826

(6 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Akall napisał/a:

Kris popytam przy okazji chłopaków z Huty Łabędy, są że tak powiem żywotnie zainteresowani tematem, mają kanał właściwie za oknem swojej walcowni...


Ja chyba w maju wybiorę się na wycieczkę po kanale  lol Tyle się mówi o specyfice kanału elbląskiego, ale myślę, że gliwicki pod tym względem mu nie ustępuje. No może z racji widzianych krajobrazów i ukształtowania terenu?

827

(6 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

jolanta napisał/a:

Może jako zabytek techniki doczeka się ochrony i prac remontowych  hmm


Wiem nawet, że czynione był y jakieś starania o dofinansowanie z Unii, ale co z tego wyszło, nie wiem.

828

(6 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Od czasu do czasu coś tam jeszcze pływa, ale jak długo jeszcze?   hmm

829

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

piotr napisał/a:

Niech trochę posypie wink W końcu co to za zima bez grama śniegu?
P.S. Nawet u mnie zrobiło się lekko biało. A jeszcze przed południem było suchusieńko.

U mnie już chyba z 5 cm.  Pięknie big_smile

830

(6 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Nie wiem, czy wam znany jest jest ten szlak wodny, ale warto go poznać choć w kawałku. wink W tej chwili na zamówienie można nawet nim organizować wycieczki.

Minęły lata świetności kanału gliwickiego, którym to odbywał się nieustanny transport węgla i innych dóbr wyprodukowanych na Śląsku, a potem drogą wodną ruszał w daleki świat.

Jednak późną jesienią będąc w Łabędach postanowiłem troszeczkę bliżej przyjrzeć się całemu systemowi śluz i bram, które  z ogromną precyzją musiały być zaprojektowane i wykonane, aby masy towarów łącznie z holownikami mogły pokonać różnice poziomów pomiędzy Gliwicami a Koźlem, gdzie barki wypływały na otwarte wody rzeki Odry. Różnica poziomów lustra wody wynosi 43, 60 m.

Na całym odcinku kanału gliwickiego takich śluz było sześć. I zapewne wszystkie stanowią dowód jak Niemcy mieli rozwiniętą technikę budowy i obsługi transportu wodnego.

Oglądając śluzę w Łabędach jestem pod ogromnym wrażeniem wizualnym jak i jej funkcjonalności.

https://lh5.googleusercontent.com/-8bW0u_e5unc/UOhmOCSkj0I/AAAAAAAADqE/WazvLqLm-u8/s912/PB130051.JPG

więcej: http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … -cudo.html

831

(10 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dokładnie. Zależy gdzie je budowano, czy teren był odpowiednio uzbrojony i przygotowany, czy  w szczerym polu? Wtedy sławojka  lol

832

(73 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Oto Wilczy Staw położony na północno-wschodnim stoku Hrobaczej Łąki, a na wschód od kamieniołomu w Kozach
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/1000/21380/thumb/p16sp7h4fq1kg81isc1nuqpp359r1.JPG

Jak najłatwiej do niego trafić?

jolanta napisał/a:
kris_61 napisał/a:

baca, ale smaka narobiłeś.  lol

... i teraz się będę oblizywać, aż czas mi na Łysinę pozwoli zawitać  wink


Wstyd się przyznać, ale tej wioski w ogóle nie znam.  sad  Zatem czas, by z wiosną na te zielone łąki wyruszyć  yikes

834

(4 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Małopolskie krajobrazy . smile W którym to dokładnie miejscu jest ta dolinka?

835

(5 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

jolanta napisał/a:

Dobry początek Nowego Roku smile


Z nowym rokiem, nowe plany.  lol Co z tego wyjdzie, obaczymy pod koniec roku  wink



W taką pogodę nie można siedzieć w domu  wink   smile
Poczytałem bloga, obejrzałem fotki - cud, miód  big_smile
Pogratulować wycieczki .... i zacięcia odkrywcy  cool
-----------------------------------------------------
http://picasaweb.google.pl/marekk500
http://picasaweb.google.pl/marekk500cd


Czasami się łapię na tym, że najbardziej nieznane tereny leżą blisko domu wink

836

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

darmando napisał/a:

Pytasz i masz, pojechałem dzisiaj rano na Kocierz i ruszyłem na Potrójną niestety temperatura powyżej zera stopiła śnieg i zrobiło się jedno wielkie błoto po którym szło się żle a miejscami nawet niebezpiecznie w cieniu drzew były pozostałości lodu można było nieżle pojechać a widoki, o godz. 8 była jeszcze mgła no i po widokach. Jedynie ucieszyły mnie świeże tropy sarny i wilków . Napotkani myśliwi mówili że czerwony szlak z Kocierza na Potrójną to ulubiony szlak watahy wilków. A tu parę zdjęć.
https://picasaweb.google.com/1082280764 … directlink


szukałem tych Wilków na fotach, ale jednak źle zrozumiałem.  wink

837

(10 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

łysy z łysiny napisał/a:

Na pewno Fińskie Kris, mieszkam obok od urodzenia  smile


Mógłbyś zrobić jakieś fotki?


Piotr, Skandynawia to trochę inna cywilizacja. wink

838

(10 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

łysy z łysiny napisał/a:

Na pewno Fińskie Kris, mieszkam obok od urodzenia  smile

Bardzo mnie to ciekawi jak wyglądają, czy są takie same jak inne, bo nigdzie się nie natknąłem, że Brzeszcze tez takie domki budowały smile

Ale jak górników brakowało, trzeba było im dać mieszkania. wink

839

(10 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

łysy z łysiny napisał/a:

Takie osiedle jest również w Brzeszczach. Wybudowano je zaraz po wojnie. Nadzór konserwatorski to już musztarda po obiedzie, bo większość została przebudowana i zmodernizowana, czemu trudno się dziwić, ponieważ pierwotnie były tam piece węglowe i brak WC.
Ogólnie jestem za prostą zasadą. Jeśli to jest moje- to ręce precz!

Oprócz Bytomia, domki tego typu, choć w znacznie mniejszej ilości trafiły także do takich miast jak:

-Bielszowice
-Czeladź
-Gdańsk
-Knurów
-Katowice (Koszutka, Brynów, Bogucice, Klimazowiec, Kostuchna, tereny między Załęską Hałdą, Załężem a Obrokami – łącznie ok. 1000 domów, budowanych w pobliżu kopalń, na mieszkania dla górników)
-Mysłowice
-Piekary Śląskie
-Sosnowiec


Jeśli chodzi o Brzeszcze, to będą to domki raczej niemieckie. Fińskie były już bardziej nowoczesne i w każdym segmencie było miejsce na łazienkę i ubikacje osobno.

840

(10 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wyprawa po bliskiej okolicy.  tongue

Nie wiem, czy znacie takie budowle, dlatego wrzuciłem ten wątek i tutaj.

Założyłem temat, który kwalifikuje się nawet do wątku  historycznego, stanowi bowiem jak na polskie warunki pewien ewenement. Dlaczego? 

Oto wyjaśnienie!  :lol2:

Wbrew nazwie, domki  typu fińskiego, czyli z gotowych, wcześniej wykonanych prefabrykatów, zaczęto produkować nie w Finlandii ale w Szwecji,  już w latach 30 - tych ubiegłego stulecia.

Bardzo szybko zyskały sobie sławę i po kilku latach już prawie w całej Skandynawii ruszyła produkcja na masową skalę. Były bardzo praktyczne i tanie w produkcji, a co za tym idzie przekładało się to na cenę gotowego domku. Na początku głównym rynkiem była Skandynawia, ale pod koniec II wojny Światowej, gdzie większość miast europejskich była bardzo zniszczona, potrzeba było nowych domów, które na szybko by można było postawić.

Pierwsze domki tego typu pobudowano w Warszawie już w 1946 na Polach Mokotowskich, ale najwięcej z nich trafiło na Śląsk, do rożnych miast. Najwięcej trafiło  do Bytomia, które pobudowano na Rozbarku, Szombierkach i w Miechowicach.

Szacuje się, że od 1946 - 1960 r. pobudowano w Polsce ok. 2500 tego typu domków. Najwięcej, bo ponad 400 z nich pobudowano w Miechowicach po obu stronach ul. Francuskiej tylko w 1947 r. Dlaczego? Bo to głównie dla repatriantów z Francji i Belgii były one budowane. Byli to ludzie którzy wyjechali przed wojną za pracą i chlebem lub uciekli przed skutkami wojny. Rząd polski nie ustawał jednak w wysiłkach, aby sprowadzić ich z powrotem do kraju, obiecując mieszkania, pracę i dobrobyt. Po powrocie, przeważnie byli później zatrudniani w byłej KWK Miechowice, gdzie brakowało ludzi do pracy w przemyśle, a jeńców i przymusowych robotników już nie było.

Jak na polskie warunki, widok takiego osiedla, rzeczywiście wygląda  bardzo interesująco. Domki na terenie Miechowic powstawały od 1947 - 1951. Miały być zamieszkane maksymalnie przez 25 lat. Cóż większość z nich ma już ponad 60 lat i ma się dobrze, niektóre z przyczyn losowych, szkód górniczych lub z braku należytej dbałości nie przetrwały próby czasu.

Ile ich jest w tej chwili? Po prostu trzeba by policzyć.   :co3:

Kilka fotek:

https://lh5.googleusercontent.com/-EoTfTevChJI/UOVr-3HcC8I/AAAAAAAADn8/hUDey2uURKI/s1024/skanuj0004.jpg

Początek lat pięćdziesiątych, plac pomiędzy obecnymi ul. 8 marca. Bukową, i Leszczynową.

https://lh3.googleusercontent.com/-sbhe8LfqEZs/UOVr9tITFRI/AAAAAAAADns/A7IOhu-Eln0/s912/IMG_2312.JPG

Leszczynowa u zbiegu z Francuską

https://lh3.googleusercontent.com/-MGAhQD8jOgY/UOVr9dmkSiI/AAAAAAAADnc/SoqmqB3XJv4/s912/IMG_2311.JPG

Ul. Wieniawskiego

https://lh3.googleusercontent.com/--Ge84ghIKec/UOVr8cO0pmI/AAAAAAAADnI/dkCPn7rurW0/s912/IMG_2308.JPG

8 marca/ Dębowa

https://lh6.googleusercontent.com/-_QWHUk8USRI/UOVr7gh-T8I/AAAAAAAADnA/TNXTKPKD4PA/s912/IMG_2305.JPG

Bukowa


Kilka lat temu był pomysł, aby całe osiedle objąć ochroną konserwatorską, jednak radni doszli do wniosku, że było by to dużą przeszkodą dla właścicieli i najemców tych domków.  Na każdy remont lub przebudowę trzeba by było mieć zezwolenia na planowane czy wykonywane remonty.

Czy to dobrze? Nie wiem. smile

Osądźcie sami  smile

Czytaj więcej:   http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … domki.html

baca, ale smaka narobiłeś.  lol

wawri, dostatecznie dzwignąłeś mi ciśnienie. smile

843

(120 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

^^^
Dobrze, że się nie zderzyły wink

844

(4 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

To nie zmarnowałeś dnia.  lol  lol  lol  Piękna pogoda i wycieczka.  smile

845

(5 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Pierwsza wycieczka


Nowy rok najlepiej zacząć od czegoś przyjemnego. Z tego względu, że pogoda była wyśmienita na długie spacery, postanowiłem pochodzić dróżkami, którymi nie chadzałem od kilku lat.  I powiem Wam, że wycieczka bardzo udana pod każdym względem. Co więcej, odkryłem nową polanę i nowe źródełko, z którego wypływa woda tworząc dolinę.

Przyroda bardzo szybko zmienia krajobraz, natomiast o tej porze, kiedy nie ma liści o wiele więcej można zobaczyć niż w porze letniej.

Trasę rozpocząłem od Miechowic -  przedłużeniem ul. Dzierżonia w kierunku Rokitnicy. Potem skręciłem leśną, dziką ścieżką w kierunku Szybu Zachodniego byłej KWK Miechowice. Zwiedziłem również zrujnowane obiekty, ale o tym innym razem. Dalej trasa marszu biegła inną leśną dróżką, aż doszedłem do szlaku żółtego im. Z. Kleszczyńskiego, prowadzącego z Grzybowic do stacji PKP Bytom - Północ. Potem przypadkiem natrafiłem na nieznaną mi ścieżkę przyrodniczą, wyznakowaną  tablicami przez m. Zabrze, którą doszedłem do szybu Ignacy. Stąd czerwonym szlakiem rowerowym doszedłem z  powrotem do Miechowic.


https://lh3.googleusercontent.com/-IkEQMbpjeXE/UOMpkv-x-4I/AAAAAAAADjY/Mwb1eoV74ps/s912/IMG_2198.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-K9jJusa7uD8/UOMYTOfoWiI/AAAAAAAADeU/beX5a2On4JI/s912/IMG_2204.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-Eq2U3rmpqHs/UOMYUjHbBlI/AAAAAAAADek/h8tZJavVT1A/s912/IMG_2240.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-tIAanPMGC6k/UOMYUkaEYgI/AAAAAAAADe4/6apy0c9J2r8/s912/IMG_2241.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-ZVtNLrFs-FQ/UOMYXXSwJrI/AAAAAAAADfg/M7hoFzgLkCU/s912/IMG_2269.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-2d9WqKEPfpk/UOMYeXgWnNI/AAAAAAAADhc/8U0L4MzHx3Q/s912/IMG_2285.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-WopPnFlZPoY/UOMYa1ywi6I/AAAAAAAADgY/axd5Fkr3hZs/s912/IMG_2279.JPG


Więcej fotek z opisami na blogu.  http://szlakiibezdroza.blogspot.com/201 … eczka.html

846

(120 odpowiedzi, napisanych Wasze galerie)

Super to wygląda. Nawet człowiek takiej fantazji nie ma. tongue

Główny inwestor: Marian Okręglicki. Trzeba ruszać na Kozubnik, bo wstępu nie będzie  lol

http://www.radiobielsko.pl/news/13505-E … bnik_.html

https://lh4.googleusercontent.com/-vGH2ozuU4ZM/UOBsoLXRekI/AAAAAAAAT_k/pfdox9r1Wug/s1207/kiczera+28+XII+12-12.jpg

Co to za inwestycje? Czyżby budowa stoku narciarskiego z wyciągiem?

Akall, a już tyle razy chciałem tak iść i mam stracha, że z moją połowiczką się zgubię i będzie trochę marudzić . wink

kisiel napisał/a:

wreszcie udało się, jakoś się ogarnąłem big_smile , zapraszam do foto relacji jak w tytule https://picasaweb.google.com/1085890102 … ra28XII12# pozdrawiam


Toś zaszalał. smile Lubie tamte kąty, tylko z dojazdem licho.

Ale link nie chodzi sad