Może i idzie
, dlatego napisałem o stokówkach. W miejscu skąd startowałem (to charakterystyczne miejsce z wczorajszej zagadki Cybernioka) mapa Compass pokazywała tylko ścieżkę wzdłuż potoku (najkrótsza, stroma opcja). W rzeczywistości rozchodziły się tam trzy drogi rozjeżdżone przez zwózkę drewna. Któraś pewno wyprowadzała "opłotkami" przez rejon Micherdy na przełęcz. Niestety dużo crossowców było nawiasem mówiąc.
Z google eartch nie korzystałem.
pozdr.
M.
