1,551

(16 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Owieczka napisał/a:

Zakładam wątek moich wycieczek w BM, raczej jeden w który będę coś wrzucać. Niestety nie robię wypadów zbyt często i zbyt dalekich, choć może to się zmieni:)

Owieczko gratuluję odnalezienia groty i ... pierwszej relacji na forum big_smile

Owieczka napisał/a:

Kałuża  tongue
http://images62.fotosik.pl/944/5027fd683f8138fe.jpg

Coś fantastycznego!  cool

Potwierdzam, warto by muzeum było punktem obowiązkowym w czasie wizyty w stolycy  wink

Chłoniemy wszystkimi zmysłami i to jest to! zapada w duszy i sercu smile

1,553

(26 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

nena napisał/a:

tak, koorcze doleciałyśmy big_smile Joluś - obiecuję się poprawić !  big_smile wink

No! Żeby mi to było ostatni raz wink  lol :*

1,554

(3 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Wiwat zielony!  cool

1,555

(32 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Znalazłam dzisiaj w sieci wink

A TUTAJ cały artykuł smile

1,556

(3 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Super! Tak cosik czułam, że na eksploratorów to można liczyć big_smile

1,557

(26 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

nenuś  smile a Wy już doleciałyście do tego Rzymu? tongue

Dopóki nie zacząłeś pisać o Śląsku moja wiedza o nim była bardzo powierzchowna - DZIĘKUJĘ  cool

1,559

(3 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

Dzisiaj sobie w końcu posznupałam na blogu po tych piwnicach - jest klimacik i straszna ciekawość czy się to kiedyś uda wyjaśnić big_smile

1,560

(16 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

Świeżutkie wiadomości ze strony PTT Kozy smile

26.04.2014 – rejon Bukowskiego Gronia (Beskid Mały). Nie tylko sprzątanie na szlaku z Targanic do Porąbki, ale również sadzenie drzewek na Bukowskim Groniu

Brawo Zuchy!


https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/10262002_486329684829807_3767305231175142065_n.jpg

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/10262113_486329848163124_8835261504805601652_n.jpg

https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1.0-9/10246350_486330018163107_6797427445995801655_n.jpg

https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/10246543_486330124829763_7887987781736396756_n.jpg

1,561

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Może to jest i off-top, ale uważam, że ważna informacja w kontekście toczących się dyskusji.
Dzisiaj dotarła do nas informacja o sukcesie w obronie przyrody na Pilsku.

Szczegóły pod linkiem.

Pilsko: pasmo sukcesów w obronie dzikiej przyrody

1,562

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Świstak - reaktywacja big_smile

Fajnie... no i witamy Juniora big_smile

1,563

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

A czy był tam jeszcze ktoś z naszych forumowiczów? Znajomych?
Bo ciekawa jestem innych opinii.

maurycy napisał/a:

I tak to zrobiła się relacja roku  smile   big_smile , a nawet zaryzykowałbym powiedzieć więcej ( albo może nie tongue ) .

Tak przy okazji może zrobilibyśmy taki konkurs na relację miesiąca, wzorem innych forum ? .

A Jolę zgłaszam od razu  do nominacji na Oskara forumowego  smile, no dobra już dość słodzenia , ale bez dwóch zdań  należało się  smile  big_smile

Ty mi daj to GSB spokojnie skończyć, przeca jeszcze ni ma nawet połowy tongue a potem zamiast Oskara napijemy się dobrego pifka lol

Co do konkursu na relację.... wielu z nas odbyło - odbywa fajne wyprawy, emocjonujące, z przygodami, ale nie każdy ma dar snucia opowieści, więc nie wiem czy to dobry pomysł hmm
Czasami ni ma słowa, a są piękne fotki, albo na odwrót... albo ni ma ani jednego, ani drugiego, a wiemy, że człek miał niesamowite przeżycia wink 


mały pikuś napisał/a:

Jolu plan nadal taki sam tj 2x8 dni.Jak nic się nie podzieje okropnego wink to końcem maja/poczatkiem czerwca ruszam z Ustronia i chcę zawędrować do Krynicy.Piechurem jestem raczej dobrym więc w 8 dni spokojnie powinienem dać radę.Oczywiście nic na siłę ,mogę iść wolniej i dojść np.do Rytra.Spać chcę w namiocie,żywić się we własnym zakresie.Schroniska beskidzkie uwielbiam ale chcę spróbować czegoś innego,bardziej naturalnego i tylko mojego własnego wink Wór na plecach to około 17-20kg więc tylko tego się obawiam bo od zeszłego roku mam lekki problem z prawym kolanem na zejściach(kto nie ma?:D ). Jolu a Ty kiedy ruszasz w Gorce i w Sądecki? Pozdrawiam serdecznie

Czyli mały pikusiu Twój czas też się zbliża. Super! Wierzę, że wyprawa wypali big_smile i z niecierpliwością będę czekała na zeznania. tongue

Z powodu ciężaru plecaka to ja zostałam minimalistką  big_smile a z powodu niedomiaru kasy wink minimalistka kreatywną lol

Miałam tego nie pisać, ale niech tam...
Nie ma zimowego śpiwora i póki co go sobie raczej nie kupię, a na Mędralowej trza sobie było poradzić. Nie brakowało tam pustych butelek (z nakrętkami!) po różnych napitkach. Zagotowałam wody i wlałam do takiej laluni wink 0,7l tongue a potem wsunęłam ją do skarpety i do śpiworka  wink
I nie zmarzłam nic, a nic!  lol

Co do kolanek - tu mogłabym snuć i snuć geriatryczną opowieść wink
Prawie dwa lata zeszło mi na rekonwalescencji kolana, więc teraz dbam o nie szczególnie. Kije to podstawa, do tego krok kowboja na stromych zejściach i koniecznie wtedy orteza. Trochę dla stabilizacji, ale przede wszystkim, żeby słabsze miejsce było ocieplone, rozgrzane, nawet latem. A po wysiłku koniecznie rozciąganie i automasaż smile

EDIT:
Gorce zamierzam połknąć w maju, Sądecki pewnie w czerwcu. Do Rytra szlak znam prawie w całości. Prawdziwa zabawa zacznie się w Niskim z uwagi na długość pasma, odległość od domu, jego dzikość i teren dla mnie prawie wcale nieznany... czuję, że to będzie wyzwanie tongue

EDIT:2

Kruca fuks zapomniałam, że tera mo być przerwa na reklamę lol

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Chciałam Was zachęcić do zakupu w markecie JULA termosu KAYOBA smile

http://s-nikiel-mojegory.pl/sprzet/opisy/kayoba.termos1l/jula.termos.00.jpg

Też się wahałam, ale zaufałam polecającemu i nie zawiodłam się. Naprawdę dobra jakość, a cena niewygórowana smile i ten korek...  wink Kupiłam sobie dwa - pół litra i litr.

Poczytajcie z resztą sami u znanego Wam już Sebastiana Nikla

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

1,565

(7 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Piękna, zielona, wiosenna impresja...  cool

Tęskno mi za Pięknym neutral

mały pikuś napisał/a:

Jolu wymiatasz,już Cię chyba nie dogonię wink Cóż,Babuszkę miałaś jak to najczęściej bywa w chmurach,tłok na Krupowej(ostatnio w łikendy często różne imprezy tam się odbywają).Kaplica na Okraglicy ma niesamowity urok(kiedyś nawet w niej kimałem ze 4 godziny).Skawę przelazłaś na bosaka,zuch dziewczyna!

mały pikusiu na szczęście to nie są wyścigi, więc o konkurowaniu "kto szybciej" nie ma mowy tongue Jeżeli mnie wyprzedzisz to będę korzystała z Twoich doświadczeń wink

Jak tam Twoje plany? Konkretyzują się?

Wiem, że ten ostatni odcinek to Twoje tereny i czujesz się tam po prostu jak u siebie, w tym dniu stojąc pod kaplica było tak cudnie widać Babią, że się odchodzić nie chciało smile


kris_61 napisał/a:

Jolu czyta się jak sensacyjną powieść smile Całe szczęście, że wyżebrałaś nocleg smile Lubie to miejsce  smile Pozdrawiam serdecznie smile Krzysztof smile

... a tam zaraz sensacja... stara, harcerska gwardia daje radę!  lol

1,567

(26 odpowiedzi, napisanych Wyprawy pozagórskie)

No nareszcie! Już myślałam, że na zawsze pozostanie tajemnica Twój rzymski wypad wink

Pisaj, pisaj coby było co czytać do porannej kawki albo wieczornej podusi big_smile

1,568

(11 odpowiedzi, napisanych Zwierzęta Beskidu Małego)

Uwielbiam takie bliskie spotkania cool koziołek i rudzielce ekstra!  big_smile

https://lh4.googleusercontent.com/-kdNg24raDCE/TAKl0FChNpI/AAAAAAAANGw/QEIlthVJF-o/s512/SDC10003.JPG

Takie sobie leśne żyjątko, chociaż akurat wylegiwało się na asfalcie w Targoszowie tongue

1,569

(2 odpowiedzi, napisanych Beskidy (polskie, czeskie i słowackie))

emil tak jak piszesz dopiero poznajesz nasza górska krainę i dlatego bardzo cieszy, że nasze magiczne miejsca również Tobie przypadają do gustu  smile

Poczytałam z ciekawością! big_smile

1,570

(10 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Halo, halo Darku - jest tutaj do Ciebie pytanko od Leśnegosmile

Przerwa techniczna trwał już dostatecznie długo wink Buty kupione, sprawdzone w terenie, więc ruszyłam dokończyć  żywiecką część GSB. Nastała już co prawda kalendarzowa wiosna lecz na Babiej Górze na zimę można jeszcze liczyć tongue

W piątek po pracy wspinam się na Markowe Szczawiny, które pożegnałam w mglistej aurze.

Kiedy budzę się w sobotni  ranek pogoda jest idealna  cool

https://lh4.googleusercontent.com/-QLpg5WUeDA4/U0wyc22weRI/AAAAAAAAECA/MtrD06DZ3VE/s512/P4120030.JPG

Turyści schodzący z audiencji  o wschodzie  słońca ostrzegają przed śliskim podejściem na )( Brona. Od razu zakładam więc raczki i dreptam  w górę.
Rzeczywiście jest bardzo stromo i bardzo ślisko. Widoczki rekompensują jednak poniesiony wysiłek.

https://lh3.googleusercontent.com/-H4MSVJyfPI0/U0wzNZRd-WI/AAAAAAAAECA/lTI7aiHmXI8/s512/P4120035.JPG

Śniegu nie ma zbyt wiele, ale w kierunku szczytu szlak jest pięknie ośnieżony smile

https://lh3.googleusercontent.com/-ry_HS3ZnV80/U0wz7nog8pI/AAAAAAAAECA/S4eHGzIxT1k/s512/P4120052.JPG

https://lh3.googleusercontent.com/-COt-wx_bwaM/U0w2h7bbekI/AAAAAAAAECA/8P0TP2MqK-I/s512/z%2520Brony.JPG

Im jestem wyżej widać jednak, że cosik się tam na górze kotłuje hmm

https://lh5.googleusercontent.com/--PBXhZNCd6g/U0w0EhyWlFI/AAAAAAAAECA/o9a67gRGfHY/s512/P4120058.JPG

Na szczycie jestem już w całkowitej mgle, widoczków niet  sad

https://lh3.googleusercontent.com/-HGBMRoJwpPE/U0w0wopYv7I/AAAAAAAAECA/PMyNEdXH4tE/s512/P4120063.JPG

Siedzę odpoczywam, wysyłam smski  co to nigdzie nie dochodzą  tongue i ruszam dalej bo przede mną jeszcze daleka droga.

Poniżej Sokolicy, pogoda się poprawia,  gawędzę chwilkę ze Słowakami i wio na )( Krowiarki

https://lh3.googleusercontent.com/-72E3K5mWUlg/U0w2WhDgLOI/AAAAAAAAECA/0NlegcHBYgM/s512/P4120082.JPG

Tu kolejny rest – na przełęczy jest sezonowy sklepik z napojami i jakimiś fast-foodem.
Herbatka, kawka, herbatka - skwapliwie korzystam z okazji, aby zaspokoić pragnienie bo do Hali Krupowej jest jeszcze ze trzy godziny drogi.

O ile w rejonie Babiej Góry problemów z wodą nie ma to na odcinku od przełęczy do Judaszówki wody nie uświadczysz hmm

Podejście pod Cyl Hali Śmietanowej jest nie tyle męczące co nużące. Prawdziwy  kłopot dopiero się zaczyna.

Na odcinku Hala Śmietanowa – Hala Krupowa, szczególnie w okolicy Policy szlak jest jednym wielkim pobojowiskiem po Ksawerym neutral

https://lh6.googleusercontent.com/-EyuANqCOqck/U02DKRW3MEI/AAAAAAAAECA/BFyNM6bAVIs/s512/P4120087.JPG

https://lh5.googleusercontent.com/-H7D3VeT3Ogg/U02DUVm2JvI/AAAAAAAAECA/j0C5PcQkEhQ/s512/P4120088.JPG

https://lh6.googleusercontent.com/-CLvm8SnPaKQ/U02EaXHXzjI/AAAAAAAAECA/2Iyw-vFtJrA/s512/P4120096.JPG

Często trzeba zbaczać ze szlaku, niejednokrotnie oddalając się tak daleko, że nie wiadomo, gdzie ten szlak jest. Schodzi mi na tych obejściach prawie godzina hmm

W końcu jestem na Hali Krupowej, dosłownie wyżebrałam nocleg bo w schronisku impreza.
Instaluję się w swoim pokoju i po raz kolejny w tym dniu muszę się wydrapać w górę  tongue bo moje  miejsce do spania jest na piętrowym łóżku. Łóżko wydaje się bardzo niestabilne i okropnie się chwieje lol

Ten dzień był dla mnie bardzo męczący, trasa dość długa, wymagająca wysiłku. Jestem zmęczona. Z tarasu robię więc wieczorną foteczkę  smile

https://lh4.googleusercontent.com/-Mx0u8jOxzfY/U02FTkJYONI/AAAAAAAAECA/J51y4QAx5xo/s512/P4120107.JPG

Potem biorę szybki prysznic, gramolę się na swoje pięterko i tuż po 20 zasypiam kamiennym snem mimo, że w moim pokoiku w sumie nocowało 15 osób i dwa psy lol

Ranek  wstaje cudny, jesteśmy nad chmurami

https://lh6.googleusercontent.com/-X1C47mn8bTY/U02IJ2VVn-I/AAAAAAAAECA/0rFFZ43FMqM/s512/P4130108.JPG

Ja  jestem wypoczęta i gotowa do dalszej wędrówki, zjadam śniadanko i w drogę – chcę dojść do miejscowości Skawa big_smile

Piękna ta Hala Krupowa, ale i samo schronisko – stare, dobrze przystosowane dla potrzeb turystów. Jedyne co mi w nim przeszkadza to okropny zapach smażonego oleju, który przyprawia mnie o mdłości – myślę, że tutaj nie ma prawdziwego jedzenia.
Warto jednak usiąść z kawką na tarasie i przy odrobinie szczęścia podziwiać Taterki cool

https://lh3.googleusercontent.com/-HXN9KUla-W0/U02JSQ9oIXI/AAAAAAAAECA/dmA-R0iXG7g/s512/P4130119.JPG

Czerwony szlak omija Okraglicę, ja jednak wydrapuję się na nią bo bardzo lubię usytuowaną tam kaplicę Matki Bożej Opiekunki Turystów – spokojnie można tam w razie potrzeby się schronić – do czego zachęca jedna z drewnianych tablic big_smile

https://lh6.googleusercontent.com/-K9L1vHeCgks/U02JcAMUrgI/AAAAAAAAECA/Xw1UP5LYXPU/s512/P4130120.JPG

Bardzo przypadła mi też do gustu sentencja umieszczona w kaplicy smile

https://lh3.googleusercontent.com/-N1oVVcoK0EY/U02JjRjsYNI/AAAAAAAAECA/vltmh1E0Zvg/s512/P4130121.JPG

Z tego miejsca, aż do Judaszki wędruje się piękną półką widokową, ale niestety w tym dniu za daleko nie widać.

https://lh5.googleusercontent.com/-o-vnhHB8fUg/U02NWJUre6I/AAAAAAAAECA/qpkNg7KQBvc/s512/z%2520p%25C3%25B3%25C5%2582ki%2520widokowej.JPG

Mijam po drodze wiatę na Narożu wink

https://lh5.googleusercontent.com/-tpyUO178hfo/U02KKzNUjyI/AAAAAAAAECA/pyfa0gm14FU/s512/P4130126.JPG

Na Judaszce odpoczywam przy pomniku z walk II wojny światowej.

https://lh3.googleusercontent.com/-d8LAKRj46pM/U02Kdu_v58I/AAAAAAAAECA/UqHxLdPVr0E/s512/P4130137.JPG

Dawniej była tu Hala Malinowa i nawet dzisiaj w okresie letnim trza bardzo uważać bo maliniaki przy szlaku nie pozwalają zbyt szybko wędrować.  tongue  lol

moja letnia wycieczka po tej okolicy

Dalej jest aż do samej Bystrej bardzo nużąco, dłuuuugie zejście parowem, potem dłuuuuga wędrówka leśnym duktem, asfaltem i w końcu zabudowania Bystrej.
Jedyny plus, na tym odcinku pojawia się w końcu woda! big_smile

W centrum Bystrej są sklepy, market czynny nawet w niedzielę. Robię rest (trzy budynie+ dwie duuuuuże kawy) wink  big_smile  i  decyduję się wędrować dalej mimo, że pogoda robi się niefafuśna.

https://lh3.googleusercontent.com/-z0apzt5t7TI/U02Lc6XWfGI/AAAAAAAAECA/sTj5mMBqxUA/s512/P4130146.JPG

Mijam kościół parafialny w Bystrej i już za chwilę przejdę wink  nie – nie ja, moje buty test wody tongue

Najpierw szlak prowadzi przez mostek na rzeczce Bystrzance, ale po chwili pojawia się niezbyt duża na tym odcinku Skawa.

Skawa pod wiadukt – to ja za nią, a  właściwie po niej… buty suche!

https://lh6.googleusercontent.com/-RyHCEaS-XwM/U02MAttqawI/AAAAAAAAECA/_O6CoN0ZPus/s512/P4130150.JPG

Niestety po chwili Skawa jest bardziej rozlana, głębsza i trza… galoty podwinąć, buty zdjąć i … hajda na drugą stronę lol

https://lh5.googleusercontent.com/-oBMJ3Q_qZtU/U02MRcEe30I/AAAAAAAAECA/hY6bNDT-L-8/s512/P4130152.JPG

Na szczęście w najgłębszym miejscu woda sięgała najwyżej kolan, chociaż nie powiem, ciepła to ona nie była… roll

Potem buty miały jeszcze raz test wody – wytrzymały! cool

Około 13 jestem w Jordanowie, kilka fotek na pamiątkę i decyzja, że ja to asfaltem wędrować NIE BĘDĘ!  yikes

Mogę jeszcze raz wyleźć w ramach rekompensaty na Babia Górę, jednak prawie 8km asfaltu nie zdzierżę! mad

Łapię stopa i podjeżdżam do miejscowości Skawa, gdzie oficjalnie kończę żywiecką część GSB big_smile

Albumik z tego etapu pod fotką smile

https://lh4.googleusercontent.com/-zeTevN50zJQ/U0w2uNK3DHI/AAAAAAAAECA/7gPghuG3gJw/s512/z%2520podej%25C5%259Bcia%2520za%2520B.JPG

1,572

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Owieczko - powitanko!  smile

1,573

(586 odpowiedzi, napisanych Warunki w Beskidzie Małym)

teksanski napisał/a:

Ciekawe czy doczekamy się jeszcze prawdziwej zimy w BM ???  Nie pamiętam takiej zimy żeby w górach śniegu nie było w lutym.

Wiadomość jak ciepłe bułeczki wink - z ostatniej chwili - prosto ze źródła tongue

Na Gibasach 9cm śniegu big_smile

1,574

(217 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Czytam teraz książkę „Potęga mitu” J. Campbella i znalazłam taki oto fragment, który pozwolę sobie zacytować.

Może ktoś się obruszy, że to nie ten kawałek świata, może ktoś uzna, że brzmi to zbyt patetycznie… ale doskonale oddaje moje myśli związane ze sprawą wokoło, której toczy się ta dyskusji…


W 1852 r wódz Indian Seattle napisał list do imigrantów przybywających do Stanów.

„Rzeki są naszymi braćmi. Gaszą nasze pragnienie.(…) Musicie więc do rzek odnosić się z uprzejmością należną każdemu z braci… Czy będziecie uczyć swoje dzieci tego, czego my uczyliśmy swoje – że ziemia jest naszą matką? To, co przytrafia się ziemi, przytrafia się też wszystkim synom ziemi.

Ziemia nie należy do człowieka; człowiek należy do ziemi. Wszystkie rzeczy są połączone. To nie człowiek utkał sieć życia, on jest tylko jednym z jej splotów.
Cokolwiek uczyni on z siecią, uczyni samemu sobie.

Co się stanie, gdy wszystkie bizony będą wybite? A wszystkie konie ujarzmione? Co nastąpi, gdy najtajniejsze zakątki lasu wypełnią się wonią licznych ludzi, a zarys kwietnych wzgórz przekreślą mówiące druty? Co będzie z zaroślami? Znikną! Gdzie podzieje się orzeł? Zniknie! A co dla nas oznacza pożegnanie się z chyżym koniem i łowami?
Koniec życia i początek wegetacji…”   

https://lh5.googleusercontent.com/-4CJuNFMxxvI/U01_CM_XkGI/AAAAAAAANvk/IsGo-JSgabI/s403/gaja.jpg

Tyle potrafimy zrobić razem i każdy z osobna dla Beskidu Małego.

Szukajmy tego co nas łączy - nie tego co nas dzieli.

1,575

(16 odpowiedzi, napisanych Wydarzenia w Beskidzie Małym)

maurycy napisał/a:

Nie będzie żadnej relacji , bo po pewnym usuniętym poście kompletnie odeszła mi na to ochota  tongue . A zresztą przez weekend nie miałem ze sobą aparatu ( a co to za relacja bez fotek   roll ) . Z kolei ci co mieli  do forum nie należą ( lub należeli )  i też  nie chcą  cool ( specjalnie pytałem ) .

Tak więc dam tutaj tylko fotki dzieciaków z naszego wypadu na Gibasy i Potrójną w weekend 12/13 kwietnia  . Po dobrej robocie - dobra zabawa na sportową nutkę  big_smile  . Miny dzieciaków wystarczą za cały komentarz dla osoby , która tak usilnie próbuje zdyskredytować innych  tongue

https://lh5.googleusercontent.com/-Q5QhbZaME6w/U0xJSaLDktI/AAAAAAAAD60/WAoO-RXXK6E/s800/DSCN6651.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-4_JohF8eBeI/U0xKKc2-oGI/AAAAAAAAD8U/gaC7_DHpMs4/s800/DSCN6670.JPG

https://lh4.googleusercontent.com/-NwaPdBYE1FE/U0xLD4KA8XI/AAAAAAAAD98/kLPEHZCcYIc/s640/DSCN6687.JPG (...)

Wiesz Maurycy smile zwróciłeś tutaj uwagę na pewną istotną kwestię, która już nie raz pojawiała się na forum i warta jest przypomnienia.

Nasi forumowicze, a podejrzewam, że nie tylko oni niekoniecznie czekają na "akcje" - niejednokrotnie sami wędrując szlakiem zbierają puszki, butelki czy inne śmieciory... jak choćby z groty... pamiętacie biwak harcerski, który po prostu tam posprzątał?

Tym bardziej DZIĘKUJEMY wszystkim osobom, o których wspomniałeś i cieszę się, że po robocie była dobra zabawa!  cool