1,451

(297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Koledzy, widzę że robi się małe zamieszanie, bo jest już z moich obliczeń 18 chętnych osób. Proszę wszystkich, którzy wyrazili chęć udziału w zlocie o podawanie swoich wolnych terminów, ale nie (bez urazy): "Tutaj to nie mogę, bo będę wtedy tam i tam, a wtedy też nie bo niestety pracuję". Od razu też przypominam oczywistość, że nie jest możliwie wyznaczenie terminu, który będzie odpowiadał absolutnie wszystkim. Ja wszystko zbiorę do kupy i podliczymy. A potem pozostanie już zaklepanie kwatery.

1. piotr - wszystkie weekendy lutego.
2. Jardo - 25/26 lutego
3. Mirek - 18/19 luty
4. darmando - wszystkie weekendy lutego.
5. Akall - wszystkie weekendy lutego
6. brombella (+ewentualnie cześki szt.2) - 25/26 lutego
(poprawiłem na 26 lutego, bo chyba nie chodzi o jeden dzień wink)
7. marekk500 + 2-3 os. wszystkie weekendy lutego
8.czarownicaZpogodnej - wszystkie weekendy lutego..... poza 25/26 lutego

1,452

(297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

jardo napisał/a:

Więc myślę że z datą już też powinniśmy się określić, chociaż w przybliżeniu big_smile

O.K. Więc proszę proponować daty, które wam pasują. Dla mnie, nie licząc najbliższych dwóch weekendów (14-15, 21-22), wszystko jest jeszcze możliwe...

1,453

(9 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

A piwo na Potrójnej czeka... big_smile

1,454

(35 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Oj szkoda bo kilka lat temu pozbyłem się Skody 120L, niestety bez instalacji, za to z silnikiem w pupie  wink. Każde zapalenie tej małpy, zwłaszcza w zimie, było niezłą sztuką, za to potem już jechała jak rącza klaczka. Do prowadzenia też była potrzebna mocna męska ręka, bo oczywiście nie miała wspomagania kierownicy, a mała to ona nie była.

1,455

(297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Jardo najpierw to trzeba będzie zadzwonić lub napisać na Leskowiec (on chyba prowadzi, ale zaczekajmy jeszcze trochę bo widzę, że ciągle zgłaszają się chętni), czy mogą nas w tym czasie przyjąć.

1,456

(297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

No widzę, że są już jakieś zadatki na zimowy zlot. Nawet jeden taki banita chce do nas dołączyć  wink  Jeśli chodzi o termin to dla mnie to jest w tym momencie obojętne, a więc decydujące są możliwości miejsca zlotu (widzę, że obecnie prowadzi Leskowiec) oraz przede wszystkim WASZE. Lowell pisz jak by trzeba było coś pomagać. Proponuję dla uściślenia jeszcze raz skopiować listę z propozycją terminu:

1.Piotr -Leskowiec, termin weekendowy obojętny byle zimowy wink
2. Lowell79- Rysianka
3. Jardo- Leskowiec
4. marekk500 - Leskowiec
5. darkheush - obojętnie gdzie ze wskazaniem na gościnne występy
6. darmando - Leskowiec
7. jolanta - Leskowiec

1,457

(14 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Ciekawy opis partyzantki, ale dlaczego jest w tym temacie?

1,458

(3 odpowiedzi, napisanych Gdzie można dobrze zjeść?)

Osobiście najbardziej lubię w Wadowicach kawiarnię Vanilla Cafe os. Kopernika 10 (nie znalazłem strony www).
Kiedyś fajna była Cafe Piano ul. Zatorska 2:
http://www.cafepiano.piwko.pl/
Lubiłem tam chodzić ze względu na wystawy obrazów na ścianach, ale z tego co widziałem ostatnio to zrobiła się z niej dość smrodliwa speluna, popsuł się wystój wnętrza itp.
Oczywiście wspomniane miejsca należałoby raczej zaliczyć do kategorii knajpy, choć w Vanilli można też zjeść niezłe ciasta: kremówki, WZ-tki, serniki itp.

1,459

(297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Drodzy koledzy! Nie widzę innej możliwości niż ponowne przeprowadzenie sondy, kto i gdzie (oczywiście w miarę możliwości) chciałby się spotkać, co pozwoli nam się zorientować w skali zainteresowania zlotem i dopiero później podjąć odpowiednie kroki. Proszę tak jak w przypadku koszulek i kalendarzy kopiować listę i dopisywać swoje nicki:

1. piotr (Schronisko PTTK Leskowiec)

1,460

(297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Hej Poltergeist jeśli masz niedosyt moich relacji to zapraszam tutaj: http://www.beskidmaly.pl/pun/post17494.html#p17494 smile

1,461

(297 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

jolanta napisał/a:

Z laptokiem  wink po górach chodzi tylko Tadzio  lol

Ale dzięki temu naoglądaliśmy się z Lowellem i Czarownicą na Potrójnej jego rozlicznych zdjęć z gór i nie tylko smile

Jeżeli chodzi o slajdowisko to tym razem nie chciał bym specjalnie lansować moich wędrówek, bo już pewnie wszyscy nimi rzygają big_smile
A co do zlotu to wracam do propozycji nowego miejsca. Hrobacza? Leskowiec? Może coś jeszcze innego? Jak uważacie?

Dobrze Jardo, że coś się zmienia w mentalności ludzi. Natomiast zmartwię Cię, że w ustawie nie ma nic nt. ubezpieczeń na wypadek zderzenia z narciarzami. Poza tym nie wiem, czy o tym wiesz, ale ja akurat liznąłem ten temat w związku z wyjazdami w zagraniczne góry - ubezpieczyciele dość kategorycznie wyłączają swoją odpowiedzialność wobec osób które miały wypadek będąc pod wpływem alkoholu, co jest jasno pisane we wszystkich umowach ubezpieczeniowych. Zatem jak już łamać nogi na nartach to tylko na trzeźwo smile
P.S. Heh przypomina mi się pewien wyjazd narciarski w Alpy z polską grupą wycieczkową - były tam osoby, które przez 6 dni jeżdżenia na stokach ani przez 1 dzień nie były całkiem trzeźwe, a i noce miały kompletnie zarwane, więc ostatnie dni już głównie kimały w knajpach na stokach. Aż dziw bierze, że nie zaliczyliśmy żadnego poważniejszego wypadku na stoku... No takie to są czasem "klimaty" na zorganizowanych wyjazdach w góry tongue

na zorganizowanych terenach narciarskich:
http://prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dn … ciarskich/
Do zapoznania się i stosowania smile.
Mnie tylko nurtuje, kto będzie kontrolował kwestię trzeźwości (odurzenia) narciarzy na stokach (nawiasem stosowny art 30 nie wymaga niczego podobnego od turystów górskich - zastanawiam się, czy to celowe "przeoczenie"?). Praktyka pokaże, czy to będzie życiowe, ale cienko to widzę, bo sami chyba wiecie jak jest na stokach: w knajpach jest powszechnie sprzedawane piwo, a nawet inne mocniejsze trunki, wszędzie kręci się mnóstwo ludzi, więc trudno nawet nad tym żywiołem zapanować, a kupowanie alkomatów (czego ustawa nie wymaga) też chyba nie będzie priorytetem dla zarządców stoków. Na marginesie: czy ktoś z was widział na stoku Policjantów?
Z obowiązku stosowania kasków dla dzieci do lat 16 (art 29) na pewno będą zadowoleni sprzedawcy sprzętu narciarskiego, bo to nakręci im sprzedaż.

jolanta napisał/a:

a syreny od Rzyk słyszeliście?

Kiedy schodziliśmy z Gronia w niedzielę, około 14, wyło wszystko na potęgę  hmm

Jolu, co za pytanie? Przecież wiadomo, że Jardo był lekko przytłumiony tongue

P.S. Na fotach zauważyłem takiego jednego zasłużonego forumowicza, co już się dawno nie logował...

1,465

(3 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Ja sobie zrobiłem zwyczajne długie wybieganie z domu na Rynek i z powrotem, bo nie interesowały mnie tym razem numerki i miejsca w klasyfikacji, a poza tym formę mam średnią. Szkoda Lowell, że nie wpadłeś! Nawet wspólnego Sylwka można by oblecieć wink
P.S. Na marginesie: teraz się dopiero zorientowałem, że na 5 km kobiet zwyciężyła córka naszego kolegi biegowego Janusza, która jest obiecującą zawodniczką.

1,466

(3 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Krakowski Bieg Sylwestrowy 2011. Ja akurat sobie podarowałem tę imprezkę, ale byłem obecny na Rynku Głównym i widziałem co się działo, a działo się naprawdę wiele, co można m.in. zobaczyć na tym fajnym filmiku:
Piraci z...Krakowa
Więcej o samej imprezie, która odbywa się co roku, można przeczytać tutaj.
A poniżej galeria zdjęć (jedna z wielu, jaką można znaleźć w necie):
galeria zdjęć

1,467

(58 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Cytat to może bym zrozumiał, bo często wchodzą w grę prawa autorskie, ale link? Pierwsze słyszę. Niektórym to się już trochę w głowach pokiełbasiło...

1,468

(58 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

Nie bardzo rozumiem, czego mieliby się czepiać? Że dajesz link do ogólnodostępnej strony?

1,469

(58 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

O co chodzi z tą Babią?

1,470

(13 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

A moim zdaniem nasi posłowie zafundowali nam kolejny martwy przepis (jak wcześniej np. z zestawami głośnomówiącym w autach). Policja ma braki kadrowe i pełne ręce innej roboty, a właściciele (zarządcy) stoków na pewno nie będą chcieli tego kontrolować, bo i po co? Żeby płoszyć klientów?

Podobnie jak niektórzy przedmówcy mam mieszane uczucia jeśli chodzi o różne inwestycje na terenach nazwijmy to zielonych (mam na myśli parki krajobrazowe, narodowe, góry, puszcze itp.). Nie zapominajmy, że celem inwestora jest przeważnie zysk, a nie ochrona przyrody. Z inwestycją narciarsko-biegową o tyle jest lepiej, że to w Polsce sport umiarkowanie popularny, zatem raczej nie ściagnie tam tłumów i nie jest na tyle inwazyjny terenowo jak narciarstwo zjazdowe (mam na myśli głównie wyciągi, kolejki itp.). Na pewno będzie z tego zadowolona obsługa schroniska na Magurce, bo narciarscy biegacze będą się gdzieś pożywiać i siłą rzeczy będą zaglądać do schroniska, które - jak przypuszczam - zimą nie cierpi na nadmiar klientów (co się tam dzieje w lecie, zwłaszcza w słoneczne weekendy, to sami dobrze wiecie hmm).
P.S. ktoś tu wspominał ośrodek na Przełęczy Kocierskiej. No cóż, jego gigantyczny rozrost i tłumy jakie ściąga latem zaczynają mnie już lekko przerażać... Oczywiście byłbym hipokrytą, gdybym nie wspomniał, że zdarza mi się skorzystać z usług tamtejszej knajpy, ale osobiście szybko stamtąd uciekam w jakieś mniej ludne rejony.

Dobra wiadomość Lowell wink

1,473

(13 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Z innej beczki: z dniem 31 grudnia wchodzi w życie nowa ustawa o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich:
http://www.orange.pl/kid,4000000150,id, … ticle.html
Pytanie jak w praktyce będzie wyglądać np. kontrola trzeźwości lub używania narkotyków na stoku? Jak dla mnie to dość obłędny pomysł. A jakie wy macie zdanie?

1,474

(13 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Poltergeist napisał/a:

to troche jak z Iphonem byl pierwszy i pozostal na pierwszym miejscu.

Trochę to poza tematem, ale nie mogę się zgodzić z tym co piszesz. iPhone pojawił się w 2007 i NIE BYŁ pierwszym smartfonem. Dużo wcześniej na rynek wprowadziła takie urządzenia Nokia i BlackBerry (ta pierwsza ostatnio cieniutko przędzie). Nie jest też pierwszy jeśli chodzi o udział w rynku, co łatwo można wyczytać z poniższego wykresu za 2010 rok (zajmuje ok. 18 % rynku):
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit … 0821154440
Obecnie wygląda to mniej więcej tak:
http://www.internetzona.pl/2011/12/26/i … w-europie/
A że jest modny to całkiem inna sprawa wink
Moim zdaniem nie wygrywa też ten co jest pierwszy, tylko raczej ten kto przedstawi bardziej atrakcyjną ofertę, ma lepszy marketing itp. A że Słowacy mają obecnie atrakcyjniejszą ofertę dla narciarzy to siłą rzeczy wygrywają.

1,475

(13 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Ja tam nie tęsknię za stacją narciarską w Zachodnich Tatrach. Z reguły zresztą omijam takie miejsca szerokim łukiem - wyciągi, knajpy z ryczącą muzyką disco, tłumy wczasowiczów to ostatnia rzecz, której szukam w górach. Niech to sobie będzie, ale w mieście. Zresztą stacja już jest - w Rohackiej Dolinie po słowackiej stronie Tatr:
http://www.tatrawestsro.sk/