5,176

(17 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

super smile ! więc został Ci ten kolczasty , którego , jak Cię znam , nie odpuścisz sobie wink. Zdjęcia jeziorek lobeliowych - ładne smile

5,177

(17 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Nena ja wybieram się na Poryblin kolczasty. Jest to już ostatni gatunek paprotnika jaki mi pozostał z występujących współcześnie w Polsce big_smile

Darku, a poryblin jeziorny masz już na swojej liście znalezisk ?

5,178

(422 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

ciężko mi Włóczykijko rozpoznać co to za gatunki owadów . Może gdyby zdjęcia były robione z innej perspektywy i przy innym świetle, żeby kolory było widać . A może masz inne ujęcia ?

5,179

(341 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

biedny ptak ... ciekawe co też było przyczyną owego padnięcia ...

piotr napisał/a:

Nigdy za dużo wiedzy.

Bardzo pouczający materiał przekazany przez fachowców. Warto poświecić czas na jego obejrzenie ! Widzę, że to był pierwszy odcinek serii . Chętnie obejrzałabym kolejne .

5,181

(17 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Darku widzę , że chcesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu i świetnie ! wink Poryblin jeziorny to tylko pretekst do spędzenia na pewno ekscytujących dni nad morzem big_smile Co do nurkowania to nie zapuszczaj się znowu tak głęboko ... wink big_smile Liczymy oczywiście na kolejną relację i zdjęcie tego podwodnego paprotnika smile.

No Darek to dopiero mieliście ekspedycję pełną przygód big_smile Nawet nie wiem czy niektórych Ci zazdrościć ... big_smile Świetna relacja naszpikowana humorem, chociaż momentami wiało grozą big_smile !  W Koninkach i Porębie Wielkiej byłam i na szczęście wtedy jeszcze autobusy do Krakowa stamtąd jeździły big_smile

fot.26 i 27 rzeczywiście klimatyczne wink, ładnie się ta mgła wkomponowała w las i skałki smile.

no a gdzie fotki Kaper ? sad

5,185

(17 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

wspominałeś coś Darku o tej wyprawie już na Luboniu, a co z kursem nurkowania ?  big_smile

5,186

(7 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

lowell79 napisał/a:

Dlaczego ten ślimak jest niebieski? wink

http://2beinspired.pl/cpg14x/albums///normal_P1260827.jpg

chłopaki świetnie oznaczyli ślimaka smile, a ten ten piękny niebieski, a nieraz nawet intensywnie fioletowy kolor jego ciała to efekt rozszczepiania promieni świetlnych

Wiem Piotr , co nie oznacza , że przerażający jest fakt , że jak to określasz ów „gawiedź” miała nie lada radochę z tego rodzaju „krwawych” widowisk hmm.

Darku , od piątku już chyba lepsza pogoda smile , więc nie ma się co na zapas martwić wink

Przyznam , że z wielkim zaciekawieniem przeczytałam pracę Cioci darkheusha, Pani Grażyny Górkiewicz o beskidzkim zbójowaniu i zbójnikach smile

Największe wrażenie , albo prędzej „przerażenie”, wzbudziły we mnie rodzaje stosowanych w tych czasach okrutnych kar, nieadekwatnych do popełnionych czynów, często wobec ludzi, którzy patrząc „dzisiejszym okiem” niejednokrotnie aż tak straszliwych zbrodni nie popełniali ... np. za zwykłą kradzież żywności, ćwiartowano bądź łamano ich kołem.

Naprawdę żal, że praca ta nie doczekała się jeszcze publikacji, ponieważ zawiera niesamowitą ilość ciekawostek historycznych dotyczących tematyki góralskiego zbójnictwa na terenie ówczesnej Żywiecczyzny i najbliższych okolic popartych autentycznymi dokumentami historycznymi. Znalazłam w niej również wzmiankę o mojej rodzinnej miejscowości, której działalność zbójecka również nie ominęła .

Wypadłoby jeszcze skonfrontować tą wiedzę z najnowszym filmem Katarzyny Adamik i Agnieszki Holland o zbójniku Janosiku „Janosika – Prawdziwa historia”, który to darkheush poleca. Przyznam, że do tej pory utożsamiałam sobie zbójnika i zbójowanie z postacią Janosika granego przez Marka Perepeczko i jego „kompaniję” big_smile w znanym nam wszystkim serialu „Janosik”. Po przeczytaniu pracy Pani Grażyny, sami zbójnicy i zbójowanie jawią się nam w nieco innej rzeczywistości, niejednokrotnie bardzo okrutnej i całkiem innej od pokazywanej nam filmowej fikcji czy opowiadanych legend.

Warto więc poświecić czas na przeczytanie prawdziwej historii zbójowania na Żywiecczyźnie ! smile

no tak ... big_smile

myślę Darku, że komu jak komu , ale Tobie na pewno uda się znaleźć podejźrzona rutolistnego . Masz przecież specjalne "pteridologiczne oko" big_smile wink. Życzę powodzenia i wielu stanowisk tej niezwykłej paproci wink. Liczymy również na relację z tej ciekawej wyprawy smile

5,192

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

a niech to ... smile jeszcze raz powtórzę smile  Jola jesteś wielka !. Podziwiam i gratuluję wytrwałości ! smile

PS. ten ostatni odcinek na Wyspie Mszanka widzę „słono kosztował” big_smile , ale co tam ... było naprawdę warto ! big_smile wink

5,193

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Jolu piękne panoramy smile. Osuwiska i zniszczenia rzeczywiście duże ... hmm  Obserwatorium na Lubomirze jest blisko i co ciekawe można je zwiedzać nawet w większych grupach. Muszę więc pomyśleć o jakiejś wycieczce szkolnej na Lubomir big_smile wink . Czekam na cd. wink

5,194

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Jola pierwsza fotka mnie urzekła i ten zachód słońca ... ech ... cudnie i do tego te  złociste skrzydełka big_smile mniam ! big_smile ... XD ech ... wyjdę na obżartucha , ale co tam ... big_smile

5,195

(15 odpowiedzi, napisanych Jaskinie)

rozumiem smile , gratuluję odwagi wink

5,196

(15 odpowiedzi, napisanych Jaskinie)

ale Ty , wlazłeś ? big_smile

5,197

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Djinn napisał/a:

Na takie tłumaczenie, to trzeba się umówić "live" smile Myślę, że może w sierpniu znajdziemy jakiś wspólny weekend [...]

w sierpniu planujemy jakiś wspólny wypad w górki w szerszym gronie smile, więc może się uda lekcja na żywo z pokazem big_smile

5,198

(15 odpowiedzi, napisanych Jaskinie)

wlazłeś do niej baca ??? big_smile

5,199

(96 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Do napisania krótkiego artykułu o jaskiniach osuwiskowych we fliszu karpackim skłoniły mnie często tu opisywane przez naszych Forumowiczów wyprawy w „głąb ziemi” big_smile,  oraz m.in.  ostatnie wyjście na Luboń Wielki, gdzie osobiście mogłam się przyjrzeć tego rodzaju wgłębieniom, szczelinom i dziurom w skałach i w ziemi.

Mówiąc o jaskiniach zazwyczaj mamy na myśli jaskinie krasowe , czyli powstałe na skutek drążenia i rozpuszczania skał węglanowych lub siarczanowych przez wodę zawierającą dwutlenek węgla (krasowienie). Jak wiadomo, Karpaty Zewnętrzne a w nich Beskidy zbudowane są z fliszu karpackiego, a więc zupełnie innego typu skał. Jednak mamy i tu do czynienia z jaskiniami , które najczęściej przybierają postać głębokich szczelin , dziur bądź podziemnych próżni. Nie wytworzyły się one w wyniku krasowienia, ponieważ skały jakie tworzą w głównej mierze flisz karpacki, a mianowicie piaskowce, zlepieńce i łupki nie ulegają krasowieniu. Piaskowiec, którego głównym składnikiem jest kwarc połączony kwarcowym lepiszczem  nie rozpuszcza się w wodzie. Takie jaskinie, które nie powstają w wyniku procesu rozpuszczania skał przez wodę nazywamy jaskiniami pseudokrasowymi. W samym Beskidzie Małym zanotowano ich do tej pory 53, a liczba ta może się ciągle zmieniać , zarówno wzrastać , jak i maleć.

Jaskinie pseudokrasowe powstają w inny sposób. Do ich tworzenia przyczyniają się nieustannie zachodzące na stokach górskich masowe ruchy grawitacyjne. Ruchy osuwiskowe mogą powodować np. woda, wiatr, lodowiec a także działalność człowieka. Wśród w ten sposób powstałych jaskiń rozróżniamy jaskinie szczelinowe typu: osuwiskowego (powstają np. przez obsunięcia się pojedynczych skał bądź wielu bloków skalnych), obrywowego (powstałe np. na skutek oberwania się fragmentów spękanej stromej ściany skalnej) oraz odprężeniowe związane ze spękaniami w skałach, które pod wpływem ruchów grawitacyjno – odprężeniowych powodują rozwarcie i odsunięcie się od siebie bloków skalnych tworząc dziurę bądź pustkę pomiędzy przemieszczonymi skałami.
Drugi rodzaj jaskiń powstających we fliszu karpackim to jaskinie erozyjno-wietrzeniowe. Tworzą się, jak sama nazwa wskazuje, na skutek procesów wietrzenia skał. Formy jakie powstają w wyniku erozji wychodni skalnych są zazwyczaj mniejsze i nieco inne niż opisane wcześniej. Są to przeważnie nisze, wnęki skalne lub jaskinie warstwowe. Te ostatnie tworzą się  na skutek odpadania warstw skalnych mniej spójnych spomiędzy dwóch warstw twardych.
W Beskidzie Małym i nie tylko mamy kilka przykładów wyżej opisanych pseudokrasowych jaskiń. Są nimi m.in. Czarne Działy I – III , Dziura Pod Bukiem, Jaskinia Wietrzna Dziura w Magurce, Jaskinia Dziurawa, Grota Komonieckiego (warstwowa), Jaskinia Salmopolska (Beskid Śląski), Jaskinia Malinowska (Beskid Śląski). Innym przykładem mogą być liczne nisze, rozpadliny i jaskinie szczelinowe na Luboniu Wielkim (Beskid Wyspowy). Wiele z nich to pomniki przyrody nieożywionej.

http://lh6.ggpht.com/_rjFUpirYyGY/TEMH1dEZCmI/AAAAAAAAFpA/6Wl-kA9OId0/s512/100_8568a.jpg
foto:nena

Nie wszystkie jaskinie osuwiskowe nadają się do eksploracji. Wiele z nich posiada wąskie otwory i ciasne korytarze , których nie da się przejść. Trzeba również pamiętać, że procesy osuwiskowe działają nieprzerwanie i cały czas dochodzi do różnorakich przesunięć czy obrywów to by znaczyło, że jaskinie osuwiskowe są cały czas „w ruchu” i wcale nie jest powiedziane, że jaskinia którą np. eksplorujemy dzisiaj za jakiś czas będzie wyglądała tak samo. Jej układ może ulec zmianie lub w ogóle jej nie będzie, ponieważ  zostanie zasypana bądź zawalona materiałem skalnym na skutek kolejnego osuwiska. W związku z powyższym penetrowanie jaskiń osuwiskowych nie należy wcale do bezpiecznych i nie mając co najmniej minimum wiedzy i doświadczenia oraz sprzętu speleologicznego nie powinniśmy do nich wchodzić. Ponadto w przypadku jaskiń osuwiskowych bezpieczniej jest wybierać te sprawdzone i opisane, niż wchodzić do każdej nieznanej nam dziury. Trzeba też pamiętać, że wszelkiego rodzaju dziury w ziemi lubią zamieszkiwać zwierzęta, niejednokrotnie drapieżne, które mogą być dla nas dodatkowym zagrożeniem.

Wiele ciekawych zdjęć, opisów jaskiń osuwiskowych i wrażeń po ich eksploracji zamieścili niektórzy nasi forumowi grotołazi smile: Włóczykijka, darkheush i baca w tematach : „Jaskinie” i  „Ciekawe miejsca w Beskidach poza Małym”. Zachęcam do ich lektury. smile

Wiele informacji o najbliżej nas położonych jaskiniach fliszowych można znaleźć również na stronach Klubu Taternictwa Jaskiniowego Speleoklubu Bielsko-Biała  www.speleo.bielsko.pl .



Literatura:

Gabriela Michalska, „Jaskinie okolic Bielska-Białej” , KTJ Speleoklub Bielsko-Biała
Łukasz Gierat, „Eksploracja jaskiniowa na Luboniu Wielkim” , Speleoklub  Beskidzki

no pięknie ... lol