fajnie było jak zwykle ![]()
parę moich zdjęć znajdziecie tutaj: https://picasaweb.google.com/xaga00007/ … 627III2011![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez xaga
Strony Poprzednia 1 2 3
fajnie było jak zwykle ![]()
parę moich zdjęć znajdziecie tutaj: https://picasaweb.google.com/xaga00007/ … 627III2011![]()
(...) PS. Gratuluję zakochanym i życzę wielu takich rocznic
dzięki ![]()
załączam parę moich fotek z tej wyprawy: https://picasaweb.google.com/xaga00007/ … a13III2011
jak zwykle wyprawa bardzo udana, ekipa wyśmienita ![]()
kolejny miły weekend, tylko krótki jak zwykle...
Rogacz już kiedyś niezbyt miło przyjął beskidoczubów i nadal "klimatu" tam nie ma....
za to towarzystwo członków i sympatyków forum skutecznie wynagradzało w/w niedogodności
dzięki ![]()
kilka moich fotek:
https://picasaweb.google.com/xaga00007/ … 1920II2011
prawdopodobnie będziemy z Grześkiem, z tym że dotrzemy późnym popołudniem/wieczorem, gdyż pracujemy w sobotę
z przyczyn niezależnych od nas niestety musimy z Grześkiem odpuścić wyprawę na zlot, życzymy dobrej zabawy ![]()
przeczytałam dzisiaj taki artykuł dotyczący wybudowania domu praktycznie na skrzyżowaniu szlaków: czerwonego, żółtego i czarnego na Przełęczy Łysa:
Po każdym pogodnym weekendzie w naszej bielskiej redakcji urywają się telefony w sprawie budowli na Łysej Przełęczy. Ludzie są oburzeni. - Czuję się, jakby mnie ktoś okradł. To było ulubione miejsce całej naszej rodziny. Gdy byłam dzieckiem, chodziliśmy tam z rodzicami. Zabieraliśmy herbatę w termosie i kanapki, robiliśmy piknik - wspomina bielszczanka Edyta Jarząbek.
Kiedyś była tam polana, z której roztaczał się jeden z najładniejszych widoków w tej części Beskidów. Miejsce to zresztą do dzisiaj zachwalają wszystkie przewodniki, bo nie wszyscy wiedzą, że przestało ono istnieć. Na polanie, dosłownie na szlaku turystycznym, powstał dom ogrodzony prawie dwumetrowym koszmarnym stalowym płotem. To własność jednego z zamożniejszych mieszkańców Podbeskidzia.
Ta część Beskidu Małego należy już terytorialnie do podbielskiej gminy Wilkowice. Mieczysław Rączka, wójt Wilkowic, mówi, że zdaje sobie sprawę z tego, że turyści są zbulwersowani. Ta budowla na pewno nie zdobi krajobrazu. Jednak najważniejsze decyzje w tej sprawie zapadły jeszcze za kadencji poprzednich władz gminy, nie było możliwości zablokowania budowy tego domu. Wszystko odbyło się zgodnie z prawem, bielskie starostwo wydało pozwolenie na budowę. Inwestorowi pomogło to, że w tym miejscu stał już kiedyś dom, tyle że była to drewniana chałupa pasująca do krajobrazu.
Turyści boją się, że to nie koniec oszpecania beskidzkiego krajobrazu. Bielsko-Biała jest coraz gęściej zabudowana, zaczyna brakować miejsca. Ludzie zaczynają szukać miejsc do mieszkania pod miastem albo na jego obrzeżach. Jeszcze niedawno za osiedlem Karpackim aż do samego Dębowca ciągnęły się łąki z zagajnikami, żyły tam sarny, zające i bażanty. Teraz są tam nowe osiedla mieszkaniowe. Po pięknych krajobrazach zostały tylko wspomnienia. - Boję się, że za kilka miesięcy w jakimś innym miejscu w Beskidach napotkam na budowlę jak ta z polany na Łysej Przełęczy - mówi Jarząbek.
Czy jest jakaś szansa na uchronienie gór przed nieprzemyślaną, szpecącą zabudową? Według wójta Rączki wiele zależy od planu zagospodarowania przestrzennego. Można w nim zastrzec, że powstające budowle mają stylem pasować do istniejącej już architektury. Można też określić, jakie kąty mają mieć dachy i czym mogą zostać pokryte. - Mam nadzieję, że w 2012 roku gotowy będzie taki plan dla tej części Wilkowic, w której jest park krajobrazowy - mówi wójt gminy.
Jacek Bożek, szef Klubu Gaja, zwraca uwagę, że np. Włosi i Francuzi chronią swoje górskie krajobrazy. Obowiązujące tam tzw. prawo górskie reguluje nie tylko sprawy związane z narciarstwem, ale dotyczy również projektowanych budynków. - Myślę, że byłoby dobrze stworzyć przy bielskim powiecie radę ekspertów, która zajmowałaby się takimi sprawami. Na przykładzie tej polany widać, jak łatwo jest niestety coś zniszczyć - mówi Bożek.
źródło:
http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobi … ejne_.html
co Wy na to? ![]()
ufok-idziesz z Angim z Andrychowa?
nam by to chyba pasowało-szczególnie mi, bo byście mnie prawie sprzed domu zgarnęli ![]()
co do pizzy jestem na TAK
trzeba ustalić kto co bierze
co do trunków, to hmm... ufok paliwo pewnie przyniesie... a ja bym chyba najchętniej grzane wino piła - w takie długie jesienne wieczory smakuje najlepiej ![]()
co z tym slajdowiskiem? zamiast laptoka można wziąść DVD i podłączyć do TV
no no relacja jak się czyta.... dobra, dobra, bardzo dobra ![]()
też mnie namawiano, ale to nóżką się wykręcałam, to pogodą (Ciemną Stroną Mocy rzecz jasna) a ostatecznie padło, iż miałam nocną misję odtransportowania brata mego do Lipnicy Górnej k. Jabłonki i po powrocie o 04.00 chciałam tylko spać.... ![]()
ale przyszłość jest w naszych rękach... może następnym razem ![]()
nie byliśmy na Jawornicy, to może chociaż na zlot będziemy mogli się wybrać
zgłaszam się razem z Grzesiem ![]()
współczuję!
na forum jestem od niedawna, z dość słabą frekwencją, ale bardzo mi się tu podoba
widać, że forum się rozwija, forumowiczów przybywa i cementują tą wirtualną znajomość na zlotach i innych wyprawach, gdzie ilości uczestników mogą nam pozazdrościć ![]()
wraz z pozostałymi wołam: 200 lat!!! ![]()
może i my z Grześkiem przybędziemy ![]()
jeśli masz większą ilość tych naszywek, to ja chętnie piszę się na 2 szt, ale pierwszeństwo niech mają Ci, co wcześniej zamawiali...
no widzę, że mnie wyręczono ![]()
wkleję tylko ekipę w całej okazałości:
świetna relacja Piotrze, a co do mojej licznej rodzinki z Łańcuta, to i tak to było tylko 3/7 jej liczebności ![]()
Tomek (12 lat) do góry skakał po skałach jak kozica, tylko jak ze szczytu zobaczył z obydwu stron przepaście, to trochę przystopował, ale daliśmy radę ![]()
wyjazd był planowany w ostatniej chwili a Djinn z ekipa załapali się rzutem na taśmę...
miło było z Wami spędzić ten dzień ![]()
dzięki za miłe przywitanie ![]()
a kogo to zasługa, że tu zawitałam... chyba wszystkich po trochu ![]()
w wirze spraw w zeszłym tygodniu zapomniałam się tutaj ładnie przedstawić, chociaż paru użytkowników forum już mnie zna ![]()
zatem... mówią mi xaga, Aga też może być, rocznik '81... mieszkam sobie w Andrychowie i bez gór żyć nie mogę, a że Beskid Mały jest uroczy (choć potrafi pokazać pazury) i mam go za płotem, to często wychodzę na jego szlaki i ścieżki...
witam wszystkich i do zobaczenia na szlaku!![]()
super, i dobry sposób z tym pojemnikiem-nie zawilgnie, kiedyś też muszę się tam wpisać ![]()
Strony Poprzednia 1 2 3
Forum Beskidu Małego » Posty przez xaga
[ Wygenerowano w 0.030 sekund, wykonano 6 zapytań ]