Ja Ci dam stare baby mad, podpadłeś Piotr ! Na twoim miejscu już bym się tych bab bała big_smile W takim „waryjackim” gronie łatwo się nie uchowasz big_smile.

4,802

(159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

dobrze, że każdy z nas ma inne zdanie i różne gusta, bo inaczej nie byłoby tu o czym dyskutować big_smile

nigdy nie słyszałam o "leśnych kościołach" - ciekawy temat smile

Dayman napisał/a:

Cholerka zacytowałem siebie... hehehe

Dayman lol

Dayman napisał/a:

Mam nadzieje ze kiedyś pośmiejemy się wspólnie gdzieś w górach...

też mam taką nadzieję big_smile

nie jestem lizuską Dayman big_smile big_smile big_smile big_smile big_smile

4,806

(37 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Gratuluję Jiff wink

Franka ;-D dałaś czadu lol. Płaczę lol

4,808

(16 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

świstak napisał/a:

To też, kiedyś było takie miejsce nazywane martwym lasem teraz już jest tam wyrobisko. Druga rzecz to bliskość osiedla domów jednorodzinnych w lini prostej to ok 400m sam mam pęknięcia na budynku. Zniszczone miejsca gdzie były poziomki borówki czy jak kto woli czarne jagody, las był pełen grzybów teraz to mało co chyba ze powstały nowe miejsca o których nie wiem.

Zazwyczaj w takich miejscach niestety tak jest hmm. Mimo wszystko i tak przyroda tam sobie nieźle radzi smile. Rosną tam nawet ciekawe i rzadkie rośliny. W kamieniołomie znalazłeś piękne przylaszczki pospolite i kwitnącego wawrzynka wilczełyko smile, obie rośliny pod ochroną.

świstak napisał/a:

No to narobiliście, ehh te wspomnienia teraz będę zdradzał BM.

Ależ będzie nam bardzo miło zobaczyć jeszcze jakieś ciekawe zdjęcia z tej ścieżki przyrodniczej. Tym bardziej, że niektóre masz naprawdę świetne ! smile. Natomiast z BM-em wcale nie musisz się z tego powodu rozstawać big_smile wink.

Dayman świetny forumowy debiut pisarski smile. No to było wesoło i w śniegu big_smile. Czekam na jakieś fotki wink. Djinn, Ty jeszcze jesz ??? tongue big_smile

Brombella napisał/a:

@Nena, To ja już wiem, dlaczemu moja sunia West Highland White Terrier tak na te nieogolone krowy szczekała..:) Tubylca szkockiego wyczuła.

Bromba bo swój swojego zawsze pozna. big_smile

piotr napisał/a:

To dla jakiegoś bydła jechaliśmy specjalnie całą kawalkadą samochodów? Nie no, neno, proszę Cie, nie pozbawiaj mnie już kompletnie złudzeń, bo czuję się jak hodowca trzody. Żebyśmy jeszcze dostali jakiejś kiełbasy od gospodarza...

Rozbroiłeś mnie kompletnie tym postem Piotr lol. Popłakałam się tu ze śmiechu big_smile.

Ależ Piotr trzeba znaleźć coś pozytywnego w tym wszystkim. big_smile Nie dla „jakiegoś bydła”, tylko rzadko spotykanej w Polsce rasy bydła szkockiego big_smile. Miałeś niebywałą okazję zobaczyć je na własne oczy. Ja też bym chętnie je zobaczyła i mam nadzieję, że kiedyś mnie tam zabierzecie big_smile. Twojej córeczce na pewno się te kudłate krówki bardzo spodobały smile. Tylko weź i powiedz dziecku, że widziało krówki szkockie, a nie żubry czy jaki big_smile. Nie wiem czy wczytałeś się w opis tej rasy, ale z tego co w nim pisze, to są to bardzo sympatyczne i ciekawe zwierzęta. Pozwolę sobie zacytować kilka zdań z podanego przeze mnie linka do strony. big_smile

[...]"Natura obdarzyła bydło szkockie niewiarygodnym urokiem. Któż mógłby oprzeć się długiej, zaczesanej na bok grzywce, pięknym, imponującym rogom i puchatemu futerku? Krowy rasy szkockiej okazują swoim opiekunom wiele zaufania i krowiej miłości. Uwielbiają drapanie i tarmoszenie bujnej sierści. Reagują na głos właściciela, przychodzą jak sfora psów, potrząsając grzywkami i odsłaniając raz po raz ciekawskie oczy.[...]. big_smile wink

To, że one cuchnęły, jak pisaliście, pewnie było powodem zaniedbania przez ich właściciela. Zresztą na fotkach widać, że nie są ani czesane, ani nic. Skoro gospodarz nie dba dostatecznie o krówki, pewnie i kiełbasy mu się nie będzie chciało robić. lol


Dariusz Tlałka napisał/a:

Żeby ponownie mogły wrócić te dywany, to łąki te muszą być regularnie koszone.

Masz rację Darku. Stara, sucha trawa, albo leżące zeszłoroczne paprocie skutecznie je głuszą. To samo widziałyśmy z Jolantą na tej ferdynansowej łączce w sobotę. Tam gdzie było koszone krokusy kwitły obficie, a tam gdzie stara trawa albo paprocie, próbowały się tylko pojedyncze przebić hmm.

Kochani, po obejrzeniu wszystkich Waszych pięknych albumów i relacjach widzę, że mieliście wycieczkę pełną wrażeń i dobrego humoru big_smile. Najważniejsze, że znaleźliście wiosnę, było fioletowo, słonecznie i wesoło ! big_smile Czegóż chcieć więcej ! big_smile

Domniemane żubry czy jaki nie są ani żubrami, ani jakami big_smile. Już na pierwszy rzut oka coś mi w tych „jakach" nie pasowało m.in. kolor sierści, wielkość i ogólny wygląd tego zwierzęcia, raczej mało do jaka podobny. Więc postanowiłam poszperać. big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/_5EDGm0ZO0mg/TZi6pDR1t_I/AAAAAAAAlPA/vqhE0pWzyMw/s640/DSC09010.JPG
foto: Brombella

Otóż te sympatyczne rudowłose krówki/nie krówki big_smile to rasa bydła górskiego, hodowanego m.in. ze względu na wysokowartościową jakość mięsa oraz wyjątkową odporność. To Highland Cattle – szkockie bydło górskie. Więcej o tej ciekawej rasie można przeczytać na tej stronie.

szkockie bydło górskie.


PS. Piotr a Ty nie marudź !  big_smile

Jolanta napisał/a:

Nena jestem taka szczęśliwa z powodu wczorajszego specerku   
Tak jak pisałam, nigdy na żywo nie widziałam żadnej krokusowej łączki i wkońcu mi się trafiła

Ja też się ogromnie cieszę, że udało nam się ją znaleźć ! big_smile wink

baca piękne fioletowe cudeńka , rewelacyjny albumik ! smile

ferdynans napisał/a:

Nena obok tej drogi jest jeszcze jedno miejsce gdzie rosną Krokusy trzeba tylko wiedziec gdzie skręcic rosna tam równiez Przebiśniegi i Żywiec Gruczołowaty.

No ja nie mogę big_smile, a tak wypatrywałyśmy z Jolą czy się jeszcze gdzieś coś nie „fioleci” smile. No nic, następnym razem musisz z nami pójść i pokazać. smile

ferdynans napisał/a:

Na  Polanie Semikowej to które już znasz, poza tym w okolicy tej Polany jeszcze jedno i kilka polanek w okolicy Targoszowa.

Te w okolicy Targoszowa odwiedza właśnie dzisiaj grupa Darka Tlałki . Na pewno przywiozą ze sobą mnóstwo wrażeń i pięknych fotek big_smile. Tym bardziej, że pogodę mają dzisiaj wymarzoną do fotografowania.

baca napisał/a:

wczoraj się nie udało, ale za to dzisiaj nadrobiłem sprawę o czym napiszę w new poście Fajne zdjęcia a co do miejsca to znalazłem na tej wysokości co ci mówiłem ale po drugiej stronie rzeki.

Czekam na fotki baca. Bardzo jestem ciekawa co to za nowe miejsce :> smile.

kris_61 napisał/a:

W której dolince wytropiłyście te Krokusiki?

kris_61 ta droga, przy której kwitły nasze krokusy, pokazane zresztą wcześniej przez ferdynansa znajduje się w Rzykach Jagódkach. Po przyjeździe na pętlę w Jagódkach (sklep) nie kierujesz się czarnym szlakiem w stronę Leskowca, lecz odbijasz w prawo w boczną drogę i idziesz cały czas wzdłuż tej drogi. Dochodząc do ostatnich domów po lewej masz krokusową łączkę smile.


darkheush napisał/a:

I mam nadzieję, że "zemszczę" się fotami za tydzień.Gratki za wypadzik

darkheush dziękujemy i czekamy na słodką fioletową zemstę lol wink

4,815

(16 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

świstak napisał/a:

Od siebie dodam że miejsce ładne szkoda tylko że przez tyle lat działalności narobili tyle szkód.

świstak pisząc szkody masz na myśli wyrobiska kamieniołomów i zanieczyszczenia przemysłowe (górnicze), czy może jeszcze jakieś inne?

Miejsce myślę ciekawe nie tylko pod względem geologicznym (dolomity), ale również pod względem botanicznym. Widać tu bowiem jak przyroda mimo wszystko potrafiła się zaadaptować w miejscach zniszczonych przez człowieka. Najładniej ścieżka będzie chyba jednak wyglądała w okresie wiosenno-wczesnoletnim i wtedy pewnie najlepiej ją przejść smile. W zimie robi rzeczywiście nieco ponure wrażenie.

świstak napisał/a:

[...] zachęcam do odwiedzenia tego miejsca, przebiega tam ścieżka przyrodniczo dydaktyczna Dolina rzeki Chechło-Góra Żelatowa-Pogorzyce [...]

Na stronie Chrzanowa znalazłam opis tej ścieżki przyrodniczej, który już przestudiowałam. big_smile

Ścieżka przyrodniczo dydaktyczna Dolina rzeki Chechło-Góra Żelatowa-Pogorzyce.

Bardzo ciekawa. Czy zaliczyłeś wszystkie jej przystanki świstaku ? W swojej galerii masz widzę zdjęcia tylko z kamieniołomu Żelatowa. A jest na tej ścieżce, z tego co przeczytałam, naprawdę kilka bardzo ciekawych miejsc np. Kamieniołom „Morskie Oko”, czy  lessowy wąwóz w stokach Żelatowej.

Kiedyś miałam okazję zwiedzić równie ciekawy, czynny do dzisiaj,  kamieniołom dolomitów dewońskich „Dubie” w Wąwozie Zbrza w Dolinie Racławki na Wyżynie Olkuskiej.

4,816

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

witaj jardo big_smile

iziel napisał/a:

Czy krokusy pachną , czy tylko wyglądają ?

iziel krokusy cudnie wyglądają i wydzielają bardzo subtelny, miły dla nosa zapach big_smile. W ciepły dzień, przy dużej ilości kwiatów, np. w takiej Dolinie Chochołowskiej, czuć go wyraźnie w powietrzu wink.

Nie mogłam oderwać oczu od pięknych fotek krokusów ferdynasa smile. Miałam nadzieję, że ciągle jeszcze kwitną i poczekają na mnie smile. Ponieważ dłuższe wycieczki w góry mam na razie z głowy, coś trzeba było wymyślić  big_smile. Wymyśliłam więc spacer big_smile. Umawiam się więc z Jolantą na sobotnie popołudnie big_smile. Pogoda od rana taka sobie, nie pada, ale słońce non stop kryje się za chmurami hmm. Po przyjeździe Joli za moment pojawia się baca. Niestety sprawy rodzinne zmuszają go do szybkiego powrotu do domu sad, a ja z Jolą udajemy się najpierw „moją” drogą do Zielińskiego na spotkanie z krokusami. Moją, bo jeszcze w domu, baca wskazuje nam na geoportalu inną drogę do Zielińskiego, która później po sprawdzeniu, okazuje się drogą bez krokusów big_smile. Po prostu mieliśmy różnych Zielińskich na myśli wink. Miejsce, gdzie fotografował krokusy ferdynans znam jeszcze z dzieciństwa smile. Już wtedy tam kwitły. Jednak obecnie ich zasięg znacznie się rozszerzył smile.

https://lh6.googleusercontent.com/-llCwnV5lk-o/Tvd5gXfttqI/AAAAAAAAACk/h1Ae6ceTu4U/s912/Panorama%25201.JPG?gl=PL
foto: Jolanta

https://lh3.googleusercontent.com/-NISrq3D-Gfo/Ts6gdboD0yI/AAAAAAAADCY/led8Jh1l6kw/s912/100_2119.JPG?gl=PL
foto:nena

Po dłuższej sesji zdjęciowej big_smile i nacieszeniu oczu fioletem udajemy się dalej drogą, w nadziei, że może jeszcze tego dnia natkniemy się na jakieś fioletowe kwiatki.

https://lh6.googleusercontent.com/-1kBCAbbCzNE/Ts6gEhaJomI/AAAAAAAADBs/AYPga_9r_MM/s912/100_2106.JPG?gl=PL
foto:nena

Niestety do wejścia do lasu, oprócz żółtych kwiatów podbiału i stulonych gdzieniegdzie, z braku słońca, zawilców gajowych, nic nie znajdujemy. Wracając ponownie mały postój przy fioletowej łączce big_smile (nie jest łatwo się z nią rozstać big_smile) i schodzimy w dół do potoku, gdzie robimy fotki kwitnącym tam obficie lepiężnikom, żywcowi gruczołowatemu i śledziennicy skrętolistnej.

https://lh4.googleusercontent.com/-BWbrJvJnYWY/Tvd5gWOzw7I/AAAAAAAAACk/J2mkRPc3MOs/s912/SDC13180.JPG?gl=PL
foto: Jolanta

Tego popołudnia postanawiamy zaliczyć jeszcze drugą drogę do Zielińskiego, tj. tą, którą wskazał nam baca. Wracamy więc do przystanku na pętli w Rzykach Jagódkach i udajemy się czarnym szlakiem pod kuźnię. Po drodze focimy progi skalne i odkrywki fliszu nad potokiem big_smile.

https://lh4.googleusercontent.com/-1gpkxH0Bcms/Tvd5gV_3xjI/AAAAAAAAACk/7kazePlNLjE/s912/SDC13184.JPG?gl=PL
foto: Jolanta

https://lh4.googleusercontent.com/-r6mizEHsZ_U/Tvd5gbfL8DI/AAAAAAAAACk/4coOeAUkp_I/s912/SDC13185.JPG?gl=PL
foto: Jolanta

Przy kuźni nie skręcamy w prawo, tylko idziemy prosto pod górę, w stronę domków wczasowych. Dopadamy pod płotem kwitnący modrzew, nad którym się odrobinę znęcamy big_smile, a na samym końcu drogi lepiężniki różowe.
W drodze powrotnej mijamy sznury pędzących aut na rocznicową mszę  na Groniu Jana Pawła II smile. W domu czekała na nas kawa big_smile, a Jola nie mogła się „opędzić” od sms-ów big_smile.

Jolu dziękuję Ci bardzo za towarzystwo na spacerku i przemiłe sobotnie popołudnie smile. baca mam nadzieję, że następnym razem nic nie stanie na przeszkodzie i pokażesz nam te ciekawe miejsca o których wspominałeś smile. Szkoda , że dzisiaj się nie udało, ale życie lubi nam płatać różne figle ... .

po kliku na fotki zostawiamy albumiki z fioletowego spaceru wink

albumik Joli

https://lh3.googleusercontent.com/-wO7bA8KYCms/Ts6frbOHfaI/AAAAAAAADBE/7gMBH2YTYas/s912/SDC13155a.jpg?gl=PL

albumik neny

https://lh4.googleusercontent.com/-YQrENZtonkA/Ts6m67qKaoI/AAAAAAAADH4/ACk6hc6dO2Q/s912/100_2100a.jpg?gl=PL

4,819

(124 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Gdy zobaczyłam ten róż i tą Jolę R. yikes, o której notabene nigdy w życiu nie słyszałam, przestraszyłam się i pobiegłam po moją zimową różową kurtkę tongue, aby porównać odcienie big_smile. Odetchnęłam z ulgą, że to nie ten sam ... tongue big_smile. Adminie miejcie litość ! big_smile

piotr napisał/a:

Adminie nie zabieraj nam jutro Joli R. My chcemy mieć dwie Jole.

Piotr piszesz w swoim czy wszystkich imieniu ? big_smile, bo do czego nam - forumowym Rodzynkom, niby potrzebna ta plastikowa lala ??? big_smile tongue ?

4,820

(2 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

lida35 o nabożeństwo w języku starocerkiwenosłowiańskim najpiej pytać miejscowych. Oni są najbardziej zorientowani w jakiej miejscowości i o której godzinie jest odprawiane. Zazwyczaj takie nabożeństwa odprawiane są za każdym razem w innej miejscowości , dlatego trzeba o to pytać najlepiej na miejscu. Wiem, że odprawiane są w Zdyni, Kwiatoniu , Łosiach, Koniecznej, Gładyszowie. Sama uczestniczyłam w takim już trzykrotnie. Pozdrawiam smile

piotr napisał/a:

Wiem neno, że nie ma wtedy kwiatków, ptaszków i motylków, ale jest też cisza na szlakach, nie ma "przypadkowych" ludzi, okazjonalnych turystów, łatwiej dostać nocleg itp. Zresztą z tego co czytałem to Wielka Fatra chyba nie jest szczególnie popularna wśród turystów. Śnieżna maska to była robota Mateusza. Pod Ploską była taka wiata ze zwałami śniegu przed wejściem i właśnie tam wyrzeźbił tą maskę. [...]

Piotr wiadomo, że żywa przyroda tj. kwiatki, ptaszki i motylki tongue są wspaniałym dodatkiem do tej nieożywionej. Ale taką „nieżywą” zimową scenerię, jaką zaprezentowaliście na fotkach, można oglądać bez końca i wcale nie twierdzę, że zima nie jest ciekawą czy piękną porą roku. To, że bez wątpienia dominuje wtedy w przyrodzie cisza, myślę jest jednym z atutów zimy w górach. Cisza to przecież najlepsze, co można zaaplikować duszy big_smile. No ba, czasami, jak widać było na fot.19, można obudzić w sobie nawet duszę artysty big_smile wink. Więc przynajmniej mamy gdzie uciekać, kiedy ciszy nam potrzeba smile.

Pozdrawiam i czekam na relację z tej "brutalnej" Prosieckiej Doliny. big_smile .

4,822

(5 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Kolejny weekend pełen zwariowanych przygód marcus'ie big_smile

W Koninkach kiedyś byłam tj. łaziłam po potoku Koninka i po samych Koninkach też trochę big_smile. Ładna miejscowość. Mieliśmy wtedy odwiedzić obserwatorium astronomiczne na Suhorze, ale nie zdążyliśmy hmm.

Wspaniała dokumentacja fotograficzna Piotrze smile. Pogratuluj również bratu. Zdjęcia Wielkiej Fatry powalają !. W ogóle to widzę, że zamówiliście sobie piękną pogodę na tą czterodniową wędrówkę i zostaliście wysłuchani - Szczęściarze big_smile !
W galerii z dnia 1 na fot. nr 10 Wielki Chocz wygląda tak imponująco, że aż uwierzyć nie mogłam, że ja tam byłam big_smile .

Zaskoczona byłam bardzo aż taką niegościnnością słowackich gospodarzy Chaty pod Borisovom. To nie do pomyślenia, żeby w zimie nie zapewnić chociaż odrobiny ciepła zmarzniętym i umęczonym wędrówką turystom. yikes Na dodatek za pieniądze... . hmm

Jolanta napisał/a:

Galerie z fotkami rewelacyjne, aż się serce wyrywa w górski świat a do tego interesujące podpisy pod fotkami jak choćby ta o  niezbędniku turysty

Tak Jolu zdjęcie 09 – niezbędnik turysty rzeczywiście bardzo wymowne big_smile, a mnie zainteresowała jeszcze fot. nr 19 w albumie brata Piotra. Ta śnieżna uśmiechnięta maska/ rzeźba big_smile. To było Wasze dzieło ? big_smile

4,824

(19 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

iziel napisał/a:

piotrek , nena ...i wszyscy , którzy zechcieli wdrapać się razem ze mną  na najwyższą górę północnego Mazowsza , dziękuję wam.
To moje pierwsze zdanie na forum .Trema jest .

Witaj iziel big_smile ! Z nami trema szybko znika big_smile. Mam nadzieję, że i tu nam będziesz podrzucać swoje relacje i fotki z wypraw smile i oczywiście do zobaczenia w Beskidzie Małym wink.

prawdziwa "rzycka Chochołowska " big_smile . Cudne, oczu nie mogłam oderwać smile.