Ja Ci dam stare baby
, podpadłeś Piotr ! Na twoim miejscu już bym się tych bab bała
W takim „waryjackim” gronie łatwo się nie uchowasz
.
4,801 2011-04-05 21:29:38
Odp: Targoszowskie dywany szafranowe (25 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
4,802 2011-04-05 21:04:55
Odp: Filmy o górach (159 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
dobrze, że każdy z nas ma inne zdanie i różne gusta, bo inaczej nie byłoby tu o czym dyskutować ![]()
4,803 2011-04-05 20:38:00
Odp: "Kościół leśny" został zabytkiem archeologicznym (7 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
nigdy nie słyszałam o "leśnych kościołach" - ciekawy temat ![]()
4,804 2011-04-05 20:36:07
Odp: Zaskoczeni przez zimę na Pilsku!!! (38 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Cholerka zacytowałem siebie... hehehe
Dayman ![]()
Mam nadzieje ze kiedyś pośmiejemy się wspólnie gdzieś w górach...
też mam taką nadzieję ![]()
4,805 2011-04-04 20:36:26
Odp: Zaskoczeni przez zimę na Pilsku!!! (38 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
nie jestem lizuską Dayman
![]()
4,806 2011-04-04 20:30:42
Odp: Kalendarz - miesiąc luty (37 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Gratuluję Jiff ![]()
4,807 2011-04-04 20:27:01
Odp: Targoszowskie dywany szafranowe (25 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Franka ;-D dałaś czadu
. Płaczę ![]()
4,808 2011-04-04 20:18:23
Odp: Niedzielny spacer (16 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
To też, kiedyś było takie miejsce nazywane martwym lasem teraz już jest tam wyrobisko. Druga rzecz to bliskość osiedla domów jednorodzinnych w lini prostej to ok 400m sam mam pęknięcia na budynku. Zniszczone miejsca gdzie były poziomki borówki czy jak kto woli czarne jagody, las był pełen grzybów teraz to mało co chyba ze powstały nowe miejsca o których nie wiem.
Zazwyczaj w takich miejscach niestety tak jest
. Mimo wszystko i tak przyroda tam sobie nieźle radzi
. Rosną tam nawet ciekawe i rzadkie rośliny. W kamieniołomie znalazłeś piękne przylaszczki pospolite i kwitnącego wawrzynka wilczełyko
, obie rośliny pod ochroną.
No to narobiliście, ehh te wspomnienia teraz będę zdradzał BM.
Ależ będzie nam bardzo miło zobaczyć jeszcze jakieś ciekawe zdjęcia z tej ścieżki przyrodniczej. Tym bardziej, że niektóre masz naprawdę świetne !
. Natomiast z BM-em wcale nie musisz się z tego powodu rozstawać
.
4,809 2011-04-04 19:50:42
Odp: Zaskoczeni przez zimę na Pilsku!!! (38 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Dayman świetny forumowy debiut pisarski
. No to było wesoło i w śniegu
. Czekam na jakieś fotki
. Djinn, Ty jeszcze jesz ???
![]()
4,810 2011-04-04 18:51:15
Odp: Targoszowskie dywany szafranowe (25 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
@Nena, To ja już wiem, dlaczemu moja sunia West Highland White Terrier tak na te nieogolone krowy szczekała..:) Tubylca szkockiego wyczuła.
Bromba bo swój swojego zawsze pozna. ![]()
To dla jakiegoś bydła jechaliśmy specjalnie całą kawalkadą samochodów? Nie no, neno, proszę Cie, nie pozbawiaj mnie już kompletnie złudzeń, bo czuję się jak hodowca trzody. Żebyśmy jeszcze dostali jakiejś kiełbasy od gospodarza...
Rozbroiłeś mnie kompletnie tym postem Piotr
. Popłakałam się tu ze śmiechu
.
Ależ Piotr trzeba znaleźć coś pozytywnego w tym wszystkim.
Nie dla „jakiegoś bydła”, tylko rzadko spotykanej w Polsce rasy bydła szkockiego
. Miałeś niebywałą okazję zobaczyć je na własne oczy. Ja też bym chętnie je zobaczyła i mam nadzieję, że kiedyś mnie tam zabierzecie
. Twojej córeczce na pewno się te kudłate krówki bardzo spodobały
. Tylko weź i powiedz dziecku, że widziało krówki szkockie, a nie żubry czy jaki
. Nie wiem czy wczytałeś się w opis tej rasy, ale z tego co w nim pisze, to są to bardzo sympatyczne i ciekawe zwierzęta. Pozwolę sobie zacytować kilka zdań z podanego przeze mnie linka do strony. ![]()
[...]"Natura obdarzyła bydło szkockie niewiarygodnym urokiem. Któż mógłby oprzeć się długiej, zaczesanej na bok grzywce, pięknym, imponującym rogom i puchatemu futerku? Krowy rasy szkockiej okazują swoim opiekunom wiele zaufania i krowiej miłości. Uwielbiają drapanie i tarmoszenie bujnej sierści. Reagują na głos właściciela, przychodzą jak sfora psów, potrząsając grzywkami i odsłaniając raz po raz ciekawskie oczy.[...].
![]()
To, że one cuchnęły, jak pisaliście, pewnie było powodem zaniedbania przez ich właściciela. Zresztą na fotkach widać, że nie są ani czesane, ani nic. Skoro gospodarz nie dba dostatecznie o krówki, pewnie i kiełbasy mu się nie będzie chciało robić.
Żeby ponownie mogły wrócić te dywany, to łąki te muszą być regularnie koszone.
Masz rację Darku. Stara, sucha trawa, albo leżące zeszłoroczne paprocie skutecznie je głuszą. To samo widziałyśmy z Jolantą na tej ferdynansowej łączce w sobotę. Tam gdzie było koszone krokusy kwitły obficie, a tam gdzie stara trawa albo paprocie, próbowały się tylko pojedyncze przebić
.
4,811 2011-04-04 08:53:31
Odp: Targoszowskie dywany szafranowe (25 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Kochani, po obejrzeniu wszystkich Waszych pięknych albumów i relacjach widzę, że mieliście wycieczkę pełną wrażeń i dobrego humoru
. Najważniejsze, że znaleźliście wiosnę, było fioletowo, słonecznie i wesoło !
Czegóż chcieć więcej !
Domniemane żubry czy jaki nie są ani żubrami, ani jakami
. Już na pierwszy rzut oka coś mi w tych „jakach" nie pasowało m.in. kolor sierści, wielkość i ogólny wygląd tego zwierzęcia, raczej mało do jaka podobny. Więc postanowiłam poszperać. ![]()
foto: Brombella
Otóż te sympatyczne rudowłose krówki/nie krówki
to rasa bydła górskiego, hodowanego m.in. ze względu na wysokowartościową jakość mięsa oraz wyjątkową odporność. To Highland Cattle – szkockie bydło górskie. Więcej o tej ciekawej rasie można przeczytać na tej stronie.
PS. Piotr a Ty nie marudź ! ![]()
4,812 2011-04-03 20:51:17
Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów” (17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Nena jestem taka szczęśliwa z powodu wczorajszego specerku
Tak jak pisałam, nigdy na żywo nie widziałam żadnej krokusowej łączki i wkońcu mi się trafiła
Ja też się ogromnie cieszę, że udało nam się ją znaleźć !
![]()
4,813 2011-04-03 16:34:48
Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów” (17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
baca piękne fioletowe cudeńka , rewelacyjny albumik ! ![]()
4,814 2011-04-03 15:53:34
Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów” (17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Nena obok tej drogi jest jeszcze jedno miejsce gdzie rosną Krokusy trzeba tylko wiedziec gdzie skręcic rosna tam równiez Przebiśniegi i Żywiec Gruczołowaty.
No ja nie mogę
, a tak wypatrywałyśmy z Jolą czy się jeszcze gdzieś coś nie „fioleci”
. No nic, następnym razem musisz z nami pójść i pokazać. ![]()
Na Polanie Semikowej to które już znasz, poza tym w okolicy tej Polany jeszcze jedno i kilka polanek w okolicy Targoszowa.
Te w okolicy Targoszowa odwiedza właśnie dzisiaj grupa Darka Tlałki . Na pewno przywiozą ze sobą mnóstwo wrażeń i pięknych fotek
. Tym bardziej, że pogodę mają dzisiaj wymarzoną do fotografowania.
wczoraj się nie udało, ale za to dzisiaj nadrobiłem sprawę o czym napiszę w new poście Fajne zdjęcia a co do miejsca to znalazłem na tej wysokości co ci mówiłem ale po drugiej stronie rzeki.
Czekam na fotki baca. Bardzo jestem ciekawa co to za nowe miejsce :>
.
W której dolince wytropiłyście te Krokusiki?
kris_61 ta droga, przy której kwitły nasze krokusy, pokazane zresztą wcześniej przez ferdynansa znajduje się w Rzykach Jagódkach. Po przyjeździe na pętlę w Jagódkach (sklep) nie kierujesz się czarnym szlakiem w stronę Leskowca, lecz odbijasz w prawo w boczną drogę i idziesz cały czas wzdłuż tej drogi. Dochodząc do ostatnich domów po lewej masz krokusową łączkę
.
I mam nadzieję, że "zemszczę" się fotami za tydzień.Gratki za wypadzik
darkheush dziękujemy i czekamy na słodką fioletową zemstę
![]()
4,815 2011-04-03 15:47:46
Odp: Niedzielny spacer (16 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Od siebie dodam że miejsce ładne szkoda tylko że przez tyle lat działalności narobili tyle szkód.
świstak pisząc szkody masz na myśli wyrobiska kamieniołomów i zanieczyszczenia przemysłowe (górnicze), czy może jeszcze jakieś inne?
Miejsce myślę ciekawe nie tylko pod względem geologicznym (dolomity), ale również pod względem botanicznym. Widać tu bowiem jak przyroda mimo wszystko potrafiła się zaadaptować w miejscach zniszczonych przez człowieka. Najładniej ścieżka będzie chyba jednak wyglądała w okresie wiosenno-wczesnoletnim i wtedy pewnie najlepiej ją przejść
. W zimie robi rzeczywiście nieco ponure wrażenie.
[...] zachęcam do odwiedzenia tego miejsca, przebiega tam ścieżka przyrodniczo dydaktyczna Dolina rzeki Chechło-Góra Żelatowa-Pogorzyce [...]
Na stronie Chrzanowa znalazłam opis tej ścieżki przyrodniczej, który już przestudiowałam. ![]()
Ścieżka przyrodniczo dydaktyczna Dolina rzeki Chechło-Góra Żelatowa-Pogorzyce.
Bardzo ciekawa. Czy zaliczyłeś wszystkie jej przystanki świstaku ? W swojej galerii masz widzę zdjęcia tylko z kamieniołomu Żelatowa. A jest na tej ścieżce, z tego co przeczytałam, naprawdę kilka bardzo ciekawych miejsc np. Kamieniołom „Morskie Oko”, czy lessowy wąwóz w stokach Żelatowej.
Kiedyś miałam okazję zwiedzić równie ciekawy, czynny do dzisiaj, kamieniołom dolomitów dewońskich „Dubie” w Wąwozie Zbrza w Dolinie Racławki na Wyżynie Olkuskiej.
4,816 2011-04-03 09:03:15
Odp: Przedstaw się! (898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)
witaj jardo ![]()
4,817 2011-04-03 09:00:29
Odp: Tropem „ferdynansowych krokusów” (17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Czy krokusy pachną , czy tylko wyglądają ?
iziel krokusy cudnie wyglądają i wydzielają bardzo subtelny, miły dla nosa zapach
. W ciepły dzień, przy dużej ilości kwiatów, np. w takiej Dolinie Chochołowskiej, czuć go wyraźnie w powietrzu
.
4,818 2011-04-02 23:45:39
Temat: Tropem „ferdynansowych krokusów” (17 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Nie mogłam oderwać oczu od pięknych fotek krokusów ferdynasa
. Miałam nadzieję, że ciągle jeszcze kwitną i poczekają na mnie
. Ponieważ dłuższe wycieczki w góry mam na razie z głowy, coś trzeba było wymyślić
. Wymyśliłam więc spacer
. Umawiam się więc z Jolantą na sobotnie popołudnie
. Pogoda od rana taka sobie, nie pada, ale słońce non stop kryje się za chmurami
. Po przyjeździe Joli za moment pojawia się baca. Niestety sprawy rodzinne zmuszają go do szybkiego powrotu do domu
, a ja z Jolą udajemy się najpierw „moją” drogą do Zielińskiego na spotkanie z krokusami. Moją, bo jeszcze w domu, baca wskazuje nam na geoportalu inną drogę do Zielińskiego, która później po sprawdzeniu, okazuje się drogą bez krokusów
. Po prostu mieliśmy różnych Zielińskich na myśli
. Miejsce, gdzie fotografował krokusy ferdynans znam jeszcze z dzieciństwa
. Już wtedy tam kwitły. Jednak obecnie ich zasięg znacznie się rozszerzył
.
foto: Jolanta
foto:nena
Po dłuższej sesji zdjęciowej
i nacieszeniu oczu fioletem udajemy się dalej drogą, w nadziei, że może jeszcze tego dnia natkniemy się na jakieś fioletowe kwiatki.
foto:nena
Niestety do wejścia do lasu, oprócz żółtych kwiatów podbiału i stulonych gdzieniegdzie, z braku słońca, zawilców gajowych, nic nie znajdujemy. Wracając ponownie mały postój przy fioletowej łączce
(nie jest łatwo się z nią rozstać
) i schodzimy w dół do potoku, gdzie robimy fotki kwitnącym tam obficie lepiężnikom, żywcowi gruczołowatemu i śledziennicy skrętolistnej.
foto: Jolanta
Tego popołudnia postanawiamy zaliczyć jeszcze drugą drogę do Zielińskiego, tj. tą, którą wskazał nam baca. Wracamy więc do przystanku na pętli w Rzykach Jagódkach i udajemy się czarnym szlakiem pod kuźnię. Po drodze focimy progi skalne i odkrywki fliszu nad potokiem
.
foto: Jolanta
foto: Jolanta
Przy kuźni nie skręcamy w prawo, tylko idziemy prosto pod górę, w stronę domków wczasowych. Dopadamy pod płotem kwitnący modrzew, nad którym się odrobinę znęcamy
, a na samym końcu drogi lepiężniki różowe.
W drodze powrotnej mijamy sznury pędzących aut na rocznicową mszę na Groniu Jana Pawła II
. W domu czekała na nas kawa
, a Jola nie mogła się „opędzić” od sms-ów
.
Jolu dziękuję Ci bardzo za towarzystwo na spacerku i przemiłe sobotnie popołudnie
. baca mam nadzieję, że następnym razem nic nie stanie na przeszkodzie i pokażesz nam te ciekawe miejsca o których wspominałeś
. Szkoda , że dzisiaj się nie udało, ale życie lubi nam płatać różne figle ... .
po kliku na fotki zostawiamy albumiki z fioletowego spaceru ![]()
albumik Joli
albumik neny
4,819 2011-04-01 20:14:42
Odp: Problemy ze stroną (124 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)
Gdy zobaczyłam ten róż i tą Jolę R.
, o której notabene nigdy w życiu nie słyszałam, przestraszyłam się i pobiegłam po moją zimową różową kurtkę
, aby porównać odcienie
. Odetchnęłam z ulgą, że to nie ten sam ...
. Adminie miejcie litość ! ![]()
Adminie nie zabieraj nam jutro Joli R. My chcemy mieć dwie Jole.
Piotr piszesz w swoim czy wszystkich imieniu ?
, bo do czego nam - forumowym Rodzynkom, niby potrzebna ta plastikowa lala ???
?
4,820 2011-03-31 16:44:46
Odp: nabożeństwa cerkiewne (2 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
lida35 o nabożeństwo w języku starocerkiwenosłowiańskim najpiej pytać miejscowych. Oni są najbardziej zorientowani w jakiej miejscowości i o której godzinie jest odprawiane. Zazwyczaj takie nabożeństwa odprawiane są za każdym razem w innej miejscowości , dlatego trzeba o to pytać najlepiej na miejscu. Wiem, że odprawiane są w Zdyni, Kwiatoniu , Łosiach, Koniecznej, Gładyszowie. Sama uczestniczyłam w takim już trzykrotnie. Pozdrawiam ![]()
4,821 2011-03-31 16:33:15
Odp: Cztery dni zimowego łazikowania po Wielkiej Fatrze (7 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
Wiem neno, że nie ma wtedy kwiatków, ptaszków i motylków, ale jest też cisza na szlakach, nie ma "przypadkowych" ludzi, okazjonalnych turystów, łatwiej dostać nocleg itp. Zresztą z tego co czytałem to Wielka Fatra chyba nie jest szczególnie popularna wśród turystów. Śnieżna maska to była robota Mateusza. Pod Ploską była taka wiata ze zwałami śniegu przed wejściem i właśnie tam wyrzeźbił tą maskę. [...]
Piotr wiadomo, że żywa przyroda tj. kwiatki, ptaszki i motylki
są wspaniałym dodatkiem do tej nieożywionej. Ale taką „nieżywą” zimową scenerię, jaką zaprezentowaliście na fotkach, można oglądać bez końca i wcale nie twierdzę, że zima nie jest ciekawą czy piękną porą roku. To, że bez wątpienia dominuje wtedy w przyrodzie cisza, myślę jest jednym z atutów zimy w górach. Cisza to przecież najlepsze, co można zaaplikować duszy
. No ba, czasami, jak widać było na fot.19, można obudzić w sobie nawet duszę artysty
. Więc przynajmniej mamy gdzie uciekać, kiedy ciszy nam potrzeba
.
Pozdrawiam i czekam na relację z tej "brutalnej" Prosieckiej Doliny.
.
4,822 2011-03-30 19:55:24
Odp: Kwadratlą (5 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Kolejny weekend pełen zwariowanych przygód marcus'ie
W Koninkach kiedyś byłam tj. łaziłam po potoku Koninka i po samych Koninkach też trochę
. Ładna miejscowość. Mieliśmy wtedy odwiedzić obserwatorium astronomiczne na Suhorze, ale nie zdążyliśmy
.
4,823 2011-03-30 19:44:43
Odp: Cztery dni zimowego łazikowania po Wielkiej Fatrze (7 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))
Wspaniała dokumentacja fotograficzna Piotrze
. Pogratuluj również bratu. Zdjęcia Wielkiej Fatry powalają !. W ogóle to widzę, że zamówiliście sobie piękną pogodę na tą czterodniową wędrówkę i zostaliście wysłuchani - Szczęściarze
!
W galerii z dnia 1 na fot. nr 10 Wielki Chocz wygląda tak imponująco, że aż uwierzyć nie mogłam, że ja tam byłam
.
Zaskoczona byłam bardzo aż taką niegościnnością słowackich gospodarzy Chaty pod Borisovom. To nie do pomyślenia, żeby w zimie nie zapewnić chociaż odrobiny ciepła zmarzniętym i umęczonym wędrówką turystom.
Na dodatek za pieniądze... .
Galerie z fotkami rewelacyjne, aż się serce wyrywa w górski świat a do tego interesujące podpisy pod fotkami jak choćby ta o niezbędniku turysty
Tak Jolu zdjęcie 09 – niezbędnik turysty rzeczywiście bardzo wymowne
, a mnie zainteresowała jeszcze fot. nr 19 w albumie brata Piotra. Ta śnieżna uśmiechnięta maska/ rzeźba
. To było Wasze dzieło ? ![]()
4,824 2011-03-29 20:19:19
Odp: Tajemnicza góra na... Mazowszu (19 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
piotrek , nena ...i wszyscy , którzy zechcieli wdrapać się razem ze mną na najwyższą górę północnego Mazowsza , dziękuję wam.
To moje pierwsze zdanie na forum .Trema jest .
Witaj iziel
! Z nami trema szybko znika
. Mam nadzieję, że i tu nam będziesz podrzucać swoje relacje i fotki z wypraw
i oczywiście do zobaczenia w Beskidzie Małym
.
4,825 2011-03-29 20:10:09
Odp: Na tropie małobeskidzkich pierwszych chronionych oznaków wiosny (55 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
prawdziwa "rzycka Chochołowska "
. Cudne, oczu nie mogłam oderwać
.

