Gratuluję Darku znaleziska ! big_smile Poza tym przywołałeś bardzo miłe wspomnienia z mojej ... (rany, już 2 lata minęły) wyprawy w te strony. smile Obie paprocie zarówno rozrzutka jak i zmienka są urocze. smile

Nie znalazłam tu na Forum łańcucha górskiego – Góry Świętokrzyskie big_smile, dlatego wstawiłam tę moją krótką relację w pasmach pozakarpackich. wink big_smile

W minioną niedzielę zdobyłam najwyższy szczyt Łysogór – Łysicę big_smile, aż 612 m n.p.m.  Łysica zwana jest również Górą św. Katarzyny.

https://lh3.googleusercontent.com/-NXtjDhDrCSg/V2AhxILBeRI/AAAAAAAAem8/ICRQktbtdpoUHTbHr-M6p8APcFLcttl2gCCo/s912/100_6700.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-lQeOhBtMA1M/V2Aiw4WQazI/AAAAAAAAerM/O2x8xl-4Gkcn6K45U15cOrFi-quw-eDiQCCo/s912/100_6744.JPG

Samochód zostawiamy na parkingu pod "Domem Wycieczkowym PTTK JODEŁKA" – bardzo pięknie usytuowane i zadbane schronisko. Toczyła się w nim akcja jednego z rozdziałów powieści pt. "Klub włóczykijów" Edmunda Niziurskiego. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-LElCYFzUobE/V2A8qXYVItI/AAAAAAAAexA/fW5AG88gCBURicbfi4URTuHMXsOprnLCACCo/s912/100_2332.JPG

Wyruszamy czerwonym szlakiem ze Św. Katarzyny, spod XV-wiecznego Klasztoru ss. Bernardynek.

https://lh3.googleusercontent.com/-SM18NzZRW-4/V2AhzidQaBI/AAAAAAAAem8/8EAXn5sfmHYmLX8H6nbVkZr0IOwS4HpNgCCo/s912/100_6702.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-uBY7Q1jtRkE/V2A8sdtrvrI/AAAAAAAAexA/yVBBsa18g3Eru6AIksaXc61CQNQc05JuQCCo/s912/100_2334.JPG

Wg podań, kiedyś na miejscu klasztoru stała pogańska świątynia. Nazwa miejscowości pochodzi od św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Jej figurka została przywieziona z Ziemi Świętej w to miejsce przez Wacławka – jednego z rycerzy króla Jagiełły i dała ponoć początek życiu religijnemu u stóp pogańskiego Łyśca.
W samej miejscowości ciekawa jest jeszcze kaplica cmentarna, zwana Kaplicą Żeromskiego. Zresztą mamy tu również Szlak Żeromskiego.

https://lh3.googleusercontent.com/-O5YquXMbP2w/V2A-TnvtB8I/AAAAAAAAe5g/2ePvI1WlyYkyeU4UFJl1Ox1jd6gmjNM3QCCo/s912/100_2406.JPG

                                     https://lh3.googleusercontent.com/-NdGxi03Cg84/V2A-PMkbtUI/AAAAAAAAe5g/GgHb9loNaNYR8goAd6CLbwZJGrZp6Z6VgCCo/s600/100_2400.JPG

Wewnątrz kapliczki na tynku znajdują się wyryte w 1882 r. podpisy Stefana Żeromskiego oraz jego szkolnego kolegi Janka Stróżeckiego. Nieopodal kapliczki znajdują się dwie mogiły: z czasów powstania styczniowego oraz z 1943 r.

https://lh3.googleusercontent.com/-9mD0PF1JVAg/V2A-RWayK7I/AAAAAAAAe5g/upjgfS4rJconAt97Iua14uTHpYCFXPKoQCCo/s912/100_2403.JPG

Żeromski był wielkim zwolennikiem ochrony Gór Świętokrzyskich. Zaraz za bramą Parku znajduje się tablica jemu poświęcona.

https://lh3.googleusercontent.com/-oe2n24hPHVs/V2Ah8UYX0aI/AAAAAAAAepI/zmI7GVHPjXQZOT53AXEu5Ct4Nyx0LHWDwCCo/s912/100_6708.JPG

Są tu również zbiorowe mogiły pomordowanych przez hitlerowców żołnierzy i mieszkańców. W 1943 r. stacjonował tu oddział niemieckiej żandarmerii pod dowództwem Alberta Szustera. Odpowiada on za wiele mordów dokonanych w okolicznych miejscowościach. W Świętej Katarzynie rozstrzelano wtedy łącznie 50 osób.

https://lh3.googleusercontent.com/-yqjIZb07U1w/V2A-osfkOoI/AAAAAAAAe5o/u5UhNGBiqmkvQGxiMAjuXErldlIju_rSQCCo/s912/11312807_604409859701727_1035410896253344684_o.jpg

Można w Św. Katarzynie zwiedzić również prywatne Muzeum Minerałów i Skamieniałości - wstęp 7 zł.

Zaraz na wejściu trzeba zakupić bilet wstępu do Świętokrzyskiego Parku Narodowego – również 7 zeta.

https://lh3.googleusercontent.com/-c0gdDgUvF24/V2Ah2DyajqI/AAAAAAAAem8/ZWp550px_ewjHkzVWrgBTcm0BjJRHs35QCCo/s912/100_6704.JPG

Ze Św. Katarzyny prowadzi najkrótszy szlak na Łysicę : ok. 2 km, drogi i jakieś 220 m przewyższenia. Trasa jest bardzo dobrze przygotowana dla turystów, zwłaszcza tych „niedzielnych”, których tego pięknego słonecznego dnia było bardzo wielu big_smile. Właściwie na całym odcinku, co kilka metrów przygotowano dla nich miejsca na odpoczynek big_smile. Można na Łysicę wejść w balerinach, klapkach, jak komu wygodnie big_smile, zupełnie jak na Giewont big_smile wink

https://lh3.googleusercontent.com/-piJ432R3ErE/V2AiNAaoXpI/AAAAAAAAepI/3pZQPX8YTK0B257O7d-jrhCmwy-Jp0YAwCCo/s912/100_6721.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-WzqtrTbuVcY/V2AiQ1-rBMI/AAAAAAAAepI/WoXkVBGJzgstQWCNQwYH7ka6P234nHH5wCCo/s912/100_6723.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-jlqfgBKpC1M/V2AiXqoeJOI/AAAAAAAAerM/4PnhG_vAgMwKG5ajo51xfzsPnYtN6absgCCo/s912/100_6730.JPG

Na Łysicę wytyczona jest również ścieżka przyrodnicza „Św. Katarzyna – Łysica”.

                                      https://lh3.googleusercontent.com/-k-m3VuDA-jU/V2Ah5eTiIAI/AAAAAAAAepI/ojD6XeVp6NY2jfphbmq13hUTLl2VwcBKQCCo/s600/100_6706.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-H905vHIKMTM/V2AiWWeEcWI/AAAAAAAAerM/5PRuW176pp8JLSC8kjwCEerQpRjs-7iggCCo/s912/100_6728.JPG

Ten krótki odcinek jest bardzo ciekawy, pomimo tego, że cały czas szlak prowadzi lasem, a dokładnie Puszczą Jodłową, której głośne dźwięki, głównie rozśpiewanego ptactwa, dobiegają do naszych uszu ze wszystkich stron. smile

                                           https://lh3.googleusercontent.com/-IHc5jfZl45w/V2AiIP7xgXI/AAAAAAAAepI/bLHBW5NSg6EU6IdyL4DzRLtmOWZFb8nrACCo/s700/100_6717.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-8rD4zi6TmuM/V2AiLdyfLlI/AAAAAAAAepI/PwCuujSUrLYiDFi-g29w0pPQUu1tK_wwgCCo/s912/100_6720.JPG

Parę minut od wejścia do parku stoi nad „cudownym” źródełkiem św. Franciszka urocza drewniana kapliczka. Niestety zamknięta. Można jednak zajrzeć do środka przez kratkę w drzwiach.

https://lh3.googleusercontent.com/-xs5bYqB_QKM/V2AiGjhZ7fI/AAAAAAAAepI/kYetow6pgzMafdHeJYcqpNbHXkx2uLntwCCo/s912/100_6713.JPG

Woda z cudownego źródełka u stóp Łysicy wg lokalnej tradycji znana jest z właściwości leczniczych . Ponoć dobrze robi na oczy, poza tym sprzyja poczęciu męskiego potomka. wink

https://lh3.googleusercontent.com/-qOzZnfn0BSY/V2AiAQ5505I/AAAAAAAAepI/JJ-LL_iOrSkIsTBR2VakXrdi3c3vWQstQCCo/s912/100_6710.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-uJu9AvXXpHY/V2AjMV_fEVI/AAAAAAAAerc/zv93zJRbmhMyTB5j-ncnfQtyRDz1Orl1wCCo/s912/Panorama%2B1.JPG

Ze źródełkiem związana jest legenda o zamku na szczycie Łysicy, w którym miały mieszkać dwie siostry. Starsza, zakochana w pięknym rycerzu, zapragnęła mieć zamek tylko dla siebie i postanowiła zgładzić młodszą. Nie zdążyła jednak zrealizować planu, bo rozpętała się burza i piorun strzelił w zamek, grzebiąc w ruinach złą siostrę i jej kochanka. Tak według ludowych wierzeń miało powstać gołoborze. Młodsza siostra, która w czasie burzy spacerowała po lesie, zalała się łzami na widok zniszczonego zamku i właśnie jej łzy zasiliły cudowne źródełko u stóp Łysicy.

https://lh3.googleusercontent.com/-9zXK34cI8DI/V2A-qx3rzjI/AAAAAAAAe5o/aKyZHQ9SkisNktmhaD_PvDd6NVNf0-XdACCo/s912/10915064_604409896368390_7935398533238354187_o.jpg

Fajne miejsce na odpoczynek, czas spróbować pysznych czerwcowych owoców big_smile wink

https://lh3.googleusercontent.com/-JSjPBOPCUzs/V2AiSqwlL4I/AAAAAAAAepI/mgLF_y3o2WwWlw1F0OcTbBQPFgio_YYQACCo/s912/100_6724.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-50WkJUfp1U4/V2AiJItWPJI/AAAAAAAAepI/XplZp1Zct103Co3YFHkUJSH0HO2yhD7qwCCo/s800/100_6718.JPG

Podchodzimy cały czas pod górę mijając buki na przemian z wysokimi dorodnymi jodłami. Pomiędzy nimi spotkać też można jawory, klony, a pod samym szczytem również jarzębinę.

https://lh3.googleusercontent.com/-HKFw0kBzwgg/V2Aicr__uJI/AAAAAAAAerM/gl9o_jcdBncZCBpIVvTyXX68nJ-J3q-uwCCo/s912/100_6733.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-NsWLBXIvhiQ/V2AjEy82lHI/AAAAAAAAerc/rZ7QUUtpgXYT3psMTxzW52b9gD2oasAUgCCo/s912/100_6757.JPG

Pod samym szczytem Łysicy jest całkiem ładne kwarcytowe gołoborze. Kwarcyty te są bardzo stare, pochodzą z okresu kambru, z ery paleozoicznej. To prawie 540 mln lat temu. Nie jest ono jednak tak rozległe jak na Łyściu (Łysej Górze) albo jak kto woli na Świętym Krzyżu, ale rumowisko to robi wrażenie.

https://lh3.googleusercontent.com/-u2URd6BYbLs/V2AihxO6c2I/AAAAAAAAerM/EFsIYmfp2YQRphE5irnWKl5J2q6UykXOwCCo/s912/100_6736.JPG

Łysica ma dwa wierzchołki. Wschodni wierzchołek, nazywany jest Skałą Agaty lub Zamczyskiem, wznosi się na wysokość 608 m n.p.m. Jest to skalna grań, która jednak rozciąga się na długość ok. pół kilometra.

Skała Agaty ( Zamczysko)

https://lh3.googleusercontent.com/-_3h6SOJvRVk/V2Aij86tXYI/AAAAAAAAerM/xMjrSVeFsgskyt7qisbw1zPNWSmEAPliwCCo/s912/100_6737.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-zt0e0NYtScg/V2AilygQ4sI/AAAAAAAAerM/DSLqdY4lHIMZBwJVx0f2pgykfpYUfdkvACCo/s912/100_6738.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-T_xCoo597aQ/V2Ain8fhEdI/AAAAAAAAerM/1MnSE1MwzV8wKtYVa-CZDCzJilzFwax6wCCo/s912/100_6739.JPG

Na sporej „kupie” kamioli big_smile wink, albo na „Agacie" ? wink

https://lh3.googleusercontent.com/-CBRWiE002Jg/V2Aipgu0cxI/AAAAAAAAerM/-Z-JuDs_cMAp6GSd52gM9ZbbAJ-QqAtmQCCo/s912/100_6740.JPG

Na wyższym wierzchołku (612 m.n.p.m.) szczycie, oprócz oczywiście głazów skalnych stoi replika pamiątkowego krzyża z 1930 r. oraz nieliczne pozostałości wieży triangulacyjnej.

https://lh3.googleusercontent.com/-vfhbxMN4kNo/V2Aiv7ZUAfI/AAAAAAAAerM/mYhWHHs9Se4zE72kY5w0dfIZ7moy0MTFQCCo/s912/100_6743.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-LK36Skr2uG4/V2Aiy78bFTI/AAAAAAAAerc/6khVprZ9RUQiBZ6wRHcVveX8kx7hiLIuQCCo/s912/100_6745.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-unT4DdqGk2o/V2Ai_21cxTI/AAAAAAAAerc/JwcFVCRD8ywknUcyFAZgzhzirf1PmFsxQCCo/s912/100_6754.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-c0ZxoChOHpg/V2Ai6vG69ZI/AAAAAAAAerc/QstFxE_dJ2o-QBbDiyvPolWO3FkWhrD3QCCo/s912/100_6751.JPG

Ze szczytu praktycznie nie ma żadnych widoków. Niewiele widać tylko na stronę północną. Nie jesteśmy tu długo, niestety czas nieco nagli. Trzeba jeszcze dziś wrócić do domu smile.

Dobrze, że dni teraz długie i wszystko udało się w jednym zmieścić wink. Powrotowi towarzyszy nam malowniczy zachód słońca, czerwień polnych maków i błękit chabrów smile. Na sesję czerwono – niebieską muszę się wybrać kiedyś extra, a tymczasem dziękuję Staszkowi za fają niedzielę ! wink

1,403

(7,756 odpowiedzi, napisanych Quizy i Konkursy)

z lewej Złota Górka, z prawej Porębski Groń ?

1,404

(55 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

sprocket73 napisał/a:

Wodospad na Dusicy zaczyna się łagodnym spadkiem, gdzie woda nie spada, tylko spływa. Natomiast ten pod Złotą Górą od razu ma kaskadę. Trudno będzie rozstrzygnąć, który większy...

Dokładnie sprocket73, ten na Dusicy jest bardziej blokowy. Próg ma lekko nachylony i wygładzony.

1,405

(55 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Byliśmy i próbowaliśmy pomierzyć. big_smile Niestety wody było zbyt dużo, kamienie śliskie, nie chciałam ryzykować poślizgnięcia, upadku lub całkowitego zamoczenia, chociaż młodzieży zabawa bardzo się spodobała big_smile. Obmyślili nawet strategię jak wejdą do wody big_smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-LbqOGC3T8wg/V1b-rljNMYI/AAAAAAAAei0/zF2uSmWMNlcFAU5nrUxVfGG-lYtsIfOogCCo/s912/DSC_0646.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-7K9teqTn7g4/V1b-tEKpY3I/AAAAAAAAei8/lFe_CknZ2sgTCGeSxk-7zpUt5tkkZpy8wCCo/s912/DSC_0647.JPG

Tak czy owak wodospad na Dusicy nie ma więcej niż 3 – 3,5 m. 

                                      https://lh3.googleusercontent.com/-tE2R1gq2Kb8/V1b-ownfDKI/AAAAAAAAejM/rfdIw6sLS1w_Ad-6IbcB4Npd3WNXdpPCwCCo/s576/DSC_0643.JPG

Żeby potwierdzić i dokładnie podać wysokość trzeba będzie pomiar powtórzyć przy mniejszej ilości wody. smile

1,406

(55 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Dariusz Tlałka napisał/a:

Tak mierzyłem od góry bo tak jest najlepiej, a metr się spuszcza jak zabawkę jojo smile Podawanie 5 metrów Dusicy to raczej przesada i wydaje mi się on niższy od tego ze Złotej Góry. Dopiero dokładny pomiar by to pokazał smile

Jeśli mi się uda jeszcze w czerwcu wyskoczyć z dzieciakami do Groty spróbujemy pomierzyć ten na Dusicy. big_smile

Uwielbiam Niski za jego dzikość, rozległość i zieloność ! cool Wzbudziłeś we mnie bardzo miłe wspomnienia. smile

Ja bym zdecydowanie wolała mieszkać w tym drewnianym big_smile wink

https://lh3.googleusercontent.com/-2Itqa-VZEJ4/V01X71Bnk0I/AAAAAAAAYSM/9-gnHi6zTGMPu3JLLuEoX9ZMb5cG3bvCwCCo/s912/IMG_4244.JPG

Ta roślina o różowych drobnych kwiatach pomiędzy przekwitniętym czosnkiem niedźwiedzim to miesięcznica trwała (Lunaria rediviva) zwana czasami judaszowymi srebrnikami. Należy do rodziny krzyżowych, tych, co np. kapusta. Jej kwiaty dosyć intensywnie pachną. Owocem jest duża zwisająca na szypułce o eliptycznym kształcie łuszczynka, ze srebrzyście lśniącą przegrodą. Nasiona są silnie spłaszczone i prześwitują przez bardzo cienkie ścianki owocu. Nazwa „judaszowe srebrniki” wzięła się właśnie od srebrzystego koloru owocu przypominającego te monety. Nie lubi zbyt nasłonecznionych miejsc, dlatego zapewne takie jej ilości znaleźliście w wilgotnym i zacienionym lesie. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-PPNqxnu6lvE/V01X_PY7fdI/AAAAAAAAYRk/NxBfp7T4IqU2F-HlD5tljxDG5A1SkjuxQCCo/s912/IMG_4680.JPG

Cudowny obrazek smile

https://lh3.googleusercontent.com/-KTifQEG7mUY/V01YATDuPhI/AAAAAAAAYRk/9QNl3EO6-ZoTuAwQPU3G19TejTL10zCsgCCo/s912/IMG_5020.JPG

Pies jest po prostu niesamowity ! big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-7VyHFU4W-sA/V01YBvvgMAI/AAAAAAAAYRk/pbFVc7Omv_gDRYD8HO-8_YvP2apmJhXZwCCo/s912/IMG_5076.JPG

Słusznie Niski zwie się Zielonym Beskidem. smile Wiosną są tu wszystkie odcienie tej barwy. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-Wz0rcoV_5gs/V01YIpWrOsI/AAAAAAAAYRs/iVmkJbM_FcY5fqqj7QlV9bIdZo_axLRoACCo/s912/IMG_6058.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-7Uno8vBiSUY/V01YK2HJRqI/AAAAAAAAYRs/zC80UhFWwtslujf-l_Zhsr5JkNi7URFNACCo/s912/IMG_6595.JPG

Ależ Ci zazdroszczę tego buszowania po łąkach. smile Teraz właśnie kwitnie najwięcej roślin, w tym trawy.

Ta ładna roślinka to komonica zwyczajna (Lotus cornitulatus).

https://lh3.googleusercontent.com/-5Lgbg0ByhJc/V01YIylC0kI/AAAAAAAAYRs/wbqSew7voiwhaDMA6mmrQsg519oj7421ACCo/s912/IMG_6136.JPG

A tu pięknie ująłeś kwitnącą trawę. Najprawdopodobniej jakaś wyczyniec albo tymotka smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-f-l7Q36mjD4/V01YLJ6cZOI/AAAAAAAAYRs/aaqmKIArChYEGKA1a9UpQoQo0nMqUynOACCo/s912/IMG_6619.JPG

1,408

(55 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Dariusz Tlałka napisał/a:

A jak mi poszło to mierzenie. Sztywny metr jest naprawdę dobry do takiego mierzenia, trochę nim pokiwało, trochę pozbyłem się naskórka, ale udało się go opuścić na wysokość wodospadu i wyszło 3,2 metra lol smile

SUPER ! teraz wiemy jak to robić big_smile Mierzyłeś od progu ?
Teraz przydałoby się jeszcze raz zmierzyć ten na Dusicy. Mnie również nie wygląda, że jest tak wysoki, jak podają.

1,409

(10 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

jolanta napisał/a:

nena - coś z tym Pilskiem nie tak (bo przecież nie z nami) wink

big_smile dokładnie

jolanta napisał/a:

[...]w ubiegłym roku też byłam tam po raz pierwszy, a przeca trochę innych górek mam już na koncie  tongue

Czyli nie jest ze mną jeszcze tak źle ! big_smile wink

jolanta napisał/a:

Bardzo lubię te Twoje botaniczne "wstawki" - dzięki temu potrafię już co poniektóre roślinki sama nazwać big_smile

Dziękuję, miło mi. ! big_smile

kisiel napisał/a:

A Klaudiusz został juz tylko młody  big_smile

he he, ale Tata też niewiele się zmienił, i dobrze ! big_smile wink

1,410

(44 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Zapowiada się bardzo ciekawie smile

1,411

(10 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Zdjęcia prześliczne kisielu big_smile Taterki miód big_smile Kiedy była ta wycieczka, jesienią ? bo na ostatniej fotce szron widzę. Klaudiusz jeszcze mały wink Super ! big_smile
A co do urdzika karpackiego, widać trzeba mieć do niego porządny sprzęt. big_smile Tobie wyszedł rewelacyjnie ! big_smile

1,412

(10 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Eugeniusz Kępiński napisał/a:

Analiza cienia wskazuje, że wyszli tuż po południu.

Eugeniuszu określiłeś czas rewelacyjnie ! big_smile

sprocket73 napisał/a:

Ale że Wam dnia brakło... co tak wolno? wink

Nie wyszliśmy rano, poza tym w upale żadna przyjemność iść szybko big_smile. Czas nas nie gonił, więc dlaczego nie spedzić całego dnia w górach ? smile A w ogóle to ja szybko po górach chodzić nie lubię, sporo czasu zawsze tracę na fotki big_smile. Kto ze mna chodził, ten wie. tongue big_smile Sam obiadek pod szczytem zajął nam ze 2 godzinki big_smile, tak się przyjemnie siedziało nad strumykiem big_smile. A czasu nam nie zabrakło, zdążyliśmy zarówno odpocząć, jak i zobaczyć wszystko ! big_smile

Dariusz Tlałka napisał/a:

Albo jak kto woli urdzik karpacki roślina niewdzięczna do fotografowania big_smile

Dokładnie Darku. Masz rację, bardzo niewdzięczna, zawsze mi marnie wychodzi, już nawet nie próbuję. big_smile

Dariusz Tlałka napisał/a:

[…] widać tam spore oddziaływanie turystyki big_smile

Tak, ale zdecydowanie najbardziej w okolicach schroniska i samego szczytu. W pozostałych miejscach, wydaje mi się, nie jest tak źle. Porównując na przykład przygotowanie szlaków pieszych na Babią, a na Pilsko to jest wielka różnica, na korzyść oczywiście Babiej.

1,413

(10 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Niedzielną wędrówkę na Pilsko zaczynamy na )( Glinne (809 m  n.p.m.). Na Pilsku jeszcze nigdy nie byłam.

                                      https://lh3.googleusercontent.com/-YFpMcv7PF6o/V0SRUDQMQ2I/AAAAAAAAeec/zNJhGOE77NwLgXoo9OuapOpgICsZdXyoQCCo/s600/100_6484.JPG

Samochód zostawiamy na „parkingu” w pobliżu dawnego przejścia granicznego.

https://lh3.googleusercontent.com/-2jOaHIb0YVE/V0SRRB-blyI/AAAAAAAAeec/cMAQxN7sIeINO_QhzSA-G5kxZd1QfCx2QCCo/s912/100_6482.JPG

Marny parking i w ogóle całe to miejsce pozostawia wiele do życzenia, w przeciwieństwie do górnolotnych słów na umieszczonej tu tablicy.

https://lh3.googleusercontent.com/-X01X1cKNqMk/V0SRPusbNZI/AAAAAAAAeec/pfgkOEmm9S0B9avAFdy_M0Lz5HdlQuZWACCo/s912/100_6481.JPG

Początkowo szlak czerwony (odcinek GSB) jest prawie jak droga asfaltowa, równo, praktycznie bez podejść i tak ok. 2,5 km. Prowadzi cały czas lasem, najpierw dolno, później górnoreglowym z przewagą świerków i jodeł. Równolegle do niego biegnie słowacki szlak niebieski.

https://lh3.googleusercontent.com/-V063v6Iy7Ng/V0SRazDT_8I/AAAAAAAAeec/tpvwWXOwyn0BXTofXk-mMaQ9c-jzEsFGwCCo/s912/100_6487.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-w1RFuvZKQEQ/V0SRW6EMnBI/AAAAAAAAeec/jgiOdTB6pK4pRMvxJRbjMkBNNN30je5EwCCo/s912/100_6485.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-b6l5MWZSgyM/V0SRZMZlJvI/AAAAAAAAeec/VkibX0EbtTsibyEIZpaX9o6lk72dPFFYgCCo/s912/100_6486.JPG

Las daje nieco ochłody. Słońce przygrzewa dzisiaj momentami bardzo mocno. Gdzieś w połowie drogi szlak czerwony odbija w prawo, my zaś postanawiamy iść na szczyt niebieskim.

https://lh3.googleusercontent.com/-2TOdzjNy_jo/V0SRdMherbI/AAAAAAAAeec/HcZDFIcQNd4m7NgukjShnH8PfPB37pLvwCCo/s912/100_6488.JPG

Tradycyjnie nie omieszkam pominąć na fotkach bogatego runa leśnego i podszytu.  big_smile

zachyłka oszczepowata (Phegopteris connectilis)

https://lh3.googleusercontent.com/-bFayKcPoOIU/V0SReIa5B9I/AAAAAAAAeec/Nr2iUG0juK4NPjZmev3Hfv-GQFV6Z5xMACCo/s912/100_6489.JPG

Moją uwagę przykuwają niezwykle gęste i obficie kwitnące krzaczki borówki czernicy (Vaccinietum myrtilli). Kwiaty mają słodkie jak miód.  cool

https://lh3.googleusercontent.com/-7YLYC5uWbn0/V0SRvvwQ0nI/AAAAAAAAeec/lb-bsdgd4JYQ7fdVns5Ot7SB_Ses3ixNQCCo/s912/100_6497.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-pURVHrqDpGg/V0SRo2Jw_QI/AAAAAAAAeec/31l6rkLugWEqkWG0LaaU0yoJlfLjX62FgCCo/s912/100_6495.JPG

Od regla górnego zaczynają się już częściej dosyć dokuczliwe podejścia.

                                         https://lh3.googleusercontent.com/-9olZZG9o1DY/V0SRjf8o2TI/AAAAAAAAeec/SNsRZEuIkB4A9nqC78I69Jsobn1Uk8H4gCCo/s600/100_6492.JPG

Na szczęście są to krótkie odcinki . big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-BfkFnO7A6rw/V0SR1FhpDqI/AAAAAAAAeec/RDVyVeg0bw4jtWXVe7epR7nKsDvAdDN2ACCo/s912/100_6499.JPG

Coś się zaczyna wyłaniać zza drzew ! wink

https://lh3.googleusercontent.com/-xwONfgl65fk/V0SRxgm6cyI/AAAAAAAAeec/v-ilXI-YClk5arnGJoqp8WqbN2XofhaqQCCo/s912/100_6498.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-iRyM8bvgT0Q/V0SR8enjvcI/AAAAAAAAeec/9FdNrc81oxUDt6dzwN948pYl06TpEX0zQCCo/s912/100_6505.JPG

W piętrze kosówki zieleni się ciemiężyca zielona (Veratrum lobelianum). Roślinność na tej wysokości jest jeszcze wczesnowiosenna.

https://lh3.googleusercontent.com/-eZITUEw9-7A/V0SSKp61c0I/AAAAAAAAeec/MnOOlrWwZEU4HuUXukqD3eFVMHwrfd_UgCCo/s912/100_6516.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Qx5LSpCQ5z4/V0SSC4gNAhI/AAAAAAAAeec/B3uFFaHMP8UVYaGBvFKxnZlYE9TvtUxNgCCo/s912/100_6511.JPG

Z każdym krokiem widoki są coraz piękniejsze i rozleglejsze smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-nVAMW7B2gqU/V0SSIMWB8KI/AAAAAAAAeec/9LvKJLYQng8aYJawuwdrGnIZtns0Uoz-gCCo/s912/100_6514.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-PVr3Sya42bo/V0SSL2ymYUI/AAAAAAAAeec/bdnqvV4ADUcdpRlOHuNJ_KWVnGrS2e-swCCo/s912/100_6517.JPG

W dali majaczą zaśnieżone Tatry.

https://lh3.googleusercontent.com/-2jdPrNqAoAY/V0SSTUz29UI/AAAAAAAAeec/g-xeYTJpAJs--GGjotK4URjixljuiAxUQCCo/s912/100_6521.JPG

Szkoda opuszczać szybko to miejsce, postanawiamy więc zrobić sobie przy uroczym strumyku przerwę na obiad big_smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-xc7AWUD64TE/V0SSW2ige-I/AAAAAAAAeec/iFnd6ugFEh4dcOOO4E_MQ3rwreqP8Os6ACCo/s912/100_6524.JPG

Nad potokiem żółto od kaczeńcy (Caltha palustris), spomiędzy których nieśmiało wyziera fioletowy jaślinek (Soldanella carpatica) – endemit zachodniokarpacki.

https://lh3.googleusercontent.com/-ADcXfnO26ec/V0SSdwKyG9I/AAAAAAAAeec/b8B95X0SGn4tLH-ApLRRSCmxrN_SZSOEwCCo/s912/100_6527.JPG

W takiej malowniczej scenerii obiad smakuje wyśmienicie. big_smile Do szczytu już niedaleko. Kilka śnieżnych płatów leży tuż pod nim.

https://lh3.googleusercontent.com/-ELUHCHZ6eHE/V0SStv3vS3I/AAAAAAAAeec/gtgrUJMZdoEWoDpRj6pf-qFkyrkVm_-lgCCo/s912/100_6540.JPG

Jest pięknie ! smile

https://lh3.googleusercontent.com/-Av7RqJM5RT4/V0STfEgaRvI/AAAAAAAAeek/x9PbWouYGC4SDH6ziuN0IZhzz-IxQ8WGwCCo/s912/Panorama%2B2.JPG

Wierzchołek graniczny osiągnięty wink.

https://lh3.googleusercontent.com/-TqsgY7YzYBM/V0SS14pbhnI/AAAAAAAAefE/yTVWaUcAVYMPXd1PcA4YD40nFAttwg7hQCCo/s912/100_6551.JPG

Teraz zielonym szlakiem, biegnącym wśród kosówki, udajemy się na szczyt Pilska.

https://lh3.googleusercontent.com/-rCQHLAm5aZU/V0SS5rCT9bI/AAAAAAAAeec/f8RT1_ole2END_5yEilTPM6PEoUumpAggCCo/s912/100_6555.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/--TELgMeApbI/V0STBKVC9wI/AAAAAAAAee8/Ov2_LS7ZiGg38TsU1p4sITR7GpuDGrt9gCCo/s912/100_6563.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-TK-7Md0REYo/V0STgJNpgCI/AAAAAAAAeek/U-OnrpG2-OYwONq-O-aK9YLw7W_9Zxy6ACCo/s912/Panorama%2B4.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/--Ql3wCBJ0oo/V0STgyj6YTI/AAAAAAAAeek/HE5OQZXAFB4_rAMEuyERn2zmjRHgtkx1wCCo/s912/Panorama%2B6.JPG

Powoli dzień dobiega końca.

https://lh3.googleusercontent.com/-_SUCzzzYa5I/V0STI2kAZQI/AAAAAAAAeec/fTrYBK4mo2sXjGm8EghjMiWMaAdfO_LQgCCo/s912/100_6578.JPG

Nie chce się schodzić w takim momencie. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-BogQoZ3su00/V0STNELOvmI/AAAAAAAAeeo/Y383YjpSufkRY6czCl3ctMfpGpPoOidVgCCo/s912/100_6588.JPG

Podziwiamy zachodzące słońce i ścielące się nad szczytami wieczorne mgły. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-6iVYvMqq-C8/V0STLspKrbI/AAAAAAAAeec/PEypoooJOdUD-bI-A2LQDCMVDXLn1DZrQCCo/s912/100_6584.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-iwvNQLo6T24/V0STR4dkdVI/AAAAAAAAeeo/-We7MsnTPB0e6Vxih_gjWISUHn-4tsxWQCCo/s912/100_6597.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-hc2gy6mWsbI/V0STSuOCf4I/AAAAAAAAeeo/8aiaLJ5QhscGRwzvt12dftFvcp8Mt5O1ACCo/s912/100_6599.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-vLsvMgOZyvQ/V0STODLAIrI/AAAAAAAAeeo/xoaWCgVCdicSVC92tWNSOgVjtfP-JJBrQCCo/s912/100_6590.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-27TRNrJXgck/V0STWfvn_oI/AAAAAAAAeek/4bTr5_D05D42GPrb6vRXE-Wddr-z5gmMgCCo/s912/100_6613.JPG

Z Pilska czarnym szlakiem schodzimy na Halę Miziową, a stąd czerwonym, tradycyjnie już po zmroku big_smile przez Las Suchowarski do )( Glinne.

Widoczki z Pilska wg mnie dorównują tym z Babiej, są równie piękne. smile

1,414

(1,040 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Nie no, po prostu niesamowite miejsce, cool sprocket73 ! Muszę tam kiedyś być ! big_smile

Dziękuję Eugeniuszu za pomoc. smile To ciekawe, bo pytam też o tego grzyba różnych znawców na FB i mam teraz 3 wersje ... big_smile
Ja osobiście skłaniałabym się bardziej do mitrówki półwolnej (Mitrophora semilibera) ... hmm ...

jolanta napisał/a:

Haha... szybko Wam poszło z wypadem na Złotą Górę big_smile Piękna penetracja terenu! cool

To był Jolu tylko mały rekonesans. big_smile Najlepsze, tj. mierzenie progów zostawiliśmy na wspólną forumową wycieczkę, która liczę, dojdzie do skutku ! big_smile

1,417

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Agorszczyk napisał/a:

smardz jadalny (Morchella esculenta) podlega ochronie częściowej, może być pozyskiwany po uzyskaniu stosownych zezwoleń lub w przypadku smardzy gdy wyrastają w ogrodach, na terenach zieleni miejskiej itp. miejscach.  smile

Racja Agorszczyk, przepraszam bcFan, podałam za Wikipedią, która, jak widać ma błąd w informacjach. Nie zawsze trzeba jej wierzyć. Lepiej sprawdzić w kilku źródłach. big_smile.
Sprawdziłam w ustawie. Smardz jadalny jest objęty ochroną częściową od 17.10. 2014 r. - tj. okazy rosnące poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych oraz poza terenami zieleni.

1,418

(314 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

bcFan napisał/a:

W Polsce *niestety chroniony prawem.

Od 17 października 2014 r, zgodnie z nowa ustawą smardz jadalny nie podlega już ochronie.

hehe, ale Was poniosło ... big_smile
sprocket73 bardzo fachowo to ująłeś big_smile wink ! Podoba mi się ! big_smile

Do niedzieli nie wiedziałam, że na Złotej Górce jest tyle dzikich, niedostępnych miejsc, wartych odkrywania. big_smile Postanowiliśmy tego dnia spenetrować stoki Złotej Góry od strony Roczyn. A dokładniej, wyruszyliśmy z okolic ul. Pod Górami i zarośniętą drogą zajrzeliśmy najpierw do niewielkiego kamieniołomu łupków w Roczynach.

https://lh3.googleusercontent.com/-aMG7sKPIqFY/VzCk_U8U3sI/AAAAAAAAeBo/PhlwBahFhCojxAUnZ-0gRWsTLlM_IPwmgCCo/s912/100_6325.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-FmvY-xoIrus/VzClB_x2BRI/AAAAAAAAeBo/eln5zXrOszMD_FE97VXhhb6E-3LSvuXrQCCo/s912/100_6326.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-Vd_Og3HwVQg/VzClGXTe5hI/AAAAAAAAeBo/fUNdsXPkrYcDmTnAxxPI85_wRRbs-qmwQCCo/s912/100_6328.JPG

Następnie ruszyliśmy bezszlakowo ścieżką, ostro pod górę, wzdłuż potoku, który, z tego co odczytałam z mapy jest dopływem (jednym z wielu) zasilającym wody wpadające do Domaczki.

https://lh3.googleusercontent.com/-EU_L2OH5LMw/VzClKGwiKeI/AAAAAAAAeCE/CygsxhYqnRA6UTLiew-IOcNQQWAXg67ewCCo/s912/100_6330.JPG

                                         https://lh3.googleusercontent.com/-OyhtoK1F7rY/VzClOZQulrI/AAAAAAAAeCE/0WnKTlZgRs8soGt1BtwyCNRjiovj7nVoACCo/s600/100_6333.JP

Wody w potoku było niewiele, ale przez całą jego długość są liczne progi skalne. Może nie tak imponujące jak w przypadku ostatnio tu na Forum przedstawianych, ale duże deniwelacje pozwalają przypuszczać, że mogą tu występować liczne kaskady lub wodospady. Teren jest jednak miejscami tak zarośnięty i niedostępny, że naprawdę trzeba ogromnego zacięcia poszukiwawczego, żeby próbować iść od dołu korytem potoku aż do samej góry. big_smile Myślę, że Złota Góra kryje niejedno piękne miejsce w tych dzikich ostępach leśnych.

https://lh3.googleusercontent.com/-2v0wsO2h8A4/VzClSKy6ycI/AAAAAAAAeCE/pG08K3bMFyI70tOsWAiaZyNOAlDANELWgCCo/s912/100_6335.JPG

Śluzowiec (Myxomycetes)

https://lh3.googleusercontent.com/-N8ZikW1XAFo/VzClH8kly9I/AAAAAAAAeCE/fOPKUr_J1pcPpyC9lUEo-XH_wUYg7VMzgCCo/s912/100_6329.JPG

Wysokość tego progu wcale nie jest taka mała.

https://lh3.googleusercontent.com/-IgtcvfDjvB8/VzClY96elzI/AAAAAAAAeV4/GwGwqGboMEMG86rwtozfPOFVefmWtyKCwCCo/s912/100_6344.JPG

Owocostany lepiężnika

https://lh3.googleusercontent.com/-iz46uqzhbnU/VzCk9PkI8AI/AAAAAAAAeBo/H5Ce1CTznrARQvckraI50QFA4sLJoGSmwCCo/s912/100_6323.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-b2hvrAWnHlw/VzClhlwzPRI/AAAAAAAAeDE/FQzefVvf39QG6oCP6VFVi35Lv7DHgpoHACCo/s912/100_6349.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-YrXbsydNT_E/VzCllbk7LuI/AAAAAAAAeLY/qAPmrpBVoV8ZXKPBtmd-4lM6kOH6JQzrQCCo/s912/100_6352.JPG

Podchodzimy na szczyt wzniesienia, bocznej odnogi Złotej Góry, zwanej przez miejscowych – Ostra. Teraz już wiem, dlaczego ją tak nazwano. big_smile Cały czas szliśmy przez młody las bukowy z domieszką dorodnych jodeł.

https://lh3.googleusercontent.com/-6cmrD8Pod3Y/VzClsXWBUWI/AAAAAAAAeDE/Zl1wFJvthosoQhAuvjmoIxeYdkepKGQZgCCo/s912/100_6356.JPG

A taka szeroka droga prowadzi na Ostrą z Czańca. Dochodzą do niej jeszcze z różnych stron inne ścieżki.

https://lh3.googleusercontent.com/-SDtZFC0KMa0/VzClxZXbxkI/AAAAAAAAeDE/610Vl2zuoVMmdPQJ8yVjgP1EEpPAfbAmQCCo/s912/100_6358.JPG

Malownicze wciosy podziwiamy trawersując stok Złotej Góry. Robią wrażenie patrząc na nie z góry.

                                         https://lh3.googleusercontent.com/-N_4k-4Y_iCI/VzCl9FDqC1I/AAAAAAAAeDY/ktAs9nKVJtoRRJqcjJGdmm-FQCaQASzQACCo/s600/100_6365.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-UKDWosBO714/VzCncUB2T-I/AAAAAAAAeH0/staTbsqXm-82u8dD8pLcH8NNdTfJQT9FACCo/s912/100_6448.JPG

                                         https://lh3.googleusercontent.com/-zM_6ewTJvWw/VzCmCmByPII/AAAAAAAAeDw/HiLVEZSkM00mGKbN1hzsIqnZtFfIH-yeQCCo/s600/100_6368.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-YTprlrcTUaU/VzCneZZ_kUI/AAAAAAAAeIE/yTq40nkuXC4-I28wBRDkPuxOo5DTiaPsQCCo/s912/100_6450.JPG

                                         https://lh3.googleusercontent.com/-nAteUclq4YE/VzCmVtwIXjI/AAAAAAAAeEs/8b-sQ16vCoc8WlOtJxGTYUhfiIpLcRlDgCCo/s600/100_6379.JPG

Ładna odkrywka fliszu karpackiego.

https://lh3.googleusercontent.com/-RIA42Ghl9a0/VzCnhPvpTpI/AAAAAAAAeIE/ZPkO7PuPWLodPs-O3FnFIFOWeaGDUeVqACCo/s912/100_6452.JPG

Trawersem dochodzimy do pięknego widokowego miejsca. Rozpościera się stąd bardzo rozległa panorama. Warto zabrać ze sobą lornetkę.

https://lh3.googleusercontent.com/-ebQjubsoZKA/VzCoEUepV7I/AAAAAAAAeIQ/lW3Qo1LswTs8Kgf1iBSkKn7K1GrrfF0ewCCo/s912/Panorama%2B2%2B-%2BKopia.JPG

Robimy tu sobie mały rest, podziwiamy widoki smile, po czym ruszamy dalej dochodząc do żółtego szlaku im. Rodziny Frysiów. Kierujemy się nim w stronę Porębskiego Gronia.

https://lh3.googleusercontent.com/-d9n8unkxeLw/VzCm4KmFEUI/AAAAAAAAeKU/mEg-mo_EeMcqrzCQWQCddE6QAFe1q2ydQCCo/s912/100_6401.JPG

Tu na małej śródleśnej polance dorwałam jeszcze kwitnącą wiśnię ptasią. big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-k9QaiWD3Fls/VzCm9ok_6TI/AAAAAAAAeHA/hOu1ekLCCaQmYbnpHsMhA-ohoH7A8b7ZgCCo/s912/100_6410.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-U-cCL2pSKQc/VzCnD3FM-ZI/AAAAAAAAeHo/fhUhDIResSgk-mDjOLXTjxueE-8VMSFkwCCo/s912/100_6419.JPG

Omijamy szczyt Złotej Góry i kierujemy się dalej żółtym szlakiem w stronę Kiczory nad Targanicami.

                                          https://lh3.googleusercontent.com/-X2eGBahmY6A/VzCnJva8MNI/AAAAAAAAeHo/MQzCSzlxQkAX8UHc2BjJWYsRa3owdtTGQCCo/s600/100_6424.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-eFAmyZkQhL8/VzCnR30RW_I/AAAAAAAAeJU/EVxY3GaHnfU2B03suv4O1tOODt2fkJP4ACCo/s912/100_6436.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-N2LQeDrAINM/VzCnTFYupFI/AAAAAAAAeJU/w6Uv3fyPrcsWnZ0epuKgX1RJ9MOjqXAqACCo/s912/100_6437.JPG

Pod szczytem skręcamy w lewo i znowu bezszlakowo schodzimy w dół. big_smile

https://lh3.googleusercontent.com/-YPPeCsUrvdE/VzCnYOGxoUI/AAAAAAAAeH0/H0e06xoMwEgvunK9qYPbyRiDfq6r9WMzACCo/s912/100_6442.JPG

Towarzyszy nam zachodzące słońce w kolorze pomarańczy. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-JG6xiQwmqUc/VzCnoxr3uEI/AAAAAAAAeIE/nETvwRBa2uc_lrY9cFP5KLwRT7POI35IgCCo/s912/100_6460.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-oz8fJ0g_Y-I/VzCnnZ6XzxI/AAAAAAAAeIE/xbKGs2Qp_IssDT3CdVRYYvBo9pjdWzngQCCo/s912/100_6458.JPG

Na koniec, tradycyjnie po zmroku rozpalamy ognisko. big_smile Pieczone kiełbaski po takim dniu smakowały wybornie. wink

                                         https://lh3.googleusercontent.com/-rQnG-bLsuWA/VzCnryEkOZI/AAAAAAAAeJU/-3e0fjYttswXKOoV6srIRzvuIoqCa0UMQCCo/s600/100_6463.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-W_vXTJiC3ss/VzCnt4eDPVI/AAAAAAAAeIE/7-u4txWW3Ukhi-P4lX5vew5SUn6zaR7aQCCo/s912/100_6467.JPG

Na Złotej Górze byłam tylko przy okazji naszej Forumowej wycieczki sprzed kilku lat. Jest tu jeszcze wiele do zobaczenia, a może i odkrycia. Zapewne jeszcze niejeden raz się na nią wydrapię big_smile, a tymczasem dziękuję Staszkowi za pokazanie mi wielu fajnych miejsc, o których do tej pory niewiele wiedziałam.

fot. nena

Dokładnie 3 lata temu 7 maja wybrałam się na stoki Gancarza ukoić zmysły soczystą majową zielenią. Znalazłam relację z tamtej wycieczki na forum i pomyślałam, co za zbieg okoliczności, że 3 lata później też mnie tego dnia, a nawet o tej samej porze w to miejsce ciągnęło big_smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-fXKO9I81Dww/VzHZ21A4MwI/AAAAAAAAeVQ/_aiRl-7qgas3SJNO3QwqdNMzt9xsfalZACCo/s912/Panorama%2B1.JPG

Wiedziałam, że na kwitnienie wiśni ptasich i śliwy tarniny już się nie załapię, ale liczyłam na gruszę polną zwaną ulęgałkąsmile

Ruszam od siebie, przekraczając Rzyczankę. Kwitnie teraz nad nią pięknie glistnik jaskółcze ziele (Chelidonium majus) , roślina z rodziny makowatych. Makowate mają w liściach, łodygach i korzeniach sok mleczny. U glistnika jest koloru pomarańczowego. W ziołolecznictwie uważany jest za najbardziej skuteczny naturalny lek przeciw różnorodnym brodawkom na skórze.

https://lh3.googleusercontent.com/-nCIn4eRWAok/VzCoxkF9J_I/AAAAAAAAeMQ/7Wu49K_OK8s3n7Q-Fg0O3ghcBmdvXP94gCCo/s912/100_6108.JPG

Na śródleśnej polanie focę jakiegoś przedstawiciela sprężyków (Elateridae) - zacioska grzeboczułkiego (Ctenicera pectinicornis). Nazwa tej rodziny pochodzi stąd, że owady te, gdy się je przewróci na grzbiet, dzięki specjalnej budowie, potrafią podskoczyć, jak sprężynka big_smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-2GeD_8Y1TyY/VzCpRpAsewI/AAAAAAAAeMA/hn6O8S-IaP8Nm5_4GMqNRKjXXNSOmjm8QCCo/s912/100_6128.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-D-YT3WwVodw/VzCo_5ZmxII/AAAAAAAAeMA/sKBUFuX3DyMeyz7K0qQfyjQgfnLczfqugCCo/s912/100_6120.JPG

Siedząc w trawie przysłuchuję się przez chwilę szelestom i charakterystycznemu „szczekaniu” kozłów saren w głębi lasu. smile. Może uda się któregoś zobaczyć ? smile Niestety są niesamowicie czujne i wyczuwają każdy, nawet minimalny ruch. Wchodzę więc cichutko do lasu, żeby ich zbytnio nie stresować.

Niedługo zacznie kwitnąć jarzębina i głóg.

https://lh3.googleusercontent.com/-GY6CdXT_zTk/VzCpeJESXjI/AAAAAAAAeLs/_wYfZeWuq0w7WN8K0YUIjMlXv3EP8ST6gCCo/s912/100_6134.JPG

Majowa zieleń jest niesamowita ! smile

https://lh3.googleusercontent.com/-S569voK-ZXE/VzCpk_68ZXI/AAAAAAAAeVE/QMBfh5CadbAmu7-V_b7TyvZhvYC7R9knACCo/s912/100_6136.JPG

Kwitnąca buczyna.

https://lh3.googleusercontent.com/-Il6h02jGhRk/VzCpwyQiYwI/AAAAAAAAeMA/0yHoOvEXNlYHza8fXl-41WFxWMxJX4NZACCo/s912/100_6141.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-k_1D3gLlz6E/VzCpuAs4CxI/AAAAAAAAeMA/3XzRKp68Pzo9GsYL-xwhjJeFKU3IHOH0ACCo/s912/100_6139.JPG

Dojrzewające owocostany wierzby iwy z białym puchem nasiennym. Ze wszystkich gatunków wierzb ma ona największe i najładniejsze bazie i może rosnąć na terenach bardziej suchych, także w lesie lub na jego obrzeżach.

https://lh3.googleusercontent.com/-ZIz2nZ4tl24/VzCp3fP2WUI/AAAAAAAAeMA/9K_Stkyeo-4cu-vW6hsFUC8bm6UR8hrlgCCo/s912/100_6146.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-xw3GEq56KkA/VzCqGs9E_WI/AAAAAAAAeMk/we9jYfHtvXkgGon_HpYvDuxC72ERbEThQCCo/s912/100_6154.JPG

Na leśnej ścieżce mijam kolejnego owada  - oleicę fioletową (Meloe violaceus), chrząszcza z rodziny majkowatych. Owad ten jest trudny do sfotografowania, ponieważ cały czas jest w ruchu. big_smile Swoją nazwę zawdzięcza bardzo trującej oleistej substancji, którą wydziela z porów nóg, kiedy czuje się zagrożona. Trucizna ta zwie się kantarydyna. Ponoć 0,02-0,03 g tej substancji może zagrozić życiu człowieka, ale tyle jej owad na szczęście nie posiada wink. Zetknięcie się jednak trucizny ze skórą, która się bardzo dobrze przez nią wchłania, może spowodować jej podrażnienie, a nawet wystąpienie pęcherzy, które się niezbyt szybko goją. Tak że poprzestałam tylko na zdjęciu i obserwacji big_smile.

https://lh3.googleusercontent.com/-2H4S5frfQ5c/VzCqOt8CL1I/AAAAAAAAeNI/0gM6RBAhOJ81VjEDpHzTwfAZ9IfgzDpOwCCo/s912/100_6157.JPG

Ciche poruszanie popłaca bo oto w gęstwinie widzę, stoi coś dużego i skubie młode liście buka… Mam nadzieję, że wszyscy dostrzegli … ! big_smile Wcale się nie dziwię, że jej smakują, młode listki buka są miękkie i smaczne, mają kwaskowy, orzeźwiający smak. Mogą być dodawane do wiosennych sałatek.  smile

https://lh3.googleusercontent.com/-72TAmWAVEpk/VzCqJeDRR4I/AAAAAAAAeMk/wZpz9jS_nhUUNU8s6aHNm9SMuO3F4Im9ACCo/s912/100_6155.JPG

Początkowo mnie nie zauważyła, ale jak tylko usłyszała dźwięk aparatu odwróciła się i dała dyla i tyle ja widziałam big_smile.
Kolejna zielona brama prowadząca do „moich łączek”. wink

https://lh3.googleusercontent.com/-HwSs4_P3FPo/VzCqfYw4v2I/AAAAAAAAeU8/RbGVTkrHa_wt5DGhRBCwy65dq9oJsbJrgCCo/s912/100_6168.JPG

Cudownie pachnące delikatne igiełki modrzewia.

https://lh3.googleusercontent.com/-vZrLYfKgpaI/VzCrMA64dkI/AAAAAAAAeP0/jC7l2sJkG3ksrENX5rUCD1_Vm8Ajm3HLACCo/s912/100_6195.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-ompIrxREVAw/VzCscuYwdyI/AAAAAAAAeT8/hL91ZVQthDk8UxK9q0WndpFJNSTj_XcCACCo/s912/100_6259.JPG

Tego roku dzikie jabłonie szczególnie obficie obsypane są kwieciem. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-ASTqWgwtzDo/VzCrfgI0HaI/AAAAAAAAeQc/MK3gJR-Bms8U4fcEgSODwEMoEqDwZ-RMwCCo/s912/100_6212.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-uAasWCgeXjc/VzCqxV1LFZI/AAAAAAAAeOY/31wgn5PQFlIlJdgIAYelBefsFrF5CGkuwCCo/s912/100_6178.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-PvDDV3lOVsI/VzCs37YZzOI/AAAAAAAAeUk/9LWBKyfLSDg0En0L_1rfTGm0c2j7qf3aACCo/s912/100_6290.JPG

Trafiłam idealnie - pięknie kwitną ulęgałki ! big_smile A ulęgałka dlatego, że owoce dzikiej gruszy najlepsze są po jakimś czasie od zerwania, po tzw. "uleżeniu się".
Zauważyłam, że na łąkach przybyło nowych drzewek, zarówno jabłoni, jak i grusz. Jest tam o tej porze jak w prawdziwym przydomowym sadzie cool.

                                             https://lh3.googleusercontent.com/-sp56PDWqo9Y/VzCrSB0v2tI/AAAAAAAAeP0/UfE4D125JjsAsKat9zmQ4WYw-X5c-WubACCo/s600/100_6200.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-CVDkGKKhATE/VzCsfC7_qLI/AAAAAAAAeT8/JFuud4rjhfQrGyzO4EiZCaplWEU_ghu2QCCo/s912/100_6261.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-kpMSLtFGTMc/VzCsHTUj1EI/AAAAAAAAeTI/PSkfg0mXqnA3eQ1G4TfRqeTaita5Gy0oACCo/s912/100_6243.JPG

Kwitnący klon (Acer).

https://lh3.googleusercontent.com/--Dzv_ZMVHhw/VzCrI7EkE3I/AAAAAAAAeP0/r9vjy82gVXEZlJWcn2dWl1EzD4Bc4dS8wCCo/s912/100_6193.JPG

Pora na żuki leśne (Anoplotrupes stercorosus) , ten, całkiem dorodny, leniwie poruszał się wśród źdźbeł trawy.

https://lh3.googleusercontent.com/-lVXB3yyMps8/VzCrPI_bQbI/AAAAAAAAeP0/MQTsHlNg3W42rc9BxynUc9o51iOPKYjggCCo/s912/100_6199.JPG

Natknęłam się też na jakieś „leśne miejsce zbrodni”. yikes  Ktoś tu kogoś oskubał … z sierści.

https://lh3.googleusercontent.com/-3VnMPYvf7NY/VzCrBNLLjRI/AAAAAAAAeU0/tnrKmC2ud2Y03pcrxnQL1VkeeGDaDVDSgCCo/s912/100_6189.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-sGL6HdpMxSY/VzCrER-YGKI/AAAAAAAAeO8/EbWoyl44uM8gHyPd--4F2rrY0Keik2xggCCo/s912/100_6190.JPG

I ktoś to musi posprzątać ... . Kto ? Kolejny owad, przedstawiciel chrząszczy nekrofilnych – ścierwiec (Oeceoptoma thoracica). Owady takie są ważnym ogniwem w przyrodzie. Pełnią rolę „sprzątaczy”. Biorą też udział w rozsiewaniu zarodników niektórych grzybów, szczególnie tych brzydko pachnących, np. sromotnika bezwstydnego.

https://lh3.googleusercontent.com/-q9VBtHwekNI/VzCq98eTzGI/AAAAAAAAeO8/0eDM2q09fb4OuEydl7XM71LhjMwbrGavACCo/s912/100_6188.JPG

Żółć z fioletem to bardzo ładne i kontrastowe zestawienie smilefiołek leśny (Viola reichenbachiana) i młody wilczomlecz sosnka (Euphorbia cyparissias) .

https://lh3.googleusercontent.com/-DyCzVSNAUuw/VzCrao5BG0I/AAAAAAAAeQc/ZcCTklYxnSc54ywRKajBXFuS2ZJ8RhErwCCo/s912/100_6209.JPG

Momentami chmury straszą jakąś burzą, czekam, aż słońce pokaże się w okienku . smile

https://lh3.googleusercontent.com/--tZ6Xo9ad3o/VzCsLq8--CI/AAAAAAAAeTI/hhcz8erVArkUKUF52qIcCvFpFSx25QC6wCCo/s912/100_6247.JPG

Kwitnąca jabłoń na skraju lasu i soczysta zieleń młodych liści kopytnika pospolitego (Asarum europaeum) zwanego też europejskim dzikim imbirem, ze względu na imbirowy lub pieprzowy (jak kto woli) zapach jego kwiatów, kuszą mnie, żeby przedrzeć się do nich przez dosyć spore chaszcze.

https://lh3.googleusercontent.com/-sGe4sdQcX28/VzCr0YNzOPI/AAAAAAAAeRg/eVYDZg9oHNYedjAhBygqnVRhWecLBeUJgCCo/s912/100_6226.JPG

Przedarłam się big_smile, ale moją uwagę bardziej niż kopytnik przykuł tu taki oto grzyb... .  smile 

                                       https://lh3.googleusercontent.com/--nl6PFgrtYA/VzH6csui7bI/AAAAAAAAeVk/fqQAEQ_S9dMqJUK0T1EesZAKUGp33uObwCCo/s600/100_6216a.jpg

Jest to najprawdopodobniej (żeby być pewnym na 100 % , trzeba by było pobrać próbki zarodni do badania mikroskopowego) – mitrówka półwolna (Mitrophora semilibera), naparstniczka stożkowata (Verpa conica) albo naparstniczka czeska (Verpa bohemica) zwana również smardzówką czeską.

Jeśli jest to któraś z nich, (może ktoś z Was zna tego grzyba ?), to wszystkie tu wymienione przeze mnie należą do rzadkich grzybów, znajdują się na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski. Niegdyś podlegały ochronie ścisłej, obecnie są pod częściową. Są to grzyby jadalne. Należą do workowców. Ich zarodniki znajdują się w zarodniach zwanych workami.

Spacer zajął mi prawie cztery godziny big_smile Wracając udało mi się jeszcze uchwycić w kadr grubodzioba zwyczajnego (Coccothraustes coccothraustes) zwanego też pestkojadem.

https://lh3.googleusercontent.com/-sSV9ELhsaRU/VzCsn_2TIHI/AAAAAAAAeT8/zezI1SY46P06Xpz-eC88icJf-w1grXDMwCCo/s912/100B6270.JPG

Ile razy odwiedzam te miejsca, tyle razy odkrywam je na nowo. smile

https://lh3.googleusercontent.com/-wFHQV7K7-GQ/VzCsXVYnDpI/AAAAAAAAeUo/2X-RF7PIuZwaWpro3dQYIk0kjfGyck87QCCo/s912/100_6255.JPG

fot. nena

1,422

(11 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Włóczykijka napisał/a:

W Tatrach zima walczy z wiosną! Super wyprawa.  big_smile

I liczę na to, że szybko z wiosną przegra ! big_smile

Świetna odmiana ! big_smile Foty świetne, jak zawsze. Pomimo zbiorowego marszu była też chwila na zejście z trasy i akcent osobisty – Strzępek smile. Jak pięknie, że o nim pamiętacie smile. Przyłączam się do zdania Joli – liczy się przecież dobra zabawa ! smile

jolanta napisał/a:

Fajnie, postaram się tak dobrać letni termin, aby wszystkim zainteresowanym pasowało smile

Super ! Będzie znowu okazja do spotkania ! big_smile

1,425

(11 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

jolanta napisał/a:

Do tego też nabiorę odwagi wink

Pomogę ... ! big_smile wink

Eugeniusz Kępiński napisał/a:

Chociaż w tej chwili mogę tylko pooglądać takie zdjęcia  i wspominać zimy, kiedy 1 maja z Kasprowego dojeżdżało się do Kuźnic.

Na nartach ?