pogoda rzeczywiście dzisiaj  straszna hmm . Jeszcze będzie nie jedna okazja chłopaki , żeby trasę  powtórzyć wink ! Jolanta ma rację big_smile To co razem przeżyliście nic Wam nie zabierze i to jest najpiękniejsze smile, bo Alzheimerowi się przecież nie dacie ...  big_smile

5,152

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

marekk500 napisał/a:

Ten drugi to Dostojka Malinowiec - też z rusałkowatych smile

dokładnie, marekk500 ma rację smile.  Ten drugi motylek Włóczykijko to dostojka malinowiec lub perłowiec malinowiec (Argynnis paphia). Motyl ten lubi oblatywać kwiaty ostu lub ostrożenia.  Spotykany jest najczęściej w pobliżu lasów. Ciekawostką jest, że dostojka malinowiec składa jaja na pniach drzew , głównie iglastych, w szczelinach kory, również na szpilkach. Z jaj jesienią ( wtedy zimują )  lub na wiosnę, wylęgają się gąsienice , które żerują na fiołkach (czasami także na malinie) rosnących często pod drzewami na których zostały złożone jaja. U samców występują na skrzydełkach łuski zapachowe, samiczki ich nie posiadają.

dzielne chłopaki ! smile jak widać Onufry dodał im sił i dotarli do Myślenic wink

5,154

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

MK napisał/a:

Pytanie do Naszych Wspaniałych Botaników.
Czy jest możliwość zasadzenia grzybów leśnych?
Zrobiłem z pola ornego "las eksperymentalny" z nasionek wychodowałem około 1500 drzew.
Od kilku lat przenoszę grzyby z ziemią , a efekty są marne sad  rosną mi tylko zajączki, rydze, koźlaki i gołabki zielone.

sadzić grzyby leśne ??? MK wątpię , że się uda.  Aż dziw bierze , że rosną Ci jak piszesz zajączki, rydze, koźlaki i gołąbki zielone. Chodzi o to, że wiele jadalnych grzybów kapeluszowych dojrzewa tylko wtedy, gdy grzybnia ma dostęp do korzeni drzew i to często określonego gatunku drzew . Zjawisko to zwie się mikoryzą . W niektórych przypadkach rozwój określonych gatunków roślin uzależniony jest całkowicie od obecności grzyba. Przykładem mogą być storczyki. Myślę, że niezwykle trudno stworzyć takie warunki sztucznie , bo wiadomo, że nigdy nie stworzymy w ogródku czy na polu ornym specyficznego leśnego mikroklimatu i warunków glebowych. Tu musi działać sama natura smile

no ma ... też zauważyłam hmm

jolanta napisał/a:

Historia lubi się powtarzać?  A może żarty sobie ze mnie robią ?  big_smile

Ja tam myślę Jolu, że chłopaki wybrali dobrze sprawdzony ośrodek rekolekcyjny big_smile . Wiedzieli przecież jak podejść tą panią z ośrodka big_smile wink

5,157

(53 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

baca napisał/a:

Zdjęcia są zrobione w dużej rozdzielczości i można nawet zobaczyć zarodniki Coś dla Neny wink

właśnie je dostrzegłam, dlatego mi się tak podobają baca wink.  Moje fotki skrzypu z torów nie były takie dobre hmm

nie no ... całkiem całkiem big_smile tak trzymać i do przodu ! wink

5,159

(53 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

zdjęcia świetne ! smile

5,160

(18 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

darkheush napisał/a:

No popatrz, z ciekawości zaglądnąłem do starych, jeszcze z czasów kiedy na Ziemi panowały diplodoki, a węgiel dopiero się tworzył, albumów ze zdjęciami. I co się okazało. Podpis pod kilkoma - 15 sierpnia 1995 - zwiało nas z Mięguszowieckiej pod Chłopkiem. Naprawdę nas z kumplem zwiało, bo zejście w burzy z Chłopka odbyło się w czasie ok 1,20 min, czyli prawie biegiem. Ale była to jedna z moich najefektowniejszych burz w górach wink

piotr napisał/a:

No popatrz. To chyba jest już reguła. Z mojego zejścia przypomina mi się złażenie po klamrach koło Kazalnicy, czyli w najtrudniejszym miejscu szlaku, z wlewającymi się potokami wody za kołnierz

a widzicie , coś chyba w tej dacie jest ! big_smile

5,161

(18 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

no nareszcie darkheush wróciłeś do żywych ! wink Od razu to widać po uśmiechniętej buzi big_smile !. Nowe buty już ochrzciłeś – biedne , ale niech wiedzą co je czeka big_smile . Widzę również, że jesteście prekursorami nowego rodzaju turystyki – potokingu lol . Nie powiem, dosyć ciekawy ! big_smile

Z tymi „wystraszonymi dziewczętami” to nie tak do końca tongue. Chociaż prawdę mówiąc , jak obejrzałam filmik GOPR- owców przesłany przez Piotra i nasłuchałam się tam trochę o wypadkach w górach podczas burz i jeszcze tego, że podawane tam przykłady wypadków jakoś dziwnie wydarzyły się 15 sierpnia , to sami rozumiecie ... big_smile tongue . Nie wiem, czy Piotr nas wystraszył specjalnie tongue big_smile ?
A tak poważnie , to mam nadzieję, że będzie jeszcze okazja zrealizować ten Koprowy i pogoda nam dopisze smile


Dołączam się z życzeniami urodzinowymi do spóźnialskich – Kaper - wszystkiego NAJ wink !

5,162

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Włóczykijko może to zawisak borowiec ???, ale głowy za niego nie oddam big_smile Ważne jest na przykład, żeby widzieć niektóre szczegóły np. rysunek na skrzydełkach  czy deseń na odwłoku .
A ważki, to ja się nie odważę nawet spróbować nazwać ! big_smile

5,163

(17 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

super smile ! więc został Ci ten kolczasty , którego , jak Cię znam , nie odpuścisz sobie wink. Zdjęcia jeziorek lobeliowych - ładne smile

5,164

(17 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Nena ja wybieram się na Poryblin kolczasty. Jest to już ostatni gatunek paprotnika jaki mi pozostał z występujących współcześnie w Polsce big_smile

Darku, a poryblin jeziorny masz już na swojej liście znalezisk ?

5,165

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

ciężko mi Włóczykijko rozpoznać co to za gatunki owadów . Może gdyby zdjęcia były robione z innej perspektywy i przy innym świetle, żeby kolory było widać . A może masz inne ujęcia ?

5,166

(341 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

biedny ptak ... ciekawe co też było przyczyną owego padnięcia ...

piotr napisał/a:

Nigdy za dużo wiedzy.

Bardzo pouczający materiał przekazany przez fachowców. Warto poświecić czas na jego obejrzenie ! Widzę, że to był pierwszy odcinek serii . Chętnie obejrzałabym kolejne .

5,168

(17 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Darku widzę , że chcesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i świetnie ! wink Poryblin jeziorny to tylko pretekst do spędzenia na pewno ekscytujących dni nad morzem big_smile Co do nurkowania to nie zapuszczaj się znowu tak głęboko ... wink big_smile Liczymy oczywiście na kolejną relację i zdjęcie tego podwodnego paprotnika smile.

No Darek to dopiero mieliście ekspedycję pełną przygód big_smile Nawet nie wiem czy niektórych Ci zazdrościć ... big_smile Świetna relacja naszpikowana humorem, chociaż momentami wiało grozą big_smile !  W Koninkach i Porębie Wielkiej byłam i na szczęście wtedy jeszcze autobusy do Krakowa stamtąd jeździły big_smile

fot.26 i 27 rzeczywiście klimatyczne wink, ładnie się ta mgła wkomponowała w las i skałki smile.

no a gdzie fotki Kaper ? sad

5,172

(17 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

wspominałeś coś Darku o tej wyprawie już na Luboniu, a co z kursem nurkowania ?  big_smile

5,173

(7 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

lowell79 napisał/a:

Dlaczego ten ślimak jest niebieski? wink

http://2beinspired.pl/cpg14x/albums///normal_P1260827.jpg

chłopaki świetnie oznaczyli ślimaka smile, a ten ten piękny niebieski, a nieraz nawet intensywnie fioletowy kolor jego ciała to efekt rozszczepiania promieni świetlnych

Wiem Piotr , co nie oznacza , że przerażający jest fakt , że jak to określasz ów „gawiedź” miała nie lada radochę z tego rodzaju „krwawych” widowisk hmm.

Darku , od piątku już chyba lepsza pogoda smile , więc nie ma się co na zapas martwić wink