1,551 2014-05-04 18:18:01
Odp: Moje wycieczki (16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
1,552 2014-05-04 17:02:49
Odp: Ocierając się o wschodnią granicę - część 3 - końca nie będzie ? :D (7 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Potwierdzam, warto by muzeum było punktem obowiązkowym w czasie wizyty w stolycy
Chłoniemy wszystkimi zmysłami i to jest to! zapada w duszy i sercu ![]()
1,553 2014-05-04 16:58:27
Odp: Wieczne miasto i … :) (26 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
tak, koorcze doleciałyśmy
Joluś - obiecuję się poprawić !
![]()
No! Żeby mi to było ostatni raz
:*
1,554 2014-05-04 16:56:09
Odp: Zimny Dół i Kajasówka (3 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Wiwat zielony! ![]()
1,555 2014-04-29 21:25:08
Odp: Kozubnik ma szansę ożyć! (32 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
Znalazłam dzisiaj w sieci ![]()
A TUTAJ cały artykuł ![]()
1,556 2014-04-29 21:16:31
Odp: Zabrze Milkulczyce - PGR Wesoła (3 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Super! Tak cosik czułam, że na eksploratorów to można liczyć ![]()
1,557 2014-04-28 20:39:40
Odp: Wieczne miasto i … :) (26 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
nenuś
a Wy już doleciałyście do tego Rzymu? ![]()
1,558 2014-04-28 20:37:57
Odp: Bytom Miechowice - historia o stawie i starej drodze (2 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Dopóki nie zacząłeś pisać o Śląsku moja wiedza o nim była bardzo powierzchowna - DZIĘKUJĘ ![]()
1,559 2014-04-28 20:32:58
Odp: Zabrze Milkulczyce - PGR Wesoła (3 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
Dzisiaj sobie w końcu posznupałam na blogu po tych piwnicach - jest klimacik i straszna ciekawość czy się to kiedyś uda wyjaśnić ![]()
1,560 2014-04-26 21:44:27
Odp: "Sprzątamy Beskidy z PTT 2014" (16 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
Świeżutkie wiadomości ze strony PTT Kozy ![]()
26.04.2014 – rejon Bukowskiego Gronia (Beskid Mały). Nie tylko sprzątanie na szlaku z Targanic do Porąbki, ale również sadzenie drzewek na Bukowskim Groniu
Brawo Zuchy!




1,561 2014-04-24 21:18:45
Odp: Zgoda na budowę ośrodka w Beskidzie Małym (217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Może to jest i off-top, ale uważam, że ważna informacja w kontekście toczących się dyskusji.
Dzisiaj dotarła do nas informacja o sukcesie w obronie przyrody na Pilsku.
Szczegóły pod linkiem.
1,562 2014-04-23 19:45:05
Odp: Przedstaw się! (898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)
Świstak - reaktywacja
Fajnie... no i witamy Juniora ![]()
1,563 2014-04-23 19:42:57
Odp: Zgoda na budowę ośrodka w Beskidzie Małym (217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
A czy był tam jeszcze ktoś z naszych forumowiczów? Znajomych?
Bo ciekawa jestem innych opinii.
1,564 2014-04-23 14:02:57
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
I tak to zrobiła się relacja roku
![]()
, a nawet zaryzykowałbym powiedzieć więcej ( albo może nie
) .
Tak przy okazji może zrobilibyśmy taki konkurs na relację miesiąca, wzorem innych forum ? .
A Jolę zgłaszam od razu do nominacji na Oskara forumowego
, no dobra już dość słodzenia , ale bez dwóch zdań należało się
![]()
Ty mi daj to GSB spokojnie skończyć, przeca jeszcze ni ma nawet połowy
a potem zamiast Oskara napijemy się dobrego pifka
Co do konkursu na relację.... wielu z nas odbyło - odbywa fajne wyprawy, emocjonujące, z przygodami, ale nie każdy ma dar snucia opowieści, więc nie wiem czy to dobry pomysł
Czasami ni ma słowa, a są piękne fotki, albo na odwrót... albo ni ma ani jednego, ani drugiego, a wiemy, że człek miał niesamowite przeżycia
Jolu plan nadal taki sam tj 2x8 dni.Jak nic się nie podzieje okropnego
to końcem maja/poczatkiem czerwca ruszam z Ustronia i chcę zawędrować do Krynicy.Piechurem jestem raczej dobrym więc w 8 dni spokojnie powinienem dać radę.Oczywiście nic na siłę ,mogę iść wolniej i dojść np.do Rytra.Spać chcę w namiocie,żywić się we własnym zakresie.Schroniska beskidzkie uwielbiam ale chcę spróbować czegoś innego,bardziej naturalnego i tylko mojego własnego
Wór na plecach to około 17-20kg więc tylko tego się obawiam bo od zeszłego roku mam lekki problem z prawym kolanem na zejściach(kto nie ma?:D ). Jolu a Ty kiedy ruszasz w Gorce i w Sądecki? Pozdrawiam serdecznie
Czyli mały pikusiu Twój czas też się zbliża. Super! Wierzę, że wyprawa wypali
i z niecierpliwością będę czekała na zeznania. ![]()
Z powodu ciężaru plecaka to ja zostałam minimalistką
a z powodu niedomiaru kasy
minimalistka kreatywną
Miałam tego nie pisać, ale niech tam...
Nie ma zimowego śpiwora i póki co go sobie raczej nie kupię, a na Mędralowej trza sobie było poradzić. Nie brakowało tam pustych butelek (z nakrętkami!) po różnych napitkach. Zagotowałam wody i wlałam do takiej laluni
0,7l
a potem wsunęłam ją do skarpety i do śpiworka
I nie zmarzłam nic, a nic! ![]()
Co do kolanek - tu mogłabym snuć i snuć geriatryczną opowieść
Prawie dwa lata zeszło mi na rekonwalescencji kolana, więc teraz dbam o nie szczególnie. Kije to podstawa, do tego krok kowboja na stromych zejściach i koniecznie wtedy orteza. Trochę dla stabilizacji, ale przede wszystkim, żeby słabsze miejsce było ocieplone, rozgrzane, nawet latem. A po wysiłku koniecznie rozciąganie i automasaż ![]()
EDIT:
Gorce zamierzam połknąć w maju, Sądecki pewnie w czerwcu. Do Rytra szlak znam prawie w całości. Prawdziwa zabawa zacznie się w Niskim z uwagi na długość pasma, odległość od domu, jego dzikość i teren dla mnie prawie wcale nieznany... czuję, że to będzie wyzwanie ![]()
EDIT:2
Kruca fuks zapomniałam, że tera mo być przerwa na reklamę
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Chciałam Was zachęcić do zakupu w markecie JULA termosu KAYOBA

Też się wahałam, ale zaufałam polecającemu i nie zawiodłam się. Naprawdę dobra jakość, a cena niewygórowana
i ten korek...
Kupiłam sobie dwa - pół litra i litr.
Poczytajcie z resztą sami u znanego Wam już Sebastiana Nikla
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
1,565 2014-04-23 13:39:55
Odp: Kuszenie sprocketa :D (7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)
Piękna, zielona, wiosenna impresja...
Tęskno mi za Pięknym ![]()
1,566 2014-04-21 20:49:12
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Jolu wymiatasz,już Cię chyba nie dogonię
Cóż,Babuszkę miałaś jak to najczęściej bywa w chmurach,tłok na Krupowej(ostatnio w łikendy często różne imprezy tam się odbywają).Kaplica na Okraglicy ma niesamowity urok(kiedyś nawet w niej kimałem ze 4 godziny).Skawę przelazłaś na bosaka,zuch dziewczyna!
mały pikusiu na szczęście to nie są wyścigi, więc o konkurowaniu "kto szybciej" nie ma mowy
Jeżeli mnie wyprzedzisz to będę korzystała z Twoich doświadczeń
Jak tam Twoje plany? Konkretyzują się?
Wiem, że ten ostatni odcinek to Twoje tereny i czujesz się tam po prostu jak u siebie, w tym dniu stojąc pod kaplica było tak cudnie widać Babią, że się odchodzić nie chciało
Jolu czyta się jak sensacyjną powieść
Całe szczęście, że wyżebrałaś nocleg
Lubie to miejsce
Pozdrawiam serdecznie
Krzysztof
... a tam zaraz sensacja... stara, harcerska gwardia daje radę! ![]()
1,567 2014-04-21 20:38:33
Odp: Wieczne miasto i … :) (26 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)
No nareszcie! Już myślałam, że na zawsze pozostanie tajemnica Twój rzymski wypad
Pisaj, pisaj coby było co czytać do porannej kawki albo wieczornej podusi ![]()
1,568 2014-04-21 20:36:00
Odp: Fotki leśnych żyjątek (11 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)
Uwielbiam takie bliskie spotkania
koziołek i rudzielce ekstra!
Takie sobie leśne żyjątko, chociaż akurat wylegiwało się na asfalcie w Targoszowie ![]()
1,569 2014-04-21 20:28:30
Odp: Weekend na Rysiance (2 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
emil tak jak piszesz dopiero poznajesz nasza górska krainę i dlatego bardzo cieszy, że nasze magiczne miejsca również Tobie przypadają do gustu
Poczytałam z ciekawością! ![]()
1,570 2014-04-21 20:25:32
Odp: Kiczora (10 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)
Halo, halo Darku - jest tutaj do Ciebie pytanko od Leśnego! ![]()
1,571 2014-04-17 16:38:56
Odp: Cztery pory roku na Głównym Szlaku Beskidzkim (218 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))
Przerwa techniczna trwał już dostatecznie długo
Buty kupione, sprawdzone w terenie, więc ruszyłam dokończyć żywiecką część GSB. Nastała już co prawda kalendarzowa wiosna lecz na Babiej Górze na zimę można jeszcze liczyć
W piątek po pracy wspinam się na Markowe Szczawiny, które pożegnałam w mglistej aurze.
Kiedy budzę się w sobotni ranek pogoda jest idealna
Turyści schodzący z audiencji o wschodzie słońca ostrzegają przed śliskim podejściem na )( Brona. Od razu zakładam więc raczki i dreptam w górę.
Rzeczywiście jest bardzo stromo i bardzo ślisko. Widoczki rekompensują jednak poniesiony wysiłek.
Śniegu nie ma zbyt wiele, ale w kierunku szczytu szlak jest pięknie ośnieżony
Im jestem wyżej widać jednak, że cosik się tam na górze kotłuje
Na szczycie jestem już w całkowitej mgle, widoczków niet
Siedzę odpoczywam, wysyłam smski co to nigdzie nie dochodzą
i ruszam dalej bo przede mną jeszcze daleka droga.
Poniżej Sokolicy, pogoda się poprawia, gawędzę chwilkę ze Słowakami i wio na )( Krowiarki
Tu kolejny rest – na przełęczy jest sezonowy sklepik z napojami i jakimiś fast-foodem.
Herbatka, kawka, herbatka - skwapliwie korzystam z okazji, aby zaspokoić pragnienie bo do Hali Krupowej jest jeszcze ze trzy godziny drogi.
O ile w rejonie Babiej Góry problemów z wodą nie ma to na odcinku od przełęczy do Judaszówki wody nie uświadczysz
Podejście pod Cyl Hali Śmietanowej jest nie tyle męczące co nużące. Prawdziwy kłopot dopiero się zaczyna.
Na odcinku Hala Śmietanowa – Hala Krupowa, szczególnie w okolicy Policy szlak jest jednym wielkim pobojowiskiem po Ksawerym
Często trzeba zbaczać ze szlaku, niejednokrotnie oddalając się tak daleko, że nie wiadomo, gdzie ten szlak jest. Schodzi mi na tych obejściach prawie godzina
W końcu jestem na Hali Krupowej, dosłownie wyżebrałam nocleg bo w schronisku impreza.
Instaluję się w swoim pokoju i po raz kolejny w tym dniu muszę się wydrapać w górę
bo moje miejsce do spania jest na piętrowym łóżku. Łóżko wydaje się bardzo niestabilne i okropnie się chwieje
Ten dzień był dla mnie bardzo męczący, trasa dość długa, wymagająca wysiłku. Jestem zmęczona. Z tarasu robię więc wieczorną foteczkę
Potem biorę szybki prysznic, gramolę się na swoje pięterko i tuż po 20 zasypiam kamiennym snem mimo, że w moim pokoiku w sumie nocowało 15 osób i dwa psy
Ranek wstaje cudny, jesteśmy nad chmurami
Ja jestem wypoczęta i gotowa do dalszej wędrówki, zjadam śniadanko i w drogę – chcę dojść do miejscowości Skawa
Piękna ta Hala Krupowa, ale i samo schronisko – stare, dobrze przystosowane dla potrzeb turystów. Jedyne co mi w nim przeszkadza to okropny zapach smażonego oleju, który przyprawia mnie o mdłości – myślę, że tutaj nie ma prawdziwego jedzenia.
Warto jednak usiąść z kawką na tarasie i przy odrobinie szczęścia podziwiać Taterki
Czerwony szlak omija Okraglicę, ja jednak wydrapuję się na nią bo bardzo lubię usytuowaną tam kaplicę Matki Bożej Opiekunki Turystów – spokojnie można tam w razie potrzeby się schronić – do czego zachęca jedna z drewnianych tablic
Bardzo przypadła mi też do gustu sentencja umieszczona w kaplicy
Z tego miejsca, aż do Judaszki wędruje się piękną półką widokową, ale niestety w tym dniu za daleko nie widać.
Mijam po drodze wiatę na Narożu
Na Judaszce odpoczywam przy pomniku z walk II wojny światowej.
Dawniej była tu Hala Malinowa i nawet dzisiaj w okresie letnim trza bardzo uważać bo maliniaki przy szlaku nie pozwalają zbyt szybko wędrować.
moja letnia wycieczka po tej okolicy
Dalej jest aż do samej Bystrej bardzo nużąco, dłuuuugie zejście parowem, potem dłuuuuga wędrówka leśnym duktem, asfaltem i w końcu zabudowania Bystrej.
Jedyny plus, na tym odcinku pojawia się w końcu woda! ![]()
W centrum Bystrej są sklepy, market czynny nawet w niedzielę. Robię rest (trzy budynie+ dwie duuuuuże kawy)
i decyduję się wędrować dalej mimo, że pogoda robi się niefafuśna.
Mijam kościół parafialny w Bystrej i już za chwilę przejdę
nie – nie ja, moje buty test wody
Najpierw szlak prowadzi przez mostek na rzeczce Bystrzance, ale po chwili pojawia się niezbyt duża na tym odcinku Skawa.
Skawa pod wiadukt – to ja za nią, a właściwie po niej… buty suche!
Niestety po chwili Skawa jest bardziej rozlana, głębsza i trza… galoty podwinąć, buty zdjąć i … hajda na drugą stronę
Na szczęście w najgłębszym miejscu woda sięgała najwyżej kolan, chociaż nie powiem, ciepła to ona nie była… ![]()
Potem buty miały jeszcze raz test wody – wytrzymały!
Około 13 jestem w Jordanowie, kilka fotek na pamiątkę i decyzja, że ja to asfaltem wędrować NIE BĘDĘ!
Mogę jeszcze raz wyleźć w ramach rekompensaty na Babia Górę, jednak prawie 8km asfaltu nie zdzierżę!
Łapię stopa i podjeżdżam do miejscowości Skawa, gdzie oficjalnie kończę żywiecką część GSB
Albumik z tego etapu pod fotką
1,572 2014-04-16 20:45:46
Odp: Przedstaw się! (898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)
Owieczko - powitanko! ![]()
1,573 2014-04-16 08:27:03
Odp: Warunki na szlakach (586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)
Ciekawe czy doczekamy się jeszcze prawdziwej zimy w BM ??? Nie pamiętam takiej zimy żeby w górach śniegu nie było w lutym.
Wiadomość jak ciepłe bułeczki
- z ostatniej chwili - prosto ze źródła
Na Gibasach 9cm śniegu ![]()
1,574 2014-04-15 19:53:37
Odp: Zgoda na budowę ośrodka w Beskidzie Małym (217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)
Czytam teraz książkę „Potęga mitu” J. Campbella i znalazłam taki oto fragment, który pozwolę sobie zacytować.
Może ktoś się obruszy, że to nie ten kawałek świata, może ktoś uzna, że brzmi to zbyt patetycznie… ale doskonale oddaje moje myśli związane ze sprawą wokoło, której toczy się ta dyskusji…
W 1852 r wódz Indian Seattle napisał list do imigrantów przybywających do Stanów.
„Rzeki są naszymi braćmi. Gaszą nasze pragnienie.(…) Musicie więc do rzek odnosić się z uprzejmością należną każdemu z braci… Czy będziecie uczyć swoje dzieci tego, czego my uczyliśmy swoje – że ziemia jest naszą matką? To, co przytrafia się ziemi, przytrafia się też wszystkim synom ziemi.
Ziemia nie należy do człowieka; człowiek należy do ziemi. Wszystkie rzeczy są połączone. To nie człowiek utkał sieć życia, on jest tylko jednym z jej splotów.
Cokolwiek uczyni on z siecią, uczyni samemu sobie.
Co się stanie, gdy wszystkie bizony będą wybite? A wszystkie konie ujarzmione? Co nastąpi, gdy najtajniejsze zakątki lasu wypełnią się wonią licznych ludzi, a zarys kwietnych wzgórz przekreślą mówiące druty? Co będzie z zaroślami? Znikną! Gdzie podzieje się orzeł? Zniknie! A co dla nas oznacza pożegnanie się z chyżym koniem i łowami?
Koniec życia i początek wegetacji…”

Tyle potrafimy zrobić razem i każdy z osobna dla Beskidu Małego.
Szukajmy tego co nas łączy - nie tego co nas dzieli.
1,575 2014-04-15 19:42:23
Odp: "Sprzątamy Beskidy z PTT 2014" (16 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)
Nie będzie żadnej relacji , bo po pewnym usuniętym poście kompletnie odeszła mi na to ochota
. A zresztą przez weekend nie miałem ze sobą aparatu ( a co to za relacja bez fotek
) . Z kolei ci co mieli do forum nie należą ( lub należeli ) i też nie chcą
( specjalnie pytałem ) .
Tak więc dam tutaj tylko fotki dzieciaków z naszego wypadu na Gibasy i Potrójną w weekend 12/13 kwietnia . Po dobrej robocie - dobra zabawa na sportową nutkę
. Miny dzieciaków wystarczą za cały komentarz dla osoby , która tak usilnie próbuje zdyskredytować innych
![]()
(...)
Wiesz Maurycy
zwróciłeś tutaj uwagę na pewną istotną kwestię, która już nie raz pojawiała się na forum i warta jest przypomnienia.
Nasi forumowicze, a podejrzewam, że nie tylko oni niekoniecznie czekają na "akcje" - niejednokrotnie sami wędrując szlakiem zbierają puszki, butelki czy inne śmieciory... jak choćby z groty... pamiętacie biwak harcerski, który po prostu tam posprzątał?
Tym bardziej DZIĘKUJEMY wszystkim osobom, o których wspomniałeś i cieszę się, że po robocie była dobra zabawa! ![]()
