Dobre. I tak oto Hit Disco Polo może stać się Standardem jazzowym
Widać, że może. ![]()
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez kris_61
Dobre. I tak oto Hit Disco Polo może stać się Standardem jazzowym
Widać, że może. ![]()
Jadąc DW nr. 725 z Rawy Mazowieckiej w Kierunku Belska Dużego, po 13 km. dojeżdżamy do miasteczka, które nazywa się Biała Rawska.
Z tego miejsca rozchodzą się gwiaździście drogi w rożnych kierunkach. Zatem położenie miejscowości jest na prawdę bardzo dobre. Pomimo, że teraz nie odgrywa większej roli w kraju, w regionie stanowi centrum zaopatrzenia i zbytu dla miejscowej ludności, która związana jest głownie z ogrodnictwem, przetwórstwem i rolnictwem.
Klika fotek. ![]()
Więcej info tu: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … awska.html
O ile mnie pamięć nie myli, to chyba w tym Toszku działa bardzo prężny i znany w Polsce klub łuczniczy.
Więc chyba nie jest to dla wszystkich taka mało znana mieścina.
Dokładnie. Po za tym w każdy drugi weekend organizowany jest zlot motocykli z całej polski i z zagranicy. To Zlot Złotej Kaczki. ![]()
Więcej: http://zlotzlotejkaczki.pl/
Będziesz jechał z Gliwic w kierunku Toszka wart zawitać do Pławniowic. Gdzieś miałem kilka fotek pałacu z lata. Jeśli uda mi się znaleźć to wrzucę.
Pozdrawiam. ![]()
kris-61 robisz świetną robotę tymi swoimi opisami wycieczek.
Bardzo mi się podobają Twoje posty, prosimy o więcej.
Jeżeli mam zgodę od p. Moderator, to na pewno jaszcze coś będzie ![]()
Pozdrawiam bardzo serdecznie !
Dzięki Marekk Ni chodzi mi o zaskakiwanie, ale o przybliżenie często zapomnianych małych miasteczek, położonych nieopodal miejsca zamieszkania.
A naprawdę wiele jest takich miejsc, o których często o ludzie nie mają pojęcia. ![]()
Aby zwiedzić Toszek wystarczy trzy godziny. Ale warto też zaplanować trochę czasu na kawę w zamkowej kawiarni, bo klimat i wspomnienia niezapomniane.
Zapraszam więc na mała wirtualną wyciekę do Toszka.
Kolka fotek dla osłody.
Więcej fotek z opisem: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/2013/01/toszek.html
Cud malina.
Szlaki przetarte ![]()
Co prawda link nie dotyczy gór wysokich. Za to można sie zrelaksować.
Może ktoś zrobi podobne z Beskidu Małego.Bracia Kłysiewiczowie w akcji:
http://www.youtube.com/watch?v=lF3XeeGo9MIm.
Bardzo fajny filmik. ![]()
Za Twoja inspiracją jeszcze tam powrócę, bo jest sporo jeszcze innych miejsc. ![]()
Przeglądając kolejne Twoje wpisy na blogu zastanawiam się ... czym mnie jeszcze... zaskoczysz...
Jolu, ale czym Cię zaskoczyłem ![]()
Czami jadąc gdzieś przypadkiem można zahaczyć o jakąś fajną miejscowość. Kaleń leży w bogatym zagłębiu owocowym pomiędzy Rawą a Grójcem.
Kaleń - pałac
Jadąc DK nr. 8 od Piotrkowa do Warszawy, w Rawie Mazowieckiej skręcamy w kierunku Białej Rawskiej, by po ok. 7 km. dojechać do bogatej wioski, gdzie po lewej stronie, wzdłuż pięknego, metalowego płotu wita nas okazała brama, przez którą wjeżdżamy na rozległy dziedziniec, stanowiący cześć starego zabytkowego parku. Jesteśmy w Kaleniu tuż przed samym pałacem.
Historia
Pałac został wybudowany w latach 1840- 45 dla Seweryna Jańskiego- kasjera Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. Fundator pałacu wszedł w posiadanie miejscowego majątku poprzez kupno od spadkobierców Michała Chełkowskiego. Do zakończenia II Wojny Światowej pałac wiele razy zmieniał właścicieli. Po 1945 roku przeszedł w posiadanie miejscowego PGR- u , który szybko doprowadził do jego dewastacji. W czasie tym główenie użytkowany był jako mieszkania prywatne. Kilkakrotnie rozpoczynano i przerywano jego odbudowę i adaptację na nowe potrzeby. Ostatecznie pałac odrestaurowano w roku 1992. Przez jakiś czas właścicielem pałacu było Stowarzyszenie Filmowców Polskich. W latach 90 tych zabytek należał już do gminy.
Opis
Pałac murowany z cegły i otynkowany, posadowiony na planie prostokąty, o regularnej bryle, z dwukondygnacyjną, okrągłą wieżą zlokalizowaną przy narożniku północno- zachodnim. Wieża przekryta daszkiem stożkowym ze szpicem. Pałac parterowy, z wysokimi suterenami, z piętrową częścią środkową oraz mieszkalnym poddaszem przekrytym czterospadowym dachem o połaciach pobitych blachą. Elewacja frontowa 9 osiowa z 3 osiową, piętrową częścią środkową poprzedzaną czterokolumnowym, monumentalnym portykiem jońskim wieńczonym trójkątnym szczytem. Pod portykiem na wysokości piętra zlokalizowano balkonik. W szczycie umieszczono okno w formie łuku odcinkowego. Elewacja rozczłonkowana przez piastry jońskie, na osiach półokrągłe płyciny a w nich otwory okienne dekorowane zwornikami. Całość elewacji wieńczona drewnianą attyką w formie tralkowej balustrady, z filarami i wazonami. Od południa i zachodu umieszczono półokrągłe. ryzality. Elewacje boczne 5 osiowe z 3 osiowymi częściami piętrowymi umieszczonymi centralnie, wieńczonymi trójkątnymi szczytami. Układ wnętrz trzytraktowy z sienią i salonem na osi. W sieni zlokalizowano schody prowadzące na piętro. Całość skomponowana w duchu późnego klasycyzmu.
Park
Pozostałości parku krajobrazowego z 1912 r. skomponowanego według projektu Stefana Celichowskiego.
[polskie zabytki]
Więcej: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … -paac.html

To oficjalny parking w Stryszawie ?
Kilka fotek z wystawy w galerii Rotunda.
^^^
Potraficie ciśnienie dźwignąć. ![]()
Piotr, wielkie brawa
dla Ciebie. Śniegu dużo, jest stosowny klimat. Po za tym, szklanka do połowy jest pełna.
![]()
kris_61 napisał/a:teksanski, obejrzałem foty, piękne.
Zaliczyłeś dziewiczy rejs na Potrójną. Czyli cały czas towarzyszył Ci żółty szlak? Nie było ciężko pod Jawornicę? Osobiście nie znoszę tego podejścia.
Wpadnij kiedy do mnie to podjedziemy i połazimy
Mam dobre wspomnienia z Bytomiem,Stroszkiem,Rojcą
Dzięki za miłą propozycję
Muszę nad tym pomyśleć, aby znaleźć czas i zaplanować taki wyjazd
Pozdrawiam bardzo ![]()
Dzięki. Od momentu, kiedy założyłem bloga otrzymuję zachęty, bym się przeniósł na Google +. Dzięki sprocket73 ![]()
Obiecałem, że będzie kilka fotek i trochę historii z okolic Wielunia i dzisiaj spełniam tę obietnicę.
Ziemia wieluńska (dawniej ziemia rudzka, łac. Velumensis Terra) – ziemia Królestwa Polskiego ze stolicą w Wieluniu, suwerenna część województwa sieradzkiego; od końca XVIII wieku część Kaliskiego.
Powstała w miejsce należącej do Wielkopolski starej kasztelanii rudzkiej, która była wymieniona w bulli gnieźnieńskiej z 1136 roku. Kasztelania ta w okresie rozbicia dzielnicowego należała do dzielnicy senioralnej. Pod koniec XII wieku ziemię rudzką dostał książę Władysław Odonic, którego wypędził w 1217 roku jego stryj Władysław III Laskonogi. Po nim władali nią piastowscy książęta śląscy z dzielnicy opolskiej: Kazimierz I opolski, którego żona Wiola tytułowała się księżną rudzką, i Henryk I Brodaty. Ponownie przyłączył do Wielkopolski Ziemię rudzką książę Przemysł I. Pomiędzy 1259 - 1261 w czasach władania nią księcia kaliskiego Bolesława Pobożnego, Ziemia rudzka powiększyła się od strony południowej o Mykanów, Rybno, Kruszynę i Kłomnice. Po upadku grodu w Rudzie i zwiększeniu się gospodarczego znaczenia Wielunia, w 1281 roku przeniesiono siedzibę kasztelanii do Wielunia i odtąd w źródłach historycznych ziemia rudzka zastąpiona jest nową nazwą - ziemia wieluńska.
Ziemia wieluńska rządziła się osobno, mając własnych urzędników ziemskich (począwszy od podkomorzego) i sądowych. Wybierała jednego senatora mniejszego, którym był kasztelan wieluński. Miała starostwa grodowe: wieluńskie i ostrzeszowskie, i niegrodowe: bolesławskie i grabowskie. Na własnych sejmikach odbywanych w Wieluniu obierano 2 posłów. Wojewoda sieradzki mianował pod wojewodziego wieluńskiego i dowodził pospolitym ruszeniem tej ziemi.
Województwa łęczyckie i sieradzkie za swój mundur obywatelski przyjęły kontusz karmazynowy, wyłogi granatowe i żupan biały.
Spadkobiercą ziemi wieluńskiej są dzisiejsze powiaty: wieluński, ostrzeszowski, kępiński, wieruszowski oraz część oleskiego i pajęczańskiego.[wikipedia]
Dzisiaj ziemia wieluńska to tereny, na których większy przemysł nie istnieje, ludzi głównie utrzymują się z rolnictwa, drobnego handlu oraz przetwórstwa owocowo - warzywnego. Dla wielu rodzin agroturystyka stanowi źródło dochodu. Niemniej śmiało można powiedzieć, że tereny te mają ogromny potencjał do rozwoju turystyki, które nie w pełni są wykorzystane, bo tereny są prze-urokliwe.
Kilka obrazków.
Trochę więcej z opisem: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … skiej.html
teksanski, obejrzałem foty, piękne.
Zaliczyłeś dziewiczy rejs na Potrójną. Czyli cały czas towarzyszył Ci żółty szlak? Nie było ciężko pod Jawornicę? Osobiście nie znoszę tego podejścia. ![]()
Witam Was!
Wielu uczestników forum posiada swoje konto na picasa + . Chciałbym Was zapytać jakie korzyści, ewentualnie problemy są związane z tym, jeśli bym przeniósł tam swoje obecne konto ( czyli - zwykła picasa)?
Proszę Was o opinie na ten temat
Pozdrawiam, kris ![]()
Rzeczywiście zadbane miasteczko. Może znajdę jeszcze kiedyś czas, bo zabytków do focenia jest więcej.
Mam jeszcze kilka fotek z okolicy, tylko muszę je poszukać.
Dzisiaj wspomniało mi się, że mam jeszcze sporo różnych zdjęć letnio - jesiennych, a wśród nich kilka z Wielunia. Nie wiem, czy znane Wam jest to miasteczko?
W takim razie mały zwiastun, bo w Wieluniu jest sporo miejsc do focenia. ![]()
Wieluń, niegdyś gród królewski i stolica ziemi wieluńskiej, ma wielowiekową i bogatą historię, której świadkami są dzisiejsze liczne zabytki przeszłości.
Najnowsze badania archeologiczne potwierdzają osadnictwo średniowieczne na terenie miasta w początkach XIII w., a w latach 80. tegoż stulecia Wieluń zostaje siedzibą kasztelanii i otrzymuje prawa miejskie na wzór Kalisza. W okresie rozbicia dzielnicowego był na przemian pod panowaniem książąt kaliskich, wielkopolskich i śląskich. W roku 1335 spłonęło drewniane miasto, a król Kazimierz Wielki rozpoczął jego odbudowę. Miasto opasano murem obronnym, wzniesiono zamek, 3 kościoły, 2 klasztory i wytoczono główne ulice. W okresie panowania Władysława Opolczyka Wieluń został stolicą księstwa. Opolczyk sprowadził tu Paulinów, a w miejscowej mennicy bito srebrne denary z napisem „Moneta Velunes".
W bitwie pod Grunwaldem uczestniczyło rycerstwo ziemi wieluńskiej z własna chorągwią.
Z historii grodu Wielunia
Dzisiaj Wieluń to 24 - tysięczne miasto położone na zachodnim krańcu Wyżyny Wieluńskiej, które oprócz bogatej i ciekawej historii jest bardzo dobrze skomunikowane z innymi miastami Polski. W związku z tym posiada dobre warunki do uprawiania różnego rodzaju turystyki.
Oto niektóre przykłady zabudowy Wielunia.
Plac Legionów, zwany też starym Rynkiem. W tle ul. Augustiańska z XIV w. kościołem
Fontanna obok pawilonu Kokos, na Pl. Legionów. Centrum życia mieszkańców Wielunia.
Czytaj więcej: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … -grod.html
Dzisiaj postanowiłem zrobić małą wycieczkę, by odwiedzić starą szkołę.
Miechowice - początek i koniec gimnazjum nr 13
Pomysł, czy raczej potrzeba, aby w Miechowicach powstała nowa szkoła znane były już od 1910 r. W związku z tym czyniono nieustające postępy, by słowa przeszły w czyn. I rzeczywiście zrobiono pierwszy krok, najpierw zakupiono stosowny plac pod budowę, zaś by rozpocząć budowę trzeba było uzbierać niemałą kwotę pieniędzy, aby plan można było realizować.
I po trzech latach pełnego zaangażowania władz Miechowic i innych ludzi, którym bardzo zależało na powstaniu szkoły, przyszedł radosny dzień otwarcia szkoły.
Szkołę oficjalnie udostępniono w grudniu 1913 r. Było to niezwykle wielkie wydarzenie dla ówczesnych Miechowic. Przyjechało wielu gości, były przemówienia, występy oraz wywiady. Potem szkołę pobłogosławił miejscowy proboszcz, by bez przeszkód mogła służyć następnym pokoleniom.
Do końca wojny funkcjonowała jako "Volksschule nr 3" i ze swej roli wywiązywała się świetnie. Natomiast po 1945 r. już w Polsce Ludowej - zyskała miano Szkoły Powszechnej nr 3, potem działała jako Szkoła Podstawowa nr 31, a w późniejszym czasie - Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 13. Od momentu reformy szkolnictwa, kiedy wprowadzono gimnazja, szkoła działała jako Gimnazjum nr 13.
Na wskutek niżu demograficznego, który dotknął cały kraj, utrzymywanie wiele szkół stanęło pod znakiem zapytania. Dlatego rok temu, władze miasta podjęły decyzję, że z dn. 1. września 2013 Gimnazjum nr. 13, przy ul. Stolarzowickiej 19 przestanie istnieć, natomiast uczniowie zostaną przeniesieni do Gimnazjum nr 14. Niestety czas pokazał, że tak się stało.
W tej chwili budynek szkoły pozostaje pusty i niszczeje w oczach.
Oto kilka pstryków.
Widok z ul. Kasztanowej
Widok od Kasztanowej na plac szkolny oraz Halę sportową.
Więcej: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … azjum.html
Niektóre zdjęcia już znam! Ale wyprawa silna. ![]()
Forum Beskidu Małego » Posty przez kris_61
[ Wygenerowano w 0.089 sekund, wykonano 6 zapytań ]