Tutaj wykaz chatek na Słowacji ![]()
51 2014-03-20 22:55:05
Odp: Wiaty, szałasy, schrony spoza Beskidu Małego (22 odpowiedzi, napisanych Porady i ciekawostki)
52 2014-03-18 00:39:09
Odp: Mały szlak Beskidzki + powrót (6 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
Dziękuję, wrzucę sobie do GPSa namiary na te miejsca, aby mieć tak awaryjnie ![]()
53 2014-03-17 20:18:18
Odp: Mały szlak Beskidzki + powrót (6 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
Obecny telefon uniemożliwia to skutecznie, ale w razie czego będę puszczał MMS do kolegi i fotką i tekstem, który będzie miał dostęp do FB. Zobaczymy jak to wyjdzie ![]()
54 2014-03-17 10:35:53
Odp: Mały szlak Beskidzki + powrót (6 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
Dzięki, tematu z outdoor.org.pl nie znałem ![]()
Wrzucam dokładniejszą trasę, jeśli macie jakieś sugestie (co warto ominąć na rzecz czegoś ciekawszego) to będę wdzięczny. Trasa powrotna wiedzie częściowo szlakami, częściowo drogami leśnymi znajdującymi się na Słowacji.
http://www.wandermap.net/pl/route/25000 … ;gsc.tab=0
W trasie jest jeden błąd, z Babiej trasa wiedzie do Slanej Vody, to niepotrzebne 10km drogi bo będzie trzeba się potem wrócić. Jednak jeśli ominę PN po Zachodnio-Południowej stronie, wyjdę na Slaną Vodę bez nadrabiana drogi, rysując trasę coś mi się pomieszało ![]()
55 2014-03-13 22:42:08
Temat: Mały szlak Beskidzki + powrót (6 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
Witam, w tym roku prawdopodobnie nie będę miał więcej wolnego (aż tyle dni z rzędu) chcę to więc wykorzystać w jakiś fajny sposób.
Chcę przejść mały szlak Beskidzki, ale żeby było trudniej chcę też wrócić. Mały szlak Beskidzki chyba każdy z tutejszych użytkowników kojarzy 137km przez B. Mały, Makowski i Wyspowy http://mapa-turystyczna.pl/route/ejlb
Powrót planuję trasą przez Pilsko i Rycerzową, z ominięciem Babiej Góry. Choć to jeszcze nie jest przesądzone, wszystko zależy od pogody.
Ten odcinek to około 140km http://mapa-turystyczna.pl/route/sij2
Noclegi na całej trasie jak to u mnie bywa, będą na dziko.
Mały szlak Beskidzki planuję pokonać w 5 dni, powrót podobnie.
Przybliżony termin to początek Kwietnia.
I tu pytanie. Może ktoś ma namiary na jakieś chatki, bacówki, szałasy na tej trasie? Nie pogardzę kawałkiem czterech ścian i dachu, szczególnie podczas brzydkiej pogody ![]()
56 2014-03-07 17:38:05
Odp: Nasze zwierzaki w terenie (19 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)
Fajny, niezły wariat ![]()
W zeszłym roku w lato przyczepił się do nas mały psiak na Krawców Wierchu, daliśmy mu jeść i poszedł za nami. Był straszny upał, z KW poszliśmy na Halę Boraczą, w tym upale wymiękaliśmy i my i nasze psy. Ale na tym kurduplu nie zrobiło to wrażenia. Kolega go przygarnął i nazwał go "Pastuch".
57 2014-03-06 22:32:18
Odp: Nasze zwierzaki w terenie (19 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)
Ostatnia fotka wymiata ![]()
Gdzie to jest?
59 2014-02-25 22:44:33
Odp: Wiaty, szałasy, schrony spoza Beskidu Małego (22 odpowiedzi, napisanych Porady i ciekawostki)
szkoda jeszcze niedawno było czysto i nie było dziury :<
60 2014-02-25 13:25:02
Temat: [sprzedam] Uchyt rowerowy GARMIN - Dakota, Etrex, Oregon (0 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)
Do sprzedania uchwyt do rowera, dla nawigacji GAMIN. Zakupiony u dystrybutora Garmina, firmie Azymut.
Pasuje do modeli Etrex, Dakota, Oregon.
25zł.
Uchwyt jak nówka.





61 2014-02-23 23:37:32
Temat: Marcowy Weekend, Bielsko-Kiczera-Bielsko (0 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)
Witam, Piątek - Sobota, lub Sobota-Niedziela planuję skoczyć z Bielska na górę Żar, nockę w okolicach Kiczery (gdzieś w krzakach) i na drugi dzień powrót do Bielska.
Trasa: Bielsko-Hrobacza-Kozubnik-Kiczera-Międzybrodzie-Czupel-M.Wilkowicka-Bielsko
Ktoś chętny dołączyć na dzień lub dwa?
62 2014-02-23 20:30:00
Odp: Wiaty, szałasy, schrony spoza Beskidu Małego (22 odpowiedzi, napisanych Porady i ciekawostki)
A i jeszcze jedna chatka, rozwalona ale jest podłoga i w miarę sprawny dach, pomieści kilka osób.
63 2014-02-23 20:20:54
Odp: Dotknęliśmy butami śniegu... (5 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Wczoraj śnieg sypał na Baraniej do późnej nocy, rano nie było po nim śladu. Taka zima ![]()
64 2014-02-21 13:19:48
Odp: DD Hammocks Tarp 3x3m, recenzja (6 odpowiedzi, napisanych Opinie o sprzęcie)
Ja akurat nie lubię hamakowania, co do robactwa masz rację. Łazi to to czasem wszędzie, rano się budzisz a ze śpiwora wyłazi jakiś zaspany żuczek.
Ale co do wilgoci, nie mam z tym problemu, a śpię tak od kilku lat. Nie można rozbijać się w zagłębieniach i na gołej ziemi (znaczy bez trawy/ściółki) i będzie suchutko ![]()
65 2014-02-20 16:58:01
Odp: Wiaty, szałasy, schrony spoza Beskidu Małego (22 odpowiedzi, napisanych Porady i ciekawostki)
Od siebie dorzucę:
Nie ma pieca, za to są śmieci. Dużo śmieci. Coraz więcej śmieci.
Awaryjnie podczas ulewy/zamieci dobre i to.
Jest piec, ale chyba coś nie tak z kominem, ni cholery nie chce się w nim palić. Sama chatka ma miejsca na około 40 osób. W sezonie płatna.
Piec ukradziony! Tak, ktoś ukradł ciężki wielki stalowy piec ![]()
Poza tym, da się spać, sporo śmieci za chatką, wewnątrz tak sobie, na półkach spora kolekcja butelek po wódkach piwach i winach z całego świata
Poza tym czysto, bo kto tam nie wejdzie i znajdzie śmieci, wyrzuca je za chatkę

66 2014-02-20 16:54:12
Odp: Wiaty, szałasy, schrony spoza Beskidu Małego (22 odpowiedzi, napisanych Porady i ciekawostki)
W szałasie na Radziechowskiej spałem rok temu, trochę inaczej to w środku było "umeblowane", obecnie są spore prześwity w ścianach, folię potargał pewnie wiatr, bo rok temu było to mega szczelne.
Chatka nie jest używana w okresie wypasu owiec. Przy chatce jest też źródło, ale wody bym się nie napił. Pełno w niej glonów i żyjątek, a właściwie nie żyjątek ![]()
Za chatką jest wykopana w ziemi lodówka, aby taktycznie schłodzić sobie browara w lato ![]()
67 2014-02-16 10:21:31
Odp: DD Hammocks Tarp 3x3m, recenzja (6 odpowiedzi, napisanych Opinie o sprzęcie)
Dzięki.
Niestety nie, na razie jedynym dystrybutorem z Wielkiej Brytanii jest Bushcraftowy.pl
Są oferty po sklepach internetowych ale to rzadkość, nawet na allegro sprzedaje je tylko dystrybutor ![]()
68 2014-02-15 22:11:42
Odp: Barania Góra (7 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Fotki są niesamowite wręcz
Lubię taką pogodę, śnieg i słoneczko przebijające się przez piękne chmury. Zresztą, kto nie lubi ![]()
Bardzo często odwiedzam te okolice, Skrzyczne-Barania to po prostu piękny szlak ![]()
69 2014-02-15 21:35:04
Temat: DD Hammocks Tarp 3x3m, recenzja (6 odpowiedzi, napisanych Opinie o sprzęcie)
Recenzja również pod adresem, tam znajduje się też więcej zdjęć: http://lesnydziad.pl/test-recenzja-dd-hammocks-tarp/
Podczas górskich czy leśnych wypadów, praktycznie zawsze sypiam w tak zwanych krzakach. Czyli na dziko. Nie ważne czy leje, jest mróz czy upalna noc.
Przez te lata chodzenia po lasach i spania w nich, przerabiałem przeróżne typy schronień, tych gotowych które można spakować do plecaka i iść dalej, a w razie czego rozbić w miarę szybko. Czyli wszelkiego typu namioty, plandeki, folie tunelowe, tarpy.
Namiot to niewątpliwie komfort. Jesteśmy zamknięci z każdej strony, jest moskitiera, podłoga. Problem w tym że za dobry ultralekki namiot trzeba sporo zapłacić. Powód dla czego zrezygnowałem z namiotu jest jednak trochę inny.

Spanie w namiocie, to zupełnie inny klimat. Ciężko to wytłumaczyć komuś kto nie spał nigdy pod innym rodzajem schronienia. Czuć bliższy kontakt z przyrodą, można oglądać gwiazdy, pomału zasypiając w śpiworze. To jest to co lubię. Kawałek zadaszenia, jest też dużo lżejszy niż nawet ultralekki namiot, a na pewno zajmuje dużo mniej miejsca.
Spanie pod tego typu schronieniami staje się coraz popularniejsze, to że nie ma podłogi i ochrony z 4 stron przed wiatrem, nie oznacza że tarp nie nadaje się na trudniejsze warunki.
Dobrze rozbity tarp, ochroni nas przed deszczem, wiatrem, zamiecią. Rozbicie go nie wymaga większych umiejętności, właściwie to żadnych umiejętności nie wymaga, trzeba tylko poćwiczyć jego rozbijanie, ale i bez tego można zbudować dobre schronienie, wystarczy choć odrobina wyobraźni.
Ale, no właśnie… Nie każdy tarp!
Ofert tarpów jest sporo. Miałem okazję używać kilka, i to nie koniecznie tych najtańszych na rynku. Niestety do ideału im daleko. Dobry tarp, który zagwarantuje nam przespaną noc podczas ulewy/zamieci powinien mieć przede wszystkim wodoodporny impregnowany materiał, tu większość producentów stosuje dobre materiały, zapominając o drugiej ważnej rzeczy. Podklejanych szwach. Niestety, jeśli już szwy są podklejone to nie wszystkie. Łączenia materiału są klejone, ale już odciągi po środku materiału – nie. Każdy kto twierdzi że podklejone szwy są zbędne, chyba nie miał do czynienia z większym deszczem. Nie ma nic bardziej wkurzającego jak spadające krople moczące śpiwór albo kapiące wprost na twarz.

Wiatr często lubi zmieniać kierunki, a już szczególnie nieprzewidywalny jest w górach. Osłaniając się daszkiem z jednej strony, szybko może się okazać że będzie wiało wprost na nas. A gdy dojdzie do tego zacinający deszcz? Odpowiedzcie sobie sami. Nic miłego. Ilość odciągów to bardzo ważna rzecz, jasne że nie najważniejsza, odciągi można zaimprowizować robiąc je z kawałka linki i kamienia. Jednak na dłuższą metę to słaby pomysł, szybko można uszkodzić materiał, który w tarpach czy namiotach zbyt wytrzymały na takie uszkodzenia nie jest.
Duża ilość odciągów pozwoli na budowę przeróżnych schronień, od zwykłego zadaszenia, pod wymyślne namioty/tipi. Pozwala zaoszczędzić czas przy rozbijaniu, jak i samo dostosowanie schronienia do warunków a nawet ilości śpiących pod nim osób.
Bez nazwyNiestety przez ten cały czas, nie trafiłem na idealny tarp. Mający wszystko to o czym wymieniłem. Albo materiał dobry, ale szwy nie podklejone, albo podklejone ale materiał kiepski. Albo zwyczajnie za mało odciągów, lub kiepsko doszyte. Bo odciąg odciągowi nie równy, jeśli będzie kiepsko naszyty, w końcu się urwie. Tarp powinien być napięty, aby spełnił swoją funkcję.
Są ludzie którym wystarczy kawałek plandeki 1,5/2m. Ja jednak cenie sobie wygodę, miejsce w plecaku (plandeki nie koniecznie zajmują mniej miejsca) różnie też bywa z ich wodoodpornością o czym miałem okazję niejednokrotnie się przekonać. Noc to czas w którym człowiek odpoczywa pod długim, męczącym marszu, zacinający deszcz czy ulewa może popsuć nam nieco humor. Często przygotowuje się pod tarpem posiłek, suszy przemoczone ubrania. Jeśli zadaszenie jest małe, ciężko będzie wygodnie to wszystko robić, nie twierdzę że się nie da.
Trafiłem jednak na produkt firmy DD Hammocks. Tarp ten miał znajomy, miałem więc okazję żeby przyjrzeć się jego konstrukcji i materiałom z jakich został wykonany. Wyglądało na to że to jest to czego szukam, i warto będzie sprawdzić, jak będzie sobie radził w różnych warunkach pogodowych.
Produkty DD Hammocks były jakiś czas temu dość trudno dostępne, były też drogie. Nie było w Polsce żadnego oficjalnego dystrybutora, jeśli sklepy sprowadzały te produkty to w bardzo małej ilości. Tak więc zakup się przeciągał, a ja męczyłem się pod kolejnymi kiepskimi zadaszeniami.

Do czasu aż pojawił się w końcu Polski oficjalny dystrybutor DD Hammocks. Z szeroką ofertą tych produktów, dodam że DD Hammocks jak sama nazwa wskazuje tworzy również hamaki. http://bushcraftowy.pl/sklep
Jest kilka rozmiarów DD Tarpów. 2,8 x 1,5m – 3 x 3m – 3 x 4,5m – 4 x 4m

Ta konstrukcja pomieści wygodnie 3 osoby z dużymi plecakami
Dla mnie idealny rozmiar to 3×3, wystarczający by zrobić z niego różne typy zadaszenia, w tym te które osłonią nas z 4 stron przed wiatrem. Wystarczający by zmieścić się z gratami. Wystarczający by ochronić się przed zacinającym deszczem, nawet podczas rozbicia go jako najprostszy daszek. Wystarczający by przygarnąć zabłąkaną turystkę i wyspać się wygodnie. Właściwie to nawet więcej się ich zmieści ![]()
Tarp zajmuje niewiele miejsca. Dostarczony jest z wodoodpornym pokrowcem, 4 linkami odciągowymi (linka 2m) oraz 4 szpilkami/śledziami. Cała ta paczka zajmuje około 34długość x 18szerokość x3cm grubości. Waga zestawu: to ok. 900gram, Sam tarp bez pokrowca waży: 800 gram, więc jest tylko 10 gramowa rozbieżność z tym co podaje

Zestaw to DD Tarp, pokrowiec, 4 szpilki i 4 linki odciągowe wraz z pokrowcem.
Wykonany z Poliesteru 190T, materiał jest standardem w takich produktach jak parasole, kurtki przeciwdeszczowe czy namioty. Od wewnętrznej strony został jednak dodatkowo pokryty trwałym impregnatem, zwiększając jego wodoodporność. Producent podaje że do 3000mm słupa wody.
Teoretycznie wodoodporny materiał według norm powinien mieć dokładnie połowę tej wartości. 1500mm słupa wody to odpowiednik ulewy. Wodoodporność w przypadku 3000mm zagwarantuje że całonocna potężna ulewa nie będzie nam straszna.
Nie są to gołe słowa producenta, testuję DD Tarp od Października 2013. Zdarzyło mi się spać w kilku całonocnych ulewach, materiał nie puścił.
Jak nieprzemakalność wygląda w przypadku szwów? Te właściwie nie mają możliwości przemoknąć. Pomyślano prawie o wszystkich, zarówno tym łączącym materiały, jak i tym z odciągów. Zastosowano zgrzewaną na ciepło ogumowaną taśmę. Czyli tak jak być powinno. W większości tarpów, jeśli już są podklejone szwy, są to głównie taśmy naklejane na zimno, mało trwałe.

Jeden z środkowych odciągów, od wewnątrz. Widać podklejone szwy.
Do dyspozycji jest 19 odciągów, są to naszyte taśmy na materiał, oczywiście z podklejonymi szwami.
Na górze (środku) są 3 odciągi długości ok 11cm. Te na rogach są krótsze, wystają jedynie 2,5cm za materiał, ale nie oznacza to że nie można wbić np. Grubszego patyka zamiast metalowego śledzia. Taśma nie jest wszyta po sam koniec materiału, kończy się wcześniej pozostawiając spory luz i szeroką „pętelkę”.



Jeden z środkowych odciągów.

Środkowy odciąg, naszycie w kilku punktach, zwiększa wytrzymałość.
Rogi, ale też inne odciągi na brzegach materiału zostały dodatkowo wzmocnione. Na materiał naszyto w tym miejscu coś w rodzaju twardszej gumy. Nie wiem jaki to materiał, zresztą mało ważne. Jest cieniutki ale bardzo wytrzymały. W tym miejscu jednak nie ma podklejonych szwów. Tak na dobrą sprawę, nie trzeba. Są to szwy tuż przy brzegach, a te zwykle są przy ziemi, nawet jeśli któryś będzie w górze, nie będzie to sprawiać problemów podczas deszczu.

Wzmocnione, twardszym ogumowanym materiałem rogi oraz odciągi na brzegach materiału.

Szwy są bardzo dobrze przyszyte, nic się nie targa, nie pruje mimo mocnego naciągania.

DD Tarp jednak nie ma wewnętrznej pętelki, który przydała by się na środku. Podwieszenie moskitiery czy lampki nie jest niemożliwe, wystarczy przeciągnąć linkę przez środek tarpa od dołu. Problem pojawia się gdy chcemy postawić jakąś wymyślną konstrukcję, wtedy rozciągnięcie sznurka przez środek może być problemem. Za bardzo nie wiem jak ten problem ugryźć, i rozwiązać przyczepianie moskitiery.
Dobre schronienie jest jedną z najważniejszych rzeczy podczas biwaku. Po marszu trzeba wypocząć, trudno to robić będąc przewiewanym przez wiatr, z kapiącą ciągle wodą na śpiwór. Czy plandeka budowlana zastąpi dobry tarp? Myślę że nie do końca, trzeba iść na kompromisy, jedyną zaleta plandeki jest to że jest tania, ochroni nas przed wiatrem ale coraz ciężej o naprawdę dobrą plandekę niewielkiej grubości, która wytrzyma poważniejszy deszcz. Te grubsze zajmują zwykle sporo miejsca po złożeniu i wszystkie są strasznie hałaśliwe podczas rozkładania/składania a na to też sporo ludzi zwraca uwagę, coś jeszcze? Mają słabe odciągi, zwykle oczka – które wypadają na potęgę. Ja zbyt wielu zalet plandeki nie znalazłem, dla tego też wolę nawet najprostszy tarp uszyty w domu z impregnowanego ortalionu.

Miejsca jest sporo, można usiąść, przebrać się. Coś zagotować na gazowym palniku, nie wychodząc z śpiwora.
Jak się okazuje kupić dobry tarp nie jest tak łatwo. Ja byłem zadowolony z tarpa no-name z allegro za którego dałem ponad 100zł, do czasu aż nadeszła całonocna ulewa. W przypadku produktu DD Hammocks, można spać spokojnie. I to dokładając kilkadziesiąt a czasem kilkanaście złotych więcej.

Konstrukcja przypominająca tipi, świetna ochrona przed wiatrem i zacinającym deszczem. Pomieści bardzo wygodnie 2 osoby z dużymi plecakami.

DD Tarp nie koniecznie musi służyć do spania, można rozbić go w ogrodzie podczas grillowania, chroniąc się przed słońcem czy deszczem, spokojnie zmieścimy się pod nim w kilka osób, a są przecież większe rozmiary jak np. 4 x 4m. Może służyć jako zadaszenie podczas wyprawy samochodowej, sposobów na wykorzystanie jest wiele, niekoniecznie tylko i wyłącznie spanie pod nim w lesie.

źródło – hammockforums.net
Używam płachty w kolorze Olive, są jednak też inne kolory. Każdy znajdzie coś dla siebie.
Więcej zdjęć: http://lesnydziad.pl/test-recenzja-dd-hammocks-tarp/
70 2014-02-12 18:53:33
Odp: By night ;) (81 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)
Fotki mają parę miesięcy, ale myślę że warto wrzucić.
Wykonane ze Skrzycznego, późną nocą.
Beskid Śląski, Beskid Mały, a pomiędzy fragment Bielska-Białej.
Żywiec i okoliczne wioski
71 2014-02-12 14:32:34
Odp: 8-02-2014 Skrzyczne i Barania Góra (7 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Super fotki ![]()
PS: Ten piesek jest ratowników, ostatnio zaprzyjaźnił się z moją Azą ![]()

72 2014-02-10 16:13:52
Odp: O dwóch bacach i psie :) (7 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Wraz z kolegą wybrałem się na taki Piątkowo Sobotni wypad w góry.
Zostawiliśmy auto w Kamesznicy, stąd marsz w stronę Baraniej Góry.


Plan był taki aby nocować w jednej z tamtejszych bacówek, niedaleko chatki rzuciliśmy plecaki w krzaki i ruszyliśmy w pół godzinny marsz na szczyt znajdujący się 100 metrów nad nami.

Pogoda była super. Ciepło, zero wiaterku, słoneczko.
Po wejściu na szczyt okazało się że wieje tam wiatr z prędkością która miotała człowiekiem w każdą stronę. Ciężko było ustać na nogach, ale zdecydowaliśmy się na szybkie wejście na wieżę widokową.
Widok raczej słaby, widać było nadciągające z ogromną prędkością czarne chmury. Szybka sweet focia i spierdzielamy w dół. Baliśmy się że dopadnie nas śnieżyca. Zejście w takim wietrze, po częściowo oblodzonym szlaku szerokości często kilkudziesięciu centymetrów i przepaścią 100m w dół to średni pomysł.


Dotarliśmy więc do chatki, pogoda jakąś godzinę później trochę się popsuła. Szybko siadła mgła, i wiał potężny wiatr. Zanim jeszcze się rozsiedliśmy, czekał nas 40 minutowy marsz po wodę do doliny. Okazało się że wszystkie znane mi strumyki w okolicy chatki są wyschnięte.




Rozpaliliśmy w piecu, ugotowaliśmy zupkę z torebki. Barszcz biały i trochę wkrojonej kiełbasy. W terenie wszystko smakuje 20x lepiej.
Temperatura 0 stopni, szybko nagrzaliśmy jednak do 21 stopni. Woda ognista dotrzymywała nam dzielnie towarzystwa.

Drugi dzień powitał nas piękną pogodą, bezwietrznie, i często wyglądało słońce. Aż żal było się pakować i opuszczać chatkę. Siedzieliśmy jedząc śniadanie w promieniach słońca.


Długo nie mogliśmy się zdecydować jak wracamy, niestety musieliśmy trzymać się auta.
Więc ruszyliśmy w stronę Magurki Radziechowskiej a później szczytu Glinne. Stąd z planem zejścia na przełaj do wioski w której zostawiliśmy auto.




Kolejne szałasy i chatki 


Trafialiśmy jednak na ścieżki które cały czas leciały w naszym kierunku, tak zrobiliśmy 22km robiąc pętelkę.


Bielsko-Biała z szczytu Glinne (20km)
Więcej zdjęć w galerii: http://lesnydziad.pl/beskid-slaski-barania-glinne/
PS: Maurycy, dzięki za super towarzystwo ![]()
73 2014-02-08 18:17:28
Odp: By night ;) (81 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)
Było więcej ale chyba za krótkie naświetlanie było
75 2014-02-07 09:53:45
Temat: Beskid Żywiecki (1 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Z dwoma znajomymi podreptałem trochę po Beskidzie Żywieckim, a konkretnie okolice Boraczej, Rysianki i Romanki.
Śnieg topniał w oczach, trochę wiało. Spaliśmy w chatce znajomego.
Kilka fotek na zachętę, setkę fotek można zobaczyć na blogu lub FB ![]()
http://lesnydziad.pl/galeria-beskid-zywiecki-styczen/





























