bans
Liczyłam na ten wpis o Twojej wycieczce... głównie dlatego, aby potwierdzić, że zostałeś przez Detektywa rozpoznany i złapany w kadr
Siedzieliśmy z Darkiem nieomal na przeciwko Ciebie ![]()
Dowód rzeczowy
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Forum Beskidu Małego » Posty przez jolanta
bans
Liczyłam na ten wpis o Twojej wycieczce... głównie dlatego, aby potwierdzić, że zostałeś przez Detektywa rozpoznany i złapany w kadr
Siedzieliśmy z Darkiem nieomal na przeciwko Ciebie ![]()
Dowód rzeczowy
Bardzo udane foteczki ![]()
Jesień się zaczyna, czyli chyba jeden z najpiękniejszych okresów w naszych Beskidach. Nie pozostaje nic innego jak sprawdzić to na miejscu
![]()
Mój wybór padł na szlak z Żarnówki Małej na Hrobaczą Łąkę (czerwony). Jeszcze dominuje zieleń, ale to wkrótce może się zmienić…
Tak, wystarczy jeden przymrozek i będzie nam kolorowo! ![]()
Kris toście po GSB buszowali
Darek juz nam donosił co to się ze szlakiem podziało, ja wędrowałam początkiem roku jeszcze po staremu
Słoneczny strażnik szlaków ![]()
Jolu, o co chciałaś zapytać?
(...)
Chciałam zapytać właśnie o to wszystko co napisałeś, dokładnie o to...
Zawsze chciałam mieć pieska, ale życie przyniosło mi
pięć kotów. Teraz zostały już tylko dwa.
Pies, kot... nie ma znaczenia. Uczucie straty jest takie samo bo wynika ze szczególnej więzi zwierzęcia z człowiekiem.
Kiedy odnajdywałam moich "utraconych" to właśnie pamiętam to uczucie ulgi, o którym wspominałeś... że już wiadomo... została co prawda pustka, ale wiadomo... że nie leży tam gdzieś, nie cierpi... Jest na drugim brzegu tęczy...
Nie miałam odwagi zapytać...
W październiku odbędzie się kolejna impreza charytatywna na rzecz Sebastiana Nikla
Szczegóły na plakacie.

Tak to jest z tymi naszymi zwierzaczkami... przychodzą do nas niespodziewanie, zostają, a potem gdy ich braknie zostaje pustka...
Ludwik Jerzy Kern
Jeśli jest niebo psie,
skierujcie do niego mnie.
Znajdę tam jakieś drzewko z cieniem
i otoczony anielskim skomleniem,
odpocznę sobie w śnie.
A psy przybiegną i gębę wyliżą mi.
Niech lizą, bo jak mój duch mniema,
bakterii chyba w niebie nie ma...
Czyż duch mój byłby w błędzie li ?
Nieważne.- Harfa gra
suite z "Wolnego Psa".
Nagle z drugiego krańca nieba,
w dzikich podskokach do mnie zbiega
niedawno zmarła psinka ma.
Nie może złapać tchu.
"No jak ci - mówię - tu ?
"Nieźle - powiada - lecz mi się nudzi,
bo tu zupełnie nie ma ludzi,
a z samych psów cóż psu ?..."
Wiec jeśli niebo psie gdzieś jest.
Czy ja wiem gdzie?...
Gdzieś gdzie, prócz psów, nie spotkam się z nikim,
To ja odnośne proszę czynniki !
Skierujcie do niego mnie.
Powitanko Łukaszu
Do zobaczenia na szlaku i... prosimy o relacje z Beskidu Małego i gdzie Cię tam jeszcze nosiło ![]()
(...) Po za tym samo usytuowanie miejscowości w dolinie Dramy czyni go miejscem wymarzonym do krótkiego odpoczynku lub nawet może być celem wycieczek rowerowych lub pieszych. Ja skorzystałem z dwóch kółek, gdyż szlaki piesze z powodu zaniedbania nie zachęcają do spacerów ani dłuższych wypraw (...)
Poławiacz pereł na rowerze! ![]()
Dzięki Jolu za ten spis choć nieskromnie powiem Ci że tego typu "logistykę" mam już w jednym palcu
Po prostu tak długo planowałem ten GSB(od 3 lat)że terię mam opanowaną na maksia
Na dobranoc wszystkim forumowiczom.
Tym bardziej, kiedy doświadczysz dalszej drogi możesz być autorem takowego opracowania
Nutka ![]()
(...) Tymczasem znalazłem paprotnika uważanego za wymarły w województwie śląskim. (...)
Nie było Cię widać od jakiegoś czasu więc przypuszczałam, że poszukiwania trwają
Gratulacje Darku! ![]()
Wygląda na to, że rozminiemy bo .... urlopu niet
Dzięki bardzo za pozdrówki... i bardzo w drugą stronę
Tutaj masz jeszcze wysznupany w sieci
spis dupochronów na GSB niby jest z 2009r, ale userzy donoszą, że całkiem aktualny - może się przyda
a myślę, że jak już nasze eskapady się zakończą to możemy się pokusić o zrobienie własnego ![]()
Super wiadomość! Będzie gdzie bacować ![]()
Powitanko Jorg ![]()
Życzę wielu udanych "odkryć" w Beskidzie Małym, który my nazywamy Pięknym
Wierzę, że też się nim zachwycisz! ![]()
Tak to jest najsłitaśniejsza focia tego odcinka i kolorystycznie wpasowała się na medal!
Serdecznie pozdrawiam małą Kingę Baranowską - bardzo dzielnie Tatę dopingujesz
Ech.... mały pikusiu
no to Ci dolało
ale co tam, wsparcie miałeś silne! Pomysł, aby finiszować z Tatą rewelacyjny ![]()
Trzymam mocno kciuki za ciąg dalszy i będę wyglądać foci z końcową czerwona kropką
Pogoda ma się zdecydowanie poprawić, więc Twoje/Wasze plany całkiem realne ... i biedna Żonka w końcu odpocznie jak już ten szlak szczęśliwie ukończysz ![]()
To teraz prośba - zadanie specjalne
Wypatruj po drodze w Niskim wiat, a zwłaszcza takich, które mają źródełka.
Notuj w pamięci wszystkie problemy ze szlakiem. Mam jakieś "strachy-zwidy" z tym błądzeniem poza szlakiem. Nasz forumowy kolega obiecał co prawda pożyczyć mi GPS-a to będzie mi raźniej, ale wszystkie wskazówki ze szlaku będą cenne ![]()
Powodzenia!
(... i nie dziękuj
)
Teraz miała być przerwa "na reklamę"
ale jakoś nie było pomysłu, a nie chciałam reklamować byle czego
No, ale jest! Jest pomysł!
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
W sobotę mój Idol Łukasz Supergan opublikował bardzo ciekawy artykuł
Przeczytałam jednym tchem i... już mam własne przemyślenia!
Zapraszam do lektury
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Jolu bardzo piękna i udana wycieczka
wspomnienia zaraz ożyły.
Kris
udana za Twoim natchnieniem
i to jest fajne w tym forum, że się dzielimy pomysłami na różne, fajne wycieczki - te dłuuuuugie i te krótsze ![]()
Chyba nawet wiem gdzie pomyliłaś szlak
Opamiętałam się dopiero na dole na drodze gruntowej
... i hajda z powrotem
Od Kolędówek fajnie jest pójść dalej na urokliwą Zawoję Przysłop a później czarnym(deczko krótszym)lub czerwonym zejść do Suchej B.
Ze Suchej można wyskoczyć na Żurawnicę a później szlakiem do Krzeszowa
Pewnie skorzystam z tych opcji bo często jestem w Makowie P. u Przyjaciół i wtedy sobie łażę
po okolicy
więc... wypadam z tych krzaczorów małemu pikusiowi na podwórko
a tam... mała Kinga Baranowska ![]()
Każdy z nas gdzieś jeszcze nie był
ja nie byłam jeszcze na Jałowcu
O Jałowcu było już na forum wielokrotnie, ale postanowiłam odwiedzić go korzystając z trasy jaką zrobił Kris
i mam nadzieję, że się kolega nie obrazi
żem podpięła się pod jego temat
Za bardzo nad sama trasą nie będę się rozczulać
dodam tylko, że nim ruszyłam na szlak udało mi się w końcu dotrzeć do dzwonnicy loretańskiej w Roztokach ![]()
Jest ona zdecydowanie lepiej zachowana niż ta w przysiółku Wsiórz, ma nawet "czynny" dzwon ![]()
Dzwonnica znajduje się na prywatnej posesji, ale mogłam ja obejrzeć dzięki uprzejmości właściciela ![]()
A potem już dreptałam tak jak Kris
Wypatrzyłam podupadającą piwniczkę.
Urokliwy wodospad, który można obejść w koło i z powrotem być na szlaku.
Pasiekę z ciekawymi malunkami na plastrach drewna - z Krisowego bloga, wiem czyją ![]()
Co można znaleźć na górskim szlaku?
Muszelkę!
Początkowo pogoda była łaskawa
ale już na Jałowcu zaczęła się psić
Nim dotarłam do )( Opaczne doświadczyłam najdłuższego powrotu na zgubiony szlak. Szłam na )( więc sympatyczne zejście w dół było mi na rękę … dopóki nie zauważyłam, że nie ma już szlaku
Pól godziny drapania się z powrotem, bolało, oj bolało... ![]()
Tutaj już )( Opaczne i schronisko
)( Kolędówka
kfiotki ![]()
i ... nie kfiotki
Co ciekawe mnie też ta trasa wyszła znacznie dłużej niż ustawa znaczy szlakowskazy przewidują
Piękna jest i już! ![]()
(...)Tak sobie myślałem że drugi etap tj.Niski i Bieszczady zostawię tylko dla siebie ale skoro to czytacie to chyba trzeba będzie coś skrobnąć po powrocie(o ile wilki w tych ostępach mnie nie pożreją).
To byłby chwyt poniżej pasa
Andrzejku mam nadzieje że i Ty coś na tym forum skrobniesz w temacie GSB bo przelazłeś piękny odcinek za jednym zamachem. To co ja dzieliłem na dwie tury TY machnąłeś w jednej.
Piękna sprawa i szacun dla każdego kto się w taki sposób z tym szlakiem mierzy
Jakby nie było przeciwwskazań to prosimy założyć nowy wątek - znaczy Andrzejowe GSB bom ciekawa okrutnie
Proszę,nie pisz tylko o tych wszystkich dziewczętach które prowadziłeś niemal za rączkę bo...innym będzie żal
No jak nie pisz?! Powiedzieliście "A" to dawajcie "B"
![]()
Powitanko OLO1986
Poszedł mały pikuś na szlak i Człeka przyprowadził
![]()
Mały Pikusiu - fantastycznie się czytało Twoją relację
Mo chłop pisane
Podziwiam żeś wlazł na tę wieżę mimo oczywistości, że widoków nie będzie – no i tych masakrycznych schodów. Ja próbowałam
ale strach przed wysokością był zdecydowanie większy
No i widzę, żeśmy śniadali w tym samym rogu
Przygoda z żółto –czerwonym szlakiem pokazuje, że takie rzeczy dzieją się naprawdę. Mój najdłuższy powrót co prawda nie był póki co na GSB, ale w okolicy )( Opaczne i wyniósł prawie 30 minut drogi powrotnej po wyjątkowej stromiźnie. Szłam na )( więc sympatyczne zejście w dół było mi na rękę … dopóki nie zauważyłam, że nie ma już szlaku
I jeszcze dwa zdania w "psim temacie". Takie spotkania są wyjątkowo niemiłe bo nie wiadomo nigdy czy skończy się na strachu czy też pogryzieniem i tutaj dopiero zaczynają się kłopoty
Nie spotkałam na szczęście w tym rejonie tych bestyji, ale kiedy zdarzają mi się takowe schylam się i ręką naśladuję podnoszenie kamienia z ziemi, czasami nawet tą pustą ręką się zamachnę. Te psy najczęściej wiedzą z czym takie gesty kojarzyć. Nie wiem czy to działa wszędzie, ale kilka razy w ten sposób sobie poradziłam.
Świetnie! Też się wybieram i ... odkopałam na pawlaczu worek żeglarski mam nadzieję pooglądać Beskid Mały od strony wody ![]()
Piękne miejsce
- dzięki, że nam je tutaj pokazałeś.
Forum Beskidu Małego » Posty przez jolanta
[ Wygenerowano w 0.149 sekund, wykonano 5 zapytań ]