To chyba nie mleczaj, choć podobny trochę. Średnica kapelusza ok 25-30 cm.
to mleczaj kris_61 . Prawdopodobnie mleczaj chrząstka. Mleczaje miewają takie duże kapelusze
. Dosyć pospolity w naszych stronach .
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez nena
Strony Poprzednia 1 … 220 221 222
To chyba nie mleczaj, choć podobny trochę. Średnica kapelusza ok 25-30 cm.
to mleczaj kris_61 . Prawdopodobnie mleczaj chrząstka. Mleczaje miewają takie duże kapelusze
. Dosyć pospolity w naszych stronach .
ten grzyb to kisielnica kędzierzawa . Całkiem przyjemna nazwa
Grzybek to moje znalezisko. Wyrósł na ściętej dzikiej czereśni . Grzyb ten wyrasta często na martwym już drewnie drzew liściastych, często buków albo leszczyny. Znalazłam go o nietypowej porze bo końcem marca. Jeszcze był śnieg. Najczęściej go można zobaczyć właśnie zimą albo wiosną . A że miałam tą czereśnię za domem zaraz więc mogłam go poobserwować troszkę
Ma konsystencję galaretki i żyje niedługo. Po prostu przychodzisz i grzybka nie ma
.
tylu storyczków niestety nie spotkałam
Miałam natomiast kiedyś nad domem na podmokłej łące stanowisko ładnie pachnącego podkolana białego
Niestety tą łakę często koszono i wyginęły
Już się nie odnowiły niestety .
to ja mam też mikologiczną zagadkę
Co to za grzybek ? naturalnie z Beskidu Małego
Za powyższe zawiśniesz, na pierwszym, lepszym, małobeskidzkim smreku
darkheush wypraszam sobie, pierwszy lepszy smrek nie dla mnie ![]()
a ten drugi to wyrośnięty juz nieco prawdziwek myślę ![]()
teraz już sie domyślam , że nie teraz ![]()
kris_61 , kiedy znalazłeś tego grzyba ? Wygląda mi na mleczaja ( ten pierwszy) bo teraz już drugiego widzę ![]()
Dziekuję Dariuszu , sprawdzę swoje rosnące zaraz w lasku za domem i w ogródku mam też ale dopiero jak się zielono zrobi
, bo mi się wydaje , że mam samczą . Strona atlasu mi się nie otwiera ![]()
hmmm , samotny wilk ? Wilki raczej żyją w stadach , ja bym prędzej na psa stawiała. Lis już prędzej .
no widzisz , sam przyznajesz , że pijaków Ci tam było dostatek. Apropos ostatniego zdania, odnosiło się do całej wypowiedzi , nie tylko do tego cytatu co zaznaczyłeś. "Komercja zwycieżyła" chodziło mi o to , że alkohol pozostał w schronisku , a pasterkę zniesiono ![]()
to są kaczeńce dla darkheush-a, bo nie wie jak wyglądają
no i proszę od razu się znalazło dwóch
Że też Czesi mają tak mało swoich nerecznic
, kto by pomyślał...
Przeczytałam Twój artykuł odnośnie paprotników. Ciekawy. Mam pytanie odnośnie nerecznicy pośredniej i samczej ? Czy jest jakaś szczególna cecha , która je odróżnia od siebie ?
no widać masz dużą siłę przekonywania Darku
, ale ja widzę , że też ![]()
no i poległam
na starcie
, zresztą to chyba było do przewidzenia
z piwem chciałam wygrać
![]()
Ja nie jestem zupełną abstynentką ale uważam , że w takich miejscach jak schroniska turystyczne alkohol nie powinien być sprzedawany, bo nie jest to odpowiednie miejsce do tego. Pamiętam do niedawna nawet był całkowity zakaz sprzedaży alkoholu w schroniskach PTTK. W sumie dziwię się GOPR –owcom , że nie protestują .
Wiem, powiecie mi zaraz , że czasy się zmieniły, że klient nasz pan itd. … Ale jak widzę tą rozmodloną chmarę ludzi wracających nieraz nieźle podchmielonych z Gronia to aż się chce zapytać po co oni tam wychodzą ? Osobiście byłam świadkiem nawet bójki przed schroniskiem (notabene przed mszą
) między dwojgiem starszych ludzi , którzy sobie pili piwo właśnie kupione w schronisku. Maskara! Napatrzyłam się na to wszystko i odniechciało mi się mszy na Groniu. ![]()
Myślę, że wielu z tych pijanych (nie mówię wszyscy) wróciłoby na pewno trzeźwych, jeśliby nie mieli okazji kupić alkoholu . Ponadto, jeśli już to ma być miejsce związane z papieżem to nie róbmy z niego jakiejś pijackiej łąki a tych mszy jakiś biesiad przy piwie. Czytałam ostatnio, że zwyczaj organizowania pasterek na Groniu , został zniesiony właśnie z obawy o bezpieczeństwo ludzi, którzy wracali pijani w zimie z Gronia. A wiem , że dla wielu ludzi był to fajny pomysł , organizowania tam pasterek. Widać komercja zwyciężyła ![]()
Oki chłopaki, poczytałam wszystkie Wasze tu wypowiedzi i mam do Was pytanie odnośnie sprzedawania alkoholu , obojętnie pod jaką postacią w schroniskach PTTK , np. takim na Leskowcu ? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat ? Nie chodzi mi o picie np. przyniesionego w plecaku , tylko sprzedaż.
No właśnie o tą skałkę by mi między innymi Darku chodziło , ale widzę ,że chyba nie ma jakiejś swojej nazwy ... ?
Nie wiem dlaczego tu tak pusto , czyżby nie było miłośników beskidzkiej flory ???<mysli>
Witam , mam na imię Alicja , chętnie dołączę do Waszego grona
, zwłaszcza wesprę tą mniej liczną tu płeć
Dziękuję za zaproszenie chłopakom Marcinowi i Darkowi
Mam nadzieję , że się od czasu do czasu na coś przydam
W Beskidzie Małym żyję od dziecka , więc jest mi szczególnie bliski ![]()
Strony Poprzednia 1 … 220 221 222
Forum Beskidu Małego » Posty przez nena
[ Wygenerowano w 0.120 sekund, wykonano 8 zapytań ]