1,151

(6 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Impreza odbyła się, a ponieważ dopisała pogoda, więc w teście Coopera wzięło udział aż kilkaset osób, w tym spora grupa młodzieży ze szkoły sportowej. Potem był jeszcze bieg maluchów, a na zakończenie odbyła się, uwaga, uwaga... druga w historii naszego klubu Piwna Mila:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/1500/21693/thumb/p16tlfgp46ta8ofij1uo3k3ra1.jpg
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/1500/21693/thumb/p16tlfhej91l11cbv3j911mi1hga2.jpg
W której widoczny na zdjęciu poniżej i znany już co niektórym z Brzeszczy dawny król Andrzej:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/users/1000/35/tmp/thumb/p16tlodj701lpju9810bd4os18nl1.jpg
Został zdetronizowany przez nowego króla Tadeusza:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/1500/21693/thumb/p16tlflp46fqsgs9tcd1o5c1ii31.jpg
Ale na tym nie koniec atrakcji, bo uwaga odbyła się pierwsza w Polsce Szampańska Mila, przeznaczona wyłącznie dla Pań, które nie omieszkały przy okazji zrobić małej rewii mody:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/users/1000/35/tmp/thumb/p16tloejf4cd080pptmnhedh1.jpg
Ale potem dzielnie biegły i żadna nie dotarła do mety na czworakach:
http://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/1500/21693/thumb/p16tlftn3sr2a55ol9117se1m5k1.jpghttp://www.beskidmaly.pl/pun/extensions/hcs_image_uploader/uploads/20000/1500/21693/thumb/p16tlfulbjbf412l2grj1ghs11mm1.jpg
A zwyciężyła druga od lewej Helenka, jak przystało na dawną zawodniczkę. A trener, jak to w jego zwyczaju skwitował szampańską milę, krótko i dosadnie: "dziewczyny, naprawdę macie jaja" wink

Witam!
Zapraszam od obejrzenia ostatniej już części zdjęć z majowej wyprawy na Słowację. Prosiecka dolina jak zwykle powitała nas "fochem", choć tym razem zamiast lodu był deszcz, ale zajrzeliśmy też do nieznanej mi odnogi doliny, żeby zobaczyć tajemniczy wodospad, a potem udaliśmy się do Kwaczańskiej doliny, która niespodziewanie powitała nas... słońcem i okazała się nadzwyczaj malownicza. Zresztą zobaczcie sami:
https://picasaweb.google.com/1055423125 … aWiosennie
Pozdrawiam wszystkich, którzy wytrzymali do końca Piotrek

1,153

(20 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

Harnasiu dynamicie jeden, trzymam Cię za słowo wink

1,154

(20 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

No cóż, wygląda na to, że na razie z różnych względów zdrowotno-sprzętowo-czasowych nie zbierze się odpowiednia grupa. Postaram się wrócić do tematu w lecie lub na jesieni. Pozdrawiam Piotrek
P.S. Pozdrawiam nowego rowerzystę w naszym gronie wink

1,155

(8 odpowiedzi, napisanych Ogłoszenia)

Pomysł wycieczki ciekawy, ale ten powrót na rano do pracy wydaje się cokolwiek fantastyczny. Raczej trzeba sobie zafundować dzień wolnego, bo w moim przypadku oznacza to jazdę ok. 1:15 h do 1:30 h do domu, a zatem ok. 6:00 musiałbym już wyjechać z BM, a jeszcze przecież trzeba zejść do doliny, więc najpóźniej ok. 4:00 trzeba by wstać, co po nocy spędzonej na miłych pogaduszkach z innymi turystami wydaje się nierealne.

1,156

(20 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

Jak kulawa noga? Babciu nie chrz... znaczy się nie wygaduj głupot wink

1,157

(20 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

... ale ciągle nie ma najważniejszego: terminu, trasy no i gotowej do wyjazdu grupy.

1,158

(20 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

Ja też nie mam sakw, więc poproszę o kolejną parę wink

1,159

(20 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

No MK chciałbym zobaczyć tego Albatrosa, bo strasznie mnie "kręcą" rowery w stylu retro, więc zapraszam do wspólnej wycieczki. Jest nawet taka kultowa holenderska firma Gazelle, której rower chciałbym kiedyś kupić, ale to jak dorobię się więcej przestrzeni...

Ponieważ wywiązała się tutaj taka dyskusja, więc jak w temacie, chciałbym zrobić sondę ile osób i kiedy byłoby chętnych na taki nietypowy wypad.
Moje oczekiwania:
1) drogi bite lub asfaltowe (ze względu na to, że posiadam obecnie jedynie rower typu trekkingowego, z bagażnikiem i błotnikami odpadają wszelkie off-roadowe trasy, które nadają się pod MTB, Downhill, górale itp.),
2) fajna trasa gdzieś w rejonie BM (jestem otwarty na propozycje), na razie raczej nie Beskid Żywiecki lub Śląski, choć w przyszłości mogą być i one, bo muszę jeszcze dojechać na miejsce z Krakowa, a wolałbym nie korzystać w tym celu z usług PKP, bo raz że jakoś nie wypada, a dwa sami wiecie jaka jest nasza kolej...
3) Jeżli chodzi o termin w tym momencie odpada 19 maja, 26 maja (MK wie dlaczego wink), 10 czerwca, bo jest Jurajski półmaraton, na który już się zapisałem i nie ma odwrotu wink i większość sierpnia, bo planuję wtedy dłuższy urlop. Reszta (na razie) wolna (mogę też dorzucić z jeden dzień do weekendu). Rzućcie jakimś terminem...
Moje możliwości: rower, lekki 2-os. namiot, nadający się na rower, kuchenka z palnikiem, kocher, mapa BM i raczej dobra kondycja (aha nie boję się deszczu - jeżeli nie jest ciągły, także śniegu, zimna - mam pewne doświadczenie w zimowym jeżdżeniu na rowerze) Ahoj!
P.S. Usunąłem wcześniejszy temat, bo ankieta "sypała" możliwość jego edycji. Zobaczę co będzie teraz  roll

1,161

(6 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Pełna rozpiska wydarzeń naszego trenera, guru, coacha, lidera, czy jak tak go jeszcze można nazwać:
http://masters.krakow.pl/forum/viewtopi … 6309#16309
A znając jego talenta i możliwości to będzie naprawdę ciekawie...

1,162

(6 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

CzarownicaZpogodnej napisał/a:

Szkoda, że ten test nie jest w niedziele sad

No niestety. Wszystkim nie dogodzisz wink

1,163

(6 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Witam!
Jeśli ktoś będzie w weekend w Krakowie i ma ochotę się sprawdzić biegowo to zapraszam do udziału w Teście Coopera. Dla niezorientowanych: jest to test biegowy, biegnie się 12 minut i po zatrzymaniu oblicza przebiegnięty dystans, a następnie porównuje wynik z odpowiednimi tabelami:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Test_Coopera
i w zależności od rezultatu: otwieramy szampana, intensyfikujemy ćwiczenia, zalewamy robala w knajpie, strzelamy sobie w łeb, wieszamy się na pasku od spodni... (niepotrzebne skreślić  wink).
Będzie też Piwna i Szampańska mila (ta ostatnia dla kobiet), ale o tym oficjalnie ciii... bo podobno po poprzedniej takiej imprezie, która była mocno reklamowana, odezwali się różni tacy "polityczni ponuracy", których w naszym kraju nie brakuje, że jakże to tak, "propagowanie nałogów", "rozpijanie młodzieży" itp. itd.
Start sobota 19 maja 2012 na Stadionie AWF w Krakowie o godzinie 10:00, a więcej informacji tutaj:
http://masters.azs-awf.pl/2012/wiosenny-test-coopera/
Zapisy: https://docs.google.com/spreadsheet/vie … NWR4cUE6MQ
Całość organizuje moja szacowna grupa biegowa AZS AWF Masters Kraków, a udział w imprezie jest całkowicie za free. Pozdrawiam i zapraszam do udziału Piotrek

jolanta napisał/a:

Naj, naj....Sweetaśniejsza jest sasanka i czwórca w kolorowych koszulkach  wink

Ja ci dam "sweetaśny"! Daj spokój z tą "wazeliną" Oki?

1,165

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Koledzy, ale może bez kadzenia, dobra? Jeszcze nie wiadomo jak to pójdzie przecież...

CzarownicaZpogodnej napisał/a:

Piotrze dlaczego nie wypada napisac sweeeeetaśne?? a ja tak na to liczyłam big_smile

Sweetaśne fotki smile

No nareszcie! Uff! A jakie ładne zdjęcia! Powiedziałbym nawet swe... ale od pewnego czasu nie wypada wink To teraz proszę jeszcze o jakiś drapieżny komentarz  tongue

Ten Canon SX40 wygląda ciekawie, tylko czy nie jest trochę za ciężki na chodzenie po górach? Gdzieś znalazłem info, że waży ok. 600 g. No sporo jak na potrzeby górskiego wędrowania... Się obejrzy  wink

1,169

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

jolanta napisał/a:

Rower jest wielce OK  wink .... i kończymy off topa

Ale dlaczego? Co powiecie na jakieś letnie rowerowanie? W końcu nie tylko na nogach (lub autem) się człowiek porusza... Dla mnie tylko jeden warunek: asfalt lub choćby dość równa bita droga, bo niestety nie posiadam roweru do jazdy ekstremalnej. Trasę może wymyślić Harnaś jako znawca małobeskidzkich traktów.

Aparat godny uwagi, zdjęcia też fajne i tylko jedna wada: brak uchylnego ekraniku, który jest dla mnie super sprawą, bo umożliwia robienie zdjęć pod wieloma nawet bardzo dziwnymi kątami.
P.S. zasadniczo to z tym wskaźnikiem naładowania nie wyraziłem się dość precyzyjnie - pojawia się taka czerwona ikona baterii na wyświetlaczu, ale jej sens jest niewielki, bo natychmiast po tym... aparat się wyłącza i mamy koniec robienia zdjęć. To tak jakby lampka rezerwy w aucie włączała się tuż przed zgaśnięciem silnika z braku paliwa.

No cóż przemyślenia godne uwagi. Ja specem od fotografii nie jestem, od lat używam małpki Canon A610, bo jest lekka, poręczna i dość prosta w obsłudze. Ogólnie nie jest to zły aparat, aczkolwiek teraz już troszkę trąci myszką jeżeli chodzi o parametry. W dobrym świetle dziennym robi naprawdę ładne fotografie, oczywiście nie jest to ta głębia ostrości i nasycenie jak w zdjęciach z lustrzanki. Gorzej jest nocą lub przy jesiennym, słabym oświetleniu. Natomiast strasznie mnie wkurza brak jakiegokolwiek wskaźnika naładowania baterii. Teraz kiedy używam nowych paluszków GP Recyko nie jest to już aż takie istotne, ale mimo wszystko dobrze byłoby wiedzieć ile jeszcze ma się tej "energii" do robienia zdjęć. Może polecisz jakiś kompakt o dobrym stosunku cena - jakość, bo przydała by się już "przesiadka"?

Witam!
Wracam do naszej majowej wyprawy, czyli do wydarzeń po zejściu z Wielkiego Chocza. Ten dzień przeznaczamy na dość krótką, co nie znaczy, że całkiem prostą wycieczkę (miejscami jest naprawdę stromo) do Liptowskiego Zamku, zwanego też niekiedy Sielnickim. Zamek to dość malowniczo położone ruiny, cała trasa jest oznaczona żółtym szlakiem, a punktem wyjścia i dojścia są Kalameny, miejscowość położona obok znanego uzdrowiska Luczki:
https://picasaweb.google.com/1055423125 … iSielnicki
Pozdrawiam wszystkich górołazów Piotrek
Poprzednie relacje z tej wyprawy:
Salatin: https://picasaweb.google.com/1055423125 … latin1630M
Brankowski wodospad i Wielki Branków: https://picasaweb.google.com/1055423125 … ankov1134M
Mały Chocz, Wielki Chocz... Hotel Chocz: https://picasaweb.google.com/1055423125 … HotelChocz

Czarownice bywają okrutne  tongue

1,174

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

MK może nie wyłączaj mnie jeszcze z zespołu wink A sam oczywiście tego nie pociągnę. Jardo dostałeś powołanie do służby wink

1,175

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

CzarownicaZpogodnej napisał/a:

Ponoć w lipcu rodzą sie "komputerowcy" ale ja chyba jestem wyjątkiem Piotrze wink

Ale chyba mnie nie zrozumiałaś, bo nie chodzi tu o umiejętności komputerowe, lecz raczej o organizację, czuwanie nad porządkiem, usuwanie spamu itp. Przynajmniej ja tak to widzę... Może ex-admin napisze czego przede wszystkim od nas oczekuje?