Zainspirowany tematem Łysiny przez jolę, wizjonera i łysego z łysiny postanowiłem poprzypominać sobie co nie co z tej perełki BM, zwłaszcza, że ostatnio jakoś miałem tu okazję być 4 lata temu, więc dawno.
Całą wyprawę rozpocząłem ok 8 a zakończyłem przed południem, czyli można powiedzieć, że krótko, ale to miał być spacer noworoczny na rozchodzenie po świąteczno-noworocznym objadaniu się.
Zacząłem od Chaty Czapa a potem już poszedłem na czuja Raz do Góry potem w kierunku Zamczyska i w dół w kierunku przysiółka Rachwale (Rafale) Stąd wracałem do centrum inną drogą by dojść po zachodnie obrzeża wsi, czyli Krupy.
Zresztą sprawdźcie sami jak magiczna jest ta wieś
Zdjęcia jeszcze nie opisane ale będę po woli je uzupełniał
![]()

