1,501

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

祝賀 - po chińsku, përgëzime - po albańsku, 축하 해요 - po koreańsku, pongezi - w języku suahili i na koniec po turecku - tebrikler wink

W innych językach zapraszam na Google Translate tongue

1,502

(95 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

Czy to będzie tekst Twojego autorstwa Darku??? Generalnie nie zwykłem kupować tej propagandówki naszych władz miejskich, ale jeśli tak to zrobię wyjątek wink

1,503

(19 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

nena napisał/a:

co do opóźniania wędrówki ... to się nie wypowiadam zbyt wiele , bo chyba mam to samo na sumieniu XD big_smile

Ja profilaktycznie nie skomentuję zaglądania pod każdy krzok, czy też niewiele interesującą na pierwszy rzut oka kupę kamoli tongue

Kurcze jakoś mi ciągle nie po drodze w ten Śląski, a widzę, że warto hmm

1,504

(8 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

baca napisał/a:

ze zlotem tongue

Na razie Gazdo, na razie. Po zlocie będzie kojarzony jako miejsce swawolek i rozpusty. Ech co jo godom, co jo godom. To się wytnie big_smile

1,505

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Do mnie ta radosna wiadomość doszła osiem minut później, niestety byłem w pracy i nie mogłem się nią podzielić na forum, co niniejszym czynię:

09.07.2010 15:43
"Luboń zdobyty, wędrówka dobiegła końca smile Pietruś pozdrowiony, ale ściskać nie ściskałam, bo jakiś taki był wylękniony smile Pozdrawiam smile"

Cóż powiedzieć. Gratulacje Jolu!!! Pewnie gdyby nie moje przejściowe problemy zatrudnieniowo-finansowe, cieszyłbym się tam na górze razem z Tobą, a tak, to po prostu wypiję dziś Twoje zdrowie i wymasuje skopane du..ko lol Teraz pozostanie mi czekać na świetną zapewne lekturę Twojej relacji z przecierania ścieżek następcom. A tych bez wątpienia nie zabraknie, przynajmniej na tym forum. Już wiem o czym będę marzył przez najbliższych kilka miesięcy wink Jeszcze raz gratulacje twarda bestyjo wink

1,506

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Dopiero teraz mogę coś skrobnąć, a więc:

08.07.2010 19:22
"Lubogoszcz dał w kość. Schodzę do Mszany smile"

Więc pewnie teraz sobie już smacznie śpi w Mszanie, a na jutro tylko Luboń wink Nie powiem, że jej nie zazdroszczę. wink

1,507

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Wysłałem dziś Joli sms-em prognozę pogody na najbliższe dni w wersji "short", co by ją trochę podnieść na duchu wink

07.07.2010 19:19
"Dzięki za pogodowe info smile Przydał się ten wypoczynek w Myślenicach bo mnie jakiś kryzys dopadł. Jest już dobrze smile Dotarłam na Kudłacze smile"

No to ja już czekam tylko na meldunek z "górki z antenką". Teraz to już się jej nie może nie udać, choć odcinek Kudłacze-Luboń do najkrótszych nie należy wink

Wuwuzele w dłoń i kibicować na finiszu!!! Wszyscy!!!

big_smile

1,508

(129 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Lubicie bajki??? Ta się Wam zapewne spodoba ->KLIK<- lol

1,509

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

A ja myślę, że wszystko będzie jednak zależało od wysokości tego datku w Zembrzycach big_smile

1,510

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Wyczytałem, że zmienił się przebieg szlaku z Mszany na Luboń i postanowiłem o tym poinformować naszą wędrowczynię.

06.07.2010 19:04
"Jolu, właśnie wyczytałem, że jest zmieniony przebieg szlaku z Mszany na Luboń i niezbyt dobrze oznakowany, trzeba uważać"

Na odpowiedź nie czekałem długo, ale za to co zobaczyłem w zwrotnym sms-ie zaskoczyło mnie zupełnie. Jola już odpoczywa w...

19:33
Dzięki za wiadomość smile Postaram się nie zgubić smile Szukanie obejścia na Żar, bo w Lazku dalej czynne osuwisko, naraziło mnie na stratę czasu. Jestem już na kwaterze w Myślenicach - jutro do południa same przyjemności, a potem na Kudłacze smile"

I tak od słowa do słowa konwersując z Neną na gg napisałem:

19:39
"To Ci szybko poszło dziś wink Całusy od Neny wink"

19:46
Sama się dziwię, nie wiem czy ja tej trasy do Myślenic źle nie policzyłam wg moich obliczeń miała 33 km, a to nierealne, inna rzecz nie było upału, na końcu deszcyk pokropił, całusek dla Neny ode mnie też smile"

I pomyśleć, że to ktoś o mnie kiedyś na tym forum napisał, że jestem harpagan big_smile

1,511

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

06.07.2010 14:21

" smile Hej ponieważ zgubiłeś numer konta Ojca Dyrektora, a ja w domu rekolekcyjnym miałam darmowy nocleg, dałam datek w słusznej pogodowej sprawie smile Pozdrawiam smile"

Oj Jolu, tak patrząc za okno, to chyba niezbyt hojny był to datek tongue Na początku (ok. 15) było jeszcze w miarę ładnie, więc odpisałem (ech ten hura-optymizm):

14:51
"To warto było, bo pogodę masz świetną wink Trzymamy kciuki. Pzdr wink"

Na odpowiedź nie czekałem długo: 14:52

"Dzięki smile"

Ciekawe czy Jola dojdzie dziś do Myślenic. Plan ambitny, dzień długi, chwilowo przestało kropić. Niech się jej uda. Powodzenia wink

1,512

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

No to już nasza Jola opuściła BM. Spory kawałek ma dziś do zrobienia wink

1,513

(106 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

nena napisał/a:

wczoraj może upał, ale dzisiaj Joli będzie się na pewno dużo przyjemniej maszerować , bo troszkę deszczyk nam z rana w Małym pokropił

Coś czuję, że Jola będzie miała większą motywację dziś do marszu z uwagi na to, że gdzieś tam ciągle nad górami poburkuje i niezbyt ciekawie te burzowe chmury wyglądają wink

05.07.2010 11:15
"Ewa i Lucjan w Wiśle. Na chatce Roman z Bielska. Pozdrowienia przekazałam endujowo (cokolwiek to znaczy - przyp. mój) na kartce zapisałam smile "

No to trzymamy kciuki za naszego samotnego Rodzynka wink

1,514

(95 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

baca napisał/a:

wiesz Darku wydaje mi się, że skreślenie forumowiczów jako nieprofesjonalnych botaników jest głęboko przesadnym. Każdy ma swoją pasje i w niej stara się być najlepszy, jednak nigdy nim nie będzie, bo zawsze znajdzie się ktoś kto coś będzie wiedział o czymś co ta osoba nie będzie wiedziała. Z całym szacunkiem w paprotkach jesteś na tym forum prze ...., ale z mojego punktu widzenia to forum jest po to, żeby ludzie zalogowani na nim starali się znaleźć swoich wzorców, dzięki którym mogą coś zobaczyć i się o czymś lub o kimś coś więcej dowiedzieć.

Dariusz Tałka napisał/a:

Baco jeśli tak do tego podchodzisz. To mogę Ci ujawnić dokładną lokalizację stanowiska oraz przesłać Ci zdjęcie podejźrzona marunowego. Stracenie tagiego gatunku i stanowiska w Beskidzie Małym byłoby czymś nie do pomyślenia. Proszę o kontakt prywatny.

Darku, trochę dziwi mnie taka Twoja postawa, wszak znamy się osobiście i jakoś kojarzę Cię z sympatyczną atmosferą zimowej Chatki pod Potrójną. Ale do rzeczy. Ja rozumiem, że boisz się o swoje znaleziska, niewątpliwie cenne. Może boisz się publikacji zdjęć na forum, bo ktoś może Ci je "ukraść" i opublikować gdzieś indziej jako własne. Ale na Boga!!! To i temu podobne fora, ma za zadanie służyć takim ludziom jak my, którzy nie znają się na botanice, i którzy przez przypadek mogą "chaszczingując" pominąć jakiś cenny gatunek. A zapewne byłbyś zadowolony gdyby ktokolwiek z nas (zwykłych górołazów) dojrzał gdzieś w BM te okazy, występujące na innych stanowiskach niźli Twoje i Ci o tym doniósł. Oczywiście takie znalezisko podlegało by Twojej fachowej ocenie i weryfikacji. A tak to zachowujesz się jak przysłowiowy "pies ogrodnika", który sam nie zeżre, a drugiemu nie da. Take it easy, nie zdeptamy Ci tych Twoich odkryć, a i nie pozwolimy aby zdeptali inni.

1,515

(36 odpowiedzi, napisanych Pytania o sprzęt)

Irony mode on

piotr napisał/a:

Jak przyjżycie się bliżej to jeszcze zobaczycie, że panienka nie ma też przy sobie jedzenia i picia(...)

A po cholerę żarcie i picie??? W końcu Pietia kamienie są do zjedzenia, a i nasiąknięte wystarczającą ilością wody big_smile

A brak kurtki przeciwdeszczowej, czy choćby polara na wstępie ją usprawiedliwia. Przeca ładnie było jak wychodziła z Kuźnic!!!

Irony mode off

Jak dla mnie, kandydatka do nagrody Darwina.

1,516

(36 odpowiedzi, napisanych Pytania o sprzęt)

Jak ja długo szukałem tego zdjęcia w sieci. Zniknęło z wykop.pl. Choć może to komuś wydawać się nieprawdopodobne, to panna w japonkach jest ustrzelona tuż pod szczytem Świnicy. No cóż głupota ludzka nie zna granic. hmm

1,517

(440 odpowiedzi, napisanych Forumowe akcje)

Baca - niestety (chyba) nie będę mógł uczestniczyć w Waszej akcji, ale czy na przyszłość nie warto by tam postawić grawerowanej tabliczki (vide krzyż na Jawornicy) z nazwiskami tych, co przysłużyli się do ocalenia od zapomnienia tego miejsca??? Myślę, że mógłbym coś takiego zorganizować wink

1,518

(42 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Akall, wrzuciłem adminowi forum beskidzkiego Kerajowi pytanie na gg jakie to to, prezentowane na zdjęciu Djinn'a, ma rozmiary. Czekam na odpowiedź. Wiem, że nieźle się sprawuje jako płaszcz przeciwdeszczowy big_smile

http://lh5.ggpht.com/_lNorqwtfVA0/SpURG980ViI/AAAAAAAAN0c/GzSSTrCVzQo/s576/IMG_2218.JPG
foto by Keraj

No to tym bardziej należą się słowa uznania. A powyższa refleksja nasunęła mi się po porównaniu tego, co dzieje się w Kukowie (i na stronie Mateusza) z tym, co mogę z własnego doświadczenia zaobserwować w okolicznych wioskach. Może faktycznie decydującym czynnikiem jest tu niechęć społeczności aby coś się działo (choć nie bardzo chce mi się w to wierzyć), może brakuje kogoś, komu "się chce" pomimo przeszkód, a może po prostu coś się dzieje, tylko nikt nikt nie potrafi o tym poinformować na łamach stron internetowych czy lokalnych gazetek.

P.S. Dobra, kończmy te pochwalne peany, bo nam jeszcze Mateusz odfrunie big_smile

W zasadzie nic dodać, nic ująć do tego co napisała Jolanta. Jednak przy okazji wizyty w Kukowie nasunęła mi się jedna, mała refleksja. Kuków - maleńka wioska jakich pewnie wiele w Beskidach. Ale dzięki ludziom, którym najzwyczajniej "się chce", coś się tam ciągle dzieje. A to przylatuje zza Oceanu pisarka i reżyser, a to Orkiestra OSP zdobywa co rusz laury na przeglądach, a to organizuje się turniej piłki plażowej. W dodatku o wszystkim potraficie informować. Brawa za inicjatywę wink

P.S. A forumowicze niech sobie wpiszą w wyszukiwarkę YouTube tekst "wakacje w Kukowie" big_smile

1,521

(135 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Akall napisał/a:

(...)chyba, że znów zrobisz wpłatę(...)

No popatrz, zgubiłem numer konta tongue

A no wybieram się wink Mam nadzieję, że dotrę wink

P.S. Część nagród dziś dotarła pocztą. Jutro mam nadzieję odebrać resztę. Na dowód:

http://lh6.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TCUd-bqnxaI/AAAAAAAAMoc/Nn6KwRmNkIc/s576/DSCN3812.JPG

http://lh4.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TCSU85BcseI/AAAAAAAAMoM/npdKoB0LH7o/s576/DSCN3807.JPG

1,523

(135 odpowiedzi, napisanych Planowane zloty)

Wszystko OK, z tym że ja wtedy zrobiłem wpłatę w intencji pogody na konto pewnej "Bardzo Znanej Rozgłośni Radiowej", aby nam dopisała na Gibasach tongue big_smile

1,524

(21 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Wujek niestety ma rację i muszę (choć czynię to bez entuzjazmu) się z nim zgodzić. Tak to niestety moje Panie bywa, jak się używa przeglądarki z epoki wczesnego neolitu (czy jakoś tak big_smile )

http://lh6.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/TCDpfchwX7I/AAAAAAAAMn8/oCwgUkAULmA/s576/scrr.jpg

Czas powoli kończyć temat. Przepisanie tej pracy (całość robiłem ręcznie z uwagi na to, że maszynopis jest mocno zniszczony i nie dało się tego po prostu zeskanować i wrzucić pod jakiś program rozpoznający druk) zajęło mi w sumie (z przerwami na zniechęcenie) 18 miesięcy, ale myślę, że warto było poślęczeć przed komputerem wink

Dwie ostatnie części:
Rozdział VI - Środki stosowane przez szlachtę w walce ze zbójnictwem

oraz

Rozdział VII - Zakończenie + bibliografia

Aby dopełnić całości pozostanie tylko krótki wywiad z autorką pracy, ale tu już musicie uzbroić się w cierpliwość wink