






Po niedzielnej wycieczce na Skrzyczne zastałem się, a nad Skawę ciągnie. Dzisiaj zwiedziłem teren zapory, przejechałem mostem kolejowym dawnym z Mucharza do tego co zostało w górach po Zagórzu, przysiółkach, Brańkówka, aż do Łękawicy. Zrobiłem kilkadziesiąt zdjęć, w tym mostu, dokonałem pomiaru przęsła. Most ten dobrze widać z obwodnicy na odcinku od Jamnika do końca estakady w stronę Wadowic, nawet przy szybkiej jeździe. Jest to ważne, bo trzeba będzie też udokumentować jego rozbiórkę. Nie będzie to wcześniej niż zbudują wschodnią obwodnicę jeziora od dzisiejszego Zagórza w górach lasami, przez przysiółki do już istniejącego i użytkowanego mostu poniżej czoła zapory tak, aby było połączenie z lewym brzegiem Skawy, jak obecnie. Na razie nie ma na to pieniędzy. Obwodnica ta ma mieć 8 kilometrów. Na zdjęciach różne ujęcia mostu, nurt Skawy i na końcu widok z górnego, nowego Zagórza na zalew aż po Skawce. W oddali Police, w powiększeniu w poprzek murowany brzeg zalewu, widoczny z Leskowca. Także resztki dawnego torowiska. Zdjęcia filmowe, które podał Gustek, profesjonalnie przekazują krajobraz i most, a o to chodzi. Mieli różne podnośniki dla operatorów, które z wysokości dały dobrą perspektywę. Nawet ustawiłem samochód przy moście jak na filmie, co widać, ale takiego efektu zupełny amator nigdy nie osiągnie. Jedno zdjęcie jest z satelity. Na podglądzie zdjęcia są pomieszane.
Ten odcinek Linii 103, Wadowice - Skawce zamknięto 26 lat temu, piszę z pamięci. Nie wiem ilu Forumowiczów jechało tym odcinkiem, a jeżeli, to ilu pamięta. Obowiązkiem jest zostawić, uratować w ostatniej dosłownie chwili, dla potomnych / wielkie słowo / pamięć w postaci każdej możliwej do pozyskania dokumentacji. A mnie, jak nie odbiorą do tej pory uprawnień, pozostanie postawić żagle nad tym byłym mostem.
Aby nie marnować czasu przejechałem potem na stację benzynową w Jaszczurowej, wyszedłem na Tatry i tam cdn.
Filmik zamieszczony przez kisiela otworzył wielkie możliwości. Jest to skrót prawie godzinnego filmu o Skawie, zmontowanego przez wadowiczan, pasjonatów przyrody. Jest to z pewnością godne i cenne dzieło. Jest tam tyle elementów, że wielu Forumowiczów, znakomitych przyrodników, może przekazać swoje uwagi i spostrzeżenia. Migawka gniazda remiza, starannie zabudowywanego / ale słowo / jest jakimś plagiatem. Nad Skawą na pewno nie ma remizów. Raz w życiu widziałem pełne gniazdo, taki duży zagięty mocno bukłak, jeszcze w liceum, nad samą Wisłą, w krzakach wikliny dzikiej, na zachód od Jankowic.