4,451

(74 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Od lipca do października trwa pora rozrodu żmii zygzakowatej. W naszym kraju wąż ten podlega całkowitej ochronie prawnej i nie wolno go zabijać !. Musisz Hyrb mieszkać w szczególnym miejscu, skoro sobie go te gady tak upodobały. Zdaję sobie sprawę, że jest to utrudnienie dla Ciebie, ale wygrzewając się na słońcu nikomu nic złego nie zrobią , no chyba , że będziemy je drażnić lub niechcąco na nie nadepniemy, co jak piszesz, w pobliżu domu, w ogrodzie jest bardzo możliwe, a jeżeli mamy jeszcze dzieci to tym bardziej.

Najlepiej byłoby myślę skontaktować się z jakimś towarzystwem  herpetologicznym  i  zapytać  jak postąpić w takiej sytuacji. Na pewno pomogą, znajdą wyjście lub skierują do odpowiedniej instytucji, żeby zwierzęta, nie wiem, przenieść w inne miejsce, a nie zabijać.  Może tutaj http://tryton.waw.pl/index.php/kontakt.html próbuj skontaktować się z którąś z podanych osób opisując problem.

4,452

(62 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Mówisz i masz kobieto ... big_smile wink. Darku łabędzie z młodymi cudne. smile Te stawy rzeczywiście dużo większe, ale nad tymi małymi leśnymi  i często zarastającymi zbiornikami też bardzo ciekawie jest i dużo się dzieje. Zwłaszcza tam, gdzie ludzka stopa rzadko staje. Jak widać i przy zachodzącym słońcu można coś ładnego nad wodą uchwycić . smile. Jak dobrze mieć rowerek i takie miejsca w pobliżu ! cool

4,453

(62 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Piękny ten stawek Marku. Szczególnie teraz, podczas deszczowej aury, roi się tu widzę od grzybów. Dopatrzyłam się na zdjęciach kilka gatunków gołąbków (Russula) i widzę też ładny okaz pięknoroga lepkiego (Calocera viscosa)  smile. Nad wodą śliczne pałki (Typha L.), żółta tojeść pospolita (Lysimachia vulgaris L.) i wszędobylski niecierpek gruczołowaty (Impatiens glandulifera) wink. A jak tam musi być ciekawie w czasie słonecznej pogody ? smile. Czekam na dalsze doniesienia ze stawków w Kętach Podlesiu, a tych na skraju lasu od strony Harszówek szczególnie, bo widzę, że miejsca warte zobaczenia wink.

PS. I pomyśleć, że można mieć takie piękne przerwy w pracy ... Ech ! rozmarzyłam się ... big_smile wink

elo banan, cieszy nas to bardzo i dziękujemy wink

4,455

(35 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

A oto wpis znaleziony dzisiaj na stronie drużyny angiego  http://prudenterteam.pl/ big_smile

ŚRODA, 27 LIPCA 2011

.. meta...

..juppi...

..dojechaliśmy ! jest już kilkanaście ekip... net mamy tylko na gprs wiec zdjęć znowu nie mozemy dodac... ale nadrobimy....
..do jutra odpoczywamy i plan jest jechac na wyspę skye.. chyba że plan się zmieni smile

GRATULACJE !!! dla WAS i WIELKIE BRAWA dla STARUSZKA !!!  big_smile wink

https://lh4.googleusercontent.com/-l-QfuEtomVQ/TpHt6QTxa0I/AAAAAAAAAbs/42p1mkFispM/s300/gibasy4.jpg

AKCJA 4 – czyli RAZEM W DŁUGI SIERPNIOWY WEEKEND NA GIBASACH big_smile wink

Kolejną akcję planujemy zorganizować w dniach 13 – 15 sierpnia. Liczymy na to, że pogoda nam dopisze i będziemy mogli kontynuować prace przy kapliczce smile. Widzieliśmy na zdjęciach, że gont został „ugotowany”  wink, teraz się suszy i w sierpniu chcemy już rozpocząć prace przy dachu.

Podaję więc co następuje big_smile :

Zbiórka tradycyjnie przy chacie Stacha ok. godz. 9.00 smile.

PROPONOWANY PLAN DO WYKONANIA

SOBOTA (13 sierpnia)

1. Kończenie tynkowania ścian („prace kosmetyczne”).
2. Ułożenie końcowej warstwy kamieni przed wejściem do kapliczki.
3. Rozpoczęcie remontu dachu kapliczki.

NIEDZIELA (14 sierpnia)

1. Kontynuacja prac przy dachu kapliczki.
2. Malowanie ścian na zewnątrz impregnatem.

PONIEDZIAŁEK (15 sierpnia)

Ten dzień zostawiamy na ewentualne uzupełnienie tego czego nie zdążymy zrobić w sobotę lub niedzielę, resztę czasu poświecimy na odpoczynek wink big_smile

Prosimy osoby chętne popracować przy kapliczce o zabranie ze sobą

  • rękawiczek

  • pomysłu na „papu” ( to prośba skierowana do Pań wink)

  • UŚMIECHU i DOBREGO HUMORU ! smile

W razie bardzo brzydkiej pogody termin spotkania zostanie przełożony.
Noclegi u Stacha na strychu, ponieważ duża izba w tym czasie jest już zarezerwowana.

Ostatecznego wpisu na listę obecności prosimy dokonać do środy 10.08.2011 r.

Na wieczorne spotkanie przy ognisku prosimy zabrać ze sobą tradycyjnie kiełbaskę wink.  Informacje na temat innego prowiantu tzn. ew. „prośby z kuchni” big_smile zostaną dołączone w późniejszym terminie.

Poniżej zostawiam listę obecności do kopiowania i uzupełniania.

-----------------------------------------------------------------------------------

Lista obecności --- > Akcja Gibasy 4

13.08. 2011 r. (sobota) –

14.08. 2011 r. (niedziela) - 

15.08. 2011 r. (poniedziałek) -

-----------------------------------------------------------------------------------

Nowe informacje ( jeśli się pojawią ) będą dopisywane do tego posta. Prosimy o jego śledzenie !

DO ZOBACZENIA ! wink

4,457

(62 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

No proszę, są nawet trzy równoznaczne nazwy, dziękuję Darku za wyjaśnienie smile.

A co do nieprzyjemnych dla ludzkiego ucha odgłosów godowych tj. cykania w rytm „piły łańcuchowej” big_smile to ja wolałabym rok słuchać takiego koncertu niż cały dzień piły łańcuchowej, którą niestety często muszę znosić ... hmm.

4,458

(62 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Znowu ciekawe zdjęcia Darku smile. Jola wzięła na celownik złotą łąkę, a ja Twoje prostoskrzydłe big_smile, ale mnie ubiegłeś big_smile wink. Dodam tylko, że ten pierwszy to przedstawiciel szarańczaków i jest to samica, a ten drugi pasikonikowaty smile. Co do podłatczyna Roesel’a to znalazłam jeszcze jedną dla niego nazwę łacińską – Bicolorana roeselii i nie wiem która poprawna. Być może obie smile.

Dosyć wcześnie nam wrzos kwitnie tego roku smile. Czyżby tylko w Kętach ? big_smile. U mnie jeszcze trzeba na niego poczekać smile.

4,459

(35 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Ja też dzisiaj o 18.12 dostałam eska od angiego następującej treści :
„Welcome to Scotland wink. Jedziemy w cztery fiaty ,trzy duże i mały do Hoddom Lockerbie 70 km do przedostatniego campingu” big_smile.

Trzymamy kciuki za Prudenter-team ! smile

4,460

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Bardzo dobra, też na nią nieraz zaglądam smile.Trzeba jednak mniej więcej wiedzieć czego się szuka np. mieć nazwę polską lub łacińską gatunku, albo chociaż znać rodzinę (łacińską nazwę), bo szukać za każdym razem wśród 3221 nazw... dziękuję big_smile. Jest niby podgląd, ale to niewiele daje.

4,461

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Tak, samiec czerwończyka dukacika (Lycaena virgaureae) smile. Troszkę ktoś albo coś mu  poturbowało skrzydełka. neutral

4,462

(126 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

ferdynansie na pierwszym i ostatnim zdjęciu to poziewnik pstry (Galeopsis speciosa), roślina z rodziny jasnotowatych , a na dwóch środkowych niecierpek pospolity (Impatiens noli-tangere) należący do rodziny niecierpkowatych. smile. Ładne makro. wink

4,463

(62 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

big_smile

4,464

(10 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

piotr napisał/a:

Ostatni raz na Giewoncie byłem już dobrych kilka lat temu i z pobytu na wierzchołku zapamiętałem tłum ludzi na skałach pokrzykujących do telefonów komórkowych do swoich rodzin, że właśnie zdobyli Giewont... masakra hehe

no wiesz piotr - każdy ma swój Everest ! big_smile

4,465

(62 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Oznaczanie tak bogatej w gatunki grupy motyli nocnych jest trudne.

Bardzo trudne Darku, a tych z rodziny miernikowcowatych szczególnie, gdyż nie dość, że to bardzo liczna rodzina to jeszcze wiele do siebie bardzo podobnych hmm.

4,466

(10 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Świetna wycieczka Djinn i przecudne widoki na świat smile Widzę , że „kolanowcy” sobie wspaniale radzili wink big_smile. Pozdrowienia dla Gosi i Magdy. smile

Djinn napisał/a:

ps. tak w tydzień uporałem się ze zdjęciami, normalnie rekord big_smile

to nie rekord Djinn, to cud ! big_smile

Przyznam, że myślałam, że te deszczułki trochę krótsze są :] . Wielki szacun dla Was i Waszej pracy Panowie smile

4,468

(12 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

teksanski napisał/a:

Widze Neno ze czarownica przypadla ci do gustu na calego wink

chyba nie tylko mnie big_smile wink

4,469

(62 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

piękny ten Twój las Darku i jak bogaty smile
A ta ćma to chyba jest nacinek topolowiak (Eulithis populata).

4,470

(12 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

no świetna jest big_smile, nochal jak na Czarownicę przystoi lol

4,471

(31 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

o ile mi wiadomo, z tego co czytałam kiedyś, chyba w "Nowinach Andrychowskich",  to mamy jeszcze jednego - mądziaka malinowego (Mutinus ravenelii) big_smile

4,472

(12 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Znalazłam ostatnio w przewodniku jedną z legend o tym miejscu wink.

Głosi ona, że wszystkie budowle w Skamieniałym Mieście  oraz jego mieszkańcy zostali zamienieni w kamienie, ponieważ Bogu nie podobał się ich rozpustny styl życia . Skałki w rezerwacie mają nazwy zwyczajowe np. „Czarownica”.

https://lh6.googleusercontent.com/-E-iCJfXF1Bw/TgjSTT3cm5I/AAAAAAAACHU/fiOgvyHfhuk/s800/P6270988.JPG
foto: teksanski

Skała ta to wg podań zamieniona w kamień wiedźma , która złorzeczyła księdzu. Miejscowi podobno bardzo chętnie pokazują tą formę skalną big_smile. Inna skałka to „Ratusz”. W tym miejscu podobno zbierała się zarządzająca miasteczkiem rada , ale rajcowie , zamiast wypełniać swoje obowiązki, hucznie się bawili . Za karę również to miejsce zostało zamienione w kamień . big_smile

4,473

(31 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

kisiel napisał/a:

A ciekawostką jest to że po nim nie ma już śladu   neutral , grzybnia szybko się rozlała

Bo z tym grzybem to jest tak, że za jego rozprzestrzenianie odpowiadają m.in. muchy i inne owady lubujące się w zapachu padliny. Przyciąga je do niego właśnie ten silny nieprzyjemny zapach. Tą ładną czerwoną powierzchnię grzyba pokrywa już mniej ładna i śmierdząca zielonkawa warstwa śluzu, zwana „glebą”. W tym śluzie pływają zarodniki grzyba. Grzyb zniknął ponieważ przylatujące owady po prostu go rozniosły (rozsiały) smile i wystarczył do tego jak widać tylko jeden wilgotny i ciepły dzień smile. Podobnie rozsiewane są zarodniki innych sromotnikowców np. sromotnika bezwstydnego lub mądziaków.

4,474

(31 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Dokładnie kisiel to ten grzybek. po raz pierwszy natknęła się na niego nasza Forumowiczka Brombella wink o tutaj post 12 , 13 a w 19 trochę o nim napisałam smile. Ale muszę przyznać – piękne okazy ! smile

Poltergeist napisał/a:

Nie ma co sie oszukiwac ze schronisko nie jest piewrwszej urody ale wiecie styl zakopianski to tylko w Zakopanem. Tu w alpach wloskich to troche jest inaczej. Sama dolina jak widzicie na zdjeciach obfituje w rozne budynki. Sa one szpetne. Poza tym w samej dolinie jest elektrownia wodna wiec jest i dostatek slupow energetycznych. Ale pomiedzy slupami widoczki sa przednie.

dobrze, że chociaż krowy ratują honor tego pięknego pasma górskiego i są takie jak powinny, a nie np. fioletowe, ale te to chyba w Szwajcarii big_smile wink.

A schronisko, no cóż ...  trochę mi przypomina wyglądem jakiś duży budynek gospodarczy big_smile wink. Wiadomo, że nam najbliższy sercu piękny styl witkiewiczowski smile. Wg mnie z tradycyjnej architektury alpejskiej chyba najładniej wkomponował się w wysokogórski krajobraz „styl tyrolski”. Pięknie też wyglądają w takiej scenerii drewniane szałasy pasterskie (Almhütten), które niekiedy przerabia się na turystyczne, drewniano – kamienne pałacyki myśliwskie (Jagdhäuser) czy bajkowe zameczki jak np. w Alpach Bawarsko-Tyrolskich. Alpy Bergamskie leżą już jednak poza regionem Tyrolu i styl budownictwa jest tam widać nieco inny.

Większość budynków ze zdjęć (tych wyżej w górach, nie w dolinie), tak jak wspomniałeś, to chyba są właśnie budynki gospodarskie (schronienie dla bydła, szopy), a część pewnie wybudowano na potrzeby elektrowni. Jednak parę „brzydkich” mieszkalnych też tu można się doszukać. Może na pierwszy rzut oka brzydkich ale wiadomo, co region to inne tradycje i inna architektura smile. Przez to mamy co porównywać i o czym dyskutować wink, no i dobrze, że pomiędzy słupami jest naprawdę co podziwiać ! big_smile