801

(155 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Ja na namiotowanie to już jestem za stary sad
W końcu jestem autentycznym dziadkiem   smile
A poza  tym, to na forum i w życiu tyle się dzieje, że trudno za wszystkim i wszystkimi nadążyć 
Mimo szczerych chęci, wszędzie się nie da być  big_smile

802

(63 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Ja będę.
Panie i panowie wycieczka była załatwiana od dawna, aby nas wpuścili musi być co najmniej 8 osób.
Na początku chętnych było wielu, obecnie wszyscy z jakiś powodów rezygnują.
Nie znam dokładnej listy ale patrząc na posty to chyba nikogo nie będzie?
Na Gibasach też nie.
Więc?
Czy uratujemy honor forum (jest rezerwacja przewodnika) i czy zwiedzanie dojdzie do skutku?

nena napisał/a:

Proszę Was bardzo  o opinię w sprawie tego pomysłu. Jeśli ktoś chciałby dodać jakiś punkt, coś poprawić, uzupełnić, bądź w ogóle uważa, że pomysł jest do bani, to proszę śmiało pisać !

Nena pomysł dla mnie kapitalny,
przynajmniej będzie wiadomo na kogo liczyć w danym dniu smile
Ja bym nic nie poprawiał.
Wątpliwości Harnasia są proste do rozwiązania.
Po prostu nie wypełnia ankiety, jak nie jest pewien, a jak da radę przyjść to będzie  miłe zaskoczenie dla pracujących już na Gibasach big_smile 
To co obecnie napisał Ufok co potrzeba na dany dzień jest świetne i każdy chętny będzie wiedział co jest do roboty i będzie mógł się przygotować i dopomóc.

Takie małe pytanko do Ufoka
Piotrku, czy jest jakieś mocne uzasadnienie, że nie można by akcji „Kaplisia” przełożyć na 16-17 lipca? Pytam dlatego, że naprawdę będę miał osobiście złe samopoczucie, że sami robicie i wycieczka wcześniej ustalona do elektrowni która powinna cieszyć będzie miała niemiły posmak. Myślę, że nie tylko ja będę miał takie odczucie ale i inni forumowicze sad
Sam wiesz, że zamieszanie powstało przez ludzkie zapomnienie i terminy się nałożyły, to się każdemu z nas zdarza. Mimo, że czas w te wakacje będę miał ograniczony, jednak dublowanie imprez nie jest wskazane, bo na nie jedną bym poszedł, jak warunki u mnie będą sprzyjające. Jeżeli można to przemyśl to zapytanie, myślę, że jeszcze jest czas na zmianę smile

805

(20 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

darkheush napisał/a:

Niezbyt miło mi to pisać, (...)

Powyższe pytania pozostawiam w formie retorycznej. Odpowiedzcie sobie na nie sami!!!

Darku ja się cieszę, że rzuciłeś takiego posta smile
Nie odpowiem sobie samemu, tylko to co myślę na forum.

A ja się cieszę ogromnie, że towarzyszyłeś Nenie w jej wędrówce i poplątałeś się z nią po górach smile za co Ci dziękuje big_smile
Forum i nasze akcje są wtedy wartościowe i wartościowsze jak nikt nie naciska i nie wymusza udziału big_smile
Kto chce to idzie, kto chce a warunki nie sprzyjają to nie idzie,. Nie każdy to lubi.
Forum ma łączyć wszystkich. Tych co kochają BM, lubią po nim wędrować i tych co lubią i umieją coś dla niego zrobić. Jednak nic na siłę. Z taką samą przyjemnością spotkam na naszym BM-owskim szlaku  Ufoka  społecznika jak i każdego jednego zarejestrowanego uczestnika forum.  Nie każdy ma talent do wszystkiego. Nieraz wiele więcej jest warta pomoc „duchowa” a nie materialna czy fizyczna big_smile

Wg mnie:
1)    Obowiązku uczestnictwa nie ma i nie może być  (  wink inaczej trzeba będzie się z forum wypisać)
2)    Każdy ma prawo do własnych planów!
3)    Każdemu polecam czasami wyciszenie na przemyślenie swoich wielu spraw (każdy z nas ich ma mnóstwo), a temu pomagają indywidualne wycieczki po BM-ie najlepiej w samotności smile - w małej grupie też to można uzyskać.
4)    Dlatego przystąpiłem do forum bo czułem, że istnieje tu swobodna wymiana poglądów big_smile i nie unika się trudnych i ciężkich tematów.
Dlatego sam świadomie poddałem się pod nóż choćby z tematem napisów: „Ojciec świety patrzy” !!! „7 przykazanie nie kradnij”
Po prostu nauczmy się współżyć ze sobą, starajmy się zrozumieć innych i zanim kogoś urazimy, skrytykujemy, popatrzmy wpierw na siebie smile

Ufok jak będzie coś do wywiezienia na Gibasy to zrobię to w Piątek, bo w sobotę
chcę zwiedzić elektrownię Żar big_smile

807

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Witaj Johny do spotkania na szlaku z synkiem i małżonką smile

808

(6 odpowiedzi, napisanych Jaskinie)

Jeszcze nigdy w jaskiniach i dziurach Beskidu Małego nie byłem.
Baco mam nadzieję, że kiedyś mnie zabierzesz big_smile

809

(63 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Termin zazębił się z akcją Kaplisia na Gibasach smile
Czy da się to pogodzić?
Wiem, że planowana była jakaś pętelka po górach, szlakach  Międzybrodzia Zywieckiego, po zwiedzaniu elektrowni.
Może Gibasy przesunąć?

Foto relacja  „TRZECH APARATÓW” big_smile  piękna smile
Powtórzę za Jolą i "jak tu z Wami w góry nie chodzić" wink 

darkheush napisał/a:

... ale z Neną, jak wiecie to nie takie łatwe tongue Tylko, no tak tongue Wychodzimy z Jagódek. Fajno się drepta. Czasem słońce - czasem deszcz...

No, no, aleś Darku Nenę  ”wysmykał” big_smile
Jesteście szczęściarzami , bo pogoda wbrew rannym kaprysom dopisała smile
Widać to po waszych zadowolonych twarzach smile
Ja realizowałem szczęście w domku z wnusią big_smile
Czekam na foto relację smile

Mili „aktywiści” forum BM smile
Chcę zakomunikować, że zgarnąłem Wam wink kasę na gont big_smile
To znaczy wciśnięto w me lepkie ręce przez Brombellę-waryjotkę przy obstawie Jardo 2200 PLN.
Nie chciałem, ale odmówić nie wypadało
big_smile
Teraz z taaaaaaką kasą można hulać i Beskid Mały przemierzać i znakować big_smile

Piszę tego posta głównie by się wytłumaczyć, że nie będę mógł brać udział w dalszych akcjach, gdyż spiętrzyło się mnóstwo robót, także dotyczących spraw w BM-ie, w tym wytyczenie jeszcze w tym roku nowych szlaków, nowych oznakowań smile ,  a pracę zawodową bo do emerytury jeszcze daleka droga, trzeba też codziennie  wykonywać. 
Piotrku vel Ufok jesteś mózgiem całego przedsięwzięcia na Gibasach za co Ci wszystcy dziękują ze mną na czele:D
Wyłączam się, ale jeżeli zajdzie potrzeba jak  określiłeś wsparcia logistycznego, to jestem do dyspozycji i na tyle czas dopasuję do Waszych potrzeb smile

Ja na najbliższe lato z życia forum się wycofuję, co nie ukrywam przyjdzie mi bardzo trudno,
Bo tak różnorodną, a przy tym wspaniałą grupę spotkać, to prawdziwa przyjemnośc big_smile big_smile big_smile
Prawdopodobnie co po niektórych forumowiczów spotkam na szlakach BM-u.
Mój znak rozpoznawczy: pędzel, drabina, pojemnik z farbami, siekierka, sekator, ośnik, czasami w tle nielubiany „jeep”w górach, tablice górskie w nosidełku itp.

Piotrze , z kim się zadajesz takim się stajesz – tak mówi powiedzonko big_smile
„Zadałeś się”  wink z iziel to teraz pisz jak iziel big_smile
Masz baaaaaardzo wysooooooooką poprzeczkę!!!
Czekamy smile

To mój ulubiony batonik od wink urodzenia do dzisiaj big_smile

iziel napisał/a:

http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/10000/2500/12808/thumb/p1630qtfle1k0c1m881eir12ib153k1.jpg

Jak to u mnie bywa, nastąpiła niedziela, niby dzień „wolny” i można nadrobić zaległości.
Znalazłem  parę minut i dokończyłem czytanie Twego pięknego dzieła smile big_smile
Och smile
Jakby tak się dało  przesunąć Mazowsze, by sąsiadowało z Beskidem Małym big_smile , „mielibyśmy” wspaniałą iziel do opisywania naszych beskidzkich pięknych szlaków big_smile
Jest taka gazeta górska „npm”, którą lubię,  i w której widziałbym Twoje dokładnie opisujące wycieczkę teksty smile
i promujące to zapomniane pasmo górskie big_smile W tej gazecie niestety opis wycieczek z BM-u należy do rzadkości sad
Więc jak?
Jest nas na forum zarejestrowanych ponad 100, to może damy radę wink przesunąć Mazowsze w stronę BM-u, a BM w stronę Mazowsza big_smile
A tak na poważnie, to miło by Cię było spotkać na szlaku smile smile smile

Samo życie big_smile
Czasami tak bywa, że w dobrze zaplanowanej akcji małe ogniwko przez „szewskie” zapomnienie lub nie dogranie zmieni harmonogram zaplanowanych prac. Tak było (jest) dzisiaj, ale liczyła się atmosfera, możliwość poznania nowych forumowiczów.
Przynajmniej wszyscy spędzili czas na luzie, no nie do końca wink Harnasiowi podebraliśmy trochę roboty big_smile  Za to Ufok i Waldek pełni optymizmu chłopaki się tym nie przejmują i mówią, że jutro nadrobią big_smile big_smile big_smile
Znając ich społeczną aktywność tak będzie.
Na okrasę dnia spotkała nas niespodzianka smile Pojawiła się Jola, która w samotności pokonuje zielony szlak Gaiki-Sucha Beskidzka, oczywiście w plecaku słynne sery big_smile smile
Miło było poznać forumowicza kompozytora tak de fakto z Kęt co mnie tym bardziej cieszy smile big_smile

Co do Piątku to jestem w 100%, natomiast sobota pod znakiem zapytania?

iziel napisał/a:

  (...)
Może  wychodzę przed szereg , ale mam propozycję  na zlot za rok . Piotr   poprowadzi nas przez Nowa Hutę  (...)

Propozycja godna uwagi i realizacji smile
Z tego co wyczytałem to już Jola i Nena wpisały w kajet wycieczek do realizacji smile

Miło Was było zobaczyć w albumiku .
Żal, że nie mogłem skorzystać z zaproszenia i uczestniczyć z Wami w wyprawie smile
Foto – relacja  Piotrku zakończona przepięknymi fotkami big_smile
Gratuluję smile

Wczoraj wstałem „lewą nogą”, tzn. zbyt późno by się cieszyć.
Zawsze tak mam, jak nie wstanę wcześnie rano to „kaplica duchowa” - wszystko się wali.
Postanowiłem poczytać forum, czyli uzupełnić zaległości.
Jestem pod wrażeniem big_smile Iziel piękny styl, piękna relacja smile Aż chce się czytać big_smile
Piotr , też niesamowity, zresztą go osobiście poznałem i polubiłem mimo, że (tu się narażę) za Krakusami nigdy nie przepadałem, może to zaszłości w umyśle, gdyż pochodzenie me to:  wink hanysowo big_smile   Mam nadzieję, że parka towarzysząca w wyprawie ze Ślunska przypadła Wam Krakusom do serca smile
Iziel, naszego forumowego Piotra nie należy się bać. Od niepamiętnych czasów wszystkich wiesza na drzewie i przy tym strasznie marudzi. Stąd Smerf Maruda, ale jak do tej pory nikogo nie unicestwił i intuicja mówi, że nigdy mu się to nie uda big_smile
Tzw. Strachy na lachy. Chce być maczo ale wystarczy pobyć z nim i wszystko wiadomo big_smile
Dzięki za miłą lekturę smile .
P.s.
Może zorganizuje się grupa z BM-u zachęcona przez Was do gościnnej wizyty w Krakowie trasą trzech kopców?

820

(51 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Potrójna należy do moich ulubionych szczytów smile
Piękna panoramka smile

821

(22 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

4) 3pkt
3) 2pkt
2) 1pkt

nena napisał/a:

Zdjęcia i opowieści wskazują jak wspaniałą atmosferę potrafiliście stworzyć tam na górze smile. Wykonując kawał dobrej roboty potrafiliście się przy tym bardzo dobrze bawić smile , a przecież o to nam wszystkim chodziło i nadal chodzi big_smile !.....................(...)

Oj big_smile  atmosfera przednia smile  takiej ekipy może pozazdrościć każdy big_smile
Ja , żeby zakamuflować swoje dziecinne zachowanie wybrałem się ze Staszkiem z Gibasów pod pretekstem „jakimś tam” poszaleć autkiem poza widokiem oczu forumowiczłów, by wink nie stracić uznania wśród nich big_smile  wink nikt nie słyszał, nikt nie widział  wink , a że biedny Ufok i Waldek zostali sami to się przyznaję  wink   W końcu każdy ma jakieś słabostki  sad  smile i chyba nadszedł czas by nad nimi się zastanowić i podjąć walkę smile

823

(39 odpowiedzi, napisanych Ulubione szlaki Beskidu Małego)

Istnieją smile
Tylko nie wiem czy czarny szlak z osrodka "Czarny Gron" jest w pierwszej "fazie" czytelny.
Była powódź, i regulacja potoku, dlatego muszę się tam dostać i ocenić sytuacje.
Ale jak będziemy trzymać się potoku to na ślad szlaku trafimy big_smile smile
Zółtym ostatnio z Anuli schodziłem i jest czytelny smile

Tak, zrobiłem nietakt  sad sad sad 
Oczywiście przy naleśnikach pomagał Janiołkowi  Mohawek a przy grochówce Joli  Czarownica z Pogodnej co potwierdzone jest na zdjęciach big_smile big_smile big_smile
Dziękuję Wam dziewczyny i jeszcze raz przepraszam i jeszcze raz dziękuję
smile smile smile

Dziękuję Wszystkim uczestnikom akcji za wspaniałą atmosferę i spędzenie miło czasu na Gibasach smile
W szczególności uznanie dla Ufoka i Waldka za niesamowite zaangażowanie i wykonanie ogromnej ciężkiej pracy.
Tutaj też uznanie dla dzieciaczków, które w niektórych przypadkach były lepsze od dorosłych i bardzo pomocne, a z kolei w niektórych aspektach dorośli byli bardziej dziecinni od dzieci  wink  big_smile
Nie można też zapomnieć o wspaniałych forumowiczkach i nie tylko forumowiczkach ,  które dbały o nas wszystkich byśmy mieli siłę i chęci na kolejne akcje i zloty big_smile
( w nawiasie napiszę że były naleśniki z dżemem, słynne sery, drożdżówki własnej roboty, i grochówka lepsza od wojskowej – tak wspaniałej jeszcze  nie jadłem, zasługa jadła Janiołka, Joli big_smile big_smile big_smile smile )

Mam nadzieję, że będę mógł uczestniczyć w następnej akcji – kontynuacji.
Po kliknięciu na zdjęcie, trochę wspomnień smile


https://lh3.googleusercontent.com/-Zt1x99MlOV0/TfOObKbDehI/AAAAAAAAAo8/6UjWxSf02Yk/s640/IMG_8747.JPG