Co to za szczyty?
551 2021-10-03 22:56:48
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
552 2021-10-03 21:17:55
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Na sobotę wymyśliłem Kostrzę.
Jednak jak przyszło co do czego, umówiliśmy się ze znajomym i jego córką na Ćwilin z Mszany.
Córę kręci zdobywanie korony Beskidu Wyspowego. Jedni mówią, że korony są głupie, ale jeżeli motywują dzieciaka, żeby po 30 km biegiem zdobywać jeszcze jedną górą do korony, to znaczy, że inicjatywa jest dobra.
A na zdjęciu pozaszlakowa góra Grunwald, na która wyszliśmy na dobry początek dnia.
A to już góra do korony - Wsołowa. Trzeba do niej trochę zboczyć ze szlaku. Z widokiem na Luboń Wielki.
A to już żółty szlak na Ćwilin i suka imieniem Shani, która tego dnia ustanowiła swój rekord jeżeli chodzi o długość wycieczki.
Tak trochę jesiennie.
Nasz cel - Ćwilin.
Na górze już bardziej jesiennie.
Sporo ludzi. Choć na szlaku byliśmy sami. Widocznie wszyscy wychodzą krótszymi wariantami.
Widok na Mogielicę.
Z Ćwilina schodzimy bez szlaku. Tak się prezentuje z dołu.
Zielony szlak na Ostrą i Ogorzałą.
Bardzo malowniczy i praktycznie nieuczęszczany. Widok w stronę Jasienia.
Na zejściu skusiły nas rozległe łąki. Zadziałały jak narkotyk i zachęciły do pójścia nimi. Miało to wydłużyć tylko troszkę.
Ale okazało się, że wydłużyło bardziej, bo zeszliśmy nie tym grzbietem co początkowo planowaliśmy i wylądowaliśmy w innej miejscowości. Ot taka pomyłka nawigacyjna. W zasadzie nawet nie pomyka, tylko nieporozumienie.
Super wycieczka. Bawiliśmy się świetnie, szczególnie jak wracaliśmy po ciemku wzdłuż rzeki przez przysiółek Witki, gdzie skończyła się droga ![]()
553 2021-09-30 22:37:05
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Bliźniaki?
554 2021-09-30 19:12:00
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Brawo! ![]()
247 - sprocket73
204 - kisiel
101,5 - nena
97,5 – Cyberniok
89,5 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
31,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks,cwiartka11
4,5 - marekk500
4 - kruwad,
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61
2 - kanton
1 - Jiff
555 2021-09-29 21:27:35
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Widzę wybrałaś metodę eliminacji ![]()
Też nie.
556 2021-09-28 11:34:07
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Nie Czarne Działy.
557 2021-09-25 21:25:48
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
No to bawimy się dalej ![]()
Zagadka z cyklu jaskinie Beskidu Małego.
558 2021-09-25 19:00:42
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Na żółym szlaku między Snozą a Kiczerą ![]()
559 2021-09-24 20:18:04
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
KISIEL!!! ![]()
560 2021-06-21 13:40:26
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Upalny weekend spędzaliśmy nad wodą i na wieczornych grillach.
W sobotę pojechaliśmy na Jurę nad Jezioro Dzibice.
Mały akwen z trochę zamuloną wodą.
Zrobiliśmy sobie rundkę po okolicy po Skałach Kroczyckich.
Ale nie skały, tylko piękny zielony las podobał mi się najbardziej.
Skały są ukryte w lesie.
Oblegane przez wspinaczy.
Nawet jak się jakąś zdobędzie, to i tak jest się w lesie. Nawet nie widać na co się zleci ![]()
Jaskinia była fajna, bo chłodna. Siedzieliśmy w niej długo.
Na koniec był plażing.
Z kolei w niedzielę była już tylko woda - Zbiornik Dziećkowice, gdzie jest zakaz kąpieli.
Zbiornik jest wielki. Sporo nad nim małych piaszczystych plaż, każda szczelnie wypełniona ludźmi. Wędrowaliśmy dookoła.
Po drodze podziwialiśmy łabądki.
Kwiatki.
Ostatnie zdjęcie zamieszczam jako ostrzeżenie.
Kto to widział w katolickim kraju takie coś! Ten krój powinien być zakazany, a wygląda, że to krzyk mody w tym sezonie.
561 2021-06-17 22:11:03
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Taka wycieczka przy czwartku.
Zaczęliśmy w Soli, koło dzwonnicy loretańskiej.
Poszliśmy prosto do góry bez szlaku w kierunku Rachowca.
Po prawej Oźna - góra gdzie mnie jeszcze nie było.
Ładne te pozaszlaki.
Jest upalnie, pachnie skoszonym sianem. Lato w pełni.
Ukochana radośnie pozuje z Tobim w ambonce.
Dać padalca do relacji jest teraz w dobrym guście.
Na Rachowcu trawka jeszcze wiosenna.
Widok na Beskid Śląski.
Zwardoń i Kikula.
Idziemy na Skalankę, którą szlak omija. My omijamy schronisko.
Łubin w różnych kolorach.
Przełęcz Graniczne.
Znowu porzucamy szlak i idziemy grzbietem na Oźną.
Niewiele tu śladów człowieka.
W dalszej części grzbietu wychodzimy na wielką drewnianą willę pośrodku niczego.
Ma dużą oszkloną werandę z kominkiem. Ukochana znowu zaczyna marudzić, że chce dom ![]()
Niedaleko natrafiamy na sporą kapliczkę. Jest zamknięta na klucz, ale klucz jest w zamku. Otwieram, a tu taki wypas. Normalnie cuda na tej Oźnej.
Idziemy dalej grzbietem. Jest bardzo widokowy.
Rycerka w stronę Wielkiej Raczy.
Praszywka Wielka. Od tej strony solidny kawał góry.
Na pierwszym planie dalsza część grzbietu, a po prawej Muńcół.
Nieco mniejszy dom, ale ładniej położony.
Na taki może mógłbym się zgodzić ![]()
Grzbietem jestem zachwycony.
Schodzimy do Soli.
Bardzo fajne rejony. W zasadzie najładniejsze odcinki były poza szlakiem. Może na przyszłość trzeba jeszcze bardziej szlaków unikać?
562 2021-06-07 00:01:40
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
W ostatni dzień długiego weekendu pogoda znowu rewelacyjna. Nie ma wyjścia, trzeba jechać w góry. Jadę sam, bo Ukochana twierdzi, że jest zmęczona.
Od jakiegoś czasu kusił mnie Lubań od północnej strony. Zajechałem do Tylmanowej i ruszyłem ostro do góry. Dunajec mi się tutaj kojarzył z Dunajem w Aurstrii.
Pierwszą ostrą górką jest Baszta, na której znajduje się kalwaria. W moim ulubionym stylu ludowego kiczu. Powstała jakiś czas temu i teraz uroczo zarasta.
JPII jak zawsze w formie.
Teraz taka moda, że grzybki w relacji muszą być ![]()
Ależ się szybko zrobiło lato. Jeszcze niedawno wszyscy marudzili na brak zieleni.
Kwitną przetaczniki.
Trafiamy na fajną chatkę. Jest otwarta, ale wygląda jakby miała stałego właściciela.
Podejście na Lubań od Tylmanowej jest długie, strome i mało ciekawe. Las zniszczony, widoków niewiele.
Na Lubaniu obchodzę okolice szczytu. Fajne rozległe łąki tu są oraz torfowiska.
Odpoczynek w bazie.
Wieża zaliczona, choć widoków dalekich brak. Dzisiaj przejrzystość była jak w lecie - słaba.
Schodzę do Ochotnicy szlakiem niebieskim.
Przede mną powrót bezszlakowym grzbietem. Wygląda groźniej niż myślałem.
Najpierw wychodzę na punkt widokowy z krzyżem. Lubań na wprost.
A potem pozostaje tylko wąska ścieżka, ale przynajmniej jest.
Mimo, że grzbiet niski i bezszlakowy, oferuje sporo widoków. Na północ, na Modyń.
Na południe na Lubań.
Doszedłem do końca grzbietu. Widać to od czego zacząłem rano. Baszta z kalwarią na pierwszym planie.
I taka to była wycieczka ![]()
563 2021-06-04 19:13:42
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Dzisiaj tylko lokalny spacerek, bo jesteśmy zmęczeni po wczorajszym. A ja mam dodatkowo osłabienie poszczepionkowe. Więc wychodzimy z domu i przechodzimy przez bardzo zielone rolniczo-leśne jaworznickie tereny.
W lesie zielono na maxa - myślę sobie, po co jeździć w góry?
Na gródku zdobywam jednak małą górkę, z której są takie widoki na zbiornik dla płetwonurków.
Kolorki jak w Chorwacji. Myślę sobie, po co jeździć do Chorwacji?
Sprawdzam czy Tobi pamięta jeszcze pływanie.
Udajemy się do części właściwej Gródka, żeby sprawdzić, czy faktycznie poziom wody wysoki i zalało kładki.
Zalało. Ludzie chodzą po wodzie i mówią, że są Jezusami. Psów zatrzęsienie. Jedne na smyczy, inne na rękach, a Tobi jak człowiek - wolny, chodzi gdzie chce.
Tu sobie radośnie biegnie i nie widzi, że zaraz spadnie z kładki.
A jakby nie było tłumów, to wyglądałoby to tak. Jaworznickie Malediwy. Myślę sobie, po bo jeździć na Malediwy?
Jeszcze dwa widoczki z góry.
Piękny ciepły dzień, szkoda wracać do domu. Namawiam jeszcze Ukochaną, zeby zobaczyć wielkie jaworznickie łąki.
Oj wielkie one są, jak te... stepy akermańskie. Myślę sobie: wpłynąłem na suchego przestwór oceanu.
Ukochana już chce do domu, a ja jeszcze próbuję namówić ją na zajrzenie nad zalew Sosina. Jednak nie ma zgody, bo to już stanowczo za daleko. Więc nawiguję w stronę domu i okazało się, że wychodzimy na Sosinie. Lody i piwko załagodziły atmosferę. A ja sobie myślę, po co jeździć na morze?
Wracamy przez arboretum. Ja nawet nie wiem co to jest, ale Ukochana zna takie trudne słowa.
Kiedyś krytykowaliśmy trochę tą inicjatywę. Zakładaliśmy, że prawie nikt tu nie dotrze i tylko przemielają w ten sposób unijna kasę. Zasadzone drzewa i krzewy w większości się nie przyjęły. Jednak dzisiaj miejsce wygląda bardzo ładnie i ludzie przychodzą tu miło spędzić czas.
Fajne jest Jaworzno. Jestem lokalnym patriotą! ![]()
564 2021-06-03 23:51:12
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Drugą dawkę szczepienia ustawili mi na Boże Ciało (bezbożnicy). W związku z tym nie mogłem uczestniczyć w procesji. Gdyby było brzydko, nie marudziłbym, ale pogoda w końcu dopisuje. Poszedłem więc do punktu szczepień z rana, licząc że może uda się mieć to szybko z głowy. Udało się. Dzięki temu można było pojechać na wycieczkę ![]()
Beskid Śląski - Jaworze.
Zaczynamy od bezszlakowego podejścia na Bucznik, któy jest porośnięty pięknymi bukami.
Potem Błatnia.
Odwiedzamy tylko stare schronisko.
Następnie bezszlakowo schodzimy do Brennej.
Znajdując po drodze polany ze sporymi kępkami narcyzów.
Krzyż Zakochanych.
W Brennej spontanicznie zaszaleliśmy nieco w otwartym barze (jedzonko, piwko). Potem próbujemy zdobyć Stożek Breński.
Troszkę źle poprowadziłem. Ominęliśmy Stożek i wyszliśmy na grzbiet nieco dalej. Było trochę chaszczowania, a potem już ładnie.
Muszę dać zdjęcie zielonych liści.
Podejście pod Kotarz.
Hala Jaworowa, jak zawsze zachwyca.
Idziemy w kierunku Przełęczy Karkoszczonka.
A potem skrótem na Stołów.
Na Błatnej mamy zachód.
I tak oto zamiast dnia straconego, wyszedł dzień z długą wycieczką ![]()
A jeżeli chodzi o szczepienie, to czuję się dobrze, na razie ![]()
565 2021-05-24 21:58:38
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Tak, to są kwiaty jagód (po Waszemu borówek). Tych normalnych, czarnych, najpowszechniejszych.
Tylko w dość sporym powiększeniu ![]()
566 2021-05-24 20:04:50
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
W piątek zapowiadali ciepły i słoneczny poniedziałek po deszczowym i chłodnym weekendzie. No to wzięliśmy urlop i w planie był Lubań od północnej strony. Niestety przewidzieć pogodą na 3 dni do przodu jest ciężko i już wczoraj niewiele zostało z tego poniedziałku. Jednak urlop już był, postanowiliśmy pojechać, tylko gdzieś bliżej i krócej.
Padło na Osielec i niski bezszlakowy grzbiet na Szatanią Górę.
Właśnie na niego wchodzimy (widok wstecz) po mokrych łąkach bez ścieżek. Buty przemokły momentalnie.
Trawka jest już wypasiona. W końcu urosła ![]()
A to Szatania Góra. Poza nazwą nie ma na niej niczego strasznego.
Wiosna w pełni. W oddali grzbiet, którym będziemy wracać z jasnozielonymi bukowymi liśćmi i ciemnozielonymi iglakami. A na pierwszym planie łąka pełna kwiatów.
Widoki na Beskid Wyspowy.
Idziemy szlakiem niebieskim na Groń. Po drodze ambonka. Jestem pewny, ze Tobi wyjdzie.
Zaskoczyło mnie trochę, że dał radę zejść. 3x powtarzałem, żeby mieć pewność, że to nie przypadek ![]()
Sanktuarium Czynu Zbrojnego na Groniu.
A kto zgadnie co to jest?
Na koniec nacieszyliśmy oczy świeżą zielenią buków.
Jeszcze rzut okiem na Tatry.
Dzień całkiem udany. Ciepło i momentami słonecznie. Na pewno lepiej niż siedzieć w pracy, nawet jeżeli zdalna ![]()
567 2021-05-18 22:57:37
Odp: W Beskidzie Żywieckim najczęściej nieklasycznie. (4 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Wilczy Groń - byłem
Miło wspominam, otwarte widokowe przestrzenie. Warto się wybierać na bezszlakowe grzbiety.
568 2021-05-15 20:09:32
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Darek, fotka przedostatnia jest właśnie zrobiona u chomików ![]()
569 2021-05-15 15:41:14
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Ładna sobota dzisiaj, choć prognozy nie były aż tak dobre.
Nigdzie nie pojechaliśmy, bo z rana było coś do załatwienia, a za chwilę czeka nas grill urodzinowy u znajomych. Między jednym a drugim poszliśmy na spacer do Parku Angielskiego w Jaworznie.
Zdecydowaliśmy, że idziemy na nogach. Park jest niedaleko, ale trzeba by się przebić przez całe centrum, więc obchodziliśmy bokiem.
Najpierw przez znany i lubiany stary park.
Potem aby unikać dróg asfaltowych, robiliśmy bardzo dziwne rzeczy.
W końcu było chaszczowanie.
Ale do parku doszliśmy.
Dużo kwiatów.
Dużo przestrzeni.
Za to mało ludzi. Tobi zadowolony.
Ukochana też.
Kwitną drzewa.
Wracamy do domu jeszcze większym łukiem, przez jaworznickie bezdroża.
Nie zapominając o ćwiczeniach.
W tym Parku Angielskim byliśmy pierwszy raz i zrobił na nas bardzo dobre wrażenie. W ten sposób zagospodarowano hałdę po starej elektrowni. Całe życie pamiętam, że w tym miejscu był po prostu straszny syf, a zrobił się wielki kawał ładnego terenu. Fajnie, bo w moim mieście dużo dobrego się dzieje. Władza oczywiście kradnie, ale nie wszystko i miasto robi się coraz ładniejsze i lepsze do życia.
Prezydentem Jaworzna jest od 20 lat ten sam koleś - Paweł Silbert. Niektórzy mówią na niego Silbertsztajn, że niby Żyd, ale pewnie jest masonem, albo gejem. Jest niby niezależny, ale wcześniej był w koalicji z PO, od 5 lat jest w koalicji z PiS.
Zawsze na niego głosujemy i dalej będziemy ![]()
570 2021-05-11 09:05:19
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
No to moje wszystkie są z sarny (tak myślę).
Więc masz więcej o 1 i to by się zgadzało, bo więcej chaszczujesz ![]()
571 2021-05-10 07:09:19
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Darek, poważnie ani razu przy Twoim chaszczowaniu?
To ja już mam w domu kolekcję 3 poroży ![]()
572 2021-05-09 22:41:56
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Chciałem w końcu zobaczyć krokusy na Rysiance. Co prawda w maju nikt już krokusów nie szuka, ale w tym roku wiosna jest dziwna: zimna i śnieżna. Więc krokusy do maja wytrzymały.
Dodatkowo miałem też pomysł wyjścia na Rysiankę bezszlakowym grzbietem z Żabnicy Skałki. Także pojechaliśmy, z trudem znaleźliśmy wolne miejsce parkingowe o 8:00 i ruszyliśmy.
Grzbiet bezszlakowy okazał się bardzo ciekawy. Sporo polan widokowych. Miejscami lekkie chaszczowanie.
Cisza, spokój, piękne widoki.
Nawet poroże się trafiło.
Idziemy w stronę Romanki.
W końcu dochodzimy do szlaku na Hali Wieprzskiej.
Na Hali Pawlusiej dywany przebiśniegów... w maju!
Sporo ludzi.
W drodze na Rysiankę.
Są krokusy!
Są krokusowe dywany ![]()
Są też widoki na Tatry.
Idziemy na szczyt Rysianki.
A potem na Romankę.
Dominująca zieleń to na razie drzewa iglaste. Buki wciąż śpią.
Wracamy przez Płone.
Mają tam nawet boisko ![]()
W końcu ciepły dzień i porządna wycieczka ![]()
573 2021-04-27 23:17:53
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Wykorzystując bardzo słoneczny dzień postanowiłem dzisiaj poszukać wiosny.
Udałem się na Jurę w częściowo nieznane tereny w okolicach Złotego Potoku.
Zaparkowałem przy pomniku Tobiego.
I udałem się do lasu, gdzie okazało się, że kwiecień się kończy, a wiosny tej właściwej, wciąż nie ma. Buki jeszcze się nie budzą. Dziwne.
W lesie zimno i ponuro, więc udałem się w bardziej odkryte tereny w kierunku Suliszowic, aby szukać ciekawych skałek.
Sporo ich tam jest.
Zdobywcy ![]()
Udało się znaleźć wiosnę ![]()
A to pustynia Siedlecka.
Ostatnią atrakcją była też Jaskinia na Dupce.
Całkiem spora jak na Jurajskie dzikie dziury.
Także w temacie wiosny, coś się dzieje, ale wciąż jesteśmy parę tygodni do tyłu za kalendarzem.
574 2021-04-14 12:45:08
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Hmm... oczywiście Gancarz jest w całej okazałości i być może to o to chodziło.
Ale na ostatnim planie coś tam jeszcze jest z boku. Typowałbym, że Susfatowa Góra i Ostry Wierch?
575 2021-04-11 19:32:07
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Zgadza się ! ![]()
246 - sprocket73
203 - kisiel
99,5 - nena
97,5 – Cyberniok
89,5 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
31,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks,cwiartka11
4,5 - marekk500
4 - kruwad,
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61
2 - kanton
1 - Jiff