1,676

(3 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Jeśli dziewczynka ukończyła 18 lat, to owszem big_smile

1,677

(3 odpowiedzi, napisanych Off-Topic)

Taka niby nasza-klasa, ale o górach i takich ludzi zrzeszająca wink

Mamy tam swoje miejsce wink Beskid Mały na Planecie Gór

Bo małe jest piękne wink

1,678

(22 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Małe wyjaśnienie. Dodatek flash, przeglądarki aktualizowane na bieżąco. AdBlock Plus również nie ma wpływu na wyświetlanie mapki, ponieważ próbowałem na wyłączonym ABP. Co ciekawe, te same mapki wyświetlają mi się normalnie na stronie e-gory.pl

EDIT
Wiem, że marudzę i zabieram Twój bezcenny czas Adminie, ale już taka moja wredna natura big_smile

1,679

(22 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Lowell, nie wiem co się dzieje, ale od kilku dni po wejściu na stronę mapa albo jest, albo jej nie ma w sposób zupełnie losowy. Próbowałem wszelkich sztuczek z czyszczeniem tymczasówek przeglądarki i cookies włącznie - bez efektu, zarówno pod FF, Operą jak i IE8. W załączeniu zrzut ekranu - tak to wygląda...

http://lh3.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/S9CJCSnBG4I/AAAAAAAAL0s/p9R9ykczdRM/s800/mapa.JPG

Grozisz mi??? big_smile

1,681

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

piotr napisał/a:

Nie przyjmuję tego do wiadomości. Kropka.

Musisz, nie musisz, musisz, nie musisz... tongue (wiem, wredny jestem big_smile )

No nie powiem, całkiem przyjemny spacerek. No i dobrze Cię widzieć Wujek wśród żywych, znaczy bez tego odważnika na łapie tongue

Dobra dość tych słodkości - przyznaj się, ile siedziałeś nad Wiki, żeby te łacińskie nazwy znaleźć??? lol

1,683

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

Piotrek, nie zapiszę się na listę, bo nie lubię z kogoś robić wariata, a może mnie po prostu nie być tym razem wink

A po drugie to widzę, że to jakaś szeroko zakrojona, zorganizowana akcja molestowania darkheush'a, aby się zapisał na zlot wink W takim razie teraz wyjdzie moja wredna natura. Potrzymam Was jeszcze jakiś czas w niepewności big_smile tongue

1,684

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

lowell, cest la vie hmm Nic nie obiecuję, bo po prostu nie chcę obiecywać. Czas pokaże wink

A po drugie, to od kilku dni wszyscy moi górscy przyjaciele zachowują się tak, jakbym już miał umierać big_smile Ludzie!!! Jeszcze nie jest ze mną tak źle!!! Na razie na zdech mi nie idzie. Ponoć złego licho nie bierze big_smile To pewnie nie pierwszy i nie ostatni zlot, na którym mnie może nie być tongue

1,685

(21 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Stanowczo protestuję. Jedna ksywka złapana na forum beskidzkim plus mój nick mi w zupełności wystarczą tongue

1,686

(168 odpowiedzi, napisanych Planowane wycieczki)

No cóż. Z wiadomych przyczyn raczej nie liczę na zlot. Aczkolwiek nie obiecuję, ale postaram się wpaść choć na chwilę, niekoniecznie na nocleg wink A jeśli uda się wyskoczyć na noc, to gleba u Staszka na Gibasach, czy na Hrobaczej u Pana Tadka mi nie straszna wink

Termin i miejsce bez znaczenia.

1,687

(7 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)

Świetny tekst ferdynans. Sam próbowałem kiedyś wygooglować cokolwiek nt. krzyża na Gancarzu, ale niestety jedyne co znalazłem to to, iż pierwszy drewniany krzyż stanął tam ok roku 1900 (jako krzyż milenijny) link do artykułu Andrzeja Pietyry. Nadgryziony zębem czasu przez burze, śnieżyce i korniki został zastąpiony obecnym - stalowym w roku 1930. Wnioskuję, że ta rozbieżność dat (1930 - umieszczona na betonowym cokole/16.08.1931 - o której piszesz) wynika z tego, że uroczyste poświęcenie miało miejsce dopiero następnego roku po wzniesieniu.

1,688

(21 odpowiedzi, napisanych Uwagi na temat strony)

Jolanto, skoro tak lubisz misie, to proszę:

Oto miś, miś był niezbyt grzeczny dziś

big_smile

http://olcia113world.blox.pl/resource/misiu2.gif

Jednakowoż przepraszam Admina za kolejnego totalnego offa, ale nie mogłem się powstrzymać big_smile W ramach rekompensaty zagłosowałem grzecznie w ankiecie wink Przy okazji chciałbym zdementować krążące tu i ówdzie pogłoski jakobym kiedykolwiek należał do harcerstwa big_smile

1,689

(21 odpowiedzi, napisanych Ciekawe miejsca)

Mnie tu nie było cool tongue

Z lekkim poślizgiem spowodowanym przyczynami "technicznymi" zaległa relacja sprzed tygodnia wink

Sobota 10.04.2010r.
Wyruszyliśmy z Andrychowa przed 7 rano w składzie Asia zwana Krysią, Andrzej, Grześ, Ufok i ja. Jeszcze nie wiedzieliśmy co się stało. Dojeżdżamy do Jordanowa i w zasadzie tu dochodzą do nas pierwsze informacje. Robi się tak jakoś... nieswojo. Postanawiamy jednak kontynuować wypad. Ponad godzinny asfalting do Naprawy. Tu siadamy na mały rest w knajpie przy zakopiance. Pierogi, piwo, gulasz. Ok 14 ruszamy na niebieski na Luboń Mały. Wychodzi słońce. Robi się po prostu ciepło i wiosennie. Nie na długo jednak. Gdy dochodzimy na polanę Surówki, zaczynają się nad nami zbierać ciemne chmury. Za chwilę z nieba sypie drobna śnieżna kaszka. Im bliżej Lubonia, tym śniegu zaczyna przybywać. Robi się biało. Wyrywam z Grzesiem na prowadzenie, reszta ekipy zostaje z tyłu. Dochodzimy na schronisko, w którym jest już kilka znajomych pyszczków. Dzwjedziak, CzarownicaZpogodnej, Mikrut, Lisica, dakOta, Zuzik, kotOla, Achim, Mat, Pete, Angi, Lowell ,Kierowników dwóch, Karol, Djinn, Marol... Reszta dociera później. Reszta czyli Pudelek, Kaper, Karolek i Spad. Jako ostatni późnym wieczorem dochodzi Antyklina.

Na schronisku życzenia urodzinowe dla naszego szanownego osiemnastolatka z forum beskidzkiego Pete'a oraz Wujka SamoZło Angi'ego (tego wszyscy znacie) tongue. Prezenty, uściski, kilka rundek honorowych wokół schroniska, ostatnia w życiu szklanka mleka wink Niestety jeszcze tego samego wieczora opuszcza nas Czarownica i Lowell. Schodzą do pozostawionego w Rabce Zarytem samochodu w niezłej zadymce, a co najgorsze po ciemku. Trochę się martwimy, jednak po ok. 2 godzinach dostaję info od Admina, że zeszli bezpiecznie. Ulga wink

Rano tradycyjne wspólne śniadanie, pogaduchy przy schroniskowym stole. Na zewnątrz niezmiennie sypie. Większość ekipy schodzi na dół - ja zostaję. Wieczór spędzam w towarzystwie Berniego, Pietrusia i Romusia, który popołudniu dociera z Zarytego. Czyli już kameralnie.

Rano budzi mnie słońce. Jest cudnie , morze mgieł ponad które wyłaniają się szczyty Wyspowego. Ciepło. Pakuję graty i zaczynam samotne zejście do Rabki Zaryte. Tu łapię busa do Zdroju. Dwie godzinki oczekiwania na ciufę do Kalwarii przy wyśmienitej kwaśnicy na świńskim ryju i piwku i pędzę do domu.

Miło było Was znów zobaczyć Czuby kochane. Kiedy powtórka??? wink

Komplet foto-pstryków na Picasa po kliku w obrazek:

http://lh6.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/S8Qj4kQvW0I/AAAAAAAAQ9c/AqtzLiDMBGI/s800/DSCN3316.JPG

1,691

(5 odpowiedzi, napisanych Tatry (polskie i słowackie))

Jakiś czas mnie nie było na forum, a tu proszę... jaka ładna wyrypka wink Relację przeczytałem, filmiki obejrzałem i nasunęła mi się jedna myśl, ale to tak na przyszłość - darkheush nigdy nie wypuszczaj lowella na prowadzenie w głębokim śniegu, bo cię wywiedzie w przysłowiowe maliny big_smile

P.S. O co chodzi z tymi portkami??? Czyżby znów jakaś nieprzewidziana awaria, jak w drodze na zlot??? wink

1,692

(121 odpowiedzi, napisanych Flora Beskidu Małego)

ferdynans napisał/a:

Dzisiaj był krótki wypad na Leskowiec (...) mnie udało sie jeszcze znalezc kilkanascie krokusów pogoda super widocznośc przednia

Co niektórzy z przyczyn "technicznych" kisili się cały weekend w dolinach. Ale nie ma tego złego jak to mawiają wink Plon dzisiejszego, krótkiego, przedpołudniowego spaceru po Andrychowie poniżej wink

http://lh5.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/S8sB7ZUEd-I/AAAAAAAALt0/uZZIyZIrV7w/s800/DSCN3330.JPG

http://lh6.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/S8sB75DnEhI/AAAAAAAALt8/0U4F3owXu4M/s800/DSCN3332.JPG

http://lh5.ggpht.com/_AK0lvltOPAo/S8sB8s8z9hI/AAAAAAAALuE/4KmKJyiIBFE/s800/DSCN3334.JPG

Dwa pierwsze zdjęcia zrobione na skrzyżowaniu ul. Krakowskiej i Garncarskiej, tuż obok sklepu z art. drewnianymi, ostatnie zrobione na ul. Starowiejskiej wink

1,693

(51 odpowiedzi, napisanych Szczyty Beskidu Małego)

Od siebie dorzucę panoramę z Potrójnej w piękny, jesienny, słoneczny dzień. Co prawda zdjęcie ani w 50% nie oddaje zapierającego dech w piersiach widoku, jaki się roztacza ze szczytu Potrójnej przy dobrej widoczności wink

Klik w obrazek daje większy rozmiar:
http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/SsjMAJlaq_I/AAAAAAAAJq4/_R3LXrlRZco/s800/DSCN2016.JPG

1,694

(14 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)

Owszem kris_61, są. Można je podziwiać pod tym szlakowskazem przy schronisku PTTK:

http://lh3.ggpht.com/_z3LwyfAOS40/Sg2Yfm0LiYI/AAAAAAAABh4/FdRNDVeHTMI/s800/S7303270.JPG

Choć Ferdynans już napisał chyba wszystko nt. epopei Hrabskich Butów, pozwolę sobie podlinkować artykuł P. Zbigniewa Kubienia, który ukazał się na stronie andrychow.pl

1,695

(53 odpowiedzi, napisanych Historia Beskidu Małego)

baca napisał/a:

Nie wiem darkheush jak dawno masz dostęp do zdjęć

Zadziwię Cię, dostęp do zdjęć mojego dziadka mam od dzieciństwa, więc od lat 80-tych ub. wieku. Jeśli masz oryginały albumów mojego dziadka pochwal się nimi na skanach. Jak już wcześniej pisałem - zdjęcia wyciekły do sieci dzięki "uprzejmości" mojego byłego kolegi. Zaznaczam, byłego.

P.S. Twoje skany, które zamieściłeś na forum nie różnią się niczym, absolutnie niczym (nazwą pliku, rozdzielczością, jakością DPI) od tych moich, które mam na kompie. Owszem, skanów jest 66, i te wyciekły do netu. Resztę można obejrzeć w moim archiwum.

Pozdrawiam
DMa

1,696

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

jolanta napisał/a:

Dziewczynki górą! smile

Oj żeby to się tak kiedyś Panowie nie skończyło ->http://www.youtube.com/watch?v=H5mzTWEUcIE

I żeby nie było, że nie ostrzegałem tongue

1,697

(27 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

nena napisał/a:

PS. a co do moich butów, to to był tylko mały wypadek na trasie, właściwie na jej zakończeniu big_smile tongue

Nie żebym był wredny, ale najpoważniejszy wypadek na trasie wędrówki miał miejsce dużo później, na zejściu z oś. Potrójna na Praciaki. Podejrzewam, że ten incydent odnotowały wszelkie stacje sejsmiczne na Śląsku i w Małopolsce big_smile Na szczęście obyło się bez wzywania GOPR-u big_smile
angi nie zabijaj mnie na Luboniu w sobotę tym swoim odważnikiem tongue

1,698

(13 odpowiedzi, napisanych Rowerem przez Beskid Mały)

marcus napisał/a:

ale do Łękawicy są momenty (litości, znów "momenty"... Zlot mi się przypomina), gdzie plomby wypadają.

Mój znajomy stan asfaltu od strony Łękawicy nazwał ostatnio "poligonem doświadczalnym". Leje jak po bombach. Efekt przejazdu autem - minus jedna felga.

1,699

(898 odpowiedzi, napisanych Przedstaw się!)

Witamy Jolanto i Gepardzie smile

jolanta napisał/a:

Zawędrowałam tutaj z innego forum wink

Niech zgadnę z jakiego tongue

1,700

(27 odpowiedzi, napisanych Relacje z wycieczek po Beskidzie Małym)

Nie mam takich doświadczeń Piotr. Ale dzieci chyba nie włażą do błota po kostki, w jednej jedynej tego dnia kałuży na szlaku big_smile