A czy może udało Ci się MF odnaleźć skrzyneczkę i zrobić wpis?
Niestety nie szukałem jej nawet. Zupełnie o niej zapomniałem
Zrobiłem trochę zdjęć i ruszyłem w drogę powrotną na Przełęcz Kocierską. A że dni są coraz krótsze nie miałem zbyt dużo czasu. Wiedziałem, że będę miał "postój" na Gibasach czy Łysinie
Po drodze trafił się jeszcze tatrzański plener ... Ostatnia godzina to już wędrówka w ciemnościach.