Po paru minutach oczom nie wierzę, kapliczka stoi. Na krótkim bardzo słupku, jakby wciśnięta od płaju na zewnątrz, zapewne przestawiona na wschód.
Kapliczka stoi cały czas w tym samym miejscu (oczywiście nie licząc okresu gdy jej tam nie było).
Zamieszanie wynika głównie z tego, że obecnie większość turystów dociera do groty po śladach wspomnianego przez Ciebie (żółtego) szlaku. Ta ścieżka jest obecnie bardziej "rozdeptana" i widoczna, ale nigdy nie przebiegała obok wspomnianej kapliczki.
pozdrawiam
M.