1,151

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

To może przełęcz Sosina? wink
(strzelam oczywiście)

1,152

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Tak jest - Łysa Góra, czyli nie takie zupełnie małe niby nic, Eugeniuszu.
A zdjęcie wykonane ze zbocza Jaroszowickiej Góry.

197 - sprocket73
141,5 - kisiel
68,5 - jolanta
66,5 - Cyberniok
63,5 - nena
60,5 - Gustek
49 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
41 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
17 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
11 - mały pikuś
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61
2 - cwiartka11
1,5 - Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

1,153

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

W tym roku w okolicach 11-go listopada porzuciliśmy wieloletnią tradycję wyjazdów w Tatry Zachodnie i odwiedziliśmy Pieniny.
Początkowo pogoda była średnia, ale przynajmniej nie padało i brak tłumów na szlakach.
Tobi podziwiał z Sokolicy Przełom Dunajca.

https://lh3.googleusercontent.com/TxuGndidmWU7bS9FSdW_JIdKtOwCeqADWZoZERtXbFM4QEAvWWbf0qbfBkbarDyrytIJ6lw3--vFaoxLq5HNAL0ZIp9e_jIXABeqlLvukf4LbCuQHKIoxwguN_Y1Y8aNeytgjt6JZcI=w1152-h768-no

A my fragmenty Tatr.

https://lh3.googleusercontent.com/kNl0kjf06F40A-aeUrctrWvJcTBI03GtTrHW28F61IbkO2PLxxHdOLTyPRfax_QqCZ7-zrTAkO1TT9XKvFb48FQVG-XLZMyTVjscVdte_kTso0G4WaFWj21I_G6F7oY7P-zoR0YUw5w=w1152-h768-no

Były też Trzy Korony... bez kolejki.
Ale te barierki są paskudne.

https://lh3.googleusercontent.com/Vpd06OUwgEANAQZZLSArAqThm_RSeZ2uAXfxi9PhA4rueqLapyQJlOClozxIoG-lR6NNrnBAMqZvQqpnNlx38TfxCoSj1Pb_ghMcRJdQ-lyeR_gNFFHX1bK3FF2J5kApmlByr3RwSGo=w1152-h768-no

Na szczęście w sobotę wypogodziło się.

https://lh3.googleusercontent.com/aDBW3ux1PmREzbgSnifJfDr_X6K50Y7iwu8kqIHF4j3ZnyyFuh2pxuKIOTfVmaYMPK3-BcOGU3pWCrWgM9d54bBYe_65RBpb70yylL-bRV34VpxE5VfFMYVHh1b4LZ3b0YkUbNW40w0=w1152-h768-no

Wędrowaliśmy sobie bezszlakowo przez Małe Pieniny.

https://lh3.googleusercontent.com/RiSIDo8Cf4-p4OhjVZ55bKyv4mSDtClKP2zK1usuNooaGoGLWWka-99882zvEafDSJ_lXsRosuWkWSM1RGeB4MbkrFj-tvy7sbHAUWmTdcJPZLFEnT1kJUzHGpoa8DzPoH-HAVesgcQ=w1152-h768-no

Z jesiennych barw trzymają się jeszcze modrzewie.

https://lh3.googleusercontent.com/BI394P7_hzcSe7UprCEhoSd36X7wGzf2sJ_e6SOrv6EZFVNhS1catWLRa6REwyf0kvr2aP7nU90HDgdRMI0cCtfXOMJy8P3zTu38wDyXJcuU2sC2PjPIXZMVhVfNnMES8v13zFjSWSU=w1152-h768-no

Prowadziłem na Dziobakowe Skały. Z bliska okazały się interesujące.

https://lh3.googleusercontent.com/3duVM69k22LbjylQ9_l95K8Cmm9M_G90CCnRQnlDHTJDNJ1qpG3t3M8-KDNKA7q1fWHkcc42SSqEf3iSMzxQ73KzswKbZHOZsX_2J4xO1d4houBVRI9xaVc0Pdt6pMPJhYe8wZQxd7U=w1152-h768-no

Dodatkowo, kiedy tam byliśmy, przeszedł intensywny opad krupy śnieżnej, przy ciągle świecącym słońcu. Ciekawe zjawisko.

https://lh3.googleusercontent.com/GcmKGdhpOeUePoF2naXoJkZdJPDYM5sbgebrTi8aqH39AMbkfFUwm_dh_Eoa0SdeRHx5aeSBv-7BVdwXeFhNsYAr_1wgmxf4v4q4ANaz-vu08OTUrDJ8w461f58MP8J7PJkHzrDeVww=w1152-h768-no

Kolejnym celem była Wysoka... bezszlakowo od wschodniej strony. Szliśmy po prostu cały czas granicą, zastanawiając się jak sobie poradzimy na skałkach w szczytowej partii.

https://lh3.googleusercontent.com/l50ehnm_IZINIQiA6d_3h3bdWWYPQZb0_Bg6Gf_-aVIF-Wuimgjk3Ou9PqilUQs5kMBT_bXzv0uzKMPx9Pl8jkEjoTBi9abQ2Lm1fPC5FpQgZPH5Ip7D9fGQgFKVMXLeWLqvikg_RnA=w1152-h768-no

Okazało się, że trzeba było trochę się powspinać.

https://lh3.googleusercontent.com/fmzAvI0qYujCphb0Thcl7lQb-2BMBJGTHVoEKIpbfT66l_eogOHrY804Hjk9THlEPwaSSPww8HYev_fjf6lbSSmnh8ZREmSdRvs3kvx6AbPvqBc63vHZL3MkkL-XCvp9a-YJUbm_xc0=w1152-h768-no

Po osiągnięciu wszystkich górskich celów świętowaliśmy w knajpie, a na koniec dnia powstał jeszcze pomysł, aby z okazji Święta Niepodległości odbyć pielgrzymkę pod Krzyż jaśniejący nad Jaworkami.

https://lh3.googleusercontent.com/g2QXVwVobcQ_itpSolkKIVkh-cLRIpBDvL6eRfjjZAwN4nC7p_6AuFy7XW4ePmbLejhLLoQaYVhmfS7LznJtRfa4ewnjOlmnqnLJBkzBWcu90RMABOz1Bfdzhgh0rU9ju_okO5TGpUY=w1152-h768-no

Następnego dnia trochę przyprószyło śniegiem.

https://lh3.googleusercontent.com/fKrx4SrHoZ7gPeSkirh1NNvfTXtNzS5e7lLGDKlXpMu4B3V_bysMECJxay42Mp2yL4-bWUrkX3bs5jz16XoyqD7AnoM0SbWfqA7BHDpdWULDAf6hnTrWWxN4OpcpNuynHtXfwMswf5g=w1152-h768-no

Zrobiliśmy sobie spacer na Wysoki Wierch. Trzeba przyznać, że Małe Pieniny sa mocno widokowe.

https://lh3.googleusercontent.com/0N3e8paoEhAkm2xN5Go6_nAG_rdE5fr18NasFl0i54fuYuhJFUg0XOVI-UxUqQErrZfmMH_Y8kzNPQBU8TQMJRBKRUDVsoy_hG5WdgZciDR6MK6c7uh9LriKPM2WPeUdneWdG8DhG3U=w1152-h768-no

Pod Durbaszką jeszcze bardziej biało.

https://lh3.googleusercontent.com/LuotOPpSBuzTwyuL-fO8tCDae5Pghd8Hlm3C8ewBB-VdAHwrROuum3EgacFjubpKbsDNZtvL3jetqzjBlhvBWlMvEzk_q14rwrefUpAHAMg4C6fCjx_m3VkMWlNmVvNCrW4PQ-N6yfM=w1152-h768-no

Wygląda na to, że sezon zimowy rozpoczęty smile

1,154

(404 odpowiedzi, napisanych Nasze pasje)

Kurczę... a ja nie sad

1,155

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Nieee... poproszę o jakieś inne propozycje smile
Podpowiem, że zdjęcie z mojej ostatniej wycieczki w BM.

1,156

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Jak nazywa się szczyt widoczny na ostatnim planie?

https://lh3.googleusercontent.com/xX8xZCsEK_dFyYyPHN6TH2KYp1U2Vh4xjFtLc2MjHocbWxTSju_br-p1vcJdpyf-xQ7ZVlkJ26aCDwKm821gjV_QF0XpSG9j0x-LOPHB6RF0Gjo49feKr6xScgwcOhSS9Z0nVd48wiY=w1152-h768-no

1,157

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Pomiędzy Czuplem a Magurką, czyli w pobliżu szlaku niebieskiego, niedaleko Wietrznej Dziury.

1,158

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Parking zaznaczyłem prostokątem. Dojechać do niego można nową drogą, która na zdjęciu jest widoczna jak była w budowie.
Przerywaną linią zaznaczyłem skąd mniej więcej robiłem zdjęcia załączone do relacji.

https://lh3.googleusercontent.com/WRknXSielvWTiwFN0dY-SzKuUZxPU5xmj0BNiWTiU_T-IQZrmDkt-DA5Go2a9LEr3qR0EEH6pv-NoXB_ieSBn6Xl4RmhU0UNKoza2EMnffRH6LcODqXa9hpEAr71Hp-Qj1bYPXtp3Ag=w800-h533-no

1,159

(17 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Mam nadzieję, że uda mi się być, w jak najliczniejszym składzie smile

1,160

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wypogodziło się w sobotę... no to jazda... w Beskid Mały, zobaczyć, że jeszcze coś zostało z jesieni.

https://lh3.googleusercontent.com/jE1PNR-u856vQhdBPRAZZ56l2dJChnBXdqrYL6Ibce61trSSsfmOi0yzxtugppG5Ny4bcMVo9HAUVlagIOrg3kWdNt_ziRVCKd5XxU143f0-w4v_LXY4kujWGnMpXQ-nTqWtRqv4cmA=w1152-h768-no

Są miejsca, gdzie jesień w pełni. Nie spodziewałem się aż tak.

https://lh3.googleusercontent.com/jtixqatecE2D2WMCeEbgegxmbXFx9z2HWe_EpREYtkAfNbzbfzBs0iycXLFHaFC_eOzJFEZYBvoPHCo7YTNW1s2G_bSCoO8E-Y79awDTY65eJuTsvFdX7JY2hWYdKe5D5CiFs_eIzyU=w1152-h768-no

A to kolejne "niespodzianka" Zbiornik Świnna Poręba napełniony w tym roku.

https://lh3.googleusercontent.com/XgUK1kO3hOj_L_uVq0YWHBRAunLaII6Cku7r4nlSCa9ZCK1N0nI4X8ymTbuJWirHR8mzTSzsdGkfYzYLnbqCef7W3fLIRv7hSe3QcEGmILSWiSGMeFR1Wr8UilwEpw8NzlQApXSPQIs=w1152-h768-no

Trzeba przyznać, że całkiem ładna kałuża wyszła i wschodnia część Beskidu Małego nie jest już taka jak dawniej.

https://lh3.googleusercontent.com/UeMqfOEmzKvGakbKLykDr7KBSwzl0nbrKg8xIqRr-yq81OZ20fAZjxny14fGl8_DVkviG73ODN9kkrIAlvar0hlN06JL5iG_0IVAoslnLBCdZIzcGtVopuq-3v0RElsXRGcdJOmLceM=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/yVVuYwnBpA-R3kXH-ZE_hzlLTDKfi3tlWc-lk20hKApMsGoYtX5BPqW0m2PekuZogIn-mRP4BW_6Z6yeiyHTFI7abnjQ-YUqcDWdtv60Hy-lG0aXCssk6hjsCJenkoi6eaCHN1bA250=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/miL5jr19vvjf9YgJ0p8HuHfFSD759hd3hXRIu5Xl4ELkgu8wI6YK9L64kvkAO_OPGNDPZqs4OLEmA0oxTL04KgNsN_Z8v_SpSDC6p4aiQqzssw8pOeMRgifRYb-T98p5bDZID2T5iRw=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/KpP6icTav5S8rt4whIHZEcmYCUQ_8_3WqnO2-nujXK9ZgdNkUjOUxawia85xubwYxk-CPoTOV9BLzL4h7YpvDywPzyu9bFphw-t6fQPLDspkXeslCfgbjXW_BYA3HZ5xDO45AQ7aCts=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/jJFcEanJtdgl6rYTq9A6ceP_0rZgNI1ljCu3bFpcaZwRg4Rlxz3UjVIL3RHXCuAUvSFEbDPUD4Z9vzy2o_BP-QLYNGfaXHOK5imJUmBNfzlwYWx6TsS9eVICUfqfvAjnyK151EppG4c=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/r8FNXn9LbeuDiiGAOckInDvMG8eer4RdVhN5NG5R4UVLHBh6B8whekWiU1Bh7nKEoMybhQgHAASeF7DGlAkrd5Lz-3Ah96H0jymvf1iYIPld6jlQfYoJBTdmY7AEq9QuijNXaMlnxpo=w1152-h768-no

Jakby tak jeszcze ludzie mniej śmiecili...

https://lh3.googleusercontent.com/hR8YyVkJLrXfR6safa9Unrv-n-5Ld_oHqXz2rSNvneE4ybfnfPqBxh-TfMLxOu6uFH7BiEO2VJHZXwbjk_BaZjUvDpNCr4Fh4_f_Hh1x5VOHIljchFJTHKX9Q3CaAgj1ELg4eS9UB3E=w1152-h768-no

1,161

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Widzę, że jest błąd na liście - więc poprawiam.
Kris, czekamy na zagadkę smile

196 - sprocket73
141,5 - kisiel
68,5 - jolanta
65,5 - Cyberniok
63,5 - nena
58,5 - Gustek
47 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
41 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
17 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
11 - mały pikuś
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner, kris_61
2 - cwiartka11
1,5 - Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

1,162

(9 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))

Podjechaliśmy autem do miejscowości Záskalie. Nasz cel to Malý Manín (813) oraz Veľký Manín (891). Ten wyższy to najwyższy szczyt Sulowskich Wierchów. Niestety (a może stety) na oba wierzchołki nie ma szlaku. Przez Masyw Wielkiego Manina przechodzi szlak, ale omija szczyt.

część 3 - sratata Maniny dwa

Zaczynamy jak poprzedniego dnia we mgle. Jakąś drogą wychodzimy na wysoko położone łąki pod Małym Maninem.

https://lh3.googleusercontent.com/xxhD5bpca8-cjgZDDRlc_tIsP-YWwLnn7GfbjJ-v57K6TaWL8pYh-ZqOsRVJwerD3fEp7rs82qo6MAcdFP5Z4QWOM1Fg0lxbANaa5h1qHY7v3R67ae3NXR0BWBTOIu4C4cBDAWVFYSY=w1152-h768-no

Mgiełki opadają i mamy widok ma Wielki Manin.

https://lh3.googleusercontent.com/AFyLNs6o6pBbPI_gnCpFGliIummra54za398UkfIpCrFoaewtxiujEHliWYnxzS_b0H2xPyLG4YR4BhJEx8b3RXLa5qcehwXsuYCqL8St2psQDxdnx0PH4WFfktCAv9qXtYcW8AT75Q=w1152-h768-no

Mały Manin przed nami. Z boku wygląda niepozornie, ale zbocza strome i straszą nieco widocznymi przez drzewa skałami. Wierzchołek wygląda na zarośnięty, ale pod szczytem widać wielką wychodnię skalną. Obmyślam plan ataku i do boju.

https://lh3.googleusercontent.com/RpzqMxRT6IrvQD7gItzmJU12tZzqLjRheU00YUFmAF1YdqMu_wZgmJJz8qhxsONx9OTTY26mqg-bCJyEVBykbISdh0VnkdLLVjzG0IY_9APWsZHc6CL3g_0UpIvWhi6OdGUFxPhrruQ=w1152-h768-no

W lesie, tak jak się spodziewałem - stromo, ale są jakieś dzikie pseudo ścieżki.

https://lh3.googleusercontent.com/ev_WWJ5QCXczpZxYXrS4E9Mjr48W063xWYghfam2AFh22POtyD1eNMWRMaUtGfVSJ76jCTSCUXxxtwApE0Oh-zccRx-5KGA5nkeGgd3x4UpqYWf_XsUh3eWIKTT01PDtt1--4STP6CU=w1152-h768-no

Znowu mamy jesienne kolory. Bez szlaku smakują lepiej.

https://lh3.googleusercontent.com/zJ_mLZwCjImX2FXYIi4X2CKGpCXNvhDAcGKv8-0fQND4w_ovo0TsLcTT3wZfc8HVHLdaY47vpOg3vagOZlSiz0g8iFImxLwYynfMd-az3ROkHRSSEOG9EpFJpLvkb-m23PWaQWMQEok=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/7r4xumpens0PlZaxT4R4GynRM8suYsJyPGB8j49cdkIjRiv2i6BgEmPIkXMuK8l56K7wkZo88bj-0xZ9-oJbilyhoX8gkUpCRIZ4rO5-Gnhs5YOC0d_byVwsJ3BMm8C2PJlXOiOPmOo=w1152-h768-no

Osiągamy grzbiet.

https://lh3.googleusercontent.com/0hMxGC3hW83Oy4NOkEPoCZz6kAQMTpb79fRiyzUkseGr9uuRF97dMivpIigDE79kB1L9Bw3U7yJF_xTWlWFMN9nwi-2QoHzrOTeTXde6xQDDHY_wgiliJ_zT3BoGi8-jwde4dO7FHwM=w1152-h768-no

Szczytujemy. Niestety bez widoków.

https://lh3.googleusercontent.com/zBHJFnlhgo_-bdxm0_mxczNtVRNVFDVwSANvbqs5mNZduOtK7a66kSPH3qb8jpAeE5sO2dH7ClCKF-vXw6qqZlc59lXFmK4jdcdlvodeQbTZyQyV0HOLPus8HiTsp1UQvamzq-QFsKM=w1152-h768-no

Na zejściu próbuję nawigować w kierunku tej wielkiej wychodni skalnej.

https://lh3.googleusercontent.com/Uix5mvc68Go_mI7w_eXT1fGxCfelCm4qjO0V9zY2iFvDRgu8Kuc-CnqNfqZoS3MjL9Gp7iFpIrorLwHT8U8ejVOH1_NQ80NZXZ9g-46I_TRYNPzxKTsuBAlwTr7qGhlmByhznnKza2A=w1152-h768-no

Trafiamy na nią. Widok w stronę szczytu.

https://lh3.googleusercontent.com/V_njm3TWXayQnh-NJLTIgupOR4Zv6dCMI2utwcO2pVgCT9_GbDU4y_cMmh2fpR4xPAFS0px3ZPf9DjETuu0oRro5z_P_wzuYzDzr9SVmJI6JqZ_FxMUjExF26orw4kH_WpAo_clAdZ0=w1152-h768-no

Wielki Manin, a w dole Wąwóz Maniński.

https://lh3.googleusercontent.com/AFhZt0TdJKiD4e5o4_R85eW4c4X96cwZUPaNbzqqN-vCcyIRkTFm8iS6-C4Sl16jYk81FHCJ5BLGciLcTGbauY1t9LBBTH5x_Mii9iZfZreodxN5BFsePgS4OEMrx8tfzuS38cOt0Mo=w1152-h768-no

Niestety pogoda nieco się popsuła w porównaniu z poprzednimi dniami.

https://lh3.googleusercontent.com/-ltkqQQi78Yz3u0EULomA-TY0dW6Oyv6wS9PVStKIdZHeHGIHhUey-4DDqZ7vhB_XKrib1Tw5abBaf3FVTq5dHMN-e6Oa3iF9CWysyCv45KuWKvytNyrBpBoEhi-R9CkSWtXTpEQ-lI=w1152-h768-no

Tymi łączkami tutaj podchodziliśmy. W oddali po lewej widać Sulowskie Skały.

https://lh3.googleusercontent.com/zILNC1KgKWhGJr2L7JWsq7j9pASfLXst6Zc9sD8gjkg7AbtWCMTJY-ElLvD2rGhqcNgPgvpAw2t7ZipzfuSVnAm_Xeag2M8sNHw1musQavmg8-PVxzNHKXVAOm_ldmyow7fYY39Y5us=w1152-h768-no

Nasyciwszy oczy schodzimy, na dziko, bezszlaku.

https://lh3.googleusercontent.com/karkZqrKycP8oshPkrClutI25CTr_pO6nQWCa1ozUH-wz-oAn1F6uGac_bUMTl3LvrBl0G8FrKESsnlaM6trttWGozVht36eq3ZJFGERr0DbkFtWl3Mqup2y7dn3elmuZ9rgg-Keo9Y=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/Jd-0rkvekQjde5kTgckF6xGpwaQK6ZYzw4uuEop2zTH4HZsRSIqwwxIRdRFS6NxJisiqRMOv-kBsWMjgbys_dVeS2125SydRcno2nv8qjcrXaZ78XLuvMdgtajijm9cuAu8mlkJLFCY=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/v9M7b8B7NSIF0XW3DvV6D43lLkBuwyaBnFWOP-DANmWjPMYU4N_9EIjx2jc8RIS2Pp5palGPJPJR7bXaEzNW41uaMwNMZjZJTRVSUisiZvBA18aS2g0yj7stfwyM4FoFfDIXKKZYd2M=w1152-h768-no

Tak białych grzybków jeszcze nie widziałem.

https://lh3.googleusercontent.com/Sn8J88sALd80EH2YqJ21njtA2hFpuKTG5VQvZs8ee9BrynMPLOVC7VVXxpJacMawVStRio68XYy5IU-AhzZuIjiMez_zBi52ecxUzusp1UJZ7CFkjSwsHpvDn_0piXHnOSQGPRrcAPw=w1152-h768-no

Na drzewach pojawiły się żółte krzyż, ciekawe gdzie to prowadzi.

https://lh3.googleusercontent.com/fW6e9bSt8DCET7WidExlHNKhaqNDEcY3b9YM6YisUjqq-_AV_9piUVAhLeiYLuAnjR0vutdX37aw1CqgIZaWgutfRu8Y4Vr7-NttXKuZRAKbK26_egzMRjCIYIeb-yQjiI4Sk_CCGC0=w1152-h768-no

Do wychodni z krzyżem - w sumie logiczne.

https://lh3.googleusercontent.com/-25w_dLi-OXa9wNc05A_8LoMSd-gTpWJr8Wozg4uYuCAzlj0lp9ouBZkLSbQY1MCIRZ2lGS7aaPf4itaF5Xydea3cmWLhlMmHNhN2_u2c-Yb-HYXzxevRGJvqBEYb-zi7gWxzrn0Qzg=w1152-h768-no

Wielki Manin jest już blisko. Maninski Wąwóz w dole - głęboki.

https://lh3.googleusercontent.com/rRQlIplNO9TnGpvZk8n4lbPGEzI_us8B3FbtIoAmLacwsy4w43D_tSVl6rdU5ZC0DYOuQQptcQZE0srewlVUQ-9ipE9qNPO4GoQJCZOswLpuV69jTHGQH-B9WUUgRQXn7H9cBKKnAWU=w1152-h768-no

Ostatni etap zejścia, oczywiście nie schodzimy wprost do wąwozu, tylko bokiem dookoła.

https://lh3.googleusercontent.com/mQZux24OSUTvifCDQhVtnyU4BSEM8FaeqH8QooUuIMq2lEytqS7wziQna2hN5LaMIlB12DkPsMkf0oMrVQzE_wjQFPc4qbFg9iiVUBWdBo20ffL0U9U2BC_X9wosCnSn4oVat9GQETo=w1152-h768-no

Wąwóz przechodzimy drogą.

https://lh3.googleusercontent.com/gx2V64Xq_v5q2UOQsE33XEBTMoWdBOh5dH7Z8FPxsuHmzkURja5Yivm1HYhljtqVk-INTrWaVk8LcoqYFblXgsZ0SSROYE6bOQnpTKQHEx2ZFFFQNeB-vW9z3cc2z94qjKHNrvsDYb0=w1152-h768-no

To normalna asfaltowa droga z ruchem samochodowym. Jedyny możliwy dojazd do 3 miejscowości. Jeżdżą tu autobusy komunikacji publicznej i wielkie autokary wycieczkowe.

https://lh3.googleusercontent.com/kOq1RVu1fG_JFdjl3FwFY80cwaYh4WZ8mamKjewnabAW8mY1f1Qtv5KYRXqHXbERh_Zbxe5PQ3kRkOtEqFT_ZFplBTCjGdbMFtdb29rAcPdpXFCdk_pImprArjdwqTtKiND8PcAw410=w1152-h768-no

W połowie Wąwozu cmentarz symboliczny skałkowych wspinaczy. Dużo ludzi młodych.

https://lh3.googleusercontent.com/obR-9VPwPntxqdIxFo3ShBL9GnaAhw6Zmy0xCoS7GlmRaqovgBwRpV8wSa0gLDLJIcA7AVaIh9CHHQaXOBw5xpxDkH27XjD9NDk8pgaylr5uTNPoQ-3gf87DNuYc0Kp0hS-J2rv6_UQ=w1152-h768-no

Atrakcji dopełniają drewniane mostki.

https://lh3.googleusercontent.com/0imkwPIDrR3YjtL3ltX1XYaSe9uK_DgiL_sY7Q9lOJsNhLyUOULivIN1L2qgKne_hYEOuyBKPNM0byZBa9bzfHfBtiKWCxw6hkGEWQClBUvfYWhhpJ3CzqQkrmU_6MCgQiEI1IU-8D4=w1152-h768-no

Pora na ostatnie podejście. Ruszamy na Wielki Manin szlakiem żółtym.

https://lh3.googleusercontent.com/3Y6-eaXbuEJlyU_wMDtEmNMalG968HciHqR-UINseTMmmIOI2vrdxOgdv1zH-Ha_rYrU1Fn5MrgvKhjQwlJuuHsy2KOHW0fBqcpxelZSCxrFxutc6x9mGadYr2Sa8xv_DSZQC24YChg=w1152-h768-no

Idziemy i idziemy. Prawie 600 metrów stromego podejścia. W połowie padam, trzeba coś zjeść, bo zwyczajnie skończyła się energia.

https://lh3.googleusercontent.com/of6u4O3LHPHBourHLr5fdd1AA_PYqPVF8lS710msWDktKnwqkG6nGPhnG7PPY_xkMxIR_IyQArNbL8FshqebfMepOememCTNjpDvT-2c6AnuhZ2TvxdwxcttAZM56MPeCXqy50f3lPg=w1152-h768-no

Na przełęczy pomiędzy dwoma wierzchołkami Wielkiego Manina porzucamy szlak i podchodzimy szczyt.

https://lh3.googleusercontent.com/vyf3dlcOVBtDtJdInVbM3E0f2d2-8UWZcrX1U8yyjJUyYpiYhn16A-iV4ScIMKcRvErxNtlVG-cmFzZyZfjvFjQaY9gtHZqgEXUNf5mq_MCZZ-yvF3ug6CC2Uw-vi57R1lLZIl05FCE=w1152-h768-no

Na szczycie jest kamienny kopiec, książka wpisowa. Widoków brak,

https://lh3.googleusercontent.com/VX5Jih_UC-erEGEWGH-4Sfwf5hL9AsqatBYkVcTOE7OzmRov19M3PgT8mnwMVuTsYTMMgBpLhRg0sRx_6IzpZIUXZIaIXq56rzKfJN3leSxMwGSeN4zPKyw5gGN9c4Tr0FBHaPDgu9s=w1152-h768-no

Schodzimy.

https://lh3.googleusercontent.com/OO9KRccQ5ybaJDAeMkYkNirZDPapPyxJFlyrXxRgpYskRSFNFDGL-Jlgac1cAM4x6zNxe5tIkjfEDwZZsdXQwHXEW8zOd8gLU9glAuqUWXSXx5R-qMYPvHp1QH1tpMxpk4TQUMTY3-0=w1152-h768-no

Po drodze mamy jeszcze punkt widokowy.

https://lh3.googleusercontent.com/mnSr0DsiwF6GvoY8RJpI1Dd6dEY1Ch61YSSrBMwPqkJOhzxgi56RgkNuINWGelpO4l60sXiS10sQAUSj8wauLDu5AEcYDZV74ex18UkYM_XmN3tfMqZHcWzOTXo0z99F-quC6KXFEaQ=w1152-h768-no

Oraz jaskinię - Partizánska jaskyňa.

https://lh3.googleusercontent.com/3BZrmadK4GQgpddmp8RkzwiVo3OZx185NGQOKTcUTTL5jpplyFcPeNQ6S5lLljZh2c4dr2dsv1-2qCEQYRsi267su0ZCyklYpJBfKY1XfecWazFe_dXfwWy-hOQlly9BK-HCAn6ArDE=w1152-h768-no

Na dole podziwiamy jeszcze z daleka największy okap skalny na Słowacji. Widać ścieżkę, która prowadzi na górą. Trzeba tu jeszcze kiedyś wrócić.

https://lh3.googleusercontent.com/W7V-Xvj4HCTsWImCCNCy1x1-jd8fE8Q9vk1io29gnKqJ05Na-NT82S729prIgyUbUuDnlx-uN3xyN7sCrgb3ZDyRzbiKvcbm8bgR67SFQk3FyOn_iGcEgEVpSfCyVLFGJ3aDaiMR0DU=w1152-h768-no

W ten oto sposób dobiegł końca nasz 3-dniowy wyjazd w Sulowskie Wierchy. Bardzo się cieszę, że udało się trafić idealnie na jesienne kolory. Ciężko będzie kiedyś pobić to co widzieliśmy. Zdjęcia swoją drogą, będzie pamiątka, ale doświadczyć tego wszystkiego na żywo, czuć zapach liści rozgrzanych słońcem, słyszeć ich szelest... to inna bajka.

Więcej zdjęć w dużej rozdzielczości: https://photos.app.goo.gl/BkOUaZDqycs6w3fQ2

Sulowskie Wierchy oczywiście polecam smile

1,163

(9 odpowiedzi, napisanych Karpaty (czeskie, słowackie, ukraińskie ect.))

Drugiego dnia zrobiliśmy klasyczną trasę po Sulowskich Skałach. Odległościowo jest to praktycznie spacer, przystosowany pod niedzielnych turystów. Mieliśmy więc komfort nieograniczonej ilości czasu, spokój ducha. Zapraszam.

część 2 - Sulowskie Skały klasycznie

Wyruszamy w gęstej mgle, w lesie w miarę nabierania wysokości zaczyna się przejaśniać. Mam nadzieję, że wyjdziemy ponad.

https://lh3.googleusercontent.com/JvvT7IiLt1sDqvVW8jIHJVdT91e0DsNz3W9mXVBaRlIKTUNqv7k3whZMssCgwUJiXVtHeeFyBUtx6ChQ9KtmUdYUzhdIRDKt20Ipl6-k9XVV-uiPx9_4SOTq3k-ybkwLgnM1GEIVt6s=w1152-h768-no

W okolicach Gotyckiej Bramy zaczyna się coś dziać.

https://lh3.googleusercontent.com/lZEGHM8jMPBLE1NSptspp1T2hzGstv0qRL5yNWyBFWIJxLJJ5s9VZJdy3PFnH1U8P1DbW9QELA9NgUywg9UrEt91uqYL7NjyNnFr3tL1hUYhEwccZPH7A6Tu8i3KNKOtYBc7fg6sx-k=w1152-h768-no

Siedzimy i czekamy jak się sytuacja rozwinie. Wszystko zmienia się na naszych oczach.

https://lh3.googleusercontent.com/bdY68fo1Qq3cVMeRpvKPYyTJhniOLg7XLaZfThXHQ1SMuqyGZY3qFx8FowXvuLb8OtNMsWbf1qGA9CWcbpTMbG-ZNyEXZnCO0wewBMlCgk6d39Yr-dbsBNOXo00MEP7XYGyF2jhkV7s=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/R0i-1-L2wF_meOAti9TvUv2dJdLUfC9iCEpU5Dzml4DVxQ-ziIUT_shSMbSN9wIFV2S0iQqGd9JAfE8KFRhiqV1aE0-2G-MrphL_PQMI8X56nmbBqSZUa2TZS5F82uTLNmB5NbxI9o4=w1152-h768-no

Widmo Brockenu - pierwszy raz je widzę poza Tatrami.

https://lh3.googleusercontent.com/pY-j_Yomxr07y0mtIRPyDZbDftR3cXAzbYYeW7jb-yK9lGaRie9Elm5CRAQfQ2EZ1iaTflACMi1rcSBslchjoeKCPkYYs5GIGURTq0M5w_QLW3d975IJouifEzG0XCdnFe8RkrzeSVM=w1152-h768-no

Robimy obowiązkowe kółko wokół Gotyckiej Bramy.

https://lh3.googleusercontent.com/cNoljUjsGXou-0myIrZ1nJOkECeU3Gd_xxAsbf_dN_69r5jUv6vxHKCW7weXn7Ltvk_xhlnjHJdcxl_ohVjtBB1xIEhuk83fnqb5GDk5w21ttnyYOmxdd_zBm5tdFVlX7Vbft19WFSo=w1152-h768-no

Ruszamy dalej, zaliczając wszystkie punkty widokowe.

https://lh3.googleusercontent.com/IMV-3PCTo075QgqTrsotXUgdqIwddkqfjFlBR_E6SUratmvpEDMQuagt78E9l6UqSFFXHFMl5o6LzHm4Fw3kpEc-1ZntmNDyKZuM9SHobgkBKtvnSq6M-XOo9sQMYGfgUl0PO0VeoEw=w1152-h768-no

Z których widać, że mgły są coraz niżej.

https://lh3.googleusercontent.com/q0OJvQJ142tFAqCWTLwUwlmkd4tqTHYKaiZpQ3SFn21TUi_4yl7vxoNe6PW8gF2vng2tS_fljBLaejncAiVzy5GNZpVhfprwh75G4Xig3EqXhqKSaFo17SewpmXgSxIdjv3u1d8IZEg=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/5qFHYdtrxnXrfe34ecrOY9Nt1Zi4X6O6vI2ZK-xJbgZrubClms1gFC5qbXxjIwQbwCKks_I0uEpYTGTcnV_t0mWoa2Mk_fJuC6_RRurj2EqvtdtkJ5s4P7H6a8ik6TCWsqW0fb44wsY=w1152-h768-no

Podchodzimy pod Sulowski Zamek (Súľovský hrad 660).

https://lh3.googleusercontent.com/JYOL6V-b-3QbJCox8MHThps0K6qswFPAGSBuPdMqzO2EoGFYz_2I5JdWDKSYNOYcJQL0kEMbdxJRBnbdxXDNQ-D_tQYp0gy7gjbFlAcQpntCe4j1B4vJXPcKcClnaSLUeykv5_bbwro=w1152-h768-no

Znowu te mgiełki. Ale już coraz dalej i niżej.

https://lh3.googleusercontent.com/uuDQuqm4lLd46RkA_qolx6jSD4r4FZiOdJ-xnf5TKNnfcMuyJ2AzUb4CnGZ65h576amQRM_bxNoNz5sM-VTzaNRHwOJt69UvfVKPO7EacEm1ZCNF4tVKx87jQLTDpQ1n-MfmE9er6OY=w1152-h768-no

Na Skały widok już czysty.

https://lh3.googleusercontent.com/1ctlNbG9Q7SB2BT97rwTV6HNXAjLjDeAE8KXVoLjubzQZtXzFlK372lKIxccR5ywP06h__Kp2LORiDZbxILWA60UFGAcuQcJNdmJYfuF57oDehkbwE-VzVxS6xThP2SomPCCbk06fQY=w1152-h768-no

Kotlina Sulowska również już bez mgieł.

https://lh3.googleusercontent.com/D5ww4d8EIdjITAto9dgNseNSl5CvzY8t2lqa-gf0czN3jDbLpEYwXiml8YQvOhF7b2E3_RzB8mTGGAASoyz8zoPtvKhrOxmP4v5ON-2TIF-AjLPXL0tjMbQrEH4Sr_6DtQ3iSNOnuXg=w1152-h768-no

Jeszcze tylko w Dolinie Wagu się trzymają.

https://lh3.googleusercontent.com/KVtvhZJlTXWr4JY583nT4pnK_1mu9ph0wZpNr9V8612KYepF87FCO7JbOw2u_ILSOp17JXG2hIQxN7H6FvelClfpKVSP4yAaUx3eLxVcbYBY1n0RNsbwgZ_yZDfJkN0p7DmNhiw29Ks=w1152-h768-no

Schodzimy z zamku. Pamiętam, że Strzępek po tej drabinie nie dał rady, trzeba go było znieść... a Tobi sobie poradził.

https://lh3.googleusercontent.com/aDjU-h29HK_GKGAMmhUtl_LPFTkteBKTmn-ioGEZaitMzNcw2D8AHoKvQCfEh5gqDnSPV-TA4wvVqKwsYEDpRccOqNZbdNO-iCJJcAQPuOWNo-XaFeYfARZflWPGabBkdMc9ZnHqLpI=w1152-h768-no

Idziemy dalej. Czerwonym szlakiem, coraz wyżej.

https://lh3.googleusercontent.com/kAQ4FwSFrSTR6ECGHj9m15MmBDxh246pAFFLFDiAl4lMqDz_P_6xldCbwsVZqtZqxyCDRGQADzpurjPqNLJlhdl6smGtrhNsVbmZ_jOR5QazzGzI9_N1S4Aoc10PkX9XeX-itA1tUJo=w1152-h768-no

Odpoczywamy pod okapem skalnym.

https://lh3.googleusercontent.com/-Tg8OuZNxl2njgYdp5dJIMm8Dh8mexaMQl4jewEMoqboLSPo2VIy1rIdUJr7SBgn2i9MojdrG85NTzV6mo8faQe7XkiSDmfDFsrC6ZLt8siBPlH-UqA4Vt-jMM84rQnMI2eXCzS3KVE=w1152-h768-no

Od szlaku co chwilę odbijają oznakowane podejścia na punkty widokowe. Warto je zobaczyć wszystkie.

https://lh3.googleusercontent.com/6Q0MyeFYULhrWEDKA9oVBOJzwSetNtdTKyVPmBO3sgJuCsRyUJc9y02mUZO2eCqZoIgutMcdJ6ZjARve5D764h8mBqwkQFrlmIJ_AfefjmqLFghTdIs6znusJFCeUGRwsMEzc81Ad-I=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/YW-wpIxecIX8-Qx-7_Bg-YH2e96vxacAchLP46IDHYvhhYhn2pfC_uHtD7wV01T4BikEDYACSDKPyKz76w228o_NraJ7iSjDlc8N5WfY07Bhp2xBw007DrBosrGhxC4gO0_qRO6DNFU=w1152-h768-no

Poza tym nudy. Okolice południa, czyli światło do bani. Profesjonalni fotografowie robią zdjęcia tylko jak są "złote godziny". ale ja robię non-stop wink

https://lh3.googleusercontent.com/yaz6FsAAqBpvPHoYzFlwM-ThBN506CINPbd7PuLY4ZcDCfoNUFQkAND6UTfTYBgZbH7R53rV51gP4KtxccDwTiB4YmNhffvcI0cHockREri39kroF4MCl3ys8qwh7eBza-IikFQg7YU=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/GQTg1Q7NmjqklsFnoX9Lx8_AIKkVXI1gY6yO0rRbG9xUDzijuS77_jxCT8Rl4nTWkqD-oWzp28vXWQ_cO1-HZvK2xHDgX-swCRCk0IQ-CrVUJ_d72vffUbA6u7_EvQ4MxgKaf-6ONIo=w1152-h768-no

Kolejny punkt widokowy. Najwyższa skała to Brada (816), kiedyś szukaliśmy na nią wejścia, ale jest to możliwe tylko dla prawdziwych skałkowych wspinaczy.

https://lh3.googleusercontent.com/mVjjrBsQ0ZVXZ9lwGBUMBbQEkvPI53tW6QR13tDHjeEeqzFLQHzMm-wvFvjppR8PB7Tb-xqMab0ZBng1cm0IN1toLObCyJgLad8V_xKefaRE6AnEoYhQQGAA1C8xQy_d95AhzsQoOEQ=w1152-h768-no

Grzbiet, który mamy już za sobą.

https://lh3.googleusercontent.com/zNDJMgpO1zyIuyoPMhUHCyypQP6Re9aNLmeHHGjHiH0v7ILa232gdpoRW04adHYCuF1h3CYPZKrfWbt4XkdrCh3R3hj3TWa0kpQadhsPkbtkRhsfscDcDWu1_sK8-3HHMWJ3L687JIo=w1152-h768-no

Inny piękny widok.

https://lh3.googleusercontent.com/xeqh0B0La0hDeqpSuq1bcXGumHJda0FblhnLfkwydQSw5ZL5JKlRNwganldTt32LJKTvtWqAlXPefmBlfhWdr_wPMH3ojas7x3lW-cALwkMsEQFWNBLzsoC8sQAYHzM0G_AbIhAnDG4=w1152-h768-no

Idziemy dalej.

https://lh3.googleusercontent.com/Qai6dL9ZidX5JbFQIJ98iih9JMOZgThsYSqJZ_O7Jz58QhehwF8b96ZnpOH29rG7ngORVU9KRACg3WmYywMF9td3VwfYnRpUED5IEsnjhxTWhDVa0oV7LwmhvHh11mavLrxheM6fal8=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/U2oKqE4kO57UbN-CrCDHqE254CHm_56V8hpOro3zgz3-wqbc8WY3CXCPjDkfCkf13vfZFUsOe6u8RUSezS-phaC6L7lw4rq-fa91Nj4Ahy6p-YpF69T5XDwMT_GiXlnehB1FHjdRMF0=w1152-h768-no

Cała kotlina Sulowska wzdłuż.

https://lh3.googleusercontent.com/sKruCnV4hn6uFk0eLPXrwIXwxIzBTIFUvywyjAYkogbMiHBmiJEJAEU-lgO149oE4FSoFETvPMijvzXiyStDKoELWX-IkyT7fyULzbY0dxtkCodxAUK6j-Oyw7BsAhBfJWuTFcJ9ib8=w1152-h768-no

Pod tymi skałkami będziemy za chwilę schodzić w dół.

https://lh3.googleusercontent.com/H7_E8VPlYBP01lDDHRfCbWo1_br51THJ77MmWibiR8siYAHnghM9EN8McVnMv9rftQcX4HX5X_c6LfX6_rQ6Azdu9b0tJC10Xmn0-22G2awtu57UmuC80L4NG_fJrW7u-8tUm9Fw1YA=w1152-h768-no

Gigantyczna brama skalna na zejściu żółtym szlakiem.

https://lh3.googleusercontent.com/1Cz6XD5pOnnL0es3Ceuj6VRmvHFTbzAV3hWkYnogL7Px7fxKvSeSSJNPPS9qL_pgSfV1qrEG_3N0YtlsHCn6Hk1QwuD4DhaAI3TEUJUjvR4T1vDbpf7Z-PM_bbefqlJZFHUm7MxJRms=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/qvqh5ZPB8AdCrpMRnygFqwc7lOBwlPhD39MPFF2Q2PT19Hs_2cUZtzAO88Q-3o5I19uQGF_2ExAXR4zYsyufL4Brc2TT6EkfsD_rRHCb96t5nDxNn6hF2mArGlRbAirwRUvSbGeHhxY=w1152-h768-no

Kolory powinny być już lepsze... zbliża się "złota godzina" wink

https://lh3.googleusercontent.com/C9cSAvYH3E2BloUAyMaA-Y0_PyGtfiwwwlp_bFgw6rqQBuBehjLbvUb48sYwNCA1Z-a0JJbXNVcUftCyKj007ZgfDM96T6lQvRpJQtGiOGwya5j-Q8DFkjzzkhPERk3CiMchszHASv8=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/o5_LxRmMEZ54FRnX5-C6K9LtHqIoD7ayj-Iow0vWjk1Hj07bgFrGoV-DLyU3kp1pc2qOEYlhQsriBZ1UX5_cVFuv_8DAWMwTZJg4BCjYtralSD5K8etEkhtK7Dywyg68hq99PAFaPqI=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/bVjDnKnEfxtxsyKIVA21rxS5HOSws2qO58DdZ2Av2YxDC19CTzG8oQAMBGrRj8FsGjQXDWCelkePu-3fP5zhWTuIdYDCRpxj4AHrTSae9zFdTgsAclG5dtLq5HqyXEkMh0Sx57ehFvY=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/1OWvjRBVwz7Fg9gBNogdLRREVP1vCgKj1ngBvZQzxdp6dn19Ql-CveCk3bchu2sH6NfJ0lebIdaVMlhz6HTLXRxp3lSdZdV_u14AQ0DoTe8MOVswTK94DVYx_00sR9XrtbDaIvrW2Q4=w1152-h768-no

Idziemy jeszcze do Jaskini Šarkania diera (Smocza Dziura). Ukochana pokazuje Tobiemu inną drogę niż po drabinie. Mógłby sobie nie poradzić, bo metalowa śliska i długa.

https://lh3.googleusercontent.com/Oek92g3O6LZ5p7GVp4L1Nea93eUoVcO3cR5TgG5ulkfuIwIXbB8AmpRcj9X0VHyEVxvS59ApZqJjyFonMev6ytZ6Km65qDrXEFEPMuwct5TEO3p3UGU2RsPmEWY9jDwXxAvf8AndBmo=w1152-h768-no

Widoki na podejściu do jaskini.

https://lh3.googleusercontent.com/a8Lp-vbuLHu2dQDC9Bc8S4VzxeAl2xkXMrwv4JT7aGexGL2Cg-PbcIeH6JaljT8klDVReVl4CzdnbS9ZcXyfMAHKco1aAL8KtNAXG24j69E9s1AogyxoFMAKD4Gjhb1aMo3WOaQ2UjQ=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/XnBJhdgjhsxnxvj9BYZbYwy_6wVbr4lQlxUi-QjHp6UdHSUOgXv5aaZ1RZpjaf-QHpvN36b8ddnibufVGWfzvXFx9lrMQXhEHZf7SpKHJbYtnng6cibYKSJggp3d3nqpy5xie7kMbco=w1152-h768-no

Smocza Dziura jest na tyle duża, że smok mógłby się zmieścić.

https://lh3.googleusercontent.com/z8lTBkEXZb3wGefk4H0silv325wwkY1vCp0W4wSMZx8vdAz-q1s10faFRoz0rAYsCV25t7PQ60PVVTSvOpdoK3RvSihHATFMPMUUVAEb1CKcNQOfcDY0quX-_Awnd1w6Nj7srywo0jQ=w1152-h768-no

Zejścia trochę się obawiałem. Pamiętam, że Strzępek tutaj miał mały wypadek. Schodząc bokiem ześlizgnął się i spadł na dolną cześć drabinki, ale na szczęście nic mu się nie stało. Tobi poradził sobie bez problemu.

https://lh3.googleusercontent.com/oyaE_43u5Sd8fOk65OHHlGJuZlzflqA4X2qgekrtBPgm2h1TK8_tY54CReIwprIfkpNwDKkxhmpbQ1j0dx8AGUDu2FmkgfMoVQdNCfUFnEuSzFP1AdzvsiyJRAlnNhKQvJgtmVUi90s=w1152-h768-no

Zachód tym razem mieliśmy na dole.

https://lh3.googleusercontent.com/yrm9YkPEqGcXZF7vo81cw4TKI2e2Yu6nOucvRoQ1RoupZ9G8IVN_iSZwZEfjQ5vIaMxwTDmY6hha2uY5CjbRBbDGrGFbjjVnIet1arnoE8KU6kL5AWAJuYuArinCaDMoWUNklovRR8U=w1152-h768-no

Pyskata Kaczka - tam wczoraj siedzieliśmy o tej porze.

https://lh3.googleusercontent.com/qIkEsQMiG1jUB1zJo4aBitgJKfy4-9J1m9V-IcaU4-aZBeqm2NqXDh88UImn-BGQHw5lsg8-n5202v3dX94NUSfxQIH5tcQhAinsFQYCuLM7oe98v61y2dUvZtmnavak0N4tKKwbK18=w1152-h768-no

Podsumowując, kiepski dzień. Rano słaba widoczność, trasa zrobiona krótka, w żółwim tempie. W zasadzie żadnych atrakcji po drodze. Nie polecam Sulowskich Skał.

C.D.N.

Na hulajnodze po górach... nowocześnie smile
Jakby tak jeszcze elektrycznej, to sporo idzie nadrobić.

Jesień w tym roku kiepska, ale okna pogodowe się zdarzają. Przed weekendem prognozy były optymistyczne, ale dopiero od poniedziałku. Namówiłem Ukochaną na wzięcie 3 dni urlopu. W sobotę pojechaliśmy w Śląski w większym gronie - nie padało. W niedzielę udzielaliśmy się towarzysko w Krakowie, słońce coś tam nawet świeciło. Wieczorem w domu patrzę - piszą, że będzie żyleta. Trochę szkoda takiej żylety na marne jednodniówki. No to może w Sulowskie Wierchy pojechać? Odkąd tam byliśmy wiosną 2012 zawsze obiecuję sobie, że trzeba wrócić, najlepiej jesienią. Mijają lata i jakoś nic z tego nie wychodzi, więc może taki spontan byłby dobrym pomysłem. Pojechaliśmy smile

część 1 - Zygfryd i Pyskata Kaczka

Wstaliśmy jak do pracy. Droga minęła szybko. Kwaterę fajną trafiliśmy. Na początek spokojna trasa na Žibrid (867) - najwyższy szczyt Sulowskich Wierchów dostępny znakowanym szlakiem. Idziemy sobie, jest przyjemnie.

https://lh3.googleusercontent.com/j2VVWWnFuYGyUk0ZVfFwasozMnaTdVtZY5L9jNgIBNQAJVrmrSmG9aNY6pwmnYCxU4HNwLOXUuSg842j6bqEGCZlEiWmChouOrf7l4KuC1Y0d42NhI56gDtjAOgNrnbhf6vY_-hpIjc=w1152-h768-no

Ścieżka na sedlo Patúch (621).

https://lh3.googleusercontent.com/A69G2LQGIM9lzv5qQHvVwDxPc1VoT6-zQTfXxNl-VMscYhbsUh4f_wOERjEFt-SHfUzj8f9M2nN52D62c9d-5sq7LYKu_6ZQX0uOOgPuGJ-6N8mhHQwwk7a-uKn4XaLBTEXiVUk1ieQ=w1152-h768-no

Są kolory smile

https://lh3.googleusercontent.com/25iGDP84iKFx7DPpUODi_WCdn5DF5A2lsNxePFSr6ZTvoSlwzwbRy2mchF1R8cPuc5GomqwD53dKCGQaqKhEhEIpMIbK4SIfKOdpAVTqr3afWUNjoplrD98YiZ1zsF2MmslCTQmZx9c=w1152-h768-no

A potem w las i do góry.

https://lh3.googleusercontent.com/lbb6nvA9a3Yv7a-4JJkbNb8a9zy3UKYf5cGRYc5xeaHS2UZFFklYLpHmdB4amfRL1dla6V8qsbpW34NCYErP2xnAEm8ZNb957PlDTUepDPoZhgI9mZyPm6ZxMSyC6GJD6WlwHtuoXGI=w1152-h768-no

Zaczynają się wapienne wychodnie.

https://lh3.googleusercontent.com/i-1fXjXRAcgH2lhskqUbUCD690NvU9zTKKz03QMGfg_-E6yvzCJvUmM_xxqaKoviNe6QwD_UQ6imUgaIMO7uw_tHJkKnUw8ZKNXhq8WBZdg5OnF7zHoQdz26NG7Z94GboLCI_ewUTnY=w1152-h768-no

I widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/RIMhtafUteLXEub2Hrl4phmOJdsY89Ih58a3x7naY3dpqhBmH9ZePxPzHVLWkhGYnnz-phfPTC2lpsf4kcxK5FuVkvg1GMOKwCJ8jJlByjVekmk3Yd5M-LH1uKGoj7MmskJawGOpjJM=w1152-h768-no

Sulowskie Wierchy w całej okazałości.

https://lh3.googleusercontent.com/VMtKWvORmdunMy6Yh0NJbogEyOF437QgqBAhWPQDoVV4xu5VSU1voTDx4pgbjKQq7VOr4JMwEMeE0eDYAFHgkYQPlwqA6NrL0xLHQH6WRw1Q58SBsoh8JXgnk3BZhALmdiaq5glBsUg=w1152-h768-no

Las mieszany, tak jak się spodziewałem jesień to dobra pora roku na przyjazd w te strony.

https://lh3.googleusercontent.com/_Yi3M939wGjXyF6OdEcPt30_SJBq-qlrnZlIB58gwIN-ewtU1WJ5Nr7gPq3ml2M2a7GsbBtS7kmRvV5875b2oumqvaA654v_QUMdoM5DDL-FINtLuePV0wodNamnDeVkvMr2c5hzv8c=w1152-h768-no

Zbliżamy się do szczytu.

https://lh3.googleusercontent.com/5e25IgvyeWXl3TgV-hB0SMxaqNKS4CuI1CKUjoqiZ2wYpj8XtIxfYPthvWARy1cUFmuNc6xrL_AtKSpsOYjNyQ5JzGA6WZyCafPf6lxSPMkwVG6ttD60uHkvm_SFcDwBG61tUExbqjo=w1152-h768-no

Zdobyty smile
Podczas poprzedniego pobytu w Sulowskich, mimo, że spędziliśmy tu aż 8 dni, jakoś opuściliśmy Žibrid. Był 2x w planach, ale za każdym razem brakowało czasu. Dlatego teraz od niego zaczęliśmy.

https://lh3.googleusercontent.com/1Rt8s_xgzBGIyA1YV4bEKbFQztCU0iRkU562zm_cmHPb41rwZjGGmjPhSKVhnV_yGtdm-NM_PbbYT8q6pRNlzc77sVHsivWIkzL_afkPiVn25X0v5nZOBa5QuQeEIP6ZUpvMD6k6rnU=w1152-h768-no

Wyżej już się nie dało wyjść.

https://lh3.googleusercontent.com/rsQARcHCBRTBYRGLAc5WY2n0R5P0Ldq4r97_Kj2orzphgF8xeQouOOsvYg9Z_L4sgk5MSjnVbqMrnG4U9uoZEiQTqwaxLQyrF2ucLKfZ-B129oi5bpBhUKqbRos5T9qCQmtjLA7vVcQ=w1152-h768-no

Schodzimy.

https://lh3.googleusercontent.com/OiC6jkX72qvDBTicd5Kw8rVqs3i_wmSHfk-4Qpi_xgl0n8DurPK-JedYIF5o8grQt8im7zEI0zjAHwJ_Wp0NTazp8WXlzH6HWQPS9ek3fTykWqpM_hC8nUNTQmUwIDN6On51qLTxy2A=w1152-h768-no

Wróciliśmy się na sedlo Patúch i zaczęliśmy podchodzić na grzbiet Kečki.

https://lh3.googleusercontent.com/4Mk5wpEbHcev3kBs2PiGOEMVwNjaLs7ChPJNGwQhVf7JP3sNaNVL9fhtIRi985k7Tv5ErX50R9MDcTQpUvOlNzaiF7EQGU3P9VjWwDf4WrapwBoCYgS4KnlcN2I5cK0kXj7A7JoZEls=w1152-h768-no

Ostre podejście z początku.

https://lh3.googleusercontent.com/qnvgs7npnlKqwDiF4yi2tMS9DX4Mjz2MsmIZDp8Whknw_dMJetUeQxMrZsrD_AnbpzCcuuX_tZfoF6FgjDW6hgHc0CQc9oJiZP8ENIN9MFLYGmw78tjFdg0BIMinxJKJ4Enk6wueW9c=w1152-h768-no

A potem "niekończąca" się seria szczytów o podobnej wysokości z punktami widokowymi.

https://lh3.googleusercontent.com/IIjBpunQHxKAEMS242Gbu7_gzXYXC7glN3kniFDMenh4UXu2fvHPeN510AMjKZOxnKqsx5uxkKHIxfUapXQmNtoszCyWsH2ZX6PHy4_qSs-E8sifuJqU9YRPOqFJLL0l2lcWTjNqwfg=w1152-h768-no

Zaliczaliśmy je nieśpiesznie po kolei.

https://lh3.googleusercontent.com/A4gvaGbzLW7s6PjxefaxxadXSw9CUj1xKxlnpDv7V3Sa4QL6TZMjaKUKs6eFRA-O7HWTyxofP05JBOpctOKgUn3W9M8X2RpXyy_K7Ow_ckV99GPBBx1t0S_3r41DzjqECPOhljkm0jE=w1152-h768-no

Można powiedzieć - nudy wink

https://lh3.googleusercontent.com/ytnlFM7vecN8Tu9jzaiVYnceQO3y9nqOj7nJMQjhCPG42L3AUzhHBBKmiva6VkbcwT_B0KHa7mfHaADY-Zm7rULs1_80XvltnhvZls9vehtGt-zw0VA-Z0Lbgs5E_eZkDNjB-CtJ-sE=w1152-h768-no

Na przemian w widokami jesienny las i tak ciągle w kółko... to może daruję sobie komentarz wink

https://lh3.googleusercontent.com/lbUxBoQh3w2Ll3W44yxyafXlJcm_K0wjg4QqLAXjidEdDFydk0RoRvSN59qeQgOgSlPF7yVXONLbQMX3mw8A8kQbWjEv7NN29oxEyzNm06sIbW0m1hSgYE3Ew4F6Qk0K_oVDIkCtOgI=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/Kr3i9YMkZ4PYi7leWsOxBO-HFvSgzrkEpzVJNyho-Emy7dfkLSVvnz8tyV1VRcbvDYy5xiEFQ2mxhfF7hxk9ycBfMg8A5P2g4J5ZUSgG68nhg4mcsqmHAkWRM7r_GRGWtU2LALzj5gw=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/BS2rWPpTLRVZV3JstDxxgNDYOv5izzFblNNKuT7rsGRS4xj9JJ06b8PuYEjeyWVzSMV6xcskOIN2m82Q7XnfB4AYGwvWGfGXG2S9jFQqXqvb4DXUg9hKiakONLCROshhBj6agJmiPaQ=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/CXdZA94BHhT3fhw07wxWhw2kXu7Xg8eXRpnYwE5LDYr5TQ1wfrkIiP-rWhFFybS0fBGaRMxYL_sdQQud_E6aUSIzZBLt8yoOMmy8VJt4-mrkN4hY389aCJXRDL9BfpWxLnY2TP_UuZE=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/3DdFmUB3prHR7CMXvvxTphpdNnstXYBCZlk7iFqtjJhLbDswkvvXo220V-2oepcOnHCCuJdozis9SLLe4mr90D5uU_uCutRzXYvcoDvqNHh3SXznUL18ETKTekqmntFPVvGSBi7ioGM=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/XRVS1zLWaxQfGklB3-pmgv0coN1hPGp7RSK89FcOO3suzMENUSqctPc7e6XimVWrefbKXtifonzaj4O16ybLw3CQqIH9sZJHzUucTEnKJilU71PHnIyO6_5Po8lO2ic9jPXX3jTyQ_U=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/LbaRNXAPrfvr5x1DOVAj2NSttNVwQP6QVkqw-qGoEaHyOuIZNCeiNHNGRMt2StBszskIa7Telk3HtFJtlPRdRWMQpwv6x6wiKxM-v1E9iER5sEUg9VOLJK6U6RbzDdOYb08UHxH2g_o=w1152-h768-no

I w ten oto sposób doszliśmy na najwyższy szczyt grzbietu Kečka (822) inaczej nazywany Pyskatá Kačka. Tam postanowiliśmy podziwiać zachód słońca.

https://lh3.googleusercontent.com/tTTrT8XKlLwqlOBW6jS8OUAyq85ZkgFQbGsd46vVVK1fRQ1c7Rmtcb3mDH-HVPmfgDprs570xflCKuVWjZu-3wTTAlpaRyWjrBWn9jyFEF7arS33MX6rxXWpdu2DH-SYRNQ4642KLTE=w1152-h768-no

A zachód był dość ciekawy taki lekko zamglony.

https://lh3.googleusercontent.com/aDHyMjXU_kV_Evo_CQZkdnrnCswnQSSnoXHt1SZf7jBo_4p7QtJ8XZuVUj9N8gOqAJlBgywZMu2b0X8k9ZPa9j0WZqWFsFHCKGLWzK37-K8uYbyl09GArro0ISUIZO48cKsDLZvPquA=w1152-h768-no

Dzięki temu kolory zrobiły się całkowicie odjechane.

https://lh3.googleusercontent.com/CjozD77IvmF02k_QR6YbslYcV0gErq1HCUaw8GH7S2mxMmZcLFmIBY3NFTQtclTSx-xLZKM1dyebWqxUlpIIrMR4t8HS9MrMx7J7hLpLYPej-xJ0QCTtikPOg05935dm8XEwHFg8chM=w1152-h768-no

Słoneczka już dogasa blask.

https://lh3.googleusercontent.com/Jql8Xlf7ur3bBb_TiWyVLelCAeMfFL3yER7oCwGv2N7lB_Q3kkNih8ZVhRmbmoWKxCWaJ4RHLCvPZNqNPGtFx_ya3ORa7T2xBOWzrdg79ZQST1yl9BKj7Hot4vPxF4BSu-3MrcLJPlU=w1152-h768-no

Na koniec zaszliśmy z najbliższej przełęczy bezszlakowo. Stromizna straszliwa, ale daliśmy radę.

https://lh3.googleusercontent.com/MJHo3YTNSMXoo05D-4XVYX_fjrEC3YWZapYHJHbHekqK9rGjAinzqqRWC0dkdXYPqmubosPn49lB0oB0GC0dv3SCdcHlyqkjMjTHTT0finmqaADq32VYSU3rCK1ffRtGHM3YgF_4XFo=w1152-h768-no

Można powiedzieć, że po jasnemu (bo bez użycia czołówek) wróciliśmy na kwaterę. Patrząc na to co nas czeka kolejnego dnia...

https://lh3.googleusercontent.com/nkYOApZv00vEQr9Prmhtdi3YGDTrDLp5zzhhIttpKeFRZHU3AsDKiUizpVcQIV0zFeiZW1Bub1pp0OPQJknQUa-u9FWiZPe4UOM_5xLsoR2RBe-UvAx3OpD8YhZ3Jb6XM-lsDyL5vy4=w1152-h768-no

C.D.N.

1,166

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Strzał na oślep - Międzybrodzie Bialskie - Nowy Świat ?

1,167

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

A tymczasem zagadka rozwiązana.

196 - sprocket73
141,5 - kisiel
68,5 - jolanta
65,5 - Cyberniok
63,5 - nena
58,5 - Gustek
47 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
41 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
17 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
11 - mały pikuś
10 - bcFan
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

1,168

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Eugeniuszu, mapa o której mowa jest tutaj: https://www.gorydlaciebie.pl/Zoomify/Beskid_Maly_2017/
Nie widzę na niej ani Sekwany, ani Kątów.

1,169

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Akurat na mapie na którą spojrzałem było Fryzie...

https://lh3.googleusercontent.com/iMw4rCtNp5w_kSBRZS3g9iCHB_21a1Ti6y3POSkmyl5WJsw-ePp2WUBV27jtvpIatJBQu-FKJ7g189ZDDDpDgB5Yca7H2-MXn41X3RhebQSk3aqj17ob5aAf4_gKYVLg3f_7Y60iEbM=w383-h255-no

no i jak tu wierzyć mapom wink

Gdzie to jest?

https://lh3.googleusercontent.com/pXIUetsMNB4sB4GyRHJ7EL7qkAPF47kbG67oZ1DDFyydGqmvjj93NWKzlO8uDPMyrG1dnkytekcizAm_P-qa7n41joBvtMbYzr7zKjM_v0mzqY7fMQXyirVHCkO5_AhDN4t3C9X93hY=w1152-h768-no

1,170

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Gancarz z podejścia na Klimaskę nad przysiółkiem Fryzie.

1,171

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Tak jest smile
Kaplica Matki Bożej Śnieżnej na Trzonce.

195 - sprocket73
141,5 - kisiel
68,5 - jolanta
64,5 - Cyberniok
62,5 - nena
58,5 - Gustek
46 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
41 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
17 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
10 - bcFan, mały pikuś
8,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

1,172

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

co to jest?

https://lh3.googleusercontent.com/BW25c5VO3PG9uFB_AAB_BkArx2UioQvKBgWAagdNJ1ozZ2OMtmcl_jCCOWpk3kYEHaLvFCpAWDljpzt1SPXKtJZkeyj3hfHcgCsvz7x8ttz5SAebKbI_qoFahhrixUtRCDlRMoseD6M=w1152-h768-no

1,173

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Z Hrobaczej Łąki w kierunku Jeziora Goczałkowickiego.

1,174

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Eugeniusz Kępiński napisał/a:

na ostatnim zdjęciu widać żółty znak. Samochód powinien być na Czatoży

Nie ma szans... nie widać nigdzie żółtego szlaku, obejrzałem na zdjęciu w pełnej rozdzielczości i nie ma wink
Ale oczywiście masz rację, że to Perć Akademików, czyli szlak żółty. A parkowaliśmy w Czatoży, rozpoczęliśmy od wyjścia czarnym szlakiem na Przełęcz Jałowiecką, a potem granicą aż do Babiej.

Eugeniusz Kępiński napisał/a:

Na pierwszą skałkę od wschodu, nazwy nie pamiętam, najdalej od drogi, można wejść ukrytą szczeliną  i wejściem do niej w skale, na wierzchołek. Raczej osoby szczupłe, ruchami robaczkowymi. Tam się namęczyłem bardzo mocno.

Nazywa się Skała z Krzyżem. Z niej zrobiłem zdjęcie Ciężkowic (ostatnie z pierwszego dnia). Wejście na nią musi byś super dla dzieci. Dorosły ma już ciężko się przecisnąć wink