fajnie było jak zwykle smile

parę moich zdjęć znajdziecie tutaj: https://picasaweb.google.com/xaga00007/ … 627III2011
smile

52

(6 odpowiedzi, napisanych Pieniny (polskie i słowackie))

nena napisał/a:

(...) PS. Gratuluję zakochanym i życzę wielu takich rocznic  wink

dzięki smile

załączam parę moich fotek z tej wyprawy: https://picasaweb.google.com/xaga00007/ … a13III2011

jak zwykle wyprawa bardzo udana, ekipa wyśmienita smile

kolejny miły weekend, tylko krótki jak zwykle...
Rogacz już kiedyś niezbyt miło przyjął beskidoczubów i nadal "klimatu" tam nie ma....
za to towarzystwo członków i sympatyków forum skutecznie wynagradzało w/w niedogodności smile dzięki smile

kilka moich fotek:
https://picasaweb.google.com/xaga00007/ … 1920II2011

prawdopodobnie będziemy z Grześkiem, z tym że dotrzemy późnym popołudniem/wieczorem, gdyż pracujemy w sobotę

55

(146 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

z przyczyn niezależnych od nas niestety musimy z Grześkiem odpuścić wyprawę na zlot, życzymy dobrej zabawy smile

56

(2 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

przeczytałam dzisiaj taki artykuł dotyczący wybudowania domu praktycznie na skrzyżowaniu szlaków: czerwonego, żółtego i  czarnego na Przełęczy Łysa:

Po każdym pogodnym weekendzie w naszej bielskiej redakcji urywają się telefony w sprawie budowli na Łysej Przełęczy. Ludzie są oburzeni. - Czuję się, jakby mnie ktoś okradł. To było ulubione miejsce całej naszej rodziny. Gdy byłam dzieckiem, chodziliśmy tam z rodzicami. Zabieraliśmy herbatę w termosie i kanapki, robiliśmy piknik - wspomina bielszczanka Edyta Jarząbek.

Kiedyś była tam polana, z której roztaczał się jeden z najładniejszych widoków w tej części Beskidów. Miejsce to zresztą do dzisiaj zachwalają wszystkie przewodniki, bo nie wszyscy wiedzą, że przestało ono istnieć. Na polanie, dosłownie na szlaku turystycznym, powstał dom ogrodzony prawie dwumetrowym koszmarnym stalowym płotem. To własność jednego z zamożniejszych mieszkańców Podbeskidzia.

Ta część Beskidu Małego należy już terytorialnie do podbielskiej gminy Wilkowice. Mieczysław Rączka, wójt Wilkowic, mówi, że zdaje sobie sprawę z tego, że turyści są zbulwersowani. Ta budowla na pewno nie zdobi krajobrazu. Jednak najważniejsze decyzje w tej sprawie zapadły jeszcze za kadencji poprzednich władz gminy, nie było możliwości zablokowania budowy tego domu. Wszystko odbyło się zgodnie z prawem, bielskie starostwo wydało pozwolenie na budowę. Inwestorowi pomogło to, że w tym miejscu stał już kiedyś dom, tyle że była to drewniana chałupa pasująca do krajobrazu.

Turyści boją się, że to nie koniec oszpecania beskidzkiego krajobrazu. Bielsko-Biała jest coraz gęściej zabudowana, zaczyna brakować miejsca. Ludzie zaczynają szukać miejsc do mieszkania pod miastem albo na jego obrzeżach. Jeszcze niedawno za osiedlem Karpackim aż do samego Dębowca ciągnęły się łąki z zagajnikami, żyły tam sarny, zające i bażanty. Teraz są tam nowe osiedla mieszkaniowe. Po pięknych krajobrazach zostały tylko wspomnienia. - Boję się, że za kilka miesięcy w jakimś innym miejscu w Beskidach napotkam na budowlę jak ta z polany na Łysej Przełęczy - mówi Jarząbek.

Czy jest jakaś szansa na uchronienie gór przed nieprzemyślaną, szpecącą zabudową? Według wójta Rączki wiele zależy od planu zagospodarowania przestrzennego. Można w nim zastrzec, że powstające budowle mają stylem pasować do istniejącej już architektury. Można też określić, jakie kąty mają mieć dachy i czym mogą zostać pokryte. - Mam nadzieję, że w 2012 roku gotowy będzie taki plan dla tej części Wilkowic, w której jest park krajobrazowy - mówi wójt gminy.

Jacek Bożek, szef Klubu Gaja, zwraca uwagę, że np. Włosi i Francuzi chronią swoje górskie krajobrazy. Obowiązujące tam tzw. prawo górskie reguluje nie tylko sprawy związane z narciarstwem, ale dotyczy również projektowanych budynków. - Myślę, że byłoby dobrze stworzyć przy bielskim powiecie radę ekspertów, która zajmowałaby się takimi sprawami. Na przykładzie tej polany widać, jak łatwo jest niestety coś zniszczyć - mówi Bożek.

źródło:
http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobi … ejne_.html

co Wy na to? hmm

57

(146 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

ufok-idziesz z Angim z Andrychowa?
nam by to chyba pasowało-szczególnie mi, bo byście mnie prawie sprzed domu zgarnęli smile

co do pizzy jestem na TAK smile trzeba ustalić kto co bierze
co do trunków, to hmm... ufok paliwo pewnie przyniesie... a ja bym chyba najchętniej grzane wino piła - w takie długie jesienne wieczory smakuje najlepiej smile
co z tym slajdowiskiem? zamiast laptoka można wziąść DVD i podłączyć do TV

no no relacja jak się czyta.... dobra, dobra, bardzo dobra smile
też mnie namawiano, ale  to nóżką się wykręcałam, to pogodą (Ciemną Stroną Mocy rzecz jasna) a ostatecznie padło, iż miałam nocną misję odtransportowania brata mego do Lipnicy Górnej k. Jabłonki i po powrocie o 04.00 chciałam tylko spać.... hmm
ale przyszłość jest w naszych rękach... może następnym razem wink

59

(146 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

nie byliśmy na Jawornicy, to może chociaż na zlot będziemy mogli się wybrać
zgłaszam się razem z Grzesiem smile

60

(14 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

współczuję!

na forum jestem od niedawna, z dość słabą frekwencją, ale bardzo mi się tu podoba
widać, że forum się rozwija, forumowiczów przybywa i cementują tą wirtualną znajomość na zlotach i innych wyprawach, gdzie ilości uczestników mogą nam pozazdrościć smile
wraz z pozostałymi wołam: 200 lat!!! smile

62

(135 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

może i my z Grześkiem przybędziemy smile

63

(42 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

jeśli masz większą ilość tych naszywek, to ja chętnie piszę się na 2 szt, ale pierwszeństwo niech mają Ci, co wcześniej zamawiali...

64

(26 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

no widzę, że mnie wyręczono smile

wkleję tylko ekipę w całej okazałości:
http://lh5.ggpht.com/_zbcgnpGQN7A/TAusSD8VC-I/AAAAAAAANVs/vn8JGKVlHbA/s800/IMG_8373.JPG

świetna relacja Piotrze, a co do mojej licznej rodzinki z Łańcuta, to i tak to było tylko 3/7 jej liczebności smile
Tomek (12 lat) do góry skakał po skałach jak kozica, tylko jak ze szczytu zobaczył z obydwu stron przepaście, to trochę przystopował, ale daliśmy radę smile

wyjazd był planowany w ostatniej chwili a Djinn z ekipa załapali się rzutem na taśmę...
miło było z Wami spędzić ten dzień smile

65

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

dzięki za miłe przywitanie smile

a kogo to zasługa, że tu zawitałam... chyba wszystkich po trochu smile

66

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

w wirze spraw w zeszłym tygodniu zapomniałam się tutaj ładnie przedstawić, chociaż paru użytkowników forum już mnie zna wink

zatem... mówią mi xaga, Aga też może być, rocznik '81... mieszkam sobie w Andrychowie i bez gór żyć nie mogę, a że Beskid Mały jest uroczy (choć potrafi pokazać pazury) i  mam go za płotem, to często wychodzę na jego szlaki i ścieżki...

witam wszystkich i do zobaczenia na szlaku!
smile

super, i dobry sposób z tym pojemnikiem-nie zawilgnie, kiedyś też muszę się tam wpisać smile