CzarownicaZpogodnej napisał/a:

Postaram się wieczorkiem wrzucić troszkę moich zdjęć

No i co będzie z tymi zdjęciami?  roll

1,177

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Czarownico, ale czemu właściwie nie Ty? Ja też nie mam specjalnych umiejętności komputerowych, jeśli o to chodzi...

1,178

(129 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Wychodzi, żem artysta smile

1,179

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

jardo napisał/a:

Dobrze by było się spotkać i zaprosić wszystkich zainteresowanych i rozładować niektóre spory, nas te góry łączą nie dzielą big_smile

Wydaje mi się, że będzie ciężko. Sami wiecie jak ciężko było zorganizować ostatni zlot. Wiele osób się na nim nie pojawiło. Może najpierw osobista rozmowa (ale w imieniu forum) wystarczy.

Jeśli chodzi o moderatorów to sprawa jest jasna - jesteśmy na razie ja i Jolanta, a ponieważ dotąd dobrze się dogadywaliśmy, więc nie widzę przeszkód do współpracy. Czy ktoś jeszcze dołączy? Może MK jeśli ma czas i ochotę?

1,180

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

lowell79 napisał/a:

Myślę, że jak ktoś chce to i tak tu wróci.

Obawiam się, że tak łatwo to się nie stanie. Znam osobę, która do forum się zraziła i jeśli nie wyciągniemy do niej ręki to zapewne już tu nie wróci, bo forum kojarzy się jej chyba z przykrymi wydarzeniami. Ja wprawdzie nie uważam, żebym zawinił, ale ktoś musi zrobić pierwszy krok, więc... sami wiecie wink Co do innych, jeżeli ktoś przestał się udzielać i zaglądać np. z braku czasu, to mógł już zapomnieć, że istniejemy. Po sobie wiem, że mam pewne miejsca, gdzie chętnie wracam a inne przestają się już liczyć.

1,181

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Cieszę się, że ktoś to widzi podobnie i tu zaznaczam, że nie może to być coś w rodzaju wysyłki automatycznych zaproszeń do wszystkich, które mogą zostać uznane za rodzaj natrętnego spamu (zwłaszcza, że i tak wszyscy od czasu do czasu dostajemy newsletter). To powinno być napisane lub wręcz powiedziane do konkretnych osób.

1,182

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Przy okazji - nie wiem jak to wiedzcie - ale zauważyłem śledząc na bieżąco forum, że opuściło nas (z różnych względów) co najmniej kilku wartościowych i niegdyś bardzo aktywnych forumowiczów. Jest to przykra sprawa, która jakoś nurtuje mnie ostatnio... ale do rzeczy, nie wiem jak uważacie, ale może powinniśmy zrobić sobie listę takich osób i ponownie ich zaprosić do działalności na forum? Czasem osobista rozmowa za pośrednictwem emaila lub telefonu może wyjaśnić pewne nieporozumienia... Oczywiście nikogo na siłę nie da się ściągnąć, w końcu to nie służba wojskowa heh. Jak uważacie?

1,183

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Sprawa jest prosta - mogę być jednym z moderatorów (skoro Jardo i Nena się odezwali to chyba nie odmówią?), natomiast "przewodnią siłą narodu", która wyznacza kierunek nie będę. Wystarczy już, że układam plany wycieczek i zapewniam logistykę w trakcie wyjazdów górskich, ponadto przypominam, że nie jestem znawcą BM i poznaję go głównie dzięki waszym inicjatywom, szanowni forumowicze.

1,184

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

jardo napisał/a:

Piotr nie czekajmy smile Bierzmy się do roboty


Jardo, nie tak szybko: żeby zostać adminem, musisz jeszcze dostać od poprzedniego admina odpowiednie uprawnienia smile

Dariusz Tlałka napisał/a:

Jak Chuck Norris wink


I Chuck ma być wink

1,186

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Pięknie Jardo, no jestem wzruszony i chyba zatrudnię Cię jako specjalistę od ocieplania wizerunku  lol
Ale może poczekajmy. Może ex-admin jeszcze zabierze głos... wink

1,187

(73 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Zaraz, zaraz Jardo, w jakim sensie jestem "trochę kontrowersyjny"? Możesz jakoś rozwinąć tę "myśl", bo jeżeli jestem "kontrowersyjny" (nie wiem dla kogo i z jakich względów) to może jednak nie jestem odpowiednim kandydatem na administratora?
Po drugie wolałbym żebyśmy się jeszcze wstrzymali z nazwijmy to "przejmowaniem władzy". Przede wszystkim nie jestem do końca pewien, czy decyzja Lowella79 jest ostateczna i nieodwołalna.

No i last but not least ja jak na razie nie wyraziłem zgody na objęcie tej funkcji wink
P.S. Na marginesie - nie wiem, czy administratorem Forum Beskidu Małego nie powinna być jednak osoba blisko z tym Beskidem związana i mocno tutaj zakorzeniona? Zapewne nie jest to konieczne, ale jednak może być korzystne...

Jolu na przyszłość - jest tutaj taka opcja "usuń post" wink Moje komenty już na picassie, więc nie będę się powtarzał.

Nie miałeś szansy - Salatin jest mocno na północ od głównej grani, a wy byliście raczej na południe. I nie oszukuj na przyszłość, że byłeś w Niskich wink

Witam Ponownie!
Dzisiaj zdjęcia z 3 i 4 dnia naszej wyprawy, a tym razem weszliśmy na górę na naszym forum można powiedzieć kultową, czyli Wielki Chocz (1608 m), ale zrobiliśmy to inną porą roku niż dotychczas, poszliśmy inną trasą, dołożyliśmy całkiem ciekawego Małego Chocza (1464 m) i naprawdę fajny nocleg z ogniskiem w słynnym już Hotelu Chocz na Strednej Poľanie. Zresztą co tu gadać? Zobaczcie sami:
https://picasaweb.google.com/1055423125 … HotelChocz
Pozdrawiam wszystkich Piotrek

1,191

(49 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Filmik smutny, bo pokazuje jak wszystko przemija i z czasem ulega rozkładowi. "To se ne vrati" jak mówią Czesi. Nawet jak ktoś kiedyś tam coś zbuduje to i tak wyburzy te wszystkie nędzne resztki, bo teraz to się już do niczego nie nadaje. Przy okazji jak się porówna widoczki na fotkach i stan obecny to widać jak na dłoni, że to nie jest tylko działanie natury, ale tam się odbył zwykły ordynarny szaber wszystkiego co miało jakąś wartość (np. poznikały lampy i poręcze) i w tym sensie porównanie do Prypieci jest trochę niadekwatne, bo tam ludzie z dnia na dzień zostali ewakuowani i wszystko musieli porzucić.

jolanta napisał/a:

Piotrze, wspominałeś coś o zaniedbanym oznakowaniu szlaku  hmm  więc myślałam, ze były w tym temacie jakieś dodatkowe atrakcje czyli jak to mówi Marcus - zwiedzanie  wink  lol

No cóż zgubiliśmy się sromotnie za Małym Salatinem, chodziliśmy wszyscy w różnych kierunkach, w końcu zaczęło nam zaglądać w oczy widmo tzw. awaryjnego kibla na grani, aliści zaczęliśmy iść za mapą po prostu centralnie po grani i nagle ni stąd ni z zowąd pojawił się... nasz przeklęty zielony szlak. Ot i cała historia.

big_smile

1,194

(52 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

jolanta napisał/a:

... ale ganianie nago nie jest chyba niezbędne do tego znalezienia bogactwa i dostatku  tongue  wink  big_smile

Niezbędne nie jest, ale kwiatu możemy nie znaleźć, a dodatkowe atrakcje zawsze się przydadzą  lol

Jolu napiszę relację na zakończenie, taką ogólną. Ale zdradzę rąbka tajemnicy:
1) jeżeli chodzi o spanie to dla mnie było ciepło. Mimo 1200 m n.p.m. temperatura nie spadła poniżej 10 stopni (pomiar z zegarka Casio G-Shock wskazywał na jakieś 12 z tzw. hakiem), więc czego chcieć więcej na tej wysokości? To nie Afryka przecież, ani plaża w Chorwacji wink
2) Niedźwiedź (Puk, puk, som medveď!) nie raczył nas odwiedzić. I chyba dobrze wink
3) W tej Utulnej zrobiłem sobie makron. Resztą poprzestała wieczorem na suchym prowiancie.
Jeżeli chodzi o zwiedzanie to musisz uściślić pytanie...

nena napisał/a:

Drugi dzień równie ciekawy i widzialność zdecydowanie lepsza smile … Brankovský vodopád robi wrażenie, a zimą to musi być dopiero ekstra widok ! cool

piotr napisał/a:

Była to wycieczka z gatunku odpoczynkowych […]

powiedziałabym, że nawet relaksująca big_smile, zwłaszcza ten pokaz akrobacji na szczycie lol wink

Nie wiedziałem, że "rurka" zrobi wieksze wrażenie niż wodospad  big_smile I po co się człowiek wysila?  tongue

jolanta napisał/a:

najbardziej zazdroszczę chyba jednak noclegu....  lol

Hotel to nie był, ale dało się przeżyć  tongue

Witam ponownie i zapraszam do obejrzenia zdjęć z kolejnego dnia spędzonego w Niżnych Tatrach, podczas którego zobaczyliśmy Brankowski wodospad (Brankovsky vodopad) i weszliśmy na szczyt Wielki Brankow (Velky Brankov):
https://picasaweb.google.com/1055423125 … ankov1134M
Była to wycieczka z gatunku odpoczynkowych, a zaraz po niej przenieśliśmy się w... nieodległe Choczańskie wierchy. Ale o tym już w kolejnej relacji wink
Pozdrawiam wszystkich Piotrek

Przewodnik to już inna para kaloszy, że się tak wyrażę. Czas przejścia całej pętelki (Ludrova-Huciaky-Salatin-Mały Salatin-Ludrova) podawał coś koło 6 h, co delikatnie mówiąc jest mało realne wink poza tym nie ma w nim (może dlatego, że jest już deczko stary?) ani słowa o naszej Utulnej.

1,200

(9 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Kris_61 dzięki za miłe słowa, ale nie mam doświadczenia w administrowaniu, a kwestie techniczne strony www.wierchy.org załatwiał kolega Marek, forumowy Poltergeist. Ja dostarczałem teksty i zdjęcia, a to jednak nie to samo co administrowanie. Ja myślę, że nasz admin Lowell79 jeszcze przemyśli, odpocznie i wróci do administrowania wink