy - wygląda dość poważnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUKoC8XbZHAsUnlsRW1S1y9XbZ7-DE7fQSnFUZW2kBoev5kNfq1WaDUvnZYRumLaM82PsbbORCEgJTU0Qh3G9zcO5FPrjeLDQwEly2OgmSg2Eca4mKQtJpABLVllF4CEwoiOLk2-JFDVMpM9709OH-t7w=w1154-h768-s-no

Staropolska turbina wiatrowa wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVsAeT6GxtVatk7J9ntO0lfp1DOMck0-yHsVRJTQh9aPZaThNCJUawNIdrtSgGjnMtDsog3n0IV_Og9GF2neJONu4IcWVxw-gPjrWVxXwRNqpjnLT23zg--VHy7pCmBnO342Y5C-2xnu0FE5rGc9kjUcA=w1154-h768-s-no

Góry są luźno zabudowane, przeważnie wypasionymi domami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWjG0q3d0Kzjj_sxmhD57Dgx1U1mXNLOE4Y-xrxdLJeReZdaSaSlK3ChXXkZrDdq-slyejdVJ___B_lGYCO4eCx-HTeMd4oQCo59kCs0BWsv7S3AAGL8SHhsbYiS1ksx1JTjldBujNTbKOJ5NO3c_IrUA=w1154-h768-s-no

Schodzimy do Rajbrota.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVbYsRntQvWOO5Ub-dQPELwcB_vEDbP0OVXtOInciCb3xgSgYxcs7QjaeExzurI59YIKYdfsxSdWbh2r8C9uNSM4Ot-iQgLraxtqcEZd4Q72t0ykXSqHtInfOdsSpbncDchvlVXfZ8mgFbpaaQSm62y_Q=w1154-h768-s-no

Kościół otwarty - w końcu niedziela.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUynYrgVqicD1VDHRiByhxXQuUPo6lYNCrnFYEVqZ1-jAniHiCADjN4jAK1RHEvlNoribhlGszUWwSN755ykCgkn0ML3Z6rbvq71kqbSMWYT5GTMjoFfoXr5MvUCqwDcMQeVkL3awddjNMvH5M2Rkc0mw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVTiYy9wCkEMBcKgX5Sj2XAmyGsOHDSJjSMD5NM3gfc_chRzNDdmrq5Fd4tk4ipnm6P55UcBV_jG2t4Qvc4lq2jEdS-Ma3CxCQs_XRYw-j5af6lVyVhNIxCRZWtj8hU-xWeDLqtOvObUle42-COJ-e28w=w1154-h768-s-no

A potem bezszlakowo na Rogozową.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXcEOTNcB-JGlVdaoZHFO3ZNiJoWftYYKJRKQvlJ-PTYz306mKmmIg16SgVSDIZO1BgDp7biSbmXend_u3A2OPf0YU37mElgtY4_uUNG-BWcrztxwuFPrKQRO146qRqYwtZEbcfT3f-49atW6ZTzUI72Q=w1154-h768-s-no

Następnie żółtym na Kobyłę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVQngQowQe9kPiVCqUc2yL66KqSAJy-iaoxcVGOvxCnvvWE8YKNTEWt12GhhPEGhsd_TZ6vkAtbvwxSAxmdOXSxzRHmeu6mAucOd0iTihMmJHTQQ3YNBuzcMgDJz6LjpUXPHD35ueZXd28PMbpYrfSn6A=w1154-h768-s-no

Ładnie położonych domów sporo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXleuteIi9QHc4H9DLA3OkTUQAHFd0KiCs4TYIWXeyuqeKZIuiMuF5t6hBAJI9FP-1E9HylaLNjJBEdA2JFn45t2gg3KZOroDVtpJIqSFY77W1vkXfA3CVxQkaWeGelK7tfSo0zyNUhFnhoZqqPCiy9SA=w1154-h768-s-no

Trafił się nawet wyciąg narciarski. Wyjście wzdłuż trasy jak zawsze męczące. A na górze spotkaliśmy właściciela. Starszy Pan, robił ten wyciąg etapami, wykupując kolejne działki, potem zaczął budować dom wczasowy na górze. Nie dokończył dzieła, pojawiły się komplikacje, brak kasy. Jego firma była podwykonawcą przy budowie dróg, robotę zrobił, ale główny wykonawca nie zapłacił, ogłosił upadłość. Na starość stwierdził, że nie chce mu się już dalej męczyć z tym ośrodkiem narciarskim. Syn, dla którego to wszystko miało być, woli mieszkać w Krakowie i pracować w banku, a winna jest żona, która nie chce mieszkać w górach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW0cGR9bZ2sk1kqX_qu0SpJIrKynU0P1iREvTono_P0lhUF3CaxTD_B3mnQUJqkzq9kWuwLt7gjS3PdZPRAU1SPgQ10RzCwZ0FKivQDz5XrGSxq52Z4vNRP2TGqRRhGXbvDFC3YhFoRGZ5U00ivJ7vwaw=w1154-h768-s-no

Szkoda, bo miejsce ładne.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUoFRO9Fs-jggtSt9SY_-LFVVPAPcXbxl0lJ7LjUb-LlycIG7gbuAcblDdZJWyNVNpPy2Pj1lu0f3O9WK3Xks8nqsqKKsaGKnpbhu-RC8dwJDUa_kwekJE5GiVKcxWXgKq8omPSoOyYg3Tccf2gUAzyDQ=w1154-h768-s-no

Wędrujemy dalej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWJqpXYqm-t3f7XwoKX2IMaVpWDnkubzmdwwHaHNS10JuvkDFVKe7B3KEWl5_CF2hUC-GHk6MwHJ3cg01TYt0yO1tDR6IvxVpT590IeIAF2WpGeSEeUgjgLBo2Ydx4TxMNU9vro21V2KYDvHg8EiyiMcA=w1154-h768-s-no

Podziwiając widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVLOMkJLRI2Hez3y22a-19qqpE5TBUVKsQkJHZ6GmJieFTL4Jbx06c395DrPve-zKyTzunx89j-dXXRQKF8OJYkqXfdfyvQCNi5e6mLUCR_JLcsjZ_gGIti0c5_qUz_IutLVqZg_qTCTJtAlvGFZoUWpQ=w1154-h768-s-no

Trudno się zdecydować, czy lepsze są otwarte przestrzenie, czy fragmenty rozświetlonym lasem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWQbyLfoUQiISRhQ7_168nbAVTFRD-Md6zQUqrJZmUoa26wQmQDPwoMjevoG2JkJyyyiforsA-KNEYlst9MfdvOotTqao-YovFbBG3fnWEcPQOIBwMAx3QUaTni2Roxfu93iBOcd9ErFT1VkGE1gToWQg=w1154-h768-s-no

Kolorki pod koniec dnia się ocieplają.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU2U2L2GCxXmi9BPUL7W1Ldf2lDyKcJkWamNJg_CP7V-FGLPVpUIX_bJemDsMOgFl6Myv8fikMkaO89BDYSNFVQp1tlU0EXYU6p2_9_LMKnS1DVB8DMZwNc_5dy0-QnK6nHA8VkBMnk3LHOS9xRR6jtqQ=w1154-h768-s-no

Odwiedziliśmy stary cmentarz, który zarasta od 100 lat.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVK6okfkSHwGM5KnSv4Is976ZW8JESjlwd8C9mlprtf09nxj7IUZ8cOV3ZIC_jfCFSgHqaATVPeUq5Iq-uvFm41hcJY4_QpbwVFavYcqH7O1W_G4zxFNwoOHHQFJj804YN7qz_YQtfy9_i6GPi-qgPNTg=w1154-h768-s-no

A w drodze powrotnej podwieźliśmy autostopowicza do Wieliczki. Okazało się, że to opiekun chatki na Wierzbanowskiej Górze.

414

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiejsza niedziela była dniem ładnym w połowie. Wykorzystaliśmy ją na długi spacer w moje rodzinne strony. Dom, w którym mieszka teraz samotnie moja mama - powoli zarasta wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV9-A1juGSwZo5Mb1UFdI_Xbe7fhNL6WKVI970Yc1VnLga6Ynje2_EMy_Odv6ee2-p32Zm1mpBlDsiDxRQTX_UMSfJxweRvXSo95UC4ekvi38g5IofMwVQ0pBqzi4VFoiG5dNAn9ZTB-lp3Bv4r_WuaIw=w1154-h768-s-no

A tu się często bawiliśmy za dzieciaka. 40 lat temu nie było tam tych drzew.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUCsfFc8Y6epdRfcZdiI8e-sisJnKI2JCm8yr2SdL5LreGXRs2zE-_Fltxmoe-Nma2Kv6dez9KgYUt-zis9FFzo8UXjEDTHy6SDtKfLXEPEMFNXmUMMC6QiYJpce7qMsRMgVBe3sU4SivtWCbTZCDIjjw=w1154-h768-s-no

Dzisiaj był pierwszy naprawdę ciepły dzień w tym roku.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUO2cj09V97g0JGp5ZKpFvI2k5pGi2u50yXN1Qq2xbi9G7npssVHW4KnNPsHu3EuqsOfDLDcO4skZBDtF-moyXRtNFlrmg6z1-Qn08aI5F39rQ6dbhSpgNKc6kCR64QtDQ6x_hezK7BCVOBuZcq8zuwOA=w1154-h768-s-no

Można powiedzieć - lato wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVUX_73I1PoQFPIpJ43i28VGc-QQZ9bMduwq8gMMwSUv7Rg8nGz9IKY3gbCCPkQht62YCjnQnxyuXlzJC7sD3BCIHPjviazMv00WwPOJi_Jte4LZylPG7SsO7oqhvWrVxvPgUflc18CxvRhW6JXxbfIFA=w1154-h768-s-no

Rzeczka Wąwolnica. Kiedyś był to płynący ściek, samo szambo. Teraz trochę brzydko pachnie, ale wygląda jak woda. Tobi się nawet napił i jeszcze żyje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW3QeZ3clhafI61vOPUedUr-NM2RAiRK1CSgpAy7rFCDyOIts2MRbdX0miExybEeCzlut6s-qplSX0EwpWXMvRL6yLT4wPqKTmeGJ8bD8aylBxzYqrg0C4ukC1SI8_eqcHayDKc4P-GCYqcuRv0BGhvsA=w1154-h768-s-no

Opuszczamy Galicję i wkraczamy na Śląsk. Spacer był długi, jako dziecko nie zapuszczałem się tak daleko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWChyLewrE8Up85qGl3EezmTjYSEk2t5PQ6v0Rea-vmE12SYE13N3kzZw3osS94f5Q7OLgBGlozLnHAakYKlel06ct5hXWcoygYQVQkHiar0Ifa43fqyaA073OR-h8Aus0YMzrZSMnRIPsa_G8dlUdACg=w1154-h768-s-no

Za granicą jakby jeszcze bardziej zielono wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUVuO_5zdEqxQaNl22wzMFBD6FNQsyW4XF-moSv9Y4HTakKV8KPw2Y_vxNZiB7UbSoIf4iekvzwOQEn8cJnnNNGSfnGHH0HfavSIA2s-hGnZ8qZ_XeGTf1FBvOy8g_QxFhHo7V1fuILnIebldzRzGQM0g=w1154-h768-s-no

Sporo zwierząt.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWmt1oSJFcHcWe8UWLoYkVGFCEG9HjgmzuPyWwQeVVWRxou01R9xD1ImwSQWa6HRZf-BxuIoxTc_ypaPC3ZzGkFSMnuuyW7Brx7ifXRaMC5W7gwB3PO-HfGBVOfiq53H9shjIulBn2lLfYqCFofgAdRVw=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVSvdXzuUggflttLY_TPOdh0dittyXiCs_4QsWn9VgxwyPGr04JssLJg5Ipx8wVA6I404Eso1KVieWErWQ-24LpUPec9FbTHSuPr9FF4SGu5-XbK1bNLUWCZS9o8KO1xmN3OXQZ8koTTBTb5yQj347wNg=w1152-h768-s-no

A to już na powrocie, niedaleko domu - moje tereny smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUZhOI9E182g_cfuDQfBVR2Rh5OtBoOvCoyUIZAvn-RejBDweStzmnQyh-DOmtDVTjCZIZzzMqlb1AXA7X-DigeoeY4J3aZUvRZOK9lxQ41hMFqMCMUBA5H_BC-bQ5VWXd8MhNPM6cMhKOovys4Ng9Cbw=w1154-h768-s-no

Pomysł, żeby nie jechać gdzieś dalej, tylko przejść się właśnie tutaj należał do Ukochanej. Fajnie to wymyśliła smile

415

(95 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Obejrzałem filmik z zeszłego roku... a to ostatnie co pokazałeś to nie był przypadkiem mały krzaczek poziomki?
Chyba, że właściwy okaz był pod tym krzaczkiem wink

No nic, oby się stanowisko rozrastało smile

416

(1 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Informacja ogłoszona 3x - super reklama wink
nena może wybierz się z jakimiś dzieciakami ze szkoły - zaniżycie średnią wiekową wink

417

(0 odpowiedzi, napisanych Sudety (polskie i czeskie))

W weekend pogoda była kiepska, dlatego uznałem, że należy mi się urlop we wtorek smile
Wyznaczyłem sobie cel - czeska część Gór Opawskich. Podjechałem na przełęcz pod Biskupią Kopą (Petrovy Boudy) do Zlatych Hor. Wysiadam z auta... jakiś zimno, choć pogoda żyleta. Ruszamy żółtym szlakiem na południe.
Początkowo nie podoba mi się. Droga rozjeżdżona ciężkim sprzętem, wiosny niewiele.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUD3Di5Dse_MQwHrftoURAvzYEXFXXCHHWJnF7V-yZVElGrq_8syTWmLCmBA7h_wGiMMbsr1rYPcf2yooa4DoChlLaDjhcngevreNA_6ro0ejVogR2lSWW_N9uObU9xurxYmXPusMJoRaR1gc23yHSl9A=w1154-h768-s-no

Ale po chwili wszystko się zmienia. Droga znika, pojawia się wąska ścieżka i więcej zieleni.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXizvLY7TwdGW7ZfDpLN43KgGSFausEw4KN80rj-sVsAqYyHV2vYkG33Zt9TsQOZbqZ4OkFxKuoHGnzEbFAqQ3F_i3XQEWtB4hfMkL36bKmynMKSroPHRlJ54fk1Tlr4MDJxtlceizJdQDya3KyUjtZFQ=w1154-h768-s-no

Mam skojarzenia ze Srebrną Kopą. - takie typowe krajobrazy Gór Opawskich.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVulb_teaFe8eHIQJIt9iexEGpgEeA6E_49WkyuBrJGgw5uYc-nJPGCe1HjcSKGWTLHACAr9d7AqXHu86wNGsKUovAUXqL1OtCUZSaXESS6JavbDxDMyJfa5qN3G0FJH_ieCGK8ogUrQwWC14hVngnZHA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWl4RNAfMip1FH23r_4rZjSKt8cnxWpOgD1XFVIOlAwj2h1Jhc2X0MDE4sWEQTu3awsHR6fhT6GzG-N3iJYE8Jf4FxVJN147ep9mY7D2C6NQC76_-5mAxilGZi8_ZXomqy5OpDfXHqcG6_NMH2bqPV3NQ=w1154-h768-s-no

Potem schodzimy niżej, na pastwiska.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUlmBrTapJMAu-KRoU91zeDg5eK_yyBJU3Q6HGUgLdHJfPocTPcKzfvJ1uLv8NfT_GeUw5Cm7GgTi-lA76IgTV-lUvOHTbFNAF0tT9umk4f9UC8BUN98BwuFIsNE2U0wRfikZ57wRkBbmd72JK28hwe2Q=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX4DFDi-xGnrEE5OVoKDPBCNRtu5q3VpUdaHM1bVR4r5C6Oj4wed_KmqzMz1WJLFdxhdr_N4_LnF9KVHe59L2KRAq0d9QCUbVkLyZNSfQ_aleb7uxWUTTYEKrhe-hRxyclu2sKOu077Sk1CbfknyEQsAA=w1154-h768-s-no

Niżej jest ciepło i przyjemnie. Modyfikuję nieco trasę, żeby było więcej pastwisk. Idę zielonym szlakiem, zamiast czerwonym na Příčný vrch.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWSwBSngdQr78mh3OuXSVcS5TX_uiQHBVzj1yn_ZFxB6LUThhDqLA9U-JlADBFdFGcFqsVUuESFtmLsvrUqwOZkl1PUeBAL1flLftW1mdsmEmbnS56hTraJiuMiry7eTmnHdIMCJc77msjmGU6WatW4Tg=w1154-h768-s-no

Po tym lekkim wydłużeniu na dziko dochodzę do czerwonego, który prowadzi lasem iglastym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXqHYCzuZTZZPTotsvsxY8IpesznD4zMqG2PCdQAAFIXYkHa73jxPQ3SLg6n7huvkRG2vLWgp6dGhW5Ge0ExNLm2RzAi8pEQAbxFynpFVHc903hHXpZlnbVvbcUJpvKC1NkWVZ1FdtCRj6kpDP4DNpyrA=w1154-h768-s-no

Po drodze odbicie na Hornické skály. Spodziewam się większego kamienia w lesie, bo z przeciwległego grzbietu żadnych skał nie było z daleka widać. Faktycznie tak to na pierwszy rzut oka wygląda.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVfYsix7ZIS3lfZIlA9gdbHjQ_94o7tlXuHoJd7lVPtkDGUNjInVkPzDuO5Y8cpdRoflIroSc8q4M6r_Z-cLKOWR64kKPwdDXAI0fL96Bdf5e-RHbz3dBn2B7NnJVTYgRMu2U0hnArA7Q4WMtpYwTe3rQ=w1154-h768-s-no

Jednak okazuje się, że jest tu dość długi skalny grzebień. Idziemy nim kawałek i odkrywamy, na końcu jest skała z krzyżem. Pojawia się cel - dojść aż do krzyża.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU6_bqwb939JCeLWoAoBas7y1tLqeoU3hEycfC-Nnb1NBfFBEi_S-W-fL1XZirtsRHrnRjBfQbxe-TJtJDy7yjXCG7T-_69znhOyx8HNlygfp-rTObw1gng6-kJtAMiP8BKevBgo8_4tro-1QSxwBezxg=w1154-h768-s-no

Cel udaje się zrealizować.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU5loyjH0gQ8b4XPv_1t0mis2AIpLeQfzjyIjUlB-NfNW3J51y2zwFOQA62c9Q0nWiZZTndK92sAgScH3G_Sx8tVX5b6eeHytI54BzLftWQSktUItIR-K6rhTLG3jZrOo1lU-LvSgR8-iG19tNe51VSAA=w1152-h768-s-no

Choć grzebień ma mniej więcej jednakową wysokość, to teren po bokach idzie stromo w dół. Przy krzyżu okazuje się, że dookoła głębokie przepaście, aż nogi miękną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVPmjIL6W38mra0WiBUtHaLOU1mXh3asCkFHNvz4RGzksnSrVZM9KwqkoWn0QCRStLpunRGYvZnBYvIvkyzYI_2Cr8VqM-5Boz2JJm0dkPkzMZSm969uciqKMXG1-Jz0_4XPgZJ5SvCawo7z9HGbfbDXw=w1152-h768-s-no

Trochę martwiłem się o powrót, ale spoko, udało się bez strat. Fajne te skały, sprawiają umiarkowaną trudność zarówno człowiekowi z aparatem, jak i piesełowi górskiemu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXgVN2fZzz4hpkNS-3qNwRKAY8yAEX8lp75HeL7HdFmewy2xLL8VMOVMn9en2iAGXn_D1UBh0aZMwVjQBvYsBuo2CacMMcG6iimLmUjuYZca9EGeAw_v7hYG5LHSTWvPD6H-NkICqqk9FhypGKv4e-MEQ=w1152-h768-s-no

Następnie w planach było zejście do Zlatych Hor. Do wyboru były 3 szlaki piesze i jeszcze parę rowerowych. Wybrałem szlak niebieski, ze względu na jakieś ruiny po drodze.
Widok na Biskupią Kopę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWyRqzDGVo0U5fSy3H-PLT2_h1MW-6IS0Q-58pppokZ0v17sFPWNPpEP94nU2wO8aJuoHwVZImFHG4Ko22lJWCv_MvobYMNhN4ilp2v4H2MJPkCKBgnFGx_5Pwy-lVAQyyIOpQH7SqjOwdWNWik2Y1oNA=w1154-h768-s-no

Ruiny okazały się mocno przereklamowane. Coś jak Zamek Wołek wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXFqvvESDs85EdJMBsvKlyZ7gdCoZSpUIblAqvMb1ffre6ItLNUx6Nso0dyGUgWmQQgMGGQjUywdwPjsBQPcxwuPcMfsX4WQtBs6kwjkru-sIcOMTgsDQyyY5Yi3io1Thf_xO5n728ENiLHtbdGkcDwSA=w1154-h768-s-no

Widok na Zlaté Hory niezbyt zachęcający - blokowisko w górach, beznadzieja.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWj6edW6lbRPPUmMYLGis6JhuA0zXZgw5z3-cn7sNO5821rDM1tWZczZVPQJWAZ0QVPlZVsHuPcK4afiChdv1dZjcdPyIwbvQLxDyjQoW2suSkbyN1UVK4elirXceXDPAWKzCgDjzhnvkLHS1j_7h8avw=w1154-h768-s-no

Niżej piękna eksplozja zieleni, a do tego bardzo ciepło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVGpQQUd77e9Fz8WJLUp43rgBAWLu-ObGbsfk_u--X0mtGKCGrxNuqLPGx-iDXgPZFcdxlLF76GPlxd72i_VUyR8pNMAvAnnx1Uf_JBWHDXeamnqq4jf5PqDSO86xLShZ1Af5OX_PlnmG3PzUtwKSeDdw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWwDtrvxNlbrfN-Xi5WmxwHTf8QOnC9fSttWKhbB3VxrHp4UgVNxIFOPvkxwf1zKkCGb5C3m-GkPkFKVzw6HKTf0OSYfOFt4FfljvvL_xRjbI_8YF59DjcS7BTsGnSxDtNnOtX6NeEbWeuOgE8olwl4xw=w1154-h768-s-no

Wkraczam do miasta. Najpierw jakieś domki i ośrodki wypoczynkowe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVH28SIynsc7XdhGZ8l-vp8DAoeNj1EzgIDMlHGhiwD4W80B03PgWp_uWysv9mlTy8UTXDmJLp0xxauhBYG9MRIfUg8AbEPjssW9r-xwNfWWht4QHnOaQI3SzS8Vpi-0lwIDY5cp-deenrq6fxcQpSODg=w1154-h768-s-no

Potem całkiem sporo zieleni. Z góry wyglądało gorzej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWfKDMMYlxcHUqLzskm3ciJWlEAFZos0fQLu0ss_xNUqJdbY1W2dvHgCMXTGkwTSXw_J0l-UhVI48IKW9iZ9VeCjbLnaDEYo-5SidSLxgy44Qmzy3-wjrkEFsf85YuyFfKU4vHIu1EJW4E1eP2Xdhdd_w=w1154-h768-s-no

Ciekawa architektura - budynek szkoły podstawowej przy sanatorium dziecięcym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXSQIg9P_BHOgWiwTFg6DA1i9vxopZIXl9We6gaSTl_nbkoTHdBQIDJKOQhfUUl3o6snOPAKO5rLmeCmRjBrVDrpSzIy3Nhk8nNz3eEQn8uTklNp-CN3vbhT2V_uwtYWS5OkzZqtaFSQMaZ_FHu21GPDQ=w1154-h768-s-no

W końcu jest ochydne blokowisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVEd1giCHJtx0n6N_VQYo1usO3jCB85iZBIWynk36ozOnQ3M3oetHhMPK_N4C52LJtUbt0q81dwaLA64pCToaGr4c9yo76fxgeB0Cm6IelPhAjDXYHZNIsgiBeBUzENjoVeblkSc7Tj-JOUasjbn2qtnA=w1154-h768-s-no

Dzięki kwitnącym drzewom, wygląda jak w jakiejś bajce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXRs0rd17RFOLmKOpsWhsnCAto5W2xygxTK0CmhZ-v3V4ZXEu3ouBfa1Zhk0l8whCAq-vjtCblrhj4o6H9-ng4VPKXsMUFQlr6ff6VoJJFz6V7yACCyvgBDgsfRamyYvP8F041VIOu2z48ADo45kP8sCg=w1154-h768-s-no

Drzew jest mnóstwo, całe szpalery. Fotografuję, obserwuję ludzi. Nie wierzę w to co widzę.
W bezpośrednim sąsiedztwie bloków wszędzie jest dużo zieleni, jakby wszystko było jednym wielkim parkiem. Sporo zaparkowanych samochodów, ale takich w ruchu praktycznie żadnych. Ludzie wyprowadzają psy bez smyczy (wiem, przynudzam, na smyczy też wyprowadzają). Staruszki, takie ledwo żywe, 80-letnie, chodzą powoli z kijkami, uśmiechają się, zagadują do siebie nawzajem jakby wszystkie się znały. Sporo dzieci, bawią się bez opieki dorosłych, na mój widok mówią "dobryden". Ale co najbardziej mnie zszokowało, bardzo dużo mamusiek z małymi dziećmi. Przeważnie po kilka, rozmawiają ze sobą, spacerują, przesiadują na ławkach i piją piwo!!! Kupują sobie to piwo w sklepie, otwierają puszkę lub butelkę i popijają bezwstydnie, a dzieciak w wózku, albo na jakimś trójkołowym rowerku - u nas by nie przeszło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUk3ocQJ0QQ_8P06W6PjBaSOD5m9PUoY9MUrLGTCB1pRnL-VF8l9Ux-U6pnSBIC4FeYWCpxtmt0YzoLQc2_ZvYSIV_xj2dwfV4iqlJg98s1x_v57B-2Br27CKwP67qMzI-O5q6F8HZVb7IV6Gx3FAEn9g=w1154-h768-s-no

Idę sobie dalej. Widzę wielki amerykański samochód. Stoi jakby na podwórku przy jednym domu. Robię zdjęcie, a potem kusi mnie jeszcze zajrzeć przez szybę do środka, ile ma na liczniku. Myślę sobie, jak mnie właściciel zobaczy z domu przez okno, to może fajnie się poczuje, że jego car wzbudza uwagę. Przyklejam się do szyby i słyszę kroki tuż za mną. Odwracam się - facet z kobietą i dzieckiem. No i co? Ucieszył się smile Otworzył samochód, powiedział, żebym sobie wszedł do środka. Zapadłem się w miękkim skórzanym, fotelu, a on opowiadał, że rocznik 1984, V8 5.0l, sprowadził go z Kalifornii. Nawet mi zdjęcie zrobił, żebym miał pamiątkę. Mówię mu, że interesuję się samochodami i bardzo mi się podoba jego wóz. A on się mnie pyta co ja mam. No to mówię, że Toyotę. A on dalej drąży - jaką. To mu pokazuję na aparacie pierwszą fotkę rozpoczynającą. Wpatruje się w wyświetlacz i z niedowierzaniem pyta, czy to GR Yaris? Ha, mnie też się zrobiło miło.
A jego Lincoln miał na liczniku tylko 85 mph, czyli mniej więcej 140 km/h wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWwV4mFPIvixlGL9lGNJV9wmaJYjjas4k4yAP5spXbAyuElgOMMXZg6_rZIUFRkHE0u2XBMl_xvCEgYT6E0GM_Pz6lpBzHCnOMHLJbkR6-JPfe2_omaLA33ZU04dLauIjYTBDtfcaUZTD4w9aYaYarlYA=w1154-h768-s-no

Ruszamy dalej. Trochę na skróty do zielonego szlaku na Biskupią Kopę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWiDumfFAySmdGVG2yq_7M0QJMwXiZ3pG34ZztVdQA2wJ5KhACxOMx2YshdMvTSWRoYbWIPCRQFDpyUHBtaRilsVTYFqGeq_WFL8gZMfpji60l7FVJvq7JGrvpYEIf4sfbylQsk7gwmuL9uhOZURFoTrg=w1154-h768-s-no

Podoba mi się wiosna.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUZW5tkSQEDIxeRLwq9EoDdpqIXDTmAPd4uKghQvfJpyW4S3x3NOYbyY-ELbP0-FldcmWD4DwfQJRL8xbUNlz-04UvPwLYlS0zydAzOqjAgT8xfeED4deevDQESX3z5DKPC3BTAgMjJa6qEEMv7eBTztw=w1154-h768-s-no

Jest i Biskupia Kopa, będzie spore podejście.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXfZU3WXw5Z9LXYlSDEQIXNtJuetF6QTmLwNKrQPVVwxdd2laWU1WsZ4C-UFtMf9AaCOGIkSMWNaVXvS50_04JVRmo8hjrGJp2aBFsNk3eS_5ByOfQqflxIz5GJ7B42rbbjyXe-csKCAtkPTT24AbZCXg=w1154-h768-s-no

Ale najpierw jeszcze kolejna skała - Mnichův kámen.
Chyba jakaś wulkaniczna. Warstwy są poskręcane jak lody. Robi wrażenie. Wyjście na górę wydaje się niemożliwe.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXbpaNTIOoW-mTKNfH6UvvloWPGY4bw6miH2fKpft1Af9HxefCATPBu-VSOwXVYRK2CB2J1H0P5KnJbn5Qqfes-TD47zoR84BQwpXcnPAHN9NEgLzJRCQTiVWejPNqZfxWGT5-1IpoBFq8wdJPxm0V_tA=w1154-h768-s-no

Zachodzę od tylca. Też nie da rady. Zażartowałem "Tobi, na górę!"
Tobi nie załapał żartu i wyszedł.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWkMnp2vzrwJX2GrvQL1h-MNi7_NMaXeo8iM2uFZue5Sp6L5IQbkfGwz8MTgyV4t2CMaJz4WET2NqIT9xJVuKlO1tz6Fcrn3eCic_t_lCjlhcPV8-tTSyxcidoNR9kFW0JunhlT6CIYDFtbZ4v7NjbCgQ=w1154-h768-s-no

Idziemy dalej. Wśród kwitnącego i pachnącego intensywnie czosnku niedźwiedziego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUmHa4DsMCzW-r8vmGFF0XDyH32MefA_xH9pfdZsJ2GYIiUSJT4uFhjdbtVN2OZmiKEAVIzfi6KCAuKbKJl-G5txT887ygH_M3aQq3zPi09qZwe3ZDrxxNGVh7ZAIZIquAaTR-3n7EQ5SZok1UaCyX_rA=w1154-h768-s-no

Szlak prowadzi na krechę pod górę. Wraz ze wzrostem wysokości krajobraz zmienia się.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX6oRtUugKh-cmqHkhUwc-XgtmWmq-dWZnv5R4Iu8xuqt5EW6NXWaS7UGQlmroFCH-GiUMm9NjRRAtdCyeZUMz37ArUP2mOf48YfsPBNiAn_v5v_3EVjBqnYvEUXk20Fo_Q-WrLKSHmeEyaI1N2pZW-lQ=w1154-h768-s-no

Szczyt. Wieża i to paskudne schronisko w budowie, albo w ruinie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW_1HHStnixt3lnetoZIVgxg4_zYOE-CFYatZC_BUcIxPe972zl8ItEJo7Z3TX4JB_kcDtkOzwaAPZvd2JCjWO8VTdWmtpu3q8W3STfKNXyoS0nDP8BAYdtESqkVuMxUiw2LmYyABgre73grEj7wuAV2w=w1154-h768-s-no

Obok wieży coś nowego. Najpierw myślałem, ze to nowoczesny kibel. Po dokładnym obejrzeniu, stwierdziłem, ze nie mam pojęcia co to jest.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUPCAC1ytCCUAd8NAYVrG6Igd_hEg7u9cnPrtqdcLpmrSU85T3dHM6Kb0f1YYB7lobO0I6M8hvIki-D_WfLPd4NEPV_wQze2bYip4sjI3T8CI_vVJjBYimFjvHMBR-AojibEFaBf61XkhN9594Y1NcBIQ=w1154-h768-s-no

Pozostało już tylko zejść na przełęcz.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVNe6vA8zrjVqfsNOeoeOCcLSz61MWz7GMqnJ0g6KikRepehusOmO3TqNnLUw9llhk2gL6ck2m0pIlhrXoPXQ9ox11nsprsOukJYsgXmqq_wekJrI0R9UVG5Ama4-Z5ssjkuzgNfZmQuq6apc9WeBon9A=w1154-h768-s-no

A w drodze powrotnej ustrzeliłem rzepak.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXnkEzHJJB9viNDWbz8MVIr_XuKbK9cRsWUuF3PMhbQ8HNPijMVYSmKOqr7NWY0NkcY615dSDlR52R9qxhpgSNJqT7ycyxNgIfKM03zodTCantH5_lTytmrPkDpT6EbDA1SsPH1BkR1d9jC2RJRgEuG0A=w1154-h768-s-no

Fajna wycieczka w nowe nieznane tereny.
Największe wrażenie zrobiło czeskie blokowisko wink

418

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Na poniedziałek zapowiedzieli pogodową żyletę. Dość długo wybierałem gdzie pojechać. W końcu padło na Łopień. Do tej pory byłem tylko na głównym wierzchołku, pierwszy raz w latach 90-tych, drugi raz parę lat temu, ale ledwie zdążyłem na zachód słońca. Zeksplorowanie wszystkich wierzchołków Łopienia wciąż było w planach, aż do wczoraj.

Zaczynamy w Tymbarku. Pogoda cudna. Łopień przed nami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWWy_Ya4sSSrnNcfz2X9R4HPJF0Niardzq3C5cddqHHpGOL4CuKVugIawZn46JhPSUE7j40y5HT_T05pr8cCUnCFO4R0jKrdd-SJmKt8pR-Ipy-DfbzSAumKTDyvJx3x8MI0pjxt4X7GPMHuFd0myzjIw=w1154-h768-s-no

Wiosna ma się doskonale.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXwe_BvbUBguGff4S2FX1P08ZrAG9I0GDcjgTMYo-TZZpJtpx7wVAcfoFLwyuAancqjjQbyQbqQJanOEvyNVPrPIgj5CFL27ETMW6zeDZjLhSt-RiB0Ez4yWtfP1v9EkjQvM99YCk-wbHwdSfIVEni9aw=w1154-h768-s-no

Szliśmy mniej więcej równo z grupą nieodpowiedzialnych turystów z 3 psami luzem. Mijaliśmy się po drodze kilka razy i obserwowaliśmy jak się zachowują ich bestie. Można powiedzieć, że zachowywały się tak samo jak Tobi. A ich właściciele zachowywali się dokładnie tak jak my. Jeszcze ciekawsze było to, że na Łopieniu spotkaliśmy wiele innych psów luzem, od małych do wielkich. Czyżby coś się zmieniało w podejściu do psiej turystyki?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWpEIdkIAdqfOn6twS1qcBlyn2XOZf03PGjTlmByEIuLN73MBozmR9b1hpkEjr5srjcSWv0tC8A1t_9LUOPX9sod2kn080MrVjGb5-dRIBNTbno0wYiCYJ2ln2--MBPLCicFBtDtQrQooEWYwUBN0T7Jg=w1154-h768-s-no

Czarny szlak na Łopień jest nudny i monotonny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUwWDmW2rLo7Nvsj-jkJTGdbeYORtSef626KJC6VM5rCMCfvSB_C0MoYoxtkCpEf3SH3o0ydZBgvV85O1DsM14kNdEAcv8NVc2NnfnbK2LxyirvfH1RNw41bbpz2QTXrPF4VAzU8sf-wdOrNXzYBqS6PQ=w1154-h768-s-no

A na Łopieniu Środkowym robi się nawet straszno. Przez taki gęsty las szlakiem jeszcze nigdy nie szedłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXhu-gay3vAwJNqOES911YQ9inibsj57oa-hIo6pdenDgQKhwvxb7uLgRm9DGlI_hWBzBkY7r5d6cztb93IwE2_ik84Pj_0xi0iMGdOZtHRElQr6I9yFKNNpMroLsQdZhzc9cCjB0W5ZHNGyRWMxMM6bQ=w1152-h768-s-no

Chatka Kłusownika Huberta na Łopieniu Środkowym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXOXegHuiKiZMRwSfJMXjY3cnKELc68_A1r9CXIuaaaJrM2qVXvibwb70p5lvdkLAjTIIG1ATdsQup-xawtRFXyMaUlpYeZI7gXJvZlzqvRPmSMowQjPoilB24ZoLQLf8v_VqMaLyj8Dpy5k92C2lZL3w=w1154-h768-s-no

Następnie przemieszczamy się w stronę głównego wierzchołka. Jest ogólnie płasko, duże polany. Jest nawet fajne torfowisko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWXJk9PgXvx7AMLOnvzNS0cL4DGXkb_h31-7P89hWJANgMLP9uM8iTYw9sPaTuxV-dhC7pQzhNyi_STm_K0cv2R9sfoN-Mb0UBlRbRnTcHQDj1eKdYA6WpY7EMCkL1a70UHDzPNCOK1n1kEH8tVISKTrA=w1154-h768-s-no

Polanka i wiata na Łopieniu. Sporo ludzi, sporo psów.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUIITCiMhQAu2A_XULkkVGpHUvbfpD3tjHgegWbkstBkg2vkoJ_Z56BpusQFqLnJnLotBr2WIEX_3qLf_lsvCv3HgyRRH4LEnxXcoV5RUocTrd-TPN6A_OyhQpRgoP27kQscjYpdM2rytaGjtx1Yx39vA=w1154-h768-s-no

Widoki z Łopienia na Ćwilin, Lubogoszcz i Śnieżnicę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU9YY75YrpCVA6tAR2ZuDEB99R9HDuj1DpEeOCfGRUMpa2CZEefNWcBu3_euwW48KKUxPWYxthcVv0VfDiF2UYd_Hw1eza7NhMEDvvhaXEopQj-ljAkoOiNrYJZ7LCN7xrlgbNTXPD9_fmgAb13EbYXdQ=w1154-h768-s-no

Jest też i Babia.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX-nW9q2WwEFuRY3-c6_ko9P1OrubUHYL_357ABiWR0cN_3wvinb01KeVFMdoaonxEWKHvnbsyXfjIjxXje2ybRPx2VnB12iXDG6as0n_V34_cwS-BG7t1cUo1zjwUbP1-BhQRwfKLghgewklvMzL6iRQ=w1152-h768-s-no

Następnie przemieszczamy się dość spory kawałek na Łopień Wschodni. Jest tu chatka i też są ludzie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVVcjGBnjOxM-pdc5r2p3XQs-h6EA2oQpl2jhL_Yp4eW8zmtmO9nR3HxT9gJOQY6KEJpyq3PsQmFIz8iOZYQcurEeWJ4xhPf94BqTH8JWDxlacZgzFw985T-lyHhR5Zj-yhzNm7ns-Z4ynXETFiuOv-QQ=w1154-h768-s-no

Widok z Łopienia Wschodniego na Kostrzę i Zęzów. Byliśmy tam w 2021 w ramach odkrywania B.Wyspowego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUH2wdmbCzqkwB9JLFYwMa-7BQLUovo4XbChlTU3JAMNVe_OTq3V63Ii9ZMRa75jx3T339SHgniRGdQWK-67x70gozdhKsteb2YKTYiOj5Q4JSAD76rXOjO1DblA1dE7P4XkmWA36n1Lan4zmcBR2bfpQ=w1154-h768-s-no

Następnie rozpoczynamy część wycieczki po otwartych przestrzeniach. Schodzimy bezszlakowo do Słopnic. W tle pasmo Sałasza i Jaworza. Tam też byliśmy, w 2022 w ramach odkrywania B.Wyspowego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWjJLvS0Z8D-M2kEU7bzc0d9zgIU3PAii2OCuX_bSzHyK_a_BMvHaa9YB-Q7ZJ0XM0zlch8GhgjNwGgP0uaRWgGQ-Pi4PNJdfvGbKH3wnkFVOqKNfNo_PVSxBv7QZ_HhjI5K8-3blnySjic8oViglHjvg=w1154-h768-s-no

Na pastwiskach jest fajnie. Po prawej góra Paproć nad Tymbarkiem - tam jeszcze nie byliśmy, ale będziemy w 2023, w ramach odkrywania B.Wyspowego wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVseioOBvsN0Cn5ptlsLGZc1CkMNFug5nCz6_y6sYrj4PPAIHdk7T0t-KCydMCXeUlpBglBCA1OiOSSOYTsOmgWXZOFs7PpZbkujZ4yGRICrbHTJi7wlEvQVWZ7f-y76yNHsQ6_Evr_1JVJuO4GmukLtQ=w1154-h768-s-no

Przekraczamy Słopniczankę. Rzadki widok, dzieciaki budują coś nie w minecrafcie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVzcxFctUxLKXr5rqJgP3X5Ob3Sa1FOfx2udtah_QdYmE-I-8UAPCbx9y3i64MLDuwK1zUeNwUUXSoJAIiCQ8oUMNUvA5rwWZL9tY1GqAW1M9dxcba2T1G8mk5pwiLlLx65q0MFoUgAdPYA6Rg8FzUlHA=w1154-h768-s-no

Pastwiska po przeciwnej stronie. W oddali Modyń i Ostra. Byłem tam w zeszłym roku w ramach odkrywania B.Wyspowego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWD5NDmL_xAEPEpDuCYOrZDAboCghlF0ewtHAd4KGHJVlJ66hHrdlI5NQJO5sAlHjol89Ndk0YoRCDz_1ZEkZB8I6aQKa3urMgxS-tUh4M0SLzVebdMadPCZtu8ISJWkMsiMg9Xgn_Cp0diSLFhzp1w6g=w1154-h768-s-no

Jesteśmy na łagodnym grzbiecie między Słopnicami a Limanową. Przed nami Paproć.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW_iGjl63RnSZB1us9YevNXF5JiEux4bYe0uvTWoX08F9KRSlJkFhKbVJ3P1jl9FdcJeF34Wbn8vWSfi1uyfuJYXxZTdW87O9XXt0r0iIhz9hvtQxs8eSTon9GA7A9yykq2SteeTfplghGItinwO1rYrg=w1154-h768-s-no

A to już krzyż na Paproci. Krzyż wypasiony z dzwonem - dzwoniłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVom5OUToQC4e8ICVxHShhlKZgqFkckPT_TyDVZUWXXQIeaUpXwEKzJkDEhWUNj_R3Z621qZLT3ltyysyNifz4b_EHh4SUA2OGTWFSIvgUgE66IyWM7AxEJKX_zcwh_PLM-K0qRAkrbEjLSZfZBewlYUQ=w1154-h768-s-no

Widok na Mogielicę, Łopień, Ćwilin.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXG_VNut4MJMoMpgPiBV2RZd3fGmRCyubC5_7_ku3aL3ZqzPTtL9YlxJKd0vFxt9ebImeYXR-dpa0WIOC5F0KgktivPIlFRD4dB0n9P3KbKfBGYqFqxmwYsbEMsw6z_RbL6iQomZ0JH2CQRv1yGP-zn-Q=w1154-h768-s-no

W dole długie Słopnice, pośrodku Modyń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUrSZRXXzI6XC_kGjFeWHa0EuvQpDJS8BqZs4C-wNS9Fi68Z0Bx_2IhMdvwrhZYYPj1_J0vGW0r8RY7jH9_H5Ig_5fGCtguP-Xd6Y4yOFZTCkhzW8xgf1Voj6W52SQx7UkVjAs87er82N-bF3wrBXM6Zg=w1154-h768-s-no

Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU2s_1lNvHK5Ce9a2od2HefpbBBlYJ-ebWYaLNV_6Ktg2zV7JF_oen2vclS9ZpIk0qVQ_OMldOm_jLOH9Be5cJfn8hUanzJ4_wshH8_Povrpx3EhLTWY8tcaewu2fq-8sjaSLExyAqSuE3zTIURndLp3w=w1152-h768-s-no

Schodzimy do Tymbarku, gdzie na rynku zaliczamy pierwsze w tym roku lody, aby uczcić tą bardzo udaną wycieczkę smile

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWu34ZlVOrRn0z3r9LmwbSj1IibyJxbhHJ1CLP7Grxa3Ipy8m-ij-EJPxpCREgpdLhJDo5hc-7GxRd2H4BSa7SLkENFlO0am6mxQLKX6CxsrrcLD8IFnXeMDVIPa8dHc6tkRG4fZ3_YHiOsBIXaB284RQ=w1154-h768-s-no

W drodze powrotnej zatrzymujemy się, żeby spontanicznie odwiedzić Strzępka.
Okazało się, że centralnie na jego mogiłę zwaliło się drzewo.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU7FXL7hj5B0V5fUI9G45eTlYXWKoDmu8pQAynL03VjX5aHCKkykRfgQpk34clg8fWShf7YAkd9ILErR2tFoihWLGFlabeorWeO9hiiWPkJZ7AS1SP8v_cT_iA930pDhhti2v537H_LurLoXh0nb35ukw=w1154-h768-s-no

Kilkanaście minut pracy i taki efekt.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXS4_p94bbtCesPm28ZL_mSFfZDBMHOxm3TiYB_0ZFpfe7rqi60BHTkxvveQLnSKa6qJOmGRFfp6vfj3rpgaLpE1BbHVCx7StTGYcoGrpSCiYHD4hopFhNtl2leKb6SoMPAC47uqwFLDkfQ91KHAZV1yA=w1154-h768-s-no

419

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Niedzielna wycieczka w bardzo nietypowe rejony. Pierwszy raz w życiu zapuściłem się na Wyżynę Wieluńską. Jakby ktoś nie wiedział, jest to aż w województwie łódzkim. Dlaczego taki kierunek? Bo tam w niedzielę miała być super pogoda - i była smile

Rozpoczęliśmy w Raciszynie.
Stary wapiennik (piec do wypalania skał wapiennych).

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVXbLOofxFJy1NTUoYPOyhpDVMnedSOeMekKMWQdWY52CY5ypjCR-trPFdYHjQwacLVa6Kn7OdoQD2lXJryb_oHvDh743ZZaAQxPEj5S_7H_uwbGrxSCYJGIvnGRRj6JCbEYRyGZKAbCJ9DgqvezZcjmA=w1154-h768-s-no

Stary nieczynny kamieniołom wapienny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVOIigr6uIUfDD7jgtR0POnvn3FH8zgDUGYmSQ-3ctUZdHzvbk8WogABA3uxBb1fXu7ZTFsY9KSJAbJUyz0FQuMhaRX4BfpK0hRrnt6WyZqLW4aE4gX2_VN9a_N8li7DXU4kY7vnQ2iKbA_6tYRpeVteA=w1154-h768-s-no

Praktycznie cała wycieczka sprowadzała się do spacerowania wzdłuż Warty.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUskdXkvGTZZavhCHJWb7s_w3xL9ohj1xTPq4ZvdIkUnhq9QUMv61PZyWPEoXsWAGjS5RHMCPuXDPi_kFnjcL2NnIH80gTyXx05OYckAu-X2mKy9QbUMGo1l8kCzeNIyH0WJLTxx6MQg2NxxW_2mepfTw=w1154-h768-s-no

Tobi oczywiście się nie nudził.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW5Otv_wnrj40_GsrM48Aa035tu-M32sefcW8DaJVXNKQnfCw9wzcpZTR693_QKqpsgk2nnpJVLhuf45UmjY9nI_ByeKiHubGEx0Mc75inwZAWs9V-g0fSFN4pLvfFbfIR8O70oNripy7r5JNo8Pv-i6A=w1154-h768-s-no

Boberki próbują zrobić tamę. Chyba lepiej, żebym im się nie udało, bo Warta to jednak spora rzeka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVkj_cSBrwXBR7YacbcPSiaFYI1HVyU3P22RBgXHa7YxT6P3iTSd2J-TZ7e92O-orSkyeOnPAR7SwQwSfIt8xxKDeWh6e8KFrlms9E-_FYKBu3SCmSq9SFkzeHZIf9FRLWKgrc1JO8hio-hD6yq_UMsOQ=w1154-h768-s-no

Rezerwat Węże i zakratowane wejście do jednej z jaskiń.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXlcPkFrfgQW5W_swxcKMk5L01li5iI4cPJb9_LEhbzv3XrhdHQtuAHak7xbGeVJIOMrWj0fGLr65bpRYJ11aUftYQ4WKdAqk9e5gK1Sg9OjZf64Jh9-79GsENeTOg36GthNbbzUTOZ-1CGJTFJPuaciQ=w1154-h768-s-no

Inna jaskinia - jest ich tam kilka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXaOKV5SRX0LwcYqr8H-8fu2gxn1GHYva-N16N7CJKmHEcoj0Dfe4elxA5Ta31ts6wdiBAris35qm0g74yA-6qo8y-CTh-ZJeDJFn4h4ZyzODCtxJJVcGaoKGA7J7kQ0GEKaS6bKmZzXMk0qyJx7xgyHA=w1154-h768-s-no

Wędrujemy sobie przez tereny rolnicze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV6lMoicUAChJWdiYcur0daSoe7Ij5YJIK4lPvIU0ha0KGJJMQjLx_94_O7DVEvkbxMxi47SSAEesq8q7XPATeCmrP1qwyhHnQ-qCJVzTFxELK_-HfodD83xK7SQ_h4SokG8vQwiiHwZx9BxolXoyLOWQ=w1154-h768-s-no

Ponownie nad rzeką.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXlWQp49WkXOP-1KvU7rkxELUkUdLuTj1BQOfSmko-k1oIceKZgVuLgPKqw39nJgy_A408MILJPR0Lp5iyie5B1duTdtqqHJYElx3FYvjnJqLuN82mrI-jG-fklY2m8btFJEVQiiz0eWUfzxNsgvUNQaA=w1154-h768-s-no

Dziabąg.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXXJnEjAsj2fA2WR0_49MrYr2rjnvFx1pKt4bVhpgKuRAXikgscQ3Gy1d7BSThi767Hm2U8RngJO3nOHJ3qpHroc4jXpZoJMlitlS964FeVGevvWgEWs2Luqw0crc81JVAnzgkOsOzHnjBlRue00aVH2A=w1154-h768-s-no

Nuda, nic się nie dzieje.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWr1SK64VeMUGaLfV6IEnQK0TY5Rh7ibC5G9cNp5Jiv039mPVyvheHHXvh2H6SkqXXlN1TgHLf5ngFkFnN1ydBEYsxXTmn9IUukzFCs91zHW3Dy07bY008rC9MoDIzKxPnwrI4PlqrOuO7_spOI5Fc79g=w1154-h768-s-no

Las, pies. Pies w lesie. Biegnie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU_fsBSfWe2856xNnHKYBOqMrFGaAM02Wl5glde5-ETloFIkqGdqizc03KZR661eQn7seXUiKm2hWPhve1VnRKQuYBafqwLs_pYf3lvPOQOQibLB7vQ7MZ8ccdVDgD0JW4LI1w1AImtj70XUsYfx23E4A=w1154-h768-s-no

Postój. Podobno nawet usnąłem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUJhLtLjNXgasL5jlp7FzTzMTPm4f9cetjly8KwafPJACjdmaZxLtPhpNP_ogNUSFgB8W0AWMakGVflpW_xMc_PyveDu_mY0ydzrh2bs0VKAAurm36QNDYo46lFsMRpNQMVSmOnyHgeF3vkEdAN20isaA=w1154-h768-s-no

Młodzież spływa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUUX7clkG1vB5CR38Gn9eNX0d3maUhTRgMD3p9NcZQxNOFFSTmZXlZUPnEDgWxeIeGTwrWlLTSJoeoE0OyjJvbzG6O3qfEgfj-ULjT-rpGqwxn9-L4w1DMKr8si4EIT-FAa-vF4i9W0tR3M3zFzuXmoFg=w1152-h768-s-no

Tereny rolnicze.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV8VzBgGp_OLhygDIdGCY_6UJYKmB-HCZBJIlaOWkxA3jg5EAwWRAXHu3ZBtwFbPdniepPFV0KQkQYU5B95B1-aOIzWkFsWXXXx_pTYybvyGyIob8GDUeZeWjecRheIALnd0cA8THh0V5Qqeb4WL_ujlA=w1154-h768-s-no

Znowu nad Wartą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX1Iye45y2qEgCN02lz63IB88sW4IkhhV1Gvmug3ffJzTI2FeeWjcvrnKsMIILe1qCmeG3876H6j5OlNSKXLqBrr6L5jJUgIHpevanoYt-FJERSM0hDj51q-Nru_svc6Nfvl56LaUjFW46sUD9pSoZaYA=w1154-h768-s-no

Boberki powaliły za krótkie drzewo. Most dla piesków nie działa.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV9IasQRjhLZvzT9Qq11ZMLVnHluJrj7WUP5NBWmkpyYF3q4gA-VDmVVBHavswZV3SIZY8h9PkQqtD9Tw0_mkCD5axuUO8jZLiGWciqd5GrN7P-CwKHS9_gpMpopsCFwSzr9AuREFymqEFZ67Serkimjw=w1154-h768-s-no

Okoliczności przyrody, ten tego... niepowtarzalnej.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU1fQQJpNqdE4PLgKx5e1k2I4LKFbwdFwP5HNYnd9XgAZWaQ0K9LxcBfZWnbL8wai0V8an1qhNCIJHvrWshDGTifbsN2kPhSzcf3OW6krNNXieRMwyjzUBYDPJ64wUwRyF5ADXKd3VyG-dstNBZmbSnbg=w1154-h768-s-no

Odkryliśmy, że chodzenie po płaskim również męczy wink
Choć niewiele się działo, wycieczka bardzo udana smile

420

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiaj jeszcze cieplej smile
Wybraliśmy się w Beskid Mały do Kóz. Rozpoczęliśmy od kamieniołomu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUEPmzgycm6JoOD4gpFxY8YiG3b0yF7EfYwFRxBJX-rDy3JoPNGZgJydMksFvi2-7Y_M61uV-d_fSVct9ew1iyuBKfctYAoUhuDSMOkW-FfylxCBk86ng0DUPnKJaDNVmaCOTFAi8FvmHCgzF_rcOM7eQ=w1154-h768-s-no

Klasyczny widok z góry.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXUrm5TMEh6Zyb9cT8_NJXwFK-ifY2eN7NsreRX8fB8SkgbXnJV-Bk8aahpgy4XoeVNPgrPXnFOMieiXiT7Fb-d5wgoBygfZOChGBtGxP1fIIhGi0P0tWbviDe0JdUETxXTCxlgZECha6udZq_2cSRuNQ=w1154-h768-s-no

Jedno mnie tylko zastanawiało - co tam pływa na środku jeziorka?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXP9UW3m4SKsUMSAM-JR_S-oq3c1942xUU4lRuFg24jVxvw3QW02WFa9ntClVx-rQV2fu7HrOa6gZo93w5_ot90gHO3UfBYi7M_jJXPUJhp3vxrOJ0LxyIjH4ibkSmNQF5RhZfuyBewkJKn6q8l4L77Rw=w1152-h768-s-no

Potem ścianą płaczu na Chrobaczą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVudaWvRVCWw4jqF4gM_4L75AV7aoNsDiuDp5GLuSQyhOO0KYutEyCyOyr-bRYkFjKM5lpruCljnjPoPEB3KqwS2G9fFsH8D9iRMw4tRBJKrevIpjpk7Q7vxxi9Xl6i3YZqbUcvQ92JliS8zqfwtv1yxw=w1154-h768-s-no

W górze posiedzieliśmy sobie dłużej w ustronnym miejscu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUtG9v9RaQH6pMaiF6R6UZGZ4JFymETy2ZYsvj375dBGEMeDbqA2_mf9OVibhVAplNph6rbpjP7eA9DNSN8qoG0_6JyNXLcj35PjJewFgBt4X4C25cIlFz2Nk7j3Fz97phXmW-gmoi4X84j2R3-sWKOUw=w1154-h768-s-no

Bo pod schroniskiem tłumy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXmub8oU_ON97iz3YzA7iywK4MwdMxUrnTIdFlEL5fKodBfXnrKnLYgaGeBrFGcWWA-rE9xiZsk2JAHY8bIA1jKUKvFq9ALf2a7fV4acjycKwyL8_tOLwdnkhsdP8OFCMH1zAlEQdMv6tDMU633_gqVCw=w1154-h768-s-no

Piękny jest ten krzyż.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWH5Q6FjmpNoEWroXdteSFQgIporFU6rqVeDtTo3dFew0V9UPQrCgohUq7jZXgsBFZqmyZK7IjOHrzRq2ASYvOZbQX5AEQ94QwF0B92GS7xgvwW3IiKHvsg9eZsMpeU5ZxyejmaRESm5PkfPDGGa3hGmw=w1154-h768-s-no

Potem zejście od drugiej strony.
W sumie tego dnia spotkaliśmy na szlaku chyba z setkę psów, niestety prawie wszystkie na smyczy - biedne pieski.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVwaOI9fVgq5M82LQoFwRmOh6etJhEJrLVNlGI_1bdGJPRRTQmxLrht_NvqnYozHQ5-KowcH8iOjHaDTjBTlj8Nnc43rNP4IU_RPAuYpeJecZLOyGqcWkFh_rDCpnGX6GpwqWc7tANJ90kThLr3EJmAZA=w1154-h768-s-no

Widok na Chrobaczą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUJ8GjNFXUBpqWQc1fCYg3yuIT7OExfXgkcc8Mk5Nq7X4q1cALKvXPqR_19WcPpbjWVE6o8w31qC_9ZIB8IPp1ESy1N_c69YDJbbUVOGjxTYXlkYfZqplp-SxD8B1IymihjkTaitxkuA7e23j9w45to_g=w1154-h768-s-no

Strome miejsce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV2XKehBNfih2lNGfEhFa3mrSNZ60mJ2a0qEeuMoQ6QSwxzQVqefgW_gpM5c-l6aYQv6j8ZX9yLinLl1i41eaTfgb9djrynqhlj3734ioDmmDXlkCxnTx4s3vw1HiPvqA4iRxuVZyYVoRCapps40mNjsA=w1152-h768-s-no

Znowu kamieniołom.
Beskidzka ławeczka z kozą.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVrvntNikAtHKZokXIAI6xlq1ANtttlur06rJhdYqWOIq7ZZdJyBiJg8Ur5mwQ9rQV6leH6GQZn59pvhhmrUxW6xXiLXBqdihC3E_fSU0wzVe3o1HjwYaVW-OxoZdOrm-lMXHW_kQ9wM9A1fvRcflAcVw=w1154-h768-s-no

Widok z dołu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVwXLEseXeg5VEzmff__DbkT3ZzPJ8ko4nLBdwwbT5aDfcjCp6KaBYNC0unRNOaHmRoWqnTzO1jz5R2xHWwyp1uu5K8Ouu04r5yrobggtSwREUU-VSzBpTV_fWcc9vNRH84OFksj31IHDAlOxVR-ayHVw=w1154-h768-s-no

Na koniec zatrzymaliśmy się na chwilę w parku w Kozach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVseOIhe0LzHW3AjWcGI2MyscI2yH6Atc1TUf4XZc-fusW5ULTxUprLAMGFociELWKkqAYV2QSfVXImR5uV5BBtHyvcyY_vjTZu5fFR5fqZdQiXn6IlNTwFbBXyP9u-x8b6Kalw1SJew5BNQC0NtiEPUg=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXJyG0cBeM5cVqprauiDwTgfsJf4sEL0O6iVK3JahO75wKHXhx6Hzuwx_2hIiXYUUnsfKyVQzl-b1K7yryC_GkjfX74mv5R9QgXIsvcrMa8rRqWYBrkSpRDBljNbM9kcUTwLXvABM-rLdnDFiQvnnHkJQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVAMzrufOvOKNw1lzDjO4cPikgECvjuIsitaOcPqXhYmP5XpV8z308XTD2tRTt83ZEz9FORfgb3J3H4cY-VJeKPBQ9Lc4OMplqEBtbs1eV7vwhlNV7jjKsMSUjus31yMVi-oxztjWAZ0gkdqzW54LyW6g=w1154-h768-s-no

To był bardzo udany weekend smile

421

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiaj miał być ciepły i słoneczny dzień.
Wybraliśmy się na Jurę, w Sokole Góry.

Rozpoczęliśmy w Choroniu, to kawałek od Sokolich Gór, ale plan był przejść się trochę polami.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUG1AFmT9AjBlVz-pzjEdGkQLoX1NY7KjiXDdrgiUpq05bHjkLwea7A9PCVnxIqVd2azBcIQ__Cbwn5ZQoOKXn0v90BWHLGOzqvspIsuYXFlg6qLfmOai38PzRZ-X55-uPqrM5-nc3ejheWNFiCE6yyRg=w1154-h768-s-no

Było intensywnie zielono.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVApkmLVxiY9iAgXkKXhqzT-l2CZJcEXRDf4sASRBIASIIashDHk4xO7qH4auxGrClrCovJe-zvbzMnHCiIqUHIt-vX8QZ2W_esfmZA-6iO8EaYZ7s13oTeDgkCHfHrW5Q8FnFycBgoGLBbD_lhkjzW7A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVPGjOjhwxoZnfhAtFB6X9AC3cXXmVuiPodL3L5l51CPZEBg3npmEjqC24gr5ChdzsX9TPfmRfNuEYgnAmxFz8_fy-bvUJMYOvSrUmhAxuIPgZlCobmaQ_twwT2yludWKTrytuf92YOzXKyYdp74NELXg=w1154-h768-s-no

Ale też i biało.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXIGIWKNQHoJfo03bkWzIVEcXLS4UP-P-xfCsau7NK36RjPoHN_RtTwakIJNPJF3_iOnPEDN5u9F_G2JiOkzc5wx8BLCzQMIyty5-JUBavX6esPoTW3-JabC-HCot28x9gDHGrFnIVsp3tyB6ql0inphA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVElxj4Z2VSv53WXX4TjHy8MN0eW53cL4WE9RrbIsRL3dI2qJPWkascEr1iVn6EpTTF6HxN3nLFGatj8VxtRjmz1kXrWCAWjJFibEqK82oopwSk79pROkhUJ_5ZJJaJEcRO9Zrk0Erana2-zoEYblM-3Q=w1154-h768-s-no

Niektóe drzewa już rozwijają liście.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWsYdiAe0xV5ljIKpIhsyZ_eoFIEMfHL51RdSdp_m7BG2tMhbXnSFRq2alAhPKaygabVelWGwXBcLkl93PGDaaFO4mZGZjWyUsafgzLXAIqvE41BbEobOIBdnH_dFDZ5KpvoQgZaTVSxbLaJ_gQ4xbJww=w1154-h768-s-no

W Sokolich Górach wiosny mniej, ale są fajne skałki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVvxfhYZfNZsA8cWszUKFQ1lr2LFjMYSQSJM0iXncVBLDIDDJ5KgDrPYooC9jIzgZFMhh9MAtgwi9ZKkYGomc1q6kRFEHXXsmsDFy_BMobZjh8tjGvidioFkAMvGzU0eAKVTli6O1NH2mvp07mclhcjkw=w1154-h768-s-no

Ze strasznymi lejami krasowymi.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVTySDUJ0NwtRWGxfUIAq94LcjGHnWzirSbRkDEQcb6XuEul91wuCbgaf-1evjhCDQ0b6Fz3ZSDEj4YKfLIWb8DlxMEwYEOzlycbbhcjW0y0vfi0NXCpUeMYYGIY3AIAmthJQQIkAvYKSh5PLdY4WweyA=w1154-h768-s-no

Przylaszczki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWluN-5J5aOfxctGmlB_Zn80xeKasOZAtbJ17uKQtlvVi0TtX1MoQOgkE-AscSvvP7t9ZKQH6XZAmi3wUkDfVR96Pz_Wxc-mFMUg5PeL4tloHWvzDfmEOENhd79SmmbwbfMwbXz2LiRKlQQlteGVKmKAQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWDpqrrvULEfxAwPg9xH_T2V1IFj-efL9S-C8joatVcRMcYTsQwPsmQmYbqf1uCe4WDI4Vcc7NoinHwmBlA0OLTboUIhWdtLTPlqypy3RPLxdK1mDkUqtVhabRvCvCuPGwSmWznY5DZn1ELgCb68qR56g=w1152-h768-s-no

Tobi harcował.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUDDAZazvpK4DLqPOJzzEnWhcyLgFP56PbkJURfEypzoOxMXiea6_JKWnq8zQ91wq95lTDoVcQjYrn2MZxnnptbzr4L_zLyHDjR3IGR2rLsL3O2rizQR9AlzTE8YhSZDYg49zluuMMmlHseycAZ0sFndA=w1154-h768-s-no

Buki też już startują.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWYtX3W9SirdHGJMLq3lMFH3Bhf8HUp8SHv6cKQJBZa99Q57PXX4ASEJDq7DZpFG9LszefaJZSARahC5VPHOLevAVacC1RtnniZc7XD_bYuGd766l7n8aEU_p8O6Ksey4NVcoFLYSNY12PE225GqJ14UQ=w1154-h768-s-no

Bór sosnowy. Trochę wygląda jak posprzątany. Czyżby ludzie wyzbierali chrust?

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVzfiSR5atCCNogfMgPPRX7fELCgTYi2LvRqhQ09fJBv8zb9mbslyYGiMpVVB_OJjiHpgN0PKB6ppP8EyBmnlthhtKY8TU3_u-16XDKpWpoqo_tLEq1I0bEZPC8W6fz82kxv0F7iqVhVNR4TzFD_P1QyA=w1154-h768-s-no

Góra Biakło. Przypomina trochę Giewont.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXyxFTYBn0hO16DsFgdwX9L-CPjxSJWrODe1PzCT-PAcnndGeAknJAaDxyzQYtrKzxLYpyDhXiGLInjRayNESuoyId7dDM7TzzAUJQ19Sr0nAc9wrLFCiq_Yctwu6rNXNaAGwVVoZx_G6RBl2Fk3wLjLg=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV6WxO4If2Ywx5qxTs4P-cmqCOHQq8FmOjKSaPKWQbkDc0TF_rLkdyiADAQ2w7v1O0VUze-r01PMLLLPjtpeLpm6Rjq66RnvcJEWCKe7bbdlPeVFJ6M26Ck9YTT1C-javdT9AC2DTKqyLjIX7RFGhSo4A=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXDhHcTBHc3MkNWbBm-mTgj8dA3QKJHXegNvH26GfEyJ5lYirEC9UClpv1P3cgu5DGTTTpM1vri_BcQFgLqlV4YsP1aFKLZLCy8Abkhh3j2lNkgKXtSreIV4JhPrO7-TONI6SaL-lYGeFVq2W9iviCsFg=w1154-h768-s-no

W drodze powrotnej jeszcze raz przecinamy Sokole Góry i mamy wrażenie, że przez te parę godzin zrobiło się bardziej zielono.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXhhHNNJTXQCSr9evGgsfZtRJEKRClQGceqg49OTrD76s33tJJhIs5vS1mBIS768u_8AcJ_0U9VCoLnRwwFY0HhhtuRpG-owg7KdxLXXNbSTpmMDR4gXIZIrizNOfM53FE3bN1HJZzjq48IHbPEXLfnzQ=w1154-h768-s-no

A potem polami powrót do auta.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXrFSCkhs7coKUWA0ThF_ALbVyU-uw5f6KmROrm-YXU_TE1Q-l2i4Qwx2r6bG27oAOasjg3R_bbJfqrhq_LKHFYEy6zeY8zFPdRQJufgsuTl0anTdPgpSSIggDToN0ha91fVigEQxANeJykiDyw_f-Vow=w1154-h768-s-no

Straszyły nas strachy wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXr5NkjLcYgUperMgWrnu5NsBNFBZPpcibIWF6QFNbWZTgqE421Owc1Zwp2-uC0vt3Gj8VqilCbVAs647XQICtxE53w5xlv9-25Xjl0rLAjl9cFH1IpY4GCz6y95yyRQge-mRDNHVcdtBLk-Zhx_VB1Bg=w1152-h768-s-no

Piękny dzień! smile
Aż się wierzyć nie chce, że straszą śniegiem w przyszłym tygodniu.

422

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Ponieważ jestem chory chyba na covid, to zamiast symulować pracę na zdalnej postanowiłem posymulować turystykę w okolicach Doliny Chochołowskiej.

W okolicach jej wylotu sprytni górale zbudowali kilkadziesiąt romantycznych bacówek, być może nawet z sauną.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV34dlZaNidh4kjL6RaWBYD25FLR0wNhD-yjdOEiEYS_rGyVlZOftNr0XYAUv8XX9J5UohuNqd6DKI-OCa9xhIp0OIfNCGYVM_C2y2UCUPGujYEHq0cHLWZ3K49DdkPKKjuhsMI6cCTzVSRBHxyUcyK4g=w1154-h768-s-no

Szedłem sobie bezszlakowo przed różne polany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWJ1--pi6MukrOGqgjtsdrvIaodlvKy1MG4aAbPESptTrO8_JOorp7Ew31Wdh6aMrDhkYuL3oniiK48wNVSvnYGRaNWSOBJXFzx5gEdfAmf_RBkfBrg1TiwC3_azS2yzuOtoPM3VqOM096up4YJsaa7SA=w1154-h768-s-no

I patrzyłem sobie co się tu teraz stawia.
Chyba jest jakaś akcja bacówka+ wink

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVHwSYWm-guuPdgKx3Xr31AbatQ5hPFChWPEimaVcoioFpj_BO4XEIlICTY3lkwj57odB_YMiXqlsJzb0brTc7-5n7x0rs5SG_5XkaRECmZ735nD3b62JTJ4AgML2an_oTpXpOiDJJLIEBFpp5vOj-p2Q=w1154-h768-s-no

W okolicach Bramy Orawskiej jest zielono, miękko i wilgotno.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVzkHcf7P2OkEgM919h0_dugNUHLqk8UPo7Is_2RzjFkkoQeaKX6vz79A4SDcsk1sq-fAa3-hfWZUB6d4EjZ1NKTquahDT9Lsxu8tNFNOMlxMsbf5ULZKVvkuqUsPQWL_vCku8IjFZbhephTbyIbpwWrA=w1154-h768-s-no

Polana Molkówka i Magura Witowska w tle.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVObGuhEEd6QNYz1qGUGdlunqJ2V_E6HebmER2mskUUT9x6YXeK6dl1sx0LL8KJuzLow4fOIlhUpA3by8pXVdQEEkeJ_BiCmh-kclYutCLH5D4PHL7n6Y0WgKkQ519mc6X8vM26ShSPeV9tzmRoZ8_LIQ=w1154-h768-s-no

Siwiańskie Turnie zaskakują nagłą przepaścią nawet Tobiego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXWg79ZYQwA0yeTeTv0Y9VMC81ckaW4c22Kv7Jegcu-WfgWSsO6LJJnkyPN9u5V6x2w5IRHcy1x0tahop0zXMkCYHllwoY0dmlM_f94-XVk0cKMUPzVsLi2nDyM7TcqkhY5s2cmqH8UQvO_GCrEWIEceg=w1154-h768-s-no

Fajne miejsce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXIBDdeJyNYqH8lFu6Zp3nfrq-stWO9YwT5k4aWiuZHhRpVHxdX5n2m1dEATtifCz-8daEw0J6MZj16QeIaGivSp-m8vO6-UFtud-4Ku4Zyi53T3Qr5ma9zzxFtDrk411g4aHu8nfarsFAAhN3odBbkGA=w1154-h768-s-no

Tuż nad Doliną Chochołowską.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV29vS6QbaG3avwienCEKcGkUvaPCLF3YbW-FbgJgLccBTTI6z9Ba0vaYrwdFxbW3kwG3TM36d_zJHKVdzqtWKwEF-bffvgqU-JSc2Xae-cSunurYdu_RgjJ0CjAUvYXotd9sRpPDmg9Ll4opqbXhQqxw=w1154-h768-s-no

Zamiast krokusów wawrzynek wilczełyko.
Krokusy były już takie nieświeże.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXDcAOSjHZ5T3el-f14HT-NGtH1ikvgNsDCUXph131vJJVFi3e9UiwaDymZjXNgxgRyerjTQ_xVVpPgvq3R0niKB38prDMs2SlXR9UUmQ0EK7o2EtMnt7qjUG332koxM6p25aVq8Vfjl3XCSdiVdSbu_Q=w1154-h768-s-no

Idziemy przez kolejne polany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWpmgdicVFpEpusWWjVN09zrTIBkzjpl6vqPzGvsdfTTZqQfMc_oaQQWMoaG3Cajt6Jjf-lgUSa4cuiteDqcHkcyWwiTj6VR39CE_9fyOmr7ths34GlncxD1ASPGWZp-9Eu5tL2UuYQhWcNUizoZhhGyg=w1154-h768-s-no

Taki widok ktoś ma jak wyjdzie z bacówki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXLKX8bolfNj3X1Jmotlh76bVjygg7j595vH6OKcNqOq4IXSOCRkXOPLS4W0J6Mx0wifKkX2N3RV5LfBlSp2p6GWjWX3msjba_RcgKY3haKTizkR3H7uIocuhj7GQ2UyiJ5K7eN3biTqkS4gTWSON_Gkw=w1154-h768-s-no

Tatry Bielskie jakby świeciły w oddali.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWynQflCwqHtdzpnP1BuphCOb56ynKiu6SYQryTRxN3mERwqf-I6LecSzkhwdYPhUYxPEt4BsPdkYLbVf3h84joaD1mpkmQR2Id0k1V0SVu379Wo_grW-NX45mtKKkUj04u1Wb39FSv0W9Eq8RfpuDB7w=w1152-h768-s-no

Robi się coraz cieplej. Podchodzę na Płazówkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX5TF_Ds31kkqLOCC-iKBBdBH28ND3qIPM_VVXNYGHqiWndG9v7dJWgRNB0IQXqzUVqePxb4sLN5vG-zXPDppmzJ_Qiu-_TFz3JD03dkXnRSPi36DGiusqn-s2NqUaw16s03xW-aRoHYbjEmOD-ZuJeXQ=w1154-h768-s-no

A widoki z Płazówki fajne są.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWR1nW0JnWD9sMqWkj_AH8-_aCeavKNMYFZJPM9Yt67on5_jx3YtYtHik-NC0Z7gn-jGK8GFFSlNfHoevhAQaCgJNeGnxWrkw0Jd1Qv5wcgk6GdIvFBWUiSpweYP3U79epGpkJm51lVVmZbUIqBYAABEQ=w1154-h768-s-no

Czerwone Wierchy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU4RMuQnvDPX4N60Xib4v9bHX3GzCvXI3AG3i0PPuMBADgoFmae0JFW6WXEQn1fHzRxzRMH2Tso0ITiRe3MhOBETojH24d2Ad63oEFeXnH3_Tpbb71EXXqLq86kI2sMQg23s7PHlQwTPkjeJps7fPO8aQ=w1154-h768-s-no

Smreczyński Wierch i Kamienista najbardziej podobały mnie się. Fajnie było tam być kiedyś.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUv74EsMbRIyZ2ZvgJmx09duYAiAmF3OLx3xyiaPxBBQaiTtyfvMOs2CnfKPZ694Gp45UJyizXCNmdLMVrIlrl0Ul8t_x13NvwutvE2HVe_T9szExGYSRjBNVX8joMyvDLA-ETY0dSsOyFeAaEW7XdMrA=w1154-h768-s-no

I jeszcze jeden szerszy widoczek z końca Płazówki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaW7VTV04eorrmYjXqZ5rnzr9ToWIUn4DGsSkiIWK4F1mS3fwJ9VjPUPP4eLxxAOTnyHu9IAI_PwrD-qD8A2gTrauU0H1gvsODpk3oYUdUBCMhzpSDnFLxEPN0dEufjlOqv36BGJmagL6QyH204aThYa4Q=w1154-h768-s-no

Zauważyłem, że przybyło dużo nowych zabudowań. Niektóre mniej piękne, np. ta bacówka w stylu neogóralskim.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWO1l7E0URajKVIfrrN3NqZnSMbh36wZMsz5jnuV-u7ZHDA7S2NvEccmJitAMSg27374sglAE8mAu-1TcPD7STNfbe_6yTKCQtZ-xs9JpzhpI2BvuWuIcNcFsNmDiSmCE8LKh560klSqlQAJutsmMRGeA=w1154-h768-s-no

Dla porównania dom w stylu tradycyjnym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX4QhTv_LGZfGClEbg_VcTzZImQvfJRy3BC4vIDL4T-9Yev7N-A98B_jUK5FtSpGWj2rjv9ci1odncLhFf_ud8fTCtC5iaB5ZoXnNZriuWQEwpHHtwUaVFswxnRNRGeZgC19zetrdAkINXI0wVA_a1xTg=w1154-h768-s-no

Kaplica na Płazówce.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXA4Lb5jCpftN8xbQZ6a0CLzMWSxo-lLGqjzXTc0iRykRlCZ2Wqv3kmE9dfVxKupZTYMnL5wlxk25x1FgFw8O6vMY_TnQSGH8wuQe9YP7ORUujAqtg7bI8DUqFbdRFs5jZhohWavokSGp5azrzKEow3VA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWNVJ_djrH4MVLvBAZD9g-amoxyqbvVEiPR_6CMZ_RPwG4m228Srg0kPsyBeca7HmJm7eTLQ2F0Cbzxo_eZ0Kxny2cO6lDqx1bacXGM95ni4VjXQx2g5Ov7Tajo4h00qks8C251p0mXtwcHwG_m_c3XdQ=w1152-h768-s-no

Trochę się podniszczyła.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWVR1a2uwyQi1i1nZu8V8eTl4Y9_xvyuLPtDGbcqb-c3BFb87K-FpTAvagYjkLXS6aYhFS1uNKQ7dI4yOQlmjbxaV9f4mk0CAV01Qz5alBUcmipjrCInuz0waZAyMiJBlaSVjTFmeHxclBejRr3UMet9Q=w1154-h768-s-no

Na koniec Giewont w promieniach zachodzącego słońca.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWXXurIkzEF9EWgv45otR3WGdA6zLqfzqQFgVW8sbUvnFisHBihe-EomtluN8cyit7ISdlN96pUZdfZl53cUv4_MBTbGEmaFMAQqo-2a_Ma8VArLDzKx_wojLUgJpgtZ22xUL62xJFPi_8OXDVLywxi5w=w1154-h768-s-no

423

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Żeby nie zmarnować kompletnie słonecznej niedzieli wybraliśmy się do Sławkowa do Parku Doliny Białej Przemszy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVkkL4e69O3MV0NkwCYFBScHkbRCE5tN87G3BgaiLB-tr1GT0peYFO30FjjRE7R704VNSUxbok0KWfV644zY0TmcifjTg8pcCPoFh8tkFEP_GXm8fSrSmFfJTZeQGGlTDYbs2z5jXOpFM83dIGXlJ3P_w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWXByzRKjjWnGhSCu3Z6EesFKVAcbV3civW6KzWrDTtfccf9e40SscFDVHbEh5FYQhBM3Obyn8JFTIkzE1Cjqw1Sjedebv3oZKRwW4w42CaetwKs9iSxXnWpUf5bQQu0P67v0r51SawthMyxjmTlcmXmw=w1154-h768-s-no

Tereny przystosowane do weekendowej turystyki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVTdTMhR4b5WCvIrGfwopoOirovQSkXtzOPga1W3VdPnDe5ICt3gm3BEWsDS3EoBcUf7_SeOxodwkndbwXTsPvypRqDX82JbePdjUbdwDufZCHLCM-Ltw4xm4UxD_6z1s3bh_JHlCC-QuMNVWxPwjHjlQ=w1154-h768-s-no

Kładki nad wyschniętymi bagnami przypominają te w jaworznickich Malediwach.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWAcvzLrTHcuKnfDlZKYifvh18bFxSsGqg9DiJ2vCl_iPshGvWQIEtpSmlVDPf7mTeJgRJLcGkQjEdiT3cp-kXZbY4MnTxKgZX7qoswbWBIOcpAx_mE01_No7WDycHyMXgUN_H-Dz2KYDGW75xnDEzQ9g=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX9gsPPJGZqYp6smos-q5OdIYBdk_3dI0NGn80ldl3MB153hHP9hS0FOKUUy7ZQ-RB5q3fqbnnO5xmb2sPX6-b-RjeYfTDn8COcafxhON0b2OnK1DwGW7HY5-IJccAgMx8kXqivt6HP-q05DFM5SQdpKw=w1154-h768-s-no

Wybraliśmy się też na dziko wzdłuż Przemszy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUvL9VRM1M2GdPY5k1TDA_fBdJHY3fxLU7etz8J30H34G8soLILG2u5XwVmAWlt2JhFLs8KGu9amgJBEwLCs2Xoq7xYaPGKhWaz16m4MlkIkND-EjTZ8kdusCqcB-1acT_aTbReK3viF86YrhnwcGQaOA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWipg00gR3lSM2ih4_bqQ551qq914Ch3PYHw5-9nLEnPU-LXhroySc9oYZBcLLm-fNPP5JrqIP1anEWGLAJ3-xNwkqL7HYtTrkhon-DYFvuT29U6agYtyWmN60MyVHpNWhQBz5ZTexGNmQJLy2PxvqAQQ=w1154-h768-s-no


https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUJrMjQ1C_NY6s6Zq2gm1Xi9kwcuTHIaMZk4Owt1MhrHdkNkwgJnlWZCiFeliyif3KVCuW7lYIzSDw9XuXtM1Gwl5t-3-WFBpOC6pxr_rew3jTRB0OFDs5HAAN2dlUN9W3dukIXStENXkyGo2v_DJ88_w=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWnziT6Qdz5YEaswnZEhYzUE-ET4aeG7DAbmfGnxN6j7AvPA4j830jvfEE7_2TnZuCKiMwHjSGbpugV0evuMD2Uq8643k3onGPGXI02knaDkUar8DapuhC6UGfq_fe1yh67wxnGeo2S9ld2dfDxFJ9BAw=w1154-h768-s-no

Taki spacerek przyrodniczy.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVTFT9WW7NLSZnmX7jlrFbvoWdK5bByr3InhV2y0he8yu0wBV_uZigvxnCDO4_slaq_twr3kCUSmqbUQz0wVS8VMSuR8COouZbE05mldG5WjA3nzqy46Ge4mQ0EVLtI8RR3gHgdepHRnc4_SHvWK-xgFw=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXv3gHUFRBbnI5fEzlheJDOwOWVZ1tbQ8uyM8ri4hm_1gxnIf8GGlL2orQJSqIRzXQBz_P0Bm86wCrQQ9Y9Rj8K5q3rbbxviiyf7H-QaKb-bDtELog6qigI2z2LAXWmtqI-kTy-k8q-5be1URFPJcJ_YA=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU-z8yz-No5WiwRoxOSbnjZ6sB-_Lk7GRsEvpcCW6DExvcAf59SqCN6HtkWCIg_5_ipnSAuczxPCHeimcwxNlzTGEp1BvdWVS-WOLDDutjRGjdAZB98S8BDvsvoq0xLkR2qiWU4qZWgyxlYwKTTeR-kag=w1154-h768-s-no

Na koniec jeszcze trochę wiosny.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVNiMEZeLtMe2HfZ1UvTmwhGDzS5KtGWFrB2gWVLHdtEEMO2mMJwTwa-ygSE7R8NVJjeQ-nw3D_w6-R_12fymaSs7rWnxBHSpLgEzG7_D99G02_wXz7TdXrbXNnvBqEKTzvV7l7n8KwhQ11TrmHrWyjYQ=w1152-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWWVQVVaOn7BZXLRnVQZpKXPSZ54gbooqSl7Yf1QSZJppZLShdqgW-701Go8f00meptDn9b8Pv1iKtTZ7UnUC3tDAEM2j7_a607D-qQiEMrzl_TtrQqhHISiZFM2ZZZIOQl4TsPSRIo6X8H_l-viZ3edA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVMKrqTMNW5pm8JYhSlf-5neaLA-JkCaC2mdBBhyRNZvJtPx8-KqBoJfIekl05KsomU6vZZ5ERJrKbRM2LttW1bXKER101ywiKX8vbfcePvEhw8IVtuio-CMwD6UQ2BmTCNSHympRwjnwMB3UTAf2TEqA=w1154-h768-s-no

424

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Jak co roku mamy długie i nieciekawe przedwiośnie. Dzisiaj miało być lepiej, więc wybraliśmy się w Beskid Mały na bardzo małą wycieczkę. Ja nie byłem w górach miesiąc, a Ukochana aż 4 miesiące i chciała się przekonać, czy jeszcze da radę.

Podjechaliśmy do Kaczyny i ruszyliśmy w górę. Kwiatów było pełno.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU7p8qgRDHyr4NNNUrbd-LPD4YwXiRf-u-n6F5-sbAGP5UucT-zcsI4f6gxkuzqnk1pqUhRs6_ZeEG7yRRpGyGR6qsQdUVkosv1uwccwi8ynxFjglHg3hMzKSYFUY0aplYTani9gLIOdDfyfIrH0-fSrQ=w1154-h768-s-no

Ale tylko w kapliczce wink
Prognozy nie bardzo się sprawdziły. Słońce schowane za chmurami. Podchodzimy ścianą płaczu na Gancarz. Okazało się, że jeszcze można chodzić po górach, choć wolno. Na szczycie nawet trochę pokropiło.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVINImMUvnJSvug1a1W9XZQ2FYBfRnIfnKdvkM3X8CdITwRnXz6loEH5vw17trkXHhBq0UlOXZesiZbYRnmZv2S_YvFmKA2gnpp89ie9DCiO5frTY-7PBhFKgtM81D1S67nkqhJ1a2OvmhMR3GY7MqJxg=w1154-h768-s-no

Na szczęście pokazało się słoneczko.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX-Mng6fvTaUtt5g0TwJxLq3rmH7wi3EPpeATDkGyLZ0V8xWBy3UMDM43uJ7gLVO1AeFkqj3Rq6uq6J7C1CSpp5Npnfsh5JJ_-7gCssnU-ypPJhZxOzDFBrmqIB4LHzTnHnZw2vUBCwCJuBmWS_FBYN8Q=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUmGM8r3mg_Igdcp9w297cyG1-xrHi4PnyUsdWowsgtUDD28_XUjrfunyxLhBHC-pB7sEd577LfsYhzbU4_COwkNXfyWFt3_o2WRX6ODR_64S_7IP43U6tEfS9x2p-vTI6mN4mi5tqmqeK_XkDjKZQoFw=w1154-h768-s-no

Były też jakieś nie plastikowe kwiatki.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVGpZzUbhl4_glTbsm1G666eFJII62N52EwAGCetj92ts7P8R5nUB-CuTpP20drVJJ0dBGsjiSMjQVJXAaieEyhU8DLH_ATw5mBQA7Yy1rabyGmtxxQ36OFtg4M3LTAOiCD7y7HiyrOuBgefhj1ZVybvw=w1154-h768-s-no

Tobi zaliczył ambonkę.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXZeZt4SBjStykv9S4WxtCq9m7hhO1XBgSaYbqy-9lLlHoB7ShqvwSCpTjAo8Dcj6xSem_9AMDhYyEAqKTWLG1uTazXmX2GfimktNBCwX2Pa4eZeWJ_-6vWo6VvRfURAx1EG86pdL8zgOwrK1zPokP7Ig=w1154-h768-s-no

Ale ogólnie pogoda siadła, więc postanowiliśmy wracać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaUck92TtuD8-FRzJMyJUStU-r6sjYi44vBqi-7aL44z4OJdY4IqZia4Zk4YXmMFr6OdRcc0f8nLLWnM_FSBbvHnxxKkuYe3vpFciTaH0Ms4H543Xymje4-0NUHoBwbhdHTZWiec-e3toXb1w-tYcHK9vQ=w1154-h768-s-no

Po drodze w Kotlinie Oświęcimskiej słonko mocno przyświecało i postanowiliśmy zatrzymać się w przy ruinach Pałacu Sapiechów w Bobrku.
Ogólnie nie wolno tam chodzić, jest zakaz. Tablic mówiących o tym jest wszędzie pełno. Zakaz obejmuje również przypałacowy park, ze względu na zły stan drzew. Wejście grozi śmiercią, karą pewnie nawet grzechem.

Zapuściliśmy się w park zarośniętym szlakiem turystycznym.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXb6R5jWD2c5W1eUzlDBokOQ-InzLNf9q4SduLRfULvCVcP1IeqL-ilMMErq_bMjEPyU_tjqHVby25KYhY5eh78elFNXgTaVgS46IMCM9Pd38CeaRERmd0X2w7PpRhu6zYyOSan5rdBZRh0uLLHejZLog=w1154-h768-s-no

Wiosna na całego.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaWgD5ITH44u7POsCfs4Z2xPSeOJqAJ0inYJlV1BnpHVHAzStc7gISAUccr_FGCE2b4EzqGGIBnrOL2XJ6pVGfDoZCEw5WJRwppqxEKndDGGMfcb-w3UcL-kUBRYcxh1zSCJn2d9Pxgc6WOB0bE2gR4xmA=w1154-h768-s-no

Kwiatowe dywany.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaU-pxliw6bercxChIec2xxE_QO9BcNCrm7SfHEpVAnYgg_UVgYSAzxGqRqaDzaCcrT63OS2DqaMVRQST-Y-lk4fTi0I1-wTu4kHNnZxuPcyy_EJla15exWw3PLgLc4ImGV-DMc_hXz7L86L-40xrMLviA=w1154-h768-s-no

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaViqbEE-aZwL8eUSdNDzhXVj1QLC1xZAWL9EzspQJF54iNI0SQJ76mluBDbL9-fr-wbiCle11ZqxMThrZ7PujMDADsl8xruTyEA7y42CPm_FgyIBfcGG33w-sYPnpVlAvI0pcMPRqrL4k7QhVl1Gl5qJQ=w1154-h768-s-no

Piesek się cieszy, że może sobie w takim miejscu pobiegać.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXhXxe7gJGl_2tGq8MR6LVMEjz_yQy6U7TqjyaUAw_He5kzOM3f11N9qpPIT2-L7Mtn3-n0yRfxBg_Owc3W_wXG61cupXiQgTxcWvFRp6gP5GLS_Efz8KN36LQfZpJ9KjIbRkf2ut6sj_DNlP-FR14RQQ=w1154-h768-s-no

Jeżeli chodzi o sam pałac, to lepiej się do niego nie zbliżać - tyle różnych ostrzeżeń.
Zrobiłem więc tylko fotkę z daleka.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVihbYRYouOVxDDbYoGBLZH8iSvm4dzMcsU6M4UlQ4gFpIHvwDo8jR4UcvxqoU8WpT1bDNlWkXT-O9IEa3Cru6YcA_Q2lh8faf6UOzCben_eCLLsTGlV85D7YP5Cnw5-PxHGTnMc42pYFMyZebYHynE_A=w1154-h768-s-no

W 2002 roku obiekt został sprzedany prywatnemu właścicielowi. W 2009 roku wyremontowano dach i to z rozmachem, część jest szklana.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVmlJCKmxQC_Sef7UCsLn0iQC6gYU3k7ljqDs4iYXBUStKSuUsNfEQaUyR-8QkkxiGksS8FGLt38tZrbRnuai8aHVCpz6WKNUL1Zbdt4W9WI_aPryiO65Egv8er-8yrRvxRXjwNr7jyW9rRd9vATfwW3Q=w1154-h768-s-no

Następne prace wstrzymano. Nie znalazłem informacji dlaczego, ani co ma być dalej z tym miejscem.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaX5Kh3XRyJ51rAqw3b5Mcge_5cCUpGtHgWBEuDMda6KPb2ZhYkRy2TvtaC37EOCWr-V8esqY8I6W8ka5sFc4Ci0N2D0Smo3oWxoWTpKtVrXdCh1s_AAVry-QFTb16kQ7qDJmYnTc7XZCO_k62fJ07VD4A=w1154-h768-s-no

W środku robi wrażenie.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaXIrXQmFsjJBfGiLjM65mnZyyLkETIXxaR2L5qfHuj3aA98wsbyNojkny6dLfhLH76K9Es2YEqzMWkZBKQ-XjilvuBrx-NFMritbf7cnqpGAXMBaSksdAxu6ouE7HHq5LVR43LRTsF6-Hl5_vR0nOnIEw=w1154-h768-s-no

Są nawet jakieś stare meble.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaVdbhotFPh-jdVXicHrFdOmqBjHQzwI4u7nKwgSU7l1EF0Oa2vLbLUeKmsTT-m36Sb0VFSemD7AXiArK6owjw41hU_9V_cQmh94R7N-bjSjTiLbG2AzptvIyNNSvTPU80cF-a-rF5t3MjzA7VGfX1amLA=w1154-h768-s-no

No ale ponieważ nie wolno tam przebywać, to poszliśmy sobie i wróciliśmy do domu.

https://lh3.googleusercontent.com/pw/AJFCJaV2X-UBecDUbLaeBURfImV_1LHB-OEOwT5CM_1SOFoSQUKW7bIvQHzK4bzMxdJC95osIiywyhhPojtZukMggbGtKCpDV5oEP5Qx9bzUPk3W-3iSCyH2eKoJHqjPdeJT3rDiueHNcSVMtcCKlKGMp18Tzg=w1154-h768-s-no

Jak widać w górach wiosny jeszcze nie ma, ale w dole już jest na całego big_smile
Przydałoby się kilka dni z dobrą pogodą wink

425

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Na takie tłumy jak chodzą na Leskowiec, zawsze się ktoś trafi.
Będzie pewnie akcja sprzątanie, jak co roku wink

A z krokusami się śpiesz, bo te na dolnych polanach już powoli przekwitają.