W zasadzie nigdy nie łaziłem po Pogórzu Karpackim, choć obszarowo pogórza zajmują mniej więcej tyle samo co wszystkie Beskidy razem wzięte. Już od dawna słyszałem o Skamieniałym Mieście koło Ciężkowic i w planach miałem je zobaczyć, ale jakoś nie udawało się tych planów zrealizować. Zawsze coś "lepszego" wygrywało... aż do ostatniego weekendu.

Wyjazd dwudniowy rozpoczęliśmy od głównej atrakcji, czyli Skamieniałego Miasta. Ze względu na lokalizację naszej kwatery podeszliśmy do niego od tyłu. Wąwóz Czarownic.

https://lh3.googleusercontent.com/Eq0thviip8Vi9dqSniBHg01Yc0rqxX7RBKm_Yi_adFtpZBb0zBfpcy-cg8eeKIYfLhBitLDlDDOwBex2RRisJyNbmO4G-e-rlEnFZu7ziJkDvXb6XDmUA_Vtsa51mhPwN1KZ4xZhyV4=w1152-h768-no

A w nim Wodospad Ciężkowicki. Można powiedzieć - monumentalny, choć wody w nim niewiele. Widzicie Tobiego?

https://lh3.googleusercontent.com/QK5vUxKiOAkZHvC0WF4Z_hqWM7MbHw5stHtogd-w7AzY12z-2Zo3Ci4vIESjT1Wi8qoFZMhZSYXjQQKzxbdNoBylKMd9ewpvkASeAzELdrcNz3KFDyVdPBTjQOdHzI0teFhkCInZDr0=w1152-h768-no

Następnie oglądaliśmy kolejne wychodnie skalne.

https://lh3.googleusercontent.com/ieNt6rDJUFT9fIaX-Px-027-Igw6kAVUr8MMYdLn66WZW-xba5eYQztMxoM7S02S3riEzuyfWB8QkF_6ney4T2Ssiwh8UDqc1HRKzouhCeYwAEFGbz0yC-bkxcF11A2LXDGOCMwqcl0=w1152-h768-no

Wszystko ładnie opisane. Na tablicach wytłumaczona budowa geologiczna.

https://lh3.googleusercontent.com/gpYrXQ6zA0iQwJ9ZITegV0MnStucZEDypGuqsJHgd-WGSws0H8gwJRphBeMua9JK1forUT2HmnMMakNF_7ZQEkNwE_ubS7mFjHrj9kYnCYfr1IuvMwdGDJp1vMATEtPRIbeXckXVku0=w1152-h768-no

Skałek jest całkiem sporo, w różnych formach, mniejsze i większe.

https://lh3.googleusercontent.com/y-woBl6-oBhQjuitb8yEPRyuhJp2PmFAsa5p-rPKOv-WW_3VEaRQqC2-XCiW9MxiURUqQ7wNTFWodM1A25jWMrR26tMWBT-7duKFR29XHYCFu9tkqfWoRlLKvzAkVfazd7fLQc4qHYA=w1152-h768-no

Można natrafić na małe labirynty skalne.

https://lh3.googleusercontent.com/qyopht1TaHCpQbQVWABarlKthNu6F_-JYTsfEdc3GdDlzUQZaKkMHDrPfuFhQeVRwwO0YnCfbhLAPIis_dfsJXpSbuHk9tTaLjr3BPERkf45Pz5-ZW84wbQKbdS5jg2EAtWt38zVANM=w1152-h768-no

Są też odpowiednie miejsca do ćwiczeń.

https://lh3.googleusercontent.com/xqR0R3hmQbwA3mpHcp109-cQDmc6CgTR5uw-oeC9lYDfEhjnHmBtdBgsVdFSvYIH7myLA5JQQM4_c4hHoygW7e-Aow8vn_kbKuGqguMUK4crTFUaWc11w-hKjUL5kN-bvILBEP1siMI=w1152-h768-no

Reprezentacyjna skała Grunwald.

https://lh3.googleusercontent.com/r6_qZWX45QuLoPHCyVItfWHIt-IEuc1jpuXY1H_YL6hm-axwzYFPg4x3es87akA6IYmsyOwy7dhk6mzs68vr8EW7S_9YOkoTDYwdL8M0gj59Dq2bifzKNL-rashRbXeyX8pwuxKuGMo=w1152-h768-no

Wyszliśmy na jej wierzchołek, na górze trafił się wysyp prawdziwków. Poleżeliśmy w słońcu.

https://lh3.googleusercontent.com/dY-qgYSWrNkZWh16REEy4YljMp_UXHM63-hObFUQlnddj1AN6gOiFUzRok6B5h68SwZzSxswFmXuV4VhpbS0NZmcu0Tcxfhc5l9hCfusEdTLX0ucjEdNBvz4xTBTpWL7pwuYPOkh3jE=w1152-h768-no

Punkt widokowy nad rzeką Białą.

https://lh3.googleusercontent.com/TKOek5E6JHXgnSWFR-hRA7qiYE1vWdKcqLNIEEQQdhu-FAFCbuUuVKiNcR3dAcaAJ31N8wSMT27Bvlf8K1ccej1ZaaeJkZ4c2DjunXu3INzttSM82VIBR5XZh55uujl5m3pbDuR4FEI=w1152-h768-no

Pierwszy dzień mieliśmy bardzo wypoczynkowy i spokojny. Daliśmy się zaczarować Skamieniałemu Miastu. Jest to bardzo przyjazne miejsce dla turystów. Dobrze oznakowana i opisana trasa. Czysto - nie wierzę, że ludzie nie śmiecą, czyli ktoś regularnie sprząta. Bezpłatny wstęp, darmowy parking, tania knajpa z dobrym jedzeniem. Byliśmy bardzo zadowoleni.

https://lh3.googleusercontent.com/LHtrjuQWnws8pSoVw4GCLct7KBvcJic1fpeDH8LzB2F8b2aRo2G573N8YEDKF_zmBI4JBLIWvWMIPq4FEb_fvHtPBAkZxt7vR-IL77CYprfMh01-o-_q3ColbnaxZKeMvsYhhqCBfGA=w1152-h768-no

Co prawda mieliśmy dojść do wieży widokowej w Bruśniku, ale co się odwlecze to nie uciecze.

https://lh3.googleusercontent.com/8RgVu9CwSexgnlMn7QaBuBerIwPT2zYRoYSGHSf1uDT_GapUpFiTibm6jWqqk-SXi441wbS0ZX07Hi8-gfBXEV_ifDtuX3QBXGfBDKyCfNwPRXG2fxFS2Q0IBTzpidPEInyzLVCYu0U=w1152-h768-no

Na koniec dnia obejrzeliśmy sobie jeszcze rynek w Ciężkowicach, kościół, ratusz. Bardzo przyjemna i kameralna miejscowość.

https://lh3.googleusercontent.com/RwUQ5cjUfEjm_1ra8g_2iKy65UC16I4N2bbcJByAB44p1HK-9Qie5U3o7iRgmw1FhlkWthMgeI26bkMXgzBDz-MMYbWReDT7l20fxIPBnJyT1jWHpAX6IKBacVe1ypUrGdSMhP5ROd0=w1152-h768-no

Drugiego dnia w planach jest pochodzić więcej po okolicy. Zaczynamy w Kąśnej.

https://lh3.googleusercontent.com/IUnkHQNWrUCMiS2ooT-p_OQA6SyodMQVuLrZxn1T340nsOVFX55bRlCTRk69hF156rlPIxgk_HYK_q4GqWDAV2O0GvqkPhmTfQ6fRpMaWwNgynXI0Ra5RHIN5KQ0FqgInHzmIUs-eq8=w1152-h768-no

Szlak prowadzi zarówno asfaltem, jak i bezdrożami.

https://lh3.googleusercontent.com/YRl4nR5w-MtAIYyYdwsEb9S1tvzqPGcG_NOJ0qhsRNnTVqJczQd-R4QK6_t_hKWXdr9Beo_QmG3kRQuFWAwsntdJ3PU6hjKcGnmwGYLTo33CAZ8T9DQWYipExo18Nk1DG_nwJdMCr_8=w1152-h768-no

Napotykamy kolejne wychodnie - Skała Wieprzek. Ogromna.

https://lh3.googleusercontent.com/tBSj5_J1YPpDHVLKN7Jb2E-Uj1dKbsTrYaer5OmIDijoTrAWDRRMT8EGgqTvEhhfQu86KlTcCzGB-MidMs6P0HQEXruQuZ1eAwe5XjPTPw_GgKwp69U-E8xaP7Kb-abcvNNvREJFw6k=w1152-h768-no

Można ją zdobyć (udało się tylko facetom). W zasadzie składa się z 3 oddzielnych skał, rozdzielonych u góry metrowymi szczelinami, które rozszerzają się ku dołowi. Zdjęcie nie oddaje tego jak tam jest, a jest bardzo ciekawie.

https://lh3.googleusercontent.com/hwm7P_HsC7xflqu_msmhLntcjzQ5AJTo5apNAhxT6gxksQkYgboKJxA7V2w196W8xmpb3M2DPMNHjJVjL3_lUQBLEqECnZ72YRFSSU_fEaXZicazvrA8QFV9Ef_K5_j8AYxMu4AQ4bg=w1152-h768-no

Idziemy w kierunku Jamnej.

https://lh3.googleusercontent.com/WeCQoIDvdCK-AevOKq37EsrGe2qYCZzyALNCDmTrh4KolIWcsvigo4FiMptsJT2SrQjbGzozSgka5kuANsxzU34e-e5Z5bHNKgtCkhYKCQdAqR-xzOujqlMlpI_LmhFtROGQONMuUxU=w1152-h768-no

Znowu asfalt. Nie lubię asfaltu, ale o dziwo tutejsze drogi mają swój urok. Są bardzo wąskie, dokładnie na jedno auto osobowe. Ruch niewielki, miejscowi jeżdżą wolno.

https://lh3.googleusercontent.com/zSWRrdYPbqLnAqHDGkz6p630T7VxhYYyqjhZ0s50SrheDWVvFTbQ9vgqvJGaxyzJsdaGe76zkErGX7lLcdYE9FNgCxI0xLhEvcR38Dq9IEx8Ha5s3MIAHPJXuIb7D04kMTX5M-ICmbY=w1152-h768-no

Kolejne wychodnie - rezerwat Diable Skały na Bukowcu.

https://lh3.googleusercontent.com/okJeHcU1WBcyjnpEny0kvhmtEyLoW0yY91uneDI6KJen20yPa4bCCaulirGFrA5oTw1RWQ1IPD_gdr6ZL0Vtfiy1qUdDR6Zp_I2ZGUEYgAQghE_NCce9voohVDFzMNBGykve1l-zNfA=w1152-h768-no

Jesienne barwy. W zasadzie wszystkie kolory od zielonego, przez żółty i czerwony do brązowego na jednym drzewie.

https://lh3.googleusercontent.com/q1YASBX7J28pvpL8pNIY7-mP7IVxGAxwGcndto853XofEHTS5znSprw0CCVv2yd5gS_u0apKlcWYjMDn0yQp04Azs-qJuBkr515B0zeuO0ZqTb4oIc1oe04uPVLIE0L8vCgjmjqvACo=w1152-h768-no

Słońce coraz niżej, robi się coraz ładniej.

https://lh3.googleusercontent.com/blGkIVriwKzymat0StZ8wH1QErazEb8bKsqgd56QZN_m_LxY-3Xu-S7VUn2J2K42K684dcGfmmDMRqwQZuQNctgViRWDUoThon7PyK6HYSMCM6vW9jkWt6U0h87_AXaIzOzyqTVl6SE=w1152-h768-no

Teraz idziemy bezszlakowym grzbietem. Wg mapy powinna być tu droga.

https://lh3.googleusercontent.com/UDUTDWPtFWE0tLJU7kg7n15UBCdG_ZMeyWktdJRs9M4lVFyc097z11pSQI0wWldJ2QY_DLNymomOcChaNWYJIg0HL1ZlFopCWqqEhh_HGuxd18Gj6rm1EwcALAO8wF_qQsns5RoMgPg=w1152-h768-no

Typowy krajobraz pogórza.

https://lh3.googleusercontent.com/YsR9P7qwH5JaLMlvUlzwSwpodXbw4_LQNGML-JKJeWwATVL8c5UcdJEvSxrtJpOlkj771Zatqz-ImAdgr7CO2vIVTN1fQ5uDa4y7kTEj2QJ6Xg0A5uO0DKOi1VTiuD9Zflp6fPMp8xo=w1152-h768-no

Można robić tapety.

https://lh3.googleusercontent.com/1IhJbIRGfhsgvSX__MHXB8RDsWUEOyIQrGDaKAdRQ_-cU65N_7Ln3igjzd4j4dIXZOWSWH0E5knFZVLf3Fpu-CBuZfsoXhEMlQslxSdfID6m_joy_0lwGgCthJiGukCpOI6lCuTdBpY=w1152-h768-no

Krajobrazy strasznie spowalniają marsz.

https://lh3.googleusercontent.com/wiPgCWTpk9rvV4sdTGwYJkRgNLlkOiBdmwt_WAmHw1RinNrBCkTb7b8z-8NcFERc2iTpR66QysSOfZkwhLpmn4FEKT5gyA4gRZ8DDg4N1LsCxDCJcI6spBCobr9HBYFUaV3mk8wrZyk=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/unOfG6kHWj5l3IXgy4sRju73AuOm7zOzlET9FL4dtfFmyHYN2gestDO91GSbEmujC0WV4qC0_2xRwQdVWLLXnWFla9iQMhDjeGpA1QsiXYa2vJbpAi7WzxGKN3mi2tflEDzc4YigMM8=w1152-h768-no

Ledwie zdążyliśmy na wieżę w Bruśniku przed zachodem.

https://lh3.googleusercontent.com/eQt3XP1Vt6Uf8VIgi92HF-yGY-xYRgb70yBZEtbWGGuxrFeuMoKEyZXza3dmzXDo2VnAQON7STyCKJfj7tmTJZjdphgOLp6kByoRwnAAxrfbydcJz_YxUv61sCXK9nV0KvxXpD8VO6g=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/gkhyjEASeGbE8UaPMHb3MuBkdBIaKJxZ_7tPhNXhUcjAvvETLqIP23RgFwqbwyMIF631gP9ZtXCYjIbqVcvms8UmUdGda6TzbtJ88bMfeErzbAMQpVytYsI2tpKo-Yy5YMxlnogQNaI=w1152-h768-no

Wrzuciłem sporo zdjęć, bo chciałem spróbować pokazać uroki pogórza, którego sam kompletnie nie doceniałem. Myślę, że warto się wybrać w te strony i pochodzić na spokojnie, bez długich stromych podejść. Może na rower?
Piękna nasza Polska cała - zajebista i wspaniała! wink

1,177

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiaj mieliśmy urlop. ale nie mieliśmy planów. Wstajemy rano, piękna pogoda, trzeba się gdzieś wybrać. Okazało się, że zrobiła się jesień.

https://lh3.googleusercontent.com/u2iGTPvuxfaexIQtyYCMvPnwtfyncS48LdrVcWBN7jOE7nx4kaclDi8Qo81ROaMAlvOSt5LI9gfWhNwYu-XEFDUxvcZH6ATXVAtmevVD3-Kz9NuGc-lOuBXQnbP7iH5EeuiKH7Ok9_o=w1152-h768-no

https://lh3.googleusercontent.com/Z9azyc3xr_yhDBfPxKPCrNUAWQQK147rNBpTuSsIX1rS1T10tjBdFpQig6sx_PkgQPhzZ1Ac6udpVZWCgeBIlwxJyaksYu-LTJEb_oNDvYa6JgiRis2Z-OgxqeBgs3uFTESuQl0xPwo=w1152-h768-no

Po drodze całkiem niezłe widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/kyk0AHPknXriy8EASKwvc4SyqwkvJlCR9gm3Ybg2nEvGhsO4uAStIidhLbLcb1XRcUYD5rQyEPRX_dLXJXfqXBAJVa3BlWpKbaETwfCPFQRPL6y99HIVpuO_JKKJKrqOopz49y4XGks=w1152-h768-no

Kolory max jesienne.

https://lh3.googleusercontent.com/L9dMd9Hl9CN4uhu1zAOWIHtthVgCcyv6qBiVEcblojyPUYvp0vIhGm9KEn9pXexZTbdugHiQ6_Cgq4iPulj0cm-9WXZiBi9SD7mqFIOaXAxrkx9hnEcRNV-_zbwmBTczzHxRlB5RaYs=w1152-h768-no

Szlaki puste. Widać okolica jeszcze nie odkryta przez turystów.

https://lh3.googleusercontent.com/N0-GoEepXzMSk58hI4F1koYDXKBi99LpK3Lw6pp7rYteMiXniC7tk6j7H5moKMUSOMLXWt3oY5QZ6G6y8_iRs6tRiBlkBmbrRd1G4dZytQEbzZLrpmyJJLDvAR6NIaMopBxkfAn-1_0=w1152-h768-no

Jedno wzniesienie wyraźnie dominuje nad innymi.

https://lh3.googleusercontent.com/PgcdDP2k9VTUxXSifJhDqZcP1DWJTzRLu4LaJKNWVqG9IAb-4NuuKm1ngr7WtslI_I1VMeXDeszbAmtyLSMTAgjDiK9ewPqnot7ddMc6DiE-ZB_PH_GdhO0mYWnx0_0Dd0IqQ0tQycU=w1152-h768-no

Na górze strasznie wieje - Tobiemu się nie podoba - nie można ustać na słupku.
Pewnie przez ten wiatr nikt tu nie chodzi.

https://lh3.googleusercontent.com/NPudqxFEowjqpLzpSuMw063kcmeuV4PAEHy_WG8tIQqJ8FGVHnl31CdWtAkBP3lgGo-j_0gXR4bnsdDSmEb-qzfIUwqp1y92XWrP7jXrUCjIphLRjrxiYUgq0R9ClwyFw38BNKGUm4I=w1152-h768-no

Schodzimy w dół i wracamy do auta.

https://lh3.googleusercontent.com/075ABRrc8bNby8r224l2qihZT7F522xNJDxsNC_cwdByqICiOxkzeBa5oSfvwtGcmekoSQ-wJOtQsSEJi0XR1ukjj6hGO6jPeazGza4ov1mFYNgGzYHsL6EG5JjQFD74E6OZF8dB9E4=w1152-h768-no

Na wycieczkę zapomniałem zabrać mapę, więc nie za bardzo wiem gdzie byliśmy wink

1,178

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Tak smile
Salamandra z Beskidu Małego - fragment głowy.
Początkowo chciałem dać samo czarne, ale stwierdziłem, że nie będę niepotrzebnie utrudniał wink

194 - sprocket73
140,5 - kisiel
68,5 - jolanta
64,5 - Cyberniok
62,5 - nena
58,5 - Gustek
46 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
41 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
16 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
10 - bcFan, mały pikuś
7,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

1,179

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

co to jest?

https://lh3.googleusercontent.com/oK_NnxJiYx8F2DnPID-rPG4BJ8oBmN4EhGSNDKTixMYwMZaqvX1i1w9aiw1U_bEOepWv_aAg-Lkv0Q20OncwE1S8EtY4t7ljeXOqSbypqqD-oVSub_ORM4Usn3_BeWJEhLz80jkM9cc=w800-h533-no

1,180

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Zacząłem przeglądać mapę i co widzę... Sekwana w Kozach smile

1,181

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Tak, jest to jedna z najniżej położonych kaskad na potoku Domaczka (lub dopływie tego potoku) u podnóża Złotej Góry (lub Złotej Górki, jak chyba wolą miejscowi). Przypominam, że "odkrywcą" tych kaskad, jak również położonego powyżej prawdopodobnie największego wodospadu w Beskidzie Małym jest nasz Darek "Paprotnik" Tlałka smile Warto się tam wybrać, bo miejsce jest naprawdę urokliwe. A położone poza wszelkimi szlakami czy znakowanymi ścieżkami.

193 - sprocket73
140,5 - kisiel
68,5 - jolanta
63,5 - Cyberniok,
62,5 - nena
58,5 - Gustek
46 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
41 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
16 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
10 - bcFan, mały pikuś
7,5 - Staszek
7 - teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

1,182

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

gdzie to jest?

https://lh3.googleusercontent.com/fky75tbJvK1spvdvdct_ikXBPbJz_XFuAwX7a9DKlSHIkWgnpI6KmdW4hW9RGUkPBbkXRW_yoGmHe24NxoZ64NaASNPQkqPMdxsVhGgXoOCiLRZq7wXYCRXPIacznf71Uw29Z1iphv4=w1152-h768-no

1,183

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Hmm... powiększam zdjęcie, ale znaków szlaku nie widzę, a co dopiero koloru wink
Strzelę sobie, że widać Potrójną z czerwonego szlaku od Przełęczy Kocierskiej.

1,184

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

na wycieczce, specjalnie nie szukaliśmy, ale skoro rosły przy szlaku... wink

https://lh3.googleusercontent.com/IKDyIGEx4T6w2OLH7GZJKryUqmQeTX_2HF9ZjwzxStqg102Icyw9URbkkHfcMMQH7MSttNVudN5KL6iiHESwB_NdhIaO4Zzssu1_p6wA_5cbCfTnmr_wSz2utoW9LA0TCGfoUkw3h50=w1152-h768-no

1,185

(5 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Porządny krzyż.
Jak obrośnie trawką dookoła, to będzie ładnie wyglądało.

1,186

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wybraliśmy się dzisiaj w strony, gdzie dokładnie 3 lata temu Strzępek odbył swoją ostatnią wycieczkę, czyli okolice Wiśniowej w Beskidzie Wyspowym. Pogoda taka sama jak wtedy, pełne słońce i bardzo ciepło.

https://lh3.googleusercontent.com/TUoRpzt412WKt6C4Jd4seGCXSZWFsf4OdDSfIyuml3exM7XUZz-Bjy6sAvgiQS2-A3b1CFfM2FeetOzKVJyTqcyLnmFSWmA18kvvNpKqLQIqXKgSNFtg8BlJhnPwiAGEdLb8eTMbWgk=w1152-h768-no

Strzępkowa mogiła zarosła trawą. Nie odwiedzaliśmy jej przez rok.

https://lh3.googleusercontent.com/Yvs1DG0iHcL8UzKj6QACEUDjNGRVc9y-XZsuRm755umqzIaaRXJKARuBvtxPYWot_tTqaj8W5PGfr5N6yTiRMa83Tge3Mw9uKbtZJ_tDw9NUi_ESTyGjwiCs3QhPfclBPaCJd4b76Ns=w1152-h768-no

Małe prace porządkowe i już wygląda lepiej.

https://lh3.googleusercontent.com/qLJ56GqEcmmXnfxgI82s-FmdgEvRkhpI8v11ZJSBbw66lQfcvxV-VFxQqndymLwZbE05_0HIgkiuovg4IpoBHPHnz2HDCpz02u_nbs3Gq-eixQTaJlr5igPuRUWF9pVifmPbaLt5WdE=w1152-h768-no

Prawdę mówiąc, jak na psią mogiłę, jest full wypas.

https://lh3.googleusercontent.com/LX6jl9Ty83VoNlfn6WbCDaRwn-wEtuRsWF8H1zCVzn4-Nby0e-7AOCjdZFZQLvfgnLDZQZbkFzJwCKQOiKrgHGaNJz5jGR3shc1msNILVweZEoo22BzNn4QP7_wU80Cc4yC3A52fUTc=w1152-h768-no

Następnie wyszliśmy na Grodzisko i w planie było przejść do Cietnia.

https://lh3.googleusercontent.com/Ca3eiGOTRnqlayEQ7zSaGN4gLgJ2T6qpUG_wbTrI8X5ZPxykpOswWo18CeNc8jneJN7meDE4T7zcOfY9Un5l_VBDuamTp4cmzepsPIT8N6enFNDkBQ-8B6ssWFlP1DA5lVvbzUU8cJk=w1152-h768-no

Niestety powstrzymywały nas prawdziwki i skończył nam się dzień - trzeba było zejść wcześniej.

https://lh3.googleusercontent.com/lHpx6HTzK2ihky62j0Z8Zxxj_w7Avy7T19_IQAjtF5Y1Jpx_XCam5cUbBVOqJWnb-th55uLY1pQwcuvxvRF44FM0fi4KBg0olHQ_DBwsNmMMvRp-6O2lD_idfNoT7kStt8rLc8ecWd8=w1152-h768-no

1,187

(320 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Dariusz Tlałka napisał/a:

było tak skomplikowane że botanikom ciężko było to ogarnąć

big_smile big_smile big_smile

1,188

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Tobi ma psi paszport europejski smile
to światowiec wink

1,189

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Prawidłowe skojarzenie smile

192 - sprocket73
140,5 - kisiel
67,5 - jolanta
61,5 - nena, Cyberniok
58 - Gustek
44 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
39,5 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
16 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
10 - bcFan, mały pikuś
7,5 - Staszek
7- teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

1,190

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

gdzie to jest?

https://lh3.googleusercontent.com/aqOSsaV7vB940Tz-oUZqn0evdSUjwYBHAyMYlDbUgVytQAnBGXrAldRZD7FAnk8cqICHtC5qNBa9YkGAynADM9siZAtBxmxcAGkyu3OxW3iWZYYFcoQbavLqQLWWEfJFG7o4h_hjoVU=w1152-h768-no

1,191

(1,039 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Pora nadrobić zaległości. Milczałem w tym wątku przez miesiąc, bo nie było za bardzo o czym pisać. Lato minęło na mniejszych wycieczkach.

Byliśmy w Ojcowie. Jest to z pewnością najładniejsza z Podkrakowskich Dolinek.

https://lh3.googleusercontent.com/SFH1jNCZFV-QmEIglf5kSArUuh1cK1kqDrAxNvkPMhXlGpf8NdrAk_fBRotfDhK5shOOmm8BiVWJ8jUJdFud3Oe-uub7a7IIuUrjG_je5EIF5UswmDJnq4-6VCkSNixnI2gVR0DwvB0=w1152-h768-no

Niestety również najbardziej zagospodarowana turystycznie. Multum ludzi, knajp, parkowe klimaty.

https://lh3.googleusercontent.com/0i-bU1cFXVS_gEILrEa4SL5yyZDlqyoS5dIuxi5ScphN7F5cqzOmxbjyuZE_P2y3hcMd--7Vv7SW_cRXwDLW3fmdTuGMc5BcijYDPqpUNVezEa1jFHyt3zvdn82MImf0X4ESbVx0U20=w1152-h768-no

Kolejne odwiedziny w Beskidzie Małym.
Zbiornik Świnna-Poręba powoli zapełnia się wodą.

https://lh3.googleusercontent.com/pv39CMYS9JfxJdweZdopfQYGLiCN48lJZKvLWFoasURpNR0SWUN5hv28Nb6t0F9u3Z4EdXfGMkQjdKsIIoE2KFbR0Ug9r49E2QpSffZ6Qw5rVwTusEmDJfrnKme_qk85Y0X6QEdwOJw=w1152-h768-no

Wiata na szczycie Leskowca - pięknie wyremontowana przez jedną osobę z Forum Beskidu Małego, która nie mogła spokojnie patrzeć jak się rozsypuje nadgryzana zębem czasu.

https://lh3.googleusercontent.com/mHUhBCHXvjy8nmozOBYDQso03z7BOAUCR1IklFvo_DFahWx_uvkB5AuvfaFFH2r6tVJX_IUd7ZMRFVUCkyThy_hdDfyDLErPLnU5oK1pYPgeqFxF61rYq_aitOcfCvHeOjfrNdBSIRo=w1152-h768-no

Na koniec wycieczki emocjonujące chaszczowanie w okolicach Jaszczurowej. Nawet Beskid Mały ciągle jeszcze potrafi mnie zaskoczyć wink

https://lh3.googleusercontent.com/YpgLnWucKwexTSTl18F1haekAr6J88tFJQ063NdM1Z25qX0q2aeXYO4iXFsmVdzAinfXzQdZjPhuv6137FYMCipXU--DiEGsnFgiAq54XFaf-j1EI9OTU_XdTTeFmIi_Wl2hEQ4QHVA=w1152-h768-no

Beskid Śląski. Rzadko odwiedzany przeze mnie rejon Czantorii.
Wychodzimy bezszlakowo i jest bardzo fajnie. Kameralnie.

https://lh3.googleusercontent.com/_vz1gpvXavz8F7LNVLawy7rBqOt7SSozuqG9G-PxlgYaro3Vcmaydio7MDCTawZQ9NMrZKNfoc3mmW3QX2179PVGALhe1mk0OOpdBLRIVIOAHVcxmF30nsQbC1bNnpTZWUC9bONTS24=w1152-h768-no

Ale potem jest już tylko gorzej. Na szczycie Małej Czantorii pusto, ale kupa świeżych śmieci (puszki, butelki, reklamówki, pozostałości po grillu). W nagłym przypływie dobroci dla gór, sprzątam wszystkie. A potem idziemy w kierunku "cywilizacji barbarzyńców". Ludzi tłumy i jakaś nowa świecka tradycja - górskie plaże. Polega to na tym, że wyjeżdża się kolejką, a potem leży się na leżaku, przy głośnej muzyce puszczanej przez DJ'a.

https://lh3.googleusercontent.com/MaNHdA98SXnhz25jhfi2K6D_i_WMzLvOwXe7jnmE-iOmgxchycl7B5-3ozO9204cH2rLQlfvEkZsk9ip3cDTdnMXxJGdezPqZsoT8soiU7kniY9qJIAX2dWEsSxpeoKcMySqVJJLIJ0=w1152-h768-no

Z Wielkiej Czantorii wymyślam bezszlakowe zejście. Schodzimy z zatłoczonego deptaka i dosłownie po minucie jest tak. Jeszcze dudnienie DJ'a słychać, ale od razu robi się lepiej.

https://lh3.googleusercontent.com/-gaLtqmtluBzX3LVs2I3A6GLh1m3X-mii8xzp_xcFyDyiCTTgaCuczxAqhkvfw_oNNFC2Z2cUyh5-nQhXqMEF6zwXBAqTWvfT1-QjSz08liiKLab_8YbAX5hwUnABwnwQnTWyzfTiG8=w1152-h768-no

Kolejna wycieczka w Beskid Śląski.
Zaczynamy w Bystrej, gdzie pokazuję Tobiemu skocznię narciarską. Podoba mu się.

https://lh3.googleusercontent.com/8iFsXU7MFeANsiw0D3Bja3Tjjm1pxOoZiBZhZ6fsu2t-lx-QjTKiqvWQbEAHc0h1Y-KbqCVRJbA3Z4F_fh82HCd9CruNfMEeXHjYHsi0rYreZg5JabYMHbv0uTltZcY9yIREjpJ5K7c=w1152-h768-no

A potem przez Magurę idziemy na Klimczok. Oczywiście są tłumy, bo można wyjechać kolejką. Chcieliśmy coś zjeść, ale ani na Klimczoku, ani na Szyndzielni nie dopchaliśmy się do okienka, dopiero na Koziej Górze się udało.
Pod szczytem Klimczoka rozrasta się ogródek kamyków z różnych gór świata. 

https://lh3.googleusercontent.com/maHRR9uC67g5OUXcHgZ0s6UpD7M17YMMSAUMlfzBeuvYIYxMMbUiuJ0AGK8MWnc8xCnFmU4sxbqr8bLDnJ37bzPVa7GMHdMgb3c4tVqQwuu7usGgEmz3yusTM63xM-FJMVaUU95C97I=w1152-h768-no

Ciągle mam dylemat jak ocenić tą świątynię kiczu. Jednak trzeba przyznać, że ktoś wkłada w to dużo pracy. Dzieciaki są zachwycone, a i dorosły poogląda z ciekawością.

https://lh3.googleusercontent.com/VpjWIHZkMFLEdJni7fgZAqq3t7SbX0Ts-_qlXMjwRIZzHkUB3A4m8_F-hpi9E7VSvIs2aHYngx0UIxk2yNtx2FgigkfxlyQEYT7k8gLDQWD7MuJShEtU247wbEhuDVWS7Zd83EkcHTA=w1152-h768-no

Na koniec małe forumowe spotkanie w Beskidzie Żywieckim.

https://lh3.googleusercontent.com/Fiz0uFIlsxApWJ0lyxT3AyDvy2EjTNqZYcxT5ps7dymdgNoIySmME4gZqFMDMSKcm-FxwfGhm1RuB7Nul13VILWRKLOwSYlhk0tGx7Nk0WoZa4slvd8GNvsGybsXbYgXe7ARLUX93_s=w1152-h768-no

Tam jest spokojniej, np. na Lachów Groniu.

https://lh3.googleusercontent.com/dky11X0Bzmmv0VYiR5zzv1aeybQ7SbAFIsm-XDFvf63vAmgJLG_0Kz5r37Kr1p2BhNwkYiePJJbG2hreA-1DpTxYn6bBw2xBB4w9P8x7NeOUQfuZrUVNHfNk2Ax8ap_oAQbfQv1Midg=w1152-h768-no

Wrzos - dla miłośników makro.

https://lh3.googleusercontent.com/2VrHaxTS0v2r_sPxuODQv6LCgxoAAqgowTJo1vQB0X9vqdSNdSiSke8nbS6F287XbLor_hAWiKAnSmWiXhSgrY8-42AeOMX1cZBwTmcOm7w4lV8qO76CtHtORYei-W-PAM-JM-_4mO8=w1152-h768-no

1,192

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Czarny szlak Wilkowice - Magurka, przy Skale Czarownic?

1,193

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Eugeniusz niczym Sherlock Holmes analizował każdy szczegół... a Jola strzeliła i trafiła wink
Zdjęcie z 16 lipca, więc jakiś czas już ta wiata stoi... czyżby nikt z forum nie był tam w te wakacje?

191 - sprocket73
140,5 - kisiel
66,5 - jolanta
61,5 - nena, Cyberniok
58 - Gustek
44 - Eugeniusz Kępiński
43,5 - baca
39,5 - MF
28,5 - Darek Tlałka
22 - darkheush
19,5 - MK
19,0 - Tomrod, tomkos
18,5 - łysy z łysiny
17,5 - rufi, Bisqp
16 – Karo
12,5 - harnaś wołoski
11,5 - 740715
10 - bcFan, mały pikuś
7,5 - Staszek
7- teksanski
6,5 - Miluś, lowell79, Klimek
5,5 - Skorpion
5 - Macieks
4,5 - marekk500
4 - kruwad
3,5 - jardo
2,5 - wizjoner
2 - cwiartka11
1,5 - kris_61, Janusz
1 - Inga, Paweł, piotr, jasiomateuszek

1,194

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

Słuchajcie, ja nie żartuję - to jest banalnie prosta zagadka. Dlatego nie będzie żadnej podpowiedzi, ani zmiany na inną wink

1,195

(13 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

jolanta napisał/a:

Podziwiam jak pięknie udało Ci się ułożyć Tobiego do takich wypadów

Powiem Ci, że sam byłem trochę zaskoczony jego ogólną postawą na tej wycieczce. A przecież znam jego możliwości i sam go tego wszystkiego nauczyłem. Jednak jak byliśmy na tej nieznanej dla nas grani na wysokości 2400, z wielkimi przepaściami po obu stronach... była adrenalinka.

1,196

(13 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Jak nasi górale wink

1,197

(13 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Eugeniuszu, z tymi parkingami to się chyba pozmieniało od czasów, które opisujesz. Ten przy centrum sportu również jest odhumanizowany. Na wjeździe pobierasz bilet z automatu, płacisz w automatycznej kasie przy wyjeździe. Różnica jest taka, że na parkingu centralnym płacisz 5,50 euro za dzień, a przy centrum sportu 8 euro. Z tego co zauważyłem wszystkie parkingi są droższe niż centralny. Widocznie chodzi im o to, żeby jak najbardziej ograniczyć ilość samochodów poruszających się po miejscowości. Štrbskie Pleso się mocno skomercjalizowało względem tego co pamiętam np. sprzed 15 lat. Dobudowali ładniutkich hoteli, porobili stragany jak na krupówkach, a po południu spacerowały tam tłumy ludzi (nie turystów), jak w Zakopanem.

1,198

(13 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Eugeniuszu, piszesz tak, jakbym pierwszy raz zobaczył Tatry. Nie jest to do końca prawdą. Tatry to były pierwsze góry, które mnie zauroczyły kiedy miałem 12 lat. W młodości jeździłem w zasadzie tylko w Tatry i już wtedy zaczynałem chodzić pozaszlakowo. Tyle, że zwykle kończyło się to lekkimi kłopotami wink Później poszerzyły mi się horyzonty i polubiłem inne góry. Życie jest za krótkie, żeby być wszędzie, ale robię co mogę wink
Dzięki za propozycje kilku tras. Wiem, że jesteś tatrzańskim ekspertem, więc zapamiętam je i mam nadzieję, że kiedyś zrealizuję.

Co do pogody, zgadza się, była nieziemska. Często przecież jest tak, że nawet jak jest ładny dzień i prognozy na całkowite słońce, to nad Tatrami w okolicach południa potrafi się zachmurzyć i to konkretnie. A teraz cały dzień nie widziałem najmniejszego obłoczka, który mógłby urozmaicić jakiś kadr wink

1,199

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

oj zimno!

Na ostatni dzień sierpnia zapowiedzieli pogodowy cud nad Tatrami. Całe lato nie było tak optymistycznej prognozy. Nie wytrzymałem i wziąłem wolne.
Plan był dość ambitny. Chciałem zabrać Tobiego na Bystrą Ławkę. Byłyby to dla niego najtrudniejsze przejście w Tatrach Wysokich.

Zaczęło się normalnie jak na tatrzańską jednodniówkę, czyli wczesną pobudką 2:50 i wyjazdem 3:30. Jechało się szybko, w niecałe 3 godziny zameldowałem się na odhumanizowanym automatycznym parkingu w Štrbskim Plesie. Ciekawe temperatury po drodze: koło domu +18 stopni, za Jurgowem +4. Rześki poranek, ale dzień zapowiada się piękny.

https://lh3.googleusercontent.com/laspZavmRiH5TdWMdRNtsv1sGdFg9Va3rNKiQJupQ8909un6F0MWsy5p3Va1BBvUWzkdj_t437psORW3jrX_mAfsROfuyjHhRdBI-xiPlBu4g1OcFNrGq7qCHkDW_vBaWcR5SzO_7rM=w1152-h768-no

Ludzi jeszcze mało. Oprócz wielkiego drewnianego niedźwiedzia witaja nas wiewiórki, które przyglądają się Tobiemu z ogromnym zaciekawieniem.

https://lh3.googleusercontent.com/mXr3q8jfrWlQnTV3Je5XhrH9_lAHXM6beLnpHbWrHY2x4brNOCjAxO3Ca5Uw3bPJLITtF92ih-98hugZ656m-IZOwsgSH8WZck06J8o4_LXPu1NjZZ_S2b8uKFWTNO08yQuoLVQ150E=w1152-h768-no

Idziemy dość szybko, bo rześko robi się coraz bardziej. Góry coraz bliżej. Słońce ostre jak brzytwa.

https://lh3.googleusercontent.com/8lKsY0gxi4tg3UgBhZDaBDNqZe-XfyOXBRtlKpb9tJclwn7OTtLD2akfCk73mWwOevrg6JszZ-oYcX02rnM8iR0nuk_3I5TmTKCtMwmiZFPNAgMzUye9u1dZ6-cWRVH4-Hi6onMgZso=w1152-h768-no

Odcinek leśny minął szybko. Wchodzimy na najniższe piętro ciągle zacienionej Doliny Młynickiej. Zatrzymuje mnie Wodospad Skok. Jest jeszcze cały w cieniu, więc posilając się czekam na słońce. Wychodzi nagle, zmieniając wszystko dookoła, również temperatura wzrasta skokowo.

https://lh3.googleusercontent.com/WIQefIUk6NZPlAlwd_bl3eJVRNxddUeuRCSqQpq9pVpLUBFIKnDBrTmlQ3fV5no9xBq5MBgnoq1W3HS5L2ruNhc1oJTGHiY8DX35E8HpctQyOaFv4oesWJ11ALBGG7bs3Qv9P5grn8U=w1152-h768-no

Ruszamy dalej, przez kolejne piętra doliny. Dawno tu nie byłem, a właśnie tą piętrowość zapamiętałem najbardziej. Za każdym progiem odkrywa się nowy świat.

https://lh3.googleusercontent.com/8UBmemak6Uat55UeoRtkxFs4QTT4Hl1SsmJfJ69p21H1MG0V9XV49BRxpPMQYx7iW5r-SPrNRwbMXUyiA0yJnoKvXKc-IIENG_82LOiUsAW9ZWyKZF80ExNJeLCC2mBzbiqU6l9_Kpk=w1152-h768-no

Stopniowo zanika roślinność, a wzrasta ilość kamieni.

https://lh3.googleusercontent.com/h2rQDBGhYXxncSNCZZrVpd75Lnmtcd_FlFdwKpfRshLDY83CFeWu7YhExbq5KZuyDCR7tD4wRzFCBZDcJ5sFrjSmJQVakg19bGUiNPx4Pt4eeZ4Vdnl1zgB2RdzBWT3kbMQCeXkX2jE=w1152-h768-no

Na najwyższym piętrze siedzę sobie nad Capim Stawem i teleobiektywem obserwuję dalszy przebieg szlaku.

https://lh3.googleusercontent.com/_rfZsuqvj9lrZvKZkQE2SGmz8w1norVb-d8JS7DxNyscpR0t33NvTTgGlOvX5OZMs9_AMJccx3nX-_6BpEJyDCNvCTKZVJmn3AsN4ebl1twS4ViYeaYtWjVMx94vwnOQO2TuY8gW86o=w1152-h768-no

Prawdę mówiąc nie chodzi mi tylko o przebieg szlaku. Wypatruję ścieżki na szczyt Furkot, który znajduje się niedaleko Bystrej Ławki. Poczytałem trochę, że zwykły turysta może na niego bez większych problemów wyjść. Ścieżka faktycznie jest widoczna, przynajmniej jej początkowy odcinek odchodzący od szlaku. Dalej ścieżka się rozmywa. Widzę dwóch śmiałków, którzy wychodzą na Furkot. Nie najlepiej im idzie, walczą między osypującym się żlebem, a dość stromą ścianą. To trochę trudniej niż się spodziewałem.

https://lh3.googleusercontent.com/oXYwUk7yOcH69DumNZm3m2VI9atCeltBIkKocRMrXewSAe3DcFV1hGC6M76DIcbWdwu_JSE1rh_p6bCVAyvabBiLR_SxFs5cKD99EkPlxZbrkp2Rv6eVzk2HwgzQnF7OhFCjhzghVgU=w1152-h768-no

No nic, pomyślałem, że można spróbować, najwyżej się wrócę. Idziemy. Miejsce, w którym ścieżka odchodzi od szlaku znajduje się prawie pod samą przełęczą i jest oznaczone takim napisem w języku słowackim wink

https://lh3.googleusercontent.com/W9Qkje9U_4Nf04fflcVzd8UroL3v99QFcsL93sXPd-mkk-pS_TTrohbKpQdZ3DUmdonrwSVQuS2ImD1i215xlsZdjMhzGozwh6iq7PRV3emZO0dl0sAVx_r5YQtsHDKn1KeoYLa8KOs=w1152-h768-no

Okazało się, że wychodzi się naprawdę bez problemów. Trzeba tylko umieć znaleźć odpowiednią drogę, a nie pakować się tam gdzie jest krucho lub stromo.
Nabieramy wysokości, zaczynają się zapierające dech w piersiach widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/O9Q2dWStofTcMyt7qVjlPndg3FchL5ObfSxDRCOOvdDEey4LgK3JTON8Z2nPcnbSdpMxN-_9_ByqSnaq_-g_WbuHQsfeK9CEYMNlvdqVWSB3v8sJ9gueNQWofv94ZHfvYyGHrTI4i0Q=w1152-h768-no

Sam Furkot trochę mnie rozczarował. Jest naprawdę łatwy. Stojąc na nim patrzyłem w stronę nieco wyższego Hrubego Wierchu. Wcześniej w internecie wyczytałem, że tam lepiej, żeby zwykły turysta nie chodził. Ale widzę, że ktoś napiera, więc myślę sobie, spróbuję chociaż kawałek, najwyżej się wrócę. Zaczyna się zabawa. Tutaj już naprawdę trzeba szukać drogi, myśleć i uważać.

https://lh3.googleusercontent.com/R8nSUONSp7jjSgl-9y4L-C1HvWdm3g2yVswMAr-T39srXuG5QeDdBgXRT645tQXo52flADJsHOiEDKHQpdiub78rY5Rzchi4s9wYNbkpcm5GebojfbPjsz_EXqCHKARGiyx-UgMmDH0=w1152-h768-no

Ehh... widoki... Dolina Niewcyrka.

https://lh3.googleusercontent.com/4XG2Xin3NRWyw1yEdzB-C4rQvPH3olN3j-OFZPiCgqcGDSw6GoE9F8kcFFGEezYC0AkIs8qLViwOsrhMrII5TJbkJYgp-EM4TglQJbyV_4jVTLRSblom_4MX81Y0N8j8QmTPNqL3GJk=w1152-h768-no

Gdzieś tak w połowie drogi, na niewielkim pipancie, dogoniliśmy tych co napierali przed nami. Była to słowacka parka, przygotowywali się do dalszej drogi wiążąc się liną. Zagadałem, że tam dalej to się już chyba nie da tak przejść turystycznie, ale dziewczyna mówi, że można, ale ona ma lęki, więc woli iść z asekuracją. Oczywiście widok psa wprawił ich w osłupienie.

https://lh3.googleusercontent.com/_vabQXWFeDhOm8VlhNAdCguLU4b6iYkBDHiGdqzp_4vPhEnLgGAkdpmzY7Dq8pMKlWINBbDequ26YpSuRVNPvrYpe-RaD2nsbcGnUPwV4EgwnJyM6Qg_YblD4K3_C1nXANaFFzreX-I=w1152-h768-no

Pomyślałem - spróbuję, najwyżej się wrócę. Faktycznie było jeszcze trudniej, ale powoli, bez nerwów pokonywaliśmy kolejne przeszkody, aż udało się zaszczytować na Hrubym Wierchu. Ten szczyt robi wrażenie. W stronę Doliny Hylińskiej kończy się wielką przepaścią. Ma się wrażenie jakby się stało na murze z "Gry o Tron". Zresztą nawet na Wiki o tym coś napisano "Hruby Wierch uważany jest za najpotężniejszy w Tatrach skalny mur, ze stosunkowo dużą wysokością 600 m"

https://lh3.googleusercontent.com/yNw5Ohy0-8-DCjxK6b-ESKp_5Mq_8OyF8kgDkheczgCioQ2HDY13pcTUlPlJoP6mYBYx2dVLvw6pXdBeQHABPOr3cVK79ZFEj2sYm3mGsYVsmqNmSyytJJU3OV9vgkrDxwTisVlksrc=w1152-h768-no

W nagrodę wspaniałe widoki.

https://lh3.googleusercontent.com/RcSN-bxYFc1yi9kXSw28JVfgvgHCZ8ajO9yZ-AdCMIFMCPom3_-SmL0HGnC1KuGNw11vEqI0ME_AlOFQYBzDXq6R2oKC713f2Y5a2UFG9atQ3yx-n0c4NLyA2yP_k8wb4ZE-6RoD-7M=w1152-h768-no

Wypadałoby napisać, jak sobie poradził z tym wszystkim Tobi. Otóż - bardzo dobrze. Byłem zaskoczony jego opanowaniem, ostrożnością, posłuszeństwem, wyczuciem przestrzeni, oceną wysokości. Są miejsca, gdzie pies ma łatwiej przejść niż człowiek, w innych odwrotnie, tak że były momenty, że ja szedłem inaczej niż on. Najważniejsze, że nie wpadał w panikę, był spokojny, ale bardzo skupiony. Wychodzi na to, że nasze zdobywanie skałek na Jurze było dobrym przygotowaniem. Brawo Tobi!

https://lh3.googleusercontent.com/h1YPnPm2qHaEhXtmx5xOZZ6DrZjF3fKs-TFo6s8UKdtA41fbUJ84ZPkO-q4pgeXyyIUE_mcgV18F8QUs0J38bZq6sm36Zz40FxUB5uxAOAskvX6Qwg3qVYA45p3uWvtkXw4Ns6pf6g4=w1152-h768-no

Plan na powrót był taki, żeby tą samą drogą dojść do szlaku i dalej kontynuować przez Bystrą Ławkę. Z góry widziałem jednak tłumy idące w górę po obu stronach przełęczy. Była jeszcze taka opcja, żeby zejść z Furkotu na drugą stronę bezpośrednio do Furkotnej Doliny. Czytałem, że jest to zejście długie i trudne ze względu na osypujące się piargi. Pomyślałem, że spróbuję wink

https://lh3.googleusercontent.com/EB4uXghDUGBh4Q5mU2ClEj-yu046KwYtPuR24mYkc7iK_kFQ0KMgyTtNoZrzsAv1-ipiPos3SPV7GvDScrobIoeYlNzpRIlhAV89i9cSvd-VAPMdGucc99ONNOt6iST5OVW-rkcii4I=w1152-h768-no

Była to kolejna dobra decyzja. Przełęcz zakorkowana. Z psem robilibyśmy tam tylko dodatkowe większe zamieszanie. Poza tym nie ukrywam, że chodzenie bez szlaku ma dla mnie zawsze lepszy smak. Natomiast co do trudności - wcale nie trudno. Trudno to mieliśmy niedawno w Czarnogórze. Tutaj takie piargi to bułeczka z masełkiem.

https://lh3.googleusercontent.com/JbMbeShmNFMyWKO4eseEXWh90q3oVJcLB477UOw3IbbQfAkY5HNplUUBowreRJD_ns6q482FT9ZEZMfa_QpL9HJvPZ4M-0R3NhsCWkEh3d1aRe-BPAQNMyw_h41Yu9ZStDsLyYEuV7Q=w1152-h768-no

Pozostało nam tylko długie malownicze zejście Furkotną Doliną.

https://lh3.googleusercontent.com/kfILKn_Tde4V8WIKMhlN81OJLaTjx4-1A285FqC_f_Yd9SJzG4FnloLK3iwLKcCrSF7hU3rF4QXtWBiZaZvqR6se078btXVfrZYfym7lTQWTlfj6tFf2t3qR_XzEHQ7vtMy4HEBpTIw=w1152-h768-no

Po drodze kozice, zaciekawione Tobim tak samo jak wiewiórki z rana.

https://lh3.googleusercontent.com/iWhxboHaMh-foOdw1JQBfBXbrfBH2D7A6CpzOWXSLcGNs-xjZZuhNfrJ18zn499yZifi72ZxzC6i2OvTbHXhAtLTukuQzVDwY9e4fN9O0YcwjA6-icaMtC8m6Y7aoDYYDRsiVx2BL8k=w1152-h768-no

Im niżej tym więcej zieleni.

https://lh3.googleusercontent.com/5Z1ccHuPtR_Atsxa1JyjF7XgFpYwFqusy0O1s1rvKQkY9WGvTMHQmVR9Z5Bnfjx8-gxsuQOm1PsCvP2rM2rKp8JoLjUw2GyXHvdLlBll2DSwYpKQpR_glkAwNJaHzQ7OptuT_qfX9Ro=w1152-h768-no

Morze kosówek, potem naturalny las limbowy. Uczta dla oczu.

https://lh3.googleusercontent.com/01wBDY-6GpXRilOpQHNiFd4LZ6h8oTn5pBjdNMV4Kgjt76kPC-CDXN8SmMDceWCoNZoDlNga7yS7acWCLl5TxyrbUAunHD07JWDdrTGqgAdK2BW4iw2C7449nOwb5IAHvLDD5yaGa9s=w1152-h768-no

Na koniec Szczyrbskie Jezioro.

https://lh3.googleusercontent.com/jmP0y05YyV9Crf2b69pSnjIme2RC9SzxhX11SJSF8C-P2IwD-io5rjvPYgao5Vg5DoUL19KoS0GaPI1Kp_zD-CN13ACw84-U2YG0GMW2l3NuMqZ6Ox7KMQF_3NbCDzAQLv5rrYOWGdI=w1152-h768-no

Jeżeli ktoś ma ochotę na więcej zdjęć: https://goo.gl/photos/nvyWdJQ59a33fHF3A

Bardzo udany koniec wakacji! smile