Na jeden dzień człowiek się ruszy z chałupy w górki, wraca a tu tyle ciekawych tematów na forum wink  No zaś trzeba będzie planować big_smile
No i oczywiście moje nieśmiertelne pytanie: Co z zaciskami big_smile big_smile big_smile

5,052

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Cześć xaga, jak dobrze, że nam rośnie w siłę damska część forum big_smile, mam nadzieję, że niedługo spotkamy się na szlaku smile

5,053

(121 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Tym razem nie o crossach i quadach, ale także o barbarzyństwie

W czasie wycieczki na Magurkę, od strony Łysej Polany wędrując z Włóczykijką natknęłyśmy się na rzecz niesłychaną! Aż nie chce się wierzyć, że to możliwe!

Co więc się stało?

Otóż, czarny szlak w tym rejonie zmienił swój bieg ponieważ przeszkadzał właścicielowi prywatnej posesji. Ale po kolei…

Czarny szlak z Mikuszowic Krakowskich na Łysą Przełęcz (obok Stalownika) od zawsze, jak sięga moja pamięć w swej końcowej części dochodził do szlakowskazu na Łysej Przełęczy i tam można było kontynuować wędrówkę w zależności od wybranej trasy.
Jakież było nasze zdziwienie kiedy okazało się, że stara część szlaku znajduje się na ogrodzonej posesji (od około roku trwały już intensywne prace budowlane). Nowy szlak został wytyczony ciężkim sprzętem, wycięto drzewa, a ich korzenie odrzucono na bok.

Nasuwa się kilka pytań:
- Kto jest sprawcą tego skandalu? PTTK ?
- Jeżeli przedtem szlak przebiegał „gościnnie” przez prywatny teren - ok. jest zmiana, ale dlaczego w tak okropny sposób ( powycinane drzewa, korzenie porzucone na boku nowej drogi)
- Jeżeli jednak szlak został zmieniony bezprawnie, to co dalej?

Jeżeli wśród nas są członkowie PTTK, przewodnicy to proszę o podpowiedź, gdzie można dowiedzieć się czegokolwiek w tej sprawie, przecież to wszystko dzieje się na terenie Parku Krajobrazowego.

Zamierzam pismem zwrócić się w tej sprawie do Zarządu PTTK z prośbą o wyjaśnienie sprawy. Może jeszcze do Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego?
Czy ktoś z naszego forum zdecydowałby się ze mną współdziałać? Wesprzeć, konsultować redagowanie pism?

Oto kilka fotek tego o czym piszę.

Tędy szedł szlak od zawsze.

http://lh4.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TAEwAORWJbI/AAAAAAAAC14/67tkvqwsqvs/s640/SDC10030.JPG

Teraz stary szlak jest na czyjejś posesji.

http://lh6.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TAEwbtRyh-I/AAAAAAAAC14/H6kyifHQPUw/s640/SDC10038.JPG

"Nowa" droga czarnego szlaku.

http://lh5.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TAEwlHIvCcI/AAAAAAAAC14/MiEewrnwPGY/s640/SDC10040.JPG

http://lh3.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TAEwqWyE1sI/AAAAAAAAC14/jBoo3KGgY5E/s640/SDC10041.JPG

Zniszczona tabliczka o przebiegu "starego" szlaku. PTTK raczej nie niszczy tabliczek.


http://lh5.ggpht.com/_AUiIwSjvNoQ/TAExCMq3M6I/AAAAAAAAC14/wPEouNf0UgY/s640/SDC10046.JPG

Bardzo strawnie podajesz darkheush tą wiedzę wink
I tak wciągnięta na maksa (to z  szymskiego ) smile  czytam sobie, czytam...konfrontuję z własną wiedzą, wspominam te różne filmowe zbójniki, Janosiki...
Najbliżej prawdy była chyba Kasia Adamik z Agnieszką Holland w "Prawdziwej historii Janosika". Więc cytat z Kasi Adamik: "W tej opowieści interesuje nas prawdziwy człowiek, nie chodząca legenda. Tak samo interesuje nas prawdziwy góralski folklor, a nie cepelia".

No to czekam cierpliwie na cd. big_smile

5,055

(13 odpowiedzi, napisanych Sprawy ogólne)

U nas w tym dniu impreza rodzinna i raczej sie nie urwę, pozostaje mi liczyć na to, że może uda się dotrzec na 26 czerwca hmm

No tak to jest przy tylu osobach, wszystkim na raz rzadko pasuje sad

5,056

(147 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

To nam pewnie znawcy wink pomogą big_smile

Ciąg dalszy, który wciąga, oj wciąga...

Poglądy wielu historyków, badaczy wybijają mnie z typowego myślenia o zbójnikach jak o regionalnej ciekawostce, cytat z I rozdziału nalepiej to oddaje smile

Zbyt mało (...) realizmu, a za wiele legend, elementów romantycznych i baśniowej fantazji wink

A jednak spotkać zbójnika jak Janosika to by było big_smile

5,058

(320 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

No właśnie wyświetlał się komunikat, że tam go nie ma sad

5,059

(147 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Dziękuję za wiadomość, jak nie w tym roku to w przyszłym. Zwerbuję Nenę i Bacę i znajdziemy go z pewnością big_smile

5,060

(320 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Ratunku, ten link też nie działa sad

5,061

(147 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

A storczyki piękne, biały rewelacja big_smile  Jeżeli to nie tajemnica podaj proszę, gdzie spotkałeś tego białego?

5,062

(122 odpowiedzi, napisanych Skrzyneczki w Beskidzie Małym)

Tak, pomysł sprawdził się w 100%  smile

Bardzo dziękuję, my z Włóczykijką szalone big_smile na tyłkach nie usiedzimy big_smile

Zawsze wydawało mi się, że dobrze znam BM, ale teraz kiedy opisujecie różne ciekawe miejsca to zaraz mnie ciągnie, żeby je zobaczyć. I przekonuję się co rusz, że tyle jest jeszcze do zobaczenia smile

Zakończę patetycznie... I TO JEST PIĘKNE big_smile

5,064

(4 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Ale jakie samozaparcie big_smile

Podziwiam, podziwiam... smile

5,065

(122 odpowiedzi, napisanych Skrzyneczki w Beskidzie Małym)

xaga napisał/a:

super, i dobry sposób z tym pojemnikiem-nie zawilgnie, kiedyś też muszę się tam wpisać smile

xaguś koniecznie, koniecznie big_smile

Co do wilgoci to mam takie spostrzeżenia: woreczek bardzo dobrze zabezpieczył kajecik, ale wnętrze pojemniczka było wilgotne i dlatego go trochę powycierałyśmy smile

5,066

(41 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Fajnie, czekamy więc na pogodę i ferdynansa  big_smile

5,067

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

marekk500

Witaj póki co wirtualnie, a wkrótce pewnie na szlaku big_smile

5,068

(41 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

ferdynans napisał/a:

Farby nie trzeba duzo kapliczki sa małe mysle ze dwie puszki kilowe by wystarczyły . Mysle ze z farba nie bedzie problemu trzeba tylko to zorganizowac .

Dokładnie obejrzałam kapliczki smile
Są drewniane, daszki metalowe, czyli trochę papieru ściernego, jakiś podkładzik + właściwa farba i powinno być dobrze big_smile

ferdynans proszę ogarnij to trochę od strony technicznej i koncepcyjnej, jak tylko zrobi się sucho to w jakąś sobotę zwołamy chętnych i zrobimy co trzeba wink

W jednej z kapliczek tak jak pisałeś były drobne monety, pełniutko smile

5,069

(121 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Prawdziwą masakrę odkryłam wczoraj na Łysej Przełęczy. Napiszę o tym jutro sad

5,070

(53 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

Dzisiaj w drodze do Targoszowa było kilka takich miejsc, gdzie droga była podmyta ( uszkodzenia na drodze na Przegibek, w Okrajniku, w Kukowie, w Targoszowie), a tu nie ma dobrych prognoz, będzie dalej lało sad

5,071

(43 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Ja to najbardziej martwię się o zaciski big_smile Wleźć się wlezie ino czy się wyjdzie wink

5,072

(43 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Smocza Jama albo Wietrzna Dziura wink

5,073

(43 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Dziura na szlaku z Magurki w Kierunku Czupla smile

szymskim napisał/a:

a co to za moneta?

Stara niemiecka moneta z 1935 roku.

Znalazłam ją dokładnie przy zielonym szlaku między Czarną Górą, a początkiem asfaltu w Baryłówce, myślałam, że to groszówka i pozbierałam na szczęście. A tu takie znalezisko big_smile