W Targanicach?
Dodam jeszcze że z widokiem na Złotą Górkę.
751 2020-06-07 22:01:40
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
752 2020-06-07 09:52:48
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Sobota z ładna pogodą, ruszamy w góry!
Wymyśliłem, że pojedziemy do Bystrej k. Węgierskiej Górki i przejdziemy trochę nieznanych nam zakątków B. Żywieckiego, np. Magurę Cięcińską.
Rano pogoda żyleta - chyba pierwszy raz w tym roku. Powietrze rześkie. Zieleń bujna. Wychodzimy na łąki nad zabudowaniami.
Jest cudnie!
Idziemy oczywiście bez szlaku. Łąki dosłownie spływają wodą, musiało mocno padać w nocy. Miejscami śliskie błotko. Moim zdaniem w takich warunkach przydałyby się raki, a nigdzie na FB nie spotkałem się z taką poradą.
Nabieramy wysokości. Widoki są rewelacyjne. Kotlina Żywiecka.
Klimczok. Dobra przejrzystość.
Wgchodzimy na szczyt Magury (891). Jest tu krzyż i ławka.
Ka krzyżu obraz. Widać, że oryginalne rękodzieło ludowego artysty.
Grzbiet Magury jest bardzo widokowy. Duże łąki i hale.
Grojec (3612) - wciąż niezdobyta dla mnie góra. Zastanawiam się czemu nigdy tam nie byłem. To chyba kwestia bardzo trudnej lokalizacji. Otoczona dookoła miejscowościami, które bronią do niej dostępu. No nic, może jeszcze kiedyś.
Za Grojcem Beskid Mały, a dalej, na ostatnim planie Jaworzno - widać elektrownię.
Beskid Mały - Żar i Jaworzyna.
Bielsko Biała. A dalej elektrownia i hałda w Łaziskach.
Fajny jest ten grzbiet Magury.
Otwierają się widoki na Rysiankę i Romankę.
Ale najlepsze są na północ.
Jaworzno w całej okazałości, widoczne przez przełom Soły w Beskidzie Małym. Elektrownia Jaworzno III (ta z kominem), a po prawej nowy blok energetyczny. Przejrzystość naprawdę bardzo dobra.
Schodzimy ze Skały w kierunku Słowianki. Słońce wydobyło maksimum kolorów z późnowiosennej zieleni.
Wchodzimy w znane tereny.
Dopiero na Słowiance spotkaliśmy ludzi. I to od razu tłumy, psy, dzieci, rowery, motory, quady. Można powiedzieć cywilizacja. Popijając piwko krytykowałem portal pogodowy Ventusky, który przewidywał zachmurzenie, a wychwalałem nasze meteo.pl, który prognozował pełne słońce.
I jakoś nagle znikąd pojawiły się chmury.
Tobi idzie po pieńku. Widzi już, że nigdzie nie dojdzie, ale nie ma jak zawrócić. Trudno powiedzieć ile metrów poleci w dół, bo stok jest stromy, nie widać jaką wysokość mają młode drzewa. Czy przeżyje?
Romanka. Kiedyś, te 15-20 lat temu, uważałem, że jest to najpiękniejsze miejsce w Beskidach. Wielkie usychające jodły, ich bielejące pnie, podmokłe podłoże. A do tego dalekie widoki. To był klimat.
Ale z biegiem lat usychające drzewa zaczęły pojawiać się wszędzie, ich widok nie jest już niesamowity. Romanka porosła młodnikami, które zasłoniły widoki. Wielkie stare drzewa przewróciły się i spróchniały. To już nie jest to co było - jest zwyczajnie.
Z Romanki schodzimy niebieskim szlakiem do Sopotni Małej.
Po drodze widoki na Babią.
Zachmurzenie przechodzi - znowu robi się słonecznie.
Widok w kierunku grzbietu, na który mamy wyjść z Sopotni. Tam nawet nie ma ponazywanych szczytów.
Pogoda systematycznie się poprawia, będzie ładna końcówka dnia.
W Sopotni Małej zainwestowano w lokalne szlaki i tablice informacyjne.
Podejście na grzbiet okazało się strome i wymagające.
Natomiast jak już nabraliśmy wysokości, była fajna droga grzbietowa, z lokalnym szlakiem. Cisza, spokój, śpiew ptaków.
Sympatyczny padalec.
Na koniec bezszlakowe zejście do Bystrej, które dociorało nas tak, że poczuliśmy się kompletnie usatysfakcjonowani wycieczką.
753 2020-06-06 21:33:31
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Tak jest! ![]()
Bukowski Groń z Zasolnicy.
238 - sprocket73
193 - kisiel
96 – Cyberniok
92,5 - nena
84 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
29,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad, cwiartka11
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61
2 - kanton
1 - Jiff
754 2020-06-05 21:24:48
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Jawornica ?
Pała! ![]()
755 2020-06-05 20:54:45
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Co to za góra na pierwszym planie?
756 2020-06-05 20:23:01
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Klimaska?
757 2020-05-31 10:55:54
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Panoramkę opisałeś super, ale nie myślałem, że taki problem będzie z odgadnięciem skąd zrobione zdjęcie ![]()
Tak, to niebieski szlak z Czernichowa na Czupel, ostatnia z widokowych polanek przed wejściem w las, na podejściu pod Suchy Wierch.
237 - sprocket73
191 - kisiel
95 – Cyberniok
90,5 - nena
84 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
29,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad, cwiartka11
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61
2 - kanton
1 - Jiff
758 2020-05-31 10:44:26
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
to może z czerwonego?
Ależ nie! ![]()
759 2020-05-31 10:41:09
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
z żółtego?
Nie! ![]()
760 2020-05-31 10:34:56
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Proszę ponazywać numerki oraz podać kolor szlaku z którego wykonano zdjęcie.
761 2020-05-31 10:19:08
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Będzie dużo roboty, ale proste ![]()
Proszę ponazywać numerki oraz podać kolor szlaku z którego wykonano zdjęcie.
762 2020-05-31 09:45:33
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Ławka przy Skale Czarownic?
763 2020-05-31 09:13:40
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Tak, Łamana Skała z zejścia z Potrójnej. Parę metrów ode mnie po prawej stronie jest droga ze szlakiem. Za drzewami po lewej łąki. A idę jakimś starym śladem drogi równoległym do obecnie używanego. Myślałem, że to zmyli wszystkich ![]()
236 - sprocket73
190 - kisiel
95 – Cyberniok
90,5 - nena
84 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
29,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad, cwiartka11
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61
2 - kanton
1 - Jiff
764 2020-05-30 20:44:04
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Co to za góra prześwituje między drzewami?
765 2020-05-30 20:19:18
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Jak proste to może strzelę... Czarny Groń?
p.s.
Pałowanie, czy spałowanie... sodomia i gomoria ![]()
766 2020-05-29 19:40:10
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
To była zagadka na spostrzegawczość. Miałem podobny kadr do poprzedniej zagadki Cybernioka. Wyciąłem Zasolnicę. Kluczem było rozpoznanie domu. Moje zdjęcie z 2012 roku.
p.s.
Ciągle zastanawiam się czego nena naucza zdalnie o 3:00 w nocy, że zadała zagadkę o pałowaniu... ![]()
235 - sprocket73
189 - kisiel
95 – Cyberniok
90,5 - nena
84 - Gustek
78,5 - jolanta
65 - Eugeniusz Kępiński
52 - MF
43,5 - baca
29,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK, łysy z łysiny
19 - Tomrod, tomkos, Karo
17,5 - rufi, Bisqp, pbsk
12,5 - harnaś wołoski, mały pikuś
11,5 - 740715
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad, cwiartka11
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61
2 - kanton
1 - Jiff
767 2020-05-29 18:16:20
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Co to za góra?
768 2020-05-29 16:21:39
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Bujakowski Groń.
Rozpoczynasz podejście z Porąbki na Snozę.
769 2020-05-28 21:41:35
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Mam jakieś deja vu, że kiedyś już podobne pytanie było i podobnie źle odpowiedziałem ![]()
770 2020-05-28 19:34:07
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
Pytanie jak w szkole, to odpowiem definicją z wikipedii ![]()
Osmykiwanie, czemchanie, obijanie – rodzaj szkód wyrządzanych przez jeleniowate w drzewostanach. Uszkodzeniu ulega kora na pniach, która jest zdzierana w wyniku uderzania porożem, pocierania czołem, wycierania scypułu oraz ocierania się tułowiem o korę. Osmykiwanie jest szkodą powstającą jako rezultat zachowań socjalnych samców jeleniowatych (byków, rogaczy), m.in. terytorializmu i dominacji. Zniszczeniu podlegają głównie drzewa w wieku od kilku do kilkunastu lat, co prowadzi często do ich obumierania. Szkody wyrządzane przez osmykiwanie powstają przed i w trakcie rui samic. Wówczas samce jeleniowatych toczą tzw. walki pozorowane, podczas których uderzają porożem o pnie drzew, powodując niszczenie kory oraz pędów bocznych. Podobnie jeleniowate niszczą korę w trakcie wycierania scypułu, wówczas samce próbują pozbyć się z poroża cienkiej owłosionej skóry. Dodatkowo jeleniowate znakują także zapachowo granice swojego obszaru terytorialnego poprzez pocieranie czołem pni drzew. Podczas pocierania gruczoły zapachowe, które zlokalizowane są na czole, wydzielają substancję zapachową, która zostaje na pniu. Intensywność osmykiwania poprzez pocieranie czołem wzrasta głównie po wystąpieniu opadów atmosferycznych. Wówczas dominujący samiec w hierarchii socjalnej ponownie znakuje terytorium po wcześniejszym zmyciu substancji zapachowych z drzew.
771 2020-05-19 18:32:07
Odp: Zgadnij, co to jest / gdzie to jest ? (7,768 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)
nena - nie śpij ![]()
772 2020-05-18 23:13:39
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Dzisiaj rano jak się obudziłem przemknęła mi myśl, że jest niedziela. Sekundę później dotarło do mnie, że jednak poniedziałek. Mógłbym jeszcze pospać, ale wstałem, włączyłem służbowego lapka i prywatnego kompa. Na służbowym zalogowałem się gdzie trzeba wpisując 5x rozmaite hasła, a na prywatnym odpaliłem prognozę pogody. Już miałem kliknąć podpisz listę obecności "praca zdalna", ale na drugim monitorze zobaczyłem piękny dzień. No to wniosek urlopowy pyk ![]()
Pomysł gdzie pojechać przyszedł sam. Dopiero co oglądałem relację z widokowej Potaczkowej. Odpaliłem mapę, namierzyłem jakiś mało znany grzbiet na południe od Mszany Dolnej, na którym jeszcze nigdy nie byłem - Witów (723). Pasuje, a powrót przez Potaczkową. Jem obfite śniadanie, żeby była siła połazić, w międzyczasie przychodzi mail, że urlop zaakceptowany.
Parkuję w Mszanie. Klucząc między domami natrafiam na ścieżkę w górę. Wychodzę na łąki.
Tak wygląda podejście. Fajne.
Dookoła solidne góry Beskidu Wyspowego i widoki we wszystkie strony.
Luboń Wielki.
Idzie się przyjemnie, jest całkiem pusto. Słucham śpiewu ptaków i koncertu świerszczy.
Wychodzę na pierwszy szczyt Kocia Górka (602). Przede mną Spyrkowa (711).
Nie prowadzi tu żaden szlak, a na mapie nawet nie ma zaznaczonej drogi grzbietowej. Myślałem, że będę się trochę męczył przecinając pola i łąki, ale nic takiego - idzie się bardzo przyjemnie.
Tutaj jeszcze kwitną drzewa.
Najlepsze są widoki - na wszystkie strony.
Luboń Wielki i Szczebel.
Wersja z drzewem.
W kierunku Babiej. Przydałaby się lepsza przejrzystość.
Śnieżnica, Ćwilin, Mogielica, Jasień.
Luboń, Szczebel, Lubogszcz.
Lubogodzcz, Ciecień, Śnieżnica, Ćwilin.
Przede mną Witów - główny szczyt grzbietu.
Widok z Witowa na Gorce.
Schodzę z Witowa do Niedźwiedzia.
Przede mną Potaczkowa.
Końcówka zejścia nieprzyzwoicie stroma.
Rzeka Porębianka.
Stromo podchodzę na Potaczkową spoglądając na Witów.
Cóż za mądry tekst na kapliczce. Zawsze wiedziałem, że Aśki to fajne dziewuchy ![]()
Potaczkowa.
Widok na Gorce.
Tobi w swoim żywiole.
Rozpoczynam zejście w kierunku Adamczykowej.
Podejście na Adamczykową.
Potaczkowa z Adamczykowej.
Fajna malutka chatka.
Schodze do Mszany.
To był jeden z bardziej widokowych dni jakie dane mi myło przeżyć ![]()
773 2020-05-17 19:39:52
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Niedziela miała być pochmurna i nawet deszczowa. Nie uwierzyliśmy w tą propagandę.
Pojechaliśmy powłóczyć się wokół Doliny Racławki.
Tydzień temu w górach buki biły po oczach świeżą zielenią, a wyżej jeszcze były bezlistne. Natomiast tutaj - bujna zieleń jak w środku lata.
W polach rzepakowe szaleństwo.
Obraz to nie wszystko. Jeszcze intensywny zapach, kojarzący się z miodem rzepakowym oraz dźwięk... jedno wielkie bzyczenie pszczół. Leżeliśmy w trawie przy tym polu chwilkę chłonąc to wszystko.
A to chyba zasieki na dziki, żeby nie wykopały świeżo posadzonych ziemniaków.
Nadszedł czas na pierwsze lekcje chodzenia po pieńkach. Mistrz Tobi czujnym okiem sprawdza, czy wszystkie 4 kończyny są prawidłowo ułożone na pniu. A ja sobie myślę, że to co dobre dla psa, niekoniecznie może być dobre dla człowieka ![]()
Racławka.
Nie idziemy doliną, zamykamy kółko idąc jej drugim skrajem.
Na zdjęciach tego nie widać, ale w samej dolinie ludzi był ogrom. Rano zajęliśmy jedno z ostatnich miejsc na parkingu, a byliśmy wcześnie. Na koniec okazało się, że auta stoją po kilkaset metrów w obie strony wzdłuż drogi w Dubiu. Nigdy nie widziałem, żeby było tu tyle samochodów. Wszyscy idą tą samą trasą, wzdłuż doliny tam i z powrotem. My łaziliśmy dookoła, cały dzień praktycznie nikogo nie spotykając. Zastanawiam się, czemu wszyscy ludzie idą jednakowo, czemu nie wpadną na pomysł, żeby odbić na bok i cieszyć się ciszą, spokojem i przyrodą na wyłączność.
774 2020-05-16 11:55:22
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Cieszynioki mają swoje "zagaraże", a my mamy "zabloki" ![]()
Maiło być dzisiaj pochmurno, więc odpuściliśmy góry - błąd. Choć może nie największy w życiu, bo po południu grill, to i tak nie byłoby czasu na normalną wycieczkę.
Rondo Kaczyńskich - piękne. Będzie mi go brakowało, jak po obaleniu reżimu zmienią mu nazwę ![]()
Zielono jak w górach.
Ścieżka spacerowa na Geosferę.
Pozysk konwalii, żeby w mieszkaniu pachniało i wyglądało ![]()
775 2020-05-10 12:02:41
Odp: Nie ważne gdzie... ważne z kim :) (1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
W maju pewną tradycją był Dusiołek i takie kondycyjne podejście do tematu. W tym roku Dusiołek został przesunięty na inny termin. Za to na pewnym forum powstała inicjatywa pod nazwą "romantyczna 50-tka" ![]()
Start o 5:00 był uzasadniony ze względu na trasę, ale jednak to strasznie wcześnie. Człowiek się nie wyspał, jechał po ciemku, na miejscu jeszcze słonko było schowane i straszliwie zimno. Wyruszyliśmy w stronę gór, patrząc na góry którymi będziemy wracać - Równica i Lipowski Groń.
Pierwsza, największa i w sumie jedyna atrakcja wycieczki - kamień czekoladka.
Na grzbiecie spotkaliśmy słońce.
Zapowiadał się piękny dzień ![]()
Raźnym tempem zdobywaliśmy kolejne górki i nabieraliśmy wysokości.
Łąki pod Błatnią.
Parę zdjęć i grupa mi uciekła...
Jest i oficjalna fotka grupowa.
Widoki z Błatniej.
Jeszcze chwila zachwytu nad zielonymi listkami.
Klimczok. Dziwnie pusty, ale ludzie jeszcze nie zdążyli tu przyjść.
Zielona Karkoszczonka.
Pędzimy dalej. Czasy mamy lepsze niż w założeniach, wszyscy ciągle w pełni sił.
Pogoda ideał, humory cały czas dopisują. Sielanka.
Długie i strome podejście pod Hyrcę - tutaj pojawiły się u niektórych pierwsze oznaki kryzysu. Czyli jednak będzie bolało. Grupa się rozciągnęła, spotkaliśmy się na Kotarzu, gdzie miał być dłuższy postój, piwko, jedzenie - a tu wszystko zamknięte. Było czuć zmianę nastrojów.
Kolejna fotka grupowa, tym razem ze mną. Fasola i Krzysiek schodzą w dół.
Reszta ciągnie na Biały Krzyż, gdzie mamy zamiar zrobić zaległy popas w wysokim standardzie. Ludzi miliony, autami obstawiony każdy metr. Wszystko pozamykane. Uciekamy stamtąd zniesmaczeni.
No to popas będzie w Telesforówce, idziemy odliczając czas i kilometry. Chyba nikt nie zwraca uwagi jak wciąż jest pięknie.
Są widoki.
Sporo ludzi. Wiemy od nich, że przynajmniej tu jest otwarte. Robimy regeneracyjny popas. Piwo poprawia nastrój.
Ruszamy dalej. Koniec już jest wyczuwalny, ale jednak jeszcze jest daleko. Ta malutka najdalsza górka to Zebrzydka. Musimy pod nią dojść, górami - masakra.
Jeszcze jestem w stanie delektować się majową zielenią.
Grupa daje radę. Nikt nie ma poważniejszych problemów - lekkie mają wszyscy. Rozmowy schodzą na dziwne tematy. Wciąż jest śmiech, choć twarze krzywią się z bólu. Jedynie po Tobim nie widać najmniejszych oznak zmęczenia.
Przeszliśmy Równicę (na drugim planie) - wiadomo już, że damy radę.
Pora na zaspokojenie mojego kaprysu - Lipowski Groń - szczyt poza szlakiem, na którego trzeba ekstra podejść. Oczywiście idealnie, byłoby aby podeszli wszyscy, ale i tak jest dobrze - idzie połowa, a pozostali czekają na nas w dole. Co ciekawe pod górę zasuwamy tak, jakbyśmy byli w pełni sił, wręcz spragnieni dodatkowego wysiłku.
Ostatni odcinek jest płaski, miedzy polami i zabudowaniami Górek Małych.
Każdy krok na twardym asfalcie to męka. Na GPS-ach odliczamy metry. Daliśmy radę! ![]()
Dziękuje Sokołowi za ten poroniony pomysł ![]()
Przejście 50 km po górach to przesada. Taka wycieczka musi stać się zbyt męcząca. Ale warto się trochę pomęczyć, żeby człowiek sprawdził swoje limity i ograniczenia. Ukochana choć tego nie chce przyznać, jest z siebie bardzo dumna, bo dla niej to był rekord. Ja też jestem dumny z siebie, bo od 16 lat nie sprawdzałem, czy jeszcze tyle mogę - jak widać mogę.
Fantastyczna grupa! Wszyscy, którzy przyjechali tu z myślą o całości, zrobili całość. To znaczy, że nikt nie udawał kozaka - po prostu wszyscy jesteśmy kozakami ![]()